| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Wiktor Gomulicki Wspomnienia Niebieskiego Mundurka IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part
6053 XV | kanapie darniowej. Sprężycki rozłożonej księgi z rąk nie wypuszczał. 6054 IX | wiosny i młodości.~Chłopcy rozłożyli książki, uszy zakryli dłońmi 6055 XVIII| prawie przemocą wciągają pod rozłożyste gałęzie gruszy.~- Sprężycki! - 6056 Aut | już się wówczas cokolwiek rozluźniła, nie można jeszcze było 6057 XIV | swój orszak skrzydlaty, on rozmawiał z ptaszkami, jak ja z tobą, 6058 IV | kolegów zachmurza się i rozmowę czym prędzej na inny przedmiot 6059 V | popsuło.~Za to w zwykłej rozmowie płynnym bynajmniej nie był. 6060 VIII | słowami księdza prefekta - rozmyśla nad tym, w jaki sposób rozkaz 6061 XIV | natrętów, przeszkadzających ci rozmyślać, modlić się lub... płakać, 6062 XIV | się nikomu przeszkadzać w rozmyślaniu, w nauce, w modlitwie. Zrozumiałeś 6063 V | Niebieskie mundurki nie znały różnic stanowych - przynajmniej 6064 Aut | przynajmniej ideowo - różnica dzieląca młodzież dzisiejszą 6065 IX | się uczniów na stancję. Różnice między nimi wyraźnie określają 6066 XVI | było żadnej pomiędzy nimi różnicy. Kozłowski, Radzicki, Bellon 6067 XI | twierdzą jednozgodnie, choć różnogłośnie, że "wszystek atrament wylał 6068 VI | wstążeczkach ćwiartkami różnokolorowej bibułki angielskiej.~Ze 6069 XIV | jak piękny, gęsty gaik, różnorodnymi drzewami zarosły, pełny 6070 VII | lepione ściany;~Też okna różnoszybne, piec niepolewany...~- A 6071 Aut | będzie.~Niebo nad Polską różowiało - jednak dzień wyglądany 6072 X | wszędzie, jak okiem sięgnąć, rozpaczliwie gładka.~Dopiero po długiej 6073 XVIII| Chodź ino, Aleś! - woła rozpaczliwym głosem na swego syna Olesia.~ 6074 XVII | się w szkole pułtuskiej rozpanoszył.~Bywało na przykład, że 6075 IX | nauczyciel zdążył zdjąć czapkę i rozpiąć "ponszo", już papierosy 6076 XVI | jaka tam sztuka!... ~Rozpiął mundurek, wyciąga ukrytą 6077 XI | słów i myśli. Zaraz potem rozpierzchli się i cichuteńko na swych 6078 XVII | zbytnią surowość. Jakiś "knot" rozpieszczony przez matkę, nigdy palcem 6079 VII | tajemniczą, trzymając coś pod rozpiętym na piersiach mundurkiem. 6080 VI | polega, że kulkę najpierw rozpłaszcza się na kształt małego naleśnika, 6081 VII | oddzwoniły już Anioł Pański, rozpłynęły się w powietrzu rytmiczne, 6082 XIV | dniu, w którym będzie mógł rozpocząć "nowicjat". Nie przeczuwa, 6083 XI | posiłki. Armia chrabaszczów rozpoczęła właśnie atak ogólny.~Kilkadziesiąt 6084 I | wszystko zapada w ciszę. Rozpoczyna się pierwsza lekcja, ,,od 6085 XI | i nie mają czym pisać.~Rozpoczynają się spory, w których zapalczywy 6086 XIV | odważnym. Głowę podnosi, twarz rozpogadza, głosem mniej już zająkliwym 6087 Aut | wydanie. Zorza wolności rozpostarła się szeroko nad naszymi 6088 I | granatowym fałdzistym, szeroko rozpostartym płaszczu z peleryną, z podciągniętymi 6089 VI | z kędzierzawą główką, z rozpostartymi szeroko skrzydłami!...~Koledzy 6090 XVI | krępy, zapalczywy chłopiec rozpowiada głosem krzykliwym:~- Nie 6091 XIV | najpotworniejsze rzeczy rozpowiadają o księdzu Siennickim kumoszki, 6092 XVII | jego poprzednika bardzo rozpowszechnionej.~Chociaż uczciwsi uczniowie 6093 XV | postąpiwszy kilka kroków, rozpoznał w deklamującym dziadzie 6094 XI | chłopca od razu złowiło i rozpoznało. Odkłada książkę - ucho 6095 XIII | Trochę dalej.~- Aha, już mam!~Rozpoznawszy stanowiska nieprzyjaciół, 6096 IV | jakieś kółko żywo o czymś rozprawiało, a on się zbliżył - natychmiast 6097 III | z twarzą nagłym blaskiem rozpromienioną:~- Tak bym chciał poznać 6098 II | okresie wrzenia, burzenia się, rozpryskiwania, który trwa krócej lub dłużej, 6099 I | góry rozszerzająca się, to rozpryśnięta jak fontanna, to spiralnie 6100 XIII | lekarstwo używać wody, w której rozpuszczono kilka drobnych jak ziarnka 6101 VII | ciemność, nie pozwalająca rozróżniać liter, oderwała ich od książki. 6102 III | Była to jego najmilsza rozrywka. Słuchając, to uśmiechał 6103 XIII | głośnego śmiechu. Jest coś rozrzewniającego w stosunku tych chłopców. 6104 X | pociecha...~Wspomnienie matki rozrzewniło siłacza.~- Ha, to już niech 6105 VIII | swą w synu, jest do łez rozrzewniona dobrocią Wrońskiego i wszystkim, 6106 XVI | około piętnastu sińców, rozrzuconych w różnych okolicach ciała. 6107 XVI | Bo dusza nie ma ciała. Rozsądniejsi przytakują.~Ma rację. Prawda. 6108 XVII | wiele spokojniejszym i... rozsądniejszym, niż gdy nań dążyli.~I był 6109 XIV | zjawił się wreszcie człowiek rozsądny i nie wyjaśnił chłopcom 6110 XVIII| Opuszczamy szkołę na zawsze...~- Rozstajemy się, może już się więcej 6111 XIV | zakopałem pod krzyżem na rozstajnych drogach o samej północy. 6112 XVII | przyszłość, zaczęły się z wolna rozstępować. Już między uczniami krążyło 6113 XIII | wreszcie lekarstwa narkotyczne rozstroiły mu nerwy. Z wieczora długo 6114 II | całe stadko zbiegło się do rozsypanego na ulicy obroku. Płoszy 6115 XVI | jednak przed ostateczną rozsypką gromadka niebieskich mundurków 6116 XVI | śmierci mgła w proch się rozsypuje... Ha, ha, ha!~- Zbajał 6117 XVIII| szkolnej na plac targowy, rozszerzając jednocześnie i zakres, i 6118 I | obelisk, to maczugowato u góry rozszerzająca się, to rozpryśnięta jak 6119 XV | głowę mi obwąchał, gęba rozszerzyła mu się od ucha do ucha i 6120 I | rześkie, pobudliwe, jakby roztańczone:~- Dendele!... dendele!... 6121 II | wychowawczą formę. Oczy stale roztargnione, niespokojne, biegające 6122 XIII | Astrowa, który jest zawsze roztargniony i dotąd jeszcze uczniów 6123 X | Nagle czyjeś silne ręce roztrącają tłum - na brzegu staje wysoki, 6124 XVII | starszyzny uczniowskiej. Roztrząsano na nim sprawy ważne. "Knoty" 6125 XIII | zwyczaj brać wszystko "na rozum", zastanawia się długo nad 6126 XV | rozumiejąc, ani przez nich rozumianym być nie mogąc. Gryzło go 6127 XV | wiersze Dzierżawina mógł rozumieć, nie był obecny na popisie, 6128 II | Chłopcy nic prawie nie rozumieją z jego przemowy. Powtarza 6129 XVII | Był to doskonały pedagog - rozumiejący, że to nie szkoła uczy, 6130 V | Piotruś.~- Nic nie wiem, nie rozumiem - tłumaczył się Sprężycki - 6131 XVII | do serca, zrobimy z was rozumnych ludzi, użytecznych członków 6132 VI | kaligrafii nie trzeba wielkiego rozumu! Wszyscy znakomici ludzie 6133 XIV | bać się mają.~Sprężycki rozważa w myśli usłyszane słowa. 6134 I | skoczny rytm tego dzwonka nie rozweselał ongi uszów księdza Piotra 6135 XVI | zasłużonemu wypoczynkowi oraz rozwiązywaniu najzawilszych zagadek filozoficznych 6136 XII | zna jedynie: Mickiewicza z rozwichrzonym lasem włosów na głowie; 6137 XIII | dla słońca, czyjaś ręka rozwiesiła jeszcze w oknach kapy kolorowe, 6138 XVIII| apetytem i równie świetnie rozwijającą się tuszą, uwiązł w klasie 6139 XVII | do karania i dręczenia i rozwijający w tym kierunku nadzwyczajną 6140 XIV | dla zasiągnięcia rady w rozwikłaniu trudnego tekstu Owidiusza 6141 XI | śliwki. Co chwila któryś, rozwinąwszy skrzydła, z brzękiem ulatuje 6142 XIII | przyleciały, czy akacja rozwinęła się; czy bez zakwitł?...~ 6143 III | przytępiony słuch, słabo rozwinięty umysł - wszystko to były 6144 XIV | zupełnym, wszechstronnie rozwiniętym człowiekiem.~Bezpośrednio 6145 XI | Sprężycki udaje zrozpaczonego i rozwodzi głośne lamenty. Stolik o 6146 XVII | groźbę:~- Smarrrkacze!... Rrrózgi!...~Nagła bladość powlekała 6147 XIII | termometru żywe srebro (rtęć).~Kryjówka z trucizną znana 6148 IV | oczyma, z głosem piskliwym, z ruchami powolnymi, nigdy nie brał 6149 II | Napoleona I, żeby z tej "ruchawki" utworzyć porządne, prawidłowe 6150 XVIII| Bonusia Smolińskiego; świecą ruchliwe, podobne gwiazdom latającym, 6151 II | najwyższej klasy odpływa nadmiar ruchliwej, niebieskiej fali, szukając 6152 XIII | opowiadania, nadzwyczajną ruchliwość obrazów, przesuwających 6153 I | Profesor Salamonowicz, ruchliwy, nerwowy, biega szybko w 6154 VI | tym polu Olszewski. Ten rudy, piegowaty chłopiec, z dużym 6155 VIII | miejscu jak ściągnięty uzdą rumak. Przez chwilę porusza jeszcze 6156 XVIII| gołębi do... wieprzów i rumaków i zasłynął wkrótce jako 6157 XIV | włosy czas pobieli, gdy te rumiane, pełne policzki uczyni bladymi 6158 XIII | dalekiego podobieństwa do rumianego, żywego jak iskra Sprężyckiego.~ 6159 IV | nienaturalnymi na bladych policzkach rumieńcami.~Jego geniusz dyplomatyczny 6160 XVI | policzki zapłonęły mu nagłym rumieńcem.~- Iiii... jakie tam bohaterstwo!... 6161 XVII | z pokręconym na głowie "runem", z odstającymi sromotnie 6162 XVII | Chłopiec o pokręconym runie odchodzi, żeby już nigdy 6163 XIV | jeszcze krócej zabawił przy rurze.~- Widać!... dalibóg, widać!... - 6164 XV | mieli, ale że moja familia ruska, tak ja dla was cóż? - proklatyj 6165 Aut | tej znienawidzonej zgrai rusyfikacyjnej już nie będzie.~Niebo nad 6166 Aut | on zgoła do przedajnych rusyfikatorów, katów dzieci i młodzieży, 6167 XIV | pompuję, pompuję - woda ani rusz nie chce lecieć. Spociłem 6168 V | nie mógł jęczeć...~- Ani ruszać się! - poparł przyjaciela 6169 XVII | przechodzących uczniów uśmiechał się, ruszając zabawnie siwymi wąsiskami.~ 6170 VII | lenistwo, nie pozwalające ruszyć się z miejsca.~Na katedrze 6171 XIII | nieprzyjaciół, Rinaldo dał znak i ruszył w lewo. Zaledwie sto kroków 6172 XIV | wysławiały. Tych kwiatów rwać nie można, bo ani głowy 6173 XVI | kundel zębami chwycił i rwał! Ty naprzód, a kurcz w tył... 6174 XVIII| głosem smutnym. - Wiecie, że rwę się do nauki, jak koń do 6175 X | nurtów, pochodzi to mnóstwo ryb, którymi w dnie piątkowe 6176 X | młyńskie, dźwiga prom, unosi rybackie łodzie i czółenka.~Obecność 6177 X | skrzydła, zwane w młynarsko - rybackiej gwarze "pierzydłami". Przez 6178 X | sięgnął powierzchni wody. Rybacy nazywają to miejsce "kotliną" - 6179 IV | lizusem" - nic nie odpowiadał. Rybie jego oczy wpatrywały się 6180 XVII | ptaka wypchanego, to żywą rybkę w wodzie, to gada zakonserwowanego 6181 X | kwitnąć wodne "sporty", rybołówstwo, wioślarstwo, kąpiele. Uczniowie 6182 XI | rzece, idąc na żer wielkim rybom, które z pluskiem głośnym 6183 XI | wzmagają się. Powietrzni rycerze, "skrzydlaci", "wąsaci", 6184 III | spokojnie do jedzenia.~Klasa - ryczała.~Od owego to dnia Księżopolczyk 6185 V | Sarbiewski swe pierwsze rymy składał, a Skarga i Wujek 6186 XVII | spostrzegając tego, ma wstąpić w rynsztok, nie mógłbym się powstrzymać 6187 VI | złośliwe... Welinowicz przestał rysować. Otarł starannie pióro kawałkiem 6188 VI | będzie doskonale piórem rysował...~Aby słowa poprzeć czynem, 6189 VI | jest kaligrafia! - szydzi rysownik, wargę dolną wysuwając. - 6190 VI | Weźcie któregokolwiek z rysowników, a nie potrafi napisać pięknie 6191 VI | skupiła się przy koledze rysującym. Ten budzi większy jeszcze 6192 II | olbrzymią głowę, ściera rysunek rękawem, a gąbką nos uciera, 6193 Aut | znacznym stopniu przepiękne rysunki, którymi ozdobił go p. Konstanty 6194 VI | wzorów kaligraficznych i rysunkowych. Umieszczone pod nim imię 6195 XII | Hamletem, i królem Lirem, i Ryszardem Trzecim.~Odzywa się wreszcie 6196 VII | rozpłynęły się w powietrzu rytmiczne, uroczyste, posępne dźwięki, " 6197 X | się w wodzie; nie słyszeć rytmicznego plusku fal; nie czuć tchnień 6198 XI | gdy do klasy wojskowym, rytmicznym krokiem, głośno stukając 6199 XVII | narażało na skręcenie karku.~Ryzykanci, co z narażeniem tej części 6200 ZeSt | figury", zapinane na jeden rząd srebrnych, gładkich guzików, 6201 XVII | wszystkim dobrze pod dobrymi rządami rektora Wiśnickiego, wszyscy 6202 XVIII| scyzorykiem jeży się już jasna, rzadka szczecinka.~- To się wie, 6203 XVIII| przeszkadzajcie mi! Znalazłem rzadki, prześliczny okaz rośliny 6204 XVII | zbiorów przynosił mniej rzadkie minerały, łamał je na cząstki 6205 XVII | wzrostu, prawie już stary, z rzadkimi, na pół siwymi włosami, 6206 ZeSt | Przecież znamy wszystkie: rządowe i prywatne.~- Nie noszą 6207 XV | mieszkał w oficynie dużego, rządowego gmachu, w dwóch skromnych 6208 II | kancelariach instytucyj rządowych i prywatnych, na wsiach 6209 XIV | do leśnych gąszczów, do rzecznych otchłani, między zboża falujące 6210 XII | pierzchnęły - Syrokomla rzeczywisty podoba mu się i zachwyca 6211 IV | Ślimacki" - w ostatnich rzędach krzyknięto donośnie, choć 6212 I | korytarza, między dwoma rzędami mundurków, kołysząc się 6213 X | że są miasta pozbawione rzek, leżące nad wąskimi, błotnistymi 6214 IX | chce uwierzyć...~Te dwie rzekome przyjemności są w gruncie 6215 XV | szarawary i nad biodrami paskiem rzemiennym ściśniętą.~Przed nim, na 6216 I | czynią to tylko ci, co muszą: rzemieślnicy, sługi, uczniowie.~Głos 6217 II | z domów urzędniczych i rzemieślniczych, z dworów, dworków, nawet 6218 XVIII| kolej.~Właszczuk jest synem rzemieślnika. Spojrzenie, razem zuchwałe 6219 I | Sarbiewski?... Kto wie, czy rześki i skoczny rytm tego dzwonka 6220 III | ale brak mu zupełnie tej rześkości, jaką odznaczają się wiejskie 6221 IV | państewek, składających "Rzeszę Niemiecką" (jeszcze jej 6222 XVI | niebezpieczeństwem wykonany, przynosi rzetelną korzyść albo samemu wykonawcy, 6223 VII | wiersze żartobliwe oraz rzewne, liryczne. Umie na pamięć 6224 XVIII| kilka słów żartobliwych lub rzewnych, nagle przewodniczący zebraniu 6225 II | najsurowiej, żeby ławki nie rżnął scyzorykiem, gdyż za to " 6226 VIII | wiosenne przysmaki: młodą rzodkiewkę, świeże masełko, twaróg 6227 I | pęknie, a wy nic! Śpiesznie rzucajcie wszystko, przybywajcie, 6228 XVII | spojrzeń Jowiszowych nie rzucał... Stał skromnie, jakby 6229 XIV | wyszedłszy na środek dziedzińca, rzucały poślad wołając "cip! cip!... 6230 VIII | chciał powiedzieć:~"Ej, rzucę ja to wszystko... do kąpieli 6231 VIII | ujrzą drzwi klatki otwarte, rzucili się chłopcy do wyjścia. 6232 XVI | nowego do niej przedmiotu.~Rzucone w ten ul brzęczący zapytanie 6233 XIV | korespondencję z uczonymi, z Rzymem utrzymuje stałe stosunki 6234 VII | na łańcuchu, każde "z" i "s" syczy jak żądło wężowe, 6235 XVI | im wonniejszymi niż róże saarońskie, niż kadzidła w świątyni 6236 III | zabaczułem".~- Was ist denn das: "sabba-szulem?" To po żydowsku musi być 6237 IX | Hessen-Darmstadt!... Sachsen-Weimar!... Badeńskie!... Toskańskie!...~- 6238 VII | westchnął.~Żółtawe światło, sączące się oknami, głucha cisza 6239 IV | Na poczekaniu składano sąd, ferowano wyrok i poddawano 6240 IV | Ślimacki był synem urzędnika sądowego, zasuszonego wśród aktów, 6241 II | Malec jest zadowolony. Sadowi się wygodnie, uśmiecha sam 6242 XVI | Ale nareszcie godzina "sądu ostatecznego" wybiła. Skończyły 6243 II | wolne miejsce. Protektor sadza na nim protegowanego, objaśnia, 6244 IX | Gdyby inspektor, zamiast sadzać tych uczniów do kozy, kazał 6245 XVII | ręka dzwoniąca, bijąca i sadzająca do kozy; obecnie stała się 6246 XVI | strumieniu lub pełnej żab sadzawce, że wprost z sali popisowej 6247 XVI | zeskoczenie z huśtawki?~Sądzę nawet, że zgodzicie się 6248 XVIII| Pawlicki prostuje plecy przy sadzeniu "flanców" zgięte, głowę 6249 XVI | człowieka.~- Co panowie o tym sądzicie? - zwraca się Kuszkowski 6250 XIV | prawda, moje dziecko. Ale czy sądzisz, że w tym jest cud jakiś 6251 XIII | bladym świetle księżyca, z sakramentalnym złożeniem dwóch palców na 6252 XV | Dzierżawina publicznie wygłaszać.~Sala była natłoczona kwiatem 6253 XV | Jastrzębia, skończywszy na Salamonie.~Ale niebawem Sprężycki 6254 IX | zasadziwszy nauczyciela do salaterki z poziomkami, pani Pórzycka 6255 XVII | mundurami błyszczącej, weszli na salę obaj rektorzy. Niebieskie 6256 XVI | niż kadzidła w świątyni Salomona...~Sprężycki idzie z wolna, 6257 VIII | Pokazywał cuda przed królem Salomonem i ożenił się z jego córką 6258 X | słynny "skok śmiertelny" (salto mortale) z koła młyńskiego.~ 6259 XVII | Rektorowi i nauczycielom salutował po wojskowemu, a do przechodzących 6260 Aut | i ginie śmiercią niemal samobójczą, przeżarty melancholią oraz 6261 XVII | rozdawał, zachęcając do samodzielnego zbierania.~Był to doskonały 6262 III | Klasa ochrzciła "knota" samodzielnie, dając mu przezwisko: Zabacuł.~ 6263 V | nie był. Zawadzała mu tu samogłoska "a", którą wtrącał co kilka 6264 IX | otwartej skrzynce. Gdy jest samolub, czyni to wówczas dopiero, 6265 XIV | wdzierać się podstępem do samotni mojej lub czyjejkolwiek. 6266 XIV | odludnego kącika jak ta moja samotnia... A gdy to się stanie, 6267 XVII | rektorem na przykład, siedzącym samotnie w kancelarii, zjawia się 6268 XIV | przekłada nad wszystko książki i samotność, że towarzystwa ludzi, o 6269 XIII | najboleśniejsze.~Czuje się wówczas tak samotny, tak opuszczony przez wszystkich, 6270 III | hałaśliwych kolegów, szuka miejsc samotnych, wciska się do najdalszych, 6271 VIII | jakiejś olbrzymki, silnej jak Samson i Herkules w jednej osobie.~ 6272 XIV | się niekiedy do ogrodowego sanctuarium, gdzie ojcowie benedyktyni 6273 VII | kupioną do spółki kwartę sapieżanek.~- Prześliczny - osądził 6274 XII | czapkę i szepnąwszy coś swemu sąsiadowi po cichu z klasy wychodzi.~ 6275 VI | klasowej Konopka bardzo blisko sąsiaduje z Welinowiczem. Poza tym 6276 X | przeraziłby się.~Czy można żyć bez sąsiedztwa rzeki? Nie widzieć wspaniałych 6277 IX | który na szczycie dachu, w sąsiedztwie komina, skanduje bajkę Fedra:~- 6278 III | wymawiała je tak:~- Ląfą ą weną sąti le sątimą...~- Kapuściane 6279 III | tak:~- Ląfą ą weną sąti le sątimą...~- Kapuściane głowy! - 6280 XII | zstąpieniu na ziemię Jowisza, Saturna lub innego z bogów mitologicznych...~ 6281 XIII | ale my na to poradzimy. Za sceną będzie kamień, na kamieniu 6282 XIII | okropnym krzykiem wpadniecie na scenę wołając: "Niech żyje nasz 6283 XIV | Milcz, głupi! - zakrzykują sceptyka inni.~- Kto taki niewierzący, 6284 XVI | wśród gromadki. Któryś ze sceptyków, nieuniknionych w każdej 6285 XI | zapomina.~Na tych utarczkach schodzi reszta lekcji. Odzywa się 6286 XVI | to, co uczynił ten wasz schorowany, mizerny, wątły kolega? 6287 XVI | swoje kpinki i przytyki schowajcie dla takich, jacyście sami! 6288 XVIII| jak dostaniesz patent.~- Schowam go do kieszeni. Głupi daje, 6289 III | utrata apetytu i znaczne schudnięcie. Nawróconym przestaje smakować 6290 XII | swawolnym po równinach lecę,~By schwytać wyrzuconą albo odbić w górze?~ 6291 XVI | którzy mnie na cmentarzu schwytali i biorąc za złodzieja - 6292 II | prawo i lewo, jak u myszy schwytanej w pułapkę; brzuchy wystające, 6293 XIV | Coś upadło na kamienie. Schyliłem się, patrzę: palec trupi, 6294 XI | wyszedł na środek, brwi ściąga, nogą tupie - po krótko 6295 VII | choć po jowiszowemu brwi ściągający, choć zamieszkali na wyżynach 6296 IX | na stół wracają. Pikiety ściągnięte, obóz oddaje się swobodnej, 6297 VIII | Kucharzewski staje w miejscu jak ściągnięty uzdą rumak. Przez chwilę 6298 XI | jakby wywołujący z czterech ścian pokoju na świat Boży, na 6299 II | zajadać wodząc oczyma po ścianach i suficie. Towarzysze zdają 6300 VIII | i kwadraty na drewnianej ściance chlewka, zastępującego tablicę - 6301 XII | postarzał? czy w oczach ściemniało?"... - powtarza za poetą 6302 XI | stróż z nowym kałamarzem i ścierką do wycierania atramentu. 6303 XV | trzymając w ręku dużą, mokrą ścierkę, którą zaczęła wyżymać takim 6304 XIII | wszystko dla stwierdzenia jej ścierpieć jest gotów.~Jednego dnia 6305 XI | milczy, upatrując wśród ścieśnionych szeregów ofiary.~Znalazł...~- 6306 XV | cisnął weń garstką żwiru, ze ścieżki podjętego, obecność jego 6307 II | wzrokiem melancholijnym ściga przepływające pod mostem 6308 XIV | napierają pozostali, ściskając opowiadacza ciasnym kołem. - 6309 II | Lubię pasjami Piotrusiów! Ściskam twą rękę, Piotrusiu!~Przy 6310 IX | Wszystkie znajdują się pod ścisłą kontrolą zwierzchności szkolnej; 6311 XV | lekcje Jastrebowa nie były w ścisłym znaczeniu lekcjami. Po przeprowadzeniu 6312 VII | Sprężycki uczuwa nagłe ściśnienie serca. Pełną piersią zaczerpuje 6313 XV | biodrami paskiem rzemiennym ściśniętą.~Przed nim, na niskiej, 6314 XVII | krokiem postąpić nie mógł. Ściśnięty został ze wszech stron przez 6315 VI | posiada dobrze wyostrzony scyzoryk i jakie takie pojęcie o 6316 IX | używać muszą już nie noży i scyzoryków, lecz - siekiery.~Zanim 6317 XVI | czyjeś w nocy na cmentarz;~secundo, dwukrotne przepłynięcie 6318 XVI | zapaść w ciężką chorobę;~ad secundum, przepływający rzekę w miejscu 6319 I | słyszała...~- Słyszałaś, ale segnaturkę u Refermatów.~- Spieszajta! 6320 XIV | paplą, paplą jak sroki sejmujące.~Najczęstszym przedmiotem 6321 XV | nadzorcy więzienia i dwóch sekretarzach magistratu, stracił zupełnie 6322 XVIII| kancelistami biura powiatu, sekretarzami urzędu pocztowego. Przyszli, 6323 XVII | o całym wypadku "raport sekretny", z dokładnym wskazaniem 6324 II | nie spóźniając się ani na sekundę, gdyż punktualność to ich 6325 XII | pełną myśli - czeka.~Mijają sekundy, minuty, kwadranse; deszcz 6326 VII | nadrzeczną kraski, których seledynowo-złociste upierzenie, powabnie mieniące 6327 IX | prawie zawsze wstępują do seminarium.~Inne stancje mają nastrój 6328 XVI | i miasteczko zapadło w senną, leniwą ciszę wakacyjną.~ 6329 VII | upalny. W klasie duszno i sennie. Tuż koło okien otwartych 6330 XV | ulegał tak silnym napadom senności, że w czasie lekcji, zaleciwszy 6331 VIII | pochwycić - osłabły, niepokonaną sennością zmożony, zasypia z otwartymi 6332 XVIII| z przymkniętymi, jakby sennymi oczami, oznajmia cienkim, 6333 IV | towarzyszyły głośno wykrzykiwane sentencje:~- To za długi ozór!~- To 6334 III | najbardziej nosowo: 1'enfaant!... sentimaaant!...~Szabuński, żywy brunecik, 6335 III | enfant en venant sentit le sentiment... ~Na dziesięciu malców 6336 III | języków.~- L'enfant en venant sentit le sentiment... ~Na dziesięciu 6337 IX | dzielenia swego chleba i sera używać muszą już nie noży 6338 XIV | i żeby idąc do niego, w sercu swym nie krył zdrady. Bóg 6339 XII | Gdzie owo wśród igraszek serdeczne wesele,~Kiedy piłkę wysoko, 6340 Aut | sprawia mu myśl, że oto dzięki serdecznej nici nawiązanej pomiędzy 6341 XIII | muchy od niego ogania. Jest serdeczny, koleżeński, przy tym pełen 6342 II | towarzystwie słów innych: prostych, serdecznych...~W klasie staje się cicho, 6343 V | mając usta zapchane ciastem, serdelkami i owocami, wszystko im wytłumaczył.~ 6344 II | zbierać książki, jabłka, serdelki; potem skierowywa go pod 6345 Aut | warunki pozwoliły autorowi do serii obrazków składających się 6346 XVI | otwarcie, żem nie brał ich na serio. Niech to nikogo nie obraża, 6347 VI | towarzyszu mój..."~Jednak sfera pomysłów tego pewnego siebie 6348 XIV | wszystkich drzew i krzaków sfruwają mniejsze i większe ptaki, 6349 XIV | kraska na każde zawołanie sfruwała doń z wierzchołka wysokich 6350 III | czterech na raz malców, siadających im na ramionach i plecach) - 6351 XIV | kurczęta, na ramionach mu siadały, z ręki brały ziarno, nic 6352 V | wszystko... a... opowiem.~I siadłszy na "śmiertelnej pościeli", 6353 XVII | medalami na piersi.~Jan siadywał przy dzwonku, na zydlu, 6354 XVIII| zniszczyły, a ja będę las siał, lasu pilnował, o lesie 6355 III | prostych "drabkach" wysoko sianem wysłanych. Chłopiec chorował 6356 IX | położył się z książką na sianie, głowę dymnikiem wychyla; 6357 XVII | Wydobył nawet pudełko zapałek siarkowych i zapalił jedną z wielkim 6358 XIV | zastawiać w tym zakątku sidła na wilgi, kraski, dzwońce, 6359 XVIII| kurze grzędę, ona: wyżej siędę!... - wyjeżdża z przysłowiem 6360 ZeSt | tatusiu!... Zaraz byśmy siedli i słuchali...~- No, to wam 6361 XVII | można było widzieć Jana, jak siedząc na zydlu i trzymając na 6362 XII | w stanie rozeznać postać siedzącą na bryczce.~Ta postać zbliża 6363 XII | tych słowach wręcza książkę siedzącemu z brzegu Sprężyckiemu.~Dumny 6364 XVII | Przed rektorem na przykład, siedzącym samotnie w kancelarii, zjawia 6365 IX | drabince; trzeci urządził sobie siedzenie między uschłymi konarami 6366 XII | na nikogo nie patrzą.~Na siedzeniu obok podróżnego leży kilka 6367 XIII | pozasypiali.~Nawet matkę, która siedziała na fotelu z zegarkiem w 6368 II | Ci umieją przynajmniej siedzieć prosto na ławce, patrzeć, 6369 XVIII| Będziemy mówili kolejno, jak siedzimy.~- Osa! zaczynaj od siebie. ~ 6370 XIV | właściwego ogrodu. Dalej można sięgać jedynie wzrokiem.~Tylko 6371 XVIII| posądzał go o pragnienie dalej sięgające.~- Idę do biura powiatu - 6372 XIII | tu pod poduszką książkę - sięgnij po nią. Kolega książkę wydostał...~- 6373 IX | noży i scyzoryków, lecz - siekiery.~Zanim wiejski "knot" pozna 6374 VII | duszą zatonął w wierszu sielankowym. Żywy jak iskra, zawsze 6375 XV | łonie przyrody i w ogóle sielskich człowieka pierwotnego obyczajów, 6376 II | prostu - cały jest pełen sielskiej prostoty. Czuć go bardziej 6377 V | czerwonym znakiem.~Brukowana sień, "na przestrzał", przepoławiała 6378 XIV | rzeczy rozpowiadają o księdzu Siennickim kumoszki, a za kumoszkami 6379 III | szabelką przy chłopskiej siermiędze.~Wilczy apetyt, apatyczne 6380 IV | Na szczęście ujął się za sierotą (Kozłowski nie miał rodziców, 6381 VI | płótnem; "krowianka", z sierści krowiej, przygotowana w 6382 II | zaczyna mocować się z nim jak siłacz cyrkowy.~Z całego jego zachowania 6383 X | Wspomnienie matki rozrzewniło siłacza.~- Ha, to już niech będzie 6384 X | Zaczęli ciągnąć połączonymi siłami - z trudem nadzwyczajnym 6385 VIII | postaci jakiejś olbrzymki, silnej jak Samson i Herkules w 6386 X | Kucharzewskiego pociąga. Silny, atletycznie zbudowany, 6387 XVI | stamtąd około piętnastu sińców, rozrzuconych w różnych 6388 X | gdzie wisi jego ubranie. Siny, szczękający zębami, nie 6389 I | pierzyną. Godzina zaledwie siódma. W końcu października nie 6390 XIV | sobie sprawę dokładnie z siódmego. Nie tylko pieniądze kradnie 6391 II | nazajutrz zaś "punkt o siódmej" stawić się na mszę uczniowską, " 6392 IX | żbikami", nie licząc dwóch sióstr, jednej siostrzenicy, jednej 6393 XIV | Przecie Jasiek ma tylko siostrę.~Wystraszony chłopiec chce 6394 XVIII| artystą - malarzem - rad by siostrzeńca widzieć obok siebie w słonecznym 6395 IX | licząc dwóch sióstr, jednej siostrzenicy, jednej dziewki służebnej 6396 XIV | jak "braciszkowie moi"... "siostrzyczki moje"...~Chłopiec, przyjrzawszy 6397 XVIII| Sprężyckiego, Bellona, Sitkiewicza, Właszczuka, Petrykowskiego 6398 XVIII| zabiera głos siedzący tuż za Sitkiewiczem Bellon.~Dobry, szczery chłopiec, 6399 IV | Kozłowskich, Sprężyckich, Sitkiewiczów, Mieszkowskich miejsca już 6400 V | przyczepił się Sitkiewicz. Sitkiewiczowi narzucił swe towarzystwo 6401 VII | się głębiej w kołnierzyki: siwe włosy niżej na plecy opadają.~ 6402 ZeSt | gładką, rumianą twarzą, bez siwiejących na skroniach włosów...~Ojciec 6403 IX | ponszo", bez wąsów i brody, z siwiejącymi faworytami.~Postać wykonywa 6404 XVII | następnie - wasze... Dożyłem siwizny na tym ciężkim i odpowiedzialnym 6405 XVI | rodzeństwo;~ad tertium, skaczący z huśtawki mógł był uczynić 6406 XIII | i mówi: "Żeby kózka nie skakała..." Ksiądz prefekt obiecał 6407 XI | Honor jest jak przepaścista skała"...~Zaledwie ten i ów wypisał 6408 VI | więcej głębokich nacięć i skaleczeń.~Hefajstos nie pracuje wyłącznie 6409 XIII | temperowaniu piór spadł z ławki i skaleczył się scyzorykiem, jak Piesiowi 6410 VII | Taurrrów wygrrryzłeś się skały,~A Hitrrrzańskie tygrrrzyce 6411 XVII | kipiącego życiem, a teraz skamieniałego w nagłym bezruchu, tchnął 6412 IV | wszystko nagle ucichło i jakby skamieniało. Sprężycki, zaskoczony znienacka 6413 V | jęczy, jęczy!...~Chłopcy skamienieli z przerażenia. Przez kilka 6414 XVII | przerażony i zmartwiony takim skandalem. Co by pomyślał sobie ten 6415 XVII | słyszało się nigdy o żadnym skandalu, o masowych karach, o wydalaniu 6416 VII | jego członkowie.~Silnie skandując i długie zgłoski nad miarę 6417 IX | dachu, w sąsiedztwie komina, skanduje bajkę Fedra:~- Ad rivum 6418 IX | Nie powąchasz go. Wicek skąpiec!~- Zapraszam was na babkę 6419 XIII | wydawało mu się skarbem nad skarbami.~Gdy już wszystkie polecenia 6420 XIII | życie wydawało mu się skarbem nad skarbami.~Gdy już wszystkie 6421 I | nauki, dwóch największych skarbów życia, bez których nie można 6422 V | pierwsze rymy składał, a Skarga i Wujek z kazalnicy przemawiali.~ 6423 I | ongi uszów księdza Piotra Skargi i księdza Jakuba Wujka, 6424 IX | to tego diablego minusa skasować nie można!~Żebrowski, sięgając 6425 II | cały rodzaj ludzki został skazany na pracę, że człowiek w 6426 XVII | własnowolnie stopnie, że skazanych na areszt zamyka w odwachu 6427 XVII | i za co? Czy ci, których skazywał tak często na hańbiącą chłostę 6428 XV | się do niego całą twarzą i skierował nań zaiskrzone oczy. Wyraz 6429 IV | promem na drugą stronę Narwi, skierowała kroki do bliskiego lasu. 6430 X | wynurzyła się z wody - ręka. Skierowali się tam, podsunęli wiosło. 6431 XVI | zrywają się z kloców, głowami skinęli sobie na pożegnanie, z pośpiechem 6432 V | przyjaźnie...~Ale ten ruch i to skinienie jeszcze bardziej ich przeraziły. 6433 V | to wszystko. A rodzina składała się z ośmiu osób.~Pokoik 6434 XVI | że nie wymaga od ciebie składania egzaminów... Nieprawda?~- 6435 IV | miastem...~Na poczekaniu składano sąd, ferowano wyrok i poddawano 6436 XIV | pelerynką oraz takiż wysoki, składany biret.~Istnieją dwa tylko 6437 V | Wojtusia miał zawsze na składzie kilka trumien gotowych. 6438 XIV | prefekta poznanym, ile, że skłamał. Nienawidzi wszelkiego brudu 6439 XVI | im silniej do milczenia skłania go kolega - Sprężycki dokazał 6440 XIII | miasteczku, któremu sen skleja znużone powieki.~Te chwile 6441 V | jak najdokładniej, mocno sklejona i pokryta błyszczącą politurą.~ 6442 VI | miasteczku nie ma ani jednego sklepu, w którym można by kupić 6443 XII | nauczyciel i lekko głową skłoniwszy się, mówi:~- Dzień dobry 6444 I | rzeczywistości przywoływał pewnego skłonnego do marzeń, zawsze zamyślonego 6445 XI | nos. Posiada szczególną skłonność do przeciągania ostatnich 6446 VII | zawsze figlować gotowy, skłonny też bywa do marzenia i głębokich 6447 III | nich dobrych, wesołych, skłonnych do poświęceń, często nawet 6448 XVI | bohater" okazuje się mniej skłonnym od poprzedników do czynienia 6449 XVI | pod same chmury, a potem skoczę na równe nogi na ziemię.~- 6450 XV | na papierowej harmonijce skoczne kozaczki wycina...~- A brody 6451 I | Kto wie, czy rześki i skoczny rytm tego dzwonka nie rozweselał 6452 XVI | istna piłeczka.~- Miałem skoczyć z huśtawki - mówi wesoło.~- 6453 XVI | rozbujanej. Skoczyłeś?~- Skoczyłem.~- I cóż?~- Ano, niech powiedzą 6454 XVI | Z huśtawki rozbujanej. Skoczyłeś?~- Skoczyłem.~- I cóż?~- 6455 X | nigdy nie powtórzyły się te skoki.~Matka Kucharzewskiego nie 6456 XVII | popasał", że lada dzień skończą się i jego "rządy".~Przez 6457 IV | pogardliwej wyższości!~Po skończonym popisie zrobiła się dokoła 6458 VIII | książkę, śpiesząc, żeby ją skończyć przed egzaminami.~- Wrona! - 6459 XIII | mikstury, osłabiająca dieta - skończyła się przede wszystkim ponura, 6460 XIII | klasy gołębia, którego mu skonfiskowano, jak Miłkowskiemu wypisano 6461 II | włosianka". Na wierzchu skóra prawdziwa.~- Eeee!... Taka 6462 IV | kto rzucił na środek klasy skórkę od pomarańczy? albo: dlaczego 6463 X | była pokryta jednolitą skorupą lodu, gdzieniegdzie tylko 6464 VII | zachwytem i jak żółw ze skorupy wychyla się ze swych olbrzymich 6465 XIV | zapomniał ją zamknąć - on z tego skorzystał i wślizgnął się chyłkiem 6466 X | biedne ciała, nieruchome, skostniałe, do brył lodu podobne.~Ogromny 6467 XV | porównywa każdego z nas z kotem (skot), a jak dobry, to mówi o 6468 VII | nigdyś nie słyszał od Skowrona wierszów, które... jak by 6469 IV | Był zaś z natury żywy jak skra, równie biegły w wymienianiu 6470 XVI | wojować i do ogrodu zamkowego skradać się po niedojrzałe owoce! ~ 6471 XVII | uśmiechnięty, na palcach skradający się, z pokręconym na głowie " 6472 ZeSt | zauważył najstarszy.~- Ładne. Skrajane "do figury", zapinane na 6473 XII | trakcie petersburskim", nie skręca w lewo, w stronę poczty, 6474 XVII | Wszystkich też odbiegła chęć skręcania i napychania tytuniem tutek 6475 VI | kłębek; rzeczą główną jest skręcanie pasków tak mocno, żeby piłka 6476 XVII | dozwolone i co narażało na skręcenie karku.~Ryzykanci, co z narażeniem 6477 XVI | ciekawie chłopcy.~- Język mu skręciło i powiedział: "Od pół fieprza, 6478 I | jak fontanna, to spiralnie skręcona, to wreszcie jakby przełamana 6479 XII | co tyle cudnych pieśni skreśliła!~Gdy zrównała się z nim 6480 VI | ligającą); "zwijanka" vel "skrętka", wyrabiana ze starych gumowych, 6481 XVIII| na której dzięki długiemu skrobaniu scyzorykiem jeży się już 6482 XIII | chłopczyna.~Gdyby przynajmniej skrócić je mógł książką lub rozmową! 6483 XVI | oczy spuszcza, milczy. Jego skromna, jakby zawstydzona mina 6484 XVII | Jowiszowych nie rzucał... Stał skromnie, jakby trochę zakłopotany, 6485 VI | nazwisko wyglądały nieco skromniej, jednak swym świetnym, perłowym, 6486 XVIII| słonecznym przybytku sztuki. Skromny, potulny studencik zastosuje 6487 XV | rządowego gmachu, w dwóch skromnych pokoikach na dole. Żony 6488 XVII | wracali na miejsca i z minami skruszonymi czekali, co zwierzchnik 6489 XVII | żaden nie poszedł palić skrycie, w miejscu "nieodpowiednim 6490 VI | Ponieważ gęsi nie noszą w skrzydłach piór gotowych do pisania, 6491 XI | się. Powietrzni rycerze, "skrzydlaci", "wąsaci", urządzają istny 6492 XIV | ufności i radośnego upojenia. Skrzydlata czereda podlatuje do samych 6493 XIV | święty karmił swój orszak skrzydlaty, on rozmawiał z ptaszkami, 6494 XI | stara się oswobodzić od skrzydlatych, drapiących owadów. O Smolińskim, 6495 IX | końcu kwartału właściciele "skrzynek" do dzielenia swego chleba 6496 IX | we własnych, zamkniętych skrzyniach, wydzielając codziennie 6497 IX | zobaczę.~Przy otwartych skrzynkach rodzą się najczulsze afekty, 6498 IX | stancji, posiada tak zwaną "skrzynkę". Jest to kufer drewniany 6499 IX | zdobiącym go malowaniu. "Skrzynki" bywają stale albo barwy 6500 IX | tylko opróżnianiem zapasów skrzynkowych.~Oto na przykład ostatni 6501 XI | et caetera.~Kreda głośno skrzypi - Bonuś w pocie czoła wykonywa 6502 XIV | rozklekotane, rozdzwonione i skrzypiące, szarpane i na wszelki sposób 6503 VI | aby z twardej, śliskiej, skrzypiącej wśród zębów gumy otrzymać 6504 VIII | iść na miejsce.~Profesor skrzypiącym piórem smaruje w katalożku 6505 XVI | twarz Kozła, pociesznie skrzywiona. Oczy "galerii" zwracają 6506 XVII | tłuste policzki, ręce, zwykle skrzyżowane na brzuchu, opadły bezwładnie 6507 II | które muszą nieustannie coś skubać, czegoś dotykać, po czymś 6508 I | studentów, których nazywa "skubentami", najpierwsza na całe-miasteczko 6509 XII | puściuteńka...~Chłopczynę, skulonego pod drzewem i jakby zgubionego 6510 VI | brzegu gromadce uwagę kolegów skupia na sobie studencik gładko 6511 VII | chłopięca pustota. Chodzili skupieni w sobie, poważni. Sprężycki 6512 IV | dokoła Ślimaka pustka~Wszyscy skupili się w gromadki hałaśliwe, 6513 XV | tysięcy dukatów?" Po chwili, skupiwszy myśli, zapewnił z wielką 6514 VIII | nagrodę, jest tak zgięty i skurczony, że wydaje się prawie małym.~ 6515 XIV | stwierdzone, że wyraz "frukta" skuteczniej działa w tym wypadku niż " 6516 XIII | myśleć...~Ale zalecenie nie skutkuje: nad myślami tak trudno 6517 XVI | dymkiem nadlatują zapachy skwarek ze słoniny, kawy "żołędziowej", 6518 VII | przelewa się rytmicznie, to słabnąc, to podnosząc się, z teatralną 6519 VII | przygiętą - głos mu drży, słabnie...~Kiju mój! ty, starości 6520 X | już nie miał...~Młodszy, słabszy chłopczyna, który w dodatku 6521 XIII | wybujałymi wierzchami i miotał słabym płomieniem ognia, koło którego 6522 X | katastrofa, która niezatartymi śladami odbiła się w ich pamięci. 6523 X | w ową stronę, upatrując śladów na rzece. Ale rzeka była 6524 VII | kwaśny. Tu i owdzie widniały ślady zagonów, szczątki rozebranego 6525 XVI | kuł... Raz do białego dnia ślęczał nad łaciną i wydał ją potem 6526 Aut | dzisiejszą od tamtej, która żyła, ślęczała nad książkami, swawoliła 6527 IX | podejściem.~Najtrudniej uniknąć śledczych pościgów Salamonowicza, 6528 VIII | tamten stoi przy nim, śledząc jak najpilniej oczyma każde 6529 XIII | pan kupił jej wówczas tę śliczną lalkę?... A pieniądze zakopane 6530 XIII | na posępnym niebie...~- Śliczne! - wzdycha zachwycony Sprężycki - 6531 VII | zajrzała okienko?~O, jak ślicznie z twej twarzy promień bije 6532 V | dla kogoś ty zrobił te śliczności?~-- A... dla księdza-stryjka.~- 6533 IV | zwiększone tym jeszcze, że Ślimacki-ojciec nie nosił żadnego zarostu 6534 IV | jednak Sprężycki musiał Ślimackiemu ustąpić. Dlaczego?...~Zaraz 6535 XI | katedrze, wydobywa katalożek, ślini w ustach ołówek i odchrząknąwszy, 6536 X | trzymać jak najkrzepciej śliskiego drzewa.~Patrzącym serce 6537 VI | niemiłe żucie, aby z twardej, śliskiej, skrzypiącej wśród zębów 6538 XI | się na ziemię jak dojrzałe śliwki. Co chwila któryś, rozwinąwszy 6539 IV | razu grającego w piłkę, ślizgającego się, biegającego do mety. 6540 X | styczniowego, czterej uczniowie ślizgali się na zamarzniętej odnodze 6541 IX | uczniowie palili tytuń i pili słodką wódkę. Corpora delicti pod 6542 VII | leśnym wyciągnąwszy, ze słodkim rozrzewnieniem kończy:~Wietrzyku! 6543 XVIII| Gruszki soczyste!~- Jabłka słodko-kwaskowate!~Poważny nastrój nie odebrał 6544 VII | wianie,~Daj i jej nad miód słodszych ust pocałowanie!~Koledzy 6545 XV | pierwotnego obyczajów, nienawidził słodyczy, perfum, pomadowanych włosów, 6546 XIII | wyjadł Łaguna ukradkiem słoik konfitur i napełnił go surowymi 6547 II | dworów, dworków, nawet z chat słomą krytych napływa świeża fala, 6548 XVI | scyzorykiem, nieco za wielkim słomianym kapeluszem, cokolwiek za 6549 VIII | przejęty olbrzym wygląda jak słoń prowadzony przez kornaka.~ 6550 II | całe konstelacje gwiazd, słońc i księżyców), z wyrazem 6551 XIII | Nacieszył się wreszcie słońcem i powietrzem. Mruga na kolegę, 6552 Aut | naszymi głowami - wybuchu słonecznego blasku spodziewamy się lada 6553 II | śliwek, pestek dyni i ziarn słonecznikowych (kupować tymczasem nie chce - 6554 XVIII| siostrzeńca widzieć obok siebie w słonecznym przybytku sztuki. Skromny,