| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Stanislaw Wyspianski Wyzwolenie IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Akt
3007 1| budować i burzyć.~ROBOTNIK~Tak upływa nam życie nasze. Synowie 3008 2| każą się kajać w prochu upodlenia i żebrać. Przed tymi chcę 3009 2| poezję? Ale nie, to był upór - i tylko wobec siebie siła. 3010 1| wszystko kryta.~Gdy się już uporano z gazą,~Muza, której grę 3011 1| dźwignie go z łatwością,~co uprzystępnia szerszej masie~w teatrze 3012 3| KONRAD~Desek rozwarty się upusty.~Spod ziemi wstają!!!~CHÓR~ 3013 2| przeszkodą w zbliżeniu się, bo urastają do potęgi widma, które wzbrania 3014 3| nakreślił krzyż. ~O bracia! Jak uratuję serca wasze? dusze wasze?~ 3015 3| kędy przeszłość stawiła swe urny~popiołów - na naszej drodze~ 3016 3| Kochanku ruin i zapadłych uroczysk chwalco! tyżeś nas wwiódł 3017 1| bywaj zdrów.~Lotny sen - uroda lic...~Wrócę znów.~CHÓR~ 3018 2| tym ludziom, którzy by się urodzić mieli z czystej krwi narodu.~ 3019 3| pochodni zbyłeś?~Przeciwnik urojony! - Otożeś bez godła!~KONRAD~ 3020 2| Ani się nie chcę stroić w urok i piękno i poezję tajemnicy.~ 3021 2| STAĆ, nigdy BYĆ, nigdy się urzeczywistnić.~MASKA 11~A ty chcesz?~KONRAD~ 3022 1| takiej godziny.~KONRAD~Oto usiądźcie tam w kątach i uboczach, 3023 1| KARMAZYN~Usiądźmy tutaj przy tym stole -~karty - 3024 1| natychmiast poznam, gdy usłyszę.~Niech ino się twój głos 3025 3| zasłuchaniu wstrzymał ramię, uśpiony słowem twem szeptanem. Ty 3026 1| dekorację znoszą całą;~już ustawiają, piętrzą, ładzą.~Aktorzy 3027 3| wspaniałą,~którą słowem byś suto ustroił i wierszem,~w znaczeniu 3028 2| mieszkalną i drzewko oświetlone i ustrojone, zawieszone u stropu. Nad 3029 1| za prawdą słowa mojego.~Ustrzegę, ustrzegęć złego.~Idziemy 3030 1| słowa mojego.~Ustrzegę, ustrzegęć złego.~Idziemy ku przeczystej 3031 3| podnoszę was i myśl waszą uświęcam. A gdy myśl się zatraca, 3032 3| bawisko twoje.~Pieścisz mnie i usypiasz, dnie rabując niezwrotne, 3033 3| muzyki zasłyszała. Oklaski w uszach dzwonią.~A matka moja idzie, 3034 1| wszedł Konrad)~Weszedł - uszedł baczności. -~Czy raz pierwszy 3035 2| nieodstępna od Konrada.~KONRAD~Oto uszlachetniłem moją myśl.~MASKA 21~?~KONRAD~ 3036 1| głęboką,~i w jeden przedmiot utkwi oko,~nim myśli nowe go wybawia,~ 3037 2| Zaś gaśnie wszystko, co utrzymywało się pustym dźwiękiem i farbą.~ 3038 2| artyzmu. Artyzm nie może być utylitarny, bo jest niezależny od waszego 3039 2| mną.~MASKA 16~Możesz to uważać za swoje przeznaczenie.~ 3040 2| którą się nie walczy. Poezje uważają u was jako półprawdy, jako 3041 3| podając męce:~STARZEC~Czy uważałyście, że od chwili mrok jakoby 3042 2| KONRAD~A! ty właśnie sztukę uważasz za fałsz.~MASKA 19~Tu ja 3043 3| moją wstrzymujesz? ~Nie uwiedzie mnie szept wiślany i fala 3044 1| tajemnicza, piękna, którą~uwielbiam, pozwól,~że nazwę cię "Literaturą".~ 3045 1| KARMAZYN~Gdy mnie kto ujrzy, to uwierzy,~żem z tych, co królom byli 3046 1| z wyprężonymi ramiony,~uwięzgłem duchem,~gdzie gwiazd iskrzące 3047 1| Pojrzał. - Wszystkich oczy w uwięzi~swoim zatrzymał spojrzeniem.~ 3048 3| Chrystusa godło,~gdy męką naród uwiodło.~Dla mnie żywota Prawo!!~ 3049 3| miłość naszą zatruwasz! w uwodne powiódłszy sienie, sklepiska, 3050 3| bezdroże rozstajnych dążeń, uwodzicielu!~Piewco dróg błędnych i 3051 3| szczęściem i potęgą nas uwodzisz kłamaną! Wielkość ta twoich 3052 2| całujecie najeźdźcom łapy, uznając w nich prawowitych wam królów. 3053 3| Dzwon bije).~GENIUSZ~Oto uznaję was, dzieci,~i państwo oddaję 3054 2| was niedościgłą, więc stąd uznajecie ją tak skwapliwie w tej 3055 3| Wzruszona jest - dziękuje za uznania tyle.~Moment jedyny szczęścia: 3056 3| scenie.~Oklaski miałem ich, uznanie i znaczenie.~Efemeryczne 3057 2| przez kogokolwiek nadawane i uznawane; - ale przez to prawo, które 3058 2| To pięknie. Ale to jest uzurpowanie prawa. Skąd masz prawo?~ 3059 3| Będzieszli ciekaw, jak masz użyć tej brom?~HOŁYSZ~Cha cha - 3060 2| któremu Bóg promienia swego użyczył. Rozumiesz! Rozświetlał 3061 1| wrażeń tęsknią głodni:~na ten użytek "tam-tam" starczy.~Wie o 3062 1| mówią teatralne zwyczaje,~używa się mniej więcej wszędzie,~ 3063 2| walczący Słowem, którego używać będą wszędy.~MASKA 6~Będzie 3064 3| jednak to nie jest żadną wadą,~bo dla mnie żyją te postacie.~ 3065 3| to przecie tę mu wytknę wadę,~że nic polskiego nie wymyślił;~ 3066 2| myśli jest pierwszorzędnej wagi.~KONRAD~Przypisujesz sobie 3067 2| moc i swe męczarnie.~W tej walce z myślą walczy własną,~by 3068 2| woli Boga!~KONRAD~Każesz walczyć!?~HESTIA~Znaczę cię kościołem.~ 3069 3| to twój ojciec z bronią~walczył za świętość naszą i zdobył 3070 2| Bogów!~MASKA 10~Z którymi walczysz.~KONRAD~O co...? o co - ?~ 3071 2| Człowiek, z myślenia ciągłą walką,~tragiczną staje się tu 3072 1| wszedł ktoś - puściła go warta.~(wszedł Konrad)~Weszedł - 3073 2| KONRAD~Nie ma żadnej wartości.~MASKA 7~Więc i twoje.~KONRAD~ 3074 2| myślą. Że się prędko godzą z warunkami i że nie czują potrzeby 3075 2| i moich lasów, i zbóż, i warzyw. Ja jestem wolny, wolny, 3076 2| utylitarny, bo jest niezależny od waszego bytu. Rzecz nie do osiągnięcia 3077 2| ten wasz naród nie jest waszym narodem. Zgoda wasza i zgodność 3078 1| przesłoni wszystko, co przed waszymi oczami.~ROBOTNIK~Oczy nasze 3079 2| jaki czas urywa się myśl, wątek myśli, nitkę.~MASKA 7~Nitkę?~ 3080 2| wonią duszące, i irysy wątłe się chwieją.~MASKA 5~Piękne.~ 3081 3| AKT TRZECI~W KATEDRZE NA WAWELU~(Za podniesieniem zasłony 3082 1| pochodnią -~jak ja z gałązką wawrzynu.~A jakież sobie miano przybrałeś?~ 3083 2| Weszły, ruch każdy jego ważą.~Za jego gestem się pochylą~ 3084 1| SCENA 11.~WRÓŻKA~Ho ho, już wbiegła, jak Ariel chyża,~z szybkiego 3085 2| które wdecha powietrze i wchłania napoje i jadło; ciałem, 3086 2| KONRAD~Pamiętam, niegdyś wchodziłem~do księdza, do pustelni,~ 3087 2| grześć brata i żalić się jego wczesnej śmierci, i uczcić mlekiem 3088 2| ciałem, które decha, które wdecha powietrze i wchłania napoje 3089 2| zmarszczków krętą;~gdy taką wdzieje kto maszkarę,~poznać, że 3090 2| MASKA 16~Przystrajasz mnie. Wdziewasz na mnie larwę marmuru, larwę 3091 2| moją głową.~Byś zwiódł z wędrówki długiej~mój naród do Wszechmocy!~ 3092 2| Ledwo przepadła u węgara,~już nowa wchodzi znów maszkara:~ 3093 1| ozwie "tam-tam": dzwon,~ty wejdź.~MUZA~I bierz najwyższy 3094 1| MUZA~Będzie bohaterem:~kto wejdzie z wieńcem u czoła!~"Tam-tam" 3095 2| powiedziesz.~KONRAD~Ku świątyni. Wejdziemy w progi gmachu, po wstopniach 3096 1| chór i finał.~Przyszli i wejściem są przejęci,~że tej dożyli 3097 1| tylko głową~i sądzi, ze weń wstąpił duch,~gdy mówi jedno 3098 1| To harfiarka Lila,~z rodu Wenedów.~KONRAD~Zmartwychwstała.~ 3099 3| półdźwiękach i półszeptach tonu.~Weselcie się! w tej melankolii piękno,~ 3100 3| smutku.~Radość głoszę i wesele! ~Wyrzekam się ruin i gruzów, 3101 2| mnie zabić, zabić. A wy westchniecie, że to przykre.~MASKA 17~ 3102 1| go warta.~(wszedł Konrad)~Weszedł - uszedł baczności. -~Czy 3103 2| drzwi zapadną,~gdy nowa weszła z miną składną.~KONRAD~Co 3104 2| Powoli inne maski włażą.~Weszły, ruch każdy jego ważą.~Za 3105 3| potęgi waszej, waszych dum.~Wewiodę was nad groby łez,~byście 3106 1| zsiadła zmarszczków linią wężą,~zastygłych jest kraterów 3107 1| abyśmy wiedzieli, że w węzeł spajamy się nierozdzielny, 3108 1| dopiero jesteśmy Polską.~Weźmi, Panie, w spokoju dusze 3109 3| wrota grobu do KOŚCIOŁA!!!~Weźmijcie wieńce róż na czoła!~Ta 3110 3| na czoło kładą mi koronę~wężowych splotów! - Węże, haj!~CHÓR~ 3111 1| nie,~jakoby przez to rąk wezwanie~ducha wielkiego w nie zaklinał.~ 3112 1| spokoju dusze nasze.~CÓRKI~Wezwij, Panie, w spokoju dusze 3113 2| KONRAD~Przyjmij tylko do wiadomości, że wyzwolenie przez Śmierć 3114 1| sztandary,~przysiężni obrońcę wiary,~wieczyście postawą Jednacy.~ 3115 1| płaszcz go okrywa,~ręce wiążą ogniwa,~na rękach ma kajdany.~ 3116 1| złote słoneczne,~miłośnie wiążące duszę.~Kochajcie! Zawiść 3117 3| trudach na drodze życia wiązani daremnie,~nie sięgli ku 3118 1| kobiecie,~mnie wieniec cierniów wiązany.~Cierniami serce oplotę,~ 3119 3| radości!~Złudo! kłamanym wiążesz nas szczęściem i potęgą 3120 1| się wśród burz.~Słyszycie wicher, pędzi chmury śniegów:~tam 3121 1| ja?~Ktoś jęczy - - -~ECHO~Wichr.~SAMOTNIK~Ktoś płacze, drży - -~ 3122 1| HARFIARKA~Leć, polatuj w wichrach burz,~kędy walczy świat;~ 3123 3| gdy dogasa,~cała jej wtedy widna krasa,~ja wtedy ku piękności 3124 2| Ty myślisz o Polsce! To widoczne!~KONRAD~Tak? . . . . . . . . . . . . . . . ~- - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 3125 1| siostrze, bratu?~REŻYSER~Widocznie brak ci tematu.~MUZA~Przestworza! 3126 3| łez,~byście nikczemność widząc ciała,~ujrzeli okiem żywym 3127 1| wlekła~głową wężów, okropnym widziadłem,~wyjąc: ZEMSTA.~Byłem gwiazdą,~ 3128 1| we swej duszy się wpatruj widziadło, które pocznie się przed 3129 1| chlusnęła ku oczom. Nic już nie widziałem dalej, jeno krew i krew 3130 3| zgaszone...~Czy ty kiedy widziałeś je - te potępione... ?~REŻYSER~ 3131 3| wstąpił w ciebie.~OJCIEC~Widzicież wy go? Przed nami stoi, 3132 3| pierwszym akcie;~zresztą go widzieliście w trakcie~aktu trzeciego, 3133 1| strój jego: Sława.~Na czole wiecha ogromna~zeschniętej ostu 3134 1| szpady~w przysiędze za Miłość wieczną,~za wierność niebieskiej 3135 2| mściwe Erynije,~doścignie Sęp wiecznego głodu:~wieczyście dalej, 3136 1| sił, daj nam sił~na żywot wieczny - -~PRYMAS~W proch czoła 3137 2| kędy pada żabi skrzek i wieczorami żabi rozbrzmiewa rechot.~ 3138 1| PIERWSZY~Gdzieś przed siódmą wieczorem,~Kościół kończył nieszporom,~ 3139 3| przysiężony brat!~KONRAD~Z wami wieczystosć lat!~CHÓR~Na Żer! Na Żer! 3140 2| Wszyscy są czujący, czujący, wiedzący. Już ich widzę, już ich 3141 3| będę wtedy waszą panią,~a wiedzcie, żem jest tą, co wy tęsknicie 3142 2| tak. Ale on zawsze będzie wiedział, że jest złodziej.~MASKA 3143 2| przymusić.~MASKA 19~Nie wiedziałem, że mam tyle mocy.~KONRAD~ 3144 2| mam tyle mocy.~KONRAD~Nie wiedziałeś, że mam tyle odporności.~ 3145 1| sobie podajmy ręce, abyśmy wiedzieli, że w węzeł spajamy się 3146 2| wiek, wieki?~Im bliższy wiedzy, tym daleki,~coraz to dalej 3147 1| wichrem leć, za wichrem wiej,~za mną na rozstaje dróg,~ 3148 2| wielkimi skrzydłami nad światem wieje. Gońcie mnie, wy bez skrzydeł 3149 2| co będzie dalej, za wiek, wieki?~Im bliższy wiedzy, tym 3150 1| o sługo Pana,~choćby nas wiekiem przywarli.~PRYMAS~Na kolana!~ 3151 1| męczeństwem w granitach kuta,~wiekom się wieczysta ogłasza,~żywotem 3152 2| Przyznasz mi, że my z coraz większą mówimy rezerwą o wszystkim.~ 3153 1| biedny człek,~z roku w rok, z wieku w wiek,~łachman kryje grzbiet...~ 3154 2| Śmierć sama przebiega i wielkimi skrzydłami nad światem wieje. 3155 2| szczytniejszego nad Śmierć? Ta jest wielkością w naszym wszystkich wiar 3156 2| tak. Terminowałem długo u wielu przemożnych potęg, które 3157 2| MASKA 20~My może coraz mniej wiemy.~KONRAD~Rzeczy wspólnych. 3158 1| olbrzymy, tytany z mogił,~we wieńcach nieśmiertelności,~pany niebieskich 3159 3| zapomniany grób).~"Nikt wieńców mu nie dawał, nie rzucił 3160 3| wydarty,~otoczon chórem, w wieńcu żmij,~jako ten wasz czterdziesty 3161 3| zmierzył - ?~Czy będziecie mnie wierni,~gdy ja zachwieję się i 3162 1| przysiędze za Miłość wieczną,~za wierność niebieskiej nagrody,~którą 3163 2| przebył;~bym ja był z twoich wiernych,~a niewolnikiem nie był.~ 3164 2| waży.~KONRAD~Poezją nie są wiersze.~MASKA 13~?~KONRAD~Poezją 3165 3| słowem byś suto ustroił i wierszem,~w znaczeniu jak najgłębszem, 3166 1| jeden uświęcony, szlachetny, wierzący w prawdę myśli mojej i w 3167 3| mnie szept wiślany i fala wierzchnia, która kłamie, czyje ją 3168 3| wielcy - czy mierni - ?~Czy wierzycie w to, że Słowo moje~płonącym 3169 3| we mnie,~jakobym już nie wierzył - ?~Ktoś przede mną, olbrzymi, 3170 2| w które, notabene, nie wierzysz.~MASKA 15~?~KONRAD~Na co 3171 1| możesz ich, gdzie zechcesz, wieść!~KONRAD~A tamci?~MUZA~Tamci 3172 2| ciemności.~MASKA 19~Jak wieszcze. -~Czy zechcesz lampę naszą 3173 3| widowisko - patrzaj się, Horacy:~wieszli, dla kogo teatr?: - pułapka 3174 3| Otożeś bez godła!~KONRAD~A wieszże ty, artystko, że artyzm 3175 1| KARMAZYN~Sto lat już jęczym w więzach lwy.~Cóż aspan na to?~HOŁYSZ~ 3176 1| paweżą;~myśl każdą, słowo więzi długo,~nim swoją ją uczyni 3177 1| prawej ręki.~CHÓR~Znaki więzień i męki.~KONRAD~Zejmijcie 3178 3| pamięć wlekli w mąk kaźnie i więzienia i wyrzekali się blasku dnia 3179 1| białopióry,~wolen krat, więzów, sideł,~roztoczy nad nasze 3180 1| górne, wysokie tony,~jak z wieżyc bijące dzwony.~Przybywamy 3181 3| Wszystko się załagodzi - wilk i owca syta.~Sztuka będzie, 3182 3| wylęgłe z jadów, trucizn, win.~CHÓR~Na czyn! Na czyn! 3183 2| podłością, ale ich za nią winić nie mogę. Takich nie mogę 3184 2| I ja sam w twoich oczach winienem się popisać.~MASKA 19~Nie 3185 2| tacy się zmieszczą. Ale winniśmy przeciwdziałać i nie pozwolić 3186 2| tu, na tej ścieżce, gdzie wiodą rozstajne drogi od tego 3187 2| KONRAD~Nitkę Ariadny.~MASKA 7~Wiodącą do labiryntu.~KONRAD~Nie, 3188 2| twój. Czyli będziesz go wiódł przez orne pola, czyli po 3189 2| stron~słonecznych żarów wionie wiew,~jak krąży w drzewach 3190 1| znów...~Zanucę wam PIEŚŃ~wiosennych moich lic,~lecz słowa to.... 3191 3| kłamie, czyje ją kolwiek wiosło łamie, temu powolnych chyli 3192 3| Nie uwiedzie mnie szept wiślany i fala wierzchnia, która 3193 1| poprzez złom~w chmurach wiszący grom,~jak schyla się nad 3194 3| KONRAD~Któż tamten, co się wita, tak żywo witany?~AKTOR~ 3195 3| tamten, co się wita, tak żywo witany?~AKTOR~Redaktor, głos opinii.~ 3196 2| Przepadła; jużci nowa wkracza~i sieć domysłów swych roztacza.~ 3197 2| przepadła,~inna się już na scenę wkradła.~KONRAD~Tędy prowadzi mnie 3198 3| Potęgi - mocne wolą nad świat władającą, wolą, co ze mnie jest i 3199 2| przemożnych potęg, które władały mysią moją - i teraz czas 3200 3| Serc naszych tyranie, władco nieubłagany, każesz nam 3201 2| udźwignie żadna człowiecza władność ani zręczność żadna człowiecza 3202 2| właściwą wagę słów - i słów właściwe znaczenie. A raczej byle 3203 2| właśnie! że widzą w każdej właściwej myśli dorzecznej przesadę.~ 3204 3| porwany dźwiękiem słów własnej wymowy,~że ty prowadzisz 3205 2| kto mówi. Ja mam swój sąd własny. A zdobyć go było mi bardzo 3206 1| SAMOTNIK~To ja - to ja - mych własnych słucham ech.~Cóż ze mnie 3207 2| Powoli inne maski włażą.~Weszły, ruch każdy jego 3208 3| dłoń!~Ty, siostro, bierz i wlecz.~Gdy wydrzesz oczy - daj 3209 1| Konradem.~Rozpacz za mną się wlekła~głową wężów, okropnym widziadłem,~ 3210 3| Precz! Chcesz, abyśmy pamięć wlekli w mąk kaźnie i więzienia 3211 1| mózgownicy swej pionka posunie.~Wloką się za nim dziwne płaszcze~ 3212 1| ręku jej harfa złota.~SYN~W włos jej wplątane węże.~Jej szata 3213 1| nieśmiertelności,~pany niebieskich włości. ~Padajcie na kolana,~by 3214 1| Zmartwychwstała.~MUZA~W tym deszczu włosów, w rąk rzuceniu,~w przegięciu, 3215 1| złote,~grajcie szumny gaj;~włosy moje w harfę splotę...~Harfo, 3216 2| która jest złą... W nas chcą wmówić, że za to jesteśmy odpowiedzialni 3217 2| otworem, i tworzy się mroczne wnętrze dużego pokoju. Tejże samej 3218 3| odnośnie do siebie on jeden wnieść może.~GŁOS 2~Ta niepotrzebna. 3219 1| Kościuszce" do przysięgi,~z dna wód w "Zaczarowanym kole";~raz 3220 1| czarny - modry staw;~ty nad wodą pochylony,~patrzysz w ton.~ 3221 2| precz; pleć, pleć; noś tę wodę, lej potoki, kaskady, pluskaj! 3222 3| ręku miecz poczuje,~jako wódz zgania je i szczuje,~a one 3223 3| mękę.~Wy, duchem zespoleni wodze,~zstępujcie ze mną w podziemie,~ 3224 1| świat.~Romantyzm sobie buja, wodzi,~coraz to wyżej, nie dba 3225 2| nie przez klęski i porażki wojenne, bo te się dadzą zmienić, 3226 2| Słuchaj zatem. Myślałem: o wojnie i o bitwie, gdzie można 3227 2| Tak jest, my. Nie przez wojny, nie przez klęski i porażki 3228 2| KONRAD~Będzie to: KOŚCIÓŁ WOJUJĄCY.~MASKA 6~A ty ich powiedziesz.~ 3229 1| scena otworem,~przestrzeń wokół ogromna,~jeszcze gazu i 3230 3| czterdziesty czwarty,~w naród wołając:~WIĘZY RWIJ!!!~ ~ 3231 1| braterskie i jedno ino wciąż wołajmy: Polska, Polska.~CHÓR~Polska, 3232 3| KONRAD~Pochodnia gorze!!~Krwi wołam! Chcę święcić noże!~Zwodziłeś 3233 3| duchem, wyzwoleni!~Śmierć wam wołana przywrze oczy.~Za mną wstępujcie - 3234 3| obudzić w piersi naszej, a nie wołanie radości!~Złudo! kłamanym 3235 1| orzeł, ptak białopióry,~wolen krat, więzów, sideł,~roztoczy 3236 3| wiem!~Pójdziecie za mną - wolni, tam!~gdzie Duch jest panem 3237 2| świecą fosforycznie nenufary, wonią duszące, i irysy wątłe się 3238 1| twój z wielkim drzewem~lip woniących słodką woń.~Tęsknisz doń - - ?~ 3239 2| Co tylko wpadła poza ściany,~już nowy idzie 3240 1| się, a we swej duszy się wpatruj widziadło, które pocznie 3241 2| wznieca gwiazd tysiące; kto wpędził w ruchy świat; kto stróżem 3242 1| harfa złota.~SYN~W włos jej wplątane węże.~Jej szata łachman 3243 1| twarzy jedna wiara:~Iksjon wpleciony w męczarń koło.~Myśli go 3244 2| przytwierdzeń u żeleźca wpojonego w mur, z dala rozświetlał 3245 3| jestem języków waszych obrotu wprawnego, a obecnością moją podnoszę 3246 1| w oddali - bo oto bardzo wprawnie bito w bęben, głuche uderzenia 3247 1| myślę, sztukę,~tragedię wprowadza artystka.~W grze jej i w 3248 3| i kędy Wieczność słucha.~Wprowadzę was w świątynię, tum~potęgi 3249 1| żądasz?~KONRAD~Przychodzę wprząc was do dzieła.~CHÓR~Czego 3250 2| którym nie przypatrywałeś się wprzód.~MASKA 16~No tak. - Ale 3251 2| posłuszna woli~mojej do mnie wraca.~- - - - - - - - - - - - - - ~ ~ 3252 2| przejęci?~MASKA 18~A więc wracasz do narodu.~KONRAD~Wracam 3253 1| pójść nie godni,~a częstych wrażeń tęsknią głodni:~na ten użytek " 3254 1| wołasz: WZNIJDŹ, POTĘGO,~wrażenia u nich pierwsze miną.~A 3255 3| rzucą~i bieżą, gonią i znów wrócą,~szukając wyjścia w NOC 3256 1| Przedwieczny, gdzie?~Czy wróci - ?~ECHO~Nie.~SAMOTNIK~To 3257 1| doczekać dni tych kiedy,~wrócimy znów do dawnych wad.~KARMAZYN~ 3258 2| odporności.~MASKA 19~No, ale wróćmy do - - rzeczowo. - My ofiarujemy 3259 2| Wy, co liżecie obcych wrogów podłoże, czołgacie się u 3260 3| marnej doli,~niewolne duchy wrosłe w ziem?~O innym, lepszym 3261 1| KARTY NAD NARODEM.~NARODZIE, WRÓŻĘ, ZMARTWYCHWSTANIESZ,~choć 3262 1| Za dłonie ich bierze i wróży:~dłoń kreśli każdą znakiem 3263 1| U ołtarzam służką była:~wróżyłam ci wiek.~Dusza twoja w źródle 3264 3| pułapka na myszy.~Oni sami się wskażą: nikczemni i podli.~Sumienie 3265 2| blisko, to ich nie umiem wskazać, ale są momenty, gdy je 3266 2| laską Mojżeszową~i byś mi wskazał leże~i dach nad moją głową.~ 3267 2| czas ani nikt kresu mi nie wskaże. To są niewiadome.~KONRAD~ 3268 2| KONRAD~Oto tego, który wskazuje palcem hołotę!~MASKA 2~!? - -~ 3269 1| podłością, lecz przejdziesz wskroś podłych i nikczemnych ty 3270 2| ziemi,~z tej ziemi PAŃSTWO wskrzeszę.~Synami my twojemi,~błogosław 3271 3| prowadzisz gdzieś w przyszłość wspaniałą,~którą słowem byś suto ustroił 3272 1| biedaków bezdomna?~Głowy wsparli strudzone,~cóż ich twarze 3273 3| moc;~uderzą, głucho jękną wsparte -~wracają znów na scenę-noc.~ 3274 1| podporę wyrwiecie, o którą wsparty, i bel weźmiecie, którym 3275 3| KONRAD~Na jego się ramieniu wspiera, kokietuje...?~AKTOR~My 3276 1| szczerem.~Tak, jak ją widzim współcześnie dokoła.~KONRAD~Zarwijcie 3277 2| jest.~KONRAD~Nie mów ze współczuciem. Jestem z mojej nienawiści 3278 1| teraz pogodni zasiądźmy do wspólnego stołu i pamiętajmy jedno: 3279 2| wszystkich, jakichkolwiek, we wspólnej gminie.~MASKA 15~? - Więc...~ 3280 3| jaka była w nas~i w naszej wspólności...~tonie...~Czy wy czujecie~ 3281 2| mniej wiemy.~KONRAD~Rzeczy wspólnych. A czy w ogóle te, które 3282 3| staniesz czele,~pamiętaj nas, wspominaj nas.~HOŁYSZ~Bądź taki, jacy 3283 3| tęsknej oto lgnę niewoli,~gdy wspominanie Sławy boli,~gdy ogień cały 3284 3| myśl i duszę kołysasz snem wspomnień. W państwie twoim czarów 3285 1| niechaj rażą jak słońce. - Wstąg, wstążek, okrasy!~Niechaj 3286 2| znaczonych słowy,~by naród wstał na krwawą rzeź.~KONRAD~Płomień 3287 3| gwiazdy płyną,~w rydwan wstąpiłem silą - naprzód - drogi giną~ 3288 1| rażą jak słońce. - Wstąg, wstążek, okrasy!~Niechaj ich ujrzę 3289 3| po szarfie!~REŻYSER.~Ach, wstążka...~MUZA~Półjedwabna!~KONRAD~ 3290 2| potęgi widma, które wzbrania wstępu do Raju.~MASKA 20~Anioła.~ 3291 3| wołana przywrze oczy.~Za mną wstępujcie - oto droga,~nim świt się 3292 2| Wejdziemy w progi gmachu, po wstopniach wysokich i staniemy przy 3293 2| bałamutna.~KONRAD~A co jest mi wstrętne i nieznośne, to jest to 3294 2| ten wyzuty już będzie ze wstrętów życia, oczyszczony ze zapędów 3295 2| po chwili pierwszy zmysł: wstrętu...... Misa cynowa pomieści 3296 1| Gdzie Jozua, co słońce wstrzyma~nad wami, co pogotowiu,~ 3297 1| zgadnąć chcąca,~czuje, że wstrzymać go nie zdoła.~ ~Synu mój 3298 3| gwaru, i w zasłuchaniu wstrzymał ramię, uśpiony słowem twem 3299 3| niezwrotne, a rękę moją wstrzymujesz? ~Nie uwiedzie mnie szept 3300 3| najboleśniejszą dla mnie: purpura wstydu, bijąca ogniem na twarz 3301 3| wiecznej prób,~ja się rumienię, wstydzę, wstyd biorę wasz do lic...~ 3302 3| cieśli.~AKTOR~(do Muzy)~Wszakżeż dyjadem nosisz z fałszywych, 3303 2| wszystkich wiar pojęciu i wszechczasów i ta wielkość daje.~MASKA 3304 2| MASKA 3~A!~KONRAD~Miłość, ta wszechmiłość jest kłamstwem.~MASKA 3~??~ 3305 2| KONRAD~A!~MASKA 3~Ależ hasło wszechmiłości...~KONRAD~Ha?~MASKA 3~... 3306 2| wędrówki długiej~mój naród do Wszechmocy!~Byś dal, co mają inni,~ 3307 3| i płynie, jako cień, we wszechświecie...~Czy wy za nią pójdziecie - ?~- - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 3308 1| lotu,~do wyżyn, gdzie Bóg wszechwłady,~czoła podnieście i szpady~ 3309 3| siecią wiąże:~w Świątynię wszedłem wielką, ciemną -~dążyłem - 3310 2| MASKA 5~Ile że Genezis wszelka jest tajemnicą, a taką jest 3311 2| mówisz. Ty nie rozumiesz wszelkich konsekwencji artystycznych. 3312 1| scenę:~dwadzieścia kroków wszerz i wzdłuż.~Przecież to miejsce 3313 2| bylo wszystko pokazywać, bo wszystkiego zostało na okaz, po trochu; ... 3314 3| naszą zaciąży. Będziemy wszystko-rozumiejący, jak ci, ku którym idzie 3315 3| uroczysk chwalco! tyżeś nas wwiódł w bezdroże rozstajnych dążeń, 3316 1| utkwi oko,~nim myśli nowe go wybawia,~ze w mózgownicy swej pionka 3317 1| mnie dobrze leży?~HOŁYSZ~Wybornie! Szlachtę po was znać.~KARMAZYN~ 3318 3| będziecie Polskę świętą,~wybraną POLSKĘ, wywróżoną,~z marnoty 3319 2| drodze, przeze mnie nie wybranej i nie upatrzonej - więc, 3320 1| boska. - Wiedziesz chór~wybranek?~MUZA~Wieniec cór.~We złotej 3321 1| przyodziani:~oto moi męże wybrani,~a tamci w zgrzebnej koszuli,~ 3322 2| MASKA 7~Sztuka więc jest dla wybranych. Rozumiem ją tak i nie rozumiem 3323 3| Geniusza uderza słowy,~w wybuchów strumiennym porywie:~Harpio 3324 3| Konradowa.~Wszyscy inni wychodzą z ról,~choć pozostają w 3325 3| w momencie, kiedy Konrad wychodzi na scenę.~KONRAD~Chcesz 3326 1| Przyszedłem - wy najpiersi -~ ~(wyciąga ręce ku tym, co siedzą w 3327 2| cudzego pyszalstwa, którzy wyciągacie dłoń chciwą po pieniądze - 3328 2| MASKA 16~A teraz skwapliwie wyciągasz ku mnie rękę, gdy się otaczam 3329 2| tajemnicę chcesz ze mnie wyciągnąć.~KONRAD~Masz ją. Miej i 3330 1| waszej Sprawie:~Niech będą wyczekujący,~aż Śmierć je zgrabi, zaorze.~ 3331 3| podsłuchali - i myśl mą wydadzą. ~MUZA~Skończyłeś rolę - 3332 1| bęben, głuche uderzenia wydający, a wysoko na górnym pomoście 3333 3| miecz w ręku mając,~wzrok wydarty,~otoczon chórem, w wieńcu 3334 1| serce bije.~Powolni biegowi wydarzeń, które około nas idą, wznieśmy 3335 3| siostro, bierz i wlecz.~Gdy wydrzesz oczy - daj mu miecz!~Niech 3336 2| 11~Ach!~KONRAD~Bo to tak wygląda, jakby Polski nie było, 3337 1| wężów, okropnym widziadłem,~wyjąc: ZEMSTA.~Byłem gwiazdą,~ 3338 2| poglądów.~KONRAD~Ja wam ich nie wyjawię.~MASKA 19~Więc są tajne.~ 3339 3| co świątynią były.~Jak wyjdę z kręgu czarów Sztuki?~Sam 3340 3| stanowiska sceny reżyser wykreśli.~MUZA~Jak to - chcesz biżuterie 3341 2| być Chrystusem narodów, wyłącznie na mękę i krzyż, i dla cudzego 3342 3| pohańców bić, po pyskach tłuc,~wylecieć na husarii czele,~wszystko 3343 2| Przepadła; jużci nowa kroczy~i wyłupiaste zwraca oczy.~KONRAD~U nas 3344 1| syntezy pierwsze rzuty,~lecz wymagają dysputy.~(Usuwa się z pierwszego 3345 2| oczywiście niedościgłym, wymarzonym. Ma być marzeniem - tak, 3346 1| i pamiętajmy jedno: nie wymawiać nigdy słowa: Polska.~CHÓR~( 3347 2| tajemniczością.~KONRAD~Lubisz "wymianę myśli".~MASKA 19~To tak 3348 2| że każdy czuje lub kiedyś wymiarkuje: jaki duchem jest, i skrzydła 3349 3| wadę,~że nic polskiego nie wymyślił;~jednak to nie jest żadną 3350 2| istnieję wcale, o ile nie wynajdziesz na mnie figury i pozy artystycznej.~ 3351 3| to prowadzi?~KONRAD~Oto wynoszą graty, sprzęt, złudną tandetę!~ 3352 1| Muza, której grę rozpocząć wypada,~suknię poprawia i układa,~ 3353 3| bo taką oto scenę zagrać wypadało:~że ty, porwany dźwiękiem 3354 2| upatrzonej - więc, więc... tamte wypadki są przypadkami i są przypadkowe, 3355 1| kronik, które czytał,~z orłów wypchanych pakułami,~z broszur, gdzie 3356 1| nas.~KONRAD~A teraz idźcie wypoczywać i czekajcie znaku:~ROBOTNIK~ 3357 1| swoją ją uczyni sługą~i wypowie z wiarą najgłębszą,~im płytszą 3358 3| powszednią,~że skoro rolę wypowiecie gładko,~deski sceniczne 3359 1| wszystko więc polega na...~MUZA~Wypowiedzeniu.~KONRAD~MUZO, chcę naród 3360 2| KONRAD~I chciałbyś, żebym się wypowiedział.~MASKA 19~To niełatwe zadanie.~ 3361 1| hen, ujęty łańcuchem,~z wyprężonymi ramiony,~uwięzgłem duchem,~ 3362 1| władzę mogę,~dopiero ja cię wyprowadzę~w świat...~KONRAD~Idę, by 3363 2| swoje DRAMATIS PERSONAE wyprowadzić. Ma więc wyjść polska Antygona 3364 2| człowiek, myślący jasno i wyraziście, nie przenikał i nie rozumiał.~ 3365 2| to tylko, że tłumaczę się wyraźniej, niż czasem mniemać mogę.~ 3366 2| was.~MASKA 19~Stajesz się wyraźniejszy.~KONRAD~Przestaliście istnieć 3367 3| przyjdzie tan.~z kluczami~(może wyrobnik, dziewka bosa),~i pierwszy 3368 3| Słowem:~Oto przeznaczeń wyrokiem,~jak sądzę, widzieć mi dano:~ 3369 1| drudzy; - i sercem chcę, byś wyrósł ponad onych, za moją idąc 3370 2| którego z niczyjego poczucia wyrugować nie można niczym, żadnym 3371 3| on żądać me mógł, by nas wyruszyć z posad, by nami zatrząść, 3372 1| przystąpcie nieubłagalni i podporę wyrwiecie, o którą wsparty, i bel 3373 3| myśli rozwój jemu samemu wyrywa!~GŁOS l~Że on... Cóż z nim 3374 3| ZWYCIĘSTWO! - - - nie to, które wyrzeka się ciała i krwi i mocne 3375 3| nieubłagany, każesz nam się wyrzekać, co roła dać może orana, 3376 3| mąk kaźnie i więzienia i wyrzekali się blasku dnia dla litości 3377 3| Radość głoszę i wesele! ~Wyrzekam się ruin i gruzów, i złomów 3378 1| Słuchajcie! ROMA LOCUTA,~wyrzekła to w waszej Sprawie:~Niech 3379 1| złotej konsze na kółkach i wysiadają na scenę).~~Ja w teatrzykach 3380 1| Padajcie na kolana,~by była wysłuchana~modlitwa ziemi tęskniąca;~ 3381 1| spowiedzią.~Uderzymy górne, wysokie tony,~jak z wieżyc bijące 3382 2| która by nie była sztuką i wysokim artyzmem.~MASKA 4~-?~KONRAD~ 3383 1| głuche uderzenia wydający, a wysoko na górnym pomoście sceny 3384 3| różano-włosa~na niebios wystąpi skłon~i pierwszy zanucą 3385 1| aż zawezwę was, abyście wystąpili z czynem.~ROBOTNIK~Co rozkażesz - ?~ 3386 2| tak, tak: SZTUKA MI NIE WYSTARCZA. Tak, tak.... przychodzę 3387 2| słowa i byle jak złożone wystarczają, by przeciętne umysły nastroić 3388 3| jest przeszłością naszą występną i bolesną, i ta nie będzie 3389 2| ręce...~(Klęka).~HESTIA~(Występuje z izby, gdzie światło. Podwoje 3390 2| tego, który jest... Bez wystrzału i bez trucizny, której się 3391 1| zyskał władzę;~by duch mi mój wyszeptał~IDEĘ, którą innych poprowadzę.~ 3392 3| określił;~to przecie tę mu wytknę wadę,~że nic polskiego nie 3393 3| wzniesioną czarę złotą. Czara wytrącona upadła w czeluść grobów 3394 1| Boże.~Niechaj w postawie wytrwają:~niech wierzą i niech czekają!~ 3395 1| kolana!!~PRYMAS~Klęczący, wytrwajcie w postawie.~Dobądźcie szabel 3396 3| byli.~KARMAZYN~Cha cha, wyucz się naszych wad.~HOŁYSZ~ 3397 1| jednako.~Wrażenie, jakie wywołuje,~jest tym, co w sobie kto 3398 3| świętą,~wybraną POLSKĘ, wywróżoną,~z marnoty życia wyzwoloną,~ 3399 1| grążone w noc - ~tak powstaną wywyższone,~świętością ciche:~olbrzymy, 3400 2| 20~Więc czegóż mamy się wyzbyć?~KONRAD~Poezji.~MASKA 20~ 3401 1| czy sercu co dolega - ?~Wyznaj - ułożę rzecz na sceny~I 3402 2| jako pomiędzy swoimi, ten wyzuty już będzie ze wstrętów życia, 3403 3| GENIUSZ~Wieczność was słucha,~wyzwoleńcy, zwoleńcy Ducha,~i czynów 3404 2| się)~MASKA 10~Do jakowegoś wyzwolenia.~KONRAD~Śmierć?!~MASKA 10~ 3405 1| Kiedyż ten przyjdzie, kto wyzwoli?~HOŁYSZ~Nie przyjdzie, to 3406 3| posiadła serce - mysi mą wyzwoliła;~czegóż ona się kłania?!~ 3407 2| to znaczy, że ja: jestem wyzwolon?~MASKA 16~A my - ?~KONRAD~ 3408 3| wywróżoną,~z marnoty życia wyzwoloną,~z Ducha, z Ducha poczętą!!!~ 3409 1| się dnia,~kto własną wolą wyzwolony!!~ ~SCENA l.~Tu rozpoczyna 3410 3| GENIUSZ~Oto myśl szczytna~na wyżynach niedościgłych lotu.~Patrzcie, 3411 3| daremnie,~nie sięgli ku wyżynom, powiodę do chwały!~Frazesem 3412 2| KONRAD~Dla cudzego zysku i wyzysku tych, którzy nie będą Chrystusami 3413 1| wszystko stracił,~bym myślą się wzbogacił.~Więc trzebaż było, żebym 3414 2| urastają do potęgi widma, które wzbrania wstępu do Raju.~MASKA 20~ 3415 1| dwadzieścia kroków wszerz i wzdłuż.~Przecież to miejsce dość 3416 1| służę Sprawie.~Jakoś się wżdy naprawi błąd.~KARMAZYN~Po 3417 3| je w czczy dym!~Tyżeś to wzeszła nad domostwa, nad chaty, 3418 3| drgnie ku nam żądza, by wzgardą, nienawiścią i zemstą chciała 3419 2| orne pola, czyli po stokach wzgórz, czyli w gór zapadliska 3420 2| jeśli skrzydła poczuje, i wzięci, jeśli mu się wznosić wolno, 3421 1| słuchaj...~SYN~Serce mi wzięła.~HARFIARKA~Na tych strunach 3422 3| Podnieście się duchem ze mną,~wzlećcie duchem za mną,~ponad noc 3423 2| kto gasi tysiące gwiazd i wznieca gwiazd tysiące; kto wpędził 3424 3| w której Geniusz trzyma wzniesioną czarę złotą. Czara wytrącona 3425 1| nad wami, co pogotowiu,~ze wzniesionymi oczyma,~z półdobytymi szablami?~ 3426 1| wydarzeń, które około nas idą, wznieśmy się ponad sąd porywczy i 3427 1| napłyną.~A gdy ty wołasz: WZNIJDŹ, POTĘGO,~wrażenia u nich 3428 2| i wzięci, jeśli mu się wznosić wolno, i uleci, gdy mu to 3429 1| zakolebie~i przenikliwy wżre się w ciszę,~w ciszę półgwarną, 3430 1| Umierać będziemy, jakośmy wzrośli cisi; zaś okrutną duszy 3431 1| młodość odzyszczę,~ty w męża wzrośniesz z młodzieńca.~HARFIARKA~ 3432 3| ust wznosi ręce?~REŻYSER~Wzruszona jest - dziękuje za uznania 3433 1| ducha,~pod gwiazdy, duchem wzwyż.~Patrzajcie, oto krzyż!~ 3434 2| MASKI~?!~KONRAD~I oto zabieram kaganiec, który przytwierdzeń 3435 3| biedy posiędą oni.~KARMAZYN~Zabierzcie, co miał wziąć mój syn.~ 3436 2| Zabijasz się sam.~KONRAD~Zabijam się sam. Ale i to wszystko 3437 1| Rozpacz rozumów naszych niech zabije i rozgoni ten jeden jedyny 3438 3| szlachecka broń.~Siekierą Kain zabił Abla,~więc Bóg "przeklinam" 3439 3| Przeklęty! Najlepszą brać zabiłeś moją i zamsz jadem smutku.~ 3440 2| dziecięcą,~nad miłością zabłysła matczyną.~Światło błysło 3441 2| KONRAD~Piękne jest i zabójcze,~Szczytem jest i kresem.~ 3442 3| trupiego wdzięku tchnie urokiem zabójczym.~Zwycięstwo! niosę ze krwi 3443 2| naszych ciał; kto może nam zabrać wszystko, co dał.~MASKA 3444 3| Przyniosłem wam pochodnię - - zabroniłem grobu!~Jakżeż wy to żyć 3445 3| poniosły rozszalałe konie. -~Zachwiał się - pada - ha - Automedonie!~ 3446 3| będziecie mnie wierni,~gdy ja zachwieję się i padnę u jego nóg,~ 3447 1| broszur, gdzie jaką mysi zachwytał,~z strzęp szalów (niegdyś 3448 3| kieruje. On to nad myślą naszą zaciąży. Będziemy wszystko-rozumiejący, 3449 3| GŁOS l~(z maskq i gestem zaciekawienia).~GŁOS 2~Klątwę!~GENIUSZ~( 3450 3| naszej drodze~do wieczystych zacisza kościołów.~Ta jedna, jedyna 3451 2| Nie. - -~Chcę pójść w zaciszny, gęsty bór~za skłony sinych 3452 2| chwilą~patrzą się, każdy zaczajony,~co znaczy gest nie domówiony?~ 3453 1| przysięgi,~z dna wód w "Zaczarowanym kole";~raz się z nim w górne 3454 1| kurtyny zaklęte,~widowisko zaczęte:~oto wszedł ktoś - puściła 3455 3| świergotów rannych -~w kościele zaczną się roraty -~znajdzie się 3456 1| złotogłów, we świąteczne szaty~i zacznijcie bój myśli i szermierkę słowa -~ 3457 2| logicznie właśnie z tego, com zaczynał.~MASKA 17~Mówiłeś o narodzie.~ 3458 3| ten grot, który mi ranę zadaje śmiertelną. ~- Żyjcie wy, 3459 3| przez śmierć, którą mnie zadajecie.~(Postąpił kilka kroków 3460 1| potrącił w organie~klawisze - i zadął wichrem?~Skądże ten mrok, 3461 2| KONRAD~To, czego chcę, żądam, musi być. Trzeba umieć 3462 2| wypowiedział.~MASKA 19~To niełatwe zadanie.~KONRAD~I ja sam w twoich 3463 2| pragną więcej i wyżej sięgają żądaniem, niż człowiek osiągnąć i 3464 2| KONRAD~Polski rząd. Bo żaden inny naszych interesów, 3465 2| powinniśmy.~MASKA 9~Tak - więc żadne "powinniśmy".~KONRAD~Żadna 3466 2| MASKA 2~Łudzisz się. Nie ma żadnego poczucia słuszności w przekonaniach 3467 2| No co...?~KONRAD~Nie ma żadnej wartości.~MASKA 7~Więc i 3468 2| wyrugować nie można niczym, żadnym słowem ani rozkazem.~MASKA 3469 1| mnie tylko Boży-Gniew.~Nie zadrży oko przed cepami.~Rzucajcie 3470 1| ciebie?~Skąd ta okrutna zaduma,~która z onych posągi czyni - ?~ 3471 2| na straży~i niby myśl w zadumie waży.~KONRAD~Poezją nie 3472 2| błoto i brud, i już was nie zadusza zgnilizna i jad; ale jadem 3473 3| chcecie, czego z ziemi,~żądzami żarci niesytemi - - !?~Czegóż 3474 3| GŁOS 1~(czyni maskę i gest zadziwienia).~GŁOS 2~Bo tegoż on żądać 3475 3| Słuchajcie, skoro dzwon zadzwoni,~zejdziecie ze mną w sklep 3476 1| ziemię ukochałem~szałem~i w żądzy palącej posiadłem~ciałem! -~ 3477 2| zechcesz lampę naszą wspólną zagasić?~KONRAD~Dajmy pokój alegorii 3478 3| gusła i hasła, widmo upiorne zagasłej przeszłości, cieniu - błądzisz 3479 2| kościołem.~KONRAD~Czynisz żagiew!~HESTIA~Płonącym czynięć 3480 2| A wszystko inne?~KONRAD~Zaginie!~Sztuka ma zarody nieśmiertelności 3481 2| z ich twarzy i do głębi zagląda oczyma. ~MASKA 8~A!~KONRAD~ 3482 1| nagrody,~którą weźmiecie z zagłady~zła i niewoli, i nędzy,~ 3483 3| opadła w najmilsze oczom zagony, igra to i bawisko twoje.~ 3484 2| ani złodziej wydrzeć i zagrabić.~MASKA 21~?~- - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 3485 1| akcji, działaj, dajęć pole.~Zagraj, jak zechcesz, twoją rolę,~ 3486 2| schodzi,~już nowa drogę mu zagrodzi.~MASKA 5~Niekoniecznie musi 3487 2| przyczyną, że się gdzieś zagubił naród.~MASKA 11~No, no, 3488 3| publika ceni.~Trzeba umieć ją zająć - entuzjazm jest, jeśli~ 3489 2| Konrad wyrzekł "scześnie",~zajękty dziwno jakby we śnie,~i 3490 1| bada,~że to w głąb duszy zajrzeć chcąca -~aż wreszcie dłoń 3491 1| siedzą w uboczach i mrocznych zakątkach sceny)~~Przyszedłem - - - 3492 1| pochylić.~Roma mi udziela zaklęcia,~A Roma nie może się mylić.~ 3493 3| Dziadach" duszki~znikają na zaklęcie guślarza -~ten, przeciw 3494 1| orli, wielkie łyse czoło,~zaklęta w twarzy jedna wiara:~Iksjon 3495 1| wezwanie~ducha wielkiego w nie zaklinał.~Modlitew on zaczyna śpiewy,~ 3496 1| Niech ino się twój głos zakolebie~i przenikliwy wżre się w 3497 1| gromadzie przystanęła).~Zakołyszę tęskny żal,~jak się czepia 3498 3| zwrócony~i krzyż w powietrzu zakreślony:~Geniusz-Prospero znika.~( 3499 3| KAZNODZIEJA~Bracia, orzeł zakrył moje oczy,~skrzydłami mię 3500 1| ją kryją.~Jej struny się żalą i płaczą.~Sercem mnie k' 3501 3| innym otoczony.~Wszystko się załagodzi - wilk i owca syta.~Sztuka 3502 3| w kostiumie)~Marszałku, załamałeś ręce, Wawel, Wawel burzą!~ 3503 1| kryjesz,~z rękoma w krzyż załamanemi~biadasz - przybywaj tu - 3504 2| smutnawym wdzięku, w znaczącym załamaniu rąk i spojrzeń głębi...~ 3505 1| Tęskni w tobie żalem, śpiewem,~gdzie rodzimy 3506 2| któren z jęczmionowych ziaren zalewkami się przetwarza - a woń miła