| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] tajniejszy 1 tajny 1 tajony 1 tak 99 tak-ze 1 taka 6 takac 1 | Frequency [« »] 127 o 123 mnie 107 jest 99 tak 85 pan 75 mi 74 tylko | Aleksander Fredro Pan Jowialski IntraText - Concordances tak |
Akt, Scena
1 1, 1 | kapelusz pod drzewo) Dobrze mi tak! Bardzo, bardzo dobrze! - 2 1, 1 | pęzlikowi i ołówkowi panowie, tak jesteście chciwi tego materyjalnego 3 1, 1 | dobra czy zła, ale jest. Nie tak jak w naszych salonach - 4 1, 1 | dla złego humoru; nic tak nie szkodzi jak wino na 5 1, 1 | WIKTOR~I mnie było być tak ślepym! Mnie było jemu wierzyć! 6 1, 2 | mnie strata, (siadając) Tak, od dziś dnia porzucam złocone 7 1, 3 | szczęśliwy mieć za zięcia tak rozumnego człowieka.~SZAMBELANOWA~ 8 1, 6 | będę miała w czym wybierać. Tak gruby, ciężki rozsądek do 9 1, 6 | Przynajmniej jego wesołość jest tak pozioma, tak plastyczna, 10 1, 6 | wesołość jest tak pozioma, tak plastyczna, że nie może 11 1, 6 | trwać będzie, bo matka nie tak łatwo odstąpi swojego zamiaru. 12 1, 6 | odmiana.~SZAMBELAN~Otóż tak będzie najlepiej. Będziemy 13 1, 6 | Chwyci owies, żal mu siana.~I tak stoi aż do rana,~A od rana 14 1, 6 | sens kończąc~Nie będzie tak uparta. O, tak! - Im kot 15 1, 6 | Nie będzie tak uparta. O, tak! - Im kot starszy, tym ogon 16 1, 7 | zastanowiwszy się w drzwiach~O, tak! najlepiej. Słuchaj tylko 17 1, 7 | tylko proszę matki, aby tak lekce nie ważyła szczęścia 18 1, 7 | sprzeciwiam - ale dlaczego tak spieszyć?~P. JOWIALSKI~Co 19 1, 9 | pojadła! Głupi ten, kto nie tak rzeczy widzi jak ona. - 20 1, 9 | luba.~Możeś mądra - niech tak będzie,~Lecz twą mądrość 21 1, 9 | SZAMBELAN~Prawda, i ja tak mówię.~HELENA~Jestże to 22 1, 9 | gdzieś je czytał?~SZAMBELAN~Tak jakoś od śliny.~P. JOWIALSKI~ 23 1, 9 | patyny! (do Heleny) A ty ani tak, ani siak. Oj, dziewczęta, 24 1, 9 | chcecie! Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Ale Janusz 25 1, 10| Helusiu, trzeba zawsze tak jak wszyscy.~P. JOWIALSKI~ 26 1, 11| kładąc turban~Ha, niechże i tak będzie.~JANUSZ~do Szambelana~ 27 1, 11| będzie zabawa.~SZAMBELAN~I tak ledwo żyję z radości.~LUDMIR~ 28 1, 12| ty to potrafisz?~JANUSZ~Tak jest.~LUDMIR~To jesteś wielki 29 1, 12| Moje żony?~P. JOWIALSKI~Tak jest.~LUDMIR~Jaż trzy!~JANUSZ~ 30 1, 12| poznania pięknej Heleny.~HELENA~Tak jestem zdziwiona, że słów 31 1, 12| a Szambelan za Janusza i tak aż za drzwi. Szambelan w 32 1, 12| przy szparze. - Dawnom się tak nie śmiał.~Odchodzi.~ 33 1, 14| moich rodziców.~JANUSZ~Czy tak bardzo się podobało?~HELENA~ 34 1, 14| się z nią, że z kimkolwiek tak długie rozmowy sam na sam 35 1, 15| nie można. Dziadunio nie tak łatwo zmienia przedmioty 36 1, 17| Helenę! Nous verrons!~JANUSZ~tak - "zawołaj", kiedy ma pałasz 37 1, 18| wiesz, prawda?~SZAMBELAN~Tak dalece...~SZAMBELANOWA~Śmiechu 38 1, 18| ojcem.~SZAMBELAN~Wszyscy tak mówią.~JANUSZ~Użyjże swojej 39 1, 20| popiekła,~Nader szczęśliwa. -~Tak to zwykle małpom bywa.~P. 40 1, 20| odsunęła się od tego żartu. Tak, dobrze?~JANUSZ~Nie ma ratunku, 41 1, 20| godzina jeszcze - niech i tak będzie! (na stronie) Ale 42 1, 24| LUDMIR~Dość tych żartów. - Tak jest, panowie, to jest mój 43 1, 24| nie potrzeba - chętnie w tak miłym towarzystwie parę 44 1, 24| JOWIALSKI~Hola, hola! - byś tak nie skończył jak ów kłamca... 45 1, 24| mnie piorun trzaśnie! -~Tak zaczął kłamca. Wtem zagrzmiało 46 1, 26| Byłabym nie zgadła.~SZAMBELAN~Tak będzie cztery kijki jak 47 1, 26| idealizm, dźwięki jego duszy są tak czyste, tak lube, iż mimowolnie 48 1, 26| jego duszy są tak czyste, tak lube, iż mimowolnie słuch 49 1, 26| mówisz o Ludmirze?~HELENA~Tak jest.~SZAMBELAN~Bo ja mówiłem 50 1, 26| grubego kijka, który... tak, łatwiej gruby... Gdzież 51 1, 28| przyszła była wtenczas myśl tak szczęśliwa, (po krótkim 52 1, 28| jeszcze zły na mnie, bo tak nie myślisz. Wesołość czucia 53 1, 29| używasz pięknej pogody?~HELENA~Tak jest, byłam u moich kwiatów; 54 1, 29| proszę kwiatów nie zrywać! I tak krótkie chwile ich życia - 55 1, 29| Ludmir wszystko bierze tak, jak zmysły podają.~Ludmir 56 1, 29| charakter.~LUDMIR~Ale i tak jest w istocie.~WIKTOR~0n 57 1, 29| przyszłości ledwie dostrzec może, tak jak oko w mgłę rzucone, 58 1, 29| powtórzę: Czyś ty oszalał - tak daleko żart posuwać przed 59 1, 30| uszczęśliwisz.~SZAMBELAN~Obrazów tak dalece nie mam.~LUDMIR~Może 60 1, 30| jakiej niegrzeczności - tak nam są radzi!~WIKTOR~do 61 1, 31| rozmawiać mogła. Ach, to tak rzadko się wydarza, że powinnaś 62 1, 31| któż by się nie pokusił o tak wielkie szczęście, szczęście 63 1, 32| Rozumiesz?~LUDMIR~A, tak, rozumiem.~P. JOWIALSKI~ 64 1, 35| palce ze złości... żeby nie tak bolało!~ 65 1, 36| igraszkę!~WIKTOR~krzycząc~Nie tak głośno, ty mośpanie!~JANUSZ~ 66 1, 38| prędki.~LUDMIR~podobnie~To tak na upał.~P. JOWIALSKA~Hę?~ 67 1, 38| JOWIALSKA~Hę?~P. JOWIALSKI~To tak na upał.~P. JOWIALSKA~Proszę! 68 1, 38| prawdziwym wydaje. A choćby też i tak było - kto o prawdzie j 69 1, 39| milczeniu, oglądając się) Cóż tak rozmyślasz?~LUDMIR~patrząc 70 1, 39| śmiej - jeszcze lepiej! O, tak - do rozpuku - ha, ha, ha!~ 71 1, 39| Jakże? chciałbyś się ożenić? Tak - ex abrupto, może dla zakończenia 72 1, 39| przymioty odkryłeś w niej w tak krótkim czasie?~LUDMIR~Piękna.~ 73 1, 39| tylko imię i majątek!~WIKTOR~Tak! żeby tylko... "żeby" - 74 1, 39| SZYDERSTWO rysuje... Ale ty, co tak biegły jesteś w alegorycznych 75 1, 39| mylę.~WIKTOR~Podobno, że tak.~Śmieją się obadwa.~LUDMIR~ 76 1, 40| wierszyki, których tyle umiesz i tak ładnie deklamujesz.~P. JOWIALSKI~ 77 1, 40| Poznać pana po cholewach - tak i rozumnego.~LUDMIR~W samej 78 1, 40| rzeczy.~P. JOWIALSKI~Jak tak długo z nią będziesz jak 79 1, 40| młodzik na fijałku siada~I tak powiada:~- Nie wierzajcie, 80 1, 40| powiedzieć, ty słuchasz nie tak jak drudzy: Mnie z ust, 81 1, 40| rękę myje. Jak ty czynisz, tak dla dębie czynić będą.~LUDMIR~ 82 1, 40| JOWIALSKI~Jak ty komu, tak on tobie. - A propos tego 83 1, 40| tym sposobie:~Jak ty komu, tak on tobie.~P. JOWIALSKA~O, 84 1, 42| upodobanie mieć możecie w tak dziwnym sposobie podróżowania?~ 85 1, 42| WIKTOR~Ludmir?... Zapewne tak mówić wypada.~SZAMBELAN~ 86 1, 42| mówić wypada.~SZAMBELAN~Czy tak nie jest?~WIKTOR~Inaczej 87 1, 44| jenerał-major Tuz.~SZAMBELANOWA~Tak jest. - A tym ogólnym lekarstwem 88 1, 47| HELENA~na stronie~Jeżeli tak jest - ratować go muszę; 89 1, 47| rozpaczy, (na stronie) O, tak!~HELENA~niespokojnie~Tak-że 90 1, 47| HELENA~Okropny obraz!~LUDMIR~Tak jest, okropny. Igrzyskiem 91 1, 49| kolebce Cygani złapali?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~Potem 92 1, 49| skąd cię wzięli?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~Że z 93 1, 49| SZAMBELANOWA~Że z Wisły?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~I razem 94 1, 49| SZAMBELANOWA~Srebrny?~LUDMIR~Tak jest.~SZAMBELANOWA~Z literami 95 1, 49| B.?~LUDMIR~Rzecz dziwna! tak jest w istocie.~SZAMBELANOWA~ 96 1, 49| ściskając~Ach, żartem serce tak nie bije - to serce matki!~ 97 1, 53| Wyglądałem z gęstwiny co moment, tak mnie też ujrzał kapral.~ 98 1, 53| a mnie...~P. JOWIALSKI~Tak to zawsze. Jednemu szydła 99 1, 53| za pozwoleniem!...~HELENA~Tak jest, dusze nasze zrozumiały