Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jenijusz 1
jesc 4
jesli 2
jest 107
jestem 42
jestes 24
jestescie 3
Frequency    [«  »]
141 jak
127 o
123 mnie
107 jest
99 tak
85 pan
75 mi
Aleksander Fredro
Pan Jowialski

IntraText - Concordances

jest

    Akt, Scena
1 1, 1 | łotrem; tam w każdym wyrazie jest myśl, dobra czy zła, ale 2 1, 1 | myśl, dobra czy zła, ale jest. Nie tak jak w naszych salonach - 3 1, 1 | LUDMIR~Przekonasz się, że jest mnóstwo najpiękniejszych 4 1, 2 | strzechy; tam jeszcze człowiek jest przejrzystym. Ukształcenie 5 1, 2 | zarysów. Co świat powie, to jest teraz duszą powszechną. 6 1, 3 | Jowialskich za grosz rozsądku, to jest rzeczą dowiedzioną. I lubo 7 1, 3 | drzwi. - Stara zaś Jowialska jest to tylko cień swojego najukochańszego 8 1, 3 | spał jeszcze lepiej. To jest człowiek nie do obudzenia, 9 1, 3 | suknie, wmówimy w niego, że jest... że jest... No, o tym 10 1, 3 | wmówimy w niego, że jest... że jest... No, o tym naradzimy się 11 1, 6 | Przynajmniej jego wesołość jest tak pozioma, tak plastyczna, 12 1, 6 | niekoniecznie rozumiem.~HELENA~Jest często płaskim trefnisiem.~ 13 1, 7 | zamiast rzecz wystawić, jak jest w istocie, potakujesz tylko 14 1, 7 | prawda; ależ młodość nie jest rękojmią szczęścia dla żony.~ 15 1, 7 | Ależ, kochana matko, to jest krok stanowczy; łatwo słowo 16 1, 9 | za nogą.~SZAMBELAN~Basia jest niegrzeczna.~P. JOWIALSKI~ 17 1, 10| wszyscy i wmówimy w niego, że jest sułtanem albo baszą w jakim 18 1, 11| ja bo nic nie wiem, co to jest...~Śmiech ciągły, ale tajony 19 1, 11| to, co mu nadto dobrze jest wiadomo, wiec odpowiadać 20 1, 11| jeden z drugim? Co było, nie jest, nie pisać w regiest!~P. 21 1, 11| JANUSZ~Ja za to ręczę. Jest trochę zuchwały, ale tym 22 1, 11| to burda.~P. JOWIALSKI~To jest wino krajowe.~LUDMIR~Dajcieźe 23 1, 12| LUDMIR~Kanclerz? Cóż to jest?~P. JOWIALSKI~Jest to effendi 24 1, 12| Cóż to jest?~P. JOWIALSKI~Jest to effendi od pieczęci i 25 1, 12| Krakowskiem?...~JANUSZ~Grzeczność jest tu prawem.~LUDMIR~Dla ciebie, 26 1, 12| JANUSZ~do Jowialskiego~To jest bardzo niegrzecznie!~P. 27 1, 12| ty Mistrzem?~P. JOWIALSKI~Jest to urząd, najjaśniejszy 28 1, 12| to potrafisz?~JANUSZ~Tak jest.~LUDMIR~To jesteś wielki 29 1, 12| najjaśniejszy panie, kto jest ten lub ów i jak się zowie.~ 30 1, 12| SZAMBELAN~Ja nie gotuję, to jest tylko tytuł.~LUDMIR~Musisz 31 1, 12| Ale słuchajcie, gdzież jest rozumnik koronny?~P. JOWIALSKI~ 32 1, 12| LUDMIR~Lubię być chwalonym, jest więc chwalca koronny?~P. 33 1, 12| P. JOWIALSKI~Ten urząd jest, samo przez się, przy każdym 34 1, 12| Moje żony?~P. JOWIALSKI~Tak jest.~LUDMIR~Jaż trzy!~JANUSZ~ 35 1, 12| rozumieją.~HELENA~Cóż to jest? Co za mowa?~LUDMIR~O chwilę 36 1, 13| tylko rozrywkę, nie bardzo jest przebierający w sposobach 37 1, 13| LUDMIR~Zdaje się, to: jest, które działa w materyjalnej 38 1, 13| dotkliwego świata.~HELENA~Jest tylko tlejącym kagańca zarzewiem, 39 1, 13| zagadką.~LUDMIR~Cóż nie jest zagadką na tym świecie?~ 40 1, 18| wielki ochmistrzu, gdzie jest nasz sułtan?~SZAMBELANOWA~ 41 1, 18| tylko wolą Janusza~JANUSZ~Jest! znowu, moje wolą pełni!~ 42 1, 20| JOWIALSKI~na stronie~Woda jest, będziemy pytlować.~JANUSZ~ 43 1, 20| będziemy pytlować.~JANUSZ~To jest prostak bez najmniejszej 44 1, 22| z odwróconą twarzą~Hubka jest?~JANUSZ~przez zęby~Jest.~ 45 1, 22| jest?~JANUSZ~przez zęby~Jest.~LUDMIR~Podmuchaj!~JANUSZ~ 46 1, 22| szanowny kanclerzu, zapewne jest ci znane przysłowie:~Przybądź 47 1, 23| LUDMIR~na stronie~Wierzę, bo jest u mnie.~LOKAJ~Dlatego wójt 48 1, 24| WIKTOR~I ty tu! Ale cóż to jest?~LUDMIR~Tambambuktuhan.~ 49 1, 24| mnie żarty w głowie! - Kto jest gospodarzem?~LUDMIR~Mirza 50 1, 24| WIKTOR~Szalony!~LUDMIR~Gdzie jest mój kasjer? Niech wyliczy 51 1, 24| Dość tych żartów. - Tak jest, panowie, to jest mój przyjaciel 52 1, 24| Tak jest, panowie, to jest mój przyjaciel i towarzysz.~ 53 1, 26| Nieokrzesany, chcesz mówić, to jest - zanurzony jeszcze w nocy 54 1, 26| mówisz o Ludmirze?~HELENA~Tak jest.~SZAMBELAN~Bo ja mówiłem 55 1, 26| HELENA~Nie wiemy, kto on jest.~SZAMBELAN~Prawda, nie wiemy.~ 56 1, 28| kogokolwiek z tego domu, jest stratą dla mojego dzieła. 57 1, 28| Ty miałbyś pojąć, co to jest uniesienie uczucia? Ty, 58 1, 28| zabójcą?~WIKTOR~O, wymowa jest, i dlatego że jest, ja tu 59 1, 28| wymowa jest, i dlatego że jest, ja tu dzisiaj siedzę z 60 1, 29| pięknej pogody?~HELENA~Tak jest, byłam u moich kwiatów; 61 1, 29| przyjemności, im więcej kto jest zdolny, nadając im duszę 62 1, 29| charakter.~LUDMIR~Ale i tak jest w istocie.~WIKTOR~0n teraz 63 1, 29| dziką i ponurą fizis, że to jest jeden z najweselszych, z 64 1, 30| przyjaźń każe chwalić. To jest nowy Rafael-Tycyjan-Guido-Correggio-Salvator 65 1, 30| Całuje Wiktora.~LUDMIR~On jest jeden z najzawołańszych 66 1, 31| Ja się pytam.~LUDMIR~To jest jeden z najdziwniejszych 67 1, 31| HELENA~Pewnie! Jego miłość jest mi nieznośną.~LUDMIR~Na 68 1, 31| na karę? Także zimna jest i ciężka żelazna ręka przyzwoitości 69 1, 32| swoje kopyto przerobić - to jest: sitem wodę czerpać.~LUDMIR~ 70 1, 32| na Helenę~Jednak, kiedy jest szczera miłość...~P. JOWIALSKI~ 71 1, 32| mnie poradził!~P. JOWIALSKI~Jest czego westchnąć, i szczerze, 72 1, 34| JANUSZ~Nie wiedzieć skąd jest, kto jest.~HELENA~Cóż mnie 73 1, 34| wiedzieć skąd jest, kto jest.~HELENA~Cóż mnie to obchodzi?~ 74 1, 34| HELENA~Panie Janusz!~JANUSZ~Jest jakiś hultaj!~HELENA~Gość 75 1, 39| jeżeli notabene krosta jest sine qua non.~LUDMIR~I pani 76 1, 39| pojęcia i nieuparta; a gdzie jest pojęcie, a uporu nie ma, 77 1, 40| które wydam i które już jest bliskie końca, przypiszę 78 1, 40| następującym wierszem żonie~Nie jest tu moją myślą, młode, piękne 79 1, 42| wypada.~SZAMBELAN~Czy tak nie jest?~WIKTOR~Inaczej mają się 80 1, 42| Ludmir - Ludmir - wiesz, kto jest?~SZAMBELAN~Jest podobno... 81 1, 42| wiesz, kto jest?~SZAMBELAN~Jest podobno... pan Lu... Ludmir.~ 82 1, 42| Ludmir.~WIKTOR~oglądając się~Jest - (wstrząsając mocno ręką.) 83 1, 43| mówiłem wyraźnie... to jest, nie mówiłem, ale myślałem, 84 1, 43| nic nie myślałem, ale to jest jednak zdarzenie nie bardzo 85 1, 44| jenerał-major Tuz.~SZAMBELANOWA~Tak jest. - A tym ogólnym lekarstwem 86 1, 44| A tym ogólnym lekarstwem jest: cierpliwość.~JANUSZ~No, 87 1, 44| otóż wiem. - Wiecie, kto jest Ludmir?~SZAMBELANOWA~Wiemy 88 1, 44| oglądając się) Ludmir jest człowiek niebezpieczny. - 89 1, 44| sumieniu.~SZAMBELANOWA~Gdzież jest?~SZAMBELAN~Czyliż ja mogę 90 1, 44| Czyliż ja mogę zgadnąć, gdzie jest? - Wstrząsł mi rękę, 91 1, 45| stoją dragony; jeżeli ich jest dziesięciu, musi być kapral ( 92 1, 46| Szambelanowa dobrodziejka. I to jest podobno skała, o którą moje 93 1, 47| HELENA~na stronie~Otóż jest! Igraszka losu! Ojciec mój 94 1, 47| HELENA~na stronie~Jeżeli tak jest - ratować go muszę; podam 95 1, 47| pogoda, równie i burza nie jest trwałą.~HELENA~Ale burza 96 1, 47| Okropny obraz!~LUDMIR~Tak jest, okropny. Igrzyskiem szalonego 97 1, 47| więc zowie?~LUDMIR~I gdzież jest?~HELENA~Zniknął.~LUDMIR~ 98 1, 49| będzie, (na stronie) Co to jest!~SZAMBELANOWA~Płynącego 99 1, 49| Cygani złapali?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~Potem zostawili 100 1, 49| skąd cię wzięli?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~Że z Wisły?~ 101 1, 49| SZAMBELANOWA~Że z Wisły?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~I razem przedali 102 1, 49| SZAMBELANOWA~Srebrny?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~Z literami 103 1, 49| LUDMIR~Rzecz dziwna! tak jest w istocie.~SZAMBELANOWA~ 104 1, 49| dając krzyżyk) Oto jest.~SZAMBELANOWA~rzucając się 105 1, 51| SZAMBELANOWA~Weselą się! Oto jest Charles, mój syn, syn jeneral-majora...~ 106 1, 53| pozwoleniem!...~HELENA~Tak jest, dusze nasze zrozumiały 107 1, 53| nie zmienił. -~Niejeden jest czyżykiem, co się dziś ożenił.~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL