| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] wzór 1 wzorem 1 wzywala 1 z 200 za 83 zabawa 5 zabawe 1 | Frequency [« »] 210 na 207 to 205 o 200 z 193 albo 177 jest 167 aby | Andrzej Frycz Modrzewski O Poprawie Rzeczypospolitej: O Obyczajach. O Prawach. IntraText - Concordances z |
Part, Chap.
1 1, 1 | ludzkie porządnie zebrane, z rozmaitych sąsiadów złączone, 2 1, 1 | zbierze wiele tych gospodarzów z czeladzią swoją, i domów 3 1, 1 | ulicami porządnie sadzone; z tych zasię miast i wsi stawa 4 1, 1 | nikomu nie potrzebując samby z sobą przestawał, ten nie 5 1, 2 | swoje, jak i cudze sprawuje z pochwaleniem albo wszytkich, 6 1, 2 | praw przeciwko tym, którzy z drogi dobrych obyczajów 7 1, 2 | niewoli to czynili, czego z dobrej woli swej a za powodem 8 1, 2 | zasię, jeśli która rzecz z onych trzech ma w sobie 9 1, 3 | Dobre zwyczaje pochodzą z wiadomości i zabawy ustawicznej 10 1, 3 | uczciwych, a sprośne przychodzą z niewiadomości a zabawy złych 11 1, 3 | przyjść nie może, jedno z częstego w tym ćwiczenia. 12 1, 3 | Albowiem zwyczaje, które z pewnego powodu serdecznego 13 1, 3 | pracy i prawdziwej sławy z męstwa i z cnoty pochodzącej 14 1, 3 | prawdziwej sławy z męstwa i z cnoty pochodzącej pobudzić 15 1, 3 | pałają. Zazdrość roście w nas z cudzych dóbr, jakich albo 16 1, 3 | jakiej sami jesteśmy. Waśń z bojaźni a z gniewu roście; 17 1, 3 | jesteśmy. Waśń z bojaźni a z gniewu roście; która iż 18 1, 3 | nie może mieć towarzystwa z rozumem. Ale kczemu to mówię? 19 1, 3 | przyzwyczaił się, a co z przodku zda się być rzecz 20 1, 3 | takiemu posłuszeństwu. Bo z ustawicznej dobrych rzeczy 21 1, 3 | pracę swoje umiejętnie i z pilnością sprawować, chceli 22 1, 3 | sprawować, chceli wziąć z roli pożytki potrzebne; 23 1, 3 | chocia bywają same przez się z przyrodzenia płodne, ale 24 1, 4 | wlepi, jako to, do czego kto z młodu przywyknie. A tak 25 1, 4 | drzewo rozroście, a owoce z niego się rodzące i szkodzić 26 1, 4 | temi naukami wyćwiczyli, z którychby oni zarazem z 27 1, 4 | z którychby oni zarazem z dzieciństwa poczęli poznawać, 28 1, 4 | Szczebietliwość w nich niechaj hamują, z której roście wielomowność 29 1, 4 | prawdziwie bywa, bo dobre sprawy z dobrego umysłu i z dobrej 30 1, 4 | sprawy z dobrego umysłu i z dobrej chęci pochodzą. A 31 1, 4 | każdej krainie poznał, albo z mnogiemi towarzystwo wziął - 32 1, 4 | sługi jako i bakałarze; z młodu się uczą nadętości, 33 1, 4 | rozmyślają sobie jeszcze z młodości sposób do panowania 34 1, 4 | dzieci ich ku jakiej sławie z cnoty rostącej przyszły, 35 1, 4 | rozumieją, że gdyby się z nim dzieci jego bawiły, 36 1, 5 | jest roztropność, która z ustawiczny zabawy z ludźmi 37 1, 5 | która z ustawiczny zabawy z ludźmi uczonemi a wystrzegania 38 1, 5 | wystrzegania pochlebców roście, z czytania też ksiąg tak pisma 39 1, 5 | wedle woli wkładają i wojny z postronnemi zaczynają i 40 1, 5 | aczkolwiek często za przyczyną i z dobrem rzeczypospolitej 41 1, 5 | Roztropność przychodzi nam z doświadczenia albo naszego, 42 1, 5 | innego; ale męstwo i cnota z naszych własnych spraw. 43 1, 5 | narodów, a zwłaszcza tych, z któremi jaką sprawę kiedyżkolwiek 44 1, 5 | innych rzeczach każdemu z osobna należących. Bywał 45 1, 5 | zapłaty bywają naznaczone tak z strony bogactw, jako z stron 46 1, 5 | tak z strony bogactw, jako z stron łaski i dostojności 47 1, 5 | ponieważ rzeczpospolita jest z różnych ludzi, które w sobie 48 1, 5 | sobie ma, zebrana, to jest: z ubogich z bogatych, z szlachty, 49 1, 5 | zebrana, to jest: z ubogich z bogatych, z szlachty, z 50 1, 5 | jest: z ubogich z bogatych, z szlachty, z mieszczan i 51 1, 5 | z bogatych, z szlachty, z mieszczan i z innych stanów: 52 1, 5 | szlachty, z mieszczan i z innych stanów: tedyć też 53 1, 5 | zarażeni popisują się jawnie z tą przemierzłą, nadętą a 54 1, 5 | harkabuzami i łyskaniem mieczów; a z tejże nadętości dostojeństw 55 1, 5 | być nie może. Zaś zdjąwszy z bogactw ludzi rogatych górne 56 1, 5 | rogatych górne mniemanie, z narodu szlacheckiego nadętość 57 1, 5 | nadętość i wysoką myśl, z możniejszych pychę, porównają 58 1, 5 | porównają się zwierzchni i zacni z niższemi, a w rozmaitych 59 1, 5 | uczynić częścią mową mądrą, z fukaniem cichym, napominaniem 60 1, 5 | znakami twarzy a postawami, z którychby ludzie skromni 61 1, 6 | stan, który posyła zawżdy z każdego powiatu posły na 62 1, 6 | wielkiej szkody nie wzięła z wielką stanu ich sromotą 63 1, 6 | społecznego życia towarzystwie z nami mieszkające, miłowali, 64 1, 6 | boku nigdy nie odstępowali, z któremiby się o wszelkich 65 1, 6 | wszelkich rzeczach namyślał a z niemiby radził o rzeczach 66 1, 6 | pany radne zebrać, aby się z temi pierwej w każdej rzeczy, 67 1, 6 | każdy człowiek ma tych, z któremi towarzysko żywię, 68 1, 6 | rzeczach zwierza, niż się z niemi pokaże. Jako daleko 69 1, 6 | ludzi takowe, którymby się z myślami swojemi pierwej, 70 1, 6 | zdanie w tej mierze usłyszał, z nich wyrozumiał, jeśliby 71 1, 6 | przełożonym, a zwłaszcza którzy z róźnemi narody sprawy mają, 72 1, 6 | dekret uczyni taki, który z większym pożytkiem rzeczypospolitej 73 1, 7 | chciał na to sprawiedliwie a z pożytkiem rzeczypospolitej 74 1, 7 | forytują, a główną wątłą. Z drugiej strony zasię mają 75 1, 7 | pokazuje to, że sprośna rzecz z ludzkiego zabijania pożytek 76 1, 7 | niźliby wotowali, coby z pożytkiem rzeczypospolitej 77 1, 7 | winy bronią? Śmiech tylko z siebie postronnym narodom 78 1, 7 | narodom czynią, śmieszki z głów kmiecych stroją, okrucieństwo 79 1, 7 | okrucieństwo nad temi, z których największe pożytki 80 1, 8 | niegodzien tego, żeby go z ławicy ruszono, który lepszym 81 1, 8 | Najdzie takiego, który z przodków swych ma bardzo 82 1, 8 | owszem i między temi, którzy z łaski opatrzenia jakie za 83 1, 8 | pozywani. Lecz jeśliże to jest z pożytkiem rzeczypospolitej, 84 1, 8 | pospolicie sług niemało i z końmi chowa, w jego domku 85 1, 8 | ich do niego przychodzi z pokorą, przepraszając go 86 1, 9 | pokój starał, próżnujące z miasta wyganiając, a pijane 87 1, 9 | osobliwy urzędnik, któryby z ceklarzmi (abo jakiemikolwiek 88 1, 9 | srodze mają być karani. 1. Bo z zaniedbania skromnego chodu 89 1, 9 | zaniedbania skromnego chodu a z nieprzystojnych skoków i 90 1, 9 | bywają nabywane, mają być z rzeczypospolitej wygładzone - 91 1, 9 | być sprawowane, i rozmowy z uczciwością mają być czynione, 92 1, 9 | swój tyle wina abo piwa z karczmy przynieść, jakoby 93 1, 9 | było dosyć? Niechby w domu z czeladzią żył, niechby gospodarstwa 94 1, 9 | domami zowią, że do nich z drogi goście zstępują. Gościom 95 1, 9 | przytomnie, więcej by roboty z dwiema odprawił, niż w niebytności 96 1, 9 | niż w niebytności swej z dziesięcią odprawuje. Przeto 97 1, 9 | pobudzeni, jeśli pilnie z sobą będą uważać, że Pan 98 1, 9 | aż się wrócą do ziemi, z której poszli. I zda się, 99 1, 10| Jeśliby nie chcieli, niechby z miasta byli wygnani, co 100 1, 10| przystoi, aby onych, którzy z tego świata schodzą, prowadzili 101 1, 10| abo pychy, ale uczynkami z miłości pochodzącem, przez 102 1, 11| któryby raczej miał być z domu wyrzucon, jeśliby czego 103 1, 11| odmówił. To Pan Tarnowski z rzeczy powiedział, gdy była 104 1, 11| ma, tak, iż nie dziw, że z tak wielkiej cnoty i z tak 105 1, 11| że z tak wielkiej cnoty i z tak wielkiej mądrości one 106 1, 11| mieczem wziąwszy, takby z nich szydził mówiąc: mojeć 107 1, 11| jedno jako on, który abo z przyzwolenia wszytkich obran 108 1, 11| ziemie przypuścił, aby ją z nim robili, powieda, że 109 1, 11| spodoba, puścić rolą a iść z niej precz; i owszem, kiedy 110 1, 11| sąsiadowi, wydzierasz mu z gęby chleb, w ubóstwo go 111 1, 11| przywodzisz, a prawie krew z niego wyciskasz? A z tego 112 1, 11| krew z niego wyciskasz? A z tego ubogich ludzi dławienia 113 1, 12| nie widzisz, chcesz aby z oka brata twego pręt wyrzucono? 114 1, 12| ustawy tego używasz? Czemu z waśni chcesz, aby to drugiemu 115 1, 12| ale też i wiele złości z sobą ciągną, nie same z 116 1, 12| z sobą ciągną, nie same z siebie, abo z przyrodzenia 117 1, 12| nie same z siebie, abo z przyrodzenia swego, ale 118 1, 12| zuchwałym, a jako bez uzdy konia z drogi błądzącym czyni. Wino 119 1, 12| Ale z strony tych obyczajów ludzkich, 120 1, 12| mało co pomaga, chocia ich z tych wad strofują. A tak 121 1, 13| miłość samego siebie zbytnią z serca swego wykorzeniać. 122 1, 13| wszelaką ludzkość zwlekli z siebie i prawo braterstwa 123 1, 13| nic okrutnie. Bo te wady z siebie wygnawszy, choć różne 124 1, 13| chcą mieć spólnego ojca z temi, których za bracią 125 1, 13| braterskiej nie miał chcieć zostać z tym, z którym się do jednego 126 1, 13| miał chcieć zostać z tym, z którym się do jednego ojca 127 1, 13| iż którzy nie chcą być z drugiemi równo, ci bywają 128 1, 13| znaszać, rady uczciwej a z cnotą złączonej zawżdy się 129 2, 14| jako i pospolite i każdgo z osobna rzeczy niemi się 130 2, 14| piszą ludziom dobrym, którzy z skromności a z obyczaju 131 2, 14| dobrym, którzy z skromności a z obyczaju nie z bojaźni posłuszni 132 2, 14| skromności a z obyczaju nie z bojaźni posłuszni są poczciwości. 133 2, 14| złemu zabiegano, wylewającej z brzegów swejwoli zapory 134 2, 14| urząd zabieżeć chce, musi z większą pilnością prawa 135 2, 14| jakie mają być prawa i co z nich za pożytek.~ 136 2, 15| w powinności ich, którzy z dobrej woli swej mało baczenia 137 2, 15| jakoby źródła a początki, z których prawa ciec i płynąć 138 2, 15| zdobiła. Bo dla tego rozum z łaski Bożej jest ludziom 139 2, 16| dwa umarł. Ci, którzy go z strony powinności przyjacielskiej 140 2, 16| byli, pytali, któremuby z onych dwu, co go bili, większą 141 2, 16| nie wiedział, od którego z nich szkodliwsze rany podjął. 142 2, 16| mają być karani, ale jeśli z tych ran śmierć przyszła, 143 2, 16| śmierć przyszła, tedy jeden z nich tylko o głowę ma być 144 2, 16| jednako zadali, schodzi z tego świata. Skoro tedy 145 2, 16| szlachcica (któryby przyczyny z siebie najścia nie dał) 146 2, 16| między ludźmi; powiedają, że z osiadłości ma być do sędziego 147 2, 16| od siebie oddalonych, iż z jednej do drugiej przystęp 148 2, 16| nie baczy, że ta wolność z wielką ludu prostego, a 149 2, 16| a szlachta zasię nazbyt z wielkiej wolności buja. 150 2, 16| dobrego mamy spodziewać z tego rzeczy sobie bardzo 151 2, 16| wzięły. Wiele ich, którzy z nienawiści ludzi, a drudzy 152 2, 16| nienawiści ludzi, a drudzy z przyrodzonej okrutności, 153 2, 16| okrutności, niektórzy acz z przyrodzenia dobrzy i skromni, 154 2, 17| więzieniem, wywołaniem z ziemie, niewolstwem albo 155 2, 17| bywali zaprzedani, którzy z takich handlów umieją czynić 156 2, 17| pożytków zbywa, któreby tu z tych na na śmierć skazanych 157 2, 17| zaniedbawszy pożytku, który albo z zapłaty albo z przysądzenia 158 2, 17| który albo z zapłaty albo z przysądzenia złodzieja im 159 2, 17| się do tego nakłonić, aby z zabijania przyjaciół swoich 160 2, 17| najprzystojniejsza i zgadza się z boskim, ludzkim i przyrodzonym 161 2, 17| miejscach! A któryż był z tych morderców, któryby 162 2, 17| któryby się nie wymknął z tego siedzenia dorocznego? 163 2, 17| się nie dawa znać by jakim z nieba znakiem państwu sarmatskiemu, 164 2, 17| i owszem, jeśli go kto z płochości łajał, tego on 165 2, 17| nie miał nizacz, a jeśli z jakiej krzywdy, tedy to 166 2, 17| urzędzie swym nie potykasz i z strony żywota twego nie 167 2, 17| rzecząpospolitą rządzą, pochodząca z mniemania zacności, a zależąca 168 2, 17| odmiana uróść mogła. Ale to z praw rzymskich łacniej poznać 169 2, 18| około siebie dosyć, chodzi z siekierkami, z mieczmi i 170 2, 18| dosyć, chodzi z siekierkami, z mieczmi i strzałami; z niemi 171 2, 18| z mieczmi i strzałami; z niemi do sądu chodzi i na 172 2, 18| biesiady i do kościoła. Jeśli z tobą na jednym miejscu jest, 173 2, 18| domaga. Jeśli jedną drogą z tobą idzie, chce cię mnóstwem 174 2, 18| swoich przechodzić. Jeśli się z tobą na drodze spotka, tedy 175 2, 18| drodze spotka, tedy albo z drogi zstąpić albo z nim 176 2, 18| albo z drogi zstąpić albo z nim o żywot ręką czynić 177 2, 18| wisiał, czyli radniej aby z więzienia wyszedszy sprawował 178 2, 18| czego takiego dopuścił, z takiej wolności weselić 179 2, 18| się jej spodziewasz? Lecz z wami, którzy jednej chęci 180 2, 18| Ale znosicie częstokroć z wielkim waszym złem - bo 181 2, 18| potrzymać, niźli winnego z rąk upuścić albo nieskaranemu 182 2, 18| ona majętność za to, aby z niej rzecz, o którą gra 183 2, 18| na majętność, jeśli się z niej może nagrodzić szkoda, 184 2, 18| czyni, co i nad winnym, z którymby nie mogła być tak 185 2, 19| że oni i roztropniej i z mniejszym, albo snąć z żadnym 186 2, 19| i z mniejszym, albo snąć z żadnym na osoby baczeniem 187 2, 19| ujźrą, i źli nie łacno je z tym wykładem wykręcą. Bo 188 2, 19| grzywien karani, chybaby co z przygody wymówiwszy przeciwną 189 2, 19| niepożytecznym, aby go ruszono z tego stanu i z majętności 190 2, 19| go ruszono z tego stanu i z majętności skupiono. Dobre 191 2, 19| powinności ich zatrzymawać, a z majętności, którą mają większą 192 2, 19| nie ma być rozciągane? Ano z onych ludzi, którzy wyższe 193 2, 19| rzeczypospolitej przychodzi, niż z niepożytecznego sołtysa. 194 2, 19| jakom powiedział, bywa z miejsc ruszan, czemuby też 195 2, 19| niepożyteczni pisarzowie z miejsca nie mieli być ruszeni, 196 2, 19| ruszeni, ponieważ każdego z tych i niegodność daleko 197 2, 19| zapalająca, ma być zagaszeń a z rzeczypospolitej zgoła wyrzucon. 198 2, 19| po prawiech, ponieważby z dobrej woli swej czynił 199 2, 19| należy, przeto słusznie z inszemi członkami żyć ma. ............~ 200 2, 19| przyciągają - zaprawdę godni, aby z rzeczypospolitej byli wykorzenieni;