| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Aleksander Fredro Zemsta IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Akt, Scena
501 4, 1 | Dalej, dalej na deresza;~Iwitacją nieś piorunem~I spełń gładko 502 4, 6 | jedna litościwa!~Pasmo życia jad przerywa,~Ale serce, jakby 503 2, 7 | W oddalonej stąd krainie~Jadowity potwór słynie,~Najmężniejszym 504 4, 1 | staje,~Że od kury mędrsze jaje.~po krótkim milczeniu~Tęga 505 1, 4 | szambelanów ~ ~Dam niewiele, ale jakich! ~ ~PODSTOLINA ~Któż, z 506 1, 1 | czeka!~śmieje się~Tfy!... jakżem się uśmiał szczerze.~Czeka! - 507 4, 1 | Rejent siedzi jak lis w jamie,~Skąd wykurzyć ciężka praca;~ 508 4, 6 | Papkina...~czule~Jana, Jana, - Jan mu było.~czyta~Będąc zupełnie 509 1, 6 | nowe dziś żądania~Chmurzą jasność twego czoła?~Nigdyż granic, 510 2, 1 | Komisarza~Pana Milczka w jasyr wziąłem.~ ~CZEŚNIK~A to 511 4, 11| Scena jedenasta~Rejent, Cześnik~Cześnik, 512 2, 5 | PODSTOLINA~Ty kochanyś był jedynie;~Nad sto książąt ciebie 513 1, 2 | miałem na języku.~ ~CZEŚNIK~Jedz i słuchaj.~ ~PAPKIN~Tak 514 1, 1 | Czeka! - Bardzo temu wierzę.~jedząc i po krótkiej chwili~Jeszczeć 515 2, 6 | Wielkiej wagi~Jest interes jegomości,~Działać trudno bez rozwagi;~ 516 2, 7 | boski! - rębacz diabli!~Jęk, szczęk, ryk, śmierć dookoła;~ 517 2, 2 | Gdyby zdradzić chęć go jęła.~ ~PAPKIN~W skrytym toku 518 1, 3 | podziele tak się zwinę:~Jemu oddam Podstolinę,~Malowidło 519 2, 1 | warta,~Że uniosłem z sobą jeńca -~Teraz, panie, czekam wieńca.~ ~ 520 2, 2 | niewoli.~ ~PAPKIN~Brałem jeńców tysiącami,~Co zawiśli od 521 2, 2 | głębiej lezę w biedę;~W moim jeńcu mam rywala -~Przykro z bliska, 522 1, 8 | twą zostanie".~Chodź, mój jeńcze.~ ~WACŁAW~Idę, panie.~ 523 4, 11| wesele;~Masz więc byka za jendyka.~ ~ 524 2, 5 | Zaślubiwszy mnie na wiosnę,~Już w jesieni leżał w grobie?~ ~WACŁAW~ 525 3, 1 | zapewnić możem święcie,~Że jesteście skaleczeni -~Przez to chleba 526 1, 1 | jedząc i po krótkiej chwili~Jeszczeć młoda jest i ona, ~Ależ 527 4, 7 | cię w potrzbie.~ ~KLARA~Jeszczeż mało to dla ciebie!~ ~WACŁAW~ 528 3, 1 | me życie~Stary Cześnik - jęty szałem,~Strzelał do mnie.~ ~ 529 2, 2 | procentem moim własnym~Trzeba jeździć jak w konkury,~A w kieszeni, 530 2, 4 | radość, twoje żale -~To jeziora lekkie fale:~Jedna drugą 531 3, 4 | jakiś wzrok szatana,~Cały język w trąbkę zwija.~ ~REJENT~ 532 2, 5 | WACŁAW~Wszystko, co do joty.~ ~PODSTOLINA~I nie - księciem?...~ ~ 533 2, 7 | Dla twojego sługi była. ~Jużem bliski był zwiędnienia,~ 534 4, 6 | jakby w skrzyni,~Miłość k?tobie zawsze kryje.~ ~KLARA~ 535 2, 9 | nam Boże".~ ~PAPKIN~Daj go kaci! wielka sztuka!~ ~CZEŚNIK~ 536 4, 10| dzianeta!~wychodząc~Już kaducznie przeszła czwarta.~ ~ 537 3, 1 | krzyża podpiszecie:~Michał Kafar - trochę niżej -~Tak, tak - 538 4 | stole po prawej stronie kałamarz i co trzeba do pisania; 539 2, 7 | zapałem~Gdzie na skale gród kamienny,~Gdzie działami mur brzemienny,~ 540 2, 8 | kochankowi:~"Daj mi , luby, kanareczka",~A dziś każda swemu powie:~" 541 4, 1 | Niejednego ona posła~Wykrzesała z kandydata;~Niejednemu pro memoria~ 542 4, 2 | suchym gardłem -~Pozwól kapkę. To mi sprawa!~nalewa sobie 543 2, 5 | kochać nieustannie!~Lecz gdy karcić mnie wypada,~Czyż przystoi - 544 1, 2 | Anioł! Bóstwo! - zerk z karety... ~- Giną za mną te kobiety! -~ 545 4, 5 | Dyndalski obciera pot aż po karku~No! Jak tam było?~ ~DYNDALSKI~ 546 4, 2 | niewarta!~Obyś była jak ta karta~W moim ręku teraz cała...~ 547 1, 2 | milczeć muszę;~Lecz nie karty są przyczyną,~Żem się w 548 4, 13| na stronie~Dwa majątki - kąsek gładki,~Coś stryjowi żal 549 4, 2 | festynie,~Jak się panu w kasze dmucha!~Hola, ciury! Hej, 550 2, 1 | Walcz jak Achil, radź jak Kato,~Pozazdroszczą twojej sławie~ 551 3, 4 | Północy,~Rotmistrz sławny i kawaler -~okazując gestem wstęgi 552 1, 1 | toż bym się, mocium panie,~Kawalerstwa dziś wyrzekał,~By kto...~ 553 4, 5 | chcąc zbierać kawałki~Z tych kawałków trudno będzie.~ ~CZEŚNIK~ 554 2, 5 | słowem, coś bez celu,~Jak to każde głupstwo prawie.~ ~PODSTOLINA~ 555 1, 2 | tobie. ~ ~PAPKIN ~Ach, co każesz, wszystko zrobię. ~Byłbym 556 2, 1 | ironicznie zmierzając do Wacława~kaznodziei,~Bo się obom, mocium panie,~ 557 3, 4 | pół dnia szabla -~Wieczór kielich - w nocy...~ ~REJENT~słodko~ 558 4 | pisania; butelka i parę kieliszków. - W głębi przybijają girlandy.~ 559 1, 7 | ludzie,~Którzy młotki, piony, kielnie~W niepotrzebnym dzisiaj 560 2, 9 | spraw się ładnie,~A w kieszonkę grubo wpadnie.~Całuje go 561 1, 7 | Śmigalski, kilku służących z kijami, później Rejent i Cześnik 562 3, 1 | Oczywiście.~ ~REJENT~Komu kije~Porachują kości w grzbiecie,~ 563 4, 13| Zamieniał stryjek~Za siekierkę kijek.~ ~PODSTOLINA~Ale przez 564 3, 4 | Dostaje butelki spod stolika, kilimkiem nakrytego - patrzy w nię 565 1, 4 | PODSTOLINA ~Któż, z kim swata?... ~ ~PAPKIN ~Szmer 566 2, 9 | Papkin ze skrzywioną twarzą i kiwając głową w drzwi środkowe~ 567 2, 6 | o co chodzi.~Odchodzi, kiwnąwszy na Wacława, który ze spuszczoną 568 4, 10| wszystkie strony~ ~REJENT~kładąc rękę na ramieniu Dyndalskiego, 569 1, 2 | PAPKIN ~Tylko pozwól... ~Kładłem nawet w strzemię nogę,~Kiedy 570 4, 2 | CZEŚNIK~Jak ten nequam ostro kłamie! -~Lecz cóż Rejent? będęż 571 2, 1 | taką siłą.~ ~CZEŚNIK~Waszeć kłamiesz, mocium panie...~ ~PAPKIN~ 572 1, 2 | ty języku! ~I tyrkotny, i kłamliwy. ~ ~PAPKIN ~Nadtoś żywy, 573 3, 6 | Pożegnanie dla Cześnika:~Kłaniaj mu się bardzo grzecznie,~ 574 2, 6 | Klary, całując ją w czoło~A Klarunia niech pamięta~Nie powiadać 575 3, 5 | kochał szczerze.~ ~PAPKIN~klaskając w palce~Tędy droga!~ ~PODSTOLINA~ 576 4, 5 | siatkę,~Mam na niego dobrą klatkę;~A tatulem się nie straszę,~ 577 4, 13| Daje krzyżyk i podnosi klęczących~ ~PAPKIN~do Wacława~Mogę 578 2, 7 | Nie tak srogie me żądanie;~Klejnot rycerskiego stanu~Pastwą 579 4, 13| Pobłogosław twoje dziatki.~Klęka z Wacławem, któremu podaje 580 4, 9 | sobie ubrda w głowie,~To i klinem nie wybije.~Żebym pisał 581 1, 6 | Ciągłe sprawy, sprzeczki, kłótnie~Nic nie wróżą nam dobrego;~ 582 3, 5 | Mnie, zbyt słabej, mnie, kobiecie,~Opłakane wyrwał słowo.~ ~ 583 1, 4 | czyta. ~Wtem miledi, bóg?kobieta, ~Lecz w zazdrości diablik 584 1, 1 | będzie -~Co za czynsze! - To kobiéta!~Trzy folwarki...~ ~DYNDALSKI~ 585 1, 6 | wiedziałem. ~ ~KLARA ~"Kochaj - rzekłam - ja nie bronię". ~ 586 1, 6 | końcu: ~"Kocham?, bom też i kochała.~udając jego zapał~"Co za 587 3, 2 | ta jedyna!~Ta wybrana! ta kochana!~Teraz bawi u Cześnika.~ ~ 588 2, 7 | swoję -~Ku czci drogiej swej kochanki~W turniejowe wjeżdżał szranki.~ 589 2, 8 | panieneczka~Mile rzekła kochankowi:~"Daj mi , luby, kanareczka",~ 590 1, 6 | Wspomnij, wspomnij, mój kochanku, ~Jakie były twe wyrazy, ~ 591 2, 5 | niewolę.~ ~PODSTOLINA~Ty kochanyś był jedynie;~Nad sto książąt 592 3, 4 | Wolnoż mi się w odwet spytać,~Kogom zyskał honor witać?~ ~PAPKIN~ 593 1, 2 | natenczas sprawcą śmierci?~Kogóż za to kara czeka?~ ~CZEŚNIK~ 594 1, 2 | razy,~Tak że z nowej mej kolaski~Gdzieś po drodze tylko trzaski.~ ~ 595 2, 3 | Po cóż w dawnej trwać kolei? ~Dalej żwawo manowcami,~ 596 4, 6 | angielską gitarę i rzadką kolekcyją motyli, będącą teraz w zastawie. - 597 4, 2 | od ucha,~Aż się Rejent w kółko zwinie!~Pozna szlachcic 598 2, 9 | tajemnie~Mówią wszędzie,~Że za kołnierz nie wyleje.~ ~CZEŚNIK~Nie 599 2, 3 | Bo przepaści pewnie w koło,~Ale w niebo wzniósłszy 600 1, 4 | Podstolino! pół anioła!~Kolosalny wzorze cnoty,~Pośród hemisfernej 601 1, 2 | Wszystkie?~ ~CZEŚNIK~Ćmy, komary.~ ~PAPKIN~Waszmość nigdy 602 4, 7 | mnie.~ ~PAPKIN~obojętnie~O, komisarz teraz za nic.~ ~WACŁAW~Więc 603 2, 5 | książąt ciebie wolę.~Do mych komnat chodź w ukrycie,~Tam bezpieczny 604 4, 5 | CZEŚNIK~Na me szkody~W me komnaty ćwik się wkrada,~A ten milczy! 605 2, 8 | ironicznie~Tylko tyle!~Co za koncept, u kaduka!~Pannom w głowie 606 1, 2 | zerk ja na nią...~Koniec końców pokochała,~Zawołała et caetera ...~ 607 1, 7 | zaścielę.~ ~REJENT~do mularzy~kończcie śmiało, przyjaciele,~Gardźcie 608 4, 6 | przyszła chwila -~Dziś rycerską kończę mękę.~ ~KLARA~na stronie~ 609 1, 7 | kazać raczy,~Aby muru nie kończono.~ ~CZEŚNIK~w oknie~Tak jest, 610 2, 9 | alkiermes wskroś spłonęła -~Mnie konfuzja ogarnęła,~Tak że wziąwszy 611 2, 7 | Po dziesięciu zsadzał z koni,~I dopiero gdy się skłonił~ 612 2, 2 | własnym~Trzeba jeździć jak w konkury,~A w kieszeni, panie bracie,~ 613 2, 9 | umizg taki,~Żem posunął w koperczaki.~Ona dalej w ceregiele -~ 614 2, 7 | wjeżdżał szranki.~Tam na kopią dzielnie gonił,~Po dziesięciu 615 2, 7 | wolno pod jej barwą~Kruszyć kopie, miecze ścierać,~Dla niej 616 1, 2 | Milczek~Słodki, cichy, z kornym licem,~Ale z diabłem, z 617 4, 1 | Jeśli jakie, mocium panie,~Korowody robić zechce.~ ~DYNDALSKI~ 618 2, 7 | zadatek ten twój mały~Puści korzeń wiecznotrwały.~ ~KLARA~W 619 2, 7 | Nim czas raźniej machnie kosą,~Był twym żarem, był twą 620 3, 1 | REJENT~Komu kije~Porachują kości w grzbiecie,~Ten jest bity - 621 1, 4 | PODSTOLINA~Wszak - mówiłam - albo koty,~Albo Papkin nam się zjawił.~ ~ 622 2, 1 | rzuci wkoło okiem,~Wytnie kozła pod obłokiem.~Waść się wynoś 623 2, 7 | zechce:~W oddalonej stąd krainie~Jadowity potwór słynie,~ 624 2, 5 | dzisiaj Cześnik ziewnie,~Jutro krajczy będzie pewnie.~Ja wyrzutów 625 1, 6 | Ach, to okno, ach, ta krata~Będą źródłem mojej zguby.~ 626 1, 6 | myśli mych zamęcie~Zimną kratę brać w obięcie?~ ~KLARA~ 627 4, 5 | przez stół patrząc~B? To - kreska, gdzież dwa brzuszki?~ ~ 628 4, 2 | CZEŚNIK~Utarłbym cię w proch z kretesem.~Ale czasu nie chcę tracić~ 629 1, 1 | nami - w domu Klary,~Bo krewniaczka jej daleka,~Ale mnie się 630 1, 1 | rozmowy.~Qua opiekun i qua krewny~Miałbym z Klarą sukces pewny:~ 631 2, 1 | Hajdukami, pajukami,~A, kroć kroci! jak się zwinę!~Jak dwóch 632 3, 2 | w moje ślady~Pobożności kroczysz drogą,~Że złe myśli, podłe 633 1, 6 | Co za hałas!... Słyszę kroki!...~Coraz bliżej!... Idź 634 4, 6 | nie żyję.~Byłbym przywiózł krokodyla,~Byłbym zyskał twoję rękę,~ 635 2, 8 | kaduka!~Pannom w głowie krokodyle,~Bo dziś każda zgrozy szuka:~ 636 2, 7 | Najmężniejszym trwogą bywa -~Krokodylem się nazywa.~Niech go schwyci 637 2, 7 | i śmiałości.~ ~PAPKIN~O królowo wszechpiękności!~Ornamencie 638 1, 2 | francusku ubrany, przy szpadzie; krótkie spodnie, buty okrągłe do 639 4, 5 | sakiewkę na ziemię~Cóż ten kruszec w takiej porze!~ ~CZEŚNIK~ 640 2, 7 | By mu wolno pod jej barwą~Kruszyć kopie, miecze ścierać,~Dla 641 1, 6 | parę razy ~Zeszliśmy się na krużganku ~"Pozwól, droga, kochać 642 2, 9 | były spory,~Gdybym nie miał krwi zimniejszej.~Ale mówmy o 643 2, 7 | Światu groźne to żelazo,~Krwią jak gąbka napęczniałe,~Przemówiło 644 3, 5 | jednym słowem,~Na cóż mam się kryć w tej mierze -~Był kochany, 645 4, 6 | skrzyni,~Miłość k?tobie zawsze kryje.~ ~KLARA~Cóż się stało?~ ~ 646 4, 5 | ludzi u wyłomu~Postaw w krzakach. - Jeno nogą~Gaszek będzie 647 4, 2 | Papkinowi, za każdym krokiem krzyczy "co!", jakby nie mógł słów 648 1, 7 | Gardźcie ze mną próżnym krzykiem.~ ~CZEŚNIK~Chcesz więc bójki?~ ~ 649 1, 8 | Kto da więcéj?"~A jak krzykną po raz trzeci,~Jakby z procy 650 2, 2 | PAPKIN~Mało zysku, dużo krzyku.~ ~WACŁAW~Tych dwóch ludzi - 651 4, 3 | PAPKIN~po długim milczeniu krzywi się, potem macając się po 652 4, 9 | czy brak w mierze?~Ot - Krzyż Pański, a ja znoszę.~Siada 653 3, 1 | bliżej! bliżej!~Znakiem krzyża podpiszecie:~Michał Kafar - 654 2, 9 | pieniać mnie szlachciura,~Więc krzyżową skończyć wolę.~Pójdziesz 655 2, 5 | kochanyś był jedynie;~Nad sto książąt ciebie wolę.~Do mych komnat 656 2, 5 | joty.~ ~PODSTOLINA~I nie - księciem?...~ ~WACŁAW~Ani trochę.~ ~ 657 2, 5 | Litwie cię szukałam,~Lecz o księciu Rodosławie~Nikt nie wiedział, 658 4, 3 | DYNDALSKI~Ha!~zażywa~Po księdza posłać trzeba.~wchodząc 659 1, 2 | Idę sobie,~A wtem jakaś księżna grecka -~Anioł! Bóstwo! - 660 4, 9 | tej literze?~Czy brak w kształcie, czy brak w mierze?~Ot - 661 2, 3 | rozum, cnoty,~Piękność, kształtność jej osoby,~A czym zechcesz - 662 4, 6 | Ruchomości zaś tak rozdaję: Tej, którąm zawsze kochał, czcił, szanował 663 4, 13| dziatki.~Klęka z Wacławem, któremu podaje prawą rękę~ ~REJENT~ 664 2, 7 | fortunnych stanął rzędzie,~Których celem Klara będzie.~ ~KLARA~ 665 1, 7 | zaś drudzy, dobrzy ludzie,~Którzy młotki, piony, kielnie~W 666 2, 3 | powiem Podstolinie,~Że ktoś z prośbą tu ją czeka.~podając 667 Osob | dworzanin Cześnika~Perełka, kuchmistrz~Mularze, hajduki, pachołki 668 3, 1 | darem takie basy.~Każdy kułak spieniężymy,~Że was bito, 669 1, 1 | nie każe fircykować,~Po kulikach balansować.~po krótkiej 670 2, 8 | Sprawa diabla:~Tutaj kulka - a tu szabla.~Jednak dobrze 671 2, 2 | pamiętaj, że z mej wieży~Szybo kulki na dół lecą;~Fiut z wiatrówki - 672 4, 4 | płaczem nie przesadzonym~Potem kupię wieczne łoże,~Potem pogrzeb 673 1, 2 | krótkiej chwili~Ojciec Klary~Kupił ze wsią zamek stary...~ ~ 674 1, 7 | Jakie prawo?~ ~CZEŚNIK~Jak kupiono~Mur graniczny, tak zostanie.~ ~ 675 2, 9 | PAPKIN~Diabliż mi tam po tej kurcie,~Jak zadyndam gdzie na furcie.~ ~ 676 1, 1 | Ej, czasami.~ ~DYNDALSKI~Kurcz żołądka. ~ ~CZEŚNIK~Po przepiciu.~ ~ 677 2, 9 | Niech spróbuje!~Taką bym mu kurtę skroił!...~ ~PAPKIN~Diabliż 678 4, 1 | Dyndalski~ ~Przy podniesieniu kurtyny Dyndalski stoi przy siedzącym 679 4, 1 | teraz to się staje,~Że od kury mędrsze jaje.~po krótkim 680 3, 4 | PAPKIN~pijąc~Mętne, kwaśne nad pojęcie -~Istna lura, 681 1, 6 | różdżkę splata,~Jak ku sobie kwiat się skłania,~Któż nam , 682 2, 7 | łamie,~Matka płacze, dziecię kwili,~Ale spada moje ramię -~ 683 1, 2 | złoto~Gdzieś zostawił przy labecie.~ ~PAPKIN~pokazując pistolet~ 684 2, 8 | To dziś modne, wdzięczne, ładne,~Co zabójcze, co szkaradne.~ 685 3, 4 | Zrzędzi, nudzi, gdyra, łaje,~A dać wina - to nie staje.~ 686 4, 3 | DYNDALSKI~Kto by się tam i łakomił~Na waszmości nędzne życie!~ ~ 687 2, 2 | dziesięć toczył boje,~Gdzie się lały krwawe zdroje, ~Tak że wkoło 688 2, 7 | pardon woła,~Tu dziewica ręce łamie,~Matka płacze, dziecię kwili,~ 689 3, 4 | nię do światła - nalewa lampeczkę i podaje Papkinowi, który 690 4, 4 | butelki, ~Z jakim nalał lampkę całą,~Jeszcze że mi było 691 4, 5 | Gaszek będzie za granicą,~Łapes capes - niech go chwycą;~ 692 4, 5 | skapie,~To cię trzepnę tak po łapie,~Aż proformę wspomnisz sobie. -~ 693 4, 10| nié ma.~ ~DYNDALSKI~Ej, łaskawy mój Rejencie,~Nie wyzywaj 694 4, 7 | moja taka rada,~Bo się w łaśnie Cześnik sili~Zwabić cie 695 1, 1 | dobra w każdym względzie:~Lasy - gleba wyśmienita -~Dobrą 696 2, 2 | zawiśli od mej woli;~Bom lat dziesięć toczył boje,~Gdzie 697 2, 7 | śluby...~ ~KLARA~Hola! teraz lata próby,~W nich dowody posłuszeństwa,~ 698 2, 3 | mu przyrzekła.~Ująć ci ją łatwo będzie,~Pochlebiając w każdym 699 2, 9 | ci przecie~Mnie pod nosem łba nie utnie...~ ~PAPKIN~Diabeł 700 4, 5 | pisz, powiadam. -~Mózgu we łbie za trzy grosze!~Siadaj! - 701 2, 2 | wieży~Szybo kulki na dół lecą;~Fiut z wiatrówki - Papkin 702 4, 1 | biorąc drugą karabelę~A łechtliwej diable skóry~Ci z palestry 703 1, 8 | Jakby z procy szlachcic leci~I do swego komisarza~Idzie 704 3, 2 | mogiła mnie przykryje...~Leczi Cześnik jeszcze żyje,~On 705 2, 6 | Zdał się wzywać jej obrony!~Ledwiem, ledwie śmiech wstrzymała.~ 706 4, 5 | tak? - ~do siebie~Zaraz legat zmażę.~Papkin przenosi się 707 4, 7 | ma granic.~ ~WACŁAW~Nie lękaj się nadaremnie -~Komisarza 708 2, 4 | twoje żale -~To jeziora lekkie fale:~Jedna drugą ciągle 709 4, 5 | Wszystko to są z mydła banki;~Lepszą zemstę przysposobię,~Ale 710 1, 2 | PAPKIN ~Czyż nie znajdziesz lepszej sobie! ~ ~CZEŚNIK ~Cicho! 711 4, 13| pierwszej pary!~Przechodzi na lewą stronę i drze testament~ ~ 712 4, 5 | przenosi się do stolika po lewj stronie będącego.~ ~CZEŚNIK~ 713 4, 7 | WACŁAW~idąc ku drzwiom lewym~Idę teraz, lecz z powrotem...~ ~ 714 4, 4 | Papkin, ocierając często z łez oczy, pisze czas jakiś.~ ~ 715 2, 5 | na wiosnę,~Już w jesieni leżał w grobie?~ ~WACŁAW~Tak, 716 2, 2 | tryumf taki!~Coraz głębiej lezę w biedę;~W moim jeńcu mam 717 2, 2 | Fiut z wiatrówki - Papkin leży...~Gdyby zdradzić chęć go 718 1, 2 | Słodki, cichy, z kornym licem,~Ale z diabłem, z diabłem 719 1, 4 | PAPKIN~na stronie~Tam do licha!~Ona zerka, ona wzdycha -~ 720 3, 5 | mi tu wolno będzie~Na tej lichej, własnej grzędzie,~Polecając 721 1, 2 | rozkazy,~Zamęczyłem szkap bez liku, ~Wywróciłem ze sto razy,~ 722 2, 7 | Febowy~Niesie skwarem śmierć liliji,~Aż nakłoni białej głowy,~ 723 4, 1 | wraca,~Rejent siedzi jak lis w jamie,~Skąd wykurzyć ciężka 724 3, 5 | zapewnienie~I powtórzy to, co w liście~ ~PAPKIN~na stronie~Chce 725 3, 4 | krótką, jasną.~ ~REJENT~Tę listownie mu udzielę.~Ale jakże to 726 4, 2 | się, oddaje listy.~Aha! Z listu się dowiemy.~czyta~Co, co, 727 4, 2 | nie patrząc się, oddaje listy.~Aha! Z listu się dowiemy.~ 728 4, 5 | Żyd - jaśnie panie,~Lecz w literę go przerobię.~ ~CZEŚNIK~ 729 4, 9 | upatrzyć?~Co nie staje tej literze?~Czy brak w kształcie, czy 730 4, 6 | myśli ty bogini!~O ty jedna litościwa!~Pasmo życia jad przerywa,~ 731 2, 5 | Ja czekałam,~W całej Litwie cię szukałam,~Lecz o księciu 732 4, 1 | Podhajcami,~Berdyczowem, Łomazami~Dobrze mi się wysłużyła.~ 733 1, 2 | żoną, ~Jej tyrana przeszyć łono...~ ~CZEŚNIK~Cóż, u diabła, 734 1, 4 | Mieć u siebie na wieczerzy ~Lorda Pembrok, kilku panów, ~Cały 735 1, 4 | Skąd masz styczność z Hanny losem?"~"Ach, spokojną bądź w 736 1, 6 | I mam chwalić hojność losu! ~ ~KLARA ~Wspomnij, wspomnij, 737 2, 3 | Niezawodnie połączone ~Losy nasze być nie mogą, ~Po 738 1, 7 | wylezie żaden z dziury?~O wy łotry! O wy tchórze!~Jutro cały 739 2, 4 | nadzieję. -~O płci piękna, luba, droga!~Twoja radość, twoje 740 1, 3 | lubym śpiew szelestem~W lube, drogie uszko wpadnie.~Ach, 741 2, 7 | skłonił~Wziąć nagrodę z lubej dłoni,~Błagał, aby sercu 742 4, 8 | że nie zginę.~ ~CZEŚNIK~Lubię, chłopcze, żeś mi żwawy.~ 743 1, 4 | sceny~Strojny w miłość, lubość, wdzięki!~Pozwól ugiąć kornie 744 1, 3 | muszę, że tu jestem;~Niechaj lubym śpiew szelestem~W lube, 745 1, 7 | siły!~ ~Śmigalski z swoimi ludźmi wstępuje na mur. Mularze 746 1, 1 | DYNDALSKI~Rumatyzmy jakieś łupią.~ ~CZEŚNIK~zniecierpliwiony~ 747 1, 2 | spodnie, buty okrągłe do pół łydki, tupet i harcopf, kapelusz 748 3, 4 | Cześnika~Może sobie udrę łyka.~nakrywa głowę; pije~Cienkusz!~ 749 3, 7 | laski...~Wschody ciemne - macać trzeba.~ ~PAPKIN~Ściskam 750 4, 3 | milczeniu krzywi się, potem macając się po brzuchu~Tu coś boli... 751 4, 1 | Gdzieś przy uchu napisała:~machając~"Jak się wznosi, ledwie 752 3, 1 | jeszcze wam nie stało?~Bo machano dosyć raźnie.~ ~MULARZ~Ot, 753 2, 9 | panie,~Zawołała: "Stój, Macieju -~Niech się twoja wola stanie,~ 754 4, 5 | Co się waszeć o to pyta.~Maczaj pióro, pisz, i kwita.~Dyndalski 755 4, 13| zostać całkiem w nędzy.~Ów majątek zapisany -~Na czas tylko 756 4, 13| REJENT~na stronie~Dwa majątki - kąsek gładki,~Coś stryjowi 757 4, 6 | ruchomego i nieruchomego majątku.~Nieruchomym rozporządzić 758 3, 2 | ciebie gwoli ~Przy Najwyższym Majestacie.~Bo ja tylko, moje dziecię,~ 759 1, 4 | PAPKIN~Człowiek grzeczny~I majętny, i stateczny.~ ~PODSTOLINA~ 760 1, 7 | gwintówkę!~niechaj strącę tę makówkę!~Prędko!~Rejent zamyka okno~ 761 Inc | dobremu okazją daje.~And. Maks. Fredro~ 762 1, 3 | Jemu oddam Podstolinę,~Malowidło nieco stare -~Sobie wezmę 763 3, 5 | powolne służby moje,~Do maluczkich upaść nóżek~Jako sługa i 764 1, 1 | CZEŚNIK~Hę?~ ~DYNDALSKI~w małżenskim ciężko stanie;~Pan zaś, 765 3, 2 | weselić,~Złego ducha pną mamidła,~Twej młodości stawią sidła.~ ~ 766 4, 8 | wcale...~ ~WACŁAW~do Klary~Mamyż wierzyć?~ ~KLARA~Ha, to 767 1, 1 | powiesz, wszystko głupio.~Ten mankament nic nie znaczy;~Wszak i 768 4, 5 | przysposobię,~Ale trzeba zażyć z mańki.~Bylem syna dostał w siatkę,~ 769 2, 3 | trwać kolei? ~Dalej żwawo manowcami,~Gdzie zadnieje blask nadziei,~ 770 Osob | Podstolina~Papkin~Dyndalski, marszałek~Śmigalski, dworzanin Cześnika~ 771 3, 4 | jeśli przyjdzie flasza,~Samą maścią już przestrasza;~Potem prosi: " 772 2, 4 | Przed godziną z trwogi mdleje, ~Za godzinę - wzorem męstwa;~ 773 3, 4 | Trzykroć na dzień wpada w mdłości.~Cześnik także rozogniony,~ 774 1, 4 | go się dawno czeka.~Głupi mędrek.~ ~PAPKIN~na stronie~Tam 775 4, 1 | to się staje,~Że od kury mędrsze jaje.~po krótkim milczeniu~ 776 4, 6 | chwila -~Dziś rycerską kończę mękę.~ ~KLARA~na stronie~Stracił 777 4, 1 | kandydata;~Niejednemu pro memoria~Gdzieś przy uchu napisała:~ 778 2, 4 | mdleje, ~Za godzinę - wzorem męstwa;~To nie widzi podobieństwa,~ 779 3, 4 | dobrodzieju...~ ~PAPKIN~pijąc~Mętne, kwaśne nad pojęcie -~Istna 780 4, 3 | Piecze...~Ach, to wino! takie męty!~O zbrodniarzu! O, przeklęty~ 781 4, 8 | chce tobie dać za żonę.~Miałby tryumf w tym sposobie,~Lecz 782 1, 1 | Qua opiekun i qua krewny~Miałbym z Klarą sukces pewny:~Ale 783 1, 6 | tego zbrania?"~ ~WACŁAW~Miałżem w myśli mych zamęcie~Zimną 784 3, 2 | REJENT~Być nie może, żadną miarą;~Cześnik burda - ja spokojny.~ ~ 785 1, 7 | precz mi z drogi,~Bo na miazgę was rozgniotę -~Nie zostanie 786 3, 1 | Znakiem krzyża podpiszecie:~Michał Kafar - trochę niżej -~Tak, 787 4, 8 | Cześnika~Jeśliś zbójca - masz mię, stoję;~Ale jeśliś człowiek 788 2, 7 | jej barwą~Kruszyć kopie, miecze ścierać,~Dla niej tylko 789 4, 5 | potem prowadzi oczyma aż na miejsce:~Czy go!...~Papkin odtrącony 790 2, 9 | Wykręt nie pomoże.~ ~PAPKIN~Miejże, człeku, Boga w duszy,~Nie 791 4, 5 | młody?~Komisarzem co się mienił?...~ ~PAPKIN~Nie inaczéj.~ ~ 792 2, 7 | miarę,~Milczeć trzeba sześć miesięcy.~ ~PAPKIN~Nic nie gadać!~ ~ 793 3, 4 | uniknąć wzroku Rejenta, miesza się coraz więcej~Dobrze 794 4, 4 | moja głowa!~Jam go beształ, mieszał z błotem,~On traktament 795 1, 2 | uderza w stół i mówi dalej~Tu mieszkamy jakby sowy;~Lecz co gorsza, 796 3, 1 | niżej -~Tak, tak - Maciej Miętus. - Pięknie! -~Za ten krzyżyk 797 1, 6 | WACŁAW~Co zawadza, to się mija,~Gdy nie może być inaczej.~ ~ 798 2, 2 | zdroje, ~Tak że wkoło na mil cztery~Jak czerwone było 799 2, 9 | będę z ziemi zbierał,~Co Milczkowi z nosa spadnie...~Chyba, 800 4, 5 | komnaty ćwik się wkrada,~A ten milczy! nie powiada!~ ~PAPKIN~obojętnie~ 801 3, 2 | Gdzież dawniejsze twe zapały?~Milczysz... Jakże?...~ironicznie~ 802 1, 4 | z ócz mych czyta. ~Wtem miledi, bóg?kobieta, ~Lecz w zazdrości 803 3, 1 | zbili,~To rzecz jasna moi mili.~ ~MULARZ~Ta, już jakoś 804 4, 5 | Owe brednie, banialuki,~To miłosne świergotanie...~myśli~Jak 805 2, 7 | Ale każdy dziś młodzieniec~Miłosnymi czczymi słowy~Zwykł przeplatać 806 3, 5 | staruszku, bądźcie zdrowi,~Milsze od was są sąsiady" -~Podpisuję 807 1, 2 | Zaraz... szedłem sobie,~Mina tęga, włos w pierścienie~ 808 3, 5 | Podpisuję twe układy~I w minucie tutaj staję. -~oddając papier 809 2, 7 | twoja miła, ~Starościanko miodopłynna, ~z ukłonem ~Dla twojego 810 1, 3 | matko dobrodziejko, kotek mleko chłepce.~Oj, kot, pani matko, 811 2, 1 | niemi!~Jak cepami wkoło młócę,~Ile razy się obrócę, ~Po 812 4, 5 | wkraść się stara,~Niech młodemu Wacławowi,~Paniczowi - no, 813 3, 2 | wie ten stary!~ ~WACŁAW~Młodość... może...~ ~REJENT~Podstolina~ 814 1, 1 | CZEŚNIK~urażony~Możeś młodszy?~ ~DYNDALSKI~Miary~Z mego 815 4, 1 | Inna też to sprawa była:~Młódź acz dzielna, w boju dziarska, ~ 816 2, 5 | natręt.~ ~PODSTOLINA~Ty, młodzianie?~ ~WACŁAW~jeszcze nachylony~ 817 1, 7 | drudzy, dobrzy ludzie,~Którzy młotki, piony, kielnie~W niepotrzebnym 818 2, 1 | za czuprynę!~Dalej żwawo młynka z niemi!~Jak cepami wkoło 819 4, 2 | moim ręku teraz cała...~mnąc list~Tak, tu...~ ~PAPKIN~ 820 2, 3 | zadnieje blask nadziei,~Gdzie mniej ciemno jest przed nami! ~ 821 3, 4 | wybacz, panie,~Wino trochę mocne było,~A nie jestem zbyt 822 2, 5 | zrazu rzewnie;~Nie mieć męża mocno boli,~Lecz i smutek w czasie 823 1, 2 | Rzecz to znana, iż w mej mocy~Kazać zamknąć waszmość pana~ 824 2, 8 | każda zgrozy szuka:~To dziś modne, wdzięczne, ładne,~Co zabójcze, 825 1, 2 | ślisko, mocium panie:~Mógłby otruć, zabić skrycie,~A 826 3, 1 | was zbili,~To rzecz jasna moi mili.~ ~MULARZ~Ta, już jakoś 827 4, 11| mnie na pokuszenie,~Ojców moich wielki Boże!~Wszak, gdy 828 4, 6 | ostatnie rozporządzenie mojego ruchomego i nieruchomego 829 2, 2 | cztery~Jak czerwone było morze.~Tam zyskałem i ordery,~ 830 2, 1 | miejscu stanie,~Wprzódy w morzu wyschnie woda,~Nim tu u 831 2, 4 | chwilę,~Przepędzamy jak motyle.~ ~ ~ 832 4, 6 | gitarę i rzadką kolekcyją motyli, będącą teraz w zastawie. - 833 4, 8 | żwawy.~Lecz nie o tym terz mowa,~Daj więc baczność na me 834 3, 1 | REJENT~Mój majstruniu, mówcie śmiało,~Opiszemy sprawę 835 1, 2 | CZEŚNIK~poprawiając w mowie~Wszystkie.~ ~PAPKIN~Wszystkie?~ ~ 836 1, 4 | prawych ~PODSTOLINA~Wszak - mówiłam - albo koty,~Albo Papkin 837 1, 6 | rozkoszą!"~ ~WACŁAW ~Co mówiłem, nie wiedziałem. ~ ~KLARA ~" 838 2, 9 | miał krwi zimniejszej.~Ale mówmy o ważniejszej~Teraz rzeczy.~ ~ 839 3, 1 | Nic nie szkodzi;~Mieć możecie - tacy młodzi.~ ~MULARZ~ 840 3, 1 | drapnięcie,~Więc zapewnić możem święcie,~Że jesteście skaleczeni -~ 841 1, 1 | Tać...~ ~CZEŚNIK~urażony~Możeś młodszy?~ ~DYNDALSKI~Miary~ 842 4, 5 | czarci chwycą~Z taką pustą mózgownicą!~"Mocium panie" cymbał pisze!~ ~ 843 4, 5 | novo, pisz, powiadam. -~Mózgu we łbie za trzy grosze!~ 844 1, 2 | odwdzięczyć.~ ~PAPKIN~Za Cześnika można ręczyć.~ ~ ~ 845 2, 1 | Przyciśnięty, otoczony~Mularzami, pachołkami,~Hajdukami, 846 1, 7 | posuwa się z służącymi ku mularzom. Papkin cofa się za róg 847 2, 1 | rosła wciąż mogiła,~A gdy z murem równa była,~Otworzyłem obie 848 1, 7 | grzecznie, ładnie,~Nie murować tu z napaści,~Bo mu na grzbiet 849 1, 7 | już nie ma nikogo, mówi ku murowi:~ ~PAPKIN~ ~sam~Ha! hultaje, 850 3, 6 | ciszéj.~na stronie~I przez mury czart ten słyszy.~Ach, co 851 4, 2 | postać.~Omal, omal, żem nie musiał~Artemizy z pochew dostać;~ 852 1, 2 | mocium panie -~Ty więc musisz swą wymową...~ ~PAPKIN~Już 853 4, 1 | mocium panie,~Cynamonu i muszkatu,~I wszelkiego aromatu,~Aby 854 3, 4 | pokoju. -~Znają Szwedy, muzułmany,~Sasy, Włochy i Hiszpany~ 855 1, 5 | boju~Nie umilknie na głos muzy...~ ~CZEŚNIK~grożąc~Zostań. - 856 2, 4 | czysta i bez końca! -~A my, dumni władcy świata,~Mimo 857 4, 5 | zrobię -~Wszystko to są z mydła banki;~Lepszą zemstę przysposobię,~ 858 1, 4 | Wkrótce prawdą... Czy się mylę?~ ~PODSTOLINA~Ciekawości 859 1, 4 | zerka, ona wzdycha -~Czy nie myli się w osobie?~Może we mnie?... 860 1, 2 | CZEŚNIK~Jeśli nie ja mymi psoty~Nikt go stąd już nie 861 3, 5 | rozpłata.~ ~PODSTOLINA~Nie myśl jednak, mój Rejencie,~Że 862 4, 8 | dużo przeciwnika,~Lecz nie myślcie, że się boję. -~do Cześnika~ 863 3, 5 | wiele -~Bo ja rzadko kiedy myślę,~Alem za to chyża w dziele -~ 864 1, 3 | matko dobrodziejko, kotek myszki szuka.~Oj, kot, pani matko, 865 1, 1 | mi zaręczy!~ ~DYNDALSKI~nabierając na talerz~Nikt rozumny, 866 2, 3 | moja droga,~Tu, do serca, nachyl skronie:~Prędko zniknie 867 4, 5 | jest... duże...~Tu Papkin nachyla się przez Cześnika, chcąc 868 2, 5 | młodzianie?~ ~WACŁAW~jeszcze nachylony~Zbyt się winnym może stanie,~ 869 2, 2 | idę.~na stronie~Diabeł nadał tryumf taki!~Coraz głębiej 870 3, 2 | REJENT~W tobie jedna ma nadzieja,~Lecz zazdroszczą mi jej 871 1, 2 | nawet w strzemię nogę,~Kiedy nagle wielka sprzeczka~Przedsięwziętą 872 2, 2 | szuka~I mnie jeszcze go nagoni.~do Wacława~Bój się Boga - 873 2, 7 | dopiero gdy się skłonił~Wziąć nagrodę z lubej dłoni,~Błagał, aby 874 3, 1 | czym teraz serce pieści,~Najboleśniej tym ubodę!~ ~ ~ 875 4, 6 | przemazałem.~Artemizę dostanie najdzielniejszy rycerz w Europie, pod warunkiem, 876 3, 5 | twoje skarbne serce wzięła~Najkorniejsze prośby moje.~Tak jest, pani 877 2, 7 | Jadowity potwór słynie,~Najmężniejszym trwogą bywa -~Krokodylem 878 3, 4 | Bardzo proszę.~ ~PAPKIN~z najniższym ukłonem i nieśmiało~Pana 879 3, 1 | z żółci pęknie.~ ~MULARZ~Najpokorniej teraz proszę,~Coś z dawnego 880 4, 2 | co, co, co!~Postępując w największej złości ku Papkinowi, za 881 3, 2 | kornie ciebie gwoli ~Przy Najwyższym Majestacie.~Bo ja tylko, 882 2, 7 | skwarem śmierć liliji,~Aż nakłoni białej głowy,~A zebrana 883 3, 4 | spod stolika, kilimkiem nakrytego - patrzy w nię do światła - 884 3, 4 | Cześnika~Może sobie udrę łyka.~nakrywa głowę; pije~Cienkusz!~pije~ 885 4, 4 | się do butelki, ~Z jakim nalał lampkę całą,~Jeszcze że 886 1, 2 | Gdybym także, równie tobie, ~Namiętności nie brał w ryzy ~uderzając 887 1, 5 | ruszaj z niemi!~I jeżeli nie namową,~To przemocą spędź z roboty.~ 888 2, 9 | Boże!~Tam objaśnień, tam namowy,~Tam potrzeba tęgiej głowy.~ ~ 889 3, 5 | przedsięwzięcie.~Nie straciłam na namyśle~Niepotrzebnym czasu wiele -~ 890 1, 5 | spokojny,~Kiedy Rejent mnie napada~I otwartej żąda wojny!~Lecz 891 3, 4 | pryncypała,~W jego zamku napaść śmiała.~ ~REJENT~Mówże waszmość 892 1, 7 | ładnie,~Nie murować tu z napaści,~Bo mu na grzbiet co upadnie.~ 893 2, 7 | żelazo,~Krwią jak gąbka napęczniałe,~Przemówiło choć tą razą~ 894 4, 1 | memoria~Gdzieś przy uchu napisała:~machając~"Jak się wznosi, 895 4, 5 | DYNDALSKI~powtarzając napisane~Moć...~ ~CZEŚNIK~zrywa się~ 896 4, 7 | KLARA ~w trwodze~Dziś napiszę.~ ~WACŁAW~Dziś wieczorem...~ ~ 897 3, 4 | Gdzie z pół świata masz napoje, ~Gdzie sto beczek stoi 898 1, 5 | się stało?~ ~CZEŚNIK~Mur naprawia,~Mur graniczny, trzech mularzy!~ 899 1, 7 | waszej strony -~I mur będzie naprwiony.~ ~CZEŚNIK~Wprzódy trupem 900 2, 2 | tym domu!~Waszmość obu nas naraża,~Oba będziem na praszczęta~ 901 2, 9 | Bliżej... bliżej... Cmok! - nareszcie...~dobrodusznie~A! zrobiłem 902 4, 8 | me słowa:~Rejent wykradł narzeczonę~I chce tobie dać za żonę.~ 903 3, 1 | jeszcze zaświadczycie,~Że nastawał na me życie~Stary Cześnik - 904 3, 4 | który tymczasem mówi, co następuje:~ ~PAPKIN~na stronie~O! 905 4, 2 | pije~Toż mu pieprzu w nos natarłem,~Aż mu urósł na trzy piędzie.~ ~ 906 1, 2 | na bigos go posieka,~Któż natenczas sprawcą śmierci?~Kogóż za 907 2, 5 | z niskim ukłonem~Tu jest natręt.~ ~PODSTOLINA~Ty, młodzianie?~ ~ 908 1, 6 | życzeniom czyniąc zadość, ~Już natura zubożała ~Więcej dla cię 909 4, 5 | Lecz nie wasci w tym nauka.~Pisz waść...~nuci~Zaraz~ 910 3, 5 | miłościwa,~I fortuna w złotej nawie~Żagiel dla mnie swój rozpięła,~ 911 2, 9 | mi się tam w dobrą chwilę~Nawięła snadnie, mile,~Dała zezek, 912 1, 6 | szczęście życia winna,~Ty nawzajem - chętnie wierzę;~Czemuż 913 2, 7 | trwogą bywa -~Krokodylem się nazywa.~Niech go schwyci i przystawi,~ 914 4, 3 | tam i łakomił~Na waszmości nędzne życie!~ ~PAPKIN~Nic nie 915 4, 13| By nie zostać całkiem w nędzy.~Ów majątek zapisany -~Na 916 3, 4 | krótkim wahaniu, na stronie~Nemo sapiens, nisi patiens.~Dostaje 917 4, 2 | mierze.~ ~CZEŚNIK~Jak ten nequam ostro kłamie! -~Lecz cóż 918 2, 7 | Hola! teraz lata próby,~W nich dowody posłuszeństwa,~Wytrwałości 919 1, 6 | Nigdyż granic, nigdyż miary -~Nicże wstrzymać się nie zdoła,~ 920 1, 6 | proszą;~Z mą miłością stanę w niebie -~Bogiem, będę żył rozkoszą!"~ ~ 921 2, 7 | zwiędłej nowe życie~I unosi pod niebiosy -~Równowładna, równoczynna ~ 922 2, 3 | przepaści pewnie w koło,~Ale w niebo wzniósłszy czoło,~Śmiałym 923 2, 9 | Boga w duszy,~Nie wysyłaj nieboraka;~Nim mu w lesie utniesz 924 1, 6 | rozkosz, radość!~Dzięki niebu, ziemi, słońcu!..."~Tym 925 1, 5 | ziemi!~ ~PAPKIN~zmieszany, niechcący powtarza~Zburzę, zniszczę...~ ~ 926 1, 2 | układy.~Pisać? - nie chcę do niecnoty.~Iść tam? - ślisko, mocium 927 3, 2 | Łaski ojca dobrodzieja,~Acz nieczęsty, dowód - drogi.~ ~REJENT~ 928 2, 3 | przeminie -~Chwila szczęścia niedaleka.~Odchodzi w drzwi prawe.~ ~ ~ 929 1, 2 | dasz wiary.~ ~CZEŚNIK~Bom niegłupi, mocium panie.~ ~PAPKIN~ 930 4, 7 | Powiedziałem.~ ~WACŁAW~A, niegodny!...~ ~KLARA~wstrzymując 931 4, 1 | Wykrzesała z kandydata;~Niejednemu pro memoria~Gdzieś przy 932 3, 1 | MULARZ~Jakoś, panie, to nieładnie...~ ~REJENT~Byleś wasze 933 4, 2 | włosy i suknie trochę w nieładzie~Z suchym gardłem -~Pozwól 934 4, 13| stało.~Więc wam powiem - i niemało:~Chciałam za mąż pójść czym 935 1, 3 | PAPKIN~Cześnik - wulkan, aż niemiło.~Żebym krótko go nie trzymał,~ 936 1, 1 | chwili~No - nie sekret, żem niemłody, ~Alem także i niestary.~ 937 1, 1 | CZEŚNIK~obracając się ku niemu~Tu sęk właśnie!~Na toż bym 938 3, 4 | wszyscy wiedzą przecie,~Że niemylne jego ciosy;~Wszakże w całym 939 3, 4 | mnie w tejże dobie,~Jak niemylnie pewnie wnoszę.~ ~REJENT~ 940 3, 2 | wyrok srogi...~ ~REJENT~Nieodmienny, synku drogi.~ ~WACŁAW~Moja 941 3, 4 | tej osobie~Chluba wielka, niepojęta,~Spada na mnie w tejże dobie,~ 942 1, 6 | tejże dobie~Tłumisz tylko niepokoje.~ ~WACŁAW~Ach, obecność 943 3, 4 | założonymi na piersiach rękoma nieporuszenie w miejscu stoi. Papkin mówi 944 3, 4 | stolika, nalewa sobie. Rejent nieporuszony prowadzi go oczyma~Albo 945 3, 4 | każdym słowem daje nurka...~Niepotrzebne miałem względy...~śmielej~ 946 4, 6 | rozporządzenie mojego ruchomego i nieruchomego majątku.~Nieruchomym rozporządzić 947 4, 6 | i nieruchomego majątku.~Nieruchomym rozporządzić nie mogę, bo 948 4, 1 | dalej na deresza;~Iwitacją nieś piorunem~I spełń gładko 949 1, 6 | wszędzie~Zawsze twoją - prócz w niesławie.~ ~WACŁAW~Ależ, Klaro, moją 950 1, 8 | PAPKIN~Boisz mi się?~ ~WACŁAW~Niesłychanie!~ ~PAPKIN~Pójdziesz za mną?~ ~ 951 1, 2 | zuchwałą? ~Mamże skłonić zbyt nieśmiałą? ~Mamże, jeśli cudzą żoną, ~ 952 3, 4 | PAPKIN~z najniższym ukłonem i nieśmiało~Pana domu i Rejenta~Widzieć 953 2, 1 | WACŁAW~Dzisiaj umysł niespokojny~Za porywczo sąd wyrzeka...~ ~ 954 1, 1 | niemłody, ~Alem także i niestary.~Co?~ ~DYNDALSKI~niekoniecznie 955 4, 1 | DYNDALSKI~Ba! - bo kto bądź, nieuroku,~Z jaśnie panem w szranki 956 3, 2 | Sekatury, gorżkie znoje~W nieustannej alternacie~Składam kornie 957 2, 5 | to może;~Trudnoż kochać nieustannie!~Lecz gdy karcić mnie wypada,~ 958 4, 2 | sprawa...~O płci zdrada! czci niewarta!~Obyś była jak ta karta~ 959 1, 6 | przepełnia serce moje,~Ty, niewdzięczny, w tejże dobie~Tłumisz tylko 960 1, 2 | wstrzymuje~Lecz rozprawiać z niewiastami...~Owe jakieś bałamutnie,~ 961 2, 9 | dobrodusznie~A! zrobiłem wstyd niewieście.~Jak alkiermes wskroś spłonęła -~ 962 3, 2 | REJENT~Czy tam winna, czy niewinna,~Innej waści trzeba żony;~ 963 2, 5 | Wziąłeś, wziąłeś mnie w niewolę.~ ~PODSTOLINA~Ty kochanyś 964 3, 1 | Mój majstruniu.~ ~MULARZ~Niewyraźnie.~ ~REJENT~Czegóż jeszcze 965 2, 7 | tę poczwarę.~To jest wolą niewzruszoną.~A kto spełni, co ja każę,~ 966 4, 7 | naszym domu -~Bo plan ojca niewzruszony~Ją zaślubić mnie przymusza.~ ~ 967 3, 2 | Z niejednego twego czynu~Niezachwianą wziąłem wiarę,~Iż wstępując 968 2, 3 | Że rozsądku zwykłą drogą ~Niezawodnie połączone ~Losy nasze być 969 3, 4 | znana mi przyczyna -~Co w nikczemne moje progi~Marsowego wiedzie 970 4, 8 | rozkażę.~Tobie żona jakby nimfa,~Podstolinie grochowianka,~ 971 2, 7 | Oby kiedyś dały bogi,~Abym niosąc odwet drogi,~Nim czas raźniej 972 1, 1 | spotkawszy we drzwiach hajduka niosącego na tacy wazkę, talerz, chleb 973 3, 4 | na stronie~Nemo sapiens, nisi patiens.~Dostaje butelki 974 2, 7 | ironicznie całą tę scenę, oddając niski ukłon~Równie z rytmu, jak 975 4, 3 | O, przeklęty~Taką piękną niszczysz różę!~Dyndalski wychodzi 976 2, 9 | zbierał,~Co Milczkowi z nosa spadnie...~Chyba, gdyby 977 2, 9 | Tać ci przecie~Mnie pod nosem łba nie utnie...~ ~PAPKIN~ 978 1, 1 | aktorów stronie: okulary na nosie, czyta papiery. Za stołem, 979 3, 4 | powiecie~Pokarbował szlachcie nosy,~Tylko jeszcze...~ ~REJENT~ 980 1, 6 | twoja miłość inna,~Coraz nową postać bierze?~Kiedy rozkosz 981 1, 2 | Wywróciłem ze sto razy,~Tak że z nowej mej kolaski~Gdzieś po drodze 982 3, 2 | REJENT~Synu!~ ~WACŁAW~Ostre noże~Topisz w sercu syna twego.~ ~ 983 3, 5 | moje,~Do maluczkich upaść nóżek~Jako sługa i podnóżek.~całuje 984 3, 4 | łaska..." -~Nie proś, nie nudź, hreczkosieju,~A lepszego 985 3, 4 | sieje, wieje,~Zrzędzi, nudzi, gdyra, łaje,~A dać wina - 986 3, 4 | szlachciurka,~Z każdym słowem daje nurka...~Niepotrzebne miałem względy...~ 987 2, 2 | Waszmość obu nas naraża,~Oba będziem na praszczęta~Wacław 988 4, 5 | łaskawie -~Aby nie był wżdy w obawie,~Bo Cześnika nie ma w domu.~ 989 3, 4 | Boi.~Bądź, serdeńko, bez obawy.~ ~PAPKIN~Więc Cześnika 990 4, 10| REJENT~Któż wesele tu obchodzi?~ ~DYNDALSKI~Rejentowicz.~ ~ 991 4, 5 | Czytaj waść...~Dyndalski obciera pot aż po karku~No! Jak 992 1, 6 | niepokoje.~ ~WACŁAW~Ach, obecność mnie zastrasza,~Bo tak dotąd 993 1, 7 | odejściu wszystkich Papkin, obejrzwszy się, że już nie ma nikogo, 994 2, 1 | murem równa była,~Otworzyłem obie dłonie~I stanąłem na tej 995 1, 6 | zamęcie~Zimną kratę brać w obięcie?~ ~KLARA~Usłuchałam cię, 996 2, 9 | CZEŚNIK~A, broń Boże!~Tam objaśnień, tam namowy,~Tam potrzeba 997 4, 8 | Hola! Hola! mocium panie!~Objechałem jak bartnika.~ ~WACŁAW~I 998 2, 1 | okiem,~Wytnie kozła pod obłokiem.~Waść się wynoś szybkim 999 2, 1 | Wacława~kaznodziei,~Bo się obom, mocium panie,~Jakem szlachcic, 1000 4, 8 | dziś?~ ~CZEŚNIK~Dziś~Klara obraca się ku Wacławowi jakby o 1001 1, 1 | Rzecz to śliska.~ ~CZEŚNIK~obracając się ku niemu~Tu sęk właśnie!~