| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Wiktor Gomulicki Wspomnienia Niebieskiego Mundurka IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part
5549 VIII | zdania oddzielne i kazał przetłumaczyć je na francuski. Pierwsze 5550 XIII | Zaraz też przytoczył nam i przetłumaczył wiersz niemiecki o pewnym 5551 XVII | na użytek jego kancelarii przetrzebiono wszystkie lasy okoliczne...~ 5552 III | Księżopolczyku, niestety, nic tego przetworzenia się nie zapowiada. Owszem, 5553 XIII | szerokość.~Dopiero w tym przetworzeniu można dopatrzeć w bladym, 5554 IV | zasłużony i przez wszystkich przewidywany. Winszowali go też wybranemu 5555 IV | rynek.~Niestety! ten manewr przewidziany był zawczasu przez "nieprzyjaciela". 5556 XVIII| spędzonym w ciasnym, źle przewietrzanym warsztacie, wśród ludzi 5557 XVIII| żartobliwych lub rzewnych, nagle przewodniczący zebraniu Osowski zauważa:~- 5558 XVII | Ciału nauczycielskiemu przewodniczyli obaj rektorowie: ustępujący 5559 II | zaczerwieniony, kurzem okryty - do przewodnika swego się zwraca.~- Dziękuję 5560 XVII | zwierzchnikiem młodzieży... Przewodziłem wychowaniu kilku pokoleń... 5561 V | sieni i przepychając się, przewracając, poszturgując, jak garść 5562 IX | lekcji. Do tolerowanych: przewracanie koziołków na pościeli i 5563 XII | Kucharzewskiemu. Olbrzym przewrócił kilkanaście kartek - czyta 5564 XVII | czynić: rozbrykane "knoty" przewróciły go raz na ziemię i omal 5565 II | nienawidzą! O wężu, wężu przewrotny! godny, żeby cię na środku 5566 Aut | śmiercią niemal samobójczą, przeżarty melancholią oraz dziwacznym, 5567 X | na brzegu, otrząsnął się, przeżegnał - i znów: chlust do wody!~ 5568 VII | Chłopcy zdjęli czapki, przeżegnali się. Sprężycki pociągnął 5569 XIV | żaden napis nie wskazuje przeznaczenia jednej i drugiej - tworzą 5570 V | inni.~Ale było już widać przeznaczeniem Wojtusia budzić zawsze podziw 5571 XIV | wyłącznie żerem i sam na żer przeznaczony.~Teraz ma przed sobą widowisko 5572 IX | przebywanie poza stancją w czasie przeznaczonym na uczenie się lekcji. Do 5573 XV | zakończenie roku szkolnego przeznaczyła. Ponieważ zaś tajemne życzenia 5574 XVI | straszne błyskawice, że przezorniejsi śpieszą zażegnać burzę w 5575 XVI | miała wcale ciała. Była przeźroczysta jak z mgły.~- A czyż mgła 5576 V | również Wojciech.~Koledzy przezwali syna "Wojtek", a profesor 5577 VI | kolegi "Hefajstosa" - tak przezwanego stąd, że jest na podobieństwo 5578 VI | klasowych przedstawia Olszewski, przezwany, nie wiadomo dlaczego, " 5579 VII | Uczniowie muszą znać te przezwiska. Gdy który się pomyli, gdy 5580 XIV | łacińskie życzenia.~Raz wszakże przeżył Sprężycki chwilę gorącą. 5581 Pam | te wspomnienia dni razem przeżytych ~poświęcam~W.G.~ 5582 XVI | pozostawił pięć guzików: jeden z przodu mundura, cztery z tyłu; 5583 II | chwili odwraca się, wymierza prztyczka w ucho najbliższemu koledze 5584 II | strony ukradkowe kuksańce, prztyczki, "gruszki stolarskie" i 5585 II | matka jednego z "knotów" przybiega zdyszana niosąc chleb z 5586 XIV | jedyny ksiądz, do którego nie przybiegają przy spotkaniu dzieci, żeby 5587 XIV | Przecie widziałem, jak przybiegały do księdza dobrodzieja niby 5588 III | zaperzony zeskoczył z katedry, przybiegł do ławek, zaciśniętą pięścią 5589 XV | otaczając koguta, który chciał przybierać pozy bohaterskie, lecz mu 5590 XVII | dobrotliwie. Potem, nie przybierając żadnej pozy, nie prostując 5591 ZeSt | wypłowiały pasek, do oczu go przybliżył - długo wpatrywał się weń 5592 XIII | skąd wziąć romantycznych przyborów. Zgodzili się wreszcie na 5593 XVII | tylko czasowo, czekając na przybycie następcy.~O powodach usunięcia 5594 XVII | rektorowie: ustępujący i nowo przybyły.~Uczniów poiła ciekawość 5595 XV | rzucić ją chciała na głowę przybysza.~- A czego to pan uczeń 5596 IX | tym niejeden przemyśliwa.~Przybysze ze wsi na czas nauki szkolnej 5597 XVIII| obok siebie w słonecznym przybytku sztuki. Skromny, potulny 5598 III | żołądkami "knotów", którzy przybywają do miast z na pół chłopskich 5599 XIV | knota", po raz pierwszy tu przybywającego, stary wyga szkolny w zatłuszczonej 5600 II | atramentem. Ale "wolontariusze", przybywający wprost z dziecinnego pokoju, 5601 I | Śpiesznie rzucajcie wszystko, przybywajcie, bo inaczej... Zresztą - 5602 III | podziw wszystkich uczniów, przybywszy na dziedziniec szkolny podczas 5603 XI | podnieceniu nauka, zwykle przychodząca mu z łatwością, niesłychanie 5604 I | spóźniać się, nawet wcale nie przychodzić... Nic mi do tego. Ale wiedzcie, 5605 XVI | moich ciotek na skargę nie przychodził, a do ojca Bałandowicza 5606 XI | po południu do szkoły nie przychodzono.~Zresztą jak przed południem, 5607 XVII | milsza, przyjemniejsza - siły przyciągającej nabrała. Mniej było teraz 5608 VI | stopniu trudna i ważna. Od przyciętego tak lub inaczej "noska" 5609 VI | wartości pióra.~Nie można przycinać "noska" na żadnej sztucznej 5610 VI | najostrzejsze, służy mu do przycinania "noska".~Czynność ostatnia 5611 XIII | odpowiedzi wybucha płaczem, przyciska syna do piersi, okrywa go 5612 XVII | Chodźcie do nas, chodźcie! Przyciśniemy was do serca, zrobimy z 5613 XIII | kątach, w obocznym pokoju przyciszone prowadzili narady.~Nareszcie 5614 XI | cichuteńko na swych miejscach przycupnęli.~Następowała lekcja jeografii. 5615 XIV | Jest w zaczarowanym gaiku i przyczajony za krzakiem jaśminu, którego 5616 XI | zdjęcia jednego chrabąszcza, przyczepia ich do nauczyciela dziesięć.~ 5617 V | Dembowski. Do Dembowskiego przyczepił się Sitkiewicz. Sitkiewiczowi 5618 X | słabego, co tylko wypadkiem przyczepiło się do olbrzyma i z czego 5619 Aut | powodzenia Niebieskiego mundurka przyczyniły się w znacznym stopniu przepiękne 5620 I | i bez koszyków, boso i w przydeptanych pantoflach, rozczochrane, 5621 XVIII| ma słabość do przysłów i "przygadawek".~- A potem co?~- Pójdę 5622 III | nawet promocji, tracą humor, przygarbiają się, mizernieją... Wówczas 5623 VII | nauczyciel, taki znękany, smutny, przygarbiony, z obwisłymi, pożółkłymi 5624 ZeSt | spokojnie najstarszy. Ojciec przygarnął do siebie swą "trójkę hultajską".~- 5625 XIV | jednak, czy kiedyś... ~Tu przygarnia chłopca do siebie - w oczy 5626 I | ich szczęki bezzębne, w przygasłych oczach żywy płomień błyska. 5627 VII | postać, jakby ciężarem lat przygiętą - głos mu drży, słabnie...~ 5628 XIII | błogim na ustach uśmiechem przyglądać się przez otwarte okno błękitowi 5629 ZeSt | wyrywali sobie kołnierz, przyglądając mu się z nadzwyczajnym zajęciem...~- 5630 II | hałaśliwą wesołość w grupie przyglądających mu się malców. Wreszcie 5631 XVII | korytarza i rozkraczywszy nogi, przyglądał im się wzrokiem pogardliwie 5632 XVII | siwymi wąsiskami.~Chłopcy przyglądali się z początku nieufnie 5633 IV | kepi, szczoteczką włosy przygładzał.~W kilka minut później szedł 5634 X | nieszczęście!~Nagle głośny krzyk przygłusza lamenty:~- Wypłynął?... 5635 VIII | Nieoczekiwany zaszczyt wzrusza go i przygnębia. Idąc po nagrodę, jest tak 5636 VII | wrażliwego chłopca działa przygnębiająco.~A z katedry płynie głos 5637 VII | litografiach.~I nauczyciel odczuwa przygnębiający wpływ upału. Nie wydobył 5638 XII | go całego wielki ciężar przygniatał. Twarz jego wyraża smutek 5639 Aut | młode pokolenie uczących się przygniatała jeszcze groza tylko co minionej 5640 XVII | opowiadaniami o pieszych, pełnych przygód wycieczkach, które odbywał 5641 XIII | Pułtuska, gdzie nadzwyczajne przygody Valjeana, Kozety, Mariusza 5642 XI | tylko, aby tym swobodniej przygotować i wypuścić na wroga nowe 5643 VIII | do nakrytego stołu, gdzie przygotowała wiosenne przysmaki: młodą 5644 VIII | nich Wroński.~W ciągu tych przygotowań wzajemny stosunek kolegów 5645 VI | krowianka", z sierści krowiej, przygotowana w ten sposób, że kawałek 5646 XIV | się, Sitkiewicz zapomina o przygotowanej dla sąsiada "sójce", Piotruś 5647 VI | jedynie graczów używany;~dla przygotowania jej krają kalosze na drobniutkie 5648 VI | gotówką płacącego nabywcy, ma przygotowany między zębami lub pod językiem - 5649 VI | czym trzeba być zawczasu przygotowanym na boleśne oparzenia skóry, 5650 VI | ten przedmiot niezbędny przygotowują.~Wszystkich jednak prześcignął 5651 Aut | Wspomnień niebieskiego mundurka, przygotowując do druku trzecie swej pracy 5652 XII | kilkanaście wyjdę. Chcę przyjąć udział w małej uroczystości, 5653 XIV | dzikim nawet zwierzem po przyjacielsku i po bratersku - trzeba 5654 Aut | czytelników i w sercach ich przyjazne zbudziła echo.~Tej pociechy 5655 II | bardziej dworkiem niż dworem.~- Przyjdę! - zgadza się wyniośle Kozłowski 5656 III | nie otrzymał.~Po wakacjach przyjechał i jako drugoroczny pierwszoklasista 5657 XVI | protekcję, bo jak jego ojciec przyjedzie ze wsi, zaraz idzie do " 5658 XVII | szkoły stała się milsza, przyjemniejsza - siły przyciągającej nabrała. 5659 IX | książeczkę!... Będę miał przyjemność zapisać malam notam...~- 5660 XVIII| pożytkiem dla ogrodu i średnią przyjemnością dla ogrodnika.~Zaradził 5661 XVII | zaznaczony, stał się teraz przyjemnym, gładkim, na miłości i zaufaniu 5662 Aut | postępować po polsku.~Książkę przyjęto życzliwie, jako echo dni 5663 XIV | ślubował każdą przeciwność przyjmować z rezygnacją, każdą krzywdę 5664 IV | jakąż przesadną uniżonością przyjmował z rąk naczelnikowej powiatu ( 5665 XIV | siostrzyczki moje"...~Chłopiec, przyjrzawszy się obrazkowi, chce go zwrócić.~- 5666 XIV | i podaje Sprężyckiemu.~- Przyjrzyj się - objaśnia - jest to 5667 XIV | szóste...~- Czy w czwartym przykazaniu Bóg nakazuje szanować tylko 5668 XVI | zapominaj, Witek, że tobie przykazano: jeść jak najwięcej, sypiać 5669 IX | powietrze. Uczniowie idą za jego przykładem. Przez chwilę odbywa się 5670 I | kilkudziesięciu chłopców klęczy przykładnie w ławkach, powtarzając zmieszanym 5671 XI | Benedyktyńskiej, na cmentarzach przykościelnych - wszędzie, gdzie się choć 5672 IV | zapalczywszych kolegów powiedział co przykrego - gdy nazwał go na przykład " 5673 VIII | Wroński, aby nie sprawić przykrości pani Kucharzewskiej, wszystkiego 5674 IV | uczniów, zajęty całkowicie przylądkami, międzymorzami, wulkanami - 5675 IX | dozorcy szkolnemu nie dać się przyłapać na gorącym uczynku. Zwykle, 5676 XIV | widziałeś ptaszęta boże, przylatujące do ręki mej po ziarno, i 5677 XII | towarzyszów i do murów klasy~Przylgło, przyrosło na głucho?~Gdzie 5678 VI | kulga" dopóty, aż do wosku przylgnie tyle włosów, że utworzą 5679 XIV | wszystko we dwójkę.~Obaj przyłożyli równocześnie twarze do rury 5680 XIII | nie ma nikogo. Chory oczy przymknął, zdaje się drzemać. Ale 5681 XIII | Sprężycki, gdy tylko oczy przymknie, widzi strasznych ludzi 5682 XVIII| spokojny, stateczny, nabożny, z przymkniętymi, jakby sennymi oczami, oznajmia 5683 XVII | tajoną niechęcią i tylko pod przymusem udziela promocji i nagród, 5684 VII | przenikliwym piskiem.~Chłopcom oczy przymykają się do snu. Są jakby nieprzytomni 5685 VII | tak je do swego wykładu przynęcić.~...Inna chwila - inne wrażenie.~ 5686 IX | zamienisz? Dam ci miodu.~- Przynieś, zobaczę.~Przy otwartych 5687 XIII | Który zaś głowę Rinaldiniego przyniesie, ten oprócz wolności otrzyma 5688 XII | lub innym czytać każe z przyniesionej książki; czasem wiersze 5689 VIII | chłopiec spełnił rozkaz - i przyniesiony został w ten sposób do szkoły 5690 VI | ręki genialnej. Niektórzy przynieśli przygotowane umyślnie w 5691 II | serdecznie się całują.~- Przyniosę ci "gumy strzelającej" - 5692 X | przynieść ciała topielców.~I przyniosła.~Po śmiertelnie długich 5693 XI | wzajemnie się dopytują.~- Przyniosłeś?~- Przyniosłem.~- Ile?~- 5694 XVI | wracać, gdy licho kurcz przyniosło. Dobrze jeszcze, że to się 5695 ZeSt | dzieci wyciągnęły i ojcu przyniosły kołnierz z sukna niebieskiego, 5696 XVII | Czasem z własnych zbiorów przynosił mniej rzadkie minerały, 5697 V | znaleźli kilka deszczułek, przynosili je Krystkowi, a on, zasiadłszy 5698 XIV | kuchcików oraz chłopców przynoszących drzewo i wodę, stary kuchmistrz, 5699 XVII | ostatniej deski ratunku, przypada do rektora, całuje go w 5700 XIII | ja usnąłem. Zrzuć, niby przypadkiem, tę kapę; podnieś roletę 5701 III | przezwisko nie powstało przypadkowo, że posiada swój właściwy 5702 X | Ogromny tłum stał na brzegu, przypatrując się smutnemu widowisku. 5703 X | ręką sięga po "pierzydło".~Przypatrujący mu się z brzegu milkną i 5704 VII | siądą~I łąkom się zielonym przypatrywać będę...~Nikt tego w żart 5705 X | mu się deskę pochwycić. Przypiął do niej jedną rękę, potem 5706 XIV | długiego piętrowego gmachu, przypierającego jednym końcem do kościoła 5707 II | które ma swe ciągłe, stałe przypływy i odpływy. Przy końcu każdego 5708 XI | przynajmniej nie uśmiechał, przypominając sobie różne wesołe epizody 5709 XVII | zwierzchnika noszona, a przypominająca pałkę Madejową.~Pod wpływem 5710 XVII | Przedstawiając wam swego następcę, przypominam, żeście winni i jemu... 5711 VIII | tamte?~Przypomina sobie i przypomnieć nie może. Wyfrunęły pewnie 5712 IV | Masz!~Długa była lista przypomnień - bardzo długa... Ale nawet 5713 XVI | wpierw tonem.~- A woda?... Przypomnij sobie, co nam mówił profesor 5714 XI | Korneliusza dziś nie będzie. Przypomnimy sobie rzeczy dawniejsze - 5715 XIV | ci na pamięć ta chwila, przypomnisz sobie słowa moje i znaczenie 5716 II | wyrost" uszytymi spodeńkami, przyprawia go o utratę równowagi. Przewraca 5717 XIV | kwiaty o zawrót głowy go przyprawiają, drżący od strachu i wzruszenia, 5718 II | zwierzchników szkolnych o rozpacz przyprawić!...~Jeden podczas lekcji 5719 XI | wycierania atramentu. Na przyprowadzaniu katedry do porządku upływa 5720 XVII | Zadzwonię na Jana, żeby go tu przyprowadził.~Mówiąc to, sięga po dzwonek.~- 5721 XVIII| chłopców nie ma granic. Kto by przypuszczał, że ten niepozorny Właszczuk 5722 XVI | nikogo nie obraża, ale nie przypuszczałem, żeby w naszej pięcioklasówce, 5723 XIII | Nikt postronny nie został przypuszczony do tajemnicy. Co więcej, 5724 X | w górę, unosząc na sobie przyrosłego do niej chłopca.~Kucharzewski 5725 XII | do murów klasy~Przylgło, przyrosło na głucho?~Gdzie wy, drobne 5726 XIII | samo wspomnienie!...~Do przyrządzenia owej trucizny chłopcy użyli 5727 XIII | nich własnoręcznie została przyrządzona. Cóż to był za okropny jad! - 5728 ZeSt | dotrzymanego przez ojca przyrzeczenia powstały poniższe obrazki.~ ~ 5729 XI | ukąszona przez żmiję, a inni aż przysiadają do ziemi od śmiechu.~Po 5730 XIII | Nie damy się uwieść! Przysięgliśmy ci wierność i tę zachowamy 5731 II | Wreszcie porzuca wszystko i przyskoczywszy do najbliższego towarzysza, 5732 XVIII| Sitkiewicz ma słabość do przysłów i "przygadawek".~- A potem 5733 III | stron sympatycznych oraz przysłowie: "tak, panie, tak..."~Otóż 5734 XVIII| wyżej siędę!... - wyjeżdża z przysłowiem Sitkiewicz.~Zaczynają podżartowywać 5735 XVIII| wróble, zięby, czyżyki - przysłuchuje się jej także wsparty na 5736 IX | przyjaźnie. Na wędkę wiejskich przysmaków dają się łowić nawet Katonowie 5737 XVI | żołędziowej", jajecznicy z przysmażoną cebulką. Na stancjach przygotowywa 5738 VIII | właściwie zaś Kucharzewskiego przysposabia do nich Wroński.~W ciągu 5739 VIII | wspólna nauka. Chłopcy przysposabiają się do egzaminów - właściwie 5740 I | Nogi im się splątały - przystają zdyszani...~- Nie zdążymy... - 5741 II | drogą. W jednym miejscu przystanął, żeby przypatrzeć się mularzom, 5742 XV | bytnost'... - jęczał w kółko z przystankami, które wypełniały ciężkie 5743 XI | przezwisko z dziwną trafnością przystawało do jego poczciwej, nieco 5744 IX | daszku obórki; drugi na przystawionej do ściany drabince; trzeci 5745 VIII | arytmetyczną. Wykłada po prostu, przystępnie i tak jakoś przekonywająco, 5746 XVII | wykład jakże był prosty, przystępny, wszelkiej "magistralności" 5747 XIII | na piersiach chorego.~- Przysuń bliżej, do samej twarzy... - 5748 V | najryzykowniejszy Sprężycki przysunął się do drzwi od mieszkania 5749 VIII | Kolega odmienia mu talerze, przysuwa półmiski, zachęca do jedzenia. 5750 XV | są chore?... (Wojciechowa przyswajała sobie zawsze sposób wyrażania 5751 III | wyrostkiem. Wieś często przysyła szkole takich, niekiedy 5752 III | Ten sam profesor Luceński, przyszedłszy na lekcję w dobrym humorze 5753 IV | trwoga i spryt wrodzony przyszły mu naraz z pomocą. Powziął 5754 III | jednej z pół tej sukmany była przyszyta maleńka, blaszana szabelka - 5755 XII | lecz tylko wyjątki z niego przytacza.~Za to o romantycznych poetach 5756 VII | zmieszanymi krzykliwie głosami, przytakiwał w równych odstępach czasu 5757 XI | Odzywają się zewsząd głosy przytakujące Sprężyckiemu.~- Ach, tak, 5758 III | słuchu idzie u niego w parze przytępienie władz umysłowych. Jego jasne, 5759 III | pogarsza: jest na pół głuchy. Z przytępieniem słuchu idzie u niego w parze 5760 III | apetyt, apatyczne spojrzenie, przytępiony słuch, słabo rozwinięty 5761 XIII | krawcem dla pcheł. Zaraz też przytoczył nam i przetłumaczył wiersz 5762 IV | ognie. Na chwilę stracił przytomność umysłu, ale trwoga i spryt 5763 X | zrozpaczony, a nie tracący przytomności, myślał o środkach ratunku. 5764 XII | najczęściej na drzwi spoziera.~Gdy przytrafi się kiedykolwiek "zastępstwo" 5765 XVI | unosi. Za uszy bym "knota" przytrzymał! Jemu się zdawało, że go 5766 V | zdążyć za nim nie mogli. Przytrzymali go dopiero na ulicy, przerażonego, 5767 XVIII| Ale cóż, kiedy tego konia przytrzymuje w miejscu - uzda...~- Co 5768 XII | grubsze głosy. Najgłośniej przytwierdzał Sprężycki, przed którego 5769 VI | umyślnie w tym celu zeszyty z przytwierdzonymi na jedwabnych wstążeczkach 5770 XVI | krzyczy - swoje kpinki i przytyki schowajcie dla takich, jacyście 5771 ZeSt | najrozmaiciej na głowie układać. Przywdziewał je też każdy inaczej, nieraz 5772 XV | bety". Do jednego z kołków przywiązano na mocnym powrozie kozę, 5773 XIII | uśmiechem:~- Co znowu?... Przywidziało ci się!~- A czemuś tarł 5774 V | ciekawe!~Krystek miał stały przywilej budzenia w kolegach podziwu. 5775 IX | placek.~- To nic, ale Wicek przywiózł baumkucha!~- Nie powąchasz 5776 XV | koleżeńskiego pozdrowienia przywitał go dalszym ciągiem morderczej 5777 XIII | pamiątkowego flakonika, posądziła o przywłaszczenie go służącą. Służąca udowodniła 5778 X | się wcześniej niż zwykle, przywołał matkę i rzekł spokojnie:~ 5779 X | pomocy.~Z wielkim trudem przywołano do życia najpierw Piotrusia, 5780 I | budził i do rzeczywistości przywoływał pewnego skłonnego do marzeń, 5781 IX | Chłopcy na "własnym wikcie" przywożą ze sobą ze wsi worki kaszy, 5782 XIII | dniach nieobecności wrócił przywożąc nowego lekarza-homeopatę.~ 5783 XIV | go "nie proszą", ale... przywykł już na to nie zważać. I 5784 II | jeszcze małe, delikatne i nie przywykło"...~O dziesiątej zjawia 5785 XVIII| miesiąc. ~Na chłopcach, przywykłych liczyć na grosze, "pięćdziesiąt 5786 XVII | przechadzce, pod drzewami albo na przyzbie chaty wieśniaczej, przy 5787 XVI | Bellon sami po namyśle przyznają, że tytuł bohatera żadnemu 5788 XVI | obecnych. - Co do mnie, przyznaję Balonikowi słuszność.~- 5789 X | podanie, aby Kucharzewskiemu przyznano medal za ratowanie tonących.~- 5790 XVII | żadnego nakazu, spokojna, przyzwoita, stateczna.~Rektor pełnił 5791 XVII | przeciw prawom grzeczności i przyzwoitości, obowiązującym nie tylko 5792 IX | Ci chłopcy odznaczają się przyzwoitszym wyglądem i statecznością, 5793 I | z dziecinnych, domowych przyzwyczajeń, kleją się jeszcze oczy. 5794 XV | charakteru, rażącymi polskie przyzwyczajenia i uczucia.~Przede wszystkim 5795 XII | ekscentryczności. Ma on przyzwyczajenie oglądać się często na drzwi 5796 XI | Łaje głośno Sprężyckiego, przyzywa na pomoc prymusa, zrzuca 5797 XVII | powie.~A on łagodnym głosem przyzywał prymusa i mówił na przykład:~- 5798 XII | nowym profesorze zapomniał o psich figlach; nawet wrodzona 5799 XII | panami".~- Dzień dobry panu psorowi! - wykrzykują chłopcy zgodnym, 5800 VI | nauczyciel kaligrafii. - One psują rękę i charakter!~Ostrzeżenie 5801 XIV | nikomu apetytu do wody nie psuje. Miałżeby okazać się mniej 5802 XVIII| granicach jak najszerszych psy i świnie - z małym, rozumie 5803 XIV | ziołami - roje motylów, pszczół, szerszeni, muszek złocistych, 5804 XIV | ośmielający się chłopiec. - Co do ptaków, proszę księdza dobrodzieja, 5805 XIV | kaczki, indyki - zwykły plebs ptasiego rodzaju, niezdolny łatać, 5806 II | przełomowego. Bywaj zdrowa, swobodo ptaszęca! Bywaj zdrów, "śnie złoty! 5807 XIV | chłopcem") - widziałeś ptaszęta boże, przylatujące do ręki 5808 XIV | skrzydlaty, on rozmawiał z ptaszkami, jak ja z tobą, nazywał 5809 XIV | Nigdy już, nigdy żadnemu ptaszkowi najmniejszej krzywdy nie 5810 XIV | wszystkich miasteczkowych ptaszników zastawiać w tym zakątku 5811 XVI | zasłudze przyjaciela oddać publiczne świadectwo. Sprężyckiego 5812 XI | męczy się nad jeografią.~Z publicznego ogrodu nadpływa zapach bzów, 5813 XV | nieszczęsną odę Dzierżawina publicznie wygłaszać.~Sala była natłoczona 5814 VII | patetyczny - taki, jakim na publicznych posiedzeniach Warszawskiego 5815 IX | Zapraszam was na babkę puchową.~- A ja na zimną cielęcinę.~- 5816 II | Jednocześnie wychyla się do niego pucołowata, rumiana twarzyczka z błyszczącymi 5817 III | wyjął małe, szyldkretowe pudełeczko, otworzył je i Szabuńskiemu 5818 XI | wojsko wyobrażają trzymane w pudełkach chrabąszcze.~Effenberger 5819 XVII | rzecz żądaną. Wydobył nawet pudełko zapałek siarkowych i zapalił 5820 XI | Wiecie? Kataryniarz ma całe pudło - chce sprzedawać po sześć 5821 II | jak u myszy schwytanej w pułapkę; brzuchy wystające, piersi 5822 X | go nie nauczył. Okrągły, pulchniutki Piotruś unosiłby się sam, 5823 XIII | go nieustannym macaniem pulsu, wygniataniem boków, oglądaniem 5824 XIV | stromy, staje się w tym punkcie zupełnie prostopadłym. Chyba 5825 IV | strony. Niebawem w różnych punktach miasteczka echa zaczęły 5826 II | się ani na sekundę, gdyż punktualność to ich obowiązek, obowiązki 5827 IV | zdolności, pilny przy tym i punktualny, przeświadczony we własnym 5828 IX | udzielać sympatycznie i pupilom jej, dobrze odżywianym, 5829 XV | sposób wyrażania się swych pupilów).~- Gospodyń fiesor - usprawiedliwiał 5830 VII | wydłużonych cieni drzew, wśród purpurowozłotych smug gasnącego na zachodzie 5831 XII | szosa, jak okiem sięgnąć, puściuteńka...~Chłopczynę, skulonego 5832 XIV | broni ją: strach przed osobą pustelnika.~W całym zgromadzeniu jeden 5833 XIV | kwiatom, ptakom i samemu pustelnikowi.~Jak się tam dostał? Najprostszą 5834 IV | zrobiła się dokoła Ślimaka pustka~Wszyscy skupili się w gromadki 5835 XV | urozmaicały przykrą tego miejsca pustkę. Od kołków do pni i od pni 5836 XII | podyktowały.~A na drodze wciąż pusto. Żaden turkot ód strony 5837 XI | chrabąszczowe! Ileż zabawy, figlów, pustoty sprowadzają na ciche zwykle 5838 IV | dwunastej na małe grupy i w pustych klasach pozamykano.~Przecierpieli 5839 XIII | niosącej zapaloną latarnię, pustymi, ciemnymi uliczkami powraca 5840 XIV | tylko taką sobie "finfę" puszcza.~- Milcz, głupi! - zakrzykują 5841 XVIII| Zwyczajnych kozłów do lasu nie puszczają, boby zniszczyły, a ja będę 5842 XVII | chłopcom o setki mil odległe, puszczami nieprzebytymi odgrodzone.~ 5843 IV | Boga, prymus! Mówią, że się puszczasz na "zbereżeństwa", że kozły 5844 XV | przepaścistą, półdziką, jak kocha puszczę niedźwiedź, a bezdnie oceanowe 5845 XI | tylko o amo!~Ale tamten, jak puszczona w ruch pozytywka, kończy, 5846 VIII | wojsko w morzu Chanaan... Na puszczy kazał odlać cielca złotego, 5847 VII | pachnie mięta wśród gęstej, puszystej, jak aksamit miękkiej i 5848 XII | drobne a wzniosłe mojej pychy cele,~By zrównać i prześcignąć 5849 VIII | Ha, ha, ha. Wrono - daj pyska!~Powrócił mu humor; zrywa 5850 III | szlachcica, "szaraczka" pyszniącego się blaszaną szabelką przy 5851 XI | to tam rzuca niespokojne, pytające spojrzenia.~Stanął wreszcie 5852 II | jedenastoletni, ujmuje za kołnierz pytającego malca, o rok niecały młodszego 5853 XIV | święty, Jaśka nie ma?... ~Pytającym jest ksiądz prefekt we własnej 5854 VII | innych wyborniejsze, to - pytam cię, Bronek - czy te wszystkie 5855 V | Zarzucono go krzykliwymi pytaniami. Wszyscy krzyczeli razem, 5856 VIII | Jeśli pozwolisz...~- Co pytasz? Chodź i ratuj!~Po chwili 5857 XVI | przed audytorium, maleńki, pyzaty, rumiany, istna piłeczka.~- 5858 XVI | wieczerza dla uczniów - dla tych pyzatych, ociężałych chłopców ze 5859 IX | To wszystko oddają "pod rachunkiem" gospodyni lub też trzymają 5860 XVIII| się trochę spokojniej.~- Racja. Niech Kozioł schowa rogi.~- 5861 XVI | Rozsądniejsi przytakują.~Ma rację. Prawda. Petrykosio puścił 5862 IX | biedaków przez nijakiej racji... Piec u mnie dymi i swąd 5863 III | Zabacuł! może byś przyjść tu racuł! ~Od razu poznaje się, że " 5864 VIII | rondem, którym celuje i które raczy pochwalać sam mistrz Welinowicz.~ 5865 XVIII| piątej klasie!~Za dobrą radę Kozioł dostaje w głowę ogryzkiem 5866 XVII | Pułtusku obce; miasto - Radom czy też Kielce - przy ówczesnych 5867 IV | stłumionych. Płakali jedni z radości, inni z żalu i zawiści.~ 5868 XIV | gruchając, pełne ufności i radośnego upojenia. Skrzydlata czereda 5869 V | krzyczeć, sprzeczać się, radzić, ośmielać się nawzajem - 5870 XVI | brzmi tak groźnie, a oczy Radzickiego ciskają tak straszne błyskawice, 5871 XVI | zapaśników do siebie.~- Z Radzickim skończone! - obwieszcza 5872 XVI | popis", ogłoszono zapadłe na radzie nauczycielskiej wyroki. 5873 VI | mundurki poczęły i jak by sobie radziły bez kolegi "Hefajstosa" - 5874 VII | ziemię, wyrwał rękę spod ramienia kolegi i obracając się doń 5875 X | odnogami, niby dwojgiem ramion do uścisku wyciągniętych, 5876 XIII | już trzeci miesiąc leży z raną ciężką w nodze, cierpiąc 5877 X | jeśli nie ona, w chłodne ranki i wieczory nawiewa na miasteczko 5878 VII | odmawiał przy modlitwie Kiedy ranne wstają zorze i Wszystkie 5879 XVIII| ich zwłaszcza w godzinach rannych. Zwykle po każdej takiej " 5880 XVI | łacińskiego Tirocinium, choć nie rapaces i nie crudeles, są jednak 5881 XVII | inspektorowi o całym wypadku "raport sekretny", z dokładnym wskazaniem 5882 XVII | dalej, niby stado wróbli za rarogiem, krzycząc, drażniąc się, 5883 X | Kucharzewskiemu przyznano medal za ratowanie tonących.~- A mnie co po 5884 VIII | Co pytasz? Chodź i ratuj!~Po chwili maleńki Wroński 5885 X | stosować wszelkie środki ratunkowe.~Długo przeciągały się te 5886 II | spod kołnierza w sposób rażący. Zanim inspektor wyszarpnie 5887 XV | obyczajów i charakteru, rażącymi polskie przyzwyczajenia 5888 V | robotnikiem, nikogo nie raziło. Niebieskie mundurki nie 5889 IX | wieczerzą wypełnia się - razowcem.~Każdy z uczniów, stojący 5890 XIV | zagrodowego szlachetki, na razowcu wychowanym, budzi się nagle " 5891 XV | całej klasie: "źrebięta" (rebiata). Przy tym ciągle myśli 5892 X | zatoczkach, nocami wiosennymi rechoczą żaby tak głośno, że spracowanym 5893 XIV | ojcowie ugaszczają w swym refektarzu "matadorów" z miasta i ze 5894 I | Słyszałaś, ale segnaturkę u Refermatów.~- Spieszajta! paniczowi 5895 XVII | Żebrowskiego, Chrupczałkowskiego, reforma była również zbyteczna, 5896 II | na Starym Mieście, wpodle Reformatów.~Piotruś wyraża się po prostu - 5897 IX | wyrastają do zabronionej regulaminem szkolnym długości - są weseli, 5898 XVII | zniesiona kara cielesna. W regulaminie szkolnym ona mieściła się 5899 VIII | sposób nie może dać rady regule trzech, która przedstawia 5900 XIV | młodsi trójkami, stosownie do reguły zakonnej. Nie słyszało się 5901 III | ludzi. Inni po prostu - rejterują.~Znalazł się raz pomiędzy " 5902 XI | kołnierz albo wpuścił do rękawa. Ofiara figla rzuca się 5903 ZeSt | z małymi guziczkami przy rękawach. Czapki zaś były formy francuskiej, 5904 XVI | Kozłowskiego!~Wszyscy wiedzą, że to rękojmia wystarczająca. Nie było 5905 XVIII| czyśmy tu przyszli na rekolekcje? Czy to jutro koniec świata?~- 5906 II | rzecz ważną: o wzajemną rekomendację. Nie można jej uchybiać 5907 XIV | rekreacyj", a na każdej rekreacji wszyscy twoi towarzysze 5908 XIV | szkolny składał się z samych "rekreacyj", a na każdej rekreacji 5909 II | Tamci to niby nowozaciężni rekruci; oni - stara gwardia. Już 5910 XVII | wszystko na strachu. Za nowego rektorstwa nikt nie został "oćwiczony", 5911 XVII | błyszczącej, weszli na salę obaj rektorzy. Niebieskie mundurki mogły 5912 XV | wyprostowała się, trzymając w ręku dużą, mokrą ścierkę, którą 5913 XIII | latarki i oskarda pożyczą z rekwizytorni teatru wędrownego, który 5914 IV | od fary wykonał "pienia religijne", inspektor oraz burmistrz 5915 XIII | wahadła zegarowego, cykanie "repetiera", miarowe oddechy śpiących.~ 5916 XVII | wasi ojcowie... Dziś, gdy reskryptem z dnia... (następowała dokładna 5917 IV | Ślimacki.~Klasa to niby maleńka respublika; prymus to jakby tej respubliki 5918 IV | respublika; prymus to jakby tej respubliki prezydent. Zaraz po mianowaniu " 5919 X | znajdowała się cukiernia z restauracją i bilardem. Do tej cukierni 5920 I | mroku, czają się jeszcze resztki nocy i snu. ,,Nowozaciężnym" 5921 IX | fatrowski tróję z minusem.~- O rety! to tyleż co dwója. Że też 5922 VIII | zapytywał.~Cieniutki, ale rezolutny głosik odpowiada:~- Pan 5923 VIII | wzniósł je w górę z wyrazem rezygnacji. Potem oczy zamyka i znów 5924 XIII | Podniósł go Altaverde i oddał Rinaldiniemu. Ten zaczął czytać: "W imię 5925 IX | skanduje bajkę Fedra:~- Ad rivum eundem Lupus et Agnus venerant...~ 5926 XVIII| kwaśnych jabłek, nie otrząsacze robaczywych gruszek. To raczyła nawiedzić 5927 XI | Salamonowicz uczył nas, że robaki i owady to zupełnie co innego. 5928 IX | chce? Myśmy nic złego nie robili!~- Nic złego?... Ha, ha... 5929 VI | się jeszcze ten majsterek robót wyjątkowych, takich jak " 5930 V | jego ojciec był prostym robotnikiem, nikogo nie raziło. Niebieskie 5931 XVII | rogowej okulary, sylabizował Roczniki wojskowe. Rektorowi i nauczycielom 5932 XI | krzycząc na cały głos:~- Rod-Island!... Konnektikut! Nowy-Jork!... 5933 III | że posiada swój właściwy rodowód.~Księżopolczyk jest synem 5934 II | ławek w postawie Kolosa Rodyjskiego, z ręką przyjaźnie ku niemu 5935 IX | Przy otwartych skrzynkach rodzą się najczulsze afekty, zawiązują 5936 VII | zdziczałych drzew wiśniowych, rodzących owoc nawet dla uczniowskiego 5937 XVI | przedstawiono nam tu różne rodzaje bohaterstwa. Jedno okazało 5938 XIV | niepochwytnym, niemal fantastycznym, rodzajem powietrznego zjawiska, o 5939 XIII | stosunku tych chłopców. Bracia rodzeni rzadko tak się kochają, 5940 XVI | rozpaczy rodziców swych i rodzeństwo;~ad tertium, skaczący z 5941 IX | szkolnej zamieszkują przy rodzinach mieszczańskich, czyli - 5942 XIII | jaki dobry! Kocham go jak rodzonego brata! Zamilkli obydwa. 5943 XVIII| Racja. Niech Kozioł schowa rogi.~- Będziemy mówili kolejno, 5944 XVII | nałożywszy wielkie w oprawie rogowej okulary, sylabizował Roczniki 5945 I | potrącając się, wyścigając. Na rogu ulicy dwóch się spotkało; 5946 XVIII| pi, pi... co mu to się roi! - dziwi się Kozłowski.~- 5947 XIII | jej pożądał! Tyle o niej roił podczas nocy bezsennych!~ 5948 XVIII| towarzysza, któremu się roją rzeczy tak dalekie i tak 5949 XIV | fala ziół; nad ziołami - roje motylów, pszczół, szerszeni, 5950 ZeSt | noszą dziś - nosiły pomiędzy rokiem 1860 a 1870, to jest wówczas, 5951 VIII | Ostatni, któremu przypadła rola mistrza, przybiera mimo 5952 XIV | Jaśka-ogrodniczka, którego rolę pełni pozornie Sprężycki.~- 5953 XIII | zapuszczonych kartonowych rolet, na których wymalowano fantastyczne 5954 XIII | dość szczelnie zasłonięte roletami, zagląda noc, czarna jak 5955 XIII | przypadkiem, tę kapę; podnieś roletę i otwórz okno.~- Bój się 5956 XIII | Może uchylić trochę rolety? Inaczej wcale czytać bym 5957 XVIII| jeden wyrusza do szkoły rolniczej; jeden jedzie do bogatego 5958 VII | stanie "gadać". Wybuchy romantyczne wieszcza, którego znał dotąd 5959 VI | do prostego, okrągłego "ronda". W ogóle "nosek'' stanowi 5960 XIV | własnoręcznie manewruje rondlami - najczęściej siedzi w postawie 5961 XV | trójcy udał się do mieszkania Rosjanina jako delegat od grona kolegów. 5962 XV | porywy.~Jastrebow kochał swą Rosję przepaścistą, półdziką, 5963 XVII | ciekawego do pokazania: to roślinę niezwykłą, to ptaka wypchanego, 5964 XVIII| rzadki, prześliczny okaz rośliny z rodziny motylkowatych, 5965 VII | piłkę, ryby na wędkę łowić.~Rosło na tym placyku wierzb kilka 5966 VIII | Wrońskiego do ogródka, gdzie rosną dynie - przedmiot jej szczególnej 5967 IX | śmietany zajmują go... chwasty rosnące w ogródku Tym chwastom przygląda 5968 XV | tylko, żeby wlubili się w rosyjską poezję i starali się mówić 5969 XV | średnioproporcjonalnej trójki, nikt po rosyjsku nie uczył się, uważając 5970 V | Krystkowi, a on, zasiadłszy w rowie na kamieniu przydrożnym 5971 XI | chłopcami, prawie jak ich rówieśnik, zajmuje się łowieniem i 5972 XII | nieskończenie lepiej. Ale trudno równać się ze Słowackim...~Z tych 5973 XVII | upokorzenia i tej hańby, które równały się średniowiecznemu wystawianiu 5974 XVI | chmury, a potem skoczę na równe nogi na ziemię.~- Przechwalasz 5975 X | śmiechami, pluskaniem...~Mistrza równego Kucharzewskiemu nie ma pomiędzy 5976 I | do lotu - próbują biec na równi z uczniami w stronę gmachu 5977 XII | Kiedy w gronie swawolnym po równinach lecę,~By schwytać wyrzuconą 5978 X | gdyby na chwilę stracił równowagę - już po nim! Obracające 5979 II | przyprawia go o utratę równowagi. Przewraca się upuszczając 5980 IV | chłopiec, słowem, do różańca i do tańca.~Pod tym względem 5981 IV | skończonej "egzekucji" chłopcy rozbiegli się na wszystkie strony. 5982 XVI | słowach czyni ruch, jakby już rozbierać się miał i do wody skakać.~- 5983 X | przepaść głową naprzód, rozbija zapienioną, wirującą powierzchnię 5984 X | powolne obroty nokoło osi. Rozbijana nimi woda pieni się tworząc 5985 X | młyńskie dalej się obraca, rozbita na chwilę piana znów zbiera 5986 XI | złocistoróżową, która u samego zenitu rozbłękitnia się, a na wschodzie szarzeje 5987 XVII | ani próbował tego czynić: rozbrykane "knoty" przewróciły go raz 5988 XVI | wesoło.~- Tak. Z huśtawki rozbujanej. Skoczyłeś?~- Skoczyłem.~- 5989 XIV | jednak, że jego surowa twarz rozchmurzyła się cokolwiek. Budzi to 5990 IV | natychmiast wszyscy milkli i rozchodzili się. On zaś, choć czynnego 5991 XVII | dwudziestu rózeg, miał ciężko rozchorować się... podobno nawet umrzeć.~ 5992 XVII | chłopców, że się od nich często rozchorowywali.~Profesor Izdebski po dawnemu 5993 II | żeby cię na środku klasy rozciągnięto i pozwolono kulawemu Szymonowi 5994 IV | wątpliwy...~Ślimak został rozciągnięty na ziemi i sromotnie obity.~ 5995 VI | średnim, bardzo ostrym, rozcina je częściowo w kierunku 5996 XI | monui, le...~W tejże chwili rozczapierzona ręka nauczyciela spada mu 5997 XVII | dawnemu wprawdzie wysuwał rozczapierzone palce w kierunku czupryn 5998 I | przydeptanych pantoflach, rozczochrane, na pół senne służące.~- 5999 XV | drażniła się gromada brudnych, rozczochranych dzieciaków. Na jednym z 6000 II | niebieskimi mundurkami korytarz, rozdając na wszystkie strony ukradkowe 6001 XVI | ukazał się na powierzchni - rozdano nagrody, listy pochwalne, 6002 XVII | je na cząstki i uczniom rozdawał, zachęcając do samodzielnego 6003 XVII | inspektor stawał jedynie jako rozdawca rzeczy dobrych: nagród i 6004 IV | rąk naczelnikowej powiatu (rozdawczyniami nagród były damy jak na 6005 XVIII| okrągły, choć nie dość jeszcze rozdęty, żeby z "balonika" mógł 6006 XIII | siebie.~Przyjaciel skończył rozdział, chory odzywa się z mocą:~- 6007 XII | wskazać piękności usłyszanego rozdziału.~Po tych słowach wręcza 6008 IV | Wszystkich pozostałych rozdzielono zaraz po dwunastej na małe 6009 XIV | niemożliwości rozklekotane, rozdzwonione i skrzypiące, szarpane i 6010 XVI | się im wonniejszymi niż róże saarońskie, niż kadzidła 6011 VII | ślady zagonów, szczątki rozebranego ogrodzenia, niedobitki krzewów 6012 X | przeniesiono ciała topielców, rozebrano je, ułożono na zielonym 6013 XVII | rozkazu inspektora dwudziestu rózeg, miał ciężko rozchorować 6014 IV | pustej sieni, miała się rozegrać stanowcza bitwa, której 6015 XV | smętnie kołyszącą się furtkę i rozejrzawszy dokoła, dostrzegł coś pośredniego 6016 X | nagle starszy z chłopców rozemknął oczy i głosem cichym, jak 6017 XIII | może odwiedzić. Chciałby rozerwać cię czytaniem.~- O, jaki 6018 XVII | Kopcidym!... Kominiarz!...~Siłą rozerwał ten łańcuch, ale gromada " 6019 XII | przy epizodach wesołych roześmieje się, a przy smutnych westchnie, 6020 V | drugiego dnia i trzeciego. Rozeszła się wieść, że jest chory 6021 XVII | nauczyciele straszyli niekiedy rózgami, ale kończyło się wszystko 6022 XVIII| skraju gęstego klombu i rozgarnąwszy liście, wpatruje się wytężonym 6023 XVII | już z wieży tak rześko i rozgłośnie, jak niegdyś. Odzywał się 6024 XI | czas zagłusza je na chwilę rozgłośny tryl słowika, który prześpiewawszy 6025 XI | ludzi i rzeczy, z brzękiem rozgłośnym unosi się chmura chrabąszczów.~ 6026 XIII | się w niej sok pokrzywy, rozgniecione pająki i stonogi, miałko 6027 XIV | Pomimo że żaden mur nie rozgradza tych dwóch połów, że żaden 6028 VII | milczał, napiętkiem ziemię rozgrzebując, wreszcie rzekł:~- Widzisz, 6029 XIV | wszystko wyznać i prosić o rozgrzeszenie.~Uczynił to zaraz nazajutrz. 6030 VIII | zaczynają biegać po ogródku jak rozhasane na łące źrebce. Potem Kucharzewski 6031 XVI | gołębnika.~- Więc cóż?~- Więc ja rozhuśtam się najwyżej, jak tylko 6032 XV | i wychylił. Twarz mu się rozjaśniła - hardym ruchem głowę podniósł - 6033 VII | korytarzach, smutna, niby rozjęczona deklamacja nauczyciela - 6034 II | posłuszne głosowi dzwonka, rozkazom inspektora, upomnieniom 6035 VIII | wsunął między ramiona - rożkiem chustki oczy ociera.~- Dawidku!... - 6036 I | Szybko zajęli swe miejsca, rozkładają hałaśliwie książki i kajety. 6037 VIII | pokazuje, ręce szeroko rozkładając - a żółciutka jak złoto 6038 XIV | pompisko, do niemożliwości rozklekotane, rozdzwonione i skrzypiące, 6039 VII | słowa i poezją przyrody, rozkołysało się nagle powietrze od potężnego 6040 XIV | gąszcz krzaków; przy krzakach rozkołysana fala ziół; nad ziołami - 6041 XIII | nie jest znane - cóż to za rozkosz dla trzecioklasistów! Tajemnica 6042 XVI | nad rzeką, oddając się z rozkoszą zasłużonemu wypoczynkowi 6043 IX | pozna doskonalsze duchowe rozkosze, jakie daje nauka, czytanie 6044 VII | miękkiej i połyskującej trawy! Rozkosznie byłoby położyć się pod drzewem, 6045 XVII | śmiało na środku korytarza i rozkraczywszy nogi, przyglądał im się 6046 X | Kucharzewski już się cały rozkurczył - już tylko w pasie zgięty - 6047 V | trumnie~Był to poczciwy, nieco rozlazły wyrostek, z dużą głową i 6048 XI | wypisał w kajecie ozdobne "H", rozlegają się krzyki:~- Panie psorze! 6049 III | profesorski wywoływał grzmoty, rozlegające się po całym budynku szkolnym.~ 6050 III | tejże chwili na katedrze rozległ się grzmot. Profesor walił 6051 XVIII| Sprężycki! Sprężycki! - rozległy się wołania. ~Sprężycki 6052 VIII | Tymczasem mimo upału, który rozleniwia i osłabia, wszyscy energicznie