| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] demetriusow 1 democritus 1 demokritowej 1 dersniak 58 dersniaka 3 dersniakiem 5 dersniakowe 1 | Frequency [« »] 59 ludziom 58 az 58 czasem 58 dersniak 58 rzeczach 58 wszakoz 57 drugie | Lukasz Górnicki Dworzanin Polski IntraText - Concordances dersniak |
Ksiega
1 1| najduje; bo gdzie mówi pan Derśniak, że virtus doceri non potest, 2 1| AIexander Myszkowski, pan Derśniak, pan Bojanowski i mi zacni 3 1| pan Myszkowski, potym pan Derśniak, więc pan Bojanowski swoje 4 1| należy.~Tu gdy przestał pan Derśniak, pan Lubelski panu Bojanowskiemu 5 1| chwalił.~Powiedział pan Derśniak ku temu: Małom ja widział 6 1| wielkie głupstwo widzi.~Tu pan Derśniak powiedział: Dalekoś sie 7 2| przyjaźń zacząć.~Rzekł tu pan Derśniak: I owszem, trzeba sie dobrze 8 2| nią popisowala.~Rzekł pan Derśniak: Znam ja dobrze tę panią, 9 2| przyrodzeniu.~Hnet tu pan Derśniak za to sie wziął mówiąc: 10 2| poczytać chciał.~Ku temu pan Derśniak rzekł; Widzi mi sie, panie 11 2| na co takiego.~Zatym pan Derśniak powiedział: Owam ja wywołał 12 2| FIorentynie. Odpowiedział pan Derśniak: Niepomnię, która to. Ale 13 2| garło wchodziła.~Zatym pan Derśniak jął swoje prowadzić, mówiąc: 14 2| Krześcianinem.~Powiedział zasię pan Derśniak: Ba i onoć sie tu mało nie 15 2| powiedz ją w. m. Za tym pan Derśniak: Pana Bojanowskicgo gdy 16 2| m. spominał.~Zatym pan Dersniak rzekł: Gdyżeście w. m. i 17 2| drogę.~Gdy tego domówił pan Dersniak, rzekł tak pan Kryski: Widzi 18 2| nie dołożył. Spytał pan Dersniak: A czego? Odpowiedział pan 19 2| nadzieję.~Powiedział zaś pan Dersniak: Powiedziałem ja, aby trefnowanie 20 2| proszku nie cirpi.~Tu gdy pan Dersniak odpowiedzieć chciał, wstąpił 21 2| nigdy nie rośmieszy, bo p. Dersniak powiedział, iż sie jedno 22 2| wypadło w ten czas, kiedy pan Dersniak trefnował.~Rzekł pan Lubelski: 23 3| ćwiczenia.~Powiedział tu pan Derśniak: U Greków za dawnych czasów 24 3| Zatym to powiedział pan Dersniak: Bywać też to więc czasem 25 3| nie płakali.~Rzekł tu pan Dersniak: Pomnię i ja, żem czytał 26 3| sławnych Hetmanow.~Rzekł tu pan Dersniak: Tego w. m. nie powiedaj, 27 3| niemasz.~Powiedział tu pan Dersniak: Alboś to w. m. w Bibliej 28 3| nie mówił, rzekł tak pan Dersniak:Odłożywszy tę niechęć na 29 3| małżeństwa była.~Na to pan Dersniak tak rzekł: Wierę bych ja 30 3| nie trzeba. Ku temu pan Dersniak powiedział: Ja nie wiem, 31 3| Iście, odpowiedział pan Dersniak, żeć mi sie wielka krzywda 32 3| miłości prawdziwej.~Na to pan Dersniak powiedział: To bych ja miał 33 3| mógł.~Powiedział na to pan Dersniak: Ba, to nie trudna, bo jeśli 34 3| rozgłoszona.~Tu powiedział pan Dersniak: I to czasem nie wadzi, 35 3| pokrywał.~Powiedział pan Dersniak: Naucz że go w. m. tego, 36 3| Ku temu powiedział pan Dersniak: Ja sie wyznawani być takim 37 3| nie pójdzie.~Dołożył pan Dersniak: Ani tak sprosnie sobie 38 3| powiedz, jako była.~Zatym pan Dersniak: Niedawno (jakom powiedział) 39 3| przydało w miłości.~Rzekł pan Dersniak: Prze pana Boga, pokryć 40 3| sobie Ovidiusa.~Na to pan Dersniak powiedział: Nie baczę ja, 41 3| A przeto, powiedział pan Dersniak, jeśliż sie tą sprosnością 42 4| za panem Bojanowskim pan Dersniak położył głowę, godny w Polszcze 43 4| umilkł.~Zatym rzekł pan Derśniak: Mnie sie to nie zda, panie 44 4| niczemu nie godzi.~Za tym pan Dersniak powiedział: Przedsię ja 45 4| Wapowski, czemuby tego pan Dersniak pozwolić w. m. miał, aby 46 4| vitam rozdzielili.~Zatym pan Dersniak spytał: Któryż tedy s tych 47 4| zdawam.~Zaś powiedział pan Dersniak: Jeśli czego s tych rzeczy, 48 4| obchodzić sie musi.~Tu zaś pan Dersniak to powiedział: Radbych ja 49 4| Dworzanin.~Hnet k temu pan Dersniak tak powiedział: Iźeś tu 50 4| ożywię.~Powiedział tu zaś pan Dersniak: Niż dalej w. m. zajdziesz, 51 4| zdrowie i siła.~Rzekł pan Dersniak: Widzi mi się, iż dla piękności, 52 4| nie miał.~Odpowiedział pan Dersniak: Nic tu niemasz białymgłowam 53 4| pana wrócę.~Powiedział pan Dersniak: Ba, możesz go w. m. już 54 4| miłostki wabny.~Zatym rzekł pan Dersniak: Nie z drogi podobno, miłościwy 55 4| kniemu przyszli.~Zatym pan Dersniak powiedział: Słuchając ja 56 4| nalazł sie taki.~Dołożył pan Dersniak: Mężczyzna trudno, a białagłowa 57 4| krzywdzić.~Odpowiedział pan Dersniak: Niemasz tu krzywdy żadnej, 58 4| miłować dozwala.~Na to pan Dersniak chciał odpowiedzieć, ale