Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
przewodniku 1
przewodzi 1
przewrotach 1
przez 71
przezen 1
przeznaczen 2
przezrocze 1
Frequency    [«  »]
78 tylko
73 te
72 mi
71 przez
69 dla
69 ja
66 jest
Adam Asnyk
Poezje

IntraText - Concordances

przez

   Part
1 1876 | młodziutkie panienki.~ ~Przez to zyskuje do wielkości 2 1876 | zamkniętą, jak ta czarów księga,~Przez długie wieki w ciszy uroczystej,~ 3 1876 | podtrzymują jej zbyt wątłe życie~Przez różnych środków drastycznych 4 1876 | W tej zbroi - przejdę przez świat obojętnie,~Surowe 5 1876 | w nieskończoność ucieka~Przez łzy, tęsknoty, męczarnie,~ 6 1876 | z wieczora,~Trwał jakby przez wieczność całą -~Tyś była 7 1876 | życiu dosłyszałem gwaru,~Przez te zastygłe i umarłe morza~ 8 1876 | popiołów~To opętane serce przez aniołów.~ ~Czy pomnisz dzień 9 1876 | na to wszystko niepomny przez chwilę,~Chcę przybrać skrzydła 10 1876 | ja twarz zwracam bladą~I przez dzielący nas przeszłości 11 1876 | palmy splecione w arkady~Przez liany i bluszcze wiszące,~ 12 1876 | przyczynę.~ ~Słyszała jak przez sen wyrazy namiętne,~Co 13 1876 | Jeżeli dotknąłem szabli~Przez życia mego wiek cały!~Jestem 14 SenGrob| się usuwał pode mną -~I przez powietrze zmrożone i sine,~ ~ 15 SenGrob| umarłe słowo.~Dalej więc, przez te wybrzeża samotne,~Przez 16 SenGrob| przez te wybrzeża samotne,~Przez mgieł powodzie, przez zaspy 17 SenGrob| samotne,~Przez mgieł powodzie, przez zaspy śniegowe,~Przez niebios 18 SenGrob| powodzie, przez zaspy śniegowe,~Przez niebios brudne plamy i przez 19 SenGrob| Przez niebios brudne plamy i przez błotne~Zacisza bagien, przez 20 SenGrob| przez błotne~Zacisza bagien, przez stepy jałowe,~Gorzkie jeziora, 21 SenGrob| przekleństwo rzucę na wiek długi.~Przez niebo wasze dziś rozmiłowana,~ 22 SenGrob| Niechaj jęk wyda, strzaskana przez gromy,~Co w wieczność wasze 23 SenGrob| może.~Lecz cicho teraz! Bo przez świątyń łomy~Widzę żałobny 24 SenGrob| w jutrzenkach porannych,~Przez Drogi Mlecznej zamgloną 25 SenGrob| Tylko je w tęczy krwawej przez świat spławił,~Mistyczną 26 SenGrob| świat ten gnijący i chory,~Przez drogi pełne klątwy i rozpaczy,~ 27 SenGrob| siekła,~Pędząc jak trzodę przez płomienie żrące,~By nie 28 SenGrob| Podróżni~ ~Przez włoskie wille nad morzem 29 SenGrob| trójnogiem schylona,~Krzyknie przez sen zdziwiona:~Czy się zjawił 30 SenGrob| wymową.~ ~A pierzchając przez łomy~W liść rzeźbione akantów,~ 31 SenGrob| mój Aniele, ty rękę~Daj!~Przez łzy i mękę,~Przez ciemny 32 SenGrob| rękę~Daj!~Przez łzy i mękę,~Przez ciemny kraj,~Do jasnych 33 SenGrob| powitanie.~Świadomy drogi, przez lasek brzozowy~Zbiegł na 34 AlbumP | czystym światłem błyska~Przez mgły ciemne i zwaliska,~ 35 AlbumP | straszna tłoczy się skarga~Przez jego usta.~ ~I mówi: "Już 36 AlbumP | jednym z rycerzy,~Że idąc przez odmęty,~Do stóp jej tu przybieży~ 37 AlbumP | smutne rozpromieniać noce~I przez ciemności przedziera się 38 AlbumP | Nieśmiertelni~ ~Przez mgły czasu, w otchłań wieków~ 39 Tatrach| piękność całą,~Oprowadzając przez błękitne tonie,~I po gwiaździstym 40 Tatrach| przenikasz barw i dźwięków falą,~Przez zmysły drogę otwierając 41 Tatrach| oświetleniu~Mknie się z wolna przez parowy.~ ~Lecz już wietrzyk 42 Tatrach| Dolatują śpiewne echa...~ ~Przez zielone łąk kobierce,~Dzwoniąc, 43 Tatrach| głowę kładzie gwiazd diadem;~Przez błękity przesiąka niepewna 44 Tatrach| chwieje się wisząca.~Księżyc przez skał szczelinę wstał nad 45 Tatrach| Twarzyczką wita kochanka...~Przez skał rozdartych podwoje~ 46 Tatrach| Melodię głazom nuconą -~Przez skał rozdartych podwoje~ 47 Tatrach| Zielona skacze dolina~Przez strumień z brzegu do brzegu;~ 48 Tatrach| Ciemność rzuciła pomost przez otchłanie~I wyrównała wnętrza 49 Tatrach| łańcucha ogniwem~Rozciągniętego przez otchłań błękitu;~On znalazł 50 Tatrach| błękitu~Upaść strzaskana przez gromy.~1880~ 51 Tatrach| srebrną wstęgę przędzie,~I przez granitów przewiesza krawędzie,~ 52 Tatrach| przewodniku! tyś mnie wiódł przez góry,~Dając mi poznać ich 53 Tatrach| klasycznym nie stąpać koturnie~Przez naszych żlebów kamieniste 54 Tatrach| ludzkich dzieci stoi.~ ~Przez ciąg wieków wznosi dumne 55 Tatrach| pokornie u nóg jego siadło.~Przez ciąg wieków straż swą nad 56 Tatrach| bezsennego swym mrokiem pokrywa,~Przez nie domknięte wciskając 57 Tatrach| i z przeszłości mroku~Przez lat szeregi kroczysz, widmo 58 Tatrach| nadawały cudowny koloryt~Tkanej przez losy przędzy życia szarej,~ 59 Tatrach| i bieli,~Ze zmaz obmytą przez anielskie dłonie,~Z twarzą 60 Tatrach| cnoty i boleści.~ ~Myśmy przez piękność, sercami odczutą,~ 61 Tatrach| dla swego narodu,~Ażeby przez nią posiąść mógł helota~ 62 NadGleb| dotrzeć spojrzeniami do niej~Przez pianę zjawisk, co po wierzchu 63 NadGleb| łańcuch wyciągnięty,~Biegnąc przez mroczne przestrzeni odmęty,~ 64 NadGleb| XIV~ ~Po wszystkie czasy, przez obszar daleki,~Wiążą się 65 NadGleb| XXII~ ~Naprzód i wyżej! przez ból i męczarnie,~Przez ciemną 66 NadGleb| przez ból i męczarnie,~Przez ciemną otchłań, przez śmierci 67 NadGleb| męczarnie,~Przez ciemną otchłań, przez śmierci podwoje,~Przez szereg 68 NadGleb| przez śmierci podwoje,~Przez szereg istnień padających 69 NadGleb| XXIV~ ~Przez chwilę możesz ślepą być 70 NadGleb| prawdy w ziemskiej sferze,~Przez mgły spływając, w tęcze 71 Kwiaty | księżyca przegląda błyszczący~Przez nadbrzeżne sitowia i trzciny,~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL