Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Wiktor Gomulicki
Wspomnienia Niebieskiego Mundurka

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
opala-plawi | plawn-postr | posuw-przes | przet-rozle | rozlo-slone | sloni-sypal | sypia-uczul | uczyc-wieni | wiepr-wymaw | wymia-zakli | zaklo-zelaz | zemdl-zzyma

     Part
4007 II | powagę kulawego Szymona, nie opalanej zimą "kozy", brzezinowych, 4008 X | miasteczko mlecznobiałe i opalowe mgły; gdzież, jeśli nie 4009 XIV | jestem siostra"... - ale opamiętywa się i poprzestaje na wymruczeniu 4010 XV | się spokojnie; lecz potem opanował ich jakiś szał, zaczęli 4011 XV | świniną...~Obu chłopców opanowała pustota. Zaczęli śmiać się 4012 I | kamieniczek, z drewnianych oparkanionych dworków, z kletek ledwie 4013 VI | myśliwy stoi pośrodku, broń oparł o drzewo i spokojnie pociąga 4014 XIV | deski na dwóch kamieniach opartej. To ławka. Na ławce w nieładzie 4015 XVII | gładkim, na miłości i zaufaniu opartym.~Przede wszystkim znikła 4016 VI | przygotowanym na boleśne oparzenia skóry, na bąble i rany.~ 4017 X | do uścisku wyciągniętych, opasuje i oplata miasteczko. Rzeka 4018 XIII | okrytą bandażami i grubym opatrunkiem.~W pokoju nie ma nikogo. 4019 XVIII| Gruby Bonuś Smoliński, opędzając się Kozłowskiemu, który 4020 XIV | Miał zawsze przy sobie; opędzić się jej nie mógł. A nie 4021 XIV | czynienia, że kiedyś diabły z opętanych wypędzał, a teraz z diabłami 4022 XV | upału, a może i nadmiernego opicia się "mlekiem", zdrzemnął 4023 XII | pobożność i wiara w Najwyższej Opiece,~Gdy się modlę w kaplicy 4024 IX | najstarszych, piątoklasistów.~Opieką nad uczniami, czyli według 4025 IX | mieszkanie, jedzenie, opranie, opiekę macierzyńską i dozór nad 4026 XV | znana całemu miasteczku opiekunka wszystkich niemłodych bezżenników. 4027 XIV | rodziców, ale także krewnych, opiekunów, zwierzchników, przełożonych 4028 VIII | mówi mu: "ty"...~Szacunek opiera się w tym razie na przyjaźni 4029 XV | uczniom ciche sprawowanie się, opierał głowę na rękach i zasypiał...~ 4030 I | nawet, jakby krzyczał na opieszałych z gniewem i niecierpliwością; 4031 XIV | głośno w żołądku woda, której opił się przed chwilą.~- Czy... 4032 XV | dialogów w rodzaju wyżej opisanego nauczyciel zamykał i do 4033 XII | wyrazistej dykcji. Świetnego opisu ze szczególnym zajęciem 4034 VI | ale... już mu kajetów "opisywać" nie będzie.~Słowa dotrzymał. 4035 V | szkołę za mnie... a... opłaca.~- Pewnie chce, żebyś został 4036 X | wyciągniętych, opasuje i oplata miasteczko. Rzeka obmywa 4037 X | drugi zdawał się martwy. Obu oplatały długie, giętkie łodygi zielsk 4038 VI | spokojnie pociąga sobie z oplatanej butelki; to wreszcie pies 4039 XIII | za chłopczyna, blady jak opłatek, na tym łóżku spoczywa? 4040 XIV | przygląda się przeorowi, co nie opodal, wsparty plecami o starą 4041 III | Księży kolczyk, Książę Opolczyk, Konstantynopolczyk...~Klasa, 4042 XIV | napierają pozostali, ściskając opowiadacza ciasnym kołem. - Obiecałeś 4043 XVII | najczęściej wcale nie dostrzegali. Opowiadając raz na przykład piątoklasistom 4044 XVII | malca, na drugim drugiego, opowiadał im wojenne epizody swego 4045 XVII | nudne lekcje niemczyzny opowiadaniami o pieszych, pełnych przygód 4046 XIII | książki mu czyta, zabawia go opowiadaniem - nawet panią Sprężycką 4047 X | słowach, stylem urzędowym opowiedział o wczorajszym wypadku. Skończywszy 4048 ZeSt | wszyscy trzej chłopcy.~- To opowiedziałby wam swoje wspomnienia, które 4049 XVIII| dobiegli do mety.~Wielu opóźniło się w drodze, wielu zbiło 4050 XV | nauczyciele zadawali uczniom do opracowania w domu nietrudne piśmienne 4051 IX | wszystko: mieszkanie, jedzenie, opranie, opiekę macierzyńską i dozór 4052 XIV | wszystkie bez wyjątku oprawione w skórę, z czerwono barwionymi 4053 IX | stancjach zajmują się nie tylko opróżnianiem zapasów skrzynkowych.~Oto 4054 XV | czworograniasta, do połowy już opróżniona butelka z wódką. Wódkę pił 4055 V | stanie przemówić.~Pierwszy oprzytomniał Kozioł. A że był sprytny 4056 XIII | Rinaldiniego bandy, który opuści wodza swojego i do wojska 4057 XI | nauczyciel jest zmuszony opuścić klasę.~Po jego odejściu 4058 XIII | przebaczenie, jeżeli mnie opuścicie i na słowo oddacie w ręce 4059 XVIII| umarł.~Kataryniarz-Olszewski opuścił klasę trzecią (po dwuletnim 4060 XI | zrzucony. Wszyscy chłopcy opuścili swe miejsca; na środku klasy 4061 XVII | z utęsknieniem! Żal wam opuszczać ciepłe łóżeczko, ale pomyślcie: 4062 IX | głosem historię powszechną - opuszczając daty na zasadzie konwencji 4063 IX | pieśni nabożne.~Uczniowie opuszczający stancję prawie zawsze 4064 XVII | upadł. Uczestnicy wiecu opuszczali go w usposobieniu o wiele 4065 XVIII| Nie, ale dzień ważny...~- Opuszczamy szkołę na zawsze...~- Rozstajemy 4066 XVII | nie usłuchał! Toteż nie opuszczano teraz lekcji, nie spóźniano 4067 XIII | cierpiącemu! jakże nie pocieszyć opuszczonego! I oto niemal codziennie 4068 XIII | wówczas tak samotny, tak opuszczony przez wszystkich, tak nieszczęśliwy...~ 4069 XIV | spokój żuciu gumy, a Łaguna opychaniu się chlebem razowym.~Co 4070 IV | nauczyciela języka polskiego "orację".~Potem szczęśliwym wybrańcom 4071 XVII | ksiądz Pawłowski, młody orator zakonu benedyktynów. Powiedział 4072 IX | siebie dym gryzący z mocnego, ordynarnego tytuniu, zawiniętego w gruby 4073 XVII | szkoła zaś była ustawiona w ordynku przed ławkami. Obejrzenie 4074 VIII | widoczną wyższość nad wielkim Orestesem - naturalnie wyższość moralną 4075 XI | Huk taki; jakby grano na organach.~- Otworzyć okna! - rozkazuje 4076 XI | będziesz nawet dobrym...~- Organistą! - kończy któryś z chłopców, 4077 III | niekiedy na chórze chorego organistę. Uczestniczy we wszystkich 4078 IV | chór uczniowski pod wodzą organisty od fary wykonał "pienia 4079 VIII | olbrzym, którego zdrowa, silna organizacja domaga się ruchu, wysiłków 4080 I | zagrzmiał z góry akord organowy - noc i sen pierzchają pokonane.~ 4081 XI | na komendę, z huczeniem organowym uniosło się w górę. Kilkadziesiąt 4082 XIV | stłumione, uroczyste akordy organu - często złączone z oddalonym 4083 XII | dużym, płowym wąsem, z nosem orlim, z oczyma ciskającymi pioruny.~ 4084 XIV | ów mąż święty karmił swój orszak skrzydlaty, on rozmawiał 4085 XII | normalnych odróżnia. oryginalność uczniowie umieją zawsze 4086 III | przeflancowani, jest pełen oryginalności, graniczącej z dziwactwem.~ 4087 II | klasztornego.~O Piotrusiu i jego orzechach zupełnie zapomniał.~Do domu 4088 X | wówczas przy tym miodzie z orzechami, ślubowałem ci przyjaźń. 4089 XVI | mocno już kapelusz na głowie osadziwszy, ciągnie:~- Podług mnie, 4090 X | Na osi koła młyńskiego osadzone drewniane, z desek niezbyt 4091 XVII | Była to przemowa surowa i oschła, jak wszystko, co z ust 4092 XVII | wargę, słowa zimne, grube, oschłe, pełne pogróżek, przejmujące 4093 VII | daleko, wysoko...~Jednak o oschłość serca posądzać go nie można. 4094 XII | żadnego pozornego wysiłku osiągnął od razu młody przybysz, 4095 XVIII| niego.~Oni już cel swój osiągnęli, wchodzą w świat, do uczty 4096 XIV | musiałby liczyć lat z górą osiemdziesiąt. Ha, może i liczy...~Jest 4097 I | zmartwienia, jaki miały przed osiemdziesięciu kilku laty w podobnym wypadku...~ 4098 VII | umiłowań literackich jest wiek osiemnasty i pierwsze lata dziewiętnastego. 4099 VII | Naruszewicz, Kniaźnin, Karpiński, Osiński, Dmochowski to jego bożyszcza.~ 4100 XIII | latarką w jednej ręce, z oskardem żelaznym w drugiej.~- Ba! 4101 XIII | takich kamieni używają zawsze oskardów. Niepodobna brać ze sobą 4102 XVII | rektor dobrodusznie - że oskarżenie swe odwołasz...~Baran chwyta 4103 III | Wówczas też wychodzą z mroku "oślą ławkę" zalewającego i uczniowie 4104 VIII | upału, który rozleniwia i osłabia, wszyscy energicznie uczą 4105 XIII | kajdanom, wstrętne mikstury, osłabiająca dieta - skończyła się przede 4106 XIII | bezsenność. Brak ruchu, osłabienie, głuche, nieznośne bóle, 4107 VIII | nie dają się pochwycić - osłabły, niepokonaną sennością zmożony, 4108 III | prawie zawsze ostatnimi osłami i poza trzecią klasę nigdy 4109 XVII | donosiciel zaś, choćby był osłem "patentowanym", mógł być 4110 X | mokra, wodnymi porostami oślizgła deska z dłoni mu się wymyka. 4111 I | się pierwsza lekcja, ,,od ósmej do dziewiątej".~Dzwonek 4112 V | sprzeczać się, radzić, ośmielać się nawzajem - wreszcie 4113 XIV | przerywa coraz bardziej ośmielający się chłopiec. - Co do ptaków, 4114 XVI | Tamta dusza - objaśnia ośmielony Petrykowski - nie miała 4115 V | A rodzina składała się z ośmiu osób.~Pokoik służył za sypialnię 4116 I | pomarszczone ich twarze osmucają się tym samym wyrazem zmartwienia, 4117 XVII | obciążały; w czterdziestym ósmym roku "chodził na Węgra", 4118 XV | dowremiennu~W siebie samom Ty osnował!~A bytnost' prezdie biezd 4119 V | rodzina składała się z ośmiu osób.~Pokoik służył za sypialnię 4120 XIII | smuci. Kiedyż będzie mógł osobiście w szkolnych figlach uczestniczyć!~ 4121 XVII | podobno nawet umrzeć.~Osobistości "ofiary" nikt nie umiał 4122 IV | godności doszło prostą drogą osobistych zasług. bowiem inne Jeszcze 4123 XI | powtarzaną.~Nauczyciel ma osobliwą słabość do początków gramatyki; 4124 XIII | podróżnej szkatułki nóż osobliwego kształtu i błysnąwszy nim 4125 VIII | Kucharzewski, dla którego dawniej osobliwością była trójka z minusem - 4126 IV | wywracającego koziołka.~- Osobliwy fenomen!... parole! - mówił 4127 XIV | postawie majestatycznej na osobliwym fotelu, który bodaj czy 4128 XVI | wykonawcom swym oraz innym osobom zamiast korzyści przynieść 4129 XVII | piorunem nie wystrzelą.~Osowiał też i jakby spotulniał kulawy 4130 III | żółtą, piegami osypaną, osowiałą, unika, ile tylko może, 4131 VII | światłem.~Wszystko wygląda osowiale, brzydko. Klasa wydaje się 4132 III | swój zwykły, nieruchomy, osowiały wyraz. Zaczął mówić o szkole, 4133 XVIII| blade, lekko naznaczone ospą, od myśli wytężonej pofałdowane 4134 I | wyraźnie:~- Nuże, leniuchy, ospalcy, próżniaki! Czyż się was 4135 XVI | Na chwilę jednak przed ostateczną rozsypką gromadka niebieskich 4136 X | oddaleniu. Kozłowski śpieszy tam ostatek sił wytężając. W tej chwili 4137 III | przeżuwacze prawie zawsze ostatnimi osłami i poza trzecią klasę 4138 X | była w owym roku bardzo ostra.~Przed wieczorem, pewnego 4139 VI | których wyzierają duże, ostre zęby.~Prócz zwykłego temperowania 4140 XII | trakt biegnie do Różana, Ostrołęki, Łomży itd.~Wie, że dążący 4141 XIII | jęki.~Ktoś z nadzwyczajną ostrożnością uchylił drzwi. Ukazał się 4142 XVII | Niech żyje pan rektor! ~Głos ostry, mocniejszy niż inne, zawołał:~- 4143 VI | jednego pióra używa trzech ostrz. Największym, umiarkowanie 4144 IV | czuprynkę i rzekł tonem ostrzegawczym:~- Bój się Boga, prymus! 4145 IV | dni później z podobnymi ostrzeżeniami, w tym samym tajemniczym 4146 VI | psują rękę i charakter!~Ostrzeżenie groźne... - na szczęście 4147 XI | pisania. Kałamarze pochowali, oświadczają, że pióra maczać będą na 4148 XV | się leniwie z miejsca i oświadczał wręcz:~- Gospodyń fiesor! 4149 IV | został wezwany do lekcji, oświadczono, że go nie ma? Albo: skąd 4150 V | Lampka jasno to miejsce oświecała - chłopiec zapuścił tam 4151 Aut | wysoko, a jego promienie będą oświecały wolną, zwycięską, tryumfującą 4152 XVII | tknęła go i błyskawicą nagłą oświeciła myśl, że droga, po której 4153 XI | wszelki sposób stara się oswobodzić od skrzydlatych, drapiących 4154 X | poważniejszy, pewnie by "mistrza" osypał pochwałami, udzielił mu 4155 III | chorobliwą, żółtą, piegami osypaną, osowiałą, unika, ile tylko 4156 I | słodkich "mac", cynamonem. osypywanych.~- Dendele!... dendele!... 4157 XIV | Źle trafił, niestety...~- Oszalałeś, panie święty! - krzyczy 4158 X | czoło - zdawało się, że oszaleje... Nagle wykrzyknął:~- Tam, 4159 XVIII| kończę nauki? Chybaście oszaleli! Ja dopiero je zacząłem.~- 4160 I | świec - łojowych. Stearyny oszczędni obywatele używają tylko ,, 4161 I | podciągniętymi wysoko, dla oszczędności, nogawicami, sunie środkiem 4162 XIV | małgorzatkach, kupionych za oszczędzonego na kajetach trojaka.~Nie 4163 IV | Masz!~- Pamiętasz, jak oszczekałeś Mieszka przed księdzem? 4164 VII | prawie klasyczną Grażynę - oszołomiły go. W milczeniu kolegę pożegnał.~ 4165 ZeSt | niebieskich ze srebrnym oszyciem. Przecież znamy wszystkie: 4166 ZeSt | kołnierz z sukna niebieskiego, oszyty srebrzystą tasiemką.~- Co 4167 VI | przeplata się wąską krajką i oszywa grubym zgrzebnym płótnem; " 4168 IX | którejkolwiek liczniejszej stancji - ot, choćby do tej w rynku, 4169 XVI | Jakem Radzicki!~Koledzy otaczają zucha numer drugi. Jeden 4170 XV | na trzecim gdakały kury otaczając koguta, który chciał przybierać 4171 XIII | ponura, więzienna ciemność, otaczająca dotąd małego męczennika.~ 4172 VI | Welinowicz przestał rysować. Otarł starannie pióro kawałkiem 4173 VII | zwłaszcza nauczyciel. Inni, choć otoczeni powagą, choć po jowiszowemu 4174 XV | jaskrawo odróżniał się od otoczenia swą zewnętrznością. Gruby, 4175 XIV | maleńkim, brukowanym placyku, otoczonym murami, które oddzielają 4176 XVII | dziedzińcu. Ale w jednej chwili otoczyło go takie zbiegowisko, że 4177 X | natychmiast się otrząśnie...~Nie otrząsa się jednak.~Deska, wodą 4178 XVIII| zrywacze kwaśnych jabłek, nie otrząsacze robaczywych gruszek. To 4179 X | Złożył chłopca na brzegu, otrząsnął się, przeżegnał - i znów: 4180 X | olbrzym natychmiast się otrząśnie...~Nie otrząsa się jednak.~ 4181 IV | sieni Ślimak. Chusteczką otrzepywał starannie swą książkę czerwoną 4182 VI | skrzypiącej wśród zębów gumy otrzymać wreszcie masę do czarnego 4183 XVI | Ale... w każdej klasie otrzymało nagrody po dwóch uczniów; 4184 XV | ponieważ wszyscy byli pewni otrzymania tej średnioproporcjonalnej 4185 XVII | wielką radość sprawiło mu otrzymanie nagrody, odpowiedział:~- 4186 VIII | szczypiorkiem, jajecznicę...~Radość otrzymanych nagród pozbawiła chłopców 4187 XIV | życie zachować. Od Pana Boga otrzymasz resztę.~Dłoń do czoła przyłożył - 4188 XVII | Panowie palacze będą mogli otrzymywać je od niego na każde żądanie - 4189 XVII | wskazaniem winowajcy.~Winowajca otrzymywał surową karę - upozorowaną 4190 VI | fabrykowaniu piłek gumowych otrzymywanym, jest tak zwana "guma strzelająca". 4191 XII | serce dziecinne z wiarą i otuchą~Do grona towarzyszów i do 4192 XIV | cokolwiek. Budzi to w nim otuchę.~Suchy, twardy głos pyta 4193 XI | nieznośnego krzyku chłopców.~Po otwarciu okien nowy kłopot. Chrabąszcze 4194 XVII | głuchą ciszą, gdy drzwi otwarły się na całą szerokość i 4195 XIII | gdy Rinaldo przystępuje do otwartego okna i mówi: "Drżyj, hrabino, 4196 IX | jest ten, który spędza przy otwartej skrzynce. Gdy jest samolub, 4197 VII | wyprostowawszy się i ręce ku otwartemu oknu lub - gdy znajdują 4198 XVII | ciężkich drzwiach, gotowy otwierać je maruderom - maruderów 4199 VIII | Nie odwracając się, nie otwierając zamkniętych oczu odpowiada 4200 V | się drapał i usta szeroko otwierał.~- A... pójdę! Co nie miałbym... 4201 XVII | poprzewracany, w szafach nigdy nie otwieranych uwięziony. Wiśnicki przy 4202 XIV | To ten, to ów zagląda w otwór i stwierdza głośno, że jest 4203 XIV | Rzucają się wszyscy do otworu.~Najsilniejszy, odepchnąwszy 4204 IX | cofając się tyłem przed otyłą niewiastą. - Lekceważenie 4205 XIV | wpatrując.~Czasem tylko wielki, otyły ojciec Łazowski, pociągnąwszy 4206 XI | Żebrowski. - Prymus, wyrzuć tego owada, a ty, Sprężycki, dalej 4207 XVII | Radom czy też Kielce - przy ówczesnych warunkach komunikacyjnych 4208 XII | pamiętamy!... - ozwały się tu i ówdzie cieńsze i grubsze głosy. 4209 XVI | Ci ganią, tamci chwalą, owi czynią "fachowe" uwagi.~ 4210 VII | ma zawsze wygoloną, szyję owiązaną kilkakrotnie białą chustką; 4211 V | zapchane ciastem, serdelkami i owocami, wszystko im wytłumaczył.~ 4212 XIV | w ręce iść między drzewa owocowe w roli - ogrodniczka.~Próbował 4213 Aut | przepiękne rysunki, którymi ozdobił go p. Konstanty Gorski. 4214 V | wieczorem ku drewnianemu domowi, ozdobionemu zielono - czerwonym znakiem.~ 4215 XI | ten i ów wypisał w kajecie ozdobne "H", rozlegają się krzyki:~- 4216 VI | czysto", a tym bardziej ozdobnie "kaligrafować" niepodobna.~ 4217 VII | zawoje;~A posoką i prochem ozdobnym okryty,~Tratuje zdradne 4218 VI | twarzą - wypisujący w kajecie ozdobnymi literami tytuł: "Zagadnienie 4219 III | Księżopolczykowi nie grozi ożenienie się. Nie ma on ani tych 4220 XVII | kolei zjawił się inspektor i oznajmił, że nazajutrz o dziesiątej 4221 X | ciało. Jeden dawał słabe oznaki życia, drugi zdawał się 4222 IV | sentencje:~- To za długi ozór!~- To za szpiegostwo!~- 4223 XII | Pamiętamy... pamiętamy!... - ozwały się tu i ówdzie cieńsze 4224 XIII | Ach, daj go, daj!~Chory ożywił się. Głos jego stał się 4225 XIII | świeczniki?...~Zawiązała się ożywiona rozmowa. W zapale rozmowy 4226 Aut | rysunki, którymi ozdobił go p. Konstanty Gorski. Moją 4227 X | pływać z pęcherzami pod pachą. Pęcherze zabezpieczają 4228 VII | chłodnego strumienia. Jak pachnie mięta wśród gęstej, puszystej, 4229 VII | sprawy... i nigdy nie zapomnę Pacierza staruszka...~Wstał - głos 4230 X | wysadzony na ląd, zatoczył się i padł obok kolegów bez czucia.~ 4231 XVII | łamali przed sobą, a potem padli i podnieść się nie mogli, 4232 X | W tejże chwili oczy jego padły na leżące obok sztywne ciało... 4233 XVII | lodową powłokę strumienia padnie gorący promień wiosennego 4234 IX | malam notam...~- Święty Pafnucy!... A cóż to się stało?~- 4235 XIII | sok pokrzywy, rozgniecione pająki i stonogi, miałko potłuczone 4236 III | wyciągnął z kieszeni nową pajdę razowca i zabrał się spokojnie 4237 III | spokoju może... zajadać pajdy chleba razowego, którymi 4238 VII | kurzu, w jednym z kątów - pajęczynę.~Chłopcy tłumią ziewanie; 4239 XVII | chcecie! A jak nie, to nie!... Pal was licho!... Uczcie się 4240 XIV | czapkami, oblewają się, palą papierosy i paplą, paplą, 4241 X | pływa, leżąc na wznak i paląc przez cały czas papierosa. 4242 XIII | bolesne sondowania, plastry palące jak ogień, okłady podobne 4243 X | ubranie, silne zaś prądy przy palach unoszą go w stronę przeciwną. 4244 XVII | Słyszałem, że niektórzy z panów palący papierosy czynią to podczas 4245 XVII | ptactwa domowego podobne:~- Palacz!... Kopcidym!... Kominiarz!...~ 4246 XVII | wyśmiewając...~- Dla pana palacza świecę z kociego łoju!~- 4247 XVII | zaopatrzony w papierosy. Panowie palacze będą mogli otrzymywać je 4248 XVII | naturalnym:~- Zawiadamiam panów palaczów, którzy od palenia powstrzymać 4249 VIII | nie stracić. "Ekstra" i "palant" poszły w zapomnienie, o " 4250 XVI | Chłopcy, srodze zmęczeni "palantem" i "ekstrametą", obsiedli 4251 II | płaczliwym, z niespokojnymi palcami, które muszą nieustannie 4252 XIII | sakramentalnym złożeniem dwóch palców na krzyż...~Nie wiadomo, 4253 XIV | jak kość bielusieńki, a na palcu - sygnet.~- Wziąłeś go?...~- 4254 III | knota" coraz inaczej: Księży palczyk, Księży kolczyk, Książę 4255 XVII | panów palaczów, którzy od palenia powstrzymać się nie mogą, 4256 V | go i szczypiąc, tak ich paliła ciekawość.~Stolarczyk przez 4257 IX | cóż pan psor posądza?~- Paliliście... A to nie można... nie 4258 IX | nie można...~- I cóż to paliliśmy podług pana profesora?~- 4259 XIV | gaiku.~Nie trzeba jednak palisad i brzegów stromych, żeby 4260 XIV | ostrymi hakami najeżoną palisadą.~Brzeg rzeki, wyniosły i 4261 XV | powiedział: - Wot frantik Paljaczok!... Odtąd mnie nienawidzi.~ 4262 XI | się ani jeden nie dostał "pałki" - nic też na przyszłą lekcję 4263 XII | Profesor tymczasem, nakładając palto, mówi jeszcze:~- Proszę 4264 XIV | dziecko. Niech ci będzie pamiątką naszej dzisiejszej rozmowy. 4265 XIII | zauważywszy brak kosztownego, pamiątkowego flakonika, posądziła o przywłaszczenie 4266 XIV | zachował na długo. ~Dotąd o nim pamięta...~ 4267 XII | panom wyjątki Dęboroga. Czy pamiętacie?~- Pamiętamy... pamiętamy!... - 4268 VII | złotego gońca"... już nie pamiętam.~Sprężycki cisnął nie dojedzoną 4269 VI | odnosiło się do pewnego pamiętnego dnia, w którym Sprężycki 4270 XII | uczniów klasy trzeciej nazywa "panami".~- Dzień dobry panu psorowi! - 4271 XVI | Ulotnił się - zanim jeszcze panegiryk na jego cześć dobiegł do 4272 I | Refermatów.~- Spieszajta! paniczowi bułków na gwałt trzeba!~- 4273 III | utrzymywała dwuklasową pensję dla panien. I on jednak niezupełnie 4274 XIV | nieraz na wsi gospodynię lub panienkę ze dworu, jak wyszedłszy 4275 VII | więc: małgorzatki, bery, panny, jedwabnice, diuszesy i 4276 XVII | zuchów w murach jednej klasy panował tam względny spokój.~Spokój 4277 IV | równie biegły w wymienianiu państewek, składających "Rzeszę Niemiecką" ( 4278 I | boso i w przydeptanych pantoflach, rozczochrane, na pół senne 4279 IX | na wszystkich stancjach panują. Jedna z nich stała się 4280 II | odmienić.~Hałas nadzwyczajny, panujący dziś w klasie, stwierdza, 4281 IV | pogardza ofiarowanym w porę "papataczem", do fundowanych sobie " 4282 XIV | Jak mamcię kocham!... jak papcię kocham!...~- Kłamiecie!~ 4283 XV | wyciera w palce...~- I na papierowej harmonijce skoczne kozaczki 4284 XVIII| Będę przepisywał urzędowe papiery. ~Solenność, z jaką wymawia 4285 XVII | pomrukując uprzejmie:~- Może "papiruska"?...~W jego uśmiechu widziano 4286 IX | kieliszka od wódki i niedopałków papirusowych wydobywszy z pokrzyw, gdzie 4287 XI | czy ja jestem sroka albo papuga?~Koledzy nie mogą powstrzymać 4288 XI | kunktatorską:~- Sroki i papugi gadają; człowiek mówi. Tak 4289 XIII | giną. Aleśmy mieli z nimi paradną zabawę. Kozioł zrobił z 4290 VIII | śmiechu.~- Wiesz, Wrono, że to paradne! Powtórz no początek.~Wroński 4291 VI | kieszenie zawsze wypchane "parciankami", "krowiankami", "dętkami" 4292 XV | Jastrebowa~Sprężycki siedział na parkanie mając przed sobą wielką, 4293 XV | którym małoletni męczennik z parkanu zeskoczył.~Koledzy usiedli 4294 XV | wygadał. Było wówczas gorąco, parno i Jastrebow pod wpływem 4295 I | zajadle, potem w największym paroksyzmie gniewu. urywa w jednej chwili, 4296 X | jak tryton, rzuca głową, parska i szybko dopłynąwszy do 4297 X | wzgardliwie "fuszerami" lub "partaczami".~Poczciwy tłuścioszek Piotruś 4298 IX | zajmują małe, drewniane, parterowe domki, w których mieszczą 4299 IX | na dach domku - co prawda parterowego tylko - gdzie zucha udaje, 4300 IV | Utworzyła się silna "partia opozycyjna", na której czele 4301 XVII | jakby kto basem odśpiewywał partię sopranową.~- ...Czterdzieści 4302 I | z kościołem, formują się pary. Pierwsza klasa w samych 4303 I | pośpiechem nadzwyczajnym parzą sobie usta gorącą kawą, 4304 VIII | drugiego. Dawid sięga ledwo do pasa Goliatowi.~- Kucharzewski, 4305 III | Drewniane języki! Krowy wam paść, parole!~Najlepszą pronuncjację 4306 ZeSt | w ręce wąski, wypłowiały pasek, do oczu go przybliżył - 4307 X | rozkurczył - już tylko w pasie zgięty - już wyprostował 4308 II | Bardzo mi przyjemnie! Lubię pasjami Piotrusiów! Ściskam twą 4309 XV | szarawary i nad biodrami paskiem rzemiennym ściśniętą.~Przed 4310 VI | rzeczą główną jest skręcanie pasków tak mocno, żeby piłka tworzyła 4311 VII | kiedy to była taka mgła paskudna i kiedy to Effenberger wyrzucił 4312 XI | zdejmij no ze mnie to paskudztwo.~Sprężycki wychodzi z ławki 4313 VII | tyłu spadającymi w długich pasmach na plecy. Twarz ma zawsze 4314 XV | i z tyłu okoloną długimi pasmami włosów, na szyję i kark 4315 XV | go okrywając, miętowych pastylek w usta mu napchały.~Wielki, 4316 VII | ciekącego strumienia,~A pastyrze, chodząc za niem,~Budzą 4317 XVIII| jutro patenty, a wraz z patentami prawo noszenia stroju cywilnego, 4318 XVIII| taki patent. Dla mnie patentem będzie dopiero dyplom uniwersytecki. 4319 XVII | donosiciel zaś, choćby był osłem "patentowanym", mógł być pewnym promocji - 4320 XVIII| zamierza czynić po otrzymaniu patentu. Trzeba więc, żeby Kozły 4321 XVIII| rektor doręczyć ma jutro patenty, a wraz z patentami prawo 4322 VII | Głos ma potężny, teatralny, patetyczny - taki, jakim na publicznych 4323 XV | wyprostował i jakby urósł. Mocnym, patetycznym głosem zagrzmiał: - Ja car - 4324 IX | w Pułtusku urządzone patriarchalnie, w sposób niewiele zapewne 4325 X | najkrzepciej śliskiego drzewa.~Patrzącym serce zamiera na widok niebezpieczeństwa, 4326 II | już zirytowany, wybucha:~- Patrzcie go! "Knot" jeden! Chciałby 4327 XIV | kamienie. Schyliłem się, patrzę: palec trupi, jak kość bielusieńki, 4328 XIV | ławce (nie nazywa go już "pauprem" ani "chłopcem") - widziałeś 4329 IX | Dumas, Eugeniusza Sue i - Pawła de Kock.~Za to w każdej 4330 XVIII| wspomnianego już zdenerwowania pana Pawlickiego jest ów łoskot, co kilka 4331 XVII | Kazanie wygłosił ksiądz Pawłowski, młody orator zakonu benedyktynów. 4332 I | zaledwie siódma. W końcu października nie wszyscy o tej porze 4333 VI | Mickiewicz pisał "jak kura pazurem"...~Welinowicz odjął pióro 4334 XVII | zrozumieli, że gdy lwu obcięto pazury, już drżeć przed nim nie 4335 II | skierowywa go pod ścianę i pcha przed sobą w stronę ostatnich 4336 XIV | rybko, panie święty, nie pchać się nigdy tam, gdzie cię 4337 XIII | byłby dobrym krawcem dla pcheł. Zaraz też przytoczył nam 4338 XVI | bo pękniesz!~- Ostrożnie, pchełko, żeby cię proszkiem nie 4339 X | Piotruś nawet pod ochroną pęcherzów nie pozbywa się strachu 4340 XVII | zbierania.~Był to doskonały pedagog - rozumiejący, że to nie 4341 III | posługiwać się nim w celach pedagogicznych.~"Knoty" mieli dziwnie twarde 4342 IV | codziennie twarz całą z pedantyczną, w manię przechodzącą starannością.~ 4343 XII | zielono malowana ekstrapoczta, pędząca szybkim kłusem po twardo 4344 VII | słychać wyraźnie tętent pędzącego konia...~Kucharzewski ma 4345 XI | Zniecierpliwiony, zaczyna pędzić, krzycząc na cały głos:~- 4346 V | wybiegł pędem do sieni.~Pędził tak szybko, że koledzy zdążyć 4347 XIII | wymalowano fantastyczne górskie pejzaże kolorem indy go.~Jakby nie 4348 XVII | wywołuje takiż sam skutek. Lody pękają - strumień pieni się, skacze...~- 4349 IV | grubych kijów", ale za to z pękami mocnych, giętych prętów 4350 I | zrywam, serce ledwie mi nie pęknie, a wy nic! Śpiesznie rzucajcie 4351 XVI | nadymaj się, Baloniku, bo pękniesz!~- Ostrożnie, pchełko, żeby 4352 XIV | czarna sutanna z krótką pelerynką oraz takiż wysoki, składany 4353 XVII | przyzwoita, stateczna.~Rektor pełnił zarazem obowiązki nauczyciela. 4354 XIV | różnorodnymi drzewami zarosły, pełny ptactwa wszelakiego, które 4355 III | Czego?.. - zapytał z pełnymi ustami chleba. Gniew nauczyciela 4356 VI | powiatu na "wolnonajemnego" z pensją stu złotych na kwartał.~ 4357 III | znaczy utrzymywała dwuklasową pensję dla panien. I on jednak 4358 IX | młodości i - nie żałuje swym pensjonarzom "wiktu".~Jednak w to gorące, 4359 XI | Nowy-Jork!... Nowy-Dżersej!... Pensylwania!... Delawar!... Maryland!... 4360 XV | obyczajów, nienawidził słodyczy, perfum, pomadowanych włosów, ładnych 4361 XIII | kryształowym flakoniku po perfumach; jest zaś - strach powiedzieć, 4362 XIV | kuchmistrzowskiej czapki z białego perkalu.~Rzadko staje przy ogniu 4363 XIV | ale jakie ptactwo? Kury, perliczki, gęsi, kaczki, indyki - 4364 VI | skromniej, jednak swym świetnym, perłowym, tuszowoczarnym "rondem" 4365 III | chwilę tak czerwony, jak jego peruka. Potem chwycił swą grubą 4366 II | gruszek, jabłek, śliwek, pestek dyni i ziarn słonecznikowych ( 4367 XII | się na tak zwanym "trakcie petersburskim", nie skręca w lewo, w stronę 4368 XVI | przytakują.~Ma rację. Prawda. Petrykosio puścił finfę. Zbajał się! ~ 4369 VIII | całym obejściu się odcień pewnej wyższości - tamten zaś milcząco 4370 XIV | w nocy spokoju nie dają. Pewnieś i diabła spodziewał się 4371 XV | młodzież, jak starszych pewnymi właściwościami obyczajów 4372 III | dla nacisku energiczne: "pfuj!" - profesor, pełen oburzenia 4373 XV | dźwięczny, brzmiał teraz jak pianie zachrypłego koguta.~Nieustannie, 4374 III | stoliku obok kałamarza i piasecznicy.~Szeroka wygolona twarz 4375 XIII | prześladuje dobroczyńcę w piaskowym surducie?... Czy biskup 4376 III | Młody Księżopolczyk, choć piastuje godność "knota", jest sporym 4377 XIV | twego i matkę twoją"... A piąte: "Nie zabijaj!"... A szóste...~- 4378 IX | głowę dymnikiem wychyla; piątego licho zaniosło na dach 4379 XVI | Wszyscy wiedzą, że dostawał piątki tylko przez protekcję, bo 4380 X | mnóstwo ryb, którymi w dnie piątkowe zasypane wszystkie targi! 4381 XVIII| arystokracja szkoły: same piąto-klasisty, ptaki na wylocie, którym 4382 XVI | szepce poufnie Sitkiewicz piątoklasiście. - On teraz do niczego. 4383 XVI | jednak - zauważa surowy piątoklasista, wskazując wzrokiem chłopca 4384 XVI | Zakasowałby niejednego piątoklasistę. Chaber w głowę zachodził, 4385 XVII | Opowiadając raz na przykład piątoklasistom o tytuniu i jego plantacjach, 4386 IX | najsurowiej karanych należy picie trunków i palenie tytuniu. 4387 XI | Sprężycki czyta po raz pięćdziesiąty nerwowym, zirytowanym głosem:~ 4388 XVIII| przeciągnąć go do piątej "piecem" - okazał się wszakże na 4389 XVI | przypuszczałem, żeby w naszej pięcioklasówce, z której ukończenia jestem 4390 I | dendele!... dendele!...~Po pięciominutowym odpoczynku dzwonek z nową 4391 V | za sypialnię rodzicom i pięciorgu drobnych dzieci. W warsztacie 4392 XVII | siebie miejsce: w kącie przy piecu. Dzięki temu na lekcjach 4393 VI | po tuzinie bułek z zimną pieczenia, po garncu jabłek, gruszek 4394 IX | historii, ogryzając udo pieczonego indyka, ofiarowane mu przez 4395 III | twarzą chorobliwą, żółtą, piegami osypaną, osowiałą, unika, 4396 VI | polu Olszewski. Ten rudy, piegowaty chłopiec, z dużym zakrzywionym 4397 XI | szkolnym.~Powstaje hałas piekielny. Chłopcy wybiegają z ławek 4398 VI | zwana "guma strzelająca". Piękna to rzecz i przez znawców 4399 VII | istnieć na świecie poezja piękniejsza od poezji Karpińskiego, 4400 XII | opowiedzieć mi treść i wskazać piękności usłyszanego rozdziału.~Po 4401 VIII | książkę miał przepisaną pięknym wyraźnym rondem, którym 4402 IV | organisty od fary wykonał "pienia religijne", inspektor oraz 4403 VII | Hitrrrzańskie tygrrrzyce pierrrś ci podawały!...~Stary nauczyciel 4404 XV | ogóle sielskich człowieka pierwotnego obyczajów, nienawidził słodyczy, 4405 I | i snu. ,,Nowozaciężnym" pierwszoklasistom, nie wyzwolonym całkowicie 4406 II | niemądrze uśmiechających się pierwszoklasistów wielką pewnością siebie, 4407 IX | pozycję nadzwyczaj ważną, pierwszorzędną.~Chłopcy na "własnym wikcie" 4408 XIV | mgnieniu oka całe stado pierzcha w górę i z hałaśliwym szumem 4409 I | akord organowy - noc i sen pierzchają pokonane.~W poważnym milczeniu 4410 XII | trwa tylko chwilę. Mary pierzchnęły - Syrokomla rzeczywisty 4411 X | młynarsko - rybackiej gwarze "pierzydłami". Przez napór wody "pierzydła" 4412 I | jeszcze, nakryte mgłą jak pierzyną. Godzina zaledwie siódma. 4413 III | jednak poznawszy, że siłą pięści nie można wywalczyć nie 4414 XVI | zwraca się do krytyków z pięściami zaciśniętymi.~- Głupcy jesteście! - 4415 XIV | pozwalała brać się do ręki, pieścić, głaskać i cieszyć do syta 4416 XIII | skaleczył się scyzorykiem, jak Piesiowi Mieszkowskiemu wyjadł Łaguna 4417 XVIII| zapału piersi wyrywa się pieśń chóralna:~Pijmy zdrowie 4418 IV | czcze pogróżki - w parze z pieśnią szedł czyn... W przeddzień 4419 XIII | podziękowanie, i figiel, i pieszczota.~- Skąd go wziąłeś? - pyta 4420 VIII | silnie Wroński odczuł ",pieszczotę"! Uśmiechał się wprawdzie 4421 XVII | niemczyzny opowiadaniami o pieszych, pełnych przygód wycieczkach, 4422 X | może w każdej chwili dostać piętą gruntu.~Pewnego dnia lekcja 4423 XI | Mało... ja dwanaście.~- Ja piętnaście!~- Ja dwadzieścia!~- Wiecie? 4424 XVI | wyniosłem zaś stamtąd około piętnastu sińców, rozrzuconych w różnych 4425 XVII | wystawianiu pod pręgierzem i piętnowaniu.~Miejsce kulawego Szymona 4426 XVI | pewnie, że Radzicki miał "pietra", że stchórzył i uciekł? 4427 IX | na zimną cielęcinę.~- Te, Pietrek! Podobno masz ser z kminkiem?~- 4428 XIV | W samym środku długiego piętrowego gmachu, przypierającego 4429 V | wykierować się" na aptekarza.~- Pigułki kręcić, lukrecję smażyć, 4430 XVI | będzie skok?~- Z huśtawki.~- Piiii... wielkie rzeczy!~- Ale 4431 VIII | zaczerpnąć. Przypomina ptaka pijącego ze źródła.~- "Wyjątek stanowią 4432 XIII | piersią całą wciąga w siebie, pije zapach świeżych kwiatów.~ 4433 XIV | wodę obrzydliwą!~- A ty nie pijesz? - wyrywa się któryś.~- 4434 IX | młodszych uczniów stoi "na pikiecie".~Jednak te środki ostrożności 4435 IX | tryumfalnie na stół wracają. Pikiety ściągnięte, obóz oddaje 4436 XV | opróżniona butelka z wódką. Wódkę pił Rosjanin szklanką, którą 4437 VIII | to przyjaciele. Ale mały Pilades ma tu widoczną wyższość 4438 XIII | strasznych ludzi z nożami, piłami, kleszczami, którzy znęcają 4439 XVI | pyzaty, rumiany, istna piłeczka.~- Miałem skoczyć z huśtawki - 4440 IX | uczniowie palili tytuń i pili słodką wódkę. Corpora delicti 4441 VI | swoja: hodowlę gołębi. O piłkach używanych w szkole pułtuskiej 4442 VI | niezrównanym "piłkarzem".~"Piłkarz" w gwarze szkolnej oznacza 4443 XII | najtępsi, na wszystko obojętni "piłkarze" i "przeżuwacze" z ostatnich 4444 VI | specjalności swej niezrównanym "piłkarzem".~"Piłkarz" w gwarze szkolnej 4445 VI | swych rękach cały handel piłkowy. Mówią też, że zarabia na 4446 XIV | Postanawia przykładać się pilniej do łaciny i marzy z utęsknieniem 4447 III | którego nie zwracał dotąd pilniejszej uwagi.~Ten nauczyciel należy 4448 I | że was czeka "pałka" z pilności, zamknięcie w ciemnej izbie 4449 XVIII| a ja będę las siał, lasu pilnował, o lesie myślał. Będę leśniczym, 4450 IV | bój się Boga, dobrze się pilnuj, żebyś z prymusostwa nie 4451 XIII | fotelu z zegarkiem w ręce, pilnując pory podawania lekarstw, 4452 IX | wypogodzoną, uśmiechniętą twarzą, pilnuje dziewki dojącej krowę i 4453 V | zobaczyć z bliska heble, piły, świdry, śrubsztaki, winkielaki, 4454 V | śrubsztaki, winkielaki, piony, bory, bankajzy - te wszystkie 4455 VI | ostrym, nadaje zwykłemu pióru ogólny, jakby szkicowy kształt 4456 XVII | chmury mogą tylko grzmieć - piorunem nie wystrzelą.~Osowiał też 4457 XI | śmiał to zrobić? kto? - piorunuje srogi zwierzchnik.~- To 4458 XII | orlim, z oczyma ciskającymi pioruny.~To uczucie trwa tylko chwilę. 4459 IV | skórę brali~Za nas i za was!~Piosenka była śpiewana tuż za plecami 4460 VI | pod nosem melodię znanej piosenki: "Pojedziemy na łów, na 4461 IV | hufiec, śpiewający tęż samą piosnkę i zaopatrzony w tęż samą 4462 I | rozweselał ongi uszów księdza Piotra Skargi i księdza Jakuba 4463 IV | Ślimaka zapasowy oddziałek, z Piotrusiem Mieszkowskim na czele...~ 4464 II | przyjemnie! Lubię pasjami Piotrusiów! Ściskam twą rękę, Piotrusiu!~ 4465 VI | ciągnął tamten - że Mickiewicz pisał "jak kura pazurem"...~Welinowicz 4466 VI | Wszyscy znakomici ludzie pisali brzydko! Za to każdy kancelista " 4467 VII | jaskółki z ostrym, przenikliwym piskiem.~Chłopcom oczy przymykają 4468 IV | włosami i oczyma, z głosem piskliwym, z ruchami powolnymi, nigdy 4469 XV | opracowania w domu nietrudne piśmienne ćwiczenia. Dopełnili tego 4470 XV | kacap...~- Dziegciarz!... - pisnął któryś ze śmielszych urwisów 4471 XIII | burmistrz pożyczy starego pistoleta. Jedno i drugie popsute, 4472 XIII | Rinaldiniego", ja podniosę pistolety do góry, a ty uderzysz młotkiem 4473 XIII | nadto sztuczny alfabet i pisują do siebie listy cyfrowane, 4474 Aut | Od autora~Największą dla piszącego pociechą, a częstokroć i 4475 XIV | trzepocąc wesoło skrzydłami, piszcząc, ćwierkając, gruchając, 4476 XII | Żyje... mieszka tu i tu... pisze lub pisać zamierza to i 4477 XVIII| razu z izby szkolnej na plac targowy, rozszerzając jednocześnie 4478 VI | lubią, Kataryniarzowi zaś płacą i - w oczy mu mówią, że 4479 VI | dla chętnego i gotówką płacącego nabywcy, ma przygotowany 4480 IX | do Mieszka. Ma szynkę i placek.~- To nic, ale Wicek przywiózł 4481 VI | swą i usługi każe sobie płacić. Honorarium pobiera stałe: 4482 XVIII| ciekawie kolegę.~- Dużo będą ci płacili?~- Z początku nic.~- To 4483 XIII | i odpowiedniego kawałka placka - co pewnie lepiej ci będzie 4484 VII | ekstrameta" na jednym z placów nadrzecznych, z którego 4485 XVI | stróżem?~- Taki, żem na placu boju pozostawił pięć guzików: 4486 XI | targa mocno za ucho. Targani płaczą, towarzysze ich śmieją się. 4487 XVII | mój Boże! mój Boże!... - płacze donosiciel, zupełnie z tropu 4488 XIII | Matka w odpowiedzi wybucha płaczem, przyciska syna do piersi, 4489 XIII | zawołał zdziwiony - ty płaczesz?~Kolega odsłonił twarz wykrzywioną 4490 XVIII| temperament nie znosi wszelkiej płaczliwości.~- Cóż to? - woła głosem 4491 II | twarzy na pół wesołym, na pół płaczliwym, z niespokojnymi palcami, 4492 VIII | ożenił się z jego córką Plagą... Potem pobił Filistyńczyków 4493 XVII | rektor wytępieniem innej plagi, za jego poprzednika bardzo 4494 IV | poniewierany, nie krzyczał, nie płakał, nie wzywał głośno pomocy. 4495 IV | głośnych i stłumionych. Płakali jedni z radości, inni z 4496 VII | wieść posępną, modliły się, płakały... Dembowski szepnął:~- 4497 XVII | piątoklasistom o tytuniu i jego plantacjach, rzekł niby nawiasem:~- 4498 XIII | narzędzia do ukrajania potężnego plastra szynki surowej i odpowiedniego 4499 XIII | się bolesne sondowania, plastry palące jak ogień, okłady 4500 VI | rękami fabrykanta na masę plastyczną; "lanka", rodzaj najwyższy, 4501 XII | jegrami wychodzi nadzwyczaj plastycznie. Wśród słuchaczów zajęcie, 4502 XII | włosami. Jadący ma na sobie płaszcz ciemnozielony z peleryną, 4503 I | ile trzeba na zrzucenie płaszczów, zawieszenie czapek na kołkach, 4504 I | fałdzistym, szeroko rozpostartym płaszczu z peleryną, z podciągniętymi 4505 IX | gwiazdką, w krótkim, niewielkim płaszczyku, zwanym "ponszo", bez wąsów 4506 X | czasu zwłaszcza, gdy kozak, pławiący konia, utonął w niej wraz


opala-plawi | plawn-postr | posuw-przes | przet-rozle | rozlo-slone | sloni-sypal | sypia-uczul | uczyc-wieni | wiepr-wymaw | wymia-zakli | zaklo-zelaz | zemdl-zzyma

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL