Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Wiktor Gomulicki
Wspomnienia Niebieskiego Mundurka

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
zemdl-zzyma

     Part
9557 X | sztywne ciało... Poznał je i zemdlał.~Lekarze podwoili wysiłki. 9558 X | Lekarze podwoili wysiłki. Zemdlonego ocucono. Ale natychmiast 9559 XVIII| agrestu, pod pozorem, że muchy zeń opędza, przemawia wolno, 9560 III | miał się nawet podobno żenić z jego ciotką...~Gdy Luceński 9561 XI | złocistoróżową, która u samego zenitu rozbłękitnia się, a na wschodzie 9562 XIV | łatać, zajęty wyłącznie żerem i sam na żer przeznaczony.~ 9563 XVIII| twarda uzda, której ani zerwać, ani zębami przegryźć nie 9564 XVI | złoty, groszy sześć" za zerwany owoc. I wszystko jest już 9565 XIII | powiekami mruga i szybko zerwawszy się z krzesła, odchodzi 9566 XVI | Kuszkowski dobrotliwie - żeś tego nie zrobił!~- Wariatem 9567 XVII | swego następcę, przypominam, żeście winni i jemu... posłuszeństwo. 9568 XVI | przepłynięcie rzeki;~tertio, zeskoczenie z huśtawki?~Sądzę nawet, 9569 II | ucho najbliższemu koledze i zeskoczywszy daje nurka pod ławkę.~Okrągłe 9570 XVI | życiowych.~Czapki na tył głowy zesunęli, mundurki porozpinali - 9571 XII | i prześlicznych Gawęd. W zeszłym miesiącu czytałem panom 9572 VI | przygotowane umyślnie w tym celu zeszyty z przytwierdzonymi na jedwabnych 9573 XI | na gniewnym mruknięciu:~- Zetrzyj to wszystko! Bonuś ściera.~- 9574 XV | odróżniał się od otoczenia swą zewnętrznością. Gruby, szerokopleczysty, 9575 XIII | dopytuje?~- Może "Chaber"?~- Zgadłeś. On cię lubi.~- I ja jego. 9576 XVII | zgadnij przez kogo?~- Nie mogę zgadnąć, co on powiedział...~- Przez 9577 XVII | została wybita przez... no zgadnij przez kogo?~- Nie mogę zgadnąć, 9578 II | niż dworem.~- Przyjdę! - zgadza się wyniośle Kozłowski i 9579 V | księdzem?~- A... chce.~- I ty zgadzasz się na to?~- A... nie.~- 9580 XI | niż kiedykolwiek. Chłopcy, zgarbieni nad książkami i kajetami, 9581 VIII | szkolny pogrzebacz żelazny zgiąć i wyprostować...~Tego dnia 9582 XVIII| przy sadzeniu "flanców" zgięte, głowę w stronę drzwi obraca 9583 XIII | zakopane pod drzewem, czy nie zginęły?... Czy Javert wciąż prześladuje 9584 XIII | mieli, broń Boże, zamiar zgładzić kogo ze świata? Cóż by im 9585 XIII | własnymi ich obietnicami zgładzimy ze świata!~- Dzielni! dzielni!... - 9586 VII | Silnie skandując i długie zgłoski nad miarę przeciągając, 9587 IV | mundur i spodeńki, prostował zgniecione kepi, szczoteczką włosy 9588 XII | psorowi! - wykrzykują chłopcy zgodnym, rześkim chórem.~Któż by 9589 XVI | huśtawki?~Sądzę nawet, że zgodzicie się panowie ze mną, gdy 9590 XIII | romantycznych przyborów. Zgodzili się wreszcie na jedno: ślepej 9591 XVI | głosy chłopięce.~- A czy zgodzilibyście się, panowie, nazwać to - 9592 XII | Smoliński nauczył się lekkich, zgrabnych ruchów; nawet Kucharzewski 9593 Aut | którym tej znienawidzonej zgrai rusyfikacyjnej już nie będzie.~ 9594 XVII | dziesiątej rano cała szkoła zgromadzić się ma w klasie trzeciej ( 9595 X | którzy się na miejscu wypadku zgromadzili, puścił się jak strzała 9596 VII | białą chustkę, czerwone, zgrzane policzki, wychylające się 9597 XV | spadających, miał na sobie zgrzebną koszulę, wyłożoną na szerokie 9598 VI | wąską krajką i oszywa grubym zgrzebnym płótnem; "krowianka", z 9599 XII | skulonego pod drzewem i jakby zgubionego wśród wielkich, płaskich 9600 II | jabłek, śliwek, pestek dyni i ziarn słonecznikowych (kupować 9601 XIV | na prawo i lewo garście ziarna. Rzucając mówi coś głośno, 9602 XIII | rozpuszczono kilka drobnych jak ziarnka makowe kuleczek.~Sprężyckiemu 9603 XVIII| przysłuchują się wróble, zięby, czyżyki - przysłuchuje 9604 XI | gdzie się choć kilka drzew zieleni - widać biegające, zadyszane, 9605 XII | się do woli.~Minął Karczmę Zieloną, już na krańcach miasta 9606 IX | zielonymi kwiatami, albo zielonej z kwiatami czerwonymi. Trzeba 9607 IX | barwy ceglanej z żółtymi i zielonymi kwiatami, albo zielonej 9608 X | oplatały długie, giętkie łodygi zielsk wodnych.~Po chwili na piasku 9609 X | wypływa; może zaplątał się w zielskach wodnych, które w tym miejscu 9610 XIII | wszystkiego, co - w ich pojęciu - ziemia posiada najbardziej morderczego. 9611 IX | to synowie obywateli ziemskich, dzierżawców, oficjalistów 9612 V | urzędnika i syn obywatela ziemskiego żyli w szkole na jednych 9613 VII | pajęczynę.~Chłopcy tłumią ziewanie; siedzą milczący, bez humoru. 9614 XI | widząc na co się zanosi, ziewnął szeroko.~- Durniu! - krzyczy, 9615 VIII | wstaje, przeciąga się, tłumi ziewnięcie, wpatruje się w księdza 9616 XVII | pogardliwie wargę, słowa zimne, grube, oschłe, pełne pogróżek, 9617 XII | stoi bez czapki. Nie czuje zimnego wiatru, który coraz silniej 9618 I | codziennie, z wyjątkiem miesięcy zimowych, przed lekcjami.~Pod wysokim 9619 XIV | rozkołysana fala ziół; nad ziołami - roje motylów, pszczół, 9620 VII | lekko polatujesz,~Jedne ziółka kołyszesz, a drugie całujesz~ 9621 II | Kozłowski, silnie już zirytowany, wybucha:~- Patrzcie go! " 9622 XI | pięćdziesiąty nerwowym, zirytowanym głosem:~Nowy Hempszir, stolica 9623 XV | życzenia Sprężyckiego nie ziściły się i świat się przed tym 9624 XVIII| Patent z pięciu klas jest ziszczeniem najśmielszych jego marzeń, 9625 VI | chowa do teki, następnie zjada wszystkie do ostatniego 9626 VI | talent sprzedawać, mógłby zjadać codziennie po tuzinie bułek 9627 VI | inteligentnego towarzystwa "zjadaczów chleba" (w dosłownym tych 9628 XVI | przytwierdza Kuszkowski - choroba zjadła naszego zucha. Jednak z 9629 XIV | fantastycznym, rodzajem powietrznego zjawiska, o którego rzeczywistości 9630 XVIII| siebie i milczą. Dopiero gdy zjedli, Osowski, uczeń dobry, pilny, 9631 XVIII| pański ogród zakupić!... ~Po zjedzeniu owoców chłopcy porozumiewają 9632 XIV | rybko, pozwalam ci dziś zjeść tylko pół kwarty gruszek, 9633 XIV | soczystą sapieżankę.~- Zjesz to jutro. A pamiętaj, rybko, 9634 XIV | uroczyste akordy organu - często złączone z oddalonym a potężnym chórem 9635 XVI | oddziaływa na słuchaczów.~- Zląkłeś się? - bada jeden.~- Jeszcze 9636 XIII | popełnionej winy, ciężej jeszcze złamać przysięgę, wykonaną o północy, 9637 XVI | no, i naturalnie, rękę złamał.~- Kłamiesz. Nie złamałem, 9638 XVI | złamał.~- Kłamiesz. Nie złamałem, lecz zwichnąłem.~- Jedno 9639 XV | wyciągnął i cichszym już, jakby złamanym głosem rozkazał:~- Procz!~ 9640 XVI | ogrodnik Pawlicki nie mnie złapał, lecz Bałandowicza, i czapkę 9641 XIV | które na wiosnę tłumnie się zlatuje, nęcone bliskością wody 9642 XIV | cip! cip!... taś! taś!..." Zlatywało się wówczas do nich ptactwo - 9643 XVIII| Nadchodzącemu wydaje półgłosem zlecenie:~- Uważaj, a dobrze, na 9644 XVIII| ogrodnika.~Zaradził wreszcie złemu pan Pawlicki przez zawieszenie 9645 XVIII| się do nauki, jak koń do żłobu. Ale cóż, kiedy tego konia 9646 I | Narwią szarzeją, bieleją i złoceniami migocą krzyże i kamienie 9647 XIV | ta przecudna szafirowo - złocista kraska, będąca dlań dotąd 9648 XI | koncertu.~Niebo ma barwę złocistoróżową, która u samego zenitu rozbłękitnia 9649 XIV | pszczół, szerszeni, muszek złocistych, chrząszczyków. biedronek.~ 9650 XVI | książkę w czerwonej oprawie ze złocistymi brzegami.~- Oto wszystko, 9651 VI | myśliwego!~- A mnie, mój złociutki - charta!~- A mnie, mój 9652 XVI | cmentarzu schwytali i biorąc za złodzieja - obili.~- Zapewniałeś, 9653 VIII | zawstydzonego i czerwonego ze złości olbrzyma, pokładają się 9654 VI | gromadce odezwały się śmiechy złośliwe... Welinowicz przestał rysować. 9655 XVII | wyjaśniało.~Upadła też powaga złośliwego stróża, bo wszystko, co 9656 VIII | rozkładając - a żółciutka jak złoto dukatowe...~Nazywa Wrońskiego " 9657 XIV | niedowiarku!~Mierzy go wzrokiem złowieszczym, potem spluwa i zwraca się 9658 XI | doświadczone ucho chłopca od razu złowiło i rozpoznało. Odkłada książkę - 9659 XIII | księżyca, z sakramentalnym złożeniem dwóch palców na krzyż...~ 9660 V | mebelków. Pomimo że całość, złożona ze stołu, kanapy, dwóch 9661 VIII | za wszelką cenę egzamin złożyć i promocję dostać. Wyrzekł 9662 XVIII| mogła.~...Wszyscy obecni złożyli już swe wyznania, wszystkim 9663 X | koło zatrzymał - ale to złudzenie. On tylko wskoczył na "pierzydło" 9664 IX | inspektor.~Znaczniejsza ilość złych świadectw może spowodować 9665 XIV | ucieczki przed trudną lekcją i złym stopniem.~Chłopcy piją wodę 9666 Pam | urodzonego w Pułtusku,~zmarłego w Zakopanem,~te wspomnienia 9667 XI | chrabąszcz! Żebrowski zmarszczył się.~- Mów dalej! - rozkazuje.~ 9668 I | osmucają się tym samym wyrazem zmartwienia, jaki miały przed osiemdziesięciu 9669 XVII | Wiśnicki byłby przerażony i zmartwiony takim skandalem. Co by pomyślał 9670 V | ani na umarłego, ani na zmartwychwstańca. Prosto, jak zawsze, trzymał 9671 VII | wrażenie.~Jesień omgliła ulice, zmatowała szyby w klasie, napełniła 9672 VII | Jest tak samo, jak szyby, zmatowany, głuchy. Ale jak zawsze, 9673 XVI | cmentarz?...~Chłopcy, srodze zmęczeni "palantem" i "ekstrametą", 9674 XIII | Niech żyje nasz dowódca?..."~Zmęczony długą mową chory upadł na 9675 XII | nie przerywając.~Sprężycki zmęczył się - oddaje książkę Kucharzewskiemu. 9676 III | nogę, bo go długie stanie zmęczyło.~- Baran!~Chłopiec wzruszył 9677 XV | następujący dialog, który z małymi zmianami powtarzał się na każdej 9678 III | podobnych innym. Zapowiedzią zmiany dobroczynnej bywa zwykle 9679 VII | hart niezłomnej zbroje,~Zmiata z karków niewiernych odęte 9680 XI | wciąż leży na podłodze zmieniając tylko pozycję, gdyż go chłopcy, 9681 XII | Klasa, przed każdą lekcją zmieniająca się w ul brzęczący, teraz 9682 XIII | pory podawania lekarstw, zmieniania okładów, sen pokonał. Słychać 9683 XIV | starając się głos ile można zmienić.~- A tyś co za jeden, rybko, 9684 XVII | oddziałał na podwładnych. Zmieniło się do gruntu postępowanie 9685 Aut | Polskę od końca do końca!~Zmienione warunki pozwoliły autorowi 9686 XVII | wypadkiem drugim Madejem, w zmienionej tylko postaci?~Mgły, zakrywające 9687 X | ramieniem fale rozgarniając, zmierza ku owej otchłani.~Przez 9688 VI | kulę wylatującą z lufy i zmierzającą po linii matematycznie prostej ( 9689 X | oczyszczona z lodu.~W styczniu zmierzch szybko zapada. Gdy przybyli 9690 XVIII| zadowolenia, z dumą niejaką zmieszanego.~- I cóż tam będziesz robił?~- 9691 I | przykładnie w ławkach, powtarzając zmieszanym chórem:~- Przyjdź, Duchu 9692 VII | pluskała, ptaki dziwiły się zmieszanymi krzykliwie głosami, przytakiwał 9693 IV | objęli nieszczęśliwą, jakby zmiętoszoną postać Kozła; spojrzenie 9694 XI | rzuca się jak ukąszona przez żmiję, a inni przysiadają do 9695 XIII | szczerym wzruszeniem.~- Zmizerniałeś, Witek! - mówi kręcąc głową.~- 9696 XVII | szkolnego zupełnie ustało. Zmniejszyło się też znacznie i poza 9697 VII | z włosami mokrymi, cały zmoczony. Nie tylko ugasił pragnienie, 9698 XII | niebieskim, przez deszcz zmoczonym mundurku stoi, wpatrując 9699 X | gotów by nawet poczęstować "zmokłą kurę" kuksańcem - powstrzymuje 9700 XVI | klasy. Nie same z was baby i zmokłe kury. Wprawdzie znaleźli 9701 X | tylko pamięć na ślubowaną "zmokłej kurze" przyjaźń.~Po długich, 9702 VI | całą szkołą. Rzec można, że zmonopolizował w swych rękach cały handel 9703 Aut | których wspomnienie dotąd jak zmora cięży nad nami.~Jest i ów 9704 VIII | osłabły, niepokonaną sennością zmożony, zasypia z otwartymi oczyma, 9705 VII | pogrzeb - lekcji nie będzie...~Zmrok już padał na miasto, gdy 9706 VIII | coś go odpycha. Gdy chce zmusić się do nauki, litery tańcują 9707 XVI | że go nikt do tego nie zmuszał ani nawet nie namawiał. 9708 X | błotnistymi strugami lub nawet zmuszone czerpać wodę wyłącznie ze 9709 XI | natężenia, że nauczyciel jest zmuszony opuścić klasę.~Po jego odejściu 9710 VIII | cudu na nagrodę nie czeka. Zmyka czym prędzej do domu, czując, 9711 IX | komuś mającemu normalne zmysły mogła zasmakować zwyczajna 9712 III | zwykle utrata apetytu i znaczne schudnięcie. Nawróconym 9713 IX | i poświadcza inspektor.~Znaczniejsza ilość złych świadectw może 9714 XIII | nas wcale tych rzeczy nie znają. Co robić? W powieściach 9715 IV | zaufanym kolegom. tacy, co znając wpływy i wysokie stosunki 9716 XVII | jednak marny ten rodzaj, znajdując u Madeja zachętę, nadmiernie 9717 IV | pytają w domu rodzice i znajomi:~- Kto u was jest prymusem?~ 9718 IV | tańcujących u rodziców i znajomych. Przed kolegami tańczył " 9719 XV | wietrzyła pościel. Po pewnych znakach szczególnych poznawało się, 9720 V | ozdobionemu zielono - czerwonym znakiem.~Brukowana sień, "na przestrzał", 9721 VI | wielkiego rozumu! Wszyscy znakomici ludzie pisali brzydko! Za 9722 IV | polka w modzie i Sprężycki znakomicie wykonywał solo, popisując 9723 VII | romantyczne wieszcza, którego znał dotąd tylko ballady i spokojną, 9724 XVIII| Nie przeszkadzajcie mi! Znalazłem rzadki, prześliczny okaz 9725 X | Ratujcie, kto w Boga wierzy!~Znalazło się jedno i drugie czółno; 9726 XVI | jestem tak dumny, mogli znaleźć się ludzie zdolni do podobnego... 9727 V | Niebieskie mundurki nie znały różnic stanowych - przynajmniej 9728 VII | wzrok nadając zakątkowi znamię egzotyczne. Chłopcom, wydawało 9729 II | czuprynach, na których sterczą znamienne "wicherki"...~ to - drugoroczni.~ 9730 ZeSt | srebrnym oszyciem. Przecież znamy wszystkie: rządowe i prywatne.~- 9731 VI | podśpiewujący pod nosem melodię znanej piosenki: "Pojedziemy na 9732 XV | nisko - twarz jego przybrała znany tak dobrze uczniom wyraz 9733 VI | przy pomocy sobie tylko znanych i trzymanych w tajemnicy 9734 VI | Piękna to rzecz i przez znawców wysoko ceniona. Ale jak 9735 XVII | głosem jakby zaspanym, a znawcy twierdzili, że mówi:~- Chodźcie 9736 XIII | piłami, kleszczami, którzy znęcają się nad jego biedną, chorą 9737 XII | Twarz jego wyraża smutek i znękanie; oczy w dół spuszczone, 9738 VII | nasz stary nauczyciel, taki znękany, smutny, przygarbiony, z 9739 X | nie dające żadnego wyniku. Zniechęceni lekarze mieli już prób zaniechać 9740 III | nadzwyczaj to drażniło. W zniecierpliwieniu uderzał swą grubą trzciną 9741 XI | Masaczuzet, stolica Boston...~Zniecierpliwiony, zaczyna pędzić, krzycząc 9742 Aut | obraz jutra, w którym tej znienawidzonej zgrai rusyfikacyjnej już 9743 XVII | szkole pułtuskiej została zniesiona kara cielesna. W regulaminie 9744 XVII | opartym.~Przede wszystkim znikła z katedry trzcina profesora 9745 X | przedstawia się jak coś znikomego, słabego, co tylko wypadkiem 9746 XVIII| lasu nie puszczają, boby zniszczyły, a ja będę las siał, lasu 9747 XIV | lepiej zrozumiesz... ~Głos zniżył prawie do szeptu.~- Nie 9748 II | pracę, że człowiek w ciężkim znoju chleb swój zdobywać musi...~ 9749 XVIII| Jego żywy temperament nie znosi wszelkiej płaczliwości.~- 9750 VIII | pochłanianiem bułek zewsząd znoszonych.~I w Kucharzewskim obudziła 9751 II | tyłem do nauczyciela. Drugi, znudzony wykładem, przeciąga się 9752 XVI | niezrównanie pomocne na upał i znużenie.~W odpoczywającej i filozofującej 9753 XIII | miasteczku, któremu sen skleja znużone powieki.~Te chwile oczekiwania 9754 VIII | holował, mniej czułby się znużonym.~Nawet na pauzę z klasy 9755 XI | zwariowali?~- Niech pan psor sam zobaczy... O... o... o...~Kilku, 9756 XVI | wierzymy.~- Przyjdźcie, to zobaczycie.~Kuszkowski zdjął czapkę, 9757 XVI | mówieniu.~- Na czymże zatem?~- Zobaczysz... Dembowski wzdycha.~- 9758 XVI | Wezwany na konkurs bohaterów, zobowiązałeś się, mości Koźle, dokonać 9759 XVI | wielkich dzieł, do których się zobowiązali.~Jest wprost niezrównany, 9760 XVIII| do tego ślubem tajemnym zobowiązani, nigdy, wchodząc do ogrodu 9761 XVI | Potwierdzasz to?~- Potwierdzam.~- Zobowiązanie spełniłeś?~- Spełniłem.~- 9762 XII | o wiele więcej, niż jest zobowiązany. Ich też cytując, najczęściej 9763 IV | ale mię do niczego nie zobowiązują"... ~Przyjemnie być prymusem. 9764 III | borsukowatych, z wystającymi żołądkami "knotów", którzy przybywają 9765 XVI | bohaterskiej drużynie wrażenia żołądkowe zapanowały chwilowo nad 9766 XIV | zaczyna burczeć głośno w żołądku woda, której opił się przed 9767 VIII | szeroko rozkładając - a żółciutka jak złoto dukatowe...~Nazywa 9768 XVI | skwarek ze słoniny, kawy "żołędziowej", jajecznicy z przysmażoną 9769 XVII | ćmiącego przy drzwiach krótką żołnierską fajeczkę, kręcili się ciekawie, 9770 XVII | niejednego pieca jadał... suchary żołnierskie. Pod Grochowem widział kirasjerów 9771 XIII | na słowo oddacie w ręce żołnierzy. - Nie damy się uwieść! 9772 XVIII| zuchwałe i zawstydzone, żółtawa cera twarzy mówią o życiu 9773 XIV | dziecku spojrzeć w twarz żółtosiną, w zapadłe, ponuro błyszczące 9774 VII | szyby w klasie, napełniła żółtym, smutnym, jakby chorym światłem.~ 9775 IX | stale albo barwy ceglanej z żółtymi i zielonymi kwiatami, albo 9776 VII | promienieje zachwytem i jak żółw ze skorupy wychyla się ze 9777 III | żeńskiej, którą on musi "żoną" nazywać, na krok go nie 9778 Aut | niebieskiego mundurka wydanie. Zorza wolności rozpostarła się 9779 VII | modlitwie Kiedy ranne wstają zorze i Wszystkie nasze dzienne 9780 XIV | Przekonani o kłamstwie bliźnięta zostają obici, wodą oblani i wyrzuceni 9781 XVII | numerem (dokładny numer), zostaję zwolniony od obowiązków, 9782 XVII | wyłącznie zależało, ogół uczniów zostałby na drugi rok w tej samej 9783 XVIII| temu zaradzić.~- Jak?~- Zostańcie wszyscy na drugi rok w piątej 9784 XVII | pewne: że żalu po sobie nie zostawiał.~Kto go miał żałować? i 9785 VI | grubsze kreski na papierze zostawiało - takie jednak pióro służyć 9786 VIII | na żaden sposób bez głowy zostawić go nie można. Bo i to uważ, 9787 VI | odezwał się nagle, ni stąd, ni zowąd:~- Mickiewicz miewał z kaligrafii 9788 VIII | ogródku jak rozhasane na łące źrebce. Potem Kucharzewski chwyta 9789 XV | to mówi o całej klasie: "źrebięta" (rebiata). Przy tym ciągle 9790 XI | wszyscy prześcigają się w zręczności, w pomysłach niezwykłych 9791 VI | wynagrodził go za to zwiększoną zręcznością ręki. Nikt w klasie nie 9792 IV | zwierzchnością szkolną i gdy jest zręczny, może służyć obu stronom, 9793 XI | zapas wymysłów i pasji, zrejterował, pozostawiając na miejscu 9794 IV | z początku roku prymusem zrobiono Sprężyckiego. Był to wybór 9795 V | na przykład pokazywał im zrobiony przez siebie "garnitur" 9796 XVI | Ale co z tym diabelstwem zrobisz, jak ci w nogę wlezie? Zupełnie 9797 VIII | Przypomina ptaka pijącego ze źródła.~- "Wyjątek stanowią rzeczowniki: 9798 XV | wszystkim chleb razowy, wodę źródlaną i mleko. Na mleko kładł 9799 XIV | przekazywana, twierdzi, że źródło zasilające pompę wytryska 9800 XII | wzniosłe mojej pychy cele,~By zrównać i prześcignąć najpierwszych 9801 XII | cudnych pieśni skreśliła!~Gdy zrównała się z nim bryczka, wychodzi 9802 XI | śmieją się. Sprężycki udaje zrozpaczonego i rozwodzi głośne lamenty. 9803 X | dziećmi w przepaść. Ojciec, zrozpaczony, a nie tracący przytomności, 9804 XIV | rozmyślaniu, w nauce, w modlitwie. Zrozumiałeś właściwie przykazanie czwarte - 9805 XII | silnym, ale z doskonałym zrozumieniem rzeczy. Żaden obraz ani 9806 XIV | moje i znaczenie ich lepiej zrozumiesz... ~Głos zniżył prawie do 9807 XVIII| przyszli, nie urwisy, nie zrywacze kwaśnych jabłek, nie otrząsacze 9808 XVI | nad innymi. Chłopcy szybko zrywają się z kloców, głowami skinęli 9809 XVIII| głosem rześkim, z ławki się zrywając - czyśmy tu przyszli na 9810 I | dziś nie dowołam? Piersi zrywam, serce ledwie mi nie pęknie, 9811 XIII | ogrodzie. Myślą, że ja usnąłem. Zrzuć, niby przypadkiem, kapę; 9812 XI | przyzywa na pomoc prymusa, zrzuca frak mundurowy - na wszelki 9813 I | tyle czasu, ile trzeba na zrzucenie płaszczów, zawieszenie czapek 9814 XI | niby wypadkiem z katedry zrzucony. Wszyscy chłopcy opuścili 9815 XV | razowca i stała miska mleka zsiadłego oraz duża, czworograniasta, 9816 XII | nadzwyczajną, niby wieść o zstąpieniu na ziemię Jowisza, Saturna 9817 XVI | ujmą dla swej cywilności zstąpił on raz jeszcze między niebieskie 9818 VII | chłopięcemu ledwie widnych. zstępują jednak niekiedy na ziemię, 9819 XIII | żeby powstrzymać bukiet zsuwający się koledze z piersi. On 9820 XVI | jest zuch, a kto tylko swym zuchostwem ludziom oczy mydli...~Wymowa 9821 II | pewnością siebie, minami zuchowatymi, ciągłą gotowością do bójki. 9822 XVIII| rzemieślnika. Spojrzenie, razem zuchwałe i zawstydzone, żółtawa cera 9823 XII | okazywać mu nieposłuszeństwo, zuchwałość, gburowatość. Nawet Kozłowski 9824 III | Wypadek był niesłychany. Takie zuchwalstwo względem takiego nauczyciela!~ 9825 XVI | bohaterski. Znam was! Wyście zuchy: z Żydziakami wojować i 9826 III | Prócz chleba służy im do żucia groch gotowany, pestki dyni - 9827 VII | kilku "głąbów", zajętych żuciem razowca lub gumulastyki, 9828 XIV | nawet Kataryniarz dał spokój żuciu gumy, a Łaguna opychaniu 9829 VIII | porusza jeszcze ustami, żując niezrozumiałe wyrazy, potem 9830 VI | zębami mielą razowiec, on żuje - kawałek starego kalosza...~ 9831 III | wsząleś? ~Chłopiec milczał, żuł chleb razowy, i patrzył 9832 VIII | wymaga kilku miesięcy do zupełnego dojrzenia. Prosi Wrońskiego, 9833 XVIII| studencik zastosuje się w zupełności do tego, co ojciec i stryj 9834 IX | słychać. Rano pija się tam żur - latem zimny, w zimie gorący; 9835 VIII | których teraz tak wiele się zużywa. Nadążyć nie może z temperowaniem 9836 XII | kroków od Sprężyckiego konie zwalniają biegu, wjeżdżając pod górę. 9837 XVII | oburzyli się tamci.~- Nie zwariowałem, ale wiem, że tego robić 9838 XI | Jak to nie dadzą? Czyście zwariowali?~- Niech pan psor sam zobaczy... 9839 X | niebezpieczne głębiny.~Nauka szła żwawo; Piotruś okazywał mniej 9840 XIV | przywykł już na to nie zważać. I oto przychodzi taki dzień, 9841 XV | ciągnął tamten, na obelgę nie zważając - uznajecie się w prawie 9842 XIV | najdalej od pompy.~Trzeci zwiastował kolegom niespodziankę:~- 9843 XVII | przeciągał jakby świeży powiew, zwiastujący poranek nowej, lepszej doby.~ 9844 Aut | echo dni minionych i jako zwiastuna dni spodziewanych. Młodzież 9845 XVI | zbliżeni, wspólnością losów związani.~Ale nareszcie godzina " 9846 XVI | Kłamiesz. Nie złamałem, lecz zwichnąłem.~- Jedno licho.~- Nie jedno. 9847 VI | nóg, wynagrodził go za to zwiększoną zręcznością ręki. Nikt w 9848 IV | pomiędzy ojcem i synem - zwiększone tym jeszcze, że Ślimacki-ojciec 9849 XIII | fortepian wyniesiony; duże zwierciadło zakryte muślinem. Na środku 9850 II | palce i z całą szczerością zwierza się nauczycielowi, że "okropnie 9851 XVII | lat spędzonych pod moim zwierzchnictwem... Zawszem miał na celu 9852 XVII | Czterdzieści lat blisko byłem zwierzchnikiem młodzieży... Przewodziłem 9853 X | wyrywając się prawie siłą zwierzchnikowi, chciał uciec do ławki. 9854 IV | łącznik pomiędzy kolegami a zwierzchnością szkolną i gdy jest zręczny, 9855 X | Tu wymienił nazwę pewnego zwierzęcia, nie odznaczającego się 9856 XIV | ptakami, z dzikim nawet zwierzem po przyjacielsku i po bratersku - 9857 XI | nosami pilnie upatrujące "zwierzyny" gromadki niebieskich mundurków.~ 9858 XII | Gdy im się to nie udaje, zwieszają głowy i drzemią.~Upłynęło 9859 XVII | miejscu, głowę coraz niżej zwieszając. Może w tej chwili dopiero 9860 XIV | drzewach i niebie, to z głową zwieszoną w ziemię się wpatrując.~ 9861 XVII | mimo potrojonej czujności zwietrzyć nic takiego, co by w "Księdze 9862 VI | najcieńsze paski, te zaś paski zwija się następnie w kłębek; 9863 VI | natrafi na krowę ligającą); "zwijanka" vel "skrętka", wyrabiana 9864 XIII | gałązką bzu, od much opędza, zwilżył chustkę wodą kolońską i 9865 III | rozumiał go nawet. Dłoń zwiniętą przyłożył do ucha i powtarzał 9866 VIII | wyzłacaną książkę, drugi zwinięty w trąbkę list pochwalny, 9867 XV | przyjaciel cisnął weń garstką żwiru, ze ścieżki podjętego, obecność 9868 I | się wam podoba! Możecie zwlekać, spóźniać się, nawet wcale 9869 VII | Wallenroda, Dziady. Nie zwlekając, usiedli na klockach pod 9870 XVII | dobrych obywateli kraju! Nie zwlekajcie! chodźcie!~Któż by takiego 9871 X | rodzicom nie synów, lecz ich zwłoki - gdy nagle starszy z chłopców 9872 XIII | przykrą walkę. Ciężko było zwodzić matkę, kłamać i zapierać 9873 XVII | instalacji nowego rektora zostały zwolnione od lekcji.~W godzinach popołudniowych, 9874 XVII | dokładny numer), zostaję zwolniony od obowiązków, gdy przemawiam 9875 XV | wypuszczał. Z deklamacją zwróci? się teraz wprost do towarzysza:~- 9876 XIV | przyjrzawszy się obrazkowi, chce go zwrócić.~- Zatrzymaj go sobie, moje 9877 X | lekarza. Teraz dopiero wszyscy zwrócili się do Kucharzewskiego - 9878 XVII | głosu.~Teraz wszystkie oczy zwróciły się na nowego zwierzchnika. 9879 VI | w kieszeniach, z twarzą zwróconą do okna poświstuje: "Pojedziemy 9880 XIII | swą niewinność. Z kolei zwrócono się z podejrzeniem do Bronka. 9881 Aut | promienie będą oświecały wolną, zwycięską, tryumfującą Polskę od końca 9882 XIII | Chora noga~Majowe, radośne, zwycięskie słońce, które strumieniami 9883 XI | powagi swej nadwerężać. Zwycięstwo zostało przy uczniach.~I 9884 XIII | poradził.~Sprężycki, który ma zwyczaj brać wszystko "na rozum", 9885 XV | delegat od grona kolegów. Było zwyczajem, że na czas wakacyj nauczyciele 9886 XI | tabaki.~Wygłosiwszy swoje zwyczajne: "Baczność! uwaga!", Izdebski 9887 XVIII| i zęby wyszczerza.~- Jak zwyczajnie kozła... - zauważa jakiś 9888 XVIII| dowcipniś.~- Głupiś, kochanku. Zwyczajnych kozłów do lasu nie puszczają, 9889 VII | gotowi nawet figlować jak zwykli ludzie. Jeden Skowroński 9890 XVI | zagadek filozoficznych i życiowych.~Czapki na tył głowy zesunęli, 9891 VIII | profesora Luceńskiego i życzenie księdza prefekta.~Dawid 9892 Aut | polsku.~Książkę przyjęto życzliwie, jako echo dni minionych 9893 Aut | jego książka zdobyła sobie życzliwość czytelników i w sercach 9894 XVII | naprzód, powiódł jasnym, życzliwym wzrokiem po niebieskich 9895 I | uliczki, zamieszkałej przez Żydów. Jest tam jeden mały, krzywy, 9896 XV | z trawników - śmietników Żydówka karmiła niemowlę; na drugim 9897 I | Upiekła. Lećta duchem do Żydówki.~- Na jednej nodze!~- Jak 9898 IV | przeprowadzony zdumionymi oczyma żydowskich dzieciaków, ale gdy skręcił 9899 XV | rosyjskiego, pościel zaś stanowiła żydowskie tak zwane "bety". Do jednego 9900 II | jeszcze, żeby postraszyć żydowskiego bachórka i ucieszyć się, 9901 VIII | wyprowadził Egipcjan z niewoli żydowskiej... Pokazywał cuda przed 9902 III | das: "sabba-szulem?" To po żydowsku musi być oder po arabsku?... 9903 XVI | Znam was! Wyście zuchy: z Żydziakami wojować i do ogrodu zamkowego 9904 XIII | zastąpione dziwacznymi zygzakami. Próbowali nawet ułożyć 9905 VII | poetów, w tych dwóch okresach żyjących.~Krasicki, Naruszewicz, 9906 XII | trzeba w czasie przeszłym: Żył... umarł... napisał to i 9907 Aut | dzisiejszą od tamtej, która żyła, ślęczała nad książkami, 9908 X | mięśnie jego silnie naprężone, żyły na skroniach i szyi nabrzmiałe, 9909 XI | Wszystko to ma na celu zyskanie na czasie oraz przygotowanie 9910 XVII | to ptaka wypchanego, to żywą rybkę w wodzie, to gada 9911 XIII | podobieństwa do rumianego, żywego jak iskra Sprężyckiego.~ 9912 IV | wstrętu szczególnego nie żywi, nie widziano też nigdy, 9913 III | zapamiętałym hydropatą; lubi żywioł płynny pod każdą postacią. 9914 XIII | biszkopciki, którymi cię dotąd żywiono.~Chory, długim postem wycieńczony, 9915 XIV | jak lądu. Otacza pustelnię żywopłot, wzmocniony przy wejściu 9916 IX | domownikami odczytują głośno Żywoty świętych i śpiewają pieśni 9917 XIV | zapomniał o ostrożności - głowę zza krzaka wychyla.~Ksiądz go 9918 XIV | chce lecieć. Spociłem się, zziajałem - a tu ani kropli. Naraz 9919 X | który nienawidzi tchórzów, zżyma się na to, niecierpliwi


zemdl-zzyma

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL