Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jutrznia 5
jutrzniach 1
jutrznie 3
juz 112
kacerstwcm 1
kadryle 1
kadzidel 1
Frequency    [«  »]
146 do
140 to
131 o
112 juz
107 gdy
104 mnie
103 lecz
Adam Asnyk
Poezje

IntraText - Concordances

juz

    Part
1 1876 | ładnego dziewczątka.~ ~Dosyć już mamy tych rozkoszy dreszczów~ 2 1876 | potęg demonicznych;~Dosyć już mamy tych łabędzich wieszczów,~ 3 1876 | ta naga, ta grecka!~Złej już opinii na świecie używa -~ 4 1876 | i śmieje się krwawo,~Bo już go chytra zdradziła niewiasta.~ 5 1876 | bezduszna, chłodna atmosfera~Już od kolebki duszę nam otacza,~ 6 1876 | Młodzieńczej wiary - świat już nie wyznaje;~Nikt się nie 7 1876 | spowiedź~Miałem jej posłać już~I prosić o odpowiedź~Na 8 1876 | dusza skrzydła znów dostaje,~Już jej nie ściga ziemski żal -~ 9 1876 | promieniem~I w ciemność idę, i już nie powrócę.~[16 wrzesień 10 1876 | minęło lato,~I smutna jesień już mija -~Każdy dzień nową 11 1876 | życia duchem i ciałem~Inni już będą przytomni...~Lecz niech 12 1876 | skróci czekanie.~ ~Gdy minie już miłości szał -~Czekaj mnie 13 1876 | Rezygnacja~ ~Wszystko skończone już pomiędzy nami!~I sny o szczęściu 14 1876 | pierzchły bezpowrotnie,~Wziąłem już rozbrat z tęsknotą i łzami,~ 15 1876 | Pęknięte struny zadrżeć już nie mogą.~ ~Nie ma boleści, 16 1876 | Światowych uczuć nicość i obłuda~Już mnie nie porwie swym chwilowym 17 1876 | I wiotkie nici porwanych już sideł.~ ~Dziś jeden tylko 18 1876 | żadna~Nad moim sercem nie ma już dziś mocy!~17 listopad 1870~ 19 1876 | wraca miary,~Kiedy słońce już nisko,~To ten powrót piosnki 20 1876 | błękicie~I nie chcesz czekać już dłużej?~ ~Może ci wietrzyk 21 1876 | zwróciłem się do niej;~Niestety, już jej dłoń nie była w mej 22 1876 | drżącej?~Ach! tak daleko już i ach, tak blisko!...~Odchodzi 23 1876 | I zapominam, że mi już nie wolno~Powrócić w przeszłość 24 1876 | skrzydła i barwy motyle.~ ~Lecz już za późno! Duszy, co się 25 1876 | Motyle skrzydła unieść już nie mogą,~Chwila upojeń 26 1876 | nie chcę i nie mogę,~Bo już zaginął dawny kształt młodzieńczy;~ 27 1876 | przepaściach drogę,~I dziś już żadna róża mnie nie wieńczy;~ 28 1876 | Słowiki wspomnień do snu już się kładą,~I tylko puchacz, 29 1876 | na los czy na Boga.~ ~Jam już zmęczony ciągłą gonitwą,~ 30 1876 | praca mi obrzydła;~Nie chcę już ducha okiełznać w wędzidła~ 31 1876 | otoczyli śmiertelne posłanie;~Już jej dosięgnąć boleść nie 32 1876 | I słońc jasnością.~ ~Ale już jestem za stary,~Bym mógł, 33 1876 | bawię tylko piosneczką,~Bom już za stary!~ ~Uciekam od ciebie 34 1876 | jak mi smutno! Cień mnie już otacza,~Posępny grobu cień;~ 35 1876 | oskarża rozrzutną...~Cięży już nad nim niewidzialna ręka -~ 36 1876 | sposobił,~To on tymczasem już zrobił~Z kontusza tunikę 37 1876 | nawet w rajchsracie;~A kiedy już w delegacji~Staniesz w obronie 38 SenGrob| ciemności godzinie~Czasu już długa przeciekała wieczność,~ 39 SenGrob| której przyszłość nie świeci już żadna;~I całą przeszłość 40 SenGrob| Jeszcze nie zeschły, ale już zwiędnięty,~Przybrałem cichą 41 SenGrob| tyła duszę swą zuboży,~Że już z niej zetrze nieśmiertelne 42 SenGrob| brzegu,~Skąd nie ma wyjścia już na wieki całe?~Ach! nie 43 SenGrob| nieskończoność ciemną -~Już blisko celu, i srebrzyste 44 SenGrob| Straszne przysięgi składał, że już gotów. -~Ruszyły naprzód 45 SenGrob| jakże trudno pierzchłe już obrazy~Do życia z sennych 46 SenGrob| stawią,~I umęczonych śpiąca już gromada~Niech się nie dziwi, 47 SenGrob| ciemności pogrążmy.~ ~Dzień już zapadł w otchłanie,~I w 48 SenGrob| odźwierni,~I pochylim ciężące już głowy.~ ~Może echa, co drzemią~ 49 SenGrob| gościnnie wędrowców,~Nad którymi już przeszłość zapadła.~ ~W 50 SenGrob| Tulić dalej straszydła;~Już piekielnych psów wycie~Głosi 51 SenGrob| dostrzeżem~Naszych braci błądzące już cienie~I żalące się niebu, 52 SenGrob| własnej swej winy~Nie może już pić... ni kochać~Ładnej 53 SenGrob| Rok~ ~Słyszycie! Północ już bije,~Rok stary w mgły się 54 SenGrob| podajmy dłonie,~Wszakże już czas!~Choć różni twarzą 55 SenGrob| możem uniesień młodości,~Bo już w kolebce truciznę nam wlewa~ 56 SenGrob| zamknął powiek -~ ~I nikt już o nim nie wspomni -~I jest 57 SenGrob| nim nie wspomni -~I jest już garścią popiołów -~A twarda 58 SenGrob| Tęczowej cudów powieści,~Już opustoszał święty las~I 59 SenGrob| czarów w sobie nie mieści.~ ~Już w nim nie mieszka żaden 60 SenGrob| skrzyżowaniu ciemnych dróg~Żadne już widmo nie siada.~ ~Zaklęty 61 SenGrob| wabi błędnych rycerzy.~ ~Już czarodziejski prysnął krąg,~ 62 SenGrob| obręczą.~ ~Niezrozumiałym już się stał~Orężny szczęk epopei -~ 63 SenGrob| Przycichła pieśń i kona już,~Nie budząc żadnego echa...~ 64 SenGrob| człowieka nie włada.~ ~On się już wyrzekł złotych mar,~Jasnego 65 SenGrob| boleści,~Co się niczego już w świecie nie lęka~I żadnej 66 AlbumP | Preludium~Już niejeden obraz miły~Ciemne 67 AlbumP | miłości, szczęścia, chwały~Już się w drodze rozsypały...~ 68 AlbumP | Przez jego usta.~ ~I mówi: "Już leżysz w trumnie,~Nic cię 69 AlbumP | stulone,~Nocny piją chłód,~Już w słoneczną patrzą stronę~ 70 AlbumP | chwili,~Gdy z pieszczotą już~Biały kielich im odchyli~ 71 AlbumP | codzienną w zapasy;~Nie słuchają już nimfy na łące~I nie wtórzą 72 AlbumP | wszystkie źródła wyschły już bijące! -~Tyś gonił pustyń 73 Tatrach| pojednasz człowieka~Z tym, co już przeżył, i z tym, co go 74 Tatrach| Wyzłocone słońcem szczyty~Już różowo w górze płoną,~I 75 Tatrach| wolna przez parowy.~ ~Lecz już wietrzyk mgłę rozpędza,~ 76 Tatrach| szerszy krąg zatacza.~ ~Już zdrój srebrną pianą bryzga,~ 77 Tatrach| ostrych głazach warczy...~Już się żywszy odblask ślizga~ 78 Tatrach| jeziorek sinej tarczy...~ ~Już pokraśniał rąbek lasu...~ 79 Tatrach| pokraśniał rąbek lasu...~Już się wdzięczy i uśmiecha~ 80 Tatrach| Gdzie towarzysze legli już strudzeni~Na mchu, pod dachem 81 Tatrach| rozpostartej na przepaściach nocy~Już opuszczenia nie czuł i niemocy,~ 82 Tatrach| Letni wieczór~ ~Już zaszedł nad doliną~Złocisty 83 Tatrach| na skale,~Prawie ostatnia już z rodu...~I nie dba, ze 84 Tatrach| przestrzeni.~ ~Przy nim już nie ma dla fantazji tworów~ 85 Tatrach| olbrzyma.~ ~Wypiastował już pokoleń wiele,~Które wieczny 86 Tatrach| powszednim~I był sędzią już niejednej sprawy...~Nieraz 87 Tatrach| piasku mogilnym pogrzebie,~Już z nową jutrznią zabłyśnie 88 Tatrach| Zawiera tylko kształt jej już przeżyty,~Uwiędłe kwiaty 89 Tatrach| I poryw serca staje się już szczytną~Miłością prawdy 90 Tatrach| światem, który w ciemność już zachodzi~Wraz z całą tęczą 91 Tatrach| ciemności grobu~ ~Ciebie już, w ciemność spowitą i w 92 Tatrach| hasłem walka - i trudno już~Milczeniem przeczyć jej 93 Tatrach| tych, co widząc malejące już ciało,~Śmieli doradzać samobójstwo 94 Tatrach| jeszcze bliska... a tak już odległa.~ ~Nad epoką 95 Tatrach| przepaść się zapadło,~I już przeminął czas rycerskiej 96 NadGleb| wspólnym życiem żyli:~To, co już przeszło, nie powraca więcej!~ 97 NadGleb| swego z naturą przymierza~Już się nie czuje bezsilnym 98 NadGleb| skruszą i zabiorą:~Tylko już wolnym nie będziesz człowiekiem!~ ~ 99 NadGleb| pokrywą,~Tysiącem kiełków drży już ziemi łono,~ ~Ręką natury 100 NadGleb| poeto, wina;~Więc potomność już wyrok ogłaszać poczyna,~ 101 NadGleb| go wodze i dumne hetmany~Już przed wrogów zniewagą nie 102 NadGleb| po muszki klęsce,~Gdy się już więcej nie broni,~Z ofiarą 103 Kwiaty | dziecię~W cichym grobie już -~Idź, o luby, na mój grób~ 104 Kwiaty | smutki,~I nie wierzę dziś już w sny~Ani w niezabudki!~ 105 Kwiaty | broni!~ ~Bom się nie spotkał już z tym upojeniem,~Co jedno 106 Kwiaty | nie oburzę,~Byłbym, byłbym już od dawna~Pod twym oknem 107 Kwiaty | znoju,~Po wielu minionych już latach -~Mieszkam w tym 108 Kwiaty | o kwiatach.~ ~Nie myślę już więcej o sławie~W tej biednej 109 Kwiaty | gniewa i smuci.~ ~Ach! teraz już puste okienko!~I nie ma 110 Kwiaty | słychać srebrnego,~I wszystko już leży w ruinie -~Ja wzdycham, 111 Kwiaty | błękicie -~Myśmy najprzód już w miłości naszej~Zaczerpnęli 112 Kwiaty | m grobie,~I nie będziesz już mnie mógł porzucić;~Wieczność


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL