Czesc
1 1 | nocy wszystko się rozsiało.~Kozak opatrzył janczarkę4 i szablę~
2 1 | dobrze, skoro jesteś ze mną!"~Kozak tymczasem uchylił swej burki~
3 1 | widzieć go przychodzi;~I Kozak wie o niej, lecz go diabeł
4 1 | Puszczyk drugi~Aha! już Kozak znalazł dziewicę.~Jeździec
5 1 | stoi, i diabeł się chwieje;~Kozak spokojny, a diabeł się śmieje!~ ~
6 1 | przez podniebne kraje.~ ~22~Kozak w pochodzie razem się zatrzyma;~
7 1 | ruchach, widać to w jej oku.~Kozak na wszystko odważa się śmiele;~
8 1 | Ciszej, a prędzej!" Tak Kozak ostrzega,~Kiedy u brzegu
9 2 | na rumakach.~ ~4~A jeden Kozak na ustawnej straży~Niezgasły
10 2 | krwią opławię!"~Tak mówił Kozak, potrząsając głową;~I z
11 2 | chropawym lustrze, siedział Kozak drugi:~Na pierś obrosłą
12 2 | wyrwano z korzenia.~Czemuż ten Kozak, co wprzód skoczył śmiało,~
13 2 | swych dni policzonych;~Ten Kozak za nią, co jak zbrodni kara,~
14 3 | kamienia siedzi" -~Pomyślał Kozak, skrycie się uśmiechnie,~
15 3 | swoje żarty chowa!"~ ~7~Już Kozak drogi do drzewa miał mało,~
16 3 | cichem i głębokiem~Puścił się Kozak swoich dni potokiem.~Po
17 3 | obłąkania strzelił ze źrenicy:~Kozak na chwilę zniżył skroń ściemniałą,~
18 3 | ojcze atamanie -~Pochwycił Kozak, co w tej chwili stanie -~
19 3 | Tak Nebaba powie,~A zwinny Kozak przed wszystkich wyskoczy:~
20 3 | jak hałasy."~Ale gdzież Kozak, co przed atamanem~Po błędnej
21 3 | zwycięski muzyka uderza.~Omdlały Kozak z uczuć zaburzenia,~Z przewlekłej
22 Ukr| nie znany nikomu zaporoski Kozak, nazwiskiem Żeleźniak; i
|