| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mysleniu 2 mysli 6 myszki 1 na 173 nabierajac 1 nachyl 1 nachyla 1 | Frequency [« »] 199 z 187 sie 183 czesnik 173 na 166 waclaw 157 i 136 rejent | Aleksander Fredro Zemsta IntraText - Concordances na |
Akt, Scena
1 Inc | nic tak złego, żeby się na dobre~nie przydało. Bywa 2 Osob | hajduki, pachołki etc.~scena na wsi~ 3 1 | w zamku Cześnika: drzwi na prawo, lewo i środku: stoły, 4 1 | krzesła etc. Gitara angielska na ścianie.~ 5 1, 1 | aktorów stronie: okulary na nosie, czyta papiery. Za 6 1, 1 | Dyndalski wychodzi~Długoż na czczo będę czekać?~po krótkim 7 1, 1 | drzwiach hajduka niosącego na tacy wazkę, talerz, chleb 8 1, 1 | DYNDALSKI~nabierając na talerz~Nikt rozumny, jaśnie 9 1, 1 | ku niemu~Tu sęk właśnie!~Na toż bym się, mocium panie,~ 10 1, 1 | piorun trzaśnie!~Długo będzie na to czekał.~po krótkim milczeniu, 11 1, 1 | krótkim milczeniu, biorąc na talerz~Ma dochody w prawdzie 12 1, 2 | cześniku.~Pędząc czwałem na rozkazy,~Zamęczyłem szkap 13 1, 2 | Przewędrował całą drogę,~A na podróż dane złoto~Gdzieś 14 1, 2 | Wystrzelony,~Wypalony.~ ~DYNDALSKI~na stronie, odchodząc~Gdzieś 15 1, 2 | stronie, odchodząc~Gdzieś na wrony.~ ~PAPKIN~Gdzie, do 16 1, 2 | spóźnił nieco.~Ani ziewnął! na mą duszę!~Tak z mej ręki 17 1, 2 | sześć nocy~Nic nie miałem na języku.~ ~CZEŚNIK~Jedz i 18 1, 2 | te kobiety! -~Zerk więc na mnie, zerk ja na nią...~ 19 1, 2 | Zerk więc na mnie, zerk ja na nią...~Koniec końców pokochała,~ 20 1, 2 | stół, aż Papkin podskoczył na krześle~Ależ cicho. ~ ~ 21 1, 2 | kulą łeb przewierci,~Jak na bigos go posieka,~Któż natenczas 22 1, 2 | CZEŚNIK~Biorę wszystko na sumienie.~ ~PAPKIN~Chciej 23 1, 2 | Tylko spojrzę, każda moja,~A na każdą spojrzeć umiem.~Idę.~ ~ 24 1, 4 | Pozwól ugiąć kornie czoła~I na śniegu twojej ręki~złożyć 25 1, 4 | szczęście ~Mieć u siebie na wieczerzy ~Lorda Pembrok, 26 1, 4 | szczypiąc pod serwetą, ~Na pół z płaczem dwakroć pyta: ~" 27 1, 4 | jakże mogą?~ ~PODSTOLINA~na stronie~Ha! rozumiem.~ ~ 28 1, 4 | stateczny.~ ~PODSTOLINA~na stronie~Od Cześnika ma zlecenie~ 29 1, 4 | Głupi mędrek.~ ~PAPKIN~na stronie~Tam do licha!~Ona 30 1, 4 | rąk patrona,~A mnie po co, na co tego!~To już dłużej trwać 31 1, 5 | Mur graniczny!... Trzech na murze!~Trzech wybiję, a 32 1, 5 | jeżeli żąda boju~Nie umilknie na głos muzy...~ ~CZEŚNIK~grożąc~ 33 1, 5 | Rejenta, z oknem. Nieco na przodzie po prawej stronie 34 1, 5 | Altana po lewej stronie na przodzie.~Klara przechodzi 35 1, 6 | ach, a przecie~Tak daleko na tym świecie.~ ~KLARA~Jakież 36 1, 6 | parę razy ~Zeszliśmy się na krużganku ~"Pozwól, droga, 37 1, 7 | murować tu z napaści,~Bo mu na grzbiet co upadnie.~po prótkim 38 1, 7 | z swoimi ludźmi wstępuje na mur. Mularze cofają się 39 1, 7 | narzędzie.~Dosyć, dosyć na dziś będzie.~Zamyka okno~ 40 1, 7 | hultaje, precz mi z drogi,~Bo na miazgę was rozgniotę -~Nie 41 1, 8 | PAPKIN~wkładając kapelusz na bakier~Pardon mówisz?~ ~ 42 1, 8 | słychana!~Ledwie szlachcic na wioszczynę~Z pękiem długów 43 1, 8 | za szafarza~Ale chodźmy~na stronie~Cześnikowi ~Wielką 44 2 | Akt drugi~ ~Pokój jak na początku aktu pierwszego. - 45 2, 1 | obrócę, ~Po dziesięciu ich na ziemi.~Tak mi rosła wciąż 46 2, 1 | Otworzyłem obie dłonie~I stanąłem na tej stronie.~Lecz co jeszcze...~ ~ 47 2, 1 | ośmielę:~Jesteś gniewny na sąsiada,~Że ci czasem na 48 2, 1 | na sąsiada,~Że ci czasem na zawadzie...~ ~CZEŚNIK~Czasem? - 49 2, 2 | krwawe zdroje, ~Tak że wkoło na mil cztery~Jak czerwone 50 2, 2 | własnej dłoni.~ ~PAPKIN~na stronie~Cóż za człowiek, 51 2, 2 | WACŁAW~Kocham Klarę.~ ~PAPKIN~na stronie~Otóż macie!~ ~WACŁAW~ 52 2, 2 | PAPKIN~A jak Cześnik na mnie siędzie?~ ~WACŁAW~Nic 53 2, 2 | nas naraża,~Oba będziem na praszczęta~Wacław brzęknął 54 2, 2 | z mej wieży~Szybo kulki na dół lecą;~Fiut z wiatrówki - 55 2, 2 | jak należy,~Nie zważając na przymówkę -~Ale, Waciu, 56 2, 2 | czasu.~ ~PAPKIN~Idę, idę.~na stronie~Diabeł nadał tryumf 57 2, 3 | przed nami! ~Nie rzucajmy na bok okiem, ~Bo przepaści 58 2, 3 | doby.~ ~WACŁAW~Z komisarza na pisarza!~Zły coś pozór stąd 59 2, 5 | wprzódy~Przed godziną...~na stronie~Co tu mówić?... 60 2, 5 | świeci,~Zaślubiwszy mnie na wiosnę,~Już w jesieni leżał 61 2, 5 | PODSTOLINA~Oddał ducha na mym łonie.~ ~WACŁAW~roztargniony~ 62 2, 5 | co on gada!~Ty szalejesz, na mą duszę!~ ~WACŁAW~To być 63 2, 5 | twa, Wacławie?...~ ~WACŁAW~na stronie~Siedźże teraz w 64 2, 5 | PODSTOLINA~Ten rumieniec na twym czole~Jak tłumaczyć? - 65 2, 5 | spadło wieko,~Już ci Cześnik na usługi,~I niech dzisiaj 66 2, 5 | Stój, nie odchodź.~ ~WACŁAW~na stronie~Ach, Papkinie,~Wziąłeś, 67 2, 6 | Czegóż żąda?~ ~PODSTOLINA~na stronie~Co powiedzieć?...~ ~ 68 2, 6 | Co powiedzieć?...~ ~KLARA~na stronie~Dobrze idzie - już 69 2, 6 | chodzi.~Odchodzi, kiwnąwszy na Wacława, który ze spuszczoną 70 2, 7 | białej głowy,~A zebrana na błękicie~Płodorodna kropla 71 2, 7 | kocha piękną Klarę,~Czyliż na to przysiąg trzeba?~ ~KLARA~ 72 2, 7 | nie znaczy.~ ~PAPKIN~Ach, na serca mego grzędzie~Niech 73 2, 7 | turniejowe wjeżdżał szranki.~Tam na kopią dzielnie gonił,~Po 74 2, 7 | Przemówiło choć tą razą~Wam na wiarę - mnie na chwałę.~ 75 2, 7 | razą~Wam na wiarę - mnie na chwałę.~z coraz większym 76 2, 7 | coraz większym zapałem~Gdzie na skale gród kamienny,~Gdzie 77 2, 8 | wiem, od Cześnika~Czy mi na kark co nie spadnie.~Wiem, 78 2, 8 | wiem, nie wiem wcale,~Czy na końcu z tych obrotów~Od 79 2, 9 | samowładnie, ~Wtedy przyjmę na przekorę.~Będziesz mógł 80 2, 9 | CZEŚNIK~Skrycie? - Nie, na boskim świecie.~ ~PAPKIN~ 81 2, 9 | kurcie,~Jak zadyndam gdzie na furcie.~ ~CZEŚNIK~głaszcząc 82 3, 1 | śmiało,~Opiszemy sprawę całą:~Na te ciężkie nasze czasy~Boskim 83 3, 1 | zaświadczycie,~Że nastawał na me życie~Stary Cześnik - 84 3, 1 | dosyć tego będzie,~Świadków na to znajdę wszędzie -~Nie 85 3, 1 | wszędzie -~Nie brak świadków na tym świecie.~Teraz chodźcie - 86 3, 1 | Będzie potem o tej sprawie~Na wołowej pisał skórze.~Lecz 87 3, 2 | rzekłeś przecie,~Jednym celem na tym świecie.~ ~REJENT~Bóg 88 3, 3 | Cześnik, gdy postrzeże,~Iż na dudka wystrychnięty,~Może... 89 3, 4 | wielka, niepojęta,~Spada na mnie w tejże dobie,~Jak 90 3, 4 | zyskał honor witać?~ ~PAPKIN~na stronie~Hm! pokorna coś 91 3, 4 | wskazuje z ukłonem krzesło na środku stojące. Papkin przypatrując 92 3, 4 | jak zawsze, z założonymi na piersiach rękoma nieporuszenie 93 3, 4 | stoi. Papkin mówi dalej na stronie:~Jak uważam,~Skończę 94 3, 4 | głośno, wyciągając się na krześle~Jestem Papkin, lew 95 3, 4 | REJENT~po krótkim wahaniu, na stronie~Nemo sapiens, nisi 96 3, 4 | co następuje:~ ~PAPKIN~na stronie~O! brat szlachcic 97 3, 4 | pije~Deresz!~pije~ ~REJENT~na stronie~Nadto śmiało.~ ~ 98 3, 4 | nasza!~z wzgardą~Siedzi na wsi, sieje, wieje,~Zrzędzi, 99 3, 4 | mój Rejencie.~ ~REJENT~na stronie~Cierpliwości wiele 100 3, 4 | PAPKIN~rozpierając się na krześle przy stoliku~Co? 101 3, 4 | za drzwiami!~ ~PAPKIN~Ale na cóż to, sąsiedzie,~Tej parady 102 3, 4 | PAPKIN~Czy głośniej?~na znak potakujący Rejenta 103 3, 4 | sprzyja...~odwracając się, na stronie~A, to jakiś wzrok 104 3, 4 | PAPKIN~oglądając się na drzwi~Prawda, ciszej. - 105 3, 4 | PAPKIN~Prawda - cicho...~na stronie~Sprawa diabla,~Ani 106 3, 4 | że z miłości~Trzykroć na dzień wpada w mdłości.~Cześnik 107 3, 5 | PODSTOLINA~Otóż jestem na wezwanie~W twoim domu, mój 108 3, 5 | przedsięwzięcie.~Nie straciłam na namyśle~Niepotrzebnym czasu 109 3, 5 | REJENT~Wielki splendor na mnie spływa,~Moja pani miłościwa,~ 110 3, 5 | miłościwa,~Wielki splendor na mnie spływa,~A na szczepu 111 3, 5 | splendor na mnie spływa,~A na szczepu mego trzaski~Jeszcze 112 3, 5 | Niechże mi tu wolno będzie~Na tej lichej, własnej grzędzie,~ 113 3, 5 | całuje ją w rękę~ ~PAPKIN~na stronie~Co ja słyszę! Co, 114 3, 5 | Bardzo znany - jednym słowem,~Na cóż mam się kryć w tej mierze -~ 115 3, 5 | to, co w liście~ ~PAPKIN~na stronie~Chce mnie zgubić 116 3, 6 | PAPKIN~Prawda - ciszéj.~na stronie~I przez mury czart 117 3, 6 | odprawiając coraz bardziej na stronę~Ach, ty nie wiesz, 118 3, 6 | broni...~Dalej we drzwi i na wschody.~ ~PODSTOLINA~wyrywając 119 4 | Stoły po obu stronach; na stole po prawej stronie 120 4, 1 | przyspiesza,~Dalej, dalej na deresza;~Iwitacją nieś piorunem~ 121 4, 1 | wszystkim po trzy razy,~Że na jutro ja, pan młody,~Na 122 4, 1 | na jutro ja, pan młody,~Na weselne proszę gody.~Rozumiesz? - 123 4, 1 | Jakaż cyfra, jaśnie panie,~Na pośrodku stołu stanie?~ ~ 124 4, 1 | Jaśnie panie dobrze będzie.~Na znak odchodzi.~ ~CZEŚNIK~ 125 4, 2 | przecie...~ ~PAPKIN~kapelusz na bakier, ale włosy i suknie 126 4, 2 | nos natarłem,~Aż mu urósł na trzy piędzie.~ ~CZEŚNIK~ 127 4, 2 | PAPKIN~wpadając w mowę, na stronie~Z pyszna by się 128 4, 3 | Kto by się tam i łakomił~Na waszmości nędzne życie!~ ~ 129 4, 4 | czwarta~ ~PAPKIN~rzucając się na krzesło~Umrzeć, umrzeć, 130 4, 5 | syna dostał w siatkę,~Mam na niego dobrą klatkę;~A tatulem 131 4, 5 | Dyndalski siada wyprostowany na brzeżku krzesła i macza 132 4, 5 | się".~O! Już wiesz - no! na tym sztuka...~Lecz nie wasci 133 4, 5 | proszę"...~pokazując palcem na pismo~Co to jest?~ ~DYNDALSKI~ 134 4, 5 | potem prowadzi oczyma aż na miejsce:~Czy go!...~Papkin 135 4, 5 | z tyłu do stolika, stąpa na nogę Dyndalskiemu.~ ~DYNDALSKI~ 136 4, 5 | PAPKIN~Nie inaczéj.~ ~CZEŚNIK~Na me szkody~W me komnaty ćwik 137 4, 5 | niecnoto!~ ~PAPKIN~Kto już na pół w grobie stoi,~Twego 138 4, 5 | nie boi.~rzucając sakiewkę na ziemię~Cóż ten kruszec w 139 4, 5 | PAPKIN~Któż go ceni!~Na cóż mi się przydać może?~ 140 4, 5 | cicho, bez hałasu,~Teraz na to nie ma czasu...~Ale jakem 141 4, 5 | mówiąc nic nikomu,~Chciał na chwilę przyjść łaskawie -~ 142 4, 5 | świata -~Każdy siebie ma na względzie,~A drugiegi za 143 4, 6 | rycerską kończę mękę.~ ~KLARA~na stronie~Stracił zmysły do 144 4, 6 | posłuchać jakby matka~I zapłakać na mym grobie.~czyta, łzy często 145 4, 6 | czyta~Będąc zupełnie zdrów na ciele i umyśle, ale nie 146 4, 6 | warunkiem, aby pomnik postawił na mym grobie. zreszta ruchomości 147 4, 6 | Józef Papkin incognito -~Na tytuły miejsca nie ma.~Weź 148 4, 7 | ostrożnie.~ ~WACŁAW~spojrzawszy na Papkina~Zapłacony...~Podstolina 149 4, 7 | już w grobie jedną nogą,~Na tym groźby nic nie mogą.~ ~ 150 4, 8 | mowa,~Daj więc baczność na me słowa:~Rejent wykradł 151 4, 8 | Lub do turmy pójdziesz na dno,~Gdzie, że siedzisz, 152 4, 8 | w kaplicy -~Dalej żwawo!~na stronie~Rejent skona.~Odchodzą 153 4, 9 | wiedział,~Czemum dzisiaj zszedł na żaka?...~Co on sobie, tylko 154 4, 10| Rejent wchodzi, oglądając się na wszystkie strony~ ~REJENT~ 155 4, 10| strony~ ~REJENT~kładąc rękę na ramieniu Dyndalskiego, który 156 4, 10| ciekawa -~Cześnik wyzwał mnie na rękę,~Acz nie moja to zabawa,~ 157 4, 10| dotrzyma;~Ale Rejent był na dziale,~Zucha tylko jeszcze 158 4, 10| Rejencie,~Nie wyzywaj go na cięcie,~Bo jak machnie po 159 4, 11| Cześnik~Cześnik, przyszedłszy na przód sceny, postrzega Rejenta - 160 4, 11| wybiega do kaplicy.~ ~CZEŚNIK~na stronie~Nie wódź mnie na 161 4, 11| na stronie~Nie wódź mnie na pokuszenie,~Ojców moich 162 4, 11| Odpasuje i rzuca karabelę na stół. Rejent zawiesza czapkę 163 4, 11| Rejent zawiesza czapkę na rękojeści swojej szabli~ 164 4, 11| moją wdowę,~By ją zmienić na synowę -~Jam zatrzymał twego 165 4, 13| Wacław z Klarą...~ ~REJENT~na stronie~Oszaleję!~ ~PODSTOLINA~ 166 4, 13| nędzy.~Ów majątek zapisany -~Na czas tylko był mi dany,~ 167 4, 13| szczęsnej Klarze.~ ~REJENT~na stronie~Dwa majątki - kąsek 168 4, 13| żal tej gratki.~ ~CZEŚNIK~na stronie~Zamieniał stryjek~ 169 4, 13| zapłacę.~Podstolina przechodzi na prawą stronę~Klara do Rejenta~ 170 4, 13| do Wacława~Mogę przestac na twym słowie?~Ręczysz pewnie 171 4, 13| Ręczysz pewnie za me zdrowie?~na znak potakujacy, do Cześnika~ 172 4, 13| pierwszej pary!~Przechodzi na lewą stronę i drze testament~ ~ 173 4, 13| po lewej, i posuwając się na przód sceny:~ ~WACŁAW~Tak