Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jezykiem 1
jowialscy 1
jowialska 72
jowialski 257
jowialskich 7
jowialskiego 15
jowialskiej 3
Frequency    [«  »]
276 janusz
264 p
259 helena
257 jowialski
229 z
224 szambelan
222 do
Aleksander Fredro
Pan Jowialski

IntraText - Concordances

jowialski

    Akt, Scena
1 Osob | OSOBY~PAN JOWIALSKI~PANI JOWIALSKA, JEGO ŻONA~ 2 Osob | JOWIALSKA, JEGO ŻONA~SZAMBELAN JOWIALSKI, ICH SYN~SZAMBELANOWA, JEGO 3 1, 3 | grzecznie i wyraźnie. - Stary Jowialski nie pyta się, co się dzieje, 4 1, 3 | mąż pójdzie; gdyż stary Jowialski, który bez licznego towarzystwa 5 1, 3 | Janusz Trzeba się bawić - pan Jowialski cieszyć się będzie.~SZAMBELANOWA~ 6 1, 4 | mnie łaskawie! Jakiś pan Jowialski - co to za nieoszacowana 7 1, 6 | moja rada!~SCENA SIÓDMA~Pan Jowialski, Pani Jowialska, Helena, 8 1, 6 | Helena, Szambelan.~Pan Jowialski, siwy staruszek, ale rumiany 9 1, 6 | zwłaszcza Pani Jowialska.~PAN JOWIALSKI~w drzwiach, do żony~Co się 10 1, 6 | jeszcze figle w głowie.~P. JOWIALSKI~O, nie uciecze, ręczę jejmości. 11 1, 6 | też to myśleć o tym.~P. JOWIALSKI~W starym piecu diabeł pali, 12 1, 6 | bardzo wyprostowana.~P. JOWIALSKI~Szambelan i Helena całują 13 1, 6 | Nic, kochany dziaduniu.~P. JOWIALSKI~Nic - to zbytku nie ma.~ 14 1, 6 | SZAMBELAN~Radziliśmy trochę.~P. JOWIALSKI~Gdy szukasz rady, strzeż 15 1, 6 | lękać się nie można.~P. JOWIALSKI~Zapewne, zapewne, ale przez 16 1, 6 | Janusza, czy nie iść.~P. JOWIALSKI~Na czymże stanęło? Bo - 17 1, 6 | powiada, swojego czciciela.~P. JOWIALSKI~Zjesz beczkę soli, nim poznasz 18 1, 6 | jeszcze na tydzień zezwoli.~P. JOWIALSKI~Ja nie mam nic przeciwko 19 1, 6 | HELENA~Wiem ja to dobrze.~P. JOWIALSKI~A Jeżeli się oglądasz na 20 1, 6 | zwłokę tylko proszę.~P. JOWIALSKI~Jak czasem przebieranie 21 1, 6 | znacie ?~WSZYSCY~Znamy.~P. JOWIALSKI~'Wiec słuchajcie:~Osiołkowi 22 1, 6 | jak mieć niedobrego.~P. JOWIALSKI~To nie dowiedzione. - Lepszy 23 1, 6 | idzie mi także niemało.~P. JOWIALSKI~Między młotem a kowadłem.~ 24 1, 6 | HELENA~Może też i matka...~P. JOWIALSKI~sens kończąc~Nie będzie 25 1, 7 | SCENA ÓSMA~Pan Jowialski, Pani Jowialska, Szambelan, 26 1, 7 | trzech folwarkach...~P. JOWIALSKI~który kilka razy starał 27 1, 7 | wiem bardzo dobrze...~P. JOWIALSKI~Czy nie mogę...~SZAMBELANOWA~ 28 1, 7 | użyła, ja zawsze zarobię.~P. JOWIALSKI~Dla Boga najsłodszego! co 29 1, 7 | już kołkiem w gardle...~P. JOWIALSKI~Kością w gardle - mówi Knapijusz, 30 1, 7 | rękojmią szczęścia dla żony.~P. JOWIALSKI~Stary, ale jary - lepszy 31 1, 7 | Przystojny? - to do gustu.~P. JOWIALSKI~De gustibus non disputandum.~ 32 1, 7 | rachuby, szacować mogę.~P. JOWIALSKI~Miłość bez pieniędzy, wrota 33 1, 7 | powiedział! Tres bien!~P. JOWIALSKI~Jeśli moje zdanie, dobrze 34 1, 7 | dlaczego tak spieszyć?~P. JOWIALSKI~Co nagle, to po diable.~ 35 1, 7 | który bywał w świecie...~P. JOWIALSKI~Bywał Janek u dworu, wie, 36 1, 7 | wymówić, ale co potem?~P. JOWIALSKI~Dobrze mówisz, Helusiu. 37 1, 7 | przecie - czego stoisz?~P. JOWIALSKI~Jak na niemieckim kazaniu, 38 1, 7 | przysłowiami bez końca.~P. JOWIALSKI~uradowany~Prawda, że ich 39 1, 7 | za grosz - rozsądku.~P. JOWIALSKI~Powiem ci bajeczkę...~SZAMBELANOWA~ 40 1, 9 | SCENA DZIEWIĄTA~Pan Jowialski, Pani Jowialska, Helena, 41 1, 9 | Jowialska, Helena, Szambelan.~P. JOWIALSKI~wołając za Szambelanową~ 42 1, 9 | niewstrzemięźliwy język!~P. JOWIALSKI~A zawsze - powoli, a do 43 1, 9 | Basia jest niegrzeczna.~P. JOWIALSKI~Gniewa się baba na targ, 44 1, 9 | SZAMBELAN~Ja wiem trochę.~P. JOWIALSKI~Dzięcioł w drzewo kuje, 45 1, 9 | westchnieniem~Kuje! kuje!~P. JOWIALSKI~Wszystkie rozumy pojadła! 46 1, 9 | HELENA I SZAMBELAN~Znamy.~P. JOWIALSKI~Słuchajcie więc:~- Głupie 47 1, 9 | znaczę - wszystkim rządzi.~P. JOWIALSKI~Gdzie ogon rządzi, tam głowa 48 1, 9 | obojeśmy sprzęty domowe.~P. JOWIALSKI~Biada temu domowi, gdzie 49 1, 9 | mnie naglić nie będą?~P. JOWIALSKI~Krótko a węzłowato - nie 50 1, 9 | HELENA~Tego nie wyrzekłam.~P. JOWIALSKI~Ale, moja Helusiu, przysłowie 51 1, 9 | jak mówi przysłowie.~P. JOWIALSKI~Jakie przysłowie? gdzieś 52 1, 9 | SZAMBELAN~Tak jakoś od śliny.~P. JOWIALSKI~Co waćpan bałamucisz! Mówi 53 1, 9 | JOWIALSKA~Figle! figle!~P. JOWIALSKI~Róbcie sobie nareszcie, 54 1, 10| SCENA DZIESIĄTA~Pan Jowialski, Pani Jowialska, Helena, 55 1, 10| gdzież tam nie mówiła!~P. JOWIALSKI~Ona i przez sen gada.~SZAMBELAN~ 56 1, 10| czegoś śmiać się trzeba.~P. JOWIALSKI~Cóż znaczy to przebranie? 57 1, 10| jestem niecierpliwy!~P. JOWIALSKI~Ile kto ma cierpliwości, 58 1, 10| próżna leżała butelka.~P. JOWIALSKI~Corpus delicti.~SZAMBELAN~ 59 1, 10| SZAMBELAN~Hic, haec, hoc.~P. JOWIALSKI~A to co?~SZAMBELAN~Po łacinie.~ 60 1, 10| co?~SZAMBELAN~Po łacinie.~Jowialski wzrusza ramionami.~JANUSZ~ 61 1, 10| zadziwienie przy obudzeniu!~P. JOWIALSKI~Dobry żart tymfa wart.~SZAMBELAN~ 62 1, 10| arcydowcipnej zabawy.~P. JOWIALSKI~A, nie ma gadania - wszystkie! ( 63 1, 10| Boże mój najsłodszy!~P. JOWIALSKI~No, pani Jowialska, dalej 64 1, 10| JOWIALSKA~Fe, fe, panie Jowialski! Zaczynasz trzpiotować, 65 1, 10| nieprzystojności wspominasz,~P. JOWIALSKI~Ale jejmość musisz być Turczynką.~ 66 1, 10| żegnając się~O, dlaboga!~P. JOWIALSKI~Musisz się zbisurmanić, 67 1, 10| pomoże.~P. JOWIALSKA~Panie Jowialski, zaniechajże te psoty.~P. 68 1, 10| zaniechajże te psoty.~P. JOWIALSKI~prosząc~Moja Małgosiu!~P. 69 1, 10| Józieczku, nie nacieraj!~P. JOWIALSKI~Żwawo do niéj, choć się 70 1, 10| figlarzu, figlarzu!~P. JOWIALSKI~Będziesz sułtanką?~P. JOWIALSKA~ 71 1, 10| JOWIALSKA~Broń Boże!~P. JOWIALSKI~Tylko na dzisiaj.~P JOWIALSKA~ 72 1, 10| JOWIALSKA~Ani na godzinę.~P. JOWIALSKI~całując ~Małgosiu, jak 73 1, 10| zawsze tak jak wszyscy.~P. JOWIALSKI~Wleziesz między wrony, krakaj 74 1, 10| dzielić naszą zabawę.~P. JOWIALSKI~Pani Jowialska, pani Janowa 75 1, 10| nie wymyśli - ja stara!~P. JOWIALSKI~O, Turek na to nie pyta!~ 76 1, 10| przecie razem będziemy.~P. JOWIALSKI~Kiedy pan Janusz sam chce 77 1, 10| śmieszność mojego wynalazku.~P. JOWIALSKI~Nie masz się co namyślać, 78 1, 11| SCENA PIERWSZA~Pan Jowialski, Janusz, Szambelan po prawej 79 1, 11| kwartę krupniczku.~Ziewa.~P. JOWIALSKI~na stronie~Niechże go Bóg 80 1, 11| podnóżki, dobrze mówi pan...~P. JOWIALSKI~Pst!... Cóż raczysz rozkazać, 81 1, 11| nic.~Helena śmieje się,~P. JOWIALSKI~Sen mara, Bóg wiara - najjaśniejszy 82 1, 11| pana Mikołaja. (do starej Jowialski) Jejmoscunia znają?~P. JOWIALSKA~ 83 1, 11| przechodząc do męża) Panie Jowialski...~P. JOWIALSKI~Cichoże!~ 84 1, 11| męża) Panie Jowialski...~P. JOWIALSKI~Cichoże!~JANUSZ~Wszystko 85 1, 11| widziałam. Rien` du tout.~P. JOWIALSKI~Najjaśniejszy panie, pozwól, 86 1, 11| LUDMIR~A to ja waryjat?~P. JOWIALSKI~na stronie~Niedźwiedź acz 87 1, 11| nie jakowe zwierzęta...~P. JOWIALSKI~Ciszej, ciszej.~LUDMIR~A 88 1, 11| Z takiego człowieka!~P. JOWIALSKI~Nie pchaj rzeki, sama płynie - 89 1, 11| SZAMBELAN~Wszystko, wszystko.~P. JOWIALSKI~Ale kto źle rozkazuje, niedługo 90 1, 11| jeść, pić i pieniędzy!~P. JOWIALSKI~na stronie~Jakby się panem 91 1, 11| kiedym pan, tom pan.~P. JOWIALSKI~kontent~Wypełnij rozkazy 92 1, 11| Jowialskiego~A to...~P. JOWIALSKI~Kiedyś grzyb, leź w kosz - 93 1, 11| nie pisać w regiest!~P. JOWIALSKI~na stronie, jakby się obudził~ 94 1, 11| bo to jakiś zawadyja.~P. JOWIALSKI~Tym większa zabawa.~SZAMBELANOWA~ 95 1, 11| ty stary Chińczyku!~P. JOWIALSKI~do P. Jowialskiej, serio~ 96 1, 11| jegomość, że to burda.~P. JOWIALSKI~To jest wino krajowe.~LUDMIR~ 97 1, 11| SZAMBELANOWA~C`est impertinence!~P. JOWIALSKI~Weź, weź!~SZAMBELANOWA~Na 98 1, 11| wkrótce inną przynosi.~P. JOWIALSKI~Muchy w nosie - jak mówi 99 1, 11| Tres humble servante!~P. JOWIALSKI~Lepiej późno niż nigdy!~ 100 1, 12| Szambelan idzie i przynosi.~P. JOWIALSKI~Pozwolisz sobie, najjaśniejszy 101 1, 12| JOWIALSKA~Ostrożnie, panie Jowialski.~P. JOWIALSKI~Nie psujcieże 102 1, 12| Ostrożnie, panie Jowialski.~P. JOWIALSKI~Nie psujcieże nam zabawy, 103 1, 12| wy wszyscy jesteście?~P. JOWIALSKI~Twój dwór.~LUDMIR~Któż ty 104 1, 12| LUDMIR~Któż ty jesteś?~P. JOWIALSKI~Wielki kanclerz koronny.~ 105 1, 12| Kanclerz? Cóż to jest?~P. JOWIALSKI~Jest to effendi od pieczęci 106 1, 12| się stróżem zowiesz?~P. JOWIALSKI~Nie u nas to, najjaśniejszy 107 1, 12| pieczęcią co pieczętujesz?~P. JOWIALSKI~Rozkazy twoje.~LUDMIR~Chcę, 108 1, 12| głowy popieczętował.~P. JOWIALSKI~A to na co?~LUDMIR~Aby wszystkie 109 1, 12| bardzo niegrzecznie!~P. JOWIALSKI~Trzeba trochę znosić dla 110 1, 12| dlatego, że ty Mistrzem?~P. JOWIALSKI~Jest to urząd, najjaśniejszy 111 1, 12| LUDMIR~Cóż on robi?~P. JOWIALSKI~Strzeże, aby wszystko u 112 1, 12| siekaninki. Wojny nie chcę.~P. JOWIALSKI~Bardzo pięknie, najjaśniejszy 113 1, 12| trzeszczą.~LUDMIR~Doprawdy?~P. JOWIALSKI~Czego panowie nawarzą, tym 114 1, 12| jest rozumnik koronny?~P. JOWIALSKI~Tego urzędu nie ma.~LUDMIR~ 115 1, 12| was rozum mieć będzie?~P. JOWIALSKI~Ten, komu ty każesz.~LUDMIR~ 116 1, 12| więc chwalca koronny?~P. JOWIALSKI~Ten urząd jest, samo przez 117 1, 12| tamta, co się znarowiła?~P. JOWIALSKI~Sułtanki.~P. JOWIALSKA~Przecie 118 1, 12| LUDMIR~Moje żony?~P. JOWIALSKI~Tak jest.~LUDMIR~Jaż trzy!~ 119 1, 12| nie może, takie prawo.~P. JOWIALSKI~Co kraj, to obyczaj.~LUDMIR~ 120 1, 12| wspomniał o majstrze?~P. JOWIALSKI~Żaden dworak tego nie uczyni.~ 121 1, 12| to pozwalać nie można!~P. JOWIALSKI~Ale dlaczego, dlaczego?~ 122 1, 12| Rozmawiają przy stronie, Jowialski zdaje się być przeciwnego 123 1, 12| JANUSZ~Odejść nie możemy.~P. JOWIALSKI~Ale chodźcie!~SZAMBELAN~ 124 1, 12| mówię.~P. JOWIALSKA~Panie Jowialski! Panie Jowialski, strzeż 125 1, 12| JOWIALSKA~Panie Jowialski! Panie Jowialski, strzeż się jegomość!~P. 126 1, 12| strzeż się jegomość!~P. JOWIALSKI~ku swoim drzwiom~Coś brzękła 127 1, 12| waćpan dobrodziej...~P. JOWIALSKI~Powiedziałem, że nie.~LUDMIR~ 128 1, 12| basy!~Chwyta za krzesło.~P. JOWIALSKI~przy swoich drzwiach~Kto 129 1, 12| powtarza każde słowo Janusza - Jowialski śmieje się.~P. JOWIALSKI~ 130 1, 12| Jowialski śmieje się.~P. JOWIALSKI~Chodźmy i my teraz, a miejmy 131 1, 14| posunięty, gdyby nie pan Jowialski, którego mój kłopot jeszcze 132 1, 15| bardzo bym żałował, gdyby pan Jowialski już położył koniec temu 133 1, 20| SCENA DZIESIĄTA~Ciż, Pan Jowialski, Pani Jowialska.~JANUSZ~ 134 1, 20| dłużej wytrzymać nie mogę!~P. JOWIALSKI~Złapał Kozak Tatarzyna, 135 1, 20| Szambelanowej) Pani szambelanowo!~P. JOWIALSKI~Ale wszakże sam chciałeś!~ 136 1, 20| wiecznym "sam chciałeś"!~P. JOWIALSKI~śmiejąc się~Jakiegoś piewka 137 1, 20| pochowają, wiecznie żyć będę.~P. JOWIALSKI~Słuchaj że, panie Janusz.~ 138 1, 20| rękę bym go pocałował.~P. JOWIALSKI~Powtarzam jeszcze, że nie 139 1, 20| to ma być zastosowane?~P. JOWIALSKI~Uderz w stół, nożyce się 140 1, 20| że do mnie zmierza.~P. JOWIALSKI~Na złodzieju czapka gore.~ 141 1, 20| waćpana dobrodzieja?~P. JOWIALSKI~Nie gniewaj się, nie gniewaj. 142 1, 20| towarzystwie. C`est mal.~P. JOWIALSKI~na stronie~Woda jest, będziemy 143 1, 20| najmniejszej grzeczności.~P. JOWIALSKI~Skądże chcecie, aby miał? 144 1, 20| dykteryjka.~JANUSZ~Ach!~P. JOWIALSKI~- Przebacz waćpan niezgrabność! - 145 1, 20| sam na sam rozmawia.~P. JOWIALSKI~Pewnie to bawi, albo 146 1, 20| chciałeś.~JANUSZ~Znowu! Panie Jowialski! Łaskawy panie! Królu! Nie 147 1, 20| chciałeś", bo zmysły utracę!~P. JOWIALSKI~Zatem będę mówił: sam nie 148 1, 20| że tu coraz gorzej...~P. JOWIALSKI~Im dalej w las, tym więcej 149 1, 20| się na mnie do pałasza!~P. JOWIALSKI~Doprawdy?~P. JOWIALSKA~Nie 150 1, 20| JOWIALSKA~Nie chodźże tam, panie Jowialski!~P. JOWIALSKI~Któż dał pałasz?~ 151 1, 20| tam, panie Jowialski!~P. JOWIALSKI~Któż dał pałasz?~JANUSZ~ 152 1, 20| pałasz?~JANUSZ~Ja kazałem.~P. JOWIALSKI~A więc sam chcia... nie, 153 1, 20| żartach. Vous comprenez?~P. JOWIALSKI~Z żartem - jak ze solą, 154 1, 20| JANUSZ~Ach, mój!...~P. JOWIALSKI~Troskliwie utrzymywać będzie. 155 1, 20| niewidzianą bezczelność!~P. JOWIALSKI~No, wypogódź czoło i pomagaj 156 1, 21| SCENA JEDENASTA~P. Jowialski, P. Jowialska, Szambelanowa, 157 1, 21| panie szambelanie! Panie Jowialski, pani szambelanowo, pani 158 1, 21| razem ich zamknął!~P. JOWIALSKI~To zanadto, panie Janie! 159 1, 21| SZAMBELAN~O czymże?~P. JOWIALSKI~Jeden sa, sa! drugi do lasa. 160 1, 22| SCENA DWUNASTA~Pan Jowialski, Pani Jowialska, Janusz, 161 1, 22| pieczętarzu, ckni mi się.~P. JOWIALSKI~Cóż rozkażesz?~LUDMIR~Baw 162 1, 22| JANUSZ~Przeklęty...~P. JOWIALSKI~grożąc~Godzina!~JANUSZ~Zaraz 163 1, 22| ja sy będę drzymał.~P. JOWIALSKI~Dobrze, najjaśniejszy panie! ( 164 1, 22| gadasz - gadaj dalej.~P. JOWIALSKI~do Janusza i Szambelana~ 165 1, 22| stryjek za siekirkę kijek.~P. JOWIALSKI~Co to?~SZAMBELAN~Przysłowie.~ 166 1, 22| SZAMBELAN~Przysłowie.~P. JOWIALSKI~Ale do czego stosujesz?~ 167 1, 22| SZAMBELAN~Do niczego.~Pan Jowialski wzrusza ramionami.~LUDMIR~ 168 1, 22| wesołego, staruszku.~P. JOWIALSKI~po krótkim milczeniu~Ażeby 169 1, 22| dlaboga! guzy! Co też ten pan Jowialski dalej nie wymyśli.~LUDMIR~ 170 1, 22| szczęście, rozum będzie!~Pan Jowialski zadziwiony, nie mogąc słowa 171 1, 22| szczęścia niż cetnar rozumu.~P. JOWIALSKI~odurzony kłania się, serio~ 172 1, 23| jakiegoś wędrownika.~P. JOWIALSKI~Po co? na co?~LOKAJ~Chciał 173 1, 24| szalej sobie do woli.~P. JOWIALSKI~Któż jesteś, przyjacielu?~ 174 1, 24| przyjaciel i towarzysz.~P. JOWIALSKI~Ale kto waćpan jesteś? Bo, 175 1, 24| wyjaśnią nasze papiery.~P. JOWIALSKI~Żaden Polak w swoim domu 176 1, 24| sobie użyć prawa odwetu.~P JOWIALSKI~Wet za wet, darmo nic - 177 1, 24| aby nie psuć zabawy.~P. JOWIALSKI~Widzisz, Januszu: Nie każdy 178 1, 24| SZAMBELAN~Ja się cieszę.~P. JOWIALSKI~Nie taki diabeł czarny, 179 1, 24| czarny, mości dobrodzieju!~P. JOWIALSKI~Nadto dobrze bawiliśmy się, 180 1, 24| na stronie~Otóż macie!~P. JOWIALSKI~Koła każę pozdejmować.~LUDMIR~ 181 1, 24| szedł, wszystko dobrze.~P. JOWIALSKI~Cóż, Januszu? jeszcześ ponury, ( 182 1, 24| wolałbym, żeby pioruny...~P. JOWIALSKI~Hola, hola! - byś tak nie 183 1, 24| JOWIALSKA~Figle! figle!~P. JOWIALSKI~Chodźmy rozbisurmanić się 184 1, 28| skarbów dotknąć jej nie może: Jowialski, ów klejnot oryginałów, 185 1, 32| ÓSMA~Helena, Ludmir, Pan Jowialski, Pani Jowialska.~P. JOWIALSKI~ 186 1, 32| Jowialski, Pani Jowialska.~P. JOWIALSKI~Dobre arcystaroświeckie 187 1, 32| o gości nie trudno.~P. JOWIALSKI~Nie każdy też to gość miłym 188 1, 32| Owszem, dopiero tam byłem.~P. JOWIALSKI~Chodź więc. Nigdy nie zapomnę 189 1, 32| LUDMIR~A, tak, rozumiem.~P. JOWIALSKI~I zazdrośny trochę; ale 190 1, 32| jest szczera miłość...~P. JOWIALSKI~Miłość gorąca, sanna droga, 191 1, 32| Józieczku, Józieczku!~P. JOWIALSKI~No, nie gniewaj się, Małgosiu; 192 1, 32| dobrze o mnie poradził!~P. JOWIALSKI~Jest czego westchnąć, i 193 1, 32| LUDMIR~Zapewne, zapewne.~P. JOWIALSKI~Przysłowie mówi: Dobra żona, 194 1, 32| LUDMIR~Piękna familija!~P. JOWIALSKI~W tym to sensie następujące 195 1, 32| przestraszony"! Figle! figle!~P. JOWIALSKI~Służę panu do ogrodu.~ 196 1, 38| CZTERNASTA~Ciż sami. Pan Jowialski, Pani Jowialska, Ludmir.~ 197 1, 38| Pani Jowialska, Ludmir.~Pan Jowialski z żoną w środku, po lewej 198 1, 38| zbiera i ogląda klatki.~P. JOWIALSKI~Któż się kłóci? Od fuków 199 1, 38| Fi! C`est misere.~P. JOWIALSKI~Od słowa do słowa, boli 200 1, 38| się zanadto, to prawda.~P. JOWIALSKI~Zaraz wam powiem bajeczkę. 201 1, 38| konweniencyją. Mon Dieu!~P. JOWIALSKI~cicho do Ludmira~Coś twój 202 1, 38| upał.~P. JOWIALSKA~Hę?~P. JOWIALSKI~To tak na upał.~P. JOWIALSKA~ 203 1, 38| JOWIALSKA~Proszę! proszę!~P. JOWIALSKI~Dawne przysłowie mówi: Mając 204 1, 38| do Ludmira~Słyszysz?~P. JOWIALSKI~O, mój panie, nie zawsze 205 1, 38| wiesz?~SZAMBELAN~Wiem.~P. JOWIALSKI~Do mojego pokoju! - Pójdzie 206 1, 38| przyjaźni! Vous comprenez?~P. JOWIALSKI~Pokażę drogę.~Odchodząc.~ 207 1, 39| na rysunek Wiktora~Nie; Jowialski nie udał ci się zupełnie - 208 1, 39| familiji Jowialskich. W środku Jowialski uwieńczony unosić się będzie 209 1, 40| SCENA DRUGA~Pan Jowialski, Pani Jowialska, Ludmir, 210 1, 40| Jowialska, Ludmir, Wiktor.~P. JOWIALSKI~Szukam cię, mój panie, jak 211 1, 40| waćpanu dobrodziejowi.~P. JOWIALSKI~Mnie?~LUDMIR~Jeżeli waćpan 212 1, 40| zaszczyciło pracę moję.~P. JOWIALSKI~Mnie? mnie? chcesz całe 213 1, 40| LUDMIR~Jeżeli pozwolisz.~P. JOWIALSKI~Jeżeli pozwolę?... O, człowieku, 214 1, 40| LUDMIR~To się rozumie.~P. JOWIALSKI~ściskając go~Żądaj ode mnie, 215 1, 40| tak ładnie deklamujesz.~P. JOWIALSKI~Bierz pióro, pisz. Powiem 216 1, 40| LUDMIR~Bardzo proszę.~P. JOWIALSKI~Dwie...~LUDMIR~Co za szczęście!~ 217 1, 40| LUDMIR~Co za szczęście!~P. JOWIALSKI~Trzy...~LUDMIR~Zginę z radości.~ 218 1, 40| LUDMIR~Zginę z radości.~P. JOWIALSKI~odprowadzając na stronę 219 1, 40| gniewać.~LUDMIR~Oho!~P. JOWIALSKI~Ale to półżartem. - Nie 220 1, 40| LUDMIR~Sam to uważałem.~P. JOWIALSKI~Poznać pana po cholewach - 221 1, 40| LUDMIR~W samej rzeczy.~P. JOWIALSKI~Jak tak długo z nią będziesz 222 1, 40| LUDMIR~Jakże to długo?~P. JOWIALSKI~Piędziesiąt jeden lat.~LUDMIR~ 223 1, 40| jeden lat.~LUDMIR~Tylko!~P. JOWIALSKI~Ale wracając do bajki - 224 1, 40| obarczony.~LUDMIR~Doprawdy?~P. JOWIALSKI~Asekuruje reputacyją.~P. 225 1, 40| dalej na nas nie wymyśli.~P. JOWIALSKI~głaszcząc pod brodę~No, 226 1, 40| chychotki, łaskotki.~P. JOWIALSKI~Ja na to jak na lato - prawda, 227 1, 40| przy tym kawalerze!~P. JOWIALSKI~O, o, raczka spiekła - pokaż 228 1, 40| zdejmując okulary~Cóż będzie?~P. JOWIALSKI~O! jakie figlarne! Oj, ty... 229 1, 40| jeżeli przypadkiem...~P. JOWIALSKI~Nie, nie; pójdziemy razem 230 1, 40| I o czym innym myśli.~P. JOWIALSKI~Ja mu gadam o słońcu, a 231 1, 40| mierzysz, takąć odmierzą.~P. JOWIALSKI~Jak ty komu, tak on tobie. - 232 1, 40| i Pawle?~LUDMIR~Znam.~P. JOWIALSKI~Słuchaj więc:~Paweł i Gaweł 233 1, 40| głowie! Figle! figle!~P. JOWIALSKI~No, chodź, jejmość.~P. JOWIALSKA~ 234 1, 40| robotę~Zaraz, serdeńko.~P. JOWIALSKI~Służę ci, mój panie! (odchodząc) 235 1, 45| JANUSZ~Ale co powie pan Jowialski?~SZAMBELANOWA~Idę go o wszystkim 236 1, 51| TRZYNASTA~Ciż sami. Pan Jowialski, Pani Jowialska.~P. JOWIALSKI~ 237 1, 51| Jowialski, Pani Jowialska.~P. JOWIALSKI~Nieśmiało wychodzę, bo nie 238 1, 51| SZAMBELAN~Co słyszę!~P. JOWIALSKI~Bogu dzięki!~P. JOWIALSKA~ 239 1, 51| JOWIALSKA~Cuda, cuda!~P. JOWIALSKI~Przecie waćpani teraz rozśmiejesz 240 1, 51| cieszę, że się znalazł.~P. JOWIALSKI~Bardzo się cieszę, że z 241 1, 52| Heleno, matkę, a jeżeli pan Jowialski zezwoli, znajdę ojca i żonę.~ 242 1, 52| znajdę ojca i żonę.~P. JOWIALSKI~Od dawna zostawiłem Helusi 243 1, 52| więc, Heleno, zależy.~P. JOWIALSKI~Nie naglijcieże na nią. - 244 1, 52| zwłoki nie będę prosiła.~P. JOWIALSKI~Aha! Wyszło szydło z worka - 245 1, 53| mnie też ujrzał kapral.~P. JOWIALSKI~Zdybał jak czajkę na gnieździe.~ 246 1, 53| podejrzane i kazał iść z sobą.~P. JOWIALSKI~Kto pod kim dołki kopie, 247 1, 53| się urodził - a mnie...~P. JOWIALSKI~Tak to zawsze. Jednemu szydła 248 1, 53| może jakie oszukaństwo?~P. JOWIALSKI~na stronie~O, długo pokuka, 249 1, 53| mościa dobrodziejko.~P. JOWIALSKI~na stronie~Obiecanka cacanka, 250 1, 53| coś znowu po dawnemu.~P. JOWIALSKI~Bliższa koszula niż suknia 251 1, 53| Pierwej sobie, potem tobie.~P. JOWIALSKI~Pierwej Sobkowi, a potem 252 1, 53| bawią dotąd moim kosztem.~P. JOWIALSKI~Wszyscy tańcowali, a tyś 253 1, 53| grosz wpadł do skrzypców.~P. JOWIALSKI~Ale to oddane rzeczy, mój 254 1, 53| JANUSZ~Mam wieś dobrą.~P. JOWIALSKI~I abym cię pocieszył, powiem 255 1, 53| ziębie?~WSZYSCY~Znamy.~P. JOWIALSKI~Słuchajcie więc.~JANUSZ~ 256 1, 53| więc.~JANUSZ~Wiem, wiem.~P. JOWIALSKI~przytrzymując go za rękę~ 257 1, 53| zrozumiał~Samotrzask!~P. JOWIALSKI~Uważał czyżyk dość długo,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL