| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] panetiusa 1 pani 43 pania 20 panie 204 paniech 4 paniej 25 panien 2 | Frequency [« »] 206 sa 205 tych 204 jesli 204 panie 203 jego 200 czlowiek 199 u | Lukasz Górnicki Dworzanin Polski IntraText - Concordances panie |
Ksiega
1 1| drugie, żeby sie ich imowali. Panie Kryski, ku W. M. ja mówię, 2 1| pochwalę. I te tam wasze gry, panie Kryski, (jako je zowiecie) 3 1| odpowiedział ksiądz Biskup), tedy panie Wapowski, W. M. roskazuję, 4 1| pan Lubelski: Nie tuszę, panie Bojanowski, aby kto W. M. 5 1| Bojanowski: Już ja rozumiem M. panie, o takowe gry mnie nie będzie 6 1| rzekł: Czegoś ja inego, panie Bojanowski, od W. M. czekam, 7 1| powiedział: Mnie sie tak widzi M. panie, iż każdy z nas, jako w 8 1| Nie śmiem twierdzić M. panie, aby mie, jakom na świecie, 9 1| U mnie to barzo dziwna panie Wapowski, czoś W. M. o gniewie 10 1| aby mi to było wolno M. panie, jako więc owo bywa w radzie, 11 1| godzien: Widziałoby mi sie M. panie, abyś W. M. obrał jednego 12 1| Weźmiesz to W. M. na się, panie Kryski, opisać i wymalować 13 1| odpowiedział: I gry żadnej M. panie trefniejszej w mej głowie 14 1| Kryski: Nie chce ja być panie, jako on, który rozebrawszy 15 1| odpowiedział: Nie powiedam ja, panie Bojanowski, tego, aby w 16 1| pan Bojanowski: Pomnię, panie Kryski, żeś w. m. powiedział, 17 1| lepiej tego pokazać, jako na panie, chcąc objaśnić czo to jest, 18 1| spytać muszę. A w. m. M. panie Lubelski proszę, żebyś mi 19 1| powiedział: Widzisz w. m. M. panie, jako z jednego błędu wiele 20 1| ktemu pan Kostka: To ja M. panie ujdę karania, gdyż za swój 21 1| powiedział: Jam jeszcze M. panie do tych czasow nie wystąpił, 22 1| Lubelski powiedział: Nu panie Kostka, już możesz w. m. 23 1| powiedział: Nie dobrze to M. panie, iż w. m. tak jako i ksiądz 24 1| począł: Jeśli dobrze pomnie, panie Kryski, zda mi sie, żeś 25 1| odpowiedział na pytanie w. m. panie Kostka, a ile ja mogę, uczynił 26 1| napadną na to, czo w onym panie telko samo ludzie ganią. 27 1| wiem by też nie dla tego, panie Kryski, ganili naszy owe 28 1| Pozwalam ja tego w. m. panie Kryski, iż pisanie jest 29 1| czas, a teraz to nam w. m. panie Kryski powiedz, gdyż język 30 1| jedno uczyni. A coś w. m. M. panie mowę łacińską wspomniał, 31 1| każdej mowy. Na ostatku M. panie raczysz mie w. m. pytać, 32 1| nauki pisane, boję sie, panie Kostka, że ten dank nie 33 1| powiedział: Dalekoś sie panie Kryski zagnał, lepiejby, 34 1| lepiej byś w, m. uczynił, panie Kryski, kiedybyś w. m. swoję 35 1| doskonale.~Wiedzi mi się, panie Kryski (rzekł tu pan Lupa), 36 1| Kryski: Nie zda mi sie, panie Lupa, aby w tym nauka czo 37 1| ono rozumieć będą.~Niewiem panie Kryski (rzekł tak pan Wapowski), 38 1| i ciałem. Ale nie chcę, panie Wapowski, abyś w. m. w tej 39 1| Wapowski: Cięszko mi na w. m. panie Kryski. Dopieruczkoś w. 40 1| Lupa: Podobno to i nazbyt panie Kryski, bo niewierzę, aby 41 1| Jeszczeć tego więcej ma być panie Lupa, potrzeba ku temu, 42 1| rad słucha.~Zda mi się, panie Kryski, rzekł zasię pan 43 1| przykład przywieść mogł. A tak, panie Lupa, nie odejmuj w. m. 44 1| rzekł pan Lubelski: Nu, panie Kryski, tę część, ktorą 45 1| powiedział: Wiem, że tym W. M. Panie Myszkowski nie wzgardzisz, 46 1| używać będzie miał.~Miłościwy panie (powiedział pan Myszkowski) 47 2| powiedział pan Lupa w te słowa: Panie Myszkowski, wielka to jest 48 2| tak odpowiedział: I tak panie Bojanowski zda sie to w 49 2| Nie tak jako on dobry pan, panie Kostka, o którymem niedawno 50 2| jej powiedał. A prawda, panie Kostka, iż wdy te regułki 51 2| Nie owszejki ja też tego, panie Bojanowski, zakazuję (odpowiedział 52 2| Myszkowski: A widzisz w. m. panie Lupa, iż ci starzy, którzy 53 2| zdaniem zdzierasz sie W. M. panie Myszkowski s pracej, nie 54 2| Takowych dworzan dziś, panie Myszkowski, barzo wiele, 55 2| obmowcą złościwym, zwłaszcza o panie o swym, jakoż to na dworze 56 2| sprostać może.~Niż w. m. panie Myszkowski dalej zajedzie, 57 2| tym, co w. m. rozumiesz, panie Myszkowski (rzekł pan Bojanowski): 58 2| pan Myszkowski: Masz w. m. panie Bojanowski i każdy poczciwy 59 2| ale tak powiedział: Widzę, panie Myszkowski, iż tu w. m. 60 2| często słodkich słów o dobrym panie, którego ona nigdy była 61 2| powiedział: By ta powieść, panie Bojanowski, nie więcej w. 62 2| Myszkowski: Nie mów tego, w. m. panie Bojanowski, aby to już białogłowy 63 2| wszytkiego wierzono, jako on pan, panie Bojanowski, któremuś w. 64 2| za to sie wziął mówiąc: Panie Myszkowski pan Kostka, jako 65 2| rzecz nic można), tedy w. m. panie Derśniaku z nauki, a pan 66 2| Derśniak rzekł; Widzi mi sie, panie Myszkowski, iż w. m. już 67 2| Dobrze mówi pan Myszkowski, panie Derśniaku, przeto gdyż mnie 68 2| pan Myszkowski: Niewiem M. panie będęli już miał co prowadzić. 69 2| długo będzie tej roskoszy, panie Myszkowski, bo jedno sie 70 2| tedy wola to jest w. m. M. panie wymawiać sie niechcę, aczkolwiek 71 2| zezwolić niechciał, powiedając, panie ojcze, pytać mnie było pirwej 72 2| kontrefetował w towarzyszu, co w panie jest, dobrze lepiej godniejsze 73 2| coby sprawił. A on ze snu, panie - prawi - kazał w. m. na 74 2| Odpowiedział Zabrzeski: Hę panie. Ma sie z w. m. sam uźrzeć. 75 2| spyta, kto jest. A on; Ja, panie, Zabrzeski. Nie racz sie 76 2| ostrogi przypiął; sługa powie, panie, źleć, bóty pirwej musi 77 2| drugiego przed królem stojąc: panie, a wszak u Tarła? Jaki taki 78 2| który, gdy go też spytano: panie a wszak u Tarła? on zaraz 79 2| na biesiedzie rzekł: Miły panie, dobra to wdy była woda, 80 2| który ciągnął kota: Miły panie u dyabła wdy tak prędko 81 2| o wszytko latwie, bo ja, panie, skoro sie kot odprawi, 82 2| naźrzeć; - powiedziałeś w. m. panie Bojanowski: jeślić koń ma 83 2| m. przejechać, miłościwy panie. Owa w rzeczy tak rozumiał, 84 2| rzekł onemu: zaprawdę, mój panie, niemogę więcej pić, bo 85 2| zawołał Woźny: Slachetny panie (i mianował go), stawaj 86 2| Nie ślachetny ale urodzony panie, stawaj. Drugi sługa zasię 87 2| urodzony, ale wielmożny panie Starosta, bywaj do prawa.~ 88 2| mało nie żydzie, cos w. m. panie Bojanowski o rozumie powiedział, 89 2| moście siedząc prosił: Miły panie, zmiłuj się, abyć sie tu 90 2| odpowiedziała: Miałoćby panie być słono, boćem dwa kroć 91 2| Maciejowskicgo, Stryja w. m. M. panie Lubelski, pytanie, który 92 2| chłopów skarżyć do Rotmistrza: Panie - prawi - twoja czeladka 93 2| odpowiedział. Przyszli drudzy: Panie, twoi słudzy pobrali nam 94 2| przyszedł starzec jakiś: Panie, mnie wzięli kożuch. A Rotmistrz 95 2| sługa (jako był przyłotr): I panie będzieę tu to wszytko, niechaj 96 2| uskarżać i mówić barwierzowi: panie, podobno ty mnie zawiedziesz, 97 2| tu będzie koniec. A w. m. panie Myszkowski przy tym giełku 98 2| Czemużeś ty mnie radniej, miły Panie, w onych potrzebach, gdziem 99 2| I tak jedni zostali przy panie, drudzy odeszli do gospody. 100 2| zdrów będziesz, jednoby panie mówić nietrzeba i s tym 101 2| gdy kilka razów zawołał: panie, rychłoż wdy zmierzycie, 102 2| trefności; a tak już więc teraz, panie Myszkowski, wstawaj a pospieszaj 103 2| pan Kryski: Widzi mi się, panie Dersniaku, żeś tu w. m. 104 2| powiedział: Co sie więc owo w. m. panie; Bojanowski na białegłowy 105 2| Rzekł tu temu p. Kryski. Panie Bojanowski, nie telko w 106 2| Lubelski: Dobrze w. m. mówisz, panie Kryski. Jednak też ta jest 107 2| mówiąc: O w. m. ja mówię, panie Kostka. Tu będzie plac pokazać, 108 2| zatym: Prawda jest, miło. panie, iż pan Bojanowski uniósł 109 2| szukać niechcę, jedno w. m. panie Kostka. Już w. m. tę dworną 110 2| Kostka: Wierę niewiem Miło. panie, jakoś to w. m. białymgłowam 111 2| Myszkowski: Też mnie Miło. panie barzo mało, abo nic do dokładu 112 3| powiedział pan Lubelski: Nuże panie Kostka, radby tu każdy widział 113 3| Kostka: Bym ja, miłościwy panie, miał ją u siebie za piękną, 114 3| pan Bojanowski: I owszem, panie Myszkowski, oto to, coś 115 3| Zasię pan Lubelski rzekł: Panie Kostka, nie daj sie w. m. 116 3| Wiem pewnie, Miłościwy panie, że temu trudno sprostać 117 3| przychodzą do pewnego kresu te panie, iż nielza jedno o nich 118 3| Bojanowski:~Na powietrzu, panie Kostka, pokazałeś nam w. 119 3| wstydzić nie musiały.~Owa w. m panie Bojanowski (rzekł zasię 120 3| tak powiedział: Niewiem, panie Bojanowski, w czym w. m. 121 3| Odpowiedział pan Kostka: Nic w nas, panie Bojanowski, białegłowy lepszego 122 3| ja pewien, iż mi w. m., panie Bojanowski, nie ukażesz 123 3| Kiedybym ja teraz w. m. panie Kostka, spytał, co to były 124 3| Lubelski: Niewadziłoby, panie Kostka, nie tak wskok te 125 3| bajkę to w. m. poczynasz, panie Kostka, wierzę, że będzie 126 3| Lubelskiego: Widzi w. m. miłościwy panie, iż mi pan Bojanowski niechce 127 3| gorzski a przykry. Już tedy, panie moj, przyjmi do siebie tę 128 3| umarła. Co sie zda w. m. panie Bojanowski, godnali ta białagłowa 129 3| białychgłów sabińskich.~Nuże, panie Bojanowski, nie zda sie 130 3| roskazaniu w. m., Miłościwy panie Lubelski, uczynił (ilem 131 3| Wszak mnie już, Miłościwy panie, przestać będzie wolno.~ 132 3| Bojanowski: A wie to Bóg, panie Kostka, takli też to było, 133 3| osobnego baczenia, i dowcipu panie, nie wspominając onych dawnych, 134 3| bibliej nie napisano. Ale miły panie, powiedz mi to w. m., czemuż 135 3| Nie jestem ja tak zawisny, panie Bojanowski, mężczyznam, 136 3| życiu, lecz to powiedam, panie Bojanowski, iż, jeśli białegłowy 137 3| Socratowej. Xenocrates też, panie Bojanowski, mógł teraz być 138 3| żałował. Odpuść mi w. m., panie Bojanowski, prawda musi 139 3| Bojanowski: Widzi mi sie, panie Myszkowski, iż takowych 140 3| kładą.~Obaczże to w. m., panie Bojanowski, jako te owieczki 141 3| jeśli tak jest, jako w. m., panie Bojanowski, powiedasz) s 142 3| rosło. A przeto nie wiem, panie Bojanowski, co to był za 143 3| tego było w. m. potrzeba, panie Bojanowski, mówić o tym 144 3| Mnie sie widzi, Miłościwy panie, żem dosyć powiedział, a 145 3| stronę, którą mnimasz w. m., panie Kostka, abym ja miał przeciwko 146 3| nikogo nie omyli. Jedno, panie Dersniaku, masz w. m. tę 147 3| chciała; przeto naucz w. m., panie Myszkowski, Dworzanina, 148 3| rzekł: Daj w. m. pokój, panie Myszkowski, każda białagłowa 149 3| Niedobrze to w. m. wiesz, panie Bojanowski, powiedział pan 150 3| Bojanowski: Nie wnoś w. m., panie Dersniaku, tego obyczaju 151 3| ma zawdy miejsce, przeto panie Dersniaku, nietelko komu 152 3| na ten czas, kiedy przy panie swym mieszkał w Krakowie. 153 3| Bojanowski: Jeszcze ja nie baczę, panie Dersniaku, abyś sie w. m. 154 3| sobie. A chceszli w. m., panie Dersniaku, prawdę powiedzieć, 155 3| sie umiał poratować. Ale panie Kostka, gdyżeś w. m. pokazał 156 3| pan Wapowski: Jam mnimał, panie Bojanowski, żeś w. m. z 157 3| Doświadszy tu hnet tego każdy, panie Wapowski, jeśli w. m. tyle 158 4| Kasztellanem Sendomirskim, w którym panie acz nauka dosyć wielka była, 159 4| powiedział: Już tu byli drudzy, panie Wapowski, o w. m. zwątpili, 160 4| jako słusznie Miłościwy panie to brzemię włożyćeś w. m. 161 4| nieprawdę, która nieprawda to w panie zbuduje, iż nietełko rzeczy 162 4| Derśniak: Mnie sie to nie zda, panie Wapowski, aby dobroci, powścięgliwości 163 4| zamordowany.~Otóż w. m. masz, panie Wapowski, iż te cnoty są 164 4| Wapowski powiedział: Owa w. m. panie Dersniaku, tak rozumiesz, 165 4| powiedział pan Kostka:~Niewiem, panie Wapowski, czemuby tego pan 166 4| Argument a wywód w. m. panie Kostka, nie jest zły, ale 167 4| Jeślim ja dobrze baczył, panie Wapowski, zda mi sie, iżeś 168 4| powiedział: Który Hetman, panie Myszkowski w. m. sie lepszy 169 4| Nie dziwuj że sie w. m., panie Lupa, temu, com ja powiedział, 170 4| wszytki te najdzie w swym panie, i co dzień o wiecej tego 171 4| Myszkowski: Którzy sie, panie Wapowski, ludzie w. m. zdadzą 172 4| rzeczy ja tak rozumiem, panie Wapowski, iż barziej pragnąć 173 4| telko osoba.~Słuchaj w. m. panie Kostka (rzekł zasię pan 174 4| tak rzekł pan Lupa: Nuże, panie Wapowski, a baczni ludzie 175 4| samym zawisła. A iżeś w. m., panie Kostka, powiedział, że łatwiej 176 4| Lupa: Cożeś to zaś w. m., panie Wapowski, za contemplatią 177 4| Odpowiedział pan Wapowski: Są, panie Lupa, jedni ludzie na świecie, 178 4| tedy s tych dwu żywotów, panie Wapowski, wielkiemu panu 179 4| powiedział: Radbych ja wiedział, panie Wapowski, które to są cnoty 180 4| zacząć sie i postanowić w panie cnoty mają, czy za zwyczajem.~ 181 4| żaden tu rzec nie może, panie Wapowski miły, jedno iżeś 182 4| wielkiego. Toć ja te rzeczy, panie Wapowski, rozumiem być przywoite 183 4| pirwszego, tak powiedam, panie Bojanowski, iż te rzeczy, 184 4| słuchać nie mogą.~A przeto, panie Bojanowski, nie zow w. m. 185 4| powiedział:~Jużeś też to w. m., panie Wapowski, zaczął pana Dersniakowę 186 4| sztychują.~Masz w. m., Miłościwy panie Lubelski, to, com ja powiedzieć 187 4| tego teraz czas był, a też panie Wapowski, takeś tu w. m. 188 4| nie wycirpię, Miłościwy panie Lubelski, abym chytrości 189 4| prawda, patrz na to w. m., panie Wapowski. Rzecz ta, która 190 4| tytułu. Odpuśćże w. m., panie Wapowski, żem odkrył ten 191 4| Wapowski: Więtszaby cześć była, panie Kostka, Dwornej paniej, 192 4| Dworzanin, który przy takim panie mieszkać będzie, który Jest 193 4| przy takowym złej natury panie, który by w niecnocie był 194 4| krórych w miłości pełno.~Panie Bojanowski - powiedział 195 4| pan Lubelski: Radem temu, panie Kryski, iż w. m. i wczora 196 4| Rzekł pan Lubelski: Wierę, panie Kryski, niewiem, nie będzieszli 197 4| Lupa: Dziwnąś to w. m., panie Kryski, miłość wynalazł, 198 4| to pan Lubelski: I wam, panie Lupa, i mnie im dalej, tym 199 4| drogi podobno, miłościwy panie, pan Lupa mówi, iż piękność 200 4| nie wadzi, nauczże mnie, panie Kryski, tego, jako stary 201 4| powiedział: Słuchając ja w. m., panie Kryski, nadziewałem się, 202 4| drogą, którąś mu w. m., panie Kryski, pokazał, dobrze 203 4| Myszkowski powiedział: Wdy w. m., panie Dersniaku, pana Bojanowskiego 204 4| onego nie pomnisz W. M., panie Dersniaku, iż świętej Maryej