Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
gniezdzil 1
gnusny 1
gnusnych 1
go 65
godlo 1
godne 1
godnosc 1
Frequency    [«  »]
87 jego
83 tu
67 jej
65 go
63 gdzie
58 tam
56 o
Seweryn Goszczynski
Zamek Kaniowski

IntraText - Concordances

go

                                            bold = Main text
   Czesc                                    grey = Comment text
1 1 | To cisza nocy w myślach go ponurza,~To szubienicy skrzypnienie 2 1 | kochanka Kozaka widzieć go przychodzi;~I Kozak wie 3 1 | I Kozak wie o niej, lecz go diabeł zwodzi;~Co tu kobiecych 4 1 | złączona Kozakiem."~- "I ty go słuchasz, kochana Orliko? -~ 5 1 | Orliko, słuchaj: niech go niebo strzeże,~Kogo postawi 6 1 | Jeśli podszepty uwiodą go diable,~Orliko, słuchaj, 7 1 | A kto je ruszy, piekło go oparzy!"~Nagle się dziwnie 8 1 | rodzinnej gałązki wiatr go raz odetnie,~I na wywiędłej 9 1 | gdy żagiel rozdęty~Mknie go z wiatrami po dnieprowej 10 1 | odbitym błękicie,~Jakby go ręka stworzyła malarza.~ 11 1 | Ho-hop, Nebabo!" - a ona go woła,~A okiem błyska i martwo, 12 1 | kosztowne nakrycia,~Jasnym go srebrem suto zastawiono;~ 13 1 | brzegiem się przemyka,~Ni go bandurki, co brzęczą do 14 1 | góry?~Zamek to rośnie; zna go wzrok ponury,~Co jeszcze 15 2(3) | znaleźć starców, którzy go znali osobiście; a powieść 16 2 | A ogień gniewu przejął go w szpiku!~Szwaczka przemówić 17 2 | uderzą!"~A jakby żądło piekła go ubodło,~Porwał się nagłe 18 2 | Co to, Nebabo? - zaraz go poznali,~Bo któż by z koniem 19 2 | będziecie na głusi mowę."~Tu go młódź w węższe otoczyła 20 2 | gwaru~Pierwszego lodu, gdy go łamią fale,~Obiegać począł 21 2 | Niech idzie zaraz, gdzie ja go powiodę!"~Tłum wre nieładem, 22 2 | wędrowca krew ziębi,~Gdy go wilczyca, zwietrzywszy w 23 2 | dźwięk z tej strony,~Ranne go wiatry krętym jarem7 wloką.~ 24 2 | echa w czczości biły,~Lecz go już teraz nie znajdzie i 25 2 | tak smutny, niemiły,~Jakby go po raz ostatni odbiły.~Zagrzmiał 26 2 | lament żałośliwszy,~Niźli go słyszał świata wiek daleki~ 27 2 | Już nie wiedzieli, gdzie go szukać dalej,~ go odkryto 28 2 | gdzie go szukać dalej,~ go odkryto między lasy tymi:~ 29 2 | zorza północne zabłysły,~Już go ujrzano na powstańców czele:~ 30 2 | rozprysły!~A tak i na tych, co go odstąpili,~I na Polakach 31 2 | i dobrze ostrzony.~Rzuć go na wicher, co tańczy po 32 3 | jezdcem zgubionym:~Otom go znalazł i oto go wiodę~po 33 3 | zgubionym:~Otom go znalazł i oto go wiodę~po zasłużoną jego 34 3 | kilka w uszy zakrakało.~Zlał go pot rzęsny; wymknąć się 35 3 | na żelaznym pręcie...~Tu go przestrachu ocknęło wstrząśnięcie.~ 36 3 | Ale w tej chwili schwycił go za ramię,~Że mu, jak szatan, 37 3 | zarży, kopytem uderzy,~Jakby go tchnienie obwiewało wojny.~ 38 3 | myśli swe skierował:~"Trzeba go zbadać, podobno to zdrada,~ 39 3 | swoje "hop" zadzwonił!~Trza go nauczyć, choć to siwa głowa!~ 40 3 | Teraz bezpiecznie szukaj go z latarnią!~Dokoła pusto: 41 3 | żegnał:~Jeśli to szatan, żeby go krzyż przegnał;~Jeśli szpieg, 42 3 | Żeby mógł znowu dostać go do ręku!...~Lecz gdzie go 43 3 | go do ręku!...~Lecz gdzie go śledzić, że tak wkoło głucho!~ 44 3(4) | Ukrainie przechował. Nazywają go tu Kupało. Pospolicie, kiedy 45 3 | począwszy~ do rumaka, co go, gdzie chce, niesie;~Jak 46 3 | Dał znak, mołodcy obwiedli go kołem;~Podniósł kołpaka, 47 3 | paliło:~Kochankom wojny tak go widzieć miło,~Jakby się 48 3 | Gdy pistoletu wystrzał go ocucił.~"Kto tam wystrzelił?" - 49 3 | źle trzyma na zwodzie,~Aby go dotknąć, to zaraz i pryśnie." -~" 50 3 | koniem się zwinął;~Takim go smacznym przywitał nabojem~ 51 3 | wstrzymał się w biegu -~Tak go gwałtowne objęło zdziwienie;~ 52 3 | Rosnące w jarze zgłuszyły go gromy;~Za echo - wojny ozwało 53 3 | kutymi kopyty;~Tak lejc go zerwał - i stanął jak wryty.~ 54 3 | Teraz już całkiem wściekłość go ogarnia;~Opuścił ręce, schylił 55 3 | zagrzmiały kopyta:~Otoczyli go polskie wojowniki.~Poddaj 56 Ukr | kozackiej haraburdy, i tym go potępił. Nie dziwię się 57 Ukr | walkę z Polakami. Pokonało go męstwo naszych ojców, ale 58 Ukr | pospólstwa ku gnębiącym go panom i spólność wiary z 59 Ukr | dobrami Potockich, który go otworzył, przeczytał, a 60 Ukr | kościoła bazylianów. Dobyli go wkrótce Kozacy. Rektor klasztoru, 61 Ukr | rusznicy z chóru obalił go u ołtarza. Nie było względu 62 Ukr | przy czym na wieczerzę go zaprosił. Nie zapomniano 63 Ukr(4)| Rzeź humańska. Napisał go niejaki Darowski, który 64 Ukr(4)| krąży po Ukrainie. Czytałem go w takim wieku, że go jeszcze 65 Ukr(4)| Czytałem go w takim wieku, że go jeszcze ocenić słusznie


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License