Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tajemnice 2
tajemniczego 1
tajnia 1
tak 101
taka 11
taki 6
takich 3
Frequency    [«  »]
114 po
111 ze
110 do
101 tak
95 juz
88 za
87 jego
Seweryn Goszczynski
Zamek Kaniowski

IntraText - Concordances

tak

                                                bold = Main text
    Czesc                                       grey = Comment text
1 1 | wiatry na nią wyły~I na tak długo odleciał jej miły.~ 2 1 | Nebaba. "Jego piosnka stara,~Tak że już teraz i nie zważam 3 1 | kochasz tylko mnie samego?"~Tak wrzące, nagłe były słowa 4 1 | co się dzisiaj promieni tak świetnie,~Jutro, przed ranem 5 1(7) | Lindem: łuna lub łona. Autor tak zawsze używa tego wyrazu. ~ 6 1 | huknęła~I jak tu spadła, tak stąd i zniknęła.~ ~12~Już 7 1 | bledsza;~Jak myśl rozpaczy, tak się zjawia, znika;~Dziwna 8 1 | pan polski, przed panem tak hardy;~Prędki jak połysk, 9 1 | co przy brwiach ciemnych tak odbija~Jak blask południa 10 1 | postawy, co, burką opięty,~Tak się wydaje w wspaniałym 11 1 | w oku, w uchu wszystek,~Tak w okrąg strzela okiem i 12 1 | Orliki jednak jak nie ma, tak nie ma.~Już po sto razy 13 1 | schylił ciemne czoło.~I tak głęboko myśli w nim zanurzy,~ 14 1 | to rozżarza.~A kochankowi tak czas jakoś idzie,~Jakby 15 1 | gałęzi posępnie szeleści;~Tak od umarły od lubej rodziny~ 16 1 | o wiek cały szczęśliwość tak bliska!~A u Kozaka taka 17 1 | błyska i martwo, i sino;~Tak krople siarki z wolnym ogniem 18 1 | patrona pana rządcy święto,~Że tak zamkową salę wyprzątnięto?~ 19 1 | srebrem suto zastawiono;~A tak jak wielka, przez stołową 20 1 | dziwią nad skrytym powodem~Tak pospiesznego tego rządcy 21 1 | szlochaniu~I z taką dumą, tak rad wyszedł od niej!~Chłopak, 22 1 | spieszył na zamek z torbanem,~Tak, koło okien przystrojonej 23 1 | kolej puszczono puchary;~Bo tak powstali z miejsca godowniki~ 24 1 | powstali z miejsca godowniki~I tak zabrzmiały wiwatne okrzyki,~ 25 1 | częstych, wikłanych obrotów~Tak nieodstępnie Kozaka pilnuje,~ 26 1 | nurtów, co miesiącem świecą,~Tak się w nierównym polocie 27 1 | całe,~Znajduje wreszcie, co tak długo szuka;~Wesele Kseni 28 1 | Że bardziej zbliża krok i tak już bliski:~Wszakże mu ona 29 1 | krótki,~Ciszej, a prędzej!" Tak Kozak ostrzega,~Kiedy u 30 1 | długo powietrze zaraża,~Tak choć przelotne, gniewu uniesienie~ 31 1 | to własności jak zemsty, tak chwały,~Że najzgubniejsze, 32 1 | szczęścia powaby ustroją:~Tak, gdy chcą uwieść, kuszące 33 2(3) | powieść ich, lubo nie w tak dalekie przenosi się czasy, 34 2 | ciebie krwią opławię!"~Tak mówił Kozak, potrząsając 35 2 | iskrzy oko,~W zatyłej twarzy tak siedzi głęboko.~To Szwaczka, 36 2 | Zawieść hulankę uśpieli tak rączo -~On tylko gnuśny, 37 2 | i tego,~Czym ich ataman tak często się grzeje;~I głód 38 2 | wicher zaiskrzy pożarem,~Tak zaiskrzyły w krąg piki i 39 2 | umysły i wzruszać je umie;~I tak przystało mówić jego dumie:~" 40 2 | bądźcie wierni;~Przy nim tak dobrze można tutaj drzymać!~ 41 2 | ja nie radzę wcale;~Gdy tak wygodnie przy tym atamanie -~ 42 2 | otrąbianie.~Czyżby Polacy tak blisko być mieli?~"Wytrwałość, 43 2 | nagle przerwane widzenie -~Tak razem zgaśli zwinni jezdcy 44 2 | głucho:~"Amen". Ich "amen" tak smutny, niemiły,~Jakby go 45 2 | wiatrów i z wiatrów tworzone,~Tak przejrzyste i lekkie 46 2 | westchnienia.~Ach! pierwsza rozkosz tak bardzo nie zmienia!~Nie 47 2 | Powstała z miejsca, lecz tak martwa cała,~I znów stanęła 48 2 | cała,~Którąś w milczeniu tak długim warzyła,~Wcześnie 49 2 | krócił,~Bo z wszystkich koni tak się opar dymi.~Ale z wieściami 50 2 | jakby wpadł do ziemi;~I tak bez śladu, że nasi, zdumiali,~ 51 2 | lampa słabo się rozżarza;~Tak po miesiącu okna różnowzore~ 52 2 | mdlało, buchało, znów mdlało,~Tak się w półcieniach dziko 53 2 | trwogę.~"Czego to trąby tak nagle zagrały?" -~"Ach, 54 2 | czucia wróciły do łona;~Tak zgraja piskląt od kani spłoszona~ 55 2 | miotań ocieka.~Cóż to tak przykro podrażnia jej oczy?~ 56 2 | błyskawicę.~A twoje czego tak błądzą źrenice?~Ciebie zmieszało 57 2 | zamkowy, gdy oko snem cięży,~Tak sobie myślał i usnął na 58 2 | jest Nebaby wołanie.~ ~18~Tak drogiej chwili piekło mu 59 2 | zamysły;~A wiódł rzecz swoją tak skrycie, tak śmiele,~Że 60 2 | rzecz swoją tak skrycie, tak śmiele,~Że skoro zorza północne 61 2 | pod szturmem rozprysły!~A tak i na tych, co go odstąpili,~ 62 2 | działa gradem śmierci rzuca,~Tak czerń rozjadła rzuciła się 63 2 | śmiało,~Jak śmiało skoczył, tak się cofnął z trwogą?~Cóż 64 2 | skąpał się już ładnie!~A choć tak we krwi, jeszcze się rozświeca!~ 65 3 | I serce tyle wichrzyło,~Tak kochało, tak mi biło,~Że 66 3 | wichrzyło,~Tak kochało, tak mi biło,~Że już omdlało - 67 3 | nieba i czasu wstrząśnienia~Tak się po jego przesuwały szczycie,~ 68 3 | nie kupisz nowej.~Gdym już tak bardzo nieprzyjemny tobie,~ 69 3 | Że o tym cudzie wiedzieli tak mało.~Ale z szatanem niebezpieczna 70 3 | Lecz gdzie go śledzić, że tak wkoło głucho!~Ukląkł, przyłożył 71 3 | znikną w dalekim tumanie.~Tak tu wyraźny ten widok rozległy,~ 72 3 | góry.~ ~10~Co to Nebaba tak myśli głęboko,~Między gałęźmi 73 3 | oparty bez ruchu?~Czem' tak zasunął rozigrane oko?~Czy 74 3(3) | dziejach miasta Czehryna tak tłumaczony początek zwyczaju, 75 3 | wicher stepu jego pieśń tak dzika.~A tam, po Dnieprze, 76 3(7) | Porozsiewane gwarne ich kurzenia - tak nazywają poziome chaty kozackie 77 3 | paliło:~Kochankom wojny tak go widzieć miło,~Jakby się 78 3 | Zaporoża?~I czegoż w myśli tak brnąć, że pomału~Jakby w 79 3 | szeregach oddziału.~"Droga tak ciemna, koń się potknął 80 3 | ogniowi;~To nam gospoda." Tak Nebaba powie,~A zwinny Kozak 81 3 | szumu stoi niezachwiana -~Tak się wydaje postać atamana,~ 82 3 | wstrzymał się w biegu -~Tak go gwałtowne objęło zdziwienie;~ 83 3 | im zatknąć broń, której tak pragną!~Nic to, nic, bracia; 84 3 | Że takie grzmoty ryknęły tak dziko,~A na świat ciemny, 85 3 | ciemny, na sklep nieba cały~Tak niezwyczajne błyski się 86 3 | Z taką wściekłością, z tak rosnącą siłą~Wrzało nad 87 3 | w garle jaru jak wrzały, tak wrzały~Dźwięczące cięcia, 88 3 | niedoli śledzi towarzysza,~Bo tak ciekawie poziera dokoła.~" 89 3 | Gdyby w biednego żołnierza tak runął...~I on nie taki trwożny, 90 3 | pomocy?~Od reszty swoich oba tak dalecy.~Jakiś tu zamiar 91 3(8) | świadka. Tu Irdyń nie jest tak grząski; w suchą porę daje 92 3 | ziemię zapruł kutymi kopyty;~Tak lejc go zerwał - i stanął 93 3 | Nebaby, jakby jedna rana,~Tak strzał opluł i szabla 94 3 | całą nasycać się duszą,~Że tak, bezwładny, wpatrzył się 95 3 | gdzie diabeł za swata!~I tak dla brata miłość poświęciła,~ 96 Ukr | poznajemy z jego czynów, tak charakter narodu maluje 97 Ukr | obrazu.~Zajmę się głównie tak zwaną polską Ukrainą; 98 Ukr | polskiego nie mogły przeszkodzić tak nagłemu szerzeniu się buntu, 99 Ukr | Żeleżniak z okrzykiem: "O! tak, Lasze, po Słucz nasze!"2 100 Ukr(2)| O tak, Lachu (Polaku), nasze panowanie 101 Ukr | wsi Serbach za Tulczynem.~Tak się zakończyło to pamiętne


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License