bold = Main text
Czesc grey = Comment text
1 1 | doliną.~Pod szturmem wiatru, co silnie dmie górą,~Słychać
2 1(3)| Właściwie polskie "majaczyć" co innego wyraża. ~
3 1 | 3~W świetle księżyca, co wyjrzy czasami,~Mignął ktoś
4 1 | wisielcu snują się orszakiem,~Co oni wyrabiają z tym biednym
5 1 | lecz go diabeł zwodzi;~Co tu kobiecych snuje się postaci,~
6 1 | postaci,~Głosów podobnych co tu z każdej stron;~Patrz!
7 1 | jak trupa nie znajdzie, co szyldwacha spotka?~ ~Puszczyk
8 1 | te rade~Słyszeć wyroki, co niosą zagładę.~A strach
9 1 | wstajesz z chmury!~Pod rosą, co się dzisiaj promieni tak
10 1 | noclegiem:~Jękiem listka, co głuchnie nad ogłuchłym brzegiem,~
11 1 | Wielkim hymnem żurawi, co ciągną ku morzu,~Rykiem
12 1 | ku morzu,~Rykiem trzody, co rzuca jałowe pastwiska,~
13 1 | pastwiska,~Głuchym szumem, co stęka w zmartwiałych wód
14 1 | łożu,~Konającym promieniem, co z rosy połyska,~Gdy raz
15 1 | wichrze8~Czerwony upior, co północną chwilą~Krew sennych
16 1 | oczami wartowana tylą,~Co rosę z kwiatów na śmietanę
17 1 | dusza;~Latawiec, gwiazda, co kobiet wysusza,~Litość i
18 1 | kary nieba.~Dziwna istota! co z pewnego czasu~Ciągle przebiega
19 1 | hardy;~Prędki jak połysk, co biegnie żelazem,~Lecz w
20 1 | razem!~Ten czarny wąsik, co w drobnym pierścieniu~Nad
21 1 | ustami się zwija,~Ten wzrok, co przy brwiach ciemnych tak
22 1 | cieniu,~Ten kształt postawy, co, burką opięty,~Tak się wydaje
23 1 | zaplecie!~ ~14~Gdzież jest, co robi ataman Nebaba,~Pierwszy
24 1 | bije łono,~A od powiewu, co plącze kędziory~I kraśne
25 1 | jest rządcy żoną.~Tylko co ślubne światła pogaszono~
26 1 | Orlika! to to dziw dla gminu!~Co jeszcze dzisiaj przed słońca
27 1 | wyszedł od niej!~Chłopak, co spieszył na zamek z torbanem,~
28 1 | nagadali.~ ~18~Jeśli są słowa, co, jak gromu ciosy,~Niosą
29 1 | przemyka,~Ni go bandurki, co brzęczą do skoku,~Ani miłośne
30 1 | nieodstępnie Kozaka pilnuje,~Jakby co chwila u brzegów być gotów.~
31 1 | czółenko.~Spomiędzy nurtów, co miesiącem świecą,~Tak się
32 1 | całe,~Znajduje wreszcie, co tak długo szuka;~Wesele
33 1 | szatanie, bierz teraz, co twoje!" -~Mruknął ataman
34 1 | rośnie; zna go wzrok ponury,~Co jeszcze z łódki popatrzył
35 1 | Aż się obejrzał rybak, co u wiosła -~Kiedy te myśli,
36 2 | Osłonionego w drogie adamaszki,~Co, fałdowane, śród wiatru
37 2 | przeprawiał się Szwaczki2,~Co aż dotychczas cicho stał
38 2 | nawet w zamku, kto wie, co być może?~Zaradzić złemu,
39 2 | ponuro,~A mgła kłębata, co ciemnieje górą,~Nad jej
40 2 | twarzy~I przez sen widać, co każda z nich marzy,~To z
41 2 | wytwornym atamańskim stroju,~Co drogim złotem czasami odbłyska~
42 2 | Czemu nie idzie w zamek, co pod bokiem?~Czemu gdy świeżo
43 2 | świecie Orlika, czy nie ma,~Co nam do tego! dla nas bliska
44 2 | żelazo!~I biada chmurze, co chce być przeszkodą!~Popruta,
45 2 | cichy tej strony kołysze.~Co za świst przykry budzi lasów
46 2 | mgli się karym koniem.~ ~9~"Co to, Nebabo? - zaraz go poznali,~
47 2 | wydał się wspanialej? -~Co to za trwoga?" -z obawą
48 2 | długo przed wami ja prawić,~Co mię przymusza was, bracia,
49 2 | znaleźć towarzyszy;~Jednak, co powiem, niech z was każdy
50 2 | piosenkę pochodu~Nowemu wódzcy, co harcował z przodu.~ ~10~
51 2 | każdej dostrzegał iskierce,~Co błyska za nim, skoro lustro
52 2 | śmieli,~Naszym to będzie, co mamy przed nami!~Pod samym
53 2 | ten ba j rak, czy wiecie6,~Co się rozrasta pomiędzy jarami?...~
54 2 | wieczerzy~Wezwie nas gwiazda, co w zamku na wieży!~No! w
55 2 | każda przy swym dziele.~O! co za rozkosz obejrzeć te grona,~
56 2 | uczucie,~Ciche jak łono, co nie zna kochania,~Tęskne
57 2 | nie kwitnie na niej~Ta, co na wszystkich kwitnie w
58 2 | spoza łez w jej oku.~Cerę, co zgasła, wargę, co pobladła,~
59 2 | Cerę, co zgasła, wargę, co pobladła,~Z milczącą skargą
60 2 | słabą żądze gwałtu zbiegą~I co drugiemu sobie wypieszczono,~
61 2 | ucha:~Niby jej wietrzyk, co przez szyby dmucha,~Niósł
62 2 | dziwniejszymi huki:~Jak co się wyrwał z łona ziemi
63 2 | pomyślniej. Przybiega z oddziału,~Co śledził Szwaczkę u Rosi
64 2 | zapłonione blado~Światłem, co mdlało, buchało, znów mdlało,~
65 2 | mocno:~Zmrużonym okiem po co żona czuje?~Czy jak duch
66 2 | sen niemiły:~Ale te myśli, co mię w dzień kłóciły,~Wróciły
67 2 | rozprysły!~A tak i na tych, co go odstąpili,~I na Polakach
68 2 | korzenia.~Czemuż ten Kozak, co wprzód skoczył śmiało,~Jak
69 2 | policzonych;~Ten Kozak za nią, co jak zbrodni kara,~Choć piętnem
70 2 | tło cienia;~A ci mordercy, co w głębokiej dali~Pomiędzy
71 2 | Dalejże, dzieci! a wam co się stało?"~Był to głos
72 2 | samego.~"Ho, ho! nie wiecie, co to za diablica,~Nie wiecie
73 2 | ostrzony.~Rzuć go na wicher, co tańczy po drodze,~A gdzie
74 2 | olbrzymi:~"Podajcie głownię, co się ot, tam dymi!~Zniknęła
75 2 | drzwiami.~Już to nie diabeł, co uciekł przed nami!"~O, zmykaj,
76 3 | sprzągły~Ze sklepem dębu, co z lasów zarośli~Strzelał
77 3 | szczycie,~Jak tej piastunki, co chce uśpić dziecię,~Zmyślone
78 3 | Spieszy ku niemu; światło, co błyszczało...~To Ksenia
79 3 | skoczy:~"Dziadu! kto jesteś? co robisz w tym borze?"~Z wolna,
80 3 | wyniesie!~Starcze, kto jesteś? co robisz w tym lesie?"~I siłą
81 3 | nosem -~U mnie to kostur, co u kogo pika.~W słotę, w
82 3 | mą drogą,~Każdą murawkę, co nastąpię nogą.~Ale kiedym
83 3 | błysku~Dawno już widać, co tam w myśli chmurze~I gromowego
84 3 | głośniej tu dolata~Śpiew, co ją w łonie wieczności kołysał;~
85 3 | ponury,~Na dół westchnienie, co zawichrza duszą,~Łzy, sercu
86 3 | od niebieskiej góry.~ ~10~Co to Nebaba tak myśli głęboko,~
87 3 | barwach świetnego zarania.~Co za świat w ciszy rodzinnego
88 3(3)| śpiewania różnych pieśni, co się nieraz daleko w noc
89 3(3)| chociaż niebezpieczeństwo, co mu dało początek, minęło.
90 3 | począwszy~Aż do rumaka, co go, gdzie chce, niesie;~
91 3 | wieje, gdzie ten obłok dąży,~Co tam za strony! gdzie w tumany
92 3 | płynie?~Orzeł niech powie, co pod niebem krąży;~On wyżej
93 3 | łabędź płynie.~"Przeszło, co było! i co będzie, minie! -~
94 3 | płynie.~"Przeszło, co było! i co będzie, minie! -~Ockniony
95 3 | myśli ataman zawoła -~A co być musi, niechaj się już
96 3 | złożone.~Patrzą, ciekawi, co się dalej stanie,~Patrzą
97 3 | wyskoczyło~Rozpoznać z bliska, co by to tam było.~ ~14~Już
98 3 | się posuwa;~Daleki ogień, co na przodzie czuwa,~Dodaje
99 3 | atamanie -~Pochwycił Kozak, co w tej chwili stanie -~Każda
100 3 | marszczki padnie.~"Patrzcie no! co to tym wzgórzem ciemnieje?" -~"
101 3 | hałasy."~Ale gdzież Kozak, co przed atamanem~Po błędnej
102 3 | przykrej zagadki~Dreszcz, co oziębia, przebiegał po ciele,~
103 3 | wojskiem połączył się swojem,~Co już nam odwód przecięło
104 3 | Słyszysz - czy widzisz, co się to zaczyna?"~Zaledwie
105 3 | wstręcie zaburzonej fali,~Co przez dnieprowe porohy się
106 3 | tyle,~A dla nas przykre, co nie w zamku, chwile,~Lecz
107 3 | po swemu!"~ ~18~Czy duch, co lubi wspierać ludzi zbrodnie,~
108 3 | przerodzone?~Dzięki połyskom, co z pożaru biją,~Że czasem
109 3 | podnoszą westchnienia~Tę dłoń, co mocno przyciska do łona,~
110 3 | wzrok utkwiwszy w bitwę, co na przedzie,~Dziwny śpiew
111 3 | płynie~W tej chmurze dymu, co mroczy pustynie.~ ~23~Ostatnim
112 3 | pożaru, strzelby błyskawica,~Co ten ofiarny diabłom stos
113 3 | każdą kroplą krwi toczonej,~Co mu dłoń poi pałasz ubroczony,~
114 3 | pomału...~Choć przy niewoli, co u Lachów czeka,~Sama śmierć,
115 3 | niewinnych, nic jej nie zhamuje!~Co przetrze oczy, co ustami
116 3 | zhamuje!~Co przetrze oczy, co ustami splunie,~Krwawa zasłona
117 3 | okolicy.~Zniszczenie nawet, co już w zupełności~Swe panowanie
118 3 | ucho, by dosłyszeć wtóru,~Co może przypaść do jego czuć
119 3 | barbarzyńskiej kary.~Ogień, co wszystko dokoła potrawił,~
120 3 | kochanek, z pobliskiego lasku~Co noc z nią dawne odśpiewywał
121 3 | rozwikłać mogłem tajemnicę:~Co dało powód do zbrodni Orlice?~
122 3 | Lach, nie puszczając pory, co się darzy,~Hardej dziewczynie
123 Ukr | Hetman Chmielnicki poznał, co z tym ludem zrobić można,
124 Ukr | Opieka Moskwy groziła im co chwila zupełną zagładą.
125 Ukr | jawnie i skrycie wszystkiego, co tylko podstępy i waleczność
|