bold = Main text
Czesc grey = Comment text
1 1 | wieży miłe posiedzenie,~Gdy rozkochane zlecą się puszczyki.5~ ~
2 1(5)| Gdy rozkochane zlecą się puszczyki -
3 1 | wesoła jak anioł młodości!~Gdy na złotym promieniu wiedziesz
4 1 | świeży, żalu nie wyszepnie,~Gdy z rodzinnej gałązki wiatr
5 1 | promieniem, co z rosy połyska,~Gdy raz ostatni drżącą zimny
6 1 | dnieprowego brzega,~Jak nawałnica, gdy się na świat zwala,~Grożąca
7 1 | buchnie łuno7 od ogniska.~ ~9~Gdy ziemia uśnie, księżyc wartę
8 1 | parobcy i hoże dziewice.~A gdy nad jasnym sinych wód rozlewem~
9 1 | gonią,~Niech ziemia tętni, gdy taniec zakręca~Z lekszej
10 1 | zamkowi lękać się potrzeba,~Gdy ją zesłało, ciężkiej kary
11 1 | koniec~Z hukiem wędrowca, gdy błądzi śród lasu.~Kto wie,
12 1 | pochodzie~Jak maszt bajdaku12, gdy żagiel rozdęty~Mknie go
13 1 | jakby odpowiedzi czeka:~A gdy dziewczyna, widać, ją przewleka,~
14 1 | wydaje~Jak cień jastrzębia, gdy nad okolicą~Krąży za łupem
15 1 | przez Nebaby głowę,~A to gdy światła obaczył zamkowe.~
16 1 | szczęścia powaby ustroją:~Tak, gdy chcą uwieść, kuszące nas
17 2 | szturmem się ostała,~Zwłaszcza gdy razem przyjdzie bronić miasta;~
18 2 | zbrojni leżą u płomieni,~Gdy wieńce borów zrywa wiatr
19 2 | zamek, co pod bokiem?~Czemu gdy świeżo z Żeleźniakiem Gonta~
20 2 | chrząknął;~Uderzył w ogień - gdy prysło iskrami,~Wpół dosłyszanym
21 2 | zakipiał cały obóz gwarem;~Jako gdy wicher zaiskrzy pożarem,~
22 2 | do gwaru~Pierwszego lodu, gdy go łamią fale,~Obiegać począł
23 2 | Szwaczki ja nie radzę wcale;~Gdy tak wygodnie przy tym atamanie -~
24 2 | niech z was każdy słyszy~I gdy mu zda się, niech naprzód
25 2 | odgłos wędrowca krew ziębi,~Gdy go wilczyca, zwietrzywszy
26 2 | rozkosz obejrzeć te grona,~Gdy, za prababek, bawiły się
27 2 | oręży."~Szyldwach zamkowy, gdy oko snem cięży,~Tak sobie
28 2 | zbiegłe tętniało daleko,~Gdy mu się oko we śnie wytrzeźwiło~
29 2 | jak wściekle zadumiał,~Gdy się sam ujrzał na tę puszczę
30 2 | rozjuszona właśnie wtedy wpadła,~Gdy w tej postaci stała u zwierciadła.~
31 2 | konające potępieńca oczy,~Gdy je śmierć grzeszna pod swe
32 2 | Szwaczki świeżo przybyłego,~Gdy pozierano po sobie nieśmiało.~
33 3 | niezabawem i łono się wzdyma...~I gdy już o tym pełne kumów uszy,~
34 3 | powieści o klęskach tej ziemi,~Gdy pod jej niebem sęp mordu
35 3 | ciszy rodzinnego sioła!~Gdy dusza grała ogniami jutrzenki,~
36 3 | natręta.~A też pustoty!... Gdy wszyscy usnęli,~Widmo kobiety
37 3 | jak szum między drzewy,~Gdy wstaje chmura nawalnej ulewy.~
38 3 | jeszcze przez mroku zasłonę,~Gdy śpiew się ozwał w międzyleśnej
39 3 | oko dziewczyny patrzyli,~Gdy je nadzieja rozkoszy umili,~
40 3 | z myślami Nebaby~Teraz, gdy zemsty dostępuje szczytu?~
41 3 | jakby w śnie się rzucił,~Gdy pistoletu wystrzał go ocucił.~"
42 3 | jaśniejszym zwierciadłem zabłyska,~Gdy drobna gwiazda zza chmur
43 3 | ni w sile, ni w męstwie,~Gdy tu w tej porze godzą na
44 3 | stronie,~A wyraźniejszy, gdy się zbliży trocha -~Przyszedł
45 3 | czucia, życia drga ostatkiem,~Gdy mu natrętne zazierają wrony -~
46 3 | skończyły się pienia.~ ~29~Gdy duch mój zwiedzał dnieprowe
47 3 | powód do zbrodni Orlice?~Gdy w ciemnej nocy przez widmy
|