Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
Już
zaszedł nad doliną
Złocisty
słońca krąg -
Ciche
odgłosy płyną
Z
zielonych pól i łąk.
Dalekie
ludzi głosy,
Daleki
słychać śpiew
I cichy
szelest rosy
Po
drżących liściach drzew.
Promieni
gra różana
Topnieje w
sinej mgle,
A
świeży zapach siana
Skoszona
łąka śle.
Wraz z
wonią polnych kwiatów,
Z
gasnącym blaskiem zórz
Cicha
poezja światów
W głąb ludzkich spływa dusz.
W półcieniu pierś olbrzymią
Podnoszą widma gór,
Nocnymi mgłami dymią,
Wdziewają płaszcze chmur.
I wiążą swoje skrzydła,
Podarty kryjąc stok,
Jak senne malowidła
Powoli toną w mrok.
Wieczoru blask niepewny
Oświetla obraz ten -
Ludzie w zadumie rzewnej
Gonią piękności sen.
18
grudzień 1879
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL