Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
sprawowanie 2
sprawy 6
sprezycka 1
sprezycki 146
sprezyckich 2
sprezyckiego 36
sprezyckiemu 8
Frequency    [«  »]
170 juz
154 tak
146 jego
146 sprezycki
142 tylko
128 przy
124 tym
Wiktor Gomulicki
Wspomnienia Niebieskiego Mundurka

IntraText - Concordances

sprezycki

    Part
1 IV | dwuznacznym. Wszyscy wiedzą, że Sprężycki od niego zdolniejszy, że 2 IV | logicznie wypowiada. A jednak Sprężycki musiał Ślimackiemu ustąpić. 3 IV | węglem fizys smarujesz...~Sprężycki zerwał się energicznie, 4 IV | wpatrywać się zaczął...~Ale Sprężycki nic sobie z tego nie robił...~ 5 IV | Jednego dnia prymus Sprężycki, uprosiwszy kolegów o jak 6 IV | wówczas ta polka w modzie i Sprężycki znakomicie wykonywał 7 IV | ucichło i jakby skamieniało. Sprężycki, zaskoczony znienacka w 8 IV | pokiwał i odszedł.~Nazajutrz Sprężycki został usunięty z prymusostwa, 9 IV | łoziny. Dowodził oddziałem Sprężycki.~Tknięty przeczuciem zawrócił 10 V | ciężko, może śmiertelnie.~Sprężycki i Kozłowski postanowili 11 V | najśmielszy i najryzykowniejszy Sprężycki przysunął się do drzwi od 12 V | zawieszono już widocznie robotę.~Sprężycki zapukał - ze środka nie 13 V | fantastyczny, ponury zamęt.~Sprężycki chciał się cofnąć, ale w 14 V | rozumiem - tłumaczył się Sprężycki - ale zapewniam was, że 15 V | sprawdzić, co powiedział Sprężycki.~Trzęśli się i zębami szczękali 16 VI | Doświadczył tego na sobie Sprężycki. Jeden z jego najpiękniejszych 17 VI | artysty.~Dlaczego Witold Sprężycki miał być "ćwiczony"? Od 18 VI | pamiętnego dnia, w którym Sprężycki i Welinowicz, doówczas przyjaciele 19 VI | piątą literę tytułu - gdy Sprężycki odezwał się nagle, ni stąd, 20 VI | swego przepięknego "Z".~Sprężycki podskoczył z oburzenia.~- 21 VI | wiedząc, jak się zachować...~Sprężycki pobiegł za przyjacielem, 22 VII | widzenie na jawie.~Zwłaszcza Sprężycki całą duszą zatonął w wierszu 23 VII | i marzyć... marzyć...~- Sprężycki, nie śpij!...~Chłopiec prostuje 24 VII | Żegnam was, młodości dnie!~Sprężycki uczuwa nagłe ściśnienie 25 VII | deskach... w sążniu ziemi...~Sprężycki sięgnął machinalnie po chustkę - 26 VII | odczuwają urok poezji, że Sprężycki wydaje im się niemal prawdziwym 27 VII | polskiego stopnie "celujące"; Sprężycki zdobywa zaledwie "bardzo 28 VII | podobało ci się to? Gadaj!~Ale Sprężycki nie był w stanie "gadać". 29 VII | uprzątnięto drzewo budulcowe. Sprężycki, liczący się do najzapaleńszych 30 VII | nam Skowron każe wykuwać!~Sprężycki milczał ocierając starannie 31 VII | Albo ten jakiś Naruszewicz!~Sprężycki, na kolegę nie patrząc, 32 VII | gońca"... już nie pamiętam.~Sprężycki cisnął nie dojedzoną gruszkę 33 VII | rozumiejąc. Usiedli na ławce. Sprężycki długo milczał, napiętkiem 34 VII | albo ballada o Alpuharze...~Sprężycki zamyślił się.~- Słuchaj, 35 VII | starości, o własnym grobie...~Sprężycki wsunął rękę pod ramię kolegi - 36 VII | skupieni w sobie, poważni. Sprężycki deklamował z cicha, naśladując 37 VII | czapki, przeżegnali się. Sprężycki pociągnął kolegę do wyjścia. 38 VII | już padał na miasto, gdy Sprężycki wracał do domu. Było mu 39 XI | XI. Dzień chrabąszczowy~Sprężycki siedzi w swoim pokoju przy 40 XI | srebrzystą popielatość.~Sprężycki, nadzwyczaj wrażliwy na 41 XI | Prawdziwe morze do wypicia!~Sprężycki czyta po raz pięćdziesiąty 42 XI | krąży dokoła jego głowy.~Sprężycki nie chwyta go. Z czułością, 43 XI | zawarta, warunki obgadane - Sprężycki wraca do domu i kładzie 44 XI | audio.~Siedzący obok prymusa Sprężycki, widząc na co się zanosi, 45 XI | odwrócił się do tablicy, Sprężycki, choć mu się łzy w oczach 46 XI | odzywa się w tej chwili Sprężycki, uważając, że czas już położyć 47 XI | plecach, szyi, głowie.~- Sprężycki, kochanku - prosi wreszcie - 48 XI | no ze mnie to paskudztwo.~Sprężycki wychodzi z ławki i pod pozorem 49 XI | gadajże! - nalega nauczyciel.~Sprężycki zaczyna cedzić słówko po 50 XI | nauczyciel nie zauważył - już Sprężycki przestał odpowiadać i ze 51 XI | wyrzuć tego owada, a ty, Sprężycki, dalej odpowiadaj.~Prymus 52 XI | Właśnie, że nie złapie... Sprężycki przy katedrze milczy - udaje, 53 XI | Rzuca się do tego pierwszy Sprężycki.~Stare, okute, ciężkie okniska 54 XI | doradza z udaną troskliwością Sprężycki - lepiej będzie okna zamknąć.~- 55 XI | objaśnia z miną potulną Sprężycki.~- Nie, nie! - poprawia 56 XI | robak! - woła nauczyciel. Sprężycki z miną niewinną zauważa:~- 57 XI | powraca z nim do klasy. Sprężycki nie ustępuje.~- To dopiero! - 58 XI | nie wiemy, kogo słuchać.~- Sprężycki, marsz do lekcji - przerywa 59 XI | Niemiec. - Gadaj wiersz!~Sprężycki próbuje ciągnąć dalej swą 60 XI | towarzysze ich śmieją się. Sprężycki udaje zrozpaczonego i rozwodzi 61 XII | innymi ofiarować mu kwiaty.~Sprężycki na wspomnienie "poety", " 62 XII | Najgłośniej przytwierdzał Sprężycki, przed którego oczyma przesunęły 63 XII | sobą ostrożnie zamykając...~Sprężycki zabiera się natychmiast 64 XII | urzędowych przemówień inspektora.~Sprężycki czyta opis grzybobrania. 65 XII | ogólnego nie przerywając.~Sprężycki zmęczył się - oddaje książkę 66 XII | mniej więcej pół godziny.~Sprężycki, któremu myśl o przejeżdżającym 67 XII | koniecznie musi przejeżdżać. Gdy Sprężycki wynajdzie dla siebie spokojny 68 XII | obciągały się mgłą niebieską.~Sprężycki stanął pod drzewem przydrożnym; 69 XII | to głębokie przekonanie, Sprężycki zamyśla się i usiłuje wyobrazić 70 XII | się coraz wyraźniejszą.~Sprężycki widzi mężczyznę średnich 71 XII | do śmierci nie zapomni Sprężycki tego spojrzenia i tego uśmiechu.~ 72 XII | mgle jak senne widzenie.~Sprężycki stoi w miejscu, wpatrzony 73 XIII | preparaty apteczne.~Gdy Sprężycki napawa się aromatem kwiatów, 74 XIII | dziecka, aby je pocieszyć. Sprężycki uniósł głowę, chudą szyję 75 XIII | Śliczne! - wzdycha zachwycony Sprężycki - ale ja to już znam. Pamiętasz, 76 XIII | Pięćset cekinów! - wykrzykuje Sprężycki - jak myślisz, Bronek: czy 77 XIII | krzyczy rozpromieniony Sprężycki. - Wiedziałem, że tak postąpią. 78 XIII | Imię głównego bohatera Sprężycki zatrzymał dla siebie.~Przyjaciel 79 XIII | czoło mu naciera.~Nagle Sprężycki, coś ważnego sobie przypomniawszy, 80 XIII | od jednego do drugiego.~Sprężycki cierpi na bezsenność. Brak 81 XIII | bynajmniej nie żartobliwym...~Sprężycki zauważył, że przypatruje 82 XIII | wyprawia ten Valjean...~Sprężycki nadstawił uszu.~Właśnie 83 XIII | myślami tak trudno zapanować! Sprężycki, gdy tylko oczy przymknie, 84 XIII | w inny sposób poradził.~Sprężycki, który ma zwyczaj brać wszystko " 85 XIII | Tamten podchodzi do łóżka - Sprężycki chwyta go wychudłymi rękami 86 XIV | Próbował tego kilkakrotnie Sprężycki z powodzeniem. Udając, że 87 XIV | życzenia.~Raz wszakże przeżył Sprężycki chwilę gorącą. Siedzi sobie 88 XIV | którego rolę pełni pozornie Sprężycki.~- Nie... nie ma... - bełkoce 89 XIV | Cho... chory... - jąka Sprężycki starając się głos ile można 90 XIV | jeden, rybko, panie święty?~Sprężycki brzydzi się kłamstwem - 91 XIV | ręką machnął - odchodzi.~Sprężycki natychmiast zeskoczył z 92 XIV | nauce otrzymanej od prefekta Sprężycki próbuje walczyć z jedną 93 XIV | umartwienie ciała i modlitwa. Sprężycki nie boi się księdza Siennickiego. 94 XIV | dzikim ptakom! - ziarno.~Sprężycki ledwie może powstrzymać 95 XIV | zwraca w stronę intruza. Sprężycki zamyka oczy, duszę Bogu 96 XIV | podobnymi tobie krzykaczami?~Sprężycki milczy zawstydzony.~- Co 97 XIV | Czego więc tu chciałeś?~Sprężycki rad by co odpowiedzieć, 98 XIV | tu sprowadziło? Powiedz.~Sprężycki staje się naraz odważnym. 99 XIV | zaufać, a kogo bać się mają.~Sprężycki rozważa w myśli usłyszane 100 XIV | razy Wieczne odpoczywanie.~Sprężycki czuje, że i jemu udziela 101 XIV | samej furtki. Przy rozstaniu Sprężycki ucałował ze łzami wychudłą 102 XV | mleczna profesora Jastrebowa~Sprężycki siedział na parkanie mając 103 XV | siebie na kanapie darniowej. Sprężycki rozłożonej księgi z rąk 104 XV | więc, czemuż - zapłakał Sprężycki - to właśnie na popis mi 105 XV | niezawodnie - potwierdził Sprężycki. - Nawet wiem, skąd to poszło. 106 XV | Jastrzębia! - rzucił hardo Sprężycki. - A kiedy on mnie nienawidzi, 107 XV | Salamonie.~Ale niebawem Sprężycki sposępniał, przypomniawszy 108 XV | Dzierżawin, Jastrebow i Sprężycki.~W kilka dni po akcie uroczystym 109 XV | Jastrebowa. W tej właśnie sprawie Sprężycki został do niego wysłany.~ 110 XV | podłogi, gdy zjawił się Sprężycki, zapytując nieśmiało o gospodynia 111 XV | fiesor - usprawiedliwiał się Sprężycki - sam przyjść rozkazał.~- 112 XV | bosonogi, na trawie siedzący.~Sprężycki zwrócił się w stronę 113 XV | Satana!... Satana!...~Sprężycki zdrętwiał.~Po krzyku nastąpiła 114 XV | głosem rozkazał:~- Procz!~Sprężycki schował się za drzewo.~Drżał 115 XV | Ja czerw' - ja boh!...~Sprężycki zrozumiał, że przed jego 116 XVI | śmieje się ironicznie Sprężycki. - Duszy widzieć nie można.~- 117 XVI | Ha, ha, ha!~- Zbajał się Sprężycki, zbajał! - decyduje Sitkiewicz 118 XVI | dopuszczającym zaprzeczenia.~Ale Sprężycki lekceważy sobie stanowczość.~- 119 XVI | liczyć najwięcej: Witold Sprężycki?~Usłyszawszy swe nazwisko, 120 XVI | Usłyszawszy swe nazwisko, Sprężycki głowę podnosi, prostuje 121 XVI | nabiera niezwykłej mocy. Sprężycki jest widocznie przejęty 122 XVI | kadzidła w świątyni Salomona...~Sprężycki idzie z wolna, wsparty na 123 XVI | Radzicki, Kozłowski, Dembowski, Sprężycki, Bellon i inni. I znów rej 124 XVI | poczyna wykrzykiwać:~- A Sprężycki?... Zapomniał pan o Sprężyckim... 125 XVI | pan o Sprężyckim... Hej, Sprężycki! Sprężycki!...~Wezwany wystąpił 126 XVI | Sprężyckim... Hej, Sprężycki! Sprężycki!...~Wezwany wystąpił z gromadki.~- 127 XVI | spełnić jakieś bohaterstwo.~Sprężycki uśmiechnął się lekceważąco - 128 XVI | będziemy nazywali bohaterami?~Sprężycki oczy spuszcza, milczy. Jego 129 XVI | przerwy do szkoły chodzą. A Sprężycki miał blisko półroczną przerwę 130 XVI | Bronek... - prosi półgłosem Sprężycki. - Nie ma o czym mówić...~ 131 XVI | milczenia skłania go kolega - Sprężycki dokazał dzieła, na jakie 132 XVI | Sam słyszałem, jak pan Sprężycki powiedział mu raz: "- Ty, 133 XVI | nawet, kwękającym..." A Sprężycki co? Jak wszyscy posnęli, 134 XVI | książkach szkolnych nie ma. Ale Sprężycki ma inne jeszcze książki, 135 XVI | krzyczy już zły naprawdę Sprężycki - jak nie zamkniesz gęby, 136 XVI | został stracony. Ocalił go - Sprężycki.~- Zuch Sprężycki! - wyrwał 137 XVI | Ocalił go - Sprężycki.~- Zuch Sprężycki! - wyrwał się ktoś.~- To 138 XVI | oddzielne wykrzykniki:~- Sprężycki bohater!~- Hura Sprężycki!~- 139 XVI | Sprężycki bohater!~- Hura Sprężycki!~- W górę Sprężyckiego!~ 140 XVII | wmieszanie się Sprężyckiego.~Sprężycki, choć najmłodszy, cieszył 141 XVIII| Jakaż to uzda?~- Bieda.~Sprężycki przypatruje się koledze 142 XVIII| mój ojciec także nie ma!~Sprężycki milknie. W głowie nie może 143 XVIII| Gdzie on się podział?~- Sprężycki! Sprężycki! - rozległy się 144 XVIII| się podział?~- Sprężycki! Sprężycki! - rozległy się wołania. ~ 145 XVIII| rozległy się wołania. ~Sprężycki oddalił się o kilkadziesiąt 146 XVIII| rozłożyste gałęzie gruszy.~- Sprężycki! - przemawia "prezes" uroczyście -


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL