Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
gniewie 1
gniewnie 1
gniezdzie 1
go 54
godna 1
godnego 2
godnie 1
Frequency    [«  »]
63 po
62 panie
55 scena
54 go
54 sam
53 cóz
53 jeszcze
Aleksander Fredro
Pan Jowialski

IntraText - Concordances

go

   Akt, Scena
1 1, 1 | doskonale! Tylko trzeba, abyś go trochę poprawił - podbródek 2 1, 1 | wyborny organista! pokaż no go.~WIKTOR~Daj mi święty pokój! 3 1, 2 | szkoda! Za ostro z miesca go zażyłem; wielka dla mnie 4 1, 3 | i papier... Albo... wodą go obleje~SZAMBELANOWA~Na to 5 1, 3 | hm, hm... już wiem - każę go przenieść do pałacu~SZAMBELANOWA~ 6 1, 3 | dobrze będzie, ja ręczę. Każę go przenieść, przebrać w nasze 7 1, 3 | tylko najpierw przenieść go trzeba. Zaraz z ludźmi wrócę 8 1, 5 | szuka. Im bardziej świat go odtrąci, tym porywczej wyciągnę 9 1, 6 | łapać będzie.~HELENA~całując go w rękę~Kochany ojcze, chciałabym 10 1, 6 | ojcze.~SZAMBELAN~Nie kochasz go, to nie idź za niego, i 11 1, 6 | Przecie?~HELENA~Nie kocham go, więcej nic.~SZAMBELAN~Człowiek 12 1, 6 | Nie ma co gadać; odpraw go, ja ci radzę.~HELENA~Ach, 13 1, 10| myśl arcyszczęśliwą - kazać go tu przenieść i przebrać 14 1, 10| żąda.~SZAMBELAN~Chodźmy go obudzić.~JANUSZ~Hola! Niech 15 1, 10| się pierwej, a potem tu go przeniosą i tu w milczeniu 16 1, 11| JOWIALSKI~na stronie~Niechże go Bóg ma w swojej opiece!~ 17 1, 11| na mnie wyskoczył, a ja go kijem sparzyłem - a więcej 18 1, 13| świata widziałem, więcej go doznałem.~HELENA~Któż jesteś, 19 1, 17| ma pałasz i już raz dobył go na mnie; ledwie że uciekłem - 20 1, 18| Wkradł? - Pan Janusz kazał go przynieść; to ty nie wiesz, 21 1, 20| armaty wypalił, w rękę bym go pocałował.~P. JOWIALSKI~ 22 1, 22| Łzy ocierając, powąchał go przy tym,~Biegnie ze szkoły 23 1, 22| kanclerzu: I mądry głupi, gdy go nędza z łupi - bo: Lepszy 24 1, 23| SZAMBELAN~do Janusza~Może każesz go przebrać?~JANUSZ~Dajże mi 25 1, 24| taki diabeł czarny, jak go malują.~JANUSZ~Oj, czarny, 26 1, 26| powiedział.~Helena chce go w rękę pocałować.~Czekaj 27 1, 26| HELENA~Starać się będę poznać go dokładnie.~SZAMBELAN~Staraj 28 1, 26| przyślę ci Ludmira, jak go zobaczę.~Helena odchodzi 29 1, 27| pewnością.~JANUSZ~zatrzymując go~Jeszcze jedno słowo.~SZAMBELAN~ 30 1, 28| jak się zwać będzie? Ja go nazwę albo rysunków nie 31 1, 28| każda kartkę chłostałby go kto inny. A ty, kiedy naśladowałeś 32 1, 28| zdarzenie! Nawet szkoda, go na prozę. Jakże to było? 33 1, 29| zmysły podają.~Ludmir trąca go łokciem.~Nie przypuszcza 34 1, 30| Pan Ludmir... (całuje go z obu stron) Pan książki 35 1, 30| racz mu pokazać - niczym go więcej nie uszczęśliwisz.~ 36 1, 30| na stronie) Nie chciałbym go urazić, a znowu...~LUDMIR~ 37 1, 31| HELENA~Ach, Janusz! Widziałam go z daleka, rozmawiał z moim 38 1, 31| pierwszy rzut oka, zoczywszy go obok ciebie, pani, głos 39 1, 31| nie, to być nie może - ona go nie kocha.~HELENA~Dawno 40 1, 32| kawałek chleba smakuje, kiedy go z kim dzielę.~LUDMIR~Gdzie 41 1, 34| HELENA~Bałamucić?~Zmierzywszy go oczyma, odchodzi.~ 42 1, 40| P. JOWIALSKI~ściskając go~Żądaj ode mnie, czego chcesz! 43 1, 40| Ja powiem, czemu latać go nie bawi:~Oto przed kilką 44 1, 40| trudzie,~Ten to sam, co go Czasem nazywają ludzie.~ 45 1, 41| zimował? Będzie, będzie, tylko go poproś! Ale jeżeli myślisz, 46 1, 42| zapalasz.~WIKTOR~porywając go za rękę~Ludmir - Ludmir - 47 1, 44| podobała. Panna Helena wcale go nie unika - i koniec końców, 48 1, 45| Jowialski?~SZAMBELANOWA~Idę go o wszystkim uwiadomić.~JANUSZ~ 49 1, 47| Jeżeli tak jest - ratować go muszę; podam rękę nieszczęsnemu, 50 1, 49| SZAMBELANOWA~ściskając go~Gdzież miałam oczy? Wszakże 51 1, 49| jenerał-majora nieboszczyka.~Ściska go.~ 52 1, 52| Helena.~HELENA~Nieba! czy go biorą?~SZAMBELANOWA~Nie, 53 1, 53| JOWIALSKI~przytrzymując go za rękę~Słuchaj:~Na ciemnym 54 1, 53| domek mały,~Drobne kratki go składały,~I szczeblikiem


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL