bold = Main text
Czesc grey = Comment text
1 1 | pośród nocy stawia.~"Czyś tu, Nebabo?" -z cichutka przemawia.~"
2 1 | z cichutka przemawia.~"Tu, tu, Orliko!" -szepnął głos
3 1 | cichutka przemawia.~"Tu, tu, Orliko!" -szepnął głos
4 1 | dziewczyna wyrzekła. -~Jakże tu ciemno, jak straszno! jak
5 1 | obrzydłą miłością.~Jakże tu wietrzno i straszno, i ciemno!~
6 1 | lecz go diabeł zwodzi;~Co tu kobiecych snuje się postaci,~
7 1 | postaci,~Głosów podobnych co tu z każdej stron;~Patrz! posłyszał
8 1 | dokoła huknęła~I jak tu spadła, tak stąd i zniknęła.~ ~
9 1(11)| Topielec Ksenia - wprowadzona tu osoba topielicy Kseni jest
10 1(11)| tajemniczego. Bunt ukraiński, który tu nazywają koliszczyzną, i
11 1(11)| sioła Ukrainy. Nie mam ja tu myśli tłumaczyć albo usprawiedliwiać
12 1 | rozleje krzyż Pański!~I tu ofiarę zwietrzył nos szatański!~
13 1 | sprawę nie igraszka,~Trzeba tu uwieść tę szatańską córkę.~
14 1 | bo klamka zabrzękła;~A tu Orlika, jak przybita, jękła.~
15 1 | nie dotknę daremnie!~Zaraz tu razem i z tobą ulecą;~Tylko
16 1 | śmiechem słodzi twarz surową;~A tu tymczasem burkę precz odtacza~
17 2 | rozstrzeliwa baby3;~Niechaj tu przyśle posiłek, choć słaby.~
18 2 | nim się zamek dowie;~A my tu będziem na wszystko gotowi."~ ~
19 2 | stosu ostrza piki czepia;~Tu wpół dobyty nóż czasem zabłyska~
20 2 | niżeli przystoi, spoczywa;~A tu kozactwo zraża się pomału;~
21 2 | chore;~Ani mi rady potrzebne tu czyje!"~I szydnym gniewem
22 2 | I jak po swoich Polacy tu zbiegą.~I sami z głodu,
23 2 | śmiechem się zakrztusił.~Tu oczy z wolna w powiekach
24 2 | sami szatani ubieżą,~Że cię tu zęby nie skosztują wilcze,~
25 2 | będziecie na mą głusi mowę."~Tu go młódź w węższe otoczyła
26 2 | Niechaj wyjedzie i stanie tu przy mnie!"~I tłum orężny
27 2 | Stójcie! Słów kilka!" Tu zemsty drużyna~W krąg atamana
28 2 | zgaśli zwinni jezdcy w borze:~Tu się w promieni tysiąc rozskoczyli,~
29 2 | promieni tysiąc rozskoczyli,~Tu między pniami jeszcze majaczyli,~
30 2 | pniami jeszcze majaczyli,~A tu i śladu po żadnym już nie
31 2 | prababek, bawiły się pracą:~Tu gazy blaskiem złota się
32 2 | Tutaj przed zamkiem, a tu już po bruku.~Razem zagrzmiało,
33 2 | Przyświecaj lepiej... bliżej... tu, do klamki...~Znać otwierała...
34 2 | Szwaczka przed rozjadłą zgrają:~Tu jego usta "łamać drzwi!"
35 2 | łamać drzwi!" wyrzekły -~I tu drzwi nowe z zawias wypadają.~
36 2 | drzwi po drzwiach wysadza:~Tu już stracili, tu znów krew
37 2 | wysadza:~Tu już stracili, tu znów krew ją zdradza,~Skoro
38 2 | ścianę oprze się jej ręka;~Tu drzwi łupnęły, tu zasuwa
39 2 | ręka;~Tu drzwi łupnęły, tu zasuwa brzęka;~Tu biegiem
40 2 | łupnęły, tu zasuwa brzęka;~Tu biegiem skorszym zbudziła
41 2 | skorszym zbudziła podłogę;~Tu prawie słychać, jak serce
42 2 | słychać, jak serce jej bije:~Tu ją dokona przeznaczenie
43 3 | którym marzy ukraińska lira,~Tu, w pełni życia, zmartwychwstał
44 3 | harcuje na żelaznym pręcie...~Tu go przestrachu ocknęło wstrząśnięcie.~
45 3 | mojego pytania!~Bóg cię tu przyniósł, diabeł nie wyniesie!~
46 3 | całą.~Historia długa, siądź tu, rzuć ratyszcze2:~Długa,
47 3 | tchnienie obwiewało wojny.~Nic tu nie widać, nie słychać nikogo;~
48 3 | mszystymi zniknął gałęziami:~Tu pika błyszczy, kołpak czerwienieje,~
49 3 | kołpak czerwienieje,~A tu, po dębie, coraz bliżej
50 3 | znikną w dalekim tumanie.~Tak tu wyraźny ten widok rozległy,~
51 3 | obliczu.~Weselsza dusza żywiej tu promieni,~Jaśniej tu czyta
52 3 | żywiej tu promieni,~Jaśniej tu czyta w literach z płomieni,~
53 3 | Sprzed tronu Boga głośniej tu dolata~Śpiew, co ją w łonie
54 3 | wieczności kołysał;~Głuszej tu jęczy płacz niskiego świata;~
55 3 | Łzy, sercu ciężkie, na dół tu ciec muszą -~Jak nawałnice
56 3(4) | przechował. Nazywają go tu Kupało. Pospolicie, kiedy
57 3(4) | scenę na rzece Taśminie: tu ona się odbywa przy jednej
58 3(4) | w tekście, powtarza się tu każdego wieczora i tworzy
59 3 | lesie;~Jak żądze jego, kraj tu coraz nowszy.~Z piąter na
60 3 | dziwna strona się odsłania?6~Tu, pod nogami, na równi poziomej,~
61 3 | błyskający jasnymi zwierciadły,~Tu w gardła jaru jak w otchłań
62 3 | skrył się w bór ponury,~A tu się znowu wylał z bioder
63 3 | swobody rozwinie~Jeden tu widok w jednej tu godzinie!~
64 3 | Jeden tu widok w jednej tu godzinie!~Gdzie ten wiatr
65 3 | można, to by jeszcze radzi~Tu pohulali. A więc z dobrej
66 3 | droga;~Niejedne wiozłem tu listy, a wprzody~Nie raz
67 3 | listy, a wprzody~Nie raz tu, nie dwa wypasałem trzody.~
68 3 | nie w zamku, chwile,~Lecz tu potrzebne choć bitwy udanie~
69 3 | sile, ni w męstwie,~Gdy tu w tej porze godzą na spotkanie.~
70 3 | czyja!"~Już się wypuścił, aż tu jednym razem~Burzą wojenną
71 3 | damy ład wszystkiemu,~Zaraz tu wszystkich popędzimy w bagno.~
72 3 | Blaskiem południa jaśnieje tu prawie;~Ale w tym zmęcie,
73 3 | swoich oba tak dalecy.~Jakiś tu zamiar pokrywa cień nocy.~
74 3(8) | monasteru i naocznego świadka. Tu Irdyń nie jest tak grząski;
75 3(8) | tradycja pokazuje te miejsca.~Tu właśnie jest miejsce powiedzieć,
76 3 | Potępionego prawdziwa męczarnia!~A tu Polaków okrzyk się rozlewa:~"
77 3 | cieniach pamiątek się grzebie.~Tu każde miejsce tyle przypomina!~
78 3 | uciech nieraz było świadkiem:~Tu szkło dzwoniło, tu grzmiały
79 3 | świadkiem:~Tu szkło dzwoniło, tu grzmiały okrzyki;~Za czyjeż
80 3 | przypaść do jego czuć chóru -~Tu raz ostatni pieścił się
81 Ukr | nieprzejrzane, zgromadziły się tu, jakoby na pojednawczą przyrody
82 Ukr | pod atamanem Gontą; można tu dodać liczne szkoły ks.
83 Ukr | bronienia siebie. Zważałem tu głównie na wygodę czytających.
|