Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tchnienie 2
tchnieniem 8
tchu 3
te 73
tecz 1
tecza 9
teczach 1
Frequency    [«  »]
81 wiec
79 jej
78 tylko
73 te
72 mi
71 przez
69 dla
Adam Asnyk
Poezje

IntraText - Concordances

te

   Part
1 1876 | Wiecznie śpiewacie na samą nutę!~Śpiewacie rozpacz 2 1876 | bladość.~ ~Po tysiąc razy te same westchnienia~Ślecie 3 1876 | sonetów stosie.~ ~Wiecznie te same klęski bezprzykładne~ 4 1876 | same klęski bezprzykładne~I te piękności boskie, nadzwyczajne,~ 5 1876 | piękności boskie, nadzwyczajne,~Te bujne włosy, te ruchy układne,~ 6 1876 | nadzwyczajne,~Te bujne włosy, te ruchy układne,~Różane usta, 7 1876 | usta, słodkie, życiodajne,~Te oczy pełne miłości a zdradne,~ 8 1876 | wyczerpał brylantowy Heine,~Te brwi, te rzęsy, te perłowe 9 1876 | brylantowy Heine,~Te brwi, te rzęsy, te perłowe ząbki,~ 10 1876 | Heine,~Te brwi, te rzęsy, te perłowe ząbki,~Te kwiaty 11 1876 | rzęsy, te perłowe ząbki,~Te kwiaty w włosach i szat 12 1876 | wymowna.~Smutno nam słyszeć te echa mdlejące,~Smutno nam 13 1876 | poucza, że modna pobożność -~ ziemską miłość uważa za 14 1876 | ziarna, co w pustym orzechu.~Te straszne dzisiaj czułych 15 1876 | was jest zwycięstw~Lecz rozważcie smutną okoliczność:~ 16 1876 | Com marzył i com czuł.~ ~ cichą serca spowiedź~Miałem 17 1876 | Ja ciebie kocham! Ach, te słowa~Tak dziwnie w moim 18 1876 | będzie zmusić do milczenia~Te drżące struny, z których 19 1876 | zarówno pogrzebie...~Niechaj te słowa pamiątką zostaną~I 20 1876 | samotne ziemi obszary...~Na te męczarnie nie ma słów,~I 21 1876 | szałem,~Przestałem wierzyć w te fałszywe cuda,~Więc i zwątpieniu 22 1876 | Skrzydłami mojej tęsknoty.~ ~Te białe skrzydła powiewne~ 23 1876 | Patrzą się w ciemne odmęty~Te wielkie ruchome słońca...~ 24 1876 | słyszą w serc swoich drżeniu~ pieśń natchnioną!~29 listopad 25 1876 | dziewczę? Łez twoich szkoda,~Na te łzy gorzkie jeszcześ za 26 1876 | dosłyszałem gwaru,~Przez te zastygłe i umarłe morza~ 27 1876 | urojeń.~ ~I piła skwapliwie te wonie, te fale~Powietrza, 28 1876 | piła skwapliwie te wonie, te fale~Powietrza, co pierś 29 1876 | kochała,~Jasny aniele...~Na myśl pierś mi zadrżała,~ 30 1876 | natchnień błyski drogocenne,~Te uleciały ponad prądy zmienne,~ 31 SenGrob| białość,~I obłąkały mnie te nocne cienie,~I upajała 32 SenGrob| porówna czarnemi,~I że w straszną ponurość wsiąknięty~ 33 SenGrob| słowo.~Dalej więc, przez te wybrzeża samotne,~Przez 34 SenGrob| cichy syn pastuszy,~Na książęcą postać gromowładną -~ 35 SenGrob| litości i trwogi,~Słysząc skargę na wieczność rzuconą~ 36 SenGrob| Spojrzałem zdziwień na te czyste ptaki,~Białe, od 37 SenGrob| tęsknoty?~Czym zawiniły te latawce białe,~Że na tym 38 SenGrob| mi przewodnik: "Widziałeś marną,~Za poświęceniem goniącą 39 SenGrob| potopie~I łowię wzrokiem te barwy wciąż bledsze,~Co 40 SenGrob| widzeniem;~I chciałem wżyć się w całość natchnioną,~A naznaczoną 41 SenGrob| patrzałem na taniec posępny,~Na te szkielety, wsłuchane ciekawie~ 42 SenGrob| dreszcz przejmował patrzeć na te wstrętne~Spróchniałych kości 43 SenGrob| gotów. -~Ruszyły naprzód te krzywoprzysiężne,~Rożna 44 SenGrob| Falerno~ ~Dosyć łez, po co te smutki?~Czas się nareszcie 45 SenGrob| zeszli bezpotomni;~Śmierć wam jedną nadzieję ukaże:~Że 46 SenGrob| Miejmy nadzieję!... nie lichą, marną,~Co rdzeń spróchniały 47 SenGrob| wątły kwiat ubiera,~Lecz niezłomną, która tkwi jak 48 SenGrob| Miejmy nadzieję!... nie chciwą złudzeń,~Ślepego 49 SenGrob| szczęścia płochą zalotnicę,~Lecz , co w grobach czeka dnia 50 SenGrob| Miejmy odwagę!... nie jednodniową,~Co w rozpaczliwym 51 SenGrob| przedsięwzięciu pryska,~Lecz , co wiecznie z podniesioną 52 SenGrob| Miejmy odwagę!... nie tchnącą szałem,~Która na 53 SenGrob| oślep leci bez oręża,~Lecz , co sama niezdobytym wałem~ 54 SenGrob| płomieniem świecące ognisko,~I te najsłodsze pocałunki matki,~ 55 AlbumP | Harmonijne jej usteczka.~ ~Te usteczka brzmiały zawsze~ 56 AlbumP | blaskiem lśnił -~Dziś blaski te i wonie~Na próżno sercem 57 Tatrach| Obudzona jak z zaklęcia...~I całą piękność świata~Chce 58 Tatrach| nieskończoność ciemną~I samotność zamarłego świata,~ 59 Tatrach| świerków rosnących nisko.~ ~Te łatwo wschodzące karły,~ 60 Tatrach| ciemne otchłanie;~Zawsze te same słowicze tęsknoty~I 61 Tatrach| ciemnej wynoszą otchłani~ nieśmiertelną nadzieję, 62 NadGleb| znaczą poprzedników hufce -~I przelotną grę świateł i 63 NadGleb| złotych gwiazd kagańce,~Te wirujących światów zbiorowiska,~ 64 NadGleb| które śmierć zadmuchnie.~ ~Te dumne myśli, co się w głowie 65 NadGleb| całość jedną cząstkę bierze:~, którą sama w swym odbija 66 Kwiaty | I dziś drżę jeszcze, gdy chwilę wspomnę...~ ~II~Później, 67 Kwiaty | Śnieżną falą drżące łono~ ~I te usta, co miłośnie~Wpółotwarte - 68 Kwiaty | Fijołki~ ~Te fijołki, co mnie nęcą,~Te 69 Kwiaty | Te fijołki, co mnie nęcą,~Te nie siedzą skryte w trawie -~ 70 Kwiaty | cudowny i zaklęcie.~ ~I te oczy drzemią jeszcze~Otoczone 71 Kwiaty | cały pod lasem~I pożałuje te dziatki,~Co giną jak ścięte 72 Kwiaty | drogę, dziewczyno,~Niech te psy marnie wyginą!"~"Bóg 73 Kwiaty | zachowam, zachowam do zgonu~ gałązkę jaśminu..."~3 grudzień


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL