Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
wzruszajac 1
wzywac 1
wzywam 1
z 199
za 77
zabawa 1
zabawi 1
Frequency    [«  »]
285 w
267 nie
267 papkin
199 z
187 sie
183 czesnik
173 na
Aleksander Fredro
Zemsta

IntraText - Concordances

z

    Akt,  Scena
1 Inc | dobre~nie przydało. Bywa z węża dryjakiew złe~często 2 1, 1 | Cześnikowi, potem podaje talerz z polewką, co wszystko nie 3 1, 1 | opiekun i qua krewny~Miałbym z Klarą sukces pewny:~Ale 4 1, 1 | Podstolina ma znaczniejsze;~Z wdówką zatem działać zacznę.~ 5 1, 1 | po krótkim milczeniu~Bawi z nami - w domu Klary,~Bo 6 1, 1 | A bodajże cię, Dyndalu,~Z tym konceptem! - Czegoś 7 1, 1 | młodszy?~ ~DYNDALSKI~Miary~Z mego wieku...~ ~CZEŚNIK~ 8 1, 2 | prędko mówi.~ ~PAPKIN~Bóg z waszmością, mój cześniku.~ 9 1, 2 | Wywróciłem ze sto razy,~Tak że z nowej mej kolaski~Gdzieś 10 1, 2 | ziewnął! na duszę!~Tak z mej ręki wszyscy giną!~ ~ 11 1, 2 | Niechaj będzie wzięty z błonia, ~Dzik to dziki, 12 1, 2 | Anioł! Bóstwo! - zerk z karety... ~- Giną za mną 13 1, 2 | Rejent Milczek~Słodki, cichy, z kornym licem,~Ale z diabłem, 14 1, 2 | cichy, z kornym licem,~Ale z diabłem, z diabłem w duszy.~ ~ 15 1, 2 | kornym licem,~Ale z diabłem, z diabłem w duszy.~ ~PAPKIN~ 16 1, 2 | w łonie mnie poczęła;~A z powicia ślub uniosłem:~Nigdy 17 1, 2 | wstrzymuje~Lecz rozprawiać z niewiastami...~Owe jakieś 18 1, 3 | trzymał,~Nie wiem, co by z światem było.~po krótkim 19 1, 3 | się śmieje.~Już by para z nas dobrana~Zaludniała Papkinami,~ 20 1, 4 | czwarta ~Papkin, Podstolina z drzwi prawych  ~PODSTOLINA~ 21 1, 4 | jakich! ~  ~PODSTOLINA ~Któż, z kim swata?... ~  ~PAPKIN ~ 22 1, 4 | ów nie wierzy, ~Ale każdy z ócz mych czyta. ~Wtem miledi, 23 1, 4 | szczypiąc pod serwetą, ~Na pół z płaczem dwakroć pyta: ~" 24 1, 4 | pyta: ~"Skąd masz styczność z Hanny losem?"~"Ach, spokojną 25 1, 4 | zlecenie~I zachodzi tak z daleka~Tam, gdzie go się 26 1, 4 | czego -~Zjadłbym śledzia z rąk patrona,~A mnie po co, 27 1, 4 | PODSTOLINA~Cieszyłby się z odpowiedzi.~Odchodzi w drzwi 28 1, 5 | Cześnik~Cześnik wychodzi z drzwi lewych, już ubrany.~ ~ 29 1, 5 | Zbierz więc ludzi - ruszaj z niemi!~I jeżeli nie namową,~ 30 1, 5 | namową,~To przemocą spędź z roboty.~Ty się trzesiesz?~ ~ 31 1, 5 | się trzesiesz?~ ~PAPKIN~To z ochoty.~Ale czekaj, słuchaj 32 1, 5 | róg mieszkania Rejenta, z oknem. Nieco na przodzie 33 1, 6 | nic więcej łzy nie proszą;~Z miłością stanę w niebie -~ 34 1, 6 | bronię". ~Ale wkrótce, gdyś z zapałem ~Cisnął w swoich 35 1, 6 | do upicia, ~Wyssać duszą z ust twych słowa, ~Które 36 1, 6 | przyszłością miłość nasza.~Z twoim stryjem ojca mego~ 37 1, 6 | żyć przestanę.~ ~KLARA~z czułością, jakby poprawiając~ 38 1, 7 | Śmigalski, kilku służących z kijami, później Rejent i 39 1, 7 | ładnie,~Nie murować tu z napaści,~Bo mu na grzbiet 40 1, 7 | Śmigalski posuwa się z służącymi ku mularzom. Papkin 41 1, 7 | miły panie,~To szaleństwo z waszej strony -~I mur będzie 42 1, 7 | bij, co siły!~ ~Śmigalski z swoimi ludźmi wstępuje na 43 1, 7 | wlezie!~Nic się nie bój! - z tego trzeba. -~Niechaj bije! 44 1, 7 | sam~Ha! hultaje, precz mi z drogi,~Bo na miazgę was 45 1, 7 | który!~Nie wylezie żaden z dziury?~O wy łotry! O wy 46 1, 8 | wracać w progi,~Które pewnie z przyszłą dobą~Zrówna z ziemią 47 1, 8 | pewnie z przyszłą dobą~Zrówna z ziemią wyrok srogi? -~Wolę 48 1, 8 | szlachcic na wioszczynę~Z pękiem długów się wydrapie,~ 49 1, 8 | krzykną po raz trzeci,~Jakby z procy szlachcic leci~I do 50 2, 1 | ślina,~Pot strugami ciecze z czoła -~Któż me dzieła pojąć 51 2, 1 | Gracko?...~ ~CZEŚNIK~Gracko z tyłu stałeś.~ ~PAPKIN~Z 52 2, 1 | z tyłu stałeś.~ ~PAPKIN~Z tyłu, z przodu, nic nie 53 2, 1 | stałeś.~ ~PAPKIN~Z tyłu, z przodu, nic nie znaczy,~ 54 2, 1 | trzeba było,~Aby walczyć z taką siłą.~ ~CZEŚNIK~Waszeć 55 2, 1 | zażarto,~Żem się znalazł z drugiej strony;~Przyciśnięty, 56 2, 1 | czuprynę!~Dalej żwawo młynka z niemi!~Jak cepami wkoło 57 2, 1 | rosła wciąż mogiła,~A gdy z murem równa była,~Otworzyłem 58 2, 1 | jest warta,~Że uniosłem z sobą jeńca -~Teraz, panie, 59 2, 1 | CZEŚNIK~do Wacława~Waszeć z Bogiem ruszaj sobie~I uwiadom 60 2, 1 | wrócić zgody?~ ~CZEŚNIK~Ja - z nim w zgodzie? - Mocium 61 2, 2 | PAPKIN~Cóż, paniczu, będzie z nami?~ ~WACŁAW~Ha! zostanę 62 2, 2 | użyć broni.~ ~WACŁAW~zawsze z flegmą~A ja tylko własnej 63 2, 2 | nieco.~Lecz pamiętaj, że z mej wieży~Szybo kulki na 64 2, 2 | kulki na dół lecą;~Fiut z wiatrówki - Papkin leży...~ 65 2, 2 | jeńcu mam rywala -~Przykro z bliska, gorzej z dala;~Tamten 66 2, 2 | Przykro z bliska, gorzej z dala;~Tamten zamknie, ten 67 2, 3 | rozsądek.~  ~WACŁAW ~Cóż mi z niego? ~Kiedy już jest dowiedzione, ~ 68 2, 3 | dziś rano,~Gdyś ucieczkę z sobą radził.~Ale nużby cię 69 2, 3 | Klaro, nie pomoże,~Lubo - z życiem równie cenię.~ ~KLARA~ 70 2, 3 | zostaniesz jeszcze doby.~ ~WACŁAW~Z komisarza na pisarza!~Zły 71 2, 3 | powiem Podstolinie,~Że ktoś z prośbą tu czeka.~podając 72 2, 4 | WACŁAW ~Przed godziną z trwogi mdleje, ~Za godzinę - 73 2, 4 | cieniem, co ulata,~Całe życie, z chwili w chwilę,~Przepędzamy 74 2, 5 | piąta~Wacław, Podstolina z drzwi prawych~ ~PODSTOLINA~ 75 2, 5 | O cóż prosi?~ ~WACŁAW~z niskim ukłonem~Tu jest natręt.~ ~ 76 2, 5 | PODSTOLINA~Wacław!~ ~WACŁAW~z pomieszaniem ~Nie wiem w 77 2, 5 | stronie~Co tu mówić?... z jakiej roli...~ ~PODSTOLINA~ 78 2, 5 | cię broni moje życie,~Bo z obrony szuka chluby.~ ~ ~ 79 2, 6 | Podstolina,Wacław; Klara z drzwi prawych~ ~WACŁAW~zoczywszy 80 2, 6 | stronie~Dobrze idzie - już z nim trzyma~głośno~Nie powinnam 81 2, 6 | nie puszczę.~głośno~Proszę z sobą waszmość pana!~Jego 82 2, 7 | Starościanko miodopłynna, ~z ukłonem ~Dla twojego sługi 83 2, 7 | oddając niski ukłon~Równie z rytmu, jak z oręża,~Tak 84 2, 7 | ukłon~Równie z rytmu, jak z oręża,~Tak sławnego dostać 85 2, 7 | gonił,~Po dziesięciu zsadzał z koni,~I dopiero gdy się 86 2, 7 | się skłonił~Wziąć nagrodę z lubej dłoni,~Błagał, aby 87 2, 7 | tylko żyć, umierać.~ ~PAPKIN~Z tego stroju i z tej broni~ 88 2, 7 | PAPKIN~Z tego stroju i z tej broni~Marsowego znać 89 2, 7 | wiarę - mnie na chwałę.~z coraz większym zapałem~Gdzie 90 2, 7 | ostre wały,~Gdzie sklepienie z dzid i szabli,~Tam był Papkin - 91 2, 7 | boleśnie~Jestem w grobie...~z ukłonem~Ale zawsze - twoim 92 2, 8 | drzwiom prawym i spotyka się z wybiegającym Wacławem~Ha!~ ~ 93 2, 8 | jak zdradzę zalotnika, ~Że z wiatrówki dmuchać gotów;~ 94 2, 8 | wiem wcale,~Czy na końcu z tych obrotów~Od Cześnika 95 2, 9 | dziewiąta~Papkin, Cześnik z drzwi środkowych~ ~CZEŚNIK~ 96 2, 9 | sztuka!~ ~CZEŚNIK~w złości~Z rewerencją, u kaduka,~Bo...~ 97 2, 9 | wierny będzie,~Lecz co z tego?...~tajemnie~Mówią 98 2, 9 | nie zagrzeje:~Bo nie będę z ziemi zbierał,~Co Milczkowi 99 2, 9 | ziemi zbierał,~Co Milczkowi z nosa spadnie...~Chyba, gdyby 100 2, 9 | mi stanie~U trzech kopców z Czarnym Lesie.~do siebie~ 101 2, 9 | utnę jedno ucho,~A czej z drugim się wyniesie.~ ~PAPKIN~ 102 3, 1 | MULARZ~pomówiwszy z drugim~Znajdziem może.~ ~ 103 3, 1 | pochodzi?~ ~MULARZ~Niby... z tego...~ ~REJENT~Z skaleczenia.~ ~ 104 3, 1 | Niby... z tego...~ ~REJENT~Z skaleczenia.~ ~MULARZ~Nie 105 3, 1 | Pozbawiony~Jesteś, bratku, i z przyczyny,~Że ci nie dam 106 3, 1 | Przez to chleba pozbawieni,~Z matką - żoną - czworgiem 107 3, 1 | będą grosze,~A Cześniczek z żółci pęknie.~ ~MULARZ~Najpokorniej 108 3, 1 | Najpokorniej teraz proszę,~Coś z dawnego nam przypadnie...~ ~ 109 3, 1 | popychając go ku drzwiom~Idźże z Bogiem,~Bo się poznasz z 110 3, 1 | z Bogiem,~Bo się poznasz z moim progiem.~ ~MULARZ~Tu 111 3, 1 | moje wieści~Jeśli wszystkie z prawdą zgodne -~Tym, czym 112 3, 2 | znak synowi, aby usiadł~Z niejednego twego czynu~Niezachwianą 113 3, 2 | podłe rady~Nigdy zwieść cię z niej nie mogą.~Rade temu 114 3, 2 | zazdroszczą mi jej wrogi;~Syna z ojcem chcą rozdzielić,~Chcą 115 3, 2 | skłonić zgody.~ ~REJENT~Mnie z Cześnikiem? - O mój Boże!~ 116 3, 2 | WACŁAW~Zezwól zatem, abym z Klarą...~ ~REJENT~Być nie 117 3, 2 | WACŁAW~Ja kocham.~ ~REJENT~z uśmiechem~To się zdaje.~ ~ 118 3, 2 | REJENT~surowo~Zamilcz, wasze!~z słodyczą~Co los spuści, 119 3, 2 | bawi u Cześnika.~ ~WACŁAW~z pośpiechem~Zaręczona Cześnikowi.~ ~ 120 3, 2 | pierwszym pędzie.~ ~REJENT~z flegmą, jak zawsze~Ha! - 121 3, 2 | Niech się dzieje wola nieba,~Z nią się zawsze zgadzać trzeba.~ ~ 122 3, 2 | być nie może.~ ~WACŁAW~Ja z rozpaczy oszaleję.~ ~REJENT~ 123 3, 3 | Niech się dzieje wola nieba,~Z nią się zawsze zgadzać trzeba.~  ~ ~ 124 3, 4 | Bardzo proszę.~ ~PAPKIN~z najniższym ukłonem i nieśmiało~ 125 3, 4 | pokorna coś szlachciurka,~Z każdym słowem daje nurka...~ 126 3, 4 | Papkin.~Rejent wskazuje z ukłonem krzesło na środku 127 3, 4 | Papkin przypatrując się z uwagą Rejentowi, który, 128 3, 4 | Rejentowi, który, jak zawsze, z założonymi na piersiach 129 3, 4 | to jest szlachta nasza!~z wzgardą~Siedzi na wsi, sieje, 130 3, 4 | piwnice wszystkie moje, ~Gdzie z pół świata masz napoje, ~ 131 3, 4 | Dam ci, bratku, konia z rzędem.~ ~REJENT~z ukłonem~ 132 3, 4 | konia z rzędem.~ ~REJENT~z ukłonem~Pozwól spytać, panie 133 3, 4 | staję tu, wiedz, niecnoto,~Z strony jaśnie wielmożnego~ 134 3, 4 | miarę słów Rejenta wstaje z wolna, zdejmując kapelusz~ 135 3, 4 | kapelusz~A tam dobry kawał z góry.~ ~PAPKIN~O, nie trzeba.~ ~ 136 3, 4 | jest mu dana?~Nie spuszcza z oka Papkina~ ~PAPKIN~Jesteś 137 3, 4 | kopców w Czarnym Lesie~Stanął z szablą do rozprawy.~ ~REJENT~ 138 3, 4 | Fiu, fiu, fiu! Tak - że z miłości~Trzykroć na dzień 139 3, 5 | spłynąć może,~Bo chcesz, z arcywielkiej łaski,~Mego 140 3, 5 | Zdmuchnął żonę Cześnikowi~I z nią syna swego swata!~Wszak 141 3, 5 | jednak, mój Rejencie,~Że to z gustu do odmiany~Wzięłam 142 3, 5 | człeka?~do Papkina~Precz mi z oczu!~ ~PAPKIN~z pośpiechem~ 143 3, 5 | Precz mi z oczu!~ ~PAPKIN~z pośpiechem~Idę.~ ~REJENT~ 144 3, 5 | do Podstoliny~Wola nieba,~Z nią się zawsze zgadzać trzeba.~ 145 3, 5 | umieszczę -~Dobrze będzie, gdy z twej strony~Papkin weźmie 146 3, 6 | do Podstoliny~Podstolino,~Z twej przyczyny wszyscy zginą.~ 147 3, 6 | wasze ściany,~Gruz zostawi z tego domu.~Bój się Boga! 148 3, 6 | żal przenika,~Że się tak z nim rozstać muszę.~Niech 149 3, 7 | Rejent~ ~REJENT~Ciszej, z łaski...~ ~PAPKIN~Prawda - 150 3, 7 | Suplikuję.~ ~REJENT~Tylko z góry.~ ~PAPKIN~Nie pozwolę.~ ~ 151 3, 7 | nóżki. - Zbytek łaski...~Z ukłonu jednym susem za drzwiami 152 3, 7 | Niech się dzieje wola nieba,~Z nią się zawsze zgadzać trzeba!~ 153 4, 1 | Rozumiesz? - no! ruszaj z Bogiem.~Śmigalski odchodzi. 154 4, 1 | górze serca, w dole VIVAT,~A z konceptem wszystko wszędzie.~ ~ 155 4, 1 | bo kto bądź, nieuroku,~Z jaśnie panem w szranki stanie,~ 156 4, 1 | łechtliwej diable skóry~Ci z palestry ichmościowie;~Nie 157 4, 1 | Niejednego ona posła~Wykrzesała z kandydata;~Niejednemu pro 158 4, 2 | suknie trochę w nieładzie~Z suchym gardłem -~Pozwól 159 4, 2 | żem nie musiał~Artemizy z pochew dostać;~Lecz się 160 4, 2 | Otruł, mówisz.~ ~CZEŚNIK~Z niecnotą~Nie ma żartu, 161 4, 2 | się, oddaje listy.~Aha! Z listu się dowiemy.~czyta~ 162 4, 2 | wpadając w mowę, na stronie~Z pyszna by się miała!~ ~CZEŚNIK~ 163 4, 2 | CZEŚNIK~Utarłbym cię w proch z kretesem.~Ale czasu nie 164 4, 3 | różę!~Dyndalski wychodzi z drzwi lewych~Ach, Dyndalsiu! 165 4, 4 | Jam go beształ, mieszał z błotem,~On traktament miał 166 4, 4 | ten pośpiech jego wielki,~Z jakim wziął się do butelki, ~ 167 4, 4 | jakim wziął się do butelki, ~Z jakim nalał lampkę całą,~ 168 4, 4 | połknąłem, mam truciznę.~Już się z tego nie wyśliznę,~Więc 169 4, 4 | Więc testament mój ułożę...~z płaczem nie przesadzonym~ 170 4, 4 | Papkin, ocierając często z łez oczy, pisze czas jakiś.~ ~ 171 4, 5 | zrobię -~Wszystko to z mydła banki;~Lepszą zemstę 172 4, 5 | przysposobię,~Ale trzeba zażyć z mańki.~Bylem syna dostał 173 4, 5 | odtrącony odchodzi; przystępując z tyłu do stolika, stąpa na 174 4, 5 | Niech cię czarci chwycą~Z taką pustą mózgownicą!~" 175 4, 5 | DYNDALSKI~chcąc zbierać kawałki~Z tych kawałków trudno będzie.~ ~ 176 4, 5 | moć?... Cóż moć znaczy?...~Z tym hebesem nie pomoże;~ 177 4, 5 | Gdy wyprawię doń pacholę~Z ustną prośbą. Tak, tak wolę. -~ 178 4, 5 | szlachcic prawy,~Zdasz mi poczet z twojej sprawy.~do Dyndalskiego~ 179 4, 5 | panie,~Tak postąpić jakby z ciurą.~ ~CZEŚNIK~Wasze byłeś, 180 4, 5 | CZEŚNIK~Idź do kata!~odchodzi z Dyndalskim w drzwi środkowe~ ~ 181 4, 6 | Scena szósta~Papkin, Klara z drzwi prawych~ ~PAPKIN~O 182 4, 7 | siódma~Papkin, Klara, Wacław z drzwi lewych~ ~WACŁAW~Klaro, 183 4, 7 | drzwiom lewym~Idę teraz, lecz z powrotem...~ ~ 184 4, 8 | Cześnik, Dyndalski, hajduki z różnych stron~ ~CZEŚNIK~ 185 4, 8 | druga, jej bratanka,~Tej z aciebie pójśc rozkażę.~Tobie 186 4, 9 | się zowie,~Jak już długo z Bogiem żyję,~Tegom jeszcze 187 4, 10| Rzekłem jednak: wola nieba,~Z nią się zawsze zgadzać trzeba.~ 188 4, 11| Cześnik zdaje się walczyć z sobą. Dyndalski wybiega 189 4, 11| wstapił w progi moje,~Włos mu z głowy spaść nie może.~Odpasuje 190 4, 11| jedyna!~Będziesz zadość miał z tej strony -~Ale z żoną 191 4, 11| miał z tej strony -~Ale z żoną czy bez żony?~REJENT~ 192 4, 12| dworzanie, kobiety.~Wszyscy z bukietami wychodzą z kaplicy.~ ~ 193 4, 12| Wszyscy z bukietami wychodzą z kaplicy.~ ~WACŁAW~Ach, mój 194 4, 13| wierzyć, co się dzieje!~Wacław z Klarą...~ ~REJENT~na stronie~ 195 4, 13| tysięcy...~ ~KLARA~Nie - ja z mego te zapłacę.~Podstolina 196 4, 13| Pobłogosław twoje dziatki.~Klęka z Wacławem, któremu podaje 197 4, 13| Niech się dzieje wola nieba,~Z nią się zawsze zgadzac trzeba.~ 198 4, 13| Rejentowi~Mocium panie, z nami zgoda.~Rejent przyjmuje 199 4, 13| zgoda.~Rejent przyjmuje rękę z niskim ukłonem~ ~WSZYSCY~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL