Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
O mój Aniele, ty
rękę
Daj!
Przez łzy i
mękę,
Przez ciemny
kraj,
Do jasnych
źródeł ty mnie doprowadź;
Racz się
zlitować!
Serce me
zwiędło jak marny
Liść;
Wśród nocy
czarnej
Nie wiem, gdzie
iść,
I po przepaściach muszę
nocować,
Więc ty mnie prowadź.
To, com ukochał, com tyle
Czcił,
Zdeptane w pyle
Padło bez sił;
Rozpacz i hańbę widząc po
drodze,
Stanąłem w trwodze.
Widziałem zbrodni zwycięski
Szał,
Widziałem klęski
Duchów i ciał;
Więc obłąkany
boleścią, chodzę
We łzach i trwodze.
I nie wiem
teraz, w co wierzyć
Mam,
Jak dzień
mój przeżyć
W
ciemności, sam;
Nie wiem, czy
zdołam wytrwać niezłomnie,
Więc
ty zstąp do mnie!
Lękam
się zstąpić z wątpieniem
W grób
I z
utęsknieniem
Do twoich
stóp
Chylę się z prośbą i
nieprzytomnie
Wołam: zstąp do mnie.
Pokaż mi tryumf w przyszłości
Dniach,
Tryumf miłości
Kupiony w łzach,
I ludu mego zwycięstwo jasne
Pokaż, nim zasnę!
Pokaż mi ciszę wschodzących
Zórz,
Zmartwychwstających
Królestwo dusz,
A dbać nie będę o
szczęście własne,
Spokojny zasnę.
27
kwiecień 1869
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL