Czesc
1 1 | dzisiaj skona!~Żegnam cię więc, o gwiazdo, przed smutnym
2 1 | uwieść tę szatańską córkę.~Więc się przeżegnał, obwinął
3 1 | jesteś ty w sile!~Kiedy więc długo hukała, klaskała,~
4 1 | nim złowrogie klaskanie!~Więc razem w miejscu wstrzyma
5 2 | zwie się wrogiem śmiele;~Więc chętnie stanął na powstańców
6 2 | z nim nie zostanie?~Sam więc pospieszę, gdzie mię niosą
7 2 | szeregach dokoła się tłoczy;~A więc z tryumfem zawołał donośnie:~"
8 2 | bezbożnej swawoli wytknęło!~Jemu więc do snu ufnie zdajcie życie~
9 2 | spotkanie kres położy wojnie.~Więc dzwony, działa niech głoszą
10 2 | już, śpij, kochanie."~A więc usnęli. Biada temu, biada!~
11 2 | śladu nie da zwiędłe liście,~Więc się drogami puścił pewniejszymi:~.
12 3 | tobie, memu marzeniu!~Jesteś więc ze mną! witam cię, o cieniu!~
13 3 | Nebabie nie bardzo przyjemny.~Więc z góry krzyknie, ku starcowi
14 3 | ani zezwala, ni wzbrania,~Więc lirnik zaczął po chwili
15 3 | czeka z łóżkiem i wieczerzą!~Więc z Bogiem naprzód! niech
16 3 | jeszcze radzi~Tu pohulali. A więc z dobrej chęci~Proszą, by
17 3 | mowy, lecz kiedyś ochoczy,~Więc prowadź. Zawsze ku temu
18 3 | daje do myślenia chwili,~Więc ich przykładem i mową posili:~"
19 Ukr| jego dziejach. Przebiegnę więc w krótkości wiadome życie
20 Ukr| politykę; przedsięwzięto więc wszelkie środki do stłumienia
21 Ukr| ich w oddaleniu; udają się więc do wybiegu. Gonta posyła
|