Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
iulius 1
iuym 1
ix 1
iz 1151
iza 1
izabella 1
izbe 2
Frequency    [«  »]
2106 nie
1801 to
1323 na
1151 iz
1079 tak
976 jako
784 m
Lukasz Górnicki
Dworzanin Polski

IntraText - Concordances

iz

1-500 | 501-1000 | 1001-1151

     Ksiega
1 Ded| Najaśniejszy, a Miłościwy Krolu, za żadnego Polskiego Krola 2 Ded| ręku twych krolewskich, ma Polska tyle ksiąg swoim 3 Ded| do dobrze czynienia; bo z głupstwa wszytki nieprawości 4 1 | szkaluje, i gani, a wywodzi, nikomu w tej ciemności żyć 5 1 | Plutarchem dzierżę i powiadam, tak mądremu, jako głupiemu 6 1 | pisania tego mego dał sprawę, (podług mego baczenia) inaksze 7 1 | ten, kto na nie wezrzy. Kastiglio pisał językiem 8 1 | kładę, a drugie odmieniam: jednym grom u nas by nie 9 1 | effeminatis czo on pisze, ten zły zwyczaj do nas nic 10 1 | pisze della imitatione, ten mądry discurs nie służy 11 1 | wymyśliła przyprawę kulkam, nie tylko w ciele człowieczym, 12 1 | lasciwiej. Praeterea gdzie mówi, substantia non recipit majus 13 1 | księża tak wiele prażniku, go przysparzać im namniej 14 1 | convivio de amore pisze. A ten jest obyczaj we Włoszech, 15 1 | przychodzę, i powiedam, patrząc ja na te miejsca 16 1 | powiedziało sie dla tego, jest przysprosniejszym. 17 1 | sprosny, żeby nie baczył, takowe rzeczy przełożyć 18 1 | Dworzanina, i przy tym stoję, libri del Cortegiano tak 19 1 | uproszę, żeby mi odpuścił, Polaki, a nie Włochy w tym 20 1 | ani to niechaj nie obraża, te osoby, ktore w Dialog 21 1 | naszego. A tak mam za to, człowiek baczny wszytko 22 1 | nie była, ale taką matką, czo sobie człowiek jeden 23 1 | dzierzał na wodzy swe żądze, ani łakomstwa w nabywaniu, 24 1 | prawym panem, nie stąd, miał wiele, ale przeto, 25 1 | jurgielty wzywając, tak, dwór jego był jedną osobną 26 1 | mając s tego wielką roskosz, kto lata swe najlepsze u 27 1 | niego strawić chciał. A ustawicznie mieszkał u dworu, 28 1 | tak wdzięcznym u ludzi, ku wrodzonej cnocie swej, 29 1 | przyszli; to tylko powiem, z onego Trojańskiego konia 30 1 | przyjeżdżali, trefiło sie raz, ksiądz Biskup po obiedzie 31 1 | który jest we Włoszech, ślachta zacna polerując 32 1 | który ja barzo chwalę, ludzie zacniejszy mają 33 1 | księgam odpowiedzieli, tak zda sie im, żeby jednym 34 1 | mieli dać to znać ludziom, sie uczyli kiedy. Czo jako 35 1 | rad czego nauczył. Wiec s takowy cli gier siła jeden 36 1 | Jeszcze ja tego nie ganię, W. M. jako i pan Kryski 37 1 | wchodził) i wiem pewnie, jeśli on nie będzie początkiem 38 1 | przyszło pacholę dając znać, Komornik z listy od Krola 39 1 | Biskup wziął i przeczedł, sie wielkie rzeczy (jako 40 1 | sie tak widzi M. panie, każdy z nas, jako w inych 41 1 | tego częstokroć to bywa, czo jednemu jest barzo miło, 42 1 | jeden z drugim każdy zgadza, mu to wieldze milo, czo 43 1 | bez wszelakiej wady. Lecz natury człowieczej me jest 44 1 | barzo na swoim zdaniu, a straci każdy z nas, i rozum, 45 1 | więc sobie osłodzić, tak, wojnę, frasunk, gniew, niechęć, 46 1 | mogła, cóż łaska: Wierzę, im musiała dopiro tak niepomierną 47 1 | chciał mieć przyczynę gniewu: jeśli tu kto z W. M. jest, 48 1 | miał bywać miły. Prawda, bywa rozmaity, ale mnie 49 1 | doświadszył, bo raz pomnie, sie była panna, którejcm 50 1 | tak-em w ten czas rozumiał, żadna boleść z moją boleścią 51 1 | na świat, kto sie urodzi, wchodzi nic na swą własną, 52 1 | cielesne przyczyną tego , sie jeden maścią maże, a 53 1 | liczba, przyczyną tego , jeden drugiemu człowiek 54 1 | więc owo bywa w radzie, jeden na drugiego wotum 55 1 | psował, tedy tak powiedam, ktoby chciał chwalić dwór 56 1 | pochlebstwa powiedzieć, u żadnego Krześciańskiego 57 1 | Dworzaninowi należy. Ale u inych dworów im kto najwszeteczniejszy, 58 1 | zniknął, a to dla tego, widzę być rzecz zbytnie 59 1 | może to każdy rozumieć, nie umiem, prze czo też 60 1 | uróść może, chyba, żeby tak, nie wiedząc ja czo Dworzaninowi 61 1 | nie nosił, tak powiedam, w każdej rzeczy tak trudno 62 1 | upatrzyć mógł, a to dla tego, każdy człowiek ma swoje 63 1 | przezwiskiem, prosto tak, wszeteczny, hnet będzie 64 1 | jednak ja to rozumiem, każda rzecz ma swoje doskonałość, 65 1 | szuka, jest biegły. Więc, prawda (jakom powiedział) 66 1 | nadzieją czci a chwały. Więc ta pochodnia nie rozświeca 67 1 | niesławy. I owszem zda sie im, nie powinni starać sie o 68 1 | tego bywa to niemal zawdy, w bitwie, abo na tych miejscach, 69 1 | aby byli porodzeni, ale je Bóg swemi własnemi rękoma 70 1 | szczęściem do ludzi, tak, czo jedno poczną, wszytko 71 1 | barzo mogą, i dowieść tego, wszystko, czo jedno poczną, 72 1 | wdzięcznym do ludzi czyniła, tak, ktoby go jedno widział, 73 1 | naznaczył, tak to powiedam, Dworzaninowi nie zda sie 74 1 | jakoś W. M. powiedział, w każdej rzeczy jest ona 75 1 | ślachetniejszy jeden, niż drugi. Ale jest ten rozdział miedzy 76 1 | przyczynami widzi mi się, fortuna ma przodek, a ledwo 77 1 | samej dzieło, bo widzimy, we wszytkich na świecie 78 1 | sam nas tego rozum uczy, z dobrych dobrzy sie rodzą) 79 1 | sie tego dowiedzą ludzie, jeden z nich jest ślachcicem, 80 1 | dostał, tylko tym samym, sie ślachcicem urodził. 81 1 | miedzy nami trefowało sie to, przyjeżdżali ludzie z roznych 82 1 | zawołanemi dworzany. Prawda, sie potym nikczemność ich 83 1 | wiedzieć, czym sie to dzieje, taki w tej mierze błąd bywa, 84 1 | miedzy inemi ostatnia była, wieldzy panowie, chcząc 85 1 | sami oszukiwają, jedno, za nimi niemal wszytek świat 86 1 | gruncie zasadzone. Więc, człowiek każdy prędki do 87 1 | każdy prędki do tego jest, abo miłuje, abo ma w nienawiści, 88 1 | Przeto pospolicie tak bywa, z miłości, abo z nienawiści 89 1 | rzeczach, gdzie obaczą, mogą uledz, a niewdać sie 90 1 | chociażby dobrze widział, ani ma na sie szpiega nieśmiałości, 91 1 | należy, pomniąc na ono, najpewniejsze świadectwo 92 1 | inego nie powiedał, jedno, to jest lekkich ludzi dzieło, 93 1 | nim tego ludzie nie znali, pragnie być widzian, bo 94 1 | godnym czuje, kiedy widzi, tego w nim prostacy nie 95 1 | przeto, kto sie tak chwali, ani nienawiść stąd, ani 96 1 | chwały, ale też i za to, tak skromnie o sobie umie 97 1 | swój młyn wodę wiedzie, ale , co o sobie powieda, tak 98 1 | oszczepem przebiło, powiedział, mu sie tak widziało jakoby 99 1 | drugi powiedał o sobie, zwierciadła w mieszkaniu 100 1 | zuchwalstwo nie przewirzgnęło.~ tu odpoczynął był troszkę 101 1 | Kryski, żeś w. m. powiedział, ten dworzanin ma mieć piękną 102 1 | wydają, aby sie pokazali, s panów idą, którym i tego 103 1 | wzrostu tak najduje u siebie, ma być Dworzanin ani nazbyt 104 1 | abowiem ci obrzymowie mimo to, miewają niemal zawdy rozum 105 1 | najbarziej używają u dworu, bo z zamowy do bitwy przychodzi, 106 1 | około bitwy w szrankach, jeśliby samemu kiedy do 107 1 | poczciwość, abowiem mimo to, jest wielkie niebespieczeństwo, ( 108 1 | daleko w tej mierze zabrnie, bez swej wielkiej lekkości 109 1 | czo piszą de Alcibiade, miedzy któremikolwiek ludźmi 110 1 | sobie dank przypisuje. A tak Włoszy mają sławę, jakoby 111 1 | Dawamy też to Niemcom, w kolczej nikt lepiej nad 112 1 | przystało, bo za tym to pojdzie, i radzi nań wszyscy ludzie 113 1 | i to dobrze umiał, lecz tego zwyczaju u nas nie 114 1 | A jako piły nie grawamy, nie masz tego obyczaju, 115 1 | Kryskiego przerywać, jedno, mnie tego barzo potrzeba, 116 1 | wszak też pan Bojanowski, mu sie było zachciało ze 117 1 | za swój występ, i za to, w. m. przywiódł ktemu, abyś 118 1 | Nie dobrze to M. panie, w. m. tak jako i ksiądz 119 1 | wielokroć to powtarzał, dworzanin w każdej swej 120 1 | Ale żeś w. m. powiedział, sie s tym ludzie rodzą, 121 1 | przywodzi, mnie sie tak widzi, który sie s tym szczęściem 122 1 | s tym szczęściem rodzą, im wszytko przystoi, mało 123 1 | już im to tak samo płynie, cokolwiek poczną, ludziom 124 1 | że sposobni do tego, , (jakoś w. m. powiedział) 125 1 | nauczysz, jako nabyć mamy tej ( tak rzekę) przystałości. 126 1 | jakom dopiro powiedział, Dworzanim ma być dobrym 127 1 | nie umiem. Dosyć na tym, jako dobry żołnierz umie 128 1 | m. dosyć, tak powiedam, kto w tych rzeczach, ktore 129 1 | już to poczuje w sobie, sie poduczył, wiele tym 130 1 | mistrzów przystałość ( do tej rzeczy już tego przezwiska 131 1 | którzy zdadzą sie sobie, wiele wygrali, kiedy umieją 132 1 | zmyślona niedbałość, abo ( to tak przekrzczę) nizaczmienie, 133 1 | pokazowało tak ludziom, ono, czo człowiek czyni, 134 1 | uczyniono, kiedy widzi, to komu łatwie przychodzi, 135 1 | ludzi będzie. Czytałem to, dawni niektórzy wieldzy 136 1 | tańcuje; każdy z nas widzi, tańcowanie takowe pochodzi 137 1 | bo tak niedbale tańcuje, s niego czasem i suknia 138 1 | szczyre, bo chce pokazać, wrzkomo nie myśli o tym, 139 1 | nie myśli o tym, ano znać, nader myśli, czym wszytko 140 1 | ganię, kiedy kto tak niedba, dopuści spaść s siebie szacie, 141 1 | zbytnie ochędożnym chcze być, bieda temu chłopcu, któryby 142 1 | to powiadam, co i pirwej, sprawy nasze wszytki dziwnie 143 1 | kiedy ma kto chorobę, tak w mowie, jako i w sprawie 144 1 | onym wymyślonym obiedzie, sie ze wszytkim wydwarzają, 145 1 | człowiek. A owdzie indziej, mieszają raz kwaśno, drugi 146 1 | wydwarzanie. Powiedają też, u niektórych przewybornych 147 1 | stąd Protogena, powiedając, , kiedyprawi - czo maluje, 148 1 | malarz pirwszy na świecie, Protogencs niewiedział tego, 149 1 | wydwarzaniu okrom tego, wdzięczność wszytka s niego 150 1 | trzymania drzewa znać to, dobrze z nim umie; takież 151 1 | mu przyszło, zaraz znać, to dobrze lepiej niż czyni, 152 1 | będzie w Czechach, jedno granicę Śląską przejedzie, 153 1 | językiem mówił, to powieda, zapomniał, abo że mu sie 154 1 | podlejsze; zatym to idzie, tych nowych Ciceronow mało 155 1 | powiedział: Dzierżę o tym, ktoby tak mówił, iżby go 156 1 | pogotowiu pisanie, zwłaszcza, uczeni ludzie tak powiedają, 157 1 | tego w. m. panie Kryski, pisanie jest na kształt 158 1 | trudnie, a uwikłano mówi, to nie może wniść zaraz 159 1 | więtszą powagę, a czyni, ten, kto czyta, z lepszym 160 1 | jest tak grubego dowcipu, nie może onego pojąć, tam 161 1 | ktore zejść mogło: nad to, łacińska mowa jest n nas 162 1 | dopiero Słowacy, od sławy, prze nie mężnie sobie poczynali, 163 1 | kronikarzów na to zgadza, słowański narod miedzy tymi, 164 1 | przenieśli, przyszło i to, z jednego języka wiele sie 165 1 | rożnych, gdzie na ten czas, ani pisma, ani nauk nie 166 1 | przyszli ktemu za czasem, wiele pisma Bożego z łacińskiego 167 1 | nasz być musi, a to stąd, dawniej w nim pismo, niż 168 1 | polerowańszego, stad podobno, Czechowie w sąsiedztwie 169 1 | sława od nas że samych, ich język miałby być, dobrze 170 1 | nasz być może, a to stąd, pirwej do nich i pismo i 171 1 | nie stanic. dobrze uczyni, pożyczy s czeskiego języka 172 1 | odżywiać mamy, tak powiedam, ktoby tymi słowy, których 173 1 | abowiem najdzie tam drugie, tak włośnie rzecz opisuje, 174 1 | widzę być ten obyczaj, niektórzy naszy, chcąc pokazać, 175 1 | niektórzy naszy, chcąc pokazać, wiele umieją, co trzecie 176 1 | pełen grochu, także i ci, kilka telko słów umieją, 177 1 | wszyscy rozumieją. Abo też włośnie z łacińskiego na 178 1 | niż polskie, jako to wolę, kto rzecze philozoph niż 179 1 | własne. Ręczniki szerokie do nas ze Włoch przyniesiono, 180 1 | mało, a jest coś okrągłego, język bez trudności wyrzyna 181 1 | zgadzałyby sie na jedno, te dwie mowie najcudniejsze; 182 1 | mowie najcudniejsze; ale tego Turek, Arab, Ormianin 183 1 | nie pozwala, stąd znać, to zawisło na upodobaniu 184 1 | Kryski na to tak powiedział: tych dwu językow piękność 185 1 | spor, czo w. m. powiedasz tam temi języki nauki 186 1 | język dla tego jest wzięty, ci, którzy nim mówili, władali 187 1 | wszytkim światem. Patrz w. m. za krolow rzymskich nie 188 1 | ani tak obfita; czemu? i ubogie było jeszcze państwo 189 1 | tym jedno rozność jest, wymowa potrzebuje głosu 190 1 | gnuśność, aby sie nie zdało, pień mówi, ale ma być jakaś 191 1 | skosztował, aby dopiero poznał, daleko jest od onego, czo 192 1 | nadstawić; stądże urosło owo, sie malują, iż sobie dla 193 1 | urosło owo, iż sie malują, sobie dla wielkiego czoła 194 1 | boleścią, czego mnimają, męszczyzni na nie nie wiedzą.~ 195 1 | bo im to pochodzi stąd, gwałtem chczą być piękne, 196 1 | prosta, a bez wymysłów, , kto widzi, nie może 197 1 | wiele na twarz nakładzie, sie zda jakoby była w maszkarze, 198 1 | przyrodzenie dało, skąd znać, sie nikąska o to nie stara, 199 1 | barzo zdobią piękne zęby, bo nie tak na widoku, jako 200 1 | trzewiku, kiedy sie trefi, s przygody ukaże białagłowa, 201 1 | tak rozumie każdy z nas, to ochędostwo będącz na 202 1 | barzo potrzeba, abowiem, umysł od dusze pochodząc, 203 1 | nie chczę, dosyć na tym, będzie dobrym, cnotliwym 204 1 | jej przyszedł na drogę, chciał poznać i nauczyć 205 1 | do tego kresu przydzie, niczego więczej nie pragnie, 206 1 | ślachectwa, powiedając, ślachectwo telko z męstwa 207 1 | roście: stądże i owo poszło, tak brzytkie rozumieją być 208 1 | ktore umienie, kto powieda, nie jest zawdy dobre przez 209 1 | o to, jakobych pokazał, nauki dobre, ktore Bog za 210 1 | starzy mało mieli na tym, umieli rycerskie rzemięsło 211 1 | ktore zostawił. Powiedają, Scipio Africanus nigdy z 212 1 | żem gdzieś czytał o nim, księgę greckim językiem 213 1 | błądzą, którzy powiedają, nauka wadzi do rycerskiego 214 1 | rzemięsła. Wiecie też to w. m. gdzie sie kto ma czego wielkiego, 215 1 | to sie uda, ten naprzód, nigdy nic dobrego nie sprawi, 216 1 | ktore pan Bog na tym skarał, pisma nie umieją. Kto jest 217 1 | nie może. I tak rozumie, ona nie trwa dalej, jedno 218 1 | dwu człowieczych żywotów, pamięć ludzka mało dalszy 219 1 | barzo, wielkie podobieństwo, sie też nic poważy tak wiele 220 1 | Kryski (rzekł tu pan Lupa), póki naszy Polaczy czytać 221 1 | nabywania, za którą idzie to, żaden zawołaniu swemu dosyć 222 1 | chciwość zaślepiła ludzie, tego nie widzą, jeśli pospolita 223 1 | pospolita rzecz zginie, nikt swego nie odzierży. 224 1 | nie odzierży. Ale o tym, sie bez żalu mówić nie może, 225 1 | osądzić sie każdemu trzeba, jego pisanie nie doszło 226 1 | sam, za wiele mu stanie, on będzie mógł lepiej sądzić 227 1 | To psuje wielkie pany, rzadki który przydzie do 228 1 | ktorzy znają to jaśnie, im pochlebują, a wdy na 229 1 | a częstokroć zda sie im, ten, kto chwali i pochlebuje, 230 1 | plotą tak wiele o sobie, pochlebca by najniewstydliwszy 231 1 | mieć białe za czarne, a nie będzie rozumieć o sobie 232 1 | niechaj skromnie zaprzy, tego w nim niemasz, odwoływając 233 1 | wiele ma dusza nad ciało, nauka włośnie należy duszy, 234 1 | takież, uźrzy to na oko, żelazo wygra, a księgi przegrają.~ 235 1 | narody i nasze drugie Polaki, nauki za nic sobie nie mają, 236 1 | hetmanem, ale tego szczęścia, Homerus tak wzięty a sławny 237 1 | jego, możemy stąd znać, Alexander wyszej kładł naukę 238 1 | co miała, a to twirdzę, nikomu barziej uczonym być 239 1 | niechcę. Wiemy to jednak, uczeni ludzie nigdy snadź 240 1 | zaźrzał Achilliowi tego, tak wielki człowiek o nim 241 1 | A przeto mnie sie widzi, sie tu niejako Alexander 242 1 | pragnąc tego, czego widział, mu nie dostawało, to jest, 243 1 | spraw jego. Może też to być, Alexander dla tego to tak 244 1 | o sobie, pokazującz tym, jako miał we czci ten tak 245 1 | Kryski, rzekł zasię pan Lupa, i muzyka i ine fraszki, 246 1 | muzykę, mogę to pokazać, u starych onych w takiej 247 1 | Plato i Aristoteles piszą, ktory człowiek ma być dobrze 248 1 | nie tak dalece dla tego, lubią uszy nasze, jako 249 1 | uszy nasze, jako dla tego, ma moc odmienić nas w 250 1 | iżeście w. m. czytali, Chiron on starzec, piaston 251 1 | tedy żołnierz będzie taki, sie będzie sromał naśladować 252 1 | i wielkie podobieństwo, jest panu Bogu wdzięczna, 253 1 | jest panu Bogu wdzięczna, a on nam dał dla ochłody 254 1 | naszych ; stądże owo jest, kmieć w gorącze dni śpiewając 255 1 | samo (aby to każdy znał, muzyka jaka taka niewczasy 256 1 | nam przyrodzenie za znak, nędzny a mizerny żywot nasz 257 1 | namienił i dla inych wiele, muzyka nie telko zdobi dworzanina, 258 1 | telko zdobi dworzanina, ale mu jest barzo potrzebna. 259 1 | zasię milczenie moje mnimam, będzie ich miłościam barzo 260 1 | użyta nie będzie; otoż, pan Kryski tak wiele i dobrze 261 1 | powiedz to, czo rozumiesz, on powiedzieć miał.~Zatym 262 2 | przyczyny, skądby to rosło, ludzie starzy niemal wszyscy 263 2 | nie czynili, a twirdząc, wszytko idzie co dalej, 264 2 | mimo wszytek rozum, dziwna, szedziwe lata, które za 265 2 | tak błądzą, nie bacząc, kiedyby tak szło, co dalej 266 2 | nie mogło. A wdy widzimy, nie telko za tego naszego 267 2 | głowie nie najduję, jedno , lata precz bieżąc, biorą 268 2 | wszytki niewczasy, tak, ten czas już nie jedno ciało, 269 2 | sfałszowane smysły nasze, też wielekroć podchodzą 270 2 | A dla tego zda mi sie, staremu człowiekowi tak 271 2 | patrzając na brzeg, zda mu sio, brzeg bieży, a okręt abo 272 2 | jaką rozbije skałę. A tak, stary człowiek barzo niesposobny 273 2 | ale jako kto ma gorączkę, mu ona gorącość i skażone 274 2 | pirwej. A przeto, czując roskoszy od nich odeszły, 275 2 | być miały, nie bacząc nic, odmiana ta s nich pochodzi, 276 2 | jednego, co z rostruchanika ( raz s niego wypił syrop) 277 2 | przywodzi nasze starce ktemu, przeszłe czasy chwalą, a 278 2 | dobremi obyczajmi życie, ale nigdziej więcej zazdrości, 279 2 | żaden inaczej rzec, jedno miedzy nami siła jest złych 280 2 | nijaksz niemoże. Abowiem, złe przeciwne jest dobremu, 281 2 | około roskoszy a boleści, one pospołu człowiekowi 282 2 | powiodą tam dalej Socrates, Ezop, by był miał na to 283 2 | około boleści, a roskoszy, , kiedy Bog tych dwu miedzy 284 2 | Abowiem widzi to każdy, żadna lubość wdzięczna nie 285 2 | A przeto ja tak dzierżę, nie to było główne przed 286 2 | nimi pospołu nastać, tak zawdy, gdy przybędzie, abo 287 2 | może to inaczej być, jedno, takież musi przybyć abo 288 2 | dwory stare, powiedając, ludzie na nich nie byli 289 2 | teraźniejszych, nie baczą tego, też wiele osobnych cnot, 290 2 | najmocniejszy ocet będzie. A przeto, teraz rodzą sie ludzie z 291 2 | tamtych swoich nie chwalą stad nieumiejąc źle czynić, nie 292 2 | a umieli, tak czynili. A onego czasu ludzie byli 293 2 | ani złe, ani dobre, jedno, ich oni w młodości nie czynili, 294 2 | to tak w obyczaj weszło, tego nikt nie gani, jako 295 2 | I nie baczą sie w tym, mówiąc tak, pokazują na 296 2 | przeciwko naszym czasom, w nich jest pełno łotrostwa, 297 2 | a niechaj na to pomnią, za onych dawnych, dawnych 298 2 | nad ludzki rozum bystremi, też wyszej być nie mogło, 299 2 | A gdyż sie to pokazało, one dawne dwory nie telko 300 2 | urodził, powiedali tak, nie jest rzecz można, aby 301 2 | Platona, Xenophonta, Cicerona, jeden doskonałą Rzeczpospolitą 302 2 | wymalować chciał, choć rozumiał, taki żaden być nie mógł, 303 2 | w. m. włożono: to ktemu, każdy kto tu w tym kole 304 2 | będzie, jak tak dzierżę, bez inych rcgułek użyć będzie 305 2 | prostotę: a za w. m. niewiesz, obłędy nie wszytki jednakie, 306 2 | wszytki jednakie, może to być, sie strzyma człowiek tego 307 2 | którym w. m. powiedasz, nie będzie tańcował po ulicy, 308 2 | rzkomo barzo trefnie, ano nic na czas, żaden sie onemu 309 2 | częstokroć bywają czymsi pokryte, ich ten sam nie obaczy, 310 2 | będzie tak dobrego baczenia, pozna jaka miedzy czym jest 311 2 | ktemu chcąc być pewien, w tym acz nic źle sobie 312 2 | zezwalam, a tego dokładam, ku nabyciu prawdziwej chwały 313 2 | trudna, stąd to znać możemy, rzadki kto ku tej doskonałości 314 2 | przyrodzenia to ma każdy człowiek, radniej pogani, gdy co źle, 315 2 | jakaś złość przyrodzona, chocia znają jawnie, że 316 2 | jako Stoikowie powiedają, mądremu to należy. Aczkolwiek 317 2 | Dworzanin umiał użyć, bo cnoty zdadzą sie czasem 318 2 | ukaże. Stądże owo jest, sie nam s podziwieniem podoba 319 2 | przypisując, rzecz pewna, ta i druga cnota jaśniejsza 320 2 | godnościach człowieczych, jedna drugą wieldze ozdobić 321 2 | regułki w. m. zda mi sie, nie wiele komu pomogą, a 322 2 | Kryski wczora powiedział, główne zawołanie Dworzaninowe 323 2 | godności swej. l tak rozumiem, jako to sprosna rzecz jest, 324 2 | będzie takim prostakiem, garło swe zawiesi na nitce 325 2 | wyjadą niż na ostatnie, człowiek będąc s przodku 326 2 | przestrogą, jakoby sie nie zdało, sie chlubić chce, ale iż 327 2 | iż sie chlubić chce, ale tak s trefunku w powieści 328 2 | niedawno w. m, powiedał nalazł sobie rozmowę z jedną 329 2 | A prawda, panie Kostka, wdy te regułki moje nauczyć 330 2 | szermować nie mieli; zda mi się, rzecz w. m. subtylnie 331 2 | we mnie nie hrde serce, z nierównym sobie skosztować-em 332 2 | aby go s tych fraszek, je dobrze czyni, chwalono; 333 2 | przydzie, niechaj znać będzie, dobrze umie, alew tym 334 2 | będzie, iż dobrze umie, ale w tym nic abo barzo mało 335 2 | dobry przyjaciel, który, sie zbytnie w muzyce kocha, 336 2 | kocha, kiedy s kim mówi, a w mowie trefi sie jakie 337 2 | a drugiego znam, który, kęs po włosku tańcować umie, 338 2 | wszyscy w. m. znacie, który, łuk duży ciągnie i nieźle 339 2 | prosi, tak długo usiłuje, , by kto jako żyw łuku w 340 2 | tak, aby sie nie zdało, sie w tym zbytnie ćwiczy, 341 2 | tym zbytnie ćwiczy, ale to ma sobie jako za jedno 342 2 | czym pomyśli drugi sobie, nic była ina przyczyna jego 343 2 | nie przystoi, zwłaszcza więc w piosnkach więcej 344 2 | rękę dla onego zwyczaju, robi młotem, duższą i czerstwiejszą 345 2 | człowiek, syc mocny, jedno pracować ręki swej nie zwyczaił; 346 2 | wszytkiego stare, a powiedzieć, dworzaninem być nie zejdzie 347 2 | widzisz w. m. panie Lupa, ci starzy, którzy sie w 348 2 | kochają, chcą to pokazać, nie starzy i dla tego 349 2 | ganić może. Jako starzy, pospolicie mędrszy niż 350 2 | stateczny, to jest najlepszy, człowiek już one dymy młode 351 2 | osobie swej przyłączył i to, go s słodkiej powieści jego 352 2 | gdy do czynienia przydzie, nie wiele mówi, abowiem 353 2 | wiele mówi, abowiem zda sie, takowy ma coś przed drugimi 354 2 | młodemi. Nad to jeszcze, sie wnet na takiego oglądają, 355 2 | miotaniu, w onym targaniu, nic ognia w nim nie zostanie. 356 2 | z wesela przychodzi, ale sie boją, więc czynią tym 357 2 | postanowienie, bo sie zda, już one dymy młode, ona 358 2 | wieku, który zgrzybiałości ( tak mam rzec) nie doszedł, 359 2 | człowiecze to rozumieć, młode lata swe nic rospustnie 360 2 | życiu przypadają, ktemu, każdy człowiek inakszy jest, 361 2 | niemiał co powiedać. Ale, ja tu s poruczenia J. M. 362 2 | nie mogło; to dla tego, sobie nierówni. Ale jednak 363 2 | będzie zawdy na to pomniał, on jest sługa, a pan panem, 364 2 | sługa, a pan panem, ktemu, pana swego prawdziwie miłować 365 2 | sam na sobie to przemoże, sie będzie kochał panu kwoli 366 2 | to na dworze pospolita, ci, którym pan najwięcej 367 2 | nie uczynią, rozumiejąc, tamten tak barzo tego pragnąc, 368 2 | stronić, ku temu przydzie, im takowy człowiek na wieki 369 2 | czyni, kto gani stąd pany, pospolicie biorą do komory 370 2 | drudzy tego tak chciwi, , gdzieby tego nie znali, 371 2 | czym niełaskę baczą, abo kogo inego przed sobą widzą 372 2 | to; sie tak barzo gryzą, żadną miarą onej zadrości 373 2 | mogą. Skąd to więc bywa, sie z nich ludzie śmieją, 374 2 | sie nią tak barzo upiją, nie wiedzą, co czynią przed 375 2 | podziwował i poradował, ku temu przyszli, co im 376 2 | znał, niechaj nie pokazuje, mu to w dziw a wielka nowina; 377 2 | troszkę zbrania, pokazując, to za wielką rzecz u siebie 378 2 | barziej pokazuje, jako to zna, go sobiepan wieldze waży; 379 2 | jednego hnet uczyni, bo jej człowiek nic zbytnie 380 2 | zbytnie biega, każdy rozumie, roście za cnotą, zwłaszcza 381 2 | tak trefny s przyrodzenia, co jedno rzecze, to sie 382 2 | komu to nie przystoi, a ma coś poważnego w sobie, 383 2 | doznałeś tego w. m. sam, niektórzy u naszych panów 384 2 | bcspieczeństwie z miary, prawda panowie radzi sie wiec s 385 2 | odpowiedział pan Myszkowski, człowiek więcej sie ma oglądać 386 2 | jeszcze, kiedy to pokaże, ina przyczyna nic była jego 387 2 | tym punkcie, widziałbych, mogę panu lepiej posłużyć, 388 2 | w tym człowiek pokazuje, więcej ufa swej głowie, 389 2 | na swym mnimaniu omyli, a mu sie tak nie zdarzy, jako 390 2 | opak, to już pirwsza wina, niebył posłuszny pańskiego 391 2 | roskazania, druga wina, skaził a wywrócił ono, co 392 2 | roskazanie przełożonych swoich, a sie jednemu poszczęści, 393 2 | waży. Ale jeśliby widział, z jego nieposłuszeństwa 394 2 | tym barzo biegły, widział, ten maszt więtszy nie mógł 395 2 | jako mniejszy, ktemu też, mniejszy łatwi był ku przesłaniu, 396 2 | wymawiał sie, okazując, ten mniejszy maszt był sposobniejszy 397 2 | śmierci, dokładając tego, po bacznym - prawi - roskazaniu 398 2 | aby to jedno dał znać, nie może, jedno s panięty. 399 2 | tak wiele jest strojów, im liczby niemasz. To po 400 2 | więcej ludźmi przestawał; ale tych strojów, jako to sami 401 2 | dobremuli to, czy ku złemu, my Polacy nie mamy swego 402 2 | wieszczkowie, tak to wykładali, na jakiego narodu kształt 403 2 | ubiór jego, ale to mówię, i ubiór daje niepomału znać, 404 2 | rozbierać. Tak ja to rozumiem, dwojakie sprawy a uczynki 405 2 | owej postawy nie osądził, wielki prostak, lekki człowiek 406 2 | głupi. Widziszże w. m., te postępki i obyczaje, 407 2 | wiedzie, bo to rozum pokazuje, , jakowego kto sobie przyjaciela 408 2 | chodzie, nie telko dla tego, w tym należy człowiecze 409 2 | złe mniemanie, ale też, tego wieku barzo rzadki 410 2 | chytrości skrytych jest, rozum żaden niemoźe być 411 2 | obaczyć mógł. Dzierżę o tym, nieźle jest zachować sie 412 2 | na oko slusznemi dowody, , gdzieby doskonała przyjaźń 413 2 | rzecz jest, każdy to baczy.~ tu był troszkę był odpoczynął 414 2 | odpowiedział pan Myszkowski, gdy to wszytko dworzanin 415 2 | przykładając, dowiedzie tego, sie każdy ucieszy jego towarzystwem.~ 416 2 | będzie o nim tak rozumiał, sobie lekce pieniądze waży.~ 417 2 | Widzę, panie Myszkowski, tu w. m. moje frasowliwą 418 2 | Ja tak w. m. powiadam, , kto skąpy, ten grać nie 419 2 | mojej grze baczysz. Lecz sie ja przegrawając frasuję, 420 2 | frasuję, pochodzi to stąd, mniemam, aby sie to działo 421 2 | dla wróżki, ale mnimam, z dawania karty ma sadzić 422 2 | o w. m. nie myślił. Ale mi sie to podoba, kto nadobnie 423 2 | czynię temu dosyć, ile mogę.~ tu byl troszkę przestał 424 2 | sie do szachów niepodoba, nader wielka umiejętność 425 2 | przeto ja tak rozumiem, szachy lepiej po przeckę 426 2 | świecie włada, tak i w tym, jednemu dobre mnimanie umie 427 2 | Trefia sie to u panów, przystanie czysty pachołek 428 2 | jednak to będzie znać, u pana w lekkiej jest cenie; 429 2 | bacząc drudzy, zwłaszcza, u wszytkich będzie nieznajomy, 430 2 | mu nieborakowi pomoże to, sie będzie trefnie odgryzał, 431 2 | trefnie odgryzał, ani to, w kunszt wszytko będzie 432 2 | może rozumem, a to tak, gdy będzie miał przyjechać 433 2 | ku wiadomości przyszło, on, gdzie sie kolwiek chował, 434 2 | ludzie wierzą, mając za to, nie z niczego roście, ale 435 2 | jeszcze w zysku będzie miał, go nie będą pytać, ktoś 436 2 | podobno i kto tu z w. m. gdy mi więc kto baczny powiedał 437 2 | głowie uprządł a uformował, potym, gdym uźrzał, daleko 438 2 | w swej głowie wymalował, potym sztychując ono z rzeczą 439 2 | ktemu skutkiem spraw swoich, utwirdzisz i umocnisz co 440 2 | tak za jego szczęściem, sie go jedna pani zbytnie 441 2 | barziej siłę brać (za tym, z drugiej strony równą sie 442 2 | miarką oddawało) poczęła, a ktemu przyść nie mogło, 443 2 | towarzysce swej, s nadzieją, jej w tym co pomoc miała. 444 2 | trzy zbyty cukrować, tak, niemiało już być na świecie 445 2 | przypuściła tak barzo do serca, już nie towarzysce, ale 446 2 | Rychło potym trefi się, ta wtóra białagłowa pisała 447 2 | zacnej i barzo pięknej, a białogłowy pospolicie chciwe 448 2 | naprzód zjął żal, widząc, ta niebożątko tak barzo 449 2 | takową zbłaźnił białągłowę), też i ona trzecia w też 450 2 | o nim ona pani, widząc, go druga tak barzo miłuje.~ 451 2 | ochylać, przyznałbyś to w. m., ten, kogo to tak barzo miłowały 452 2 | miedzy sobą zazdrościwe, , by tez był dobrze ten tam 453 2 | rad bronię, ale wolę tak, w. m. w swym błędzie zostaniesz, 454 2 | która zapłata taka będzie, , ilekroć kto w. m. źle o 455 2 | białogłowy były bezrozumne, sie czasem zmiłują na cudzy 456 2 | potym, gdy sie to odkryło, były czyjeś insze hnet straciły 457 2 | Biskupa drugiego wina nalać, mu to, co przed nim stało, 458 2 | powiedziało mu pacholę, ine jest, a to, co J. M. 459 2 | dziwnie chwalić, przysięgając, jako żyw nie pił lepszego; 460 2 | chocia mu potym powiedziano, tojednoż wino, żadną miarą 461 2 | powiedać nie dał, twirdząc, nie to s przodku przed nim 462 2 | jest najsprosniej, tak, im sie barziej białegłowy 463 2 | inąd nie pochodzi, jedno, mają sobie owo za wielką 464 2 | kiedy o kim jest ta sława, czysty towarzysz; otóż, 465 2 | zaniecha, bo mu na tym mało, u takich mozgowców nie będzie 466 2 | by o niej mówiono; ale oni sami tak głębokich rzeczy 467 2 | przeto takowego obyczaju, nie przynosi nigdy miłości 468 2 | o sobie to rozumiał. Ale natury człowieczej nie jest 469 2 | nie czyni, kiedy widzi, nie może czego na wybór 470 2 | przedsię, ciesząc sie tym, wdy srebro najduje, a bywa 471 2 | a chce być widzian, ale to tak s trefunku przyszło, 472 2 | wysadzono. Owa sie zda, ni o czym lepiej mówić nie 473 2 | to dziś za wiek nastał, ludzie opuszczają to, co 474 2 | barzo jął świętego pisma, nic naprzód żadnemu Doktorowi 475 2 | a wymysłów mozgowczych, mu je trudniej szykować 476 2 | dobrze w niej pokaże, tak, ci, którzy ono widzą i rozumieją; 477 2 | za mądrość, jabym rzekł, to jest oszukanie, a podchodzić 478 2 | też jednę panią, która, ma piękną rękę, barzo sie 479 2 | a umie to tak snadnie, sie niezda, żeby sie z nią 480 2 | panią, bo też to rada czyni, sstępując s kolebki ukaże 481 2 | mi sie, żem też czytał, Iulius Caesar, będąc łysym, 482 2 | trzeba, telko to przypomnię, sie to trefią i prawdziwemu, 483 2 | czystym dworzaninem, bo to, w. m. niechciałbyś dalej 484 2 | mówić, więcej stąd pochodzi, sie w. m. zdzierasz z pracej, 485 2 | drugie, bo mi sie widzi, na tym wiele należy, a prawie 486 2 | sprosności popisze, to dla tego, taki zapomniawszy powagi 487 2 | dziwna, powiedasz w. m., ani nauki, ani mistrza, 488 2 | osoby baczenia niemają, i w tym nauka jakaś być 489 2 | może, ale ja to chcę rzec, około trefnej powieści nauki 490 2 | którym to barzo przystoi, umieją to, co widzieli, 491 2 | w głowę przypaść ma, ale człowiek, niechaj będzie 492 2 | go ma. Bo widzi mi sie, pan Kostka tego chce po 493 2 | mi sie, panie Myszkowski, w. m. już to poczynasz, 494 2 | nic nie umiesz, to jest, w. m. chcesz rozśmieszyć 495 2 | śmiech jest nam tak własny, też człowieka inaczej uczeni 496 2 | człowiek ma to s przyrodzenia, pragnie uciechy i ochłody, 497 2 | napasieniu oczu zabawy. A więc miłujemy te ludzie, 498 2 | jako sie s prędka wyrwie, człowiek by najbarziej chciał 499 2 | więc skąd to pochodzi, wnidzie w twarz, w oczy, 500 2 | mnie nie było srom wyznać, tego niewiem, gdyż i ten


1-500 | 501-1000 | 1001-1151

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL