bold = Main text
Czesc grey = Comment text
1 1(2) | wicher nocny uważanym jest za pierwsze jego narzędzie
2 1 | pod wieżę,~Błądzącą ręką za mury się bierze,~Plątane
3 1 | grobie.~Chętnie bym jednak za każdą zręcznością~I do samego
4 1 | Widzisz, Orliko, ten bór za wodami?...~A czyliż darmo
5 1 | Polką -umrzeć by wolała...~Za godzin kilka, nad samym
6 1 | słupieje!~Niby dłoń śmierci za serce chwyciła,~Taki po
7 1 | przyklęka,~Tylko się wierna za nóż chwyta ręka.~ ~19~Śród
8 1 | jastrzębia, gdy nad okolicą~Krąży za łupem przez podniebne kraje.~ ~
9 1 | Nadstawi ucho i strzeli oczyma:~Za nim to, za nim złowrogie
10 1 | strzeli oczyma:~Za nim to, za nim złowrogie klaskanie!~
11 1 | księżyc jak ognista łuska.~Za lotnym dębem drobne wiry
12 1 | żeglarzy wołały.~Szybko za nimi cofa się brzeg cały:~
13 1 | zawiał im donośnie.~Cóż to za nimi coraz bardziej rośnie,~
14 1 | niemu.~ ~25~O, jak wspaniale za nocy zasłoną,~Jak rzęsnym
15 2 | milczącej części szła gwiazda za gwiazdą;~Niebo przez chmurne
16 2 | to czyje~Dało się słyszeć za drzwiami komnaty?~Nie pierś
17 2 | aż dotychczas cicho stał za wodą.~Niechże się kokosz
18 2(3) | bazyliani. On to wskutek pokuty za nabrojone w Ukrainie sprawki
19 2 | Spokojnie trzymał lewicę za pasem~I głownię noża pogłaskiwał
20 2 | cichy tej strony kołysze.~Co za świst przykry budzi lasów
21 2 | się wspanialej? -~Co to za trwoga?" -z obawą spytali.~"
22 2 | trzcina.~"Kto w pańskim za to umierał więzieniu,~Że
23 2 | wyciem ozwie się ponurem,~A za nią głodni zalotnicy chórem.~
24 2 | ziemi;~A ognie straży konały za niemi,~A echa puszczy wołały
25 2 | niemi,~A echa puszczy wołały za niemi,~Kiedy huknęli piosenkę
26 2 | dostrzegał iskierce,~Co błyska za nim, skoro lustro stali~
27 2(5) | narkotyczne uważa lud pospolity za lekarstwo na smutki. ~
28 2 | tylko duch boru powiewa.~A za nim nagie klaskają konary;~
29 2 | przy swym dziele.~O! co za rozkosz obejrzeć te grona,~
30 2 | obejrzeć te grona,~Gdy, za prababek, bawiły się pracą:~
31 2 | Zapomni smutku: usiadła za krosna;~Może miłosna, może
32 2 | mar siedlisko.~Com wziął za oręż, za tętnienie koni,~
33 2 | siedlisko.~Com wziął za oręż, za tętnienie koni,~Ani to konie,
34 2 | wnet pogonią chciał lecieć, za nimi;~Ale mu śladu nie da
35 2 | dni policzonych;~Ten Kozak za nią, co jak zbrodni kara,~
36 2 | Ho, ho! nie wiecie, co to za diablica,~Nie wiecie tego -
37 2 | Już to ostatni przytułek za niemi,~Chybaby szatan schował
38 3 | znowu śpiew ci wznoszę.~Za te nikczemne, świeckie powaby~
39 3 | cofnionym~Puścił wzrok wieszczy za jezdcem zgubionym:~Otom
40 3 | głos Orliki, jakby gdzieś za górą...~Spieszy ku niemu;
41 3 | czy nocą,~Całą Ruś przejdę za jego pomocą.~A od Kaniowa
42 3 | Prawda, był okuty,~Stanie za szablę. Czyś się już przegniewał?~
43 3 | w tej chwili schwycił go za ramię,~Że mu, jak szatan,
44 3 | barwach świetnego zarania.~Co za świat w ciszy rodzinnego
45 3 | z gór na góry drze się;~Za każdym krokiem rosną w nim
46 3 | zmartwychwstania.~Cóż to za dziwna strona się odsłania?6~
47 3 | gdzie ten obłok dąży,~Co tam za strony! gdzie w tumany sinie,~
48 3(6) | Cóż to za dziwna strona się odsłania -
49 3(6) | rysowany z natury; zaraz za miasteczkiem Moszny ciągną
50 3(6) | jednego punktu, trochę wyżej za pałacem, jest szczególny
51 3(6) | oczeretem i gdzieniegdzie olchą, za nimi widok miasteczka Moszen;
52 3 | i szybka jak fala~Leci za nurtem po szklannej równinie:~
53 3 | sprawna i pika niekrucha,~To za godzinę do Dniepru popłynie~
54 3 | dzikie,~Nadzieję mordu mając za muzykę,~Za wtór stęk ziemi
55 3 | Nadzieję mordu mając za muzykę,~Za wtór stęk ziemi i brząkanie
56 3 | piersi święty krzyż położy;~A za nim reszta - i dalej, w
57 3 | szum przytłumiony?" -~To aż za Dnieprem biesiadują knieje." -~"
58 3 | jęk śmiertelny ozwał się za chwilę.~"Stój, atamanie! -
59 3 | Po duszach, które śmierć za chwilę zbierze;~A czasem
60 3 | Teraz się szczerze weźmijcie za dzieło.~Niebo, mołodcy,
61 3 | słabo,~Dalej, mołodcy, dalej za Nebabą!"~I poszli wszyscy
62 3 | maszkarę.~Ale, panowie mołodcy, za karę~Nikt jej przede mną
63 3 | jarze zgłuszyły go gromy;~Za echo - wojny ozwało się
64 3 | albo mało znaczy~Tam, gdzie za mnóstwem przechyla się waga:~
65 3 | szczupłego Nebaby oddziału~Jeden za drugim ubywa pomału...~Choć
66 3 | pomoc niesie, zwycięstwo za nami!~Patrzcie, to nasi!
67 3 | 24~Zadrżał ataman. Cóż to za zuchwały~Natrętną szablą
68 3(8) | metropolita kijowski Eugeni za pomocą należącego do siebie
69 3(8) | nóg pamiątek. Dziś jeszcze za każdym krokiem napotykają
70 3 | dzwoniło, tu grzmiały okrzyki;~Za czyjeż zdrowie? Nebaby!
71 3 | czarty,~Czy jak wieść była, za rządcy namową,~Zdjęto wisielca (
72 3 | małżeństwo, gdzie diabeł za swata!~I tak dla brata miłość
73 3 | snu pacierz gada.~Piekła za wojną zatrzaśnięto bramę.~
74 Ukr | dziw, że taką krainę uważam za najpiękniejszą może w dawnej
75 Ukr | przystać na moje zdanie.~Za Stefana Batorego postrzegamy
76 Ukr | przeciw Moskalom i Tatarom. Za Zygmunta Trzeciego słyną
77 Ukr | lisowczycy, walczący w Moskwie, a za sprawę rzymskiego cesarza
78 Ukr | rzymskiego cesarza w Niemczech. Za tego też króla nietolerancja
79 Ukr | w rękę przeciw Polakom. Za Władysława Czwartego wystąpił
80 Ukr | połtawskiej i charkowskiej za Dnieprem, na tej stronie
81 Ukr | wszystko chroniło się lub za granicę Ukrainy, lub do
82 Ukr | kilkudziesięciu pruskich, którzy tam za kupnem koni przybyli, i
83 Ukr | obietnicami Potockiego. "Już za późno!" — Gonta odpowiedział.
84 Ukr | dnie snującymi się jeszcze za rabunkiem mordercami, a
85 Ukr(3)| trupach rodziców oddal ją za żonę jednemu z Kozaków.
86 Ukr | Obóz Kozaków ciągle był za miastem, gdzie już Gonta
87 Ukr | Pobereżu, we wsi Serbach za Tulczynem.~Tak się zakończyło
88 Ukr | ladajakiego tekstu. Każdy za siebie.~ ~
|