Czesc
1 1| jego żyły,~Usta pałały i oczy iskrzyły,~Pozór krwi zimnej
2 1| dłonie larwy klaszczą,~I oczy larwy skrzą się piekła paszczą.~
3 2| wywija przed szkodą,~Kiedy ją oczy jastrzębia obwiodą.~Zamek
4 2| Dłonie na nożach, choć oczy uśnięte,~Do pik utkwionych
5 2| śmiechem się zakrztusił.~Tu oczy z wolna w powiekach zagasły,~
6 2| pospieszę, gdzie mię niosą oczy,~Żwawszych do dzieła znaleźć
7 2| Bo w świetle szczęścia oczy otworzycie;~Zaśniecie z
8 2| tobie; to zegaru dzwony."~I oczy rządcy znów się snem zakryły.~
9 2| tak przykro podrażnia jej oczy?~Czegoż pot mdłości z jej
10 2| przeszyła śpiącego;~Potem swe oczy do ócz męża zbliży~I długo,
11 2| skryta druga ręka.~Patrzy na oczy, wstaje i usiada.~Znalazła
12 2| konającą,~Spokojna - tylko oczy się jej mącą.~Czerń rozjuszona
13 2| zwierciadła.~I konające potępieńca oczy,~Gdy je śmierć grzeszna
14 3| błyszczało...~To Ksenia w oczy patrzy mu ponuro;~I kruków
15 3| Dziękuję Bogu, że mi wydarł oczy."~I znów spokojnie wziął
16 3| oknie chatki;~Sen zakleił oczy matki:~Moje serce bije,
17 3| opłynie;~A mnie dusza, a mnie oczy,~A mnie serce szczęściem
18 3| wszystkie przydrożne figury;~A oczy lepsze dostrzec nawet mogą:~
19 3| międzyleśnej dali.~Zwrócono oczy i uszy w tę stronę:~Pieśni
20 3| wypasałem trzody.~Wybierz mi oczy, jeszcze i w tę chwilę,~
21 3| ręką opuściwszy bronie,~Oczy ku jednej obrócili stronie,~
22 3| zuchwały~Natrętną szablą przed oczy mu błyska?~Dwa razy natarł,
23 3| w usta, przepływa przez oczy,~Gasi spojrzenia, oddechy
24 3| oddechy tamuje -~Darmo trze oczy, darmo usty pluje -~Rumiane
25 3| nie zhamuje!~Co przetrze oczy, co ustami splunie,~Krwawa
|