Czesc
1 1 | błędny to na trupa rzuci,~Niby się jego zatrwożył wskrzeszenia -~
2 1 | żółtej wzrok jego słupieje!~Niby dłoń śmierci za serce chwyciła,~
3 2 | niekiedy przebudzonym okiem~Niby kochanie śród świata tumanu.~
4 2 | pluska kręconym korytem,~Niby sen cichy tej strony kołysze.~
5 2 | zapłomienia.~Księżyc rumiany niby się krwią zbroczył,~W posępne
6 2 | śladu po żadnym już nie ma;~Niby zaklętych pochłonęły drzewa~
7 2 | mgnieniu różnowzore siatki,~Niby od wiatrów i z wiatrów tworzone,~
8 2 | przecie. Nadstawiła ucha:~Niby jej wietrzyk, co przez szyby
9 2 | lecz zawsze coś dzwoni,~Niby blask stali, niby tętent
10 2 | dzwoni,~Niby blask stali, niby tętent koni;~I coś się wznosi
11 2 | macza w trupa ranę~I żmie ją niby, i niby wypiera,~Potem martwego
12 2 | trupa ranę~I żmie ją niby, i niby wypiera,~Potem martwego
13 3 | jego ciągle zielenieje;~Niby mąż wieków w mogile tej
14 3 | wieków w mogile tej leży,~Niby myśl jego, w kształt drzewa
15 3 | wsparł lirę i tonów próbował,~Niby przypomnieć piosnkę usiłował.~
16 Ukr| przeddnieprzańska, została niby przy Polsce. Jeżeli Polacy
17 Ukr| obozem i posłał Goncie, niby na znak dobrej przyjaźni,
|