| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] oczekuja 1 oczów 1 oczu 6 oczy 77 oczyma 20 oczyszczona 1 oczytany 1 | Frequency [« »] 81 on 78 czy 77 dla 77 oczy 75 byl 71 ich 71 który | Wiktor Gomulicki Wspomnienia Niebieskiego Mundurka IntraText - Concordances oczy |
Part
1 ZeSt | się w wypłowiały kołnierz, oczy zaś jego musiały być wciąż 2 I | kancelarii, rozmowa w cztery oczy z inspektorem, ze stróżem, 3 I | przyzwyczajeń, kleją się jeszcze oczy. Ale zabłysnęły w ołtarzu 4 II | porządną, wychowawczą formę. Oczy stale roztargnione, niespokojne, 5 II | nurka pod ławkę.~Okrągłe oczy Piotrusia Mieszkowskiego 6 II | Iskrzące się wesołością oczy tracą nagle blask, z kilku 7 II | dać! I orzechów dołożę.~Oczy Kozłowskiego nabierają nadzwyczajnego 8 III | Chłopcy otworzyli szeroko oczy i usta, nie wiedząc, co 9 III | umysłowych. Jego jasne, żółtawe oczy nie mają blasku, jaki zapala 10 III | czegoś w pamięci - wreszcie oczy spuścił i rzekł:~- Zabacułem...~- 11 III | się nazywa!~Effenberger oczy wytrzeszczył - klasa zanosiła 12 III | kilka dni przed śmiercią oczy jego zaczęły nabierać niezwykłego 13 IV | przybrała wyraz straszny - oczy pod krzaczastymi brwiami 14 IV | nie odpowiadał. Rybie jego oczy wpatrywały się w przeciwnika 15 V | jednozgodnie: zawrócić i na własne oczy sprawdzić, co powiedział 16 V | trzymał swą dużą głowę - oczy miał tylko trochę podsiniałe, 17 VI | Kataryniarzowi zaś płacą i - w oczy mu mówią, że jest "marny 18 VII | przenikliwym piskiem.~Chłopcom oczy przymykają się do snu. Są 19 VII | na niektórych. Otwierają oczy, prostują się - każdy ma 20 VII | otwiera na całą szerokość oczy. Znów jest w klasie, znów 21 VII | stopniowo gasnący:~Kiedy oczy śmierć zaciemni,~Lnianej 22 VII | machinalnie po chustkę - oczy ociera. Jest niewątpliwie 23 VII | wiek sterany..." "Kiedy oczy śmierć zaciemni..." - przy 24 VII | widzi go, nie chce widzieć. Oczy jego ponad głową chłopca 25 VII | powtarzały bezwiednie:~Kiedy oczy śmierć zaciemni,~Lnianej 26 VIII | ramiona - rożkiem chustki oczy ociera.~- Dawidku!... - 27 VIII | Przeczytawszy prostuje się, zamyka oczy i zaczyna jęczeć monotonnie:~- 28 VIII | szkołę!"~Zwyciężył pokusę - oczy odwrócił od okna - wzniósł 29 VIII | wyrazem rezygnacji. Potem oczy zamyka i znów jęczy:~- Vis... 30 VIII | jeśli pozwolisz...~Odmyka oczy, wpatruje się bystro w poczciwą, 31 IX | czerwonymi. Trzeba mieć zdrowe oczy i krzepkie nerwy, żeby się 32 X | dostrzegł, że koledzy otworzyli oczy, kopnął się do matki na 33 X | nie kosztowało... - dodał, oczy spuszczając - bo moja matka 34 X | starszy z chłopców rozemknął oczy i głosem cichym, jak szelest 35 X | młodszy.~W tejże chwili oczy jego padły na leżące obok 36 XI | pod każdym uderzeniem - oczy nabrzmiewają mu łzami.~- 37 XII | pod drzewem przydrożnym; oczy wytężył w stronę miasta. 38 XII | Czapkę wcisnął głęboko na oczy; w ustach trzyma cygaro 39 XII | wyraża smutek i znękanie; oczy w dół spuszczone, na nic 40 XII | mu prawie gorąco.~Jednak oczy ma pełne łez. Może mu instynkt 41 XIII | pokoju nie ma nikogo. Chory oczy przymknął, zdaje się drzemać. 42 XIII | jego stał się mocniejszy, oczy otworzyły się na całą szerokość.~ 43 XIII | głosem przyciszonym - w oczy choremu zagląda, jakby chciał 44 XIII | chudą szyję wyciągnął - oczy mu błyszczą, usta się śmieją. 45 XIII | przypomniawszy, bystro spogląda w oczy kolegi.~- Dawnoś widział 46 XIII | nim i dostrzegł, że ręką oczy ociera.~- Bronek! - zawołał 47 XIII | zapanować! Sprężycki, gdy tylko oczy przymknie, widzi strasznych 48 XIV | zapadłe, ponuro błyszczące oczy, żeby od razu onieśmielić 49 XIV | intruza. Sprężycki zamyka oczy, duszę Bogu poleca. Po chwili 50 XIV | jesteś, pauprze?~Odważył się oczy otworzyć. Widzi przed sobą 51 XIV | żeby ziemię upiększały, oczy ludzkie cieszyły, a harmonią 52 XIV | głaskać i cieszyć do syta oczy tęczowym swych piór blaskiem!...~ 53 XIV | zakonnik z wielkim wzruszeniem.~Oczy mu błyszczą, twarz wydaje 54 XIV | przygarnia chłopca do siebie - w oczy jego wpatruje się długo, 55 XIV | przebaczeniem...~Zamilkł, oczy spuścił - ręce składa jakby 56 XIV | wzruszenie.~Rękawem mundurka oczy ociera. ~- Widzę - kończy 57 XV | brwi wysoko podnosząc i oczy wytrzeszczając. Twarz jego 58 XV | i ocierającego podpuchłe oczy czerwoną, kraciastą, niezbyt 59 XV | Profesora Jastrebowa na próżno oczy chłopca wszędzie wypatrywały.~ 60 XV | jak kołnierz burmistrza, a oczy, na wierzch wysadzone, miały 61 XV | skierował nań zaiskrzone oczy. Wyraz tych oczu był tak 62 XV | zdawał się uspokajać, twarz i oczy w inną zwrócił stronę. Ale 63 XVI | pochwalne, promocje - jedne oczy zabłysły radością i dumą, 64 XVI | pociesznie skrzywiona. Oczy "galerii" zwracają się na 65 XVI | Kucharzewski.~Wszyscy zwracają nań oczy zaciekawione. Kucharzewski 66 XVI | olbrzyma brzmi tak groźnie, a oczy Radzickiego ciskają tak 67 XVI | nazywali bohaterami?~Sprężycki oczy spuszcza, milczy. Jego skromna, 68 XVI | dziwię się nieraz, jak jemu oczy wystarczą. No, i postawił 69 XVI | swym zuchostwem ludziom oczy mydli...~Wymowa Dembowskiego 70 XVII | przerażeni.~On lewą ręką oczy zakrył - silił się przemówić - 71 XVII | zabrania głosu.~Teraz wszystkie oczy zwróciły się na nowego zwierzchnika. 72 XVII | szczypiącego w język i gryzącego w oczy dymu jest im przyjemne; 73 XVII | jemu!... Niech mi to w żywe oczy powtórzy!...~- Masz słuszność, 74 XVII | żeby on ci powiedział to w oczy. Zadzwonię na Jana, żeby 75 XVIII| gwiazdom latającym, czarne oczy Kozła; wychyla się spod 76 XVIII| umieć, wiedzieć!~Niewielkie oczy błyszczą mu ogniście na 77 XVIII| darmo poradę...~Tamtemu oczy się iskrzą... Aby zażegnać