bold = Main text
Czesc grey = Comment text
1 1 | wietrzno i straszno, i ciemno!~Ale mnie dobrze, skoro jesteś
2 1(8) | w Marii Malczewskiego:~"Ale bo też na stepie czart harce
3 1 | znana jego miłość stała,~Ale Orlika! to to dziw dla gminu!~
4 1 | ostyga w kipiącym przelewie:~Ale jak piekieł mieszkańca zjawienie,~
5 2(3) | dalekie przenosi się czasy, ale w jakże dalekie od nas obyczaje
6 2 | rosy otarł noża ostrze:~Ale wejrzenie nagłe, od słów
7 2 | ciężki, i wiek długi liczy,~Ale ma piętno rozbojów na Siczy,~
8 2 | piętno rozbojów na Siczy,~Ale od Lachów z dumy obrzydzony~
9 2 | Orliko?~Masz w oczach radość, ale radość dziką.~Ciężkieś westchnienie
10 2 | koni tak się opar dymi.~Ale z wieściami powrócił dobrymi.~
11 2 | rządcy znów się snem zakryły.~Ale poczwara, przeczucie złowrogie,~
12 2 | tylko. Prawda, sen niemiły:~Ale te myśli, co mię w dzień
13 2 | poznać śród nocy zgęszczonej,~Ale nad miastem jakieś dymy
14 2 | chciał lecieć, za nimi;~Ale mu śladu nie da zwiędłe
15 2 | przed nami drzwi swoje!"~Ale jak siłą poparli drzwi całą,~
16 3 | zmartwychwstał na jawie.~Ale śpiącego zajrząc wspaniałości,~
17 3 | zebrać swój szyk bieży;~Ale na miejscu Kozaków obozu~
18 3 | pochwycił niedźwiedzią,~Ale w krwi zimnej lirnik jednakowy:~"
19 3 | murawkę, co nastąpię nogą.~Ale kiedym się odbił od kamratów~
20 3 | cudzie wiedzieli tak mało.~Ale z szatanem niebezpieczna
21 3 | wygada!...~Szalona żyje. Ale choć jak wprzody~Błądzi
22 3 | niebogi wsadził się bezpięty.~Ale dojrzano kwitnące paprocie,~
23 3 | dotąd, widać, stara głowa.~Ale w tej chwili schwycił go
24 3 | tego dębu powie.~Wstał; ale jeszcze uchem wiatru schwytał,~
25 3 | ciszę zmroku powoli zamąca -~Ale nie głośniej jak szum między
26 3 | piki, zda się, w ręku mają.~Ale we wszystkim trzeba iść
27 3 | wymknęli, upatrzywszy porę;~Ale ich serce i dziś na bój
28 3 | kłamstwo! to coś jak hałasy."~Ale gdzież Kozak, co przed atamanem~
29 3 | serdecznie ścisnąć tę maszkarę.~Ale, panowie mołodcy, za karę~
30 3 | południa jaśnieje tu prawie;~Ale w tym zmęcie, w tej dymu
31 3 | rozjusza i szablę nastala.~Ale dłoń jedna i jedna odwaga~
32 3(8) | miejscowych wypadkach podania. Ale my to puszczamy mimo oka
33 3 | ogniu, wpółspieczone ciało;~Ale Nebabie rozpoznać się dało!~
34 3 | startej inna wystąpiła,~Ale nieszczęsne zabójczym ciało,~
35 3 | kołtun Kseninych warkoczy;~Ale w nim drobny gnieździł się
36 Ukr | wiedząc, że nie zna Ukrainy; ale dziwię się, patrząc na jego
37 Ukr | go męstwo naszych ojców, ale nie umieli korzystać ze
38 Ukr | odstąpieniem od Moskwy, ale jako zdrajcy zostali pochwytani
39 Ukr | Gonta przybywa pod bramy, ale w liczniejszym orszaku,
40 Ukr(3)| tylko rzezi humańskiej, ale wielu pierwszych domów polskich,
41 Ukr | może rozwlokłem przemowę, ale nigdy w chęci bronienia
|