- PUBLICZNOSC I POECI [1876]
Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
Na śniegu
Bielą się pola,
oj bielą,
Zasnęły krzewy
i zioła
Pod miękką
śniegu pościelą...
Biała pustynia
dokoła. -
Gdzie była
łączka zielona,
Gdzie gaj rozkoszny
brzozowy,
Drzew obnażone
ramiona
Sterczą spod zaspy
śniegowej.
Opadła weselna
szata,
Zniknęły
wiosenne czary,
Wiatr gałązkami
pomiata,
Zgrzytają suche konary.
Tylko świerk zawsze ponury,
W tym samym żałobnym stroju,
Wśród obumarłej natury
Modli się pełen spokoju.
Więc drzewa obdarte z liści
Na jego ciemną koronę
Patrzą się okiem zawiści,
Głowami trzęsą zdziwione...
Próżno głowami nie trzęście,
Wy nagie, bezlistne gaje!
Przemija rozkosz i szczęście,
Boleść niezmienną zostaje.
[22 grudzień
1871]
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL