Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
iulius 1
iuym 1
ix 1
iz 1151
iza 1
izabella 1
izbe 2
Frequency    [«  »]
2106 nie
1801 to
1323 na
1151 iz
1079 tak
976 jako
784 m
Lukasz Górnicki
Dworzanin Polski

IntraText - Concordances

iz

1-500 | 501-1000 | 1001-1151

     Ksiega
501 2 | sobie coś nieskładnego, sie zda, jakoby źle było, 502 2 | nikt sie temu nie rośmieje, źli ludzie więtszego karania 503 2 | mają korzyść swej nędze, sie s nich śmiać nie przystoi, 504 2 | też w. m. macic wiedzieć, skądkolwiek to człowiek 505 2 | by rzec, chcąc dać znać, jest wielką pijanicą. Ale 506 2 | więcej sie tego trefia, jednaż rzecz wyłożyć sie 507 2 | tak jest wielką okrutnicą, nietelko niechce sie ulitować 508 2 | obwieszczenie, aby pan wiedział, chociaż ona tego nie uczyni, 509 2 | jako s tej jednej rzeczy, wdowa żebraka nie odprawiła, 510 2 | trefnowania, tak powiedam, podług mego zdania trojaki 511 2 | owo na ludzie. To prawda teraz tak osobnych głów 512 2 | starego. A jabych rzekł, te dwoje drzwi umiałyby 513 2 | Wenecyej wmówili byli weń, zjadł kotek kociec, których 514 2 | słowo włoskie Costa, więc, był po włosku pisany rejestr, 515 2 | dzieje zaprawdę, jedno, natura dawszy mu pirwej 516 2 | przysięga takcie o to starać, do bitwy nie przydzie, ale 517 2 | znowu siebie przeklinać, sie z nieprzyjacielem bić 518 2 | zgrai, siekł, rąbał, kłół, nabitych rannych barzo wiele 519 2 | trefniejszego, zwłaszcza, on w tym zachowuje uczciwość 520 2 | tedy w to pięknie ugodzi, sie niczyje uszy nie obrażą, 521 2 | gorzej, bo wdy Guzmanowi to jest jego rzemięsło, 522 2 | przystojeństwo. Tego też dołożę, w tym przydrzeźnianiu abo 523 2 | pilnej; sługa wróciwszy sie, pan w komorze był na tajemnej 524 2 | a teraz daj mnie pokój, ja idę, jako mi sie podoba.~ 525 2 | książę rozwodziło mu to, , im więtszy by sie dół kopał, 526 2 | Powiedają to o Wenetach, drugi i umrze tak a jako 527 2 | ten bot zakryje ostrogę, sie nie ubłoci.~A drugi 528 2 | puściwszy pchnął konia sobą, z miejsca postępić musiał, 529 2 | s pospolitego skarbu tak niebyło się już dalej do 530 2 | głowie dwie łatwie drodze, w krotkim czasie barzo wielkie 531 2 | sie grania nasłuchał, tak, mnimał, by był w raju. W 532 2 | potwornej grał trąbie, tak, co raz to jej sobie niemal 533 2 | kiedy na sąd Boży przydzie, tam wszyscy ludzie nago 534 2 | wielki frasunek s tego mam, też ciało moje, jako i inych 535 2 | powiedał jeden z naszych, chłopi, idąc ze wsi na jarmark, 536 2 | przez noc musieli. Więc, było w gromnicach, kiedy 537 2 | śpijmy. Odpowiedziano mu, tak źle, bo rychlej wilcy 538 2 | tak czerstwemi (zwłaszcza było miedzy nimi nieco starych 539 2 | bo mi tak barzo ciężko, ledwe sie już gałęzi trzymam. 540 2 | rzeczy dwuwykładnej roście, człowiek na inaksze, 541 2 | powiedział: Ba, to dziwna rzecz, sie to nikomu tu nie trefiło, 542 2 | Białobocki zgoła rzekł, s tych czerwonych twarzy 543 2 | nadziewał: a sama ta rzecz, ze skór człowieczych rzędy 544 2 | ma śmiech w sobie, ale on, wziąwszy to słowo rząd, 545 2 | wierszem powiedział.~Więc takowego dwuwykładnego rzeczenia 546 2 | powiedzieć mogło. Wiec, na takowe rzeczenie rozumie 547 2 | ten: A za w. m. niewiesz, szanownemu o wszytko latwie, 548 2 | porzeżccie, pokazicie, ani wam, ani drugiemu wasza 549 2 | tego prostibulum. Prawda, on po łacinie nie umie, 550 2 | hnet przyznał, powiedając, go na to djabeł zawiódł. 551 2 | dobrego człowieka skazi, więc człowieczeństwo prędkie 552 2 | wrzód nieco nadkaził gęby, była oparzysta, i trefiło 553 2 | czynił. Ten odpowiedział, sięprawi - pod owym tytułem 554 2 | jako złych, rozumiejąc, barzo grzeszył, kiedy je 555 2 | zacenił konia, powiedając, szkapa nierzkącprawi - 556 2 | sie radzi barzo śmieją, tu już człowiek iną rzecz 557 2 | nieprzystojnie nabywać.~A (jako się pirwej powiedziało) 558 2 | prawi - Książęciu odemnie, kokosz siedzi na jajcach. 559 2 | odemnie powiedz twemu panu, nędznie ta kokosz siedzi, 560 2 | rycerz dowiedziawszy się, on uczony spominając w niektórym 561 2 | pospolicie im dają taką farbę, na poźrzeniu jeszcze sie 562 2 | krotochwil, powiedział: w jego ziemi niewolnicy 563 2 | powiedziano, mało sie nie iści, rzadko to jest, aby sie 564 2 | sie poń niechciał, mówiąc, , kto ma rozum, temu sie 565 2 | zachował, ale tak mówię, , jako ów, co nago rwie trześnie, 566 2 | zda sobie być wielkim, , kiedy w kościół świętego 567 2 | powieda o jednym małym, widział raz, kiedy go kania 568 2 | powróz zapłacił, powiedając, jeśliś ty mnie chciał od 569 2 | niemal s przyrodzenia mają, sobie każdy umie rozkazać 570 2 | miedzy nimi Podczaszy, - pana Jakuba, najmłodszego 571 2 | kazał. A ona: Dziwna rzecz, tego J. M. do jutra nie 572 2 | wiele złych ludzi namnożyło, ty miedzy nimi mieszkając, 573 2 | Któremu trefiło sie to, raz, mając sie umywać, zjął 574 2 | miesiąc, kilka, rok, więc, o pierścieniach nigdy zmienka 575 2 | poczciwości drasnął o to, nie był w bitwie, która 576 2 | dowiedziawszy sie tego, go panna w pierścionku panu 577 2 | kniemu Wacławek: Może to być, ten, od kogo powiedasz w. 578 2 | rzekł zasię Wacławek), ten tam o kim inym to powiedał, 579 2 | może też to być - prawi - tego, co powiedasz w. m. 580 2 | Hnet to ostatnie rzeczenie, nad nadzieję wyszło, wielki 581 2 | któregom pirwej spominał, był raz wszytko to dał dworzaninowi 582 2 | Odpowiedział pan: To niechaj powie, ja żadnej rzeczy s tych 583 2 | Niemasz. A Scipio słyszał, Ennius tak powiedzieć kazał. 584 2 | wierzył, kiedy powiedała, ciebie doma nie było, a 585 2 | iszpańskiego dworze trefiło sie, jednego zacnego młokosa 586 2 | niefurtuny w. m., a zwłaszcza, tu drudzy za to pewnie mieli, 587 2 | męża uprosić sobie miała. to w Iszpaniej i w inych 588 2 | czerwieni ze wstydu, przeto, tacy ludzie, jacyście w. 589 2 | płaczem na swe nieszczęście, mu sie w sadu na drzewie 590 2 | prokuratora, powiedając, za pieniądze dostać go niemógł, 591 2 | dostać go niemógł, a rzecz była wielka, niechciał jej 592 2 | prokuratora, którego nikczemności on ziemianin był dobrze 593 2 | prawi - nowinę przyniesie, żona moja syna powiła, dam 594 2 | szedł i powiedział panu, pani miała syna. I zaraz 595 2 | podobno ty mnie zawiedziesz, ja i oko i pieniądze stracę, 596 2 | niemiał. Barwierz widząc, też już nie było co skuść, 597 2 | wielkim fukiem powiedział, niebożątko chłopek zlększy 598 2 | precz, mając pewnie za to, jeszcze balwirzowi został 599 2 | te psy okarmić musiano, niedźwiedzia brać niechcą, 600 2 | twarz i brodę masz po temu, z góry za obrzyma ujdziesz.~ 601 2 | A gdy Doktor powiedział, na gwałtowne powietrze nie 602 2 | prawi - abo w. m. niewiesz, bakałarz s skarbu barzo 603 2 | ten giełk dobrze podobał, przy nim dłużej zostanę, 604 2 | sie uiścić. I powiedam, żart abo kunsztowna posługa 605 2 | ponętą, przywiedzie kniemu, sie sam człowiek ułowi. 606 2 | która barzo nie słyszy, tak, muszęprawi - okrutnie 607 2 | samej powiedając Giżycki, jeśli ja sam naprzód nie 608 2 | powiedział takież żenić, pan krakowski barzo mało 609 2 | a pani też rozumiejąc, pan krakowski nie słyszy, 610 2 | ochotnie mu odpowiedała, we wszytkiej izbie nikogo 611 2 | dawnoli to J. M. przyszło, nie słyszy? Odpowiedzieli 612 2 | służebnicy pana krakowskiego, pan Giżycki s pana dworuje 613 2 | sie śmiać musiał, widząc, pan Giżycki w tym dobrze 614 2 | on zasłany, z litewska, ta wołość, która gi wiezie, 615 2 | przystawiwszy. Skotnicki, był okrutnie pijan, jeszcze 616 2 | czegożeś ty to mnie przywiodło, oto marnie, a sromotnie 617 2 | uprosił wdy jednego s nich, szedł, gdy dnieć poczęło, 618 2 | towarzyszami poprawił tak dobrze, nieborak Skotnicki ledwe 619 2 | przywiedli rzecz ktemu, na ślubie z więzienia wyszedł, 620 2 | a pęta wspominał. Więc, go tym często drażniono, 621 2 | dognawszy go do upaści, i ręką i nogą władać nic 622 2 | daleko gospoda była), widzą, pan z zawitą głową leży, 623 2 | Pukarzewskiego siedząc) ten a ten (który tamże był, 624 2 | mścić onego chcieli, ale, nie było wiedzieć, gdzieby 625 2 | a za w. m. nie pomnisz, w. m. wczora ten a ten ranił? 626 2 | prosząc, aby za złe nie mieli, mówić nie śmie, bo mi prawi - 627 2 | Owa tego tak długo było, sie żadną miarą strzymać 628 2 | Pukarzowski domyśliwszy się, to już Skotnickiego sprawa, 629 2 | gore, uczynił taki strach, drugie panny, zapomniawszy 630 2 | hnet jeden spadł s stołu, mu i pieniądz w mieszku 631 2 | sobą grając, gdy obaczyli, ten już był dobrze zasnął, 632 2 | zgoła taki trzask uczynili, sie ów ocknąć musiał, i 633 2 | to co mowie prawda jest, obudwu was, kęs jeden nie 634 2 | nabożenstwym i żałością za grzech, pannie Maryej po przegraniu 635 2 | swym ten defekt rozumu, miał wielką chęć ku czarnksięstwu, 636 2 | a towarzysz też widząc, niemiał co w izbie sam czynić, 637 2 | wychwalać naukę, powiedając, na świecie nie masz nad 638 2 | poczęła tłuc ony garce, tak je do jednego potłukła. 639 2 | i rozumiejąc po śmiechu, król wie o wszytkim, barzo 640 2 | szedł. Owa sie tak trefiło, umyślnie szedł ten do niego. 641 2 | oddzielnie od kościoła stała, około niej mógł czyście 642 2 | towarzyszem mym, który powieda, tej wieże jest w około stóp 643 2 | powiedam, rzekł tu pan Kryski, tego czynić niemiał, bo 644 2 | wielka i haniebna lekkość, o której raz ta sława rospusty 645 2 | sam to w. m, powiedasz, trefnowanie niema być ze 646 2 | dobrego czynie musiała. Otóż, ta cnota powściągliwość 647 2 | niźli przystoi. A tak, im to wolno wykroczyć i 648 2 | powiedział) im dozwolone, a dozwolone, przeto nie 649 2 | p. Dersniak powiedział, sie jedno temu ludzie śmieją, 650 2 | lepiej dziękować im za to, one, niemiłością swoją uczyniły 651 2 | Łaski, Wojewoda Siradzki ( tak wielkiego a sławnego 652 2 | Prawda jest, miło. panie, pan Bojanowski uniósł sie 653 2 | wynieśli go ledwe nie do nieba, kto ono wszytko sobie w 654 2 | a rozważy, zaraz osądzi, białogłowy nigdy ku temu 655 2 | sprosnym nie był, mam za to, ten, mając za sobą prawdę, 656 2 | to mógł pokazać na oko, białegłowy we wszytkich 657 2 | I to nie od rzeczy. Ale teraz widzi mi sie pozno, 658 2 | rzekł ku temu pan Lubelski, rzecz w. m. będzie taka, 659 3 | DWORZANINA.~Mamy to w księgach, Pithagoras subtylnym dowcipem 660 3 | stop było wymierzono. Ale te potomne place już były 661 3 | miary wszytkiego ciała, tak był wyszszy Herkules, 662 3 | za złe mieć nie będzie, tym, którym śmierć słusznie 663 3 | pospolicie potomni ludzie czynią, więcej coś o przeszłego 664 3 | ręce brali) czytać będzie, ksiądz Maciejowski, i ci, 665 3 | różni. Ale mi sie widzi, niejest tego czas teraz, 666 3 | Lubelski: Widzi mi sie, każdy pan wypuści s potocznej 667 3 | A coś w. m. powiedział, nie mieszać jednej rzeczy 668 3 | drugą, tak ja powiedam, jako dwór żaden, choć najwiętszego 669 3 | budzi serca w ludziach, każdy, kto zamiłował, ochotszy 670 3 | sprawie swej pokazować, jest jako dąb, tak zasię 671 3 | ostrego, aby to każdy znał, tak wiele jest krotochwilną, 672 3 | by sobie drugi pomyślić, to dla tego czyni, aby pokryła 673 3 | takowego, co snadź mnima, na nie ludzie czują; ktemu 674 3 | ten obyczaj u drugich pań, barzo rady i samy mówią 675 3 | ta które wzięła, drożyć, sie tak widzi, jakoby onego 676 3 | pewnego kresu te panie, nielza jedno o nich mieć 677 3 | niesłychaną, rzecz pewna, nigdy zgrzeszyć nie pomyśli. 678 3 | pomyśli. Za tym to idzie, białagłowa taka w wielkiej 679 3 | sie o nietrefną sławę. Ale każdemu temu człowiekowi, 680 3 | Nad to powiedziałeś w. m., potrzeba, aby te cnoty w 681 3 | uszom, bo to tu każdy baczy, białejgłowie nie przydzie 682 3 | czasów był ten obyczaj, białegłowy nago z mężczyznami 683 3 | żadnej w nim znać nie było. A tego białymgłowam dopuszczono, 684 3 | namniej o ochędostwo. A pan Bojanowski pyta, co 685 3 | tak ja na to odpowiedam, dwornej paniej ku przyrodzonemu 686 3 | Bojanowski ze śmiechem), W. M. białymgłowam nie każesz 687 3 | powiedziałeś w. m. wczora, białagłowa jest najnicdoskonalszc 688 3 | nadzieję o ich stateczności, będą woleć przy prawdzie 689 3 | Dosyć było powiedzieć, dworna pani ma być piękną, 690 3 | cnoty i nauki przypisał, i Socrates i Cato i ini 691 3 | uczonych ludzi słychał, Natura, któraby zawdy rada 692 3 | powiedzieć o białychgłowach, sie rodzą na świat przygodnie 693 3 | Bojanowski, a gdy widział, już milczał, tak powiedział: 694 3 | baczysz, bo jeśli w tym, nie tej siły, tej czerstwości, 695 3 | pójdziesz, ja tak powiedam, białagłowa wszytko to umieć 696 3 | tak nas uczy Philozophia, kto ciała subtylniejszego, 697 3 | jedno tak rozumieć o nich, one sposobniejsze ku 698 3 | inaczej nie najdziesz, jedno, potrzebnie, a naschwał nie 699 3 | Dała białymgłowam Natura, niemają tej siły, tej surowości 700 3 | doczciesz sie w. m. tego, do poczciwych spraw były 701 3 | to, co w. m. powiedasz, Natura, która zawdy ku doskonałości 702 3 | nieśmiertelności. A ku temu jest tak potrzebna białagłowa 703 3 | sie miało. Prawda jest, Natura zawdy ku doskonałości 704 3 | znak męskiej doskonałości, białagłowa s przyrodzenia 705 3 | jedno nikczemnością nazwać, sie one pospolicie leda 706 3 | w swym przedsięwzięciu, mu ono niebespieczeństwo 707 3 | na to ojca naszego Adama, też zgrzeszyć musiał, a 708 3 | pójdę. A zaź w. m. niewiesz, ten szwank a obłąd białagłowa 709 3 | mi w. m. na to powiesz, to w nich Duch święty sprawował; 710 3 | ale ja zaś tak powiedam, to najwiętsza i najchwalebniejsza 711 3 | taki dank w świętobliwości, najświętszego mężczyzny 712 3 | miejsce, tegom ja pewien, mi w. m., panie Bojanowski, 713 3 | mądrością swoją w to trefiła, ludzie oni, którzy mszcząc 714 3 | powiedziała: Wiem ja - prawi - macie słuszna przyczynę 715 3 | miały te królowej słowa, ona sierdzitość w ludziach 716 3 | zapalonych wszytka ugasła, tak, nietelko one dzieci zgodnie 717 3 | baczenie było tej białejgłowy, tak wszytkiemu zabieżeć 718 3 | ukazowała ręką, jako strzygą, przed wodą "strzyżono" wymówić 719 3 | abowiem ta była tak stałą, wiedząc o wielkim buncie 720 3 | stała, której Atenianie ( Leoną zwano) lwicę bez 721 3 | aby to każdy wiedział, tajemnicę chować umiała. 722 3 | pan Bojanowski przyznać, to, co ona uczyniła, rzadki 723 3 | podobno od Greków przyszedł), chowano na ratuszu truciznę 724 3 | Widzi w. m. miłościwy panie, mi pan Bojanowski niechce 725 3 | pokazawszy to urzędowi, słuszną przyczynę umrzeć 726 3 | sercem, s tak wesołą twa rżą, i Pompejus i ini wszyscy, 727 3 | przemierzłych obyczajów, wolał truciznę wziąć ( 728 3 | której w. m. powiedasz, chowano na pałacu), niż 729 3 | Bojanowski: Ba, to prawda, jeśli białegłowy kęs co 730 3 | mało nie zawdy tak bywało, żony barziej męże miłowały, 731 3 | miłowała męża. Trefiło sie tak, sie jej rozmiłował Sinorix 732 3 | skłonną, rozumiejąc tak, niebyła ina przyczyna jej 733 3 | jej srogości, jedno ta, męża miłowała prawdziwie, 734 3 | przypędziła go miłość do tego, nakoniec umyślił (acz 735 3 | wielkiego pana, a rozumiejąc, im to dosyć dobrego przynieść 736 3 | to widząc i radując sie, dowiodła, nacz sie była 737 3 | same biorę na świadectwo, prze żadną przyczynę iną 738 3 | sama utrzymała moję ręke, dawno nad tym nikczemnym 739 3 | Miała Kamma to szczęście, Sinorix dać garło jeszcze 740 3 | Kostka: Pokażę ja to w. m., i tych czasów najdują sie 741 3 | którzy tak prędko przypadli, owi na bacie ani uciec, 742 3 | murzyńskich rotmistrzów), wszakoż gwałt a wielkość ludzi była, 743 3 | powinowatego, o brata swego, o z więzienia wyprawił. 744 3 | Tomazo był tak niefortunny, ani na okup, ani na odmianę 745 3 | najwiętsza ciężkość była, nadzieje nie było, aby kiedy 746 3 | jego, i dał mu ten umysł, sie ważył do Barbaryej jechać 747 3 | dowcip, i szczęście takie, ojca swego pirwej przyprowadził 748 3 | niż w Barbaryej obaczono, uciekł więzień. Tam stąd 749 3 | dał wyniść z niewolej, a nazajutrz miał sie z nią 750 3 | niespodziewanej radości, tak prędko za cnotą a dzielnością 751 3 | wielkiego frasunku, widząc, mąż, który jej był omierzł, 752 3 | przyczyna jest jej śmierci, sie jej długi czas zdał 753 3 | Bojanowski: Ba i temu ja wierzę, jej to ze zbytniej miłości 754 3 | przyszły w cenę do ludzi, je za boginie mieli, jako 755 3 | rzymska Rzeczpospolita, była tak wielka, niemniej 756 3 | namowie na to sie zgodziły, miały spalić wszytki okręty, 757 3 | wszytki okręty, rozumiejąc, to miało być tak onem samem, 758 3 | ubłagały. I stąd to urosło, w Rzymie za starodawnego 759 3 | Trojanki powodem były do tego, sie Rzym zaczął. Pójdźmyż 760 3 | mu pomogły. Romulus król, był na sie wzburzył wszytki 761 3 | nieprzyjacielem, a wszakoż, był i mężnym i dzielnym, 762 3 | przywiódł rzecz ktemu, było z obu stron wiele krwie 763 3 | zięcia, dokładając tego, , jeśliżby takim spowinowaceniem 764 3 | miały wspominać sobie, dzieci nasze s tych sie 765 3 | mądrością swoją tego dowiodły, nietelko oni dwa królowie, 766 3 | żeby one pomogły do tego, państwa rzymskie ku onej 767 3 | wzięciu zamku rzymskiego, tak o maluczki włos Rzymianie 768 3 | święciły, pamiątką tego było, niewolnice wyrwały były 769 3 | którą białagłowa sprawiła, bunt a sprzysiężenie Katiliny, 770 3 | Com też pirwej powiedział, białegłowy siła kroć obłędy 771 3 | nie trudno, ale tak mnimam sie moja długa mowa w. miłościam 772 3 | tułając sie po świecie, teh był poczet niemały, 773 3 | narzekać na męże na swe, tak ganiebną a sromotną 774 3 | pokazały one drogę, i zdrowie swe opatrzyć i 775 3 | prawi - nieprzyjacielom, u ludzi mężnych oszczep 776 3 | widząc ich śmiałość, i sprawą dobrą i opatrzeniem 777 3 | miasta do niego uciekł, i wolen być miał, i mieć 778 3 | obrał, mając, za to pewnie, każdy niewolnik chciwie 779 3 | pomagały obrony mężom swym, nieprzyjaciel ze sromotą 780 3 | jest daleki od naszego, nam oni mogą bajać to, co 781 3 | inaczej nie najdziesz, jedno, one w cnotach ani były nigdy, 782 3 | odpowiedział pan Kostka - sie też wdy która Cleopatrze 783 3 | mądrze to uczynili ludzie, dozwolili białymgłowam nie 784 3 | ich pustotę. Patrzże w. m. w tej mierze zły jest dowód 785 3 | i bezmierną swobodę, chcemy, aby jedneż grzechy 786 3 | ale jeszcze tego dokładam, każdy człowiek ten, kto 787 3 | stąd w. m. możesz znać, ja barziej trzymam białychgłów 788 3 | dla tego jest, że wiedzą, to rospustne ich życie, 789 3 | inego pożytku, jedno ten, dzieci rodzą, a męźczyzni 790 3 | natenczas; a co najwiętsza, nader piękne były; to jeden. 791 3 | białagłowa, skoro sie dowiedział, była ślubną w tamtejże ziemi 792 3 | białychgłów pożytek nad ten, rodzą, świat ma, abowiem 793 3 | dosyć sie to już pokazało, nietelko one potrzebne 794 3 | powiedam, panie Bojanowski, , jeśli białegłowy pochopniejsze 795 3 | to, co w. m. powiedasz, wstyd a srom trzyma białegłowy 796 3 | bojaźń złej sławy; widzę ja, ten srom jest oną przednią 797 3 | m. pozwalasz, to jest, białegłowy powściągliwiej 798 3 | kiedybych tego nie baczył, niemasz nic we mnie godnego 799 3 | przynieść miała, to jest, sie cnotliwe jej serce na 800 3 | jako powiedają ludzie, i nieprzyjaciela swego zdradzać 801 3 | powiedział: prawda jest, w tej mierze jest je przecz 802 3 | którzy, skoro to słyszą, kiedy jaka białagłowa miłowała, 803 3 | strzymała sie jednak od tego, żadnym znakiem chęci onej 804 3 | z okna widzieć dała, abo na weselu szła s nim, jako 805 3 | kim drugim, w taniec. A mało, abo nic miał jeden 806 3 | sercach ich rozkrzewiła, ten wielki a gwałtowny stos 807 3 | nadzieje. I zaraz widząc, tego, kogo nad zdroswe miłowała, 808 3 | powścięgliwą, ale to telko samo, cnotę miłowała.~Cóż kiedybych 809 3 | Więc sie my dziwujemy, s dumą strzymał sie od 810 3 | niemasz sie czemu dziwować, Alasander, który niemniej 811 3 | zwyciężył, strzymał się, nie uczynił białymgłowam 812 3 | była, jako też i na to, miał ze wszytkich spraw 813 3 | srodze karali, a wiedział, miedzy nimi miał nieprzyjacioły; 814 3 | nieprzyjacielskie wzruszenie, nietelko zatrudnić sobie 815 3 | powiedają, a nie leda ludzie, Scipio zażył był nieco tej 816 3 | podeprze. Co to za dziw, człowiek uczony, ksiąg a 817 3 | sam, był tak barzo pijany, nietelko na ono białejgłowy 818 3 | białychgłów, a tego nie baczą, co w nich samych s tysiąca 819 3 | mi sie, panie Myszkowski, takowych mi białychgłów 820 3 | nieprzyjacielskim ręku, rozumiejąc, poczciwość jej w cale zachowana 821 3 | łotrostwo niechciała, ale miał zły człowiek s to siły, 822 3 | jej było dziewictwo miłe, bez niego na świecie żyć 823 3 | patrzyć nań niechciała, tak on szaleniec, niewiedząc, 824 3 | pan Myszkowski: Prawda, rzadkie, ale tych białychgłów 825 3 | tyle sieci, tyle dołów, to jest wielki dziw, kiedy 826 3 | wzdychać, umie tak płakać, onym zwyciężyłby najokrutniejsze 827 3 | tego drogi, takie fortyle, , aby nie wzięła, obronić 828 3 | każda rzecz tak sie ułacwi. onej ubogiej białejgłowie 829 3 | mężczyznska tak wiele może, on wielki pień, który zawadzał 830 3 | sie tacy łotrowie drudzy, , czego dobrocią dojść nie 831 3 | wolał widzieć to na oko, ta, której służę, s serca 832 3 | przemysłem ludzkim przybywa, ani pamięć jednego zniesie, 833 3 | co za wielka rzecz jest, białagłowa, widząc człowieka 834 3 | m. za wygrane, bo widzę, mało sprawisz swą odpowiedzią. 835 3 | odpowiedzią. A to ktemu, w. m. wszytki białegłowy ( 836 3 | wyliczył. A kto tego nie baczy, bez białychgłów na świecie 837 3 | wielekroć przyczyną nie , sie rozum człowieczy ostrzy, 838 3 | dostaje? Pewna rzecz jest, w które serce raz iskierka 839 3 | aby to jedno dał znać, godzien jest onej, o którą 840 3 | temu wojsku przyszło. I to, Troja dziesięć lat sie opierała 841 3 | pochodziło, jedno stąd, tam było nieco młodych pachołków, 842 3 | nastawić, wiedząc to pewnie, patrzała nań panna, abo 843 3 | też to będąc we Włoszech, białegłowy w Iszpaniej siła 844 3 | popisał nie ledajakim sługą, więc wielkie uffy murzyńskie 845 3 | miłości s sobą, abowiem, nie widział tu miedzy nami 846 3 | nad miłość, rozumiał temu, za rozczytaniem jej mieliśmy 847 3 | a mieszkać panu Kostce, wiele rzeczy pięknych a 848 3 | pan Bojanowski: Ja mnimam, pan Kostka nic już więcej 849 3 | tym winien, ale pan Bóg, więcej cnót na świat nie 850 3 | najprędzej, a dać znać, poczciwe jej uszy słuchać 851 3 | gorszyła, a pomniała na to, cokolwiek na nie w tej mierze 852 3 | jest tak robrze ozdobiona, jej jedwabiu, pereł, kamieni 853 3 | godziem, lecz to pewnie wiem, z dusze jedne wdowę miłuję, 854 3 | co owo powiedają drudzy, dary, które kto miłej swej 855 3 | wieldze sobie ludzie ważą, ta niepochodzi z inąd, jedno 856 3 | miał. A to, com powiedział, miłość miłością wymiłować 857 3 | nie był godzien, ale , podobno w. m. po swej wdowie 858 3 | moja wdowa, po czym znać, ja barzo miłuję, ale mie 859 3 | pragnę, skąd sie znaczy, mnie ona nie miłuje podług 860 3 | Wapowski: Jest tak poprawdzie, kto prawie miłuje, wszytkę 861 3 | którą miłuje, podobał.~Ale najdzie czasem abo tak surową, 862 3 | by pewnie wiedział, mu odmówić nie mają.~Rzekł 863 3 | jej wolej, to dla tego, gdzieby to niewdzięcznie 864 3 | sobie łaski zjedna. Jedno , kto oczu swych rzędzić 865 3 | tajemną mieć chce, skąd znać, na coś niesłusznego zmierza, 866 3 | telko dziwnie rozmiłowała, ludzie o tym mówili, jakoby 867 3 | porozumienie. Ja tak mnimam, ona mowa pospolita, która 868 3 | wynidzie, przynosi to s sobą, jednego ludzie palcem sobie 869 3 | to Jest rzecz tak trudna, ledwo bych nie rzekł nie 870 3 | miłości tak nieznaczne bywają, s samej telko twarzy jeden 871 3 | bo to bywa pospolicie, kto barzo miłuje, mało, 872 3 | na tak niepodobne rzeczy, prze on jego niesłuszny, 873 3 | białegłowe, ale i w to wprawi, tam tego, kogo wolej niemiała, 874 3 | porzuciła) wydaje człowieka, sie sam zna być nie tak 875 3 | rozmiłuje, a rozumiejąc, cokolwiek o nim złego słyszy, 876 3 | wyznawani być takim prostakiem, niewiem jako inaczej w miłości 877 3 | ale, kiedy tak wpadnie, mu sie w gębę lać pocznie, 878 3 | idzie na swego towarzysza, póki nie widzi pewnej dziury, 879 3 | kiedy czas i pogodę upatrzy, go mową swą prawdziwą abo 880 3 | rejestru słówko stawia, białagłowa dla onej jego 881 3 | prostak w tym nie baczy, ; one co tego słuchają, biorą 882 3 | sie tym tak barzo psuje, go białegłowy wszytki za 883 3 | djabelskie szczęście ma, go wszytki białegłowy miłują. 884 3 | uczyni mu dobre mniemanie, nie telko ona, której rad 885 3 | jej, aby pomniąc na to, z dusze miłuje, nigdy 886 3 | powiedział: Mnie sie tak widzi, kto chce miłość swą tajemną 887 3 | nikomu nie ufając, abowiem, każdy, kto miłuje, stara 888 3 | sie obróci, gdzie hnet ( to jest przyrodzona rzecz 889 3 | podpora, abowiem mimo to, i zalecić i poradzić może, 890 3 | męce, bo tak rozumieją, im więcej sług ich jest 891 3 | umyśle, którym świat omierzł, śmierci pragną, tym więtsza 892 3 | tego tak barzo chciwe, , aby go im zawsze dostało, 893 3 | popisować sie s swoją chęcią, ono, co zbytnie pokryte 894 3 | dowiodszy tego chytrością swoją, każdy z ich sług ma za to, 895 3 | stronić, dając to znać, obaczyła w nim wrzeczy odmianę, 896 3 | barzo zgryzie człowieka, , aby onego, co mnimał, że 897 3 | sie ona miłość rozgłosi, nie będzie mógł ani on, 898 3 | posądzi, i za pewne uwierzy, w głęboką miłość s sobą, 899 3 | jest przyrodzenie, także sie już była ona miłość 900 3 | mało abo nic dbał o to, serce już zakamiałe, a ciało 901 3 | chciał wstąpić w jednanie, to chwilkę nic było słycliać 902 3 | ich w. m. teraz dotknął, to znać, żeś sie był w. 903 3 | m. otrzymał, ale przeto, i pan Bojanowski więcej 904 3 | stanęła, bo ja to wiem pewnie, ci panowie, co jedno wiedzieli 905 3 | wszytko wypowiedzieli, tak, ani w. m. ani żaden (mym 906 3 | Wapowski: To jest rzecz pewna, mimo te rzeczy, które sie 907 3 | tyle masz rozumu w sobie, możesz Dworzanina ku więtszej 908 3 | jako i pan Kostka, to jest, ku temu, co sie powiedziało 909 3 | prawie to w nas wmówić, Dworzanin może być dobrze 910 3 | napełniły uszy każdego, tam nic już więcej wniść 911 3 | dzisiejsze wynidzie z głowy, uszy nasze to, co w. m. 912 4 | tak je to niechaj błaga, u wszech ludzi w pamięci 913 4 | trzecie hnet z miesca, ani pożądanego kresu zaźrzeć 914 4 | A pan Lupa Podlodowski, był starszym nad dworem 915 4 | Polskiej należytych tak gotowy, w tym mógł nie dać nikomu 916 4 | Maciejowskiego, bo wiem, Chronika Polska dobrze o 917 4 | wiele w Polszcze nasiał, tego nie mała księga być 918 4 | rzadko na świat puszcza, a rzadko, przystało było, 919 4 | powiedzieli, tak powiedam: s tych rzeczy, które zowiemy 920 4 | przeto Ja tak rozumiem, Dworzanin ten doskonały, 921 4 | miało co więcej zawiązać, Dworzanin ślachcicem sie 922 4 | Dworzanin ślachcicem sie urodzi, będzie dobrych obyczajów, 923 4 | siebie skazi, stądże to jest, dzisiejszych czasów mało 924 4 | niż to takie wymyślone ( tak rzekę) dworzaństwo przez 925 4 | zmierzać ma, ja rozumiem, ten jest, aby przez te wszytki 926 4 | łatwie mu to przydzie, leda za pogodą, wszelakiego 927 4 | przychodzi. Otóż ja tak rozumiem, , co muzyka, biesiada, taniec, 928 4 | owocem tego to dworzaństwa. A dank a chwała, która z dobrze 929 4 | jego, pohamuje się, bacząc, prędko skaran być może; 930 4 | nieprawda to w panie zbuduje, nietełko rzeczy zwirzchnich, 931 4 | kłamcą. Stądże to pochodzi, panowie mimo to, że nie 932 4 | swobodą, która im stąd roście, sie pany czują; zawróciwszy 933 4 | wnątrz na umyśle każą, widząc , im wszytcy ulatają, iż 934 4 | iż, im wszytcy ulatają, sie im kłaniają, iż ich 935 4 | ulatają, iż sie im kłaniają, ich ledwe nie za bogi chwalą, 936 4 | ledwe nie za bogi chwalą, a , żaden nietelko nie napomni, 937 4 | jakom rzekł, tym sie psują, s tego głupstwa wchodzą 938 4 | przypuszczają. A co ktemu drugiego, tak za to mają, jakoby to 939 4 | była, umieć królować, a ku temu nie potrzeba inej 940 4 | przystojeństwu, biorąc to przed się, ten, kto podlega czemu, 941 4 | gruchnąć nie mogą, ale panowie, nie mają ani pod sobą gruntu, 942 4 | przypatrz sie temu każdy, nie umieć śpiewać, nie umieć 943 4 | pożoga, spustoszenie ziemie, to może nazwać najwiętszą 944 4 | wysokim miescu zasiedli, ludzie wszytcy, nierzkąc 945 4 | widzą.~Mamy w księgach, Cimonowi to przyczytano, 946 4 | nawieść mogli, a nie telko, ich słuchali, ale starali 947 4 | błazen. Otoż ja ktemu idę, , ponieważ dzisiejszych czasów 948 4 | fałszywym dzierżeniem o sobie; a tak barzo trudna rzecz jest, 949 4 | przywieść je ku cnocie, ktemu, ludzie nieprawda, pochlebstwem 950 4 | cnocie, do której cnoty, jest troszkę teskliwa droga, 951 4 | chciał do tego przyznać, jest takim; i owszem każdy, 952 4 | niemasz sromoty żadnej, kto tego nie umie, czego 953 4 | w chromych, w ułomnych, , chociaż by sie takowa ułomność 954 4 | niedźwiedzie, wilcy, przeto, roznie mieszkali, ustawicznie 955 4 | żeby uczynił taki statut, ktoż by kolwiek niemiał 956 4 | m. masz, panie Wapowski, te cnoty dane od Boga, 957 4 | przewieść przemysłem swym, ich lwi i niedźwiedzie 958 4 | posłuszni, mogąc to uczynić, ptak leci tam, gdzie mu 959 4 | Przeto ja tak rozumiem, tych cnót, które ku poczciwemu 960 4 | sposobni s przyrodzenia ktemu, cnotę w sie przyjąć możem, 961 4 | nałog ze zwyczaju, tak, pirwej czynimy cnotliwie, 962 4 | by nazwać mądrością, ona wie, rozumie i umie 963 4 | którzy znają to jaśnie, źle czynią, a wdy sie hamować 964 4 | hamować niechcą, to dla tego, więcej sobie ważą roskosz 965 4 | świecie, bo ta ma to w sobie, odejmuje głupstwo a niewiadomość, 966 4 | grzesząc wiedzą pewnie, grzeszą, ani sie na prawdziwej 967 4 | Abowiem to jest rzecz ista, ci, którzy sie od grzechu 968 4 | kiedyby nie wiedzieli, to, co czynią, jest grzech, 969 4 | jest zły, ale zda mi sie, więcej w nim postawy, niż 970 4 | Ale rozum ma tyle mocy, smysły człowiecze zawżdy 971 4 | człowieczy ma tyle mocy, , chocia on w kościach, żyłach, 972 4 | obaczyć możem; trefuje sie to, człowiek pod czas zje co 973 4 | zgodzi sie więc z umysłem, zarazem by w kilka i dalej 974 4 | potwierdził tego panu Kostce, powścięgliwość nie jest 975 4 | sobie nieco żądzej, o czym, wolę z w. m. niż s panem 976 4 | strzymawa sie od złego, ale wolej, ani chęci niemiał 977 4 | rozumem a fortylmi ktemu, . sie bez bitwy podać musi.~ 978 4 | odpowiedział pan Myszkowski - ten Hetman lepszy jest, 979 4 | osądził. Otoż ja powiedam, powścięgliwość jest tak 980 4 | gdzie miara jest, nietelko, ogień ten żądzy człowieczych 981 4 | dobrej mierze zachowa, tak, niemogąc już wola nasza 982 4 | przygodzi, ale tak powiedam, ta cnota mierność ma ten 983 4 | które idą w głowę, abo czasem człowiek bieżąc padnie, 984 4 | Ale patrzcie na to w. m. ci, którzy objeżdżają konie 985 4 | musiał by barzo zemdleć, tak ledwe by co sprawić mógł 986 4 | temu, com ja powiedział, z mierności wiele inych 987 4 | tej doskonałości przydzie, myśli swe uspokoi, hnet 988 4 | wspomniawszy na to sobie, panu swemu dał nie to, co 989 4 | Wapowski: Ja tak dzierżę, to państwo szczęśliwsze 990 4 | stronę patrz na to każdy, porządek w wojsku, porządek 991 4 | każe. Nadto zda mi się, to przystoi, aby ludzie 992 4 | odmieniają oni często te pany, raz ten, drugi raz ów naprzód 993 4 | króla inego rodzaju, tak, g ojaśnie znać miedzy drugiemi. 994 4 | rozumiem, panie Wapowski, barziej pragnąć mamy, aby 995 4 | czym to w. m. wywieść chce, tak jest, jako ja powiedam. 996 4 | wystąpi, ale kiedy wystąpi, s króla stanie sie okrutnik 997 4 | najgorzej, pewna rzecz jest, pod cnotliwym, a bogobojnym 998 4 | wolnością nie mamy zwać, kto podług swej wolej żywie, 999 4 | wiele, ja ku temu tak mówię, też daleko łatwiej jednego 1000 4 | niebieską naturę przemieni, go ludzie rychlej będą mogli


1-500 | 501-1000 | 1001-1151

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL