| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] lzy 2 lzyl 1 lzyla 1 m 784 ma 333 macajac 1 macal 2 | Frequency [« »] 1151 iz 1079 tak 976 jako 784 m 767 jest 736 tego 720 pan | Lukasz Górnicki Dworzanin Polski IntraText - Concordances m |
Ksiega
1 Ded| jako za panowania W. K. M. a to zasię nie od szczęścia 2 Ded| Albowiem gdyś to W. K. M. jął pokazować widomie światu, 3 Ded| wiele powinna Polska W. K. M. za tę jaśnie dobrotliwą 4 Ded| przypatrując i ja sługa W. K. M. a rozumiejąc, że to wszytko 5 Ded| wszytko wieldze jest W. K. M. miło, czo kto dla narodu 6 Ded| wypisałem rozmowy Dworzan W. K. M. Prądnickie. A iżeś W. K. 7 Ded| Prądnickie. A iżeś W. K. M. i Księdza Maciejowskiego 8 Ded| być może, posyłam W. K. M. mojemu miłościwemu panu 9 Ded| mnie by za to, ale W. K. M. dziękować byli powinni; 10 Ded| powinni; abowiem miłość W. K. M. przeciwko Rzeczypospolitej 11 Ded| a dobrodziejstwo W. K. M. do tego mi pomogło, żem 12 Ded| dokonać mógł. A Wasza Kro. M. nie pocztę jako jest mała 13 Ded| w miłościwą łaskę W. K. M. zalecam. Pisan w Tykoczynie 14 Ded| sześćdziesiątego piątego.~W. K. M.~Najniszszy sługa~Łukass 15 1 | zbłądził, kiedybym był dał Jego M. panu Ocieskiemu Kanclerski 16 1 | Zebrzydowski dworzaninem u Krola go M. dzisiejszego pana naszego. 17 1 | omyślał, skądby Krol Jego M. cześć, a naród polski sławę 18 1 | tedy potym, kiedy Krol Jego M. po śmierci Krola Zygmunta 19 1 | siedząc (gdzie też był i Jego M. pan Stanisław Maciejowski, 20 1 | w karciech; zaprawdę W. M. by to przystało, którzy 21 1 | imowali. Panie Kryski, ku W. M. ja mówię, któryś podobno 22 1 | ziemi świadom, pokuś W. M. tego, a tak jakoś był powodem 23 1 | niechajby sie takowe gry od W. M. poczęły. Masz oto W. M. 24 1 | M. poczęły. Masz oto W. M. rowne towarzystwo, pana 25 1 | Derśniaka, którzy tego W. M. radzi pomogą. I Kostka 26 1 | powie, szło w posłuch. Ja M. księże, iżem do tej doskonałości 27 1 | powiedział. A ja przed W. M. panem swym, nie chciałbym 28 1 | nie umiem, ale przed W. M. żadną miarą. Pan Kryski 29 1 | żadną miarą. Pan Kryski M. księże (odpowiedział pan 30 1 | Myszkowski: Znam to do siebie M. księże, że sie ni nacz 31 1 | chowają. Czego ja uchodząc M, księże, wyznawani to przed 32 1 | księże, wyznawani to przed W. M. panem swym, że nic nie 33 1 | może, radbym, aby wola W. M. do tego przystąpiła, iżby 34 1 | Academia Padewska, ktorąś W. M. teraz wspominać raczył, 35 1 | ja tego nie ganię, iż W. M. jako i pan Kryski nic o 36 1 | przedsię wiem, iżbyś W. M. tak dobrze, jako i pan 37 1 | chwalił tę ochotę, ktorąbyś W. M. w tej mierze pokazał, niż 38 1 | powiedział: Puściszli to W. M. Miłościwy księże, na one 39 1 | aleby lepiej, żebyś to W. M. jednemu roskazał, bo kiedy 40 1 | Nie jest tu żaden z nas M. księże, któryby prośby 41 1 | księże, któryby prośby W. M. bez wstydu wielkiego słuchać, 42 1 | miał. Przeto prosimy W. M. jako swego miłościwego 43 1 | roskazować raczył. Gdyż to W. M. po mnie mieć chcecie (odpowiedział 44 1 | tedy panie Wapowski, W. M. roskazuję, abyś wnet po 45 1 | swoje powiedział, a po W. M. pan Myszkowski, potym pan 46 1 | gra najpełniejsza, tę W. M. przed sie weźmiecie. A 47 1 | wiem, czo ja mam naleść M. księże, nie straciłem nic, 48 1 | panie Bojanowski, aby kto W. M. tak łatwie oszukać mógł, 49 1 | czo to jest. Chciałby J. M. ksiądz Biskup, aby miasto 50 1 | kart wynalazł każdy z W. M. grę rozumną, na kształt 51 1 | powie, tedy obierze Jego M. ksiądz Biskup ku igrze 52 1 | sie będzie najlepsza J. M. widziała. Odpowiedział 53 1 | Bojanowski: Już ja rozumiem M. panie, o takowe gry mnie 54 1 | panie Bojanowski, od W. M. czekam, nie takowych gier 55 1 | prostaczkich. I rozumiem, że sie W. M. s swoją źle nie popiszesz! 56 1 | Kostka rzekł: Nagła to na mię M. księże, nielza, jedno mi 57 1 | Komornik z listy od Krola J. M. przyjechał, ktore listy, 58 1 | zostawiwszy na miejscu na swym J. M. pana Lubelskiego, i przykazawszy, 59 1 | powiedział: Mnie sie tak widzi M. panie, iż każdy z nas, 60 1 | Kostka, obrócił sie Jego M. pan Lubelski do pana Wapowskiego 61 1 | począł: Nie śmiem twierdzić M. panie, aby mie, jakom na 62 1 | gniewu: iż jeśli tu kto z W. M. jest, który w takowym gniewie 63 1 | wszytkim podobała okrom Jego M. pana Lubelskiego, który 64 1 | panie Wapowski, czoś W. M. o gniewie w miłości powiedział, 65 1 | Radbych tu każdego z W. M. słyszał zdanie, w którymby 66 1 | Radbym, aby mi to było wolno M. panie, jako więc owo bywa 67 1 | dzisiejszego pana Krola J. M. (nie wspominając jeszcze 68 1 | godzien: Widziałoby mi sie M. panie, abyś W. M. obrał 69 1 | mi sie M. panie, abyś W. M. obrał jednego s tych panów, 70 1 | idaie o to, żeście sie W. M. jeszcze nie wszyscy wyprawili; 71 1 | zapłaci. Weźmiesz to W. M. na się, panie Kryski, opisać 72 1 | Dworzanina. Czo tym ochotniej W. M. uczynisz, im to lepiej, 73 1 | sie czo inaczej, niż W. M, powiesz, będzie zdało, 74 1 | będzie wolno przeciwko W. M. mówić, tak, jako pan Bojanowski 75 1 | odpowiedział: I gry żadnej M. panie trefniejszej w mej 76 1 | pożytek tym panom, a W. M. krotochwilą z rosprawy 77 1 | gdzie, kiedybyś to był W. M. na tego włożył, któryby 78 1 | miała. Czemu iżeś snadź W. M. więcej folgował, i dla 79 1 | nie sprzeciwił wolej W. M., ani ubliżył zdaniu, a 80 1 | samo mię to u wszech W. M. wymówi, i da mi tę wolność, 81 1 | abowiem nie telko każdemu z W. M. może sie tak zdać, a mnie 82 1 | sie to tak miało, jakoś W. M. powiedział, iż w każdej 83 1 | przyrodzenia nadani, jakoś W. M. powiedział: prawda to jest, 84 1 | i zgadzam sie w tym z W. M.; ale to widzimy tak w zacnych 85 1 | do doskonałości, coś w. m. teraz wyczytał, jako na 86 1 | rzeczach sądzimy. Patrzcież w. m. jako wiele na tym należy, 87 1 | pani: A to rzemięsło w. m. jakież wdy jest, odpowiedział 88 1 | teraz wojny niemasz, abyś w. m. dal sie czyście tłustem 89 1 | s tym wszytkim, czego w. m. przeciwko nieprzyjacielowi 90 1 | kiedy wojna będzie, abyś w. m. barziej niż teraz nie zardzewiał.~ 91 1 | Rzekł temu pan Lubelski: J. M. nie mogła trefniej powiedzieć 92 1 | to: Niewiem jeśliś-mie w. m. dobrze pojął, jam o chełpliwych 93 1 | Dreśniak: Nauczże nas, w. m. jako w to potrefić.~Mym 94 1 | Pomnię, panie Kryski, żeś w. m. powiedział, iż ten dworzanin 95 1 | zdadzą. Raczże nam tedy w. m. powiedzieć, czego do wdzięczności 96 1 | rzeczy rozdzielnie racz w. m. mówić, jaki wzrost, jaki 97 1 | tego Dworzanina, którego w. m. wizerunek czynisz, owa 98 1 | nieco spytać muszę. A w. m. M. panie Lubelski proszę, 99 1 | nieco spytać muszę. A w. m. M. panie Lubelski proszę, 100 1 | bo pomnie jakoś nam w. m. wolnego mówienia pozwolił, 101 1 | sie zdało, a wżdyś go w. m. za to skarać nie raczył.~ 102 1 | Lupa powiedział: Widzisz w. m. M. panie, jako z jednego 103 1 | powiedział: Widzisz w. m. M. panie, jako z jednego błędu 104 1 | ktemu pan Kostka: To ja M. panie ujdę karania, gdyż 105 1 | swój występ, i za to, iż w. m. przywiódł ktemu, abyś zgrzeszył; 106 1 | ktemu, abyś zgrzeszył; a w. m. zasię i za swój grzech, 107 1 | powiedział: Jam jeszcze M. panie do tych czasow nie 108 1 | panie Kostka, już możesz w. m. spytać o czoś chciał, ja 109 1 | powiedział: Nie dobrze to M. panie, iż w. m. tak jako 110 1 | dobrze to M. panie, iż w. m. tak jako i ksiądz Biskup, 111 1 | Kryski, zda mi sie, żeś w. m. wielokroć to powtarzał, 112 1 | i to mi sie widzi, że w. m. kładziesz za jeden przysmak 113 1 | nie pojdzie. Ale żeś w. m. powiedział, iż sie s tym 114 1 | sposobni do tego, iż, (jakoś w. m. powiedział) gdzie praca 115 1 | przyść ktemu, bo jakoż w. m. snadź każdemu tu wielką 116 1 | iny nie odejmie, jedno w. m. że sam, kiedy nas nauczysz, 117 1 | przystałości. I powinieneś to w. m. uczynić, przyjąwszy na 118 1 | brzemię z roskazania J. M. pana Lubelskiego. Odpowiedział 119 1 | czego inego nie jestem ja w. m. uczyć powinien, tom telko 120 1 | sie podjąć mógł, uczyć w. m. tego wszytkiego, czo on 121 1 | tak też i ja, jeśli w. m. będę umiał powiedzieć doskonałego 122 1 | własność, niechciejciesz w. m. więcej po mnie. Jedno żebym 123 1 | odpowiedział na pytanie w. m. panie Kostka, a ile ja 124 1 | ile ja mogę, uczynił w. m. dosyć, tak powiedam, iż 125 1 | oszukano. Obaczciesz w. m. jako wnet straci swą gracyą 126 1 | jednego, którego sie taniec w. m. barzo podobać będzie, bo 127 1 | powiedział na to: Wiem na kogo w. m. przymawiasz, ale to w. 128 1 | przymawiasz, ale to w. m. racz wiedzieć, że owo jego 129 1 | Przypatrz sie temu każdy z w. m. jako owo brzydka rzecz, 130 1 | rzekł zasię: Widzisz w. m. że i w tym nie dobre wydwarzanie. 131 1 | powiedział: Tedy sie to w. m. nie podoba, kiedy Polak 132 1 | jako błądzą, znacie to w. m. dobrze sami.~Na ten czas 133 1 | tak jest (jakoż podobno w. m. w tym nie wętpisz) to pewnie 134 1 | Myszkowski: Pozwalam ja tego w. m. panie Kryski, iż pisanie 135 1 | nie mógł.~Pan Lubelski J. M. powiedział tak zatym: Jest 136 1 | czas, a teraz to nam w. m. panie Kryski powiedz, gdyż 137 1 | wszakże, aby sie roskazaniu w. m. dosyć stało, powiem, co 138 1 | Naprzód tedy, abyście w. m. wiedzieć raczyli, nasz 139 1 | polskich jedno uczyni. A coś w. m. M. panie mowę łacińską 140 1 | jedno uczyni. A coś w. m. M. panie mowę łacińską wspomniał, 141 1 | każdej mowy. Na ostatku M. panie raczysz mie w. m. 142 1 | M. panie raczysz mie w. m. pytać, ktoryby mi sie s 143 1 | nie wiem jako na to w. m. odpowiedzieć, bo w tej 144 1 | Odpowiedział pan Kryski: czym to w. m. pokazać chcesz. Powiedział 145 1 | rzekł pan Kostka, czemu W. m. w rzeczy tak jasnej spór 146 1 | około dawności pozwalam w. m. Ale to jest iny spor, czo 147 1 | to jest iny spor, czo w. m. powiedasz iż tam temi języki 148 1 | wszytkim światem. Patrz w. m. iż za krolow rzymskich 149 1 | zagnał, lepiejby, abyś nam W. M. powiedział, jeśli trzeba 150 1 | dobrzeby pan Kryski, abyś w. m. przystąpił do czego inego.~ 151 1 | A przeto lepiej byś w, m. uczynił, panie Kryski, 152 1 | panie Kryski, kiedybyś w. m. swoję prowadził, a nie 153 1 | odpowiedział pan Kryski, bo w. m. kochając sie w białychgłowach 154 1 | widział to kiedy kto z w. m. iżby mu sie tknąć sercza 155 1 | wydwarzania, bo to każdy z w. m. na oko widzi, jako szpeci 156 1 | poduszką u siebie (jako to w. m. wiecie) miewał; a nie telko 157 1 | szerzę, gdyż to każdy z w. m. zna, jako ci błądzą, którzy 158 1 | rzemięsła. Wiecie też to w. m. iż gdzie sie kto ma czego 159 1 | Wapowski), czemu tak w. m. chcesz mieć, iżby dworzanin 160 1 | panie Wapowski, abyś w. m. w tej rzeczy był sędzią, 161 1 | rzeczy był sędzią, bo byś w. m. drugiej stronie był barzo 162 1 | Wapowski: Cięszko mi na w. m. panie Kryski. Dopieruczkoś 163 1 | Kryski. Dopieruczkoś w. m. ganił niektóre narody i 164 1 | sobie nie mają, i mówiłeś W. M. wiele za nią, jako przez 165 1 | a teraz zasię mówisz w. m. jakoby coś inego. A za 166 1 | jakoby coś inego. A za w. m. niepomnisz, jako Alexander 167 1 | to wszytko weszło, czo w. m. chcesz, aby było w tym 168 1 | i ine fraszki, ktoreś w. m. przypisał Dworzaninowi, 169 1 | pan Kryski: Nie wchodź w. m. ze mną w tę gadkę, boć 170 1 | ze mną w tę gadkę, boć w. m. daleko zawiodę, abowiem 171 1 | rozumiano. Mam za to, iżeście w. m. czytali, iż Chiron on starzec, 172 1 | panie Lupa, nie odejmuj w. m. muzyki Dworzaninowi, ktora 173 1 | tych przyczyn, któreś w. m. namienił i dla inych wiele, 174 1 | rad widział, żebyś nam w. m. pokazał, jako dworzanin 175 1 | tego wszytkiego, czoś mu w. m. przypisał, na ktory czas, 176 1 | odprawiwszy do Krola Jego M. Komornika, i bywszy czas 177 1 | milczenie było, rzekł Jego M.: Nuż przedsię kto teraz 178 1 | pan Kryski: Milczeć musi M. księże, komu rzeczy nic 179 1 | rzeczy nic dostaje. Aniś w. m. w tym milczeniu kęs jeden 180 1 | dworzaninowym nie dostaje (jako W. M. raczysz wiedzieć, o czym 181 1 | rzecz była teraz), dobrze w. m. uczynić będziesz raczył ( 182 1 | raczył (ponieważ władza J. M. pana Lubelskiego przy bytności 183 1 | Lubelskiego przy bytności w. m. ustaje, kiedy komu inemu 184 1 | Bojanowski: Nie chciałbych M. księże, aby sie pan Kryski 185 1 | poruczył, a tak u niego sie w. m. wszytkiego domawiajcie.~ 186 1 | powiedział: Wiem, że tym W. M. Panie Myszkowski nie wzgardzisz, 187 1 | Ale.~A przeto uczynisz w. m. dosyć żądości p. Bojanowskiego, 188 1 | pan Myszkowski) chcesz w. m. to dzielić, co dzielone 189 1 | poniekąd i tego, co na mię w. m. kłaść raczysz, a podobno 190 1 | pan Lubelski: Bądźże w. m. teraz panem Kryskim, a 191 1 | miał.~Zatym rzekł pan Lupa: M. księże, wieczerza już gotowa, 192 2 | Biskup dla spraw krola J. M. musiał na pokój odyść; 193 2 | jest rzecz, którą na w. m. włożono: to ktemu, iż każdy 194 2 | jest o czym starać sie w. m.~Tu nie czekając, aby pan 195 2 | Bojanowski zda sie to w m. małe brzemię, które jest 196 2 | błazeństwem wyjechałeś tu w. m. na plac, jakoby nie mógł 197 2 | widomą prostotę: a za w. m. niewiesz, iź obłędy nie 198 2 | jasnego, jako to, o którym w. m. powiedasz, iż nie będzie 199 2 | abym temu, co na mię J. M. pan Lubelski włożyć raczył, 200 2 | powiedział: Te regułki w. m. zda mi sie, iż nie wiele 201 2 | pan Myszkowski: Jeśli w. m. dobrze pomnisz, pan Kryski 202 2 | o którymem niedawno w. m, powiedał iż nalazł sobie 203 2 | zda mi się, iż tę rzecz w. m. subtylnie wyciągasz, bo 204 2 | jeden pan, co go wszyscy w. m. znacie, który, iż łuk duży 205 2 | złość latom.~Nie odejmuj w. m. muzyki starym, rzekł pan 206 2 | Myszkowski: A widzisz w. m. panie Lupa, iż ci starzy, 207 2 | już wyliczył.~Rzekł tu J. M. pan Lubelski: Mym zdaniem 208 2 | zdaniem zdzierasz sie W. M. panie Myszkowski s pracej, 209 2 | Myszkowski s pracej, nie iżbyś w. m. niemiał co powiedać. Ale, 210 2 | iż ja tu s poruczenia J. M. księdza Biskupa mam zwirzchność, 211 2 | zwirzchność, roskazuję to w. m. abyś w. m. tak długo mówił 212 2 | roskazuję to w. m. abyś w. m. tak długo mówił o tejże 213 2 | Lubelski: Niewiem, byś to w. m. drugi raz, rozmyśliwszy 214 2 | powiedzieć mógł. Więc w. m. tak słabo o swym rozumie 215 2 | a byli ludzie, jako w. m. wiesz, którzy leda co wziąwszy 216 2 | dobrze i szyroko mogli, a w. m. o rzeczy, w której jest 217 2 | już poty mowił, póki mi w. m. każesz, tego wierę niewiem, 218 2 | barzo wiele, boś tu w. m. na krotce, a właśnie pochlebcę 219 2 | jest skromnym. Kto sie z w. m. temu przypatrzył kiedy 220 2 | nie sprostać może.~Niż w. m. panie Myszkowski dalej 221 2 | Lupa, chce mi sie tu w. m. troszkę zabawić.~Jeślim 222 2 | wyrozumiał, powiedziałeś tak w. m., kto chce mieć łaskę pańską, 223 2 | łapać. Mnie sie nauka ta w. m. nie podoba, bo wszytko 224 2 | Nakoniec doznałeś tego w. m. sam, iż niektórzy u naszych 225 2 | łasce nie widział; jeśli w. m. którego pomnisz, proszę 226 2 | proszę namień mi go w. m.~Odpowiedział pan Myszkowski: 227 2 | wszeteczność która sie w. m. wszetecznością widzi, ma 228 2 | Myszkowski: Nie mów tego w. m., abowiem tym sposobem musieliby 229 2 | niepobożność pańska.~A o tym, co w. m. rozumiesz, panie Myszkowski ( 230 2 | pan Myszkowski: Masz w. m. panie Bojanowski i każdy 231 2 | rad słuchał, abyś mnie w. m. nauczył, jako rozeznać 232 2 | Myszkowski: Odpuść mi w. m. niechcę zabrnąć tak głęboko, 233 2 | rozmowę; na baczenie w. m. to puszczam.~Rzekł pan 234 2 | Bojanowski: Więc mi to acz nic w. m. powiedz. Gdyby mnie pan 235 2 | panięty. Ale kiedy Jego M. niechce tej powagi złożyć 236 2 | obyczajach nie mówić.~Gdyżeś w. m. spomniał, rzekł tu pan 237 2 | proszę, powiedz nam W. m. jako sie dworzanin ubierać 238 2 | wszelakiego ochędostwa daj nam w. m. swoje naukę, bo dziś u 239 2 | pan Myszkowski: Prawdę w. m. mówisz, ale wdy, kiedy 240 2 | sobie.~Niewiem ja, co to w. m. najdujesz (powiedział pan 241 2 | Myszkowski: Nazbyt to w. m. subtylnie chcesz rzeczy 242 2 | wnątrz święci. Baczyłeś w. m. owego, któregom dziś trzeci 243 2 | któregom dziś trzeci dzień w. m. ukazował na wielkiej sieni, 244 2 | niewierzę temu, abyś go w. m, z owej postawy nie osądził, 245 2 | barzo głupi. Widziszże w. m., iż te postępki i obyczaje, 246 2 | onych starych, któreś tu w m. mianował, trwała. I podobno 247 2 | Kostka: Chciałbym, abyś w. m. nie tak zdaleka, a ogółem 248 2 | Kostka: Prawda, iżeś w. m. dosyć powiedział, a wszakoż 249 2 | bo podobno niechcesz W. M., aby dworzanin grał karty 250 2 | panie Myszkowski, iż tu w. m. moje frasowliwą grę strofujesz, 251 2 | skępstwa pochodził. Ja tak w. m. powiadam, iż, kto skąpy, 252 2 | nie może, co podobno w. m. w mojej grze baczysz. Lecz 253 2 | słucham. Abowiem jako w. m. wiesz, trudno to człowiekowi 254 2 | teraz mówiąc o grze o w. m. nie myślił. Ale iż mi sie 255 2 | dworzanina, jakiegoś w. m. stworzył, ubrać mnie kazano; 256 2 | Kostka: A o szachach co w. m. rozumiesz?~Odpowiedział 257 2 | drodze jadąc.~Wierz mi, w. m., odpowiedział pan Myszkowski, 258 2 | nie będą pytać, ktoś w. m., jako w. m. mam zwać, co 259 2 | pytać, ktoś w. m., jako w. m. mam zwać, co więc bywa 260 2 | a podobno i kto tu z w. m. iż gdy mi więc kto baczny 261 2 | Myszkowski: Rzeczy, które sie w. m. abo komu inemu podlejsze 262 2 | pokazuje. A przeto, gdy w. m. pirwszy dzień usłyszysz 263 2 | mowiąc, a nie poznasz w. m. zaraz onej godności w nim, 264 2 | swej wymierzył, nie hnet w. m. dasz nim o ziemie jakobyś 265 2 | ale zadzierzysz sie w. m. a będziesz czekał dzień 266 2 | postanowionym mnimaniu, które w. m. o nim s powieści tak wiela 267 2 | opatrzy, przywiedzie w. m. ktemu skutkiem spraw swoich, 268 2 | nim. A snadź będziesz w. m. coś jeszcze więcej rozumiał, 269 2 | pilnością starać. A iżbyście w. m. dobrze pojęli, co na tym 270 2 | ona o kogo. Słuchajcież w. m. co sie zasię stało. Rychło 271 2 | powiedział: Czyścieś w. m. podparł swego widzenia 272 2 | baczeniem. A wierzę, byś w. m. chciał wszytko powiedzieć, 273 2 | ochylać, przyznałbyś to w. m., iż ten, kogo to tak barzo 274 2 | Bojanowski, nie więcej w. m. lżyła, niż białymgłowam 275 2 | odpowiedziałbym za nie w. m. jako ten, który ich sławy 276 2 | bronię, ale wolę tak, iż w. m. w swym błędzie zostaniesz, 277 2 | będzie, iż, ilekroć kto w. m. źle o białychgłowach mówiąc 278 2 | tylekroć nie dobrze o samym w. m. rozumieć musi. Bo gdziebych 279 2 | musi. Bo gdziebych ja w. m. spór dzierżał, a okazał 280 2 | dowody, tedybyś sie W. M. cofnąć mógł nazad, a obaczyć 281 2 | Myszkowski: Nie mów tego, w. m. panie Bojanowski, aby to 282 2 | mali sie prawda znać i w. m. samemu, i co nas tu jest, 283 2 | niedawno kazał sobie u stołu J. M. księdza Biskupa drugiego 284 2 | mu tegoż zaś, (jako u J. M. księdza Biskupa zawdy jedno 285 2 | iż ine jest, a to, co J. M. pije; począł ono wino dziwnie 286 2 | przyrodzenie broni. Znacie w. m. wszyscy jednego czystego 287 2 | drugiego ubije, ale tego w. m. nie rzeczesz, bo widzisz 288 2 | takież i owego oszukaniem w. m. nie nazowiesz, kiedy dobry 289 2 | i owszem pochwalisz w. m. jego rękę i baczenie, które 290 2 | Bojanowski, któremuś w. m. poczekać kazał s wtóra 291 2 | wtóra prawdą, aż byś był w. m. pirwszej uwierzył. W tymże 292 2 | Mam za to, że mi już J. M. pan Lubelski milczeć dopuści, 293 2 | dopuści, czego, jeśli J. M. nie uczyni, tedy moimże 294 2 | własnym wyrokiem każdy z W. M. mnie pokona i osądzi, iżem 295 2 | Nie życzę tego, ani w. m., ani żadnemu tu, żeby miał 296 2 | fałszywym mnimaniu o w. m., żebyś w m. niemiał być 297 2 | mnimaniu o w. m., żebyś w m. niemiał być czystym dworzaninem, 298 2 | dworzaninem, bo to, iż w. m. niechciałbyś dalej mówić, 299 2 | stąd pochodzi, iż sie w. m. zdzierasz z pracej, niż 300 2 | niż aby rzeczy dostawać w. m. nie miało. A przeto, aby 301 2 | nie zostało, uczyń tak w. m. naucz nas, jako trefności 302 2 | używać mamy, o którejeś w. m. teraz uczynił zmienkę, 303 2 | uczynił zmienkę, a pokaż w. m. drogę, którą do tego przyść, 304 2 | mnie dziwna, powiedasz w. m., iż ani nauki, ani mistrza, 305 2 | a przed sie dajesz to w. m. znać, kiedy ganisz te, 306 2 | baczę, nie dzierży w tym w. m. sporu, aby przyrodzenie 307 2 | rozumu należy, powiedz nam W. M., w czym kunszt, a fortyl 308 2 | pan Kostka tego chce po w. m.~Odpowiedział pan Myszkowski: 309 2 | rzecz nic można), tedy w. m. panie Derśniaku z nauki, 310 2 | przystojniej któremu z w. m. tę pracę wziąć na się, 311 2 | panie Myszkowski, iż w. m. już to poczynasz, czego 312 2 | poczynasz, czego powiedasz w. m., że nic nie umiesz, to 313 2 | nie umiesz, to jest, iż w. m. chcesz rozśmieszyć te pany 314 2 | miłości wie, ix, w czym nas w. m. chwalisz, w tym w. m. przed 315 2 | w. m. chwalisz, w tym w. m. przed nami masz wielki 316 2 | przodek. A tak jeśli sie w. m. mówić nadprzykrzyło, lepiej 317 2 | nadprzykrzyło, lepiej abyś w. m. J. M. pana Lubelskiego 318 2 | nadprzykrzyło, lepiej abyś w. m. J. M. pana Lubelskiego prosił, 319 2 | odłożył do jutra, niż w. m. masz taką chytrością uchodzić 320 2 | Myszkowskiego odpowiedzieć, ale J. M. pan Lubelski nie dopuścił 321 2 | zlecona, roskazuję to w. m. abyś około trefności mówił. 322 2 | panowie znając jakoś w. m. w tym Jest osobny, memu 323 2 | odpoczynie, aby zasię, gdy w. m. rzecz około trefności odprawisz, 324 2 | pan Myszkowski: Niewiem M. panie będęli już miał co 325 2 | Myszkowski, bo jedno sie w. m. położysz, tak hnet zasię 326 2 | Gdyż tedy wola to jest w. m. M. panie wymawiać sie niechcę, 327 2 | tedy wola to jest w. m. M. panie wymawiać sie niechcę, 328 2 | wielgą szkodę. To też w. m. macic wiedzieć, iż skądkolwiek 329 2 | okrucieństwa, ale nauka w. m. jest, abyś usilnie żadnej 330 2 | który chce tą rzeczą w. m. oznajmić) nie czynić nic 331 2 | nie mierzy. Patrzcież W. M. jako s tej jednej rzeczy, 332 2 | papa valet. Patrzcież w. m. jako to foremny sposób 333 2 | Słyszał kto kiedy z w. m. pana Jana Ocieskiego, Podkomorzego 334 2 | Ochmistrza Krolowej Jej M. starej, powiedając o panu 335 2 | naschwał dobrze umie Jego M. pan grabia s Tarnowa Kasztellan 336 2 | Patricius, którego wszyscy w. m. z uczonego pisania znacie, 337 2 | panie - prawi - kazał w. m. na obiad prosić. A Doktor 338 2 | Zabrzeski: Hę panie. Ma sie z w. m. sam uźrzeć. Zatym Doktor 339 2 | Zabrzeski. Nie racz sie w. m. frasować, śniłoć mi sie 340 2 | sie owo wszytko, com w. m. powiedał. A Patricius co 341 2 | ją podzieć. Roskaż oto w. m. wykopać wielki dół, a tam 342 2 | wykopają? Każ, powieda, w. m. tak wielki dół wykopać, 343 2 | dojeżdżano, każ przeto w. m. więtszy dół wykopać. Powiedają 344 2 | tu pan Wapowski: czemu w. m. nie powiesz onej o FIorentynie. 345 2 | która to. Ale powiedz ją w. m. sam. Zatym pan Wapowski: 346 2 | Wyrozumieliście już podobno w. m. co to są za trefne powieści, 347 2 | tu nie trefiło, jedno w. m. przedać.~Owa jakom pirwej 348 2 | jednego czasu Królowi J. M. przywiedziono było z Niemiec 349 2 | frezów wronych, Król J. M. patrząc na nic z okna, 350 2 | czerwonych twarzy każ wasza K. M. poczynić rzędy, było by 351 2 | była woda, przez ktorąś w. m. kota ciągnął. A Białobocki 352 2 | Odpowiedział ten: A za w. m. niewiesz, iż szanownemu 353 2 | dworski człowiek: A cobyś w. m. miał inego odpowiedzieć, 354 2 | Bańki mu to stawiano na niej m. księże, złe słowa wyciągając.~ 355 2 | naźrzeć; - powiedziałeś w. m. panie Bojanowski: jeślić 356 2 | uczciwością powiedział: racz w. m. przejechać, miłościwy panie. 357 2 | około cudności nie racz w. m. mówić, boć-em ja już stara. 358 2 | Odpowiedział: Jeszcześ mi sie w. m. tym nie zganiła, bo to, 359 2 | nie zganiła, bo to, żeś w. m. stara, przywiedzie mie 360 2 | przywiedzie mie ktemu, że w. m. Aniołom równą czynić będę, 361 2 | chęć): Toś – powieda - w. m. uczynił ze mną przyjacielem 362 2 | nich udadzą. Takżeś też w. m. uczynił, włożyłeś mie między 363 2 | to kto rozumieć, żeś w. m. fałszywy, gdyżeś jest dobrze 364 2 | czas jest, że sie wasza K. M. pomścić możesz tych krzywd, 365 2 | krzywd, które waszej K. M. czyniono na ten czas, gdyś 366 2 | mało nie żydzie, cos w. m. panie Bojanowski o rozumie 367 2 | wiem, na kogoś to był w. m. w ten czas przyciął. Jako 368 2 | ono na Litwę. Ale to w. m. wszyscy wiecie. Rzekł tu 369 2 | i proszę powiedz ją w. m. Za tym pan Derśniak: Pana 370 2 | Wilnie tego dnia, gdy Król J. M. wyjeżdżał do Polski, żebrak 371 2 | jej: dla koni - prawi - J. M. stanąć kazał. A ona: Dziwna 372 2 | Dziwna rzecz, iż tego J. M. do jutra nie odłożył.~Jeden 373 2 | prawi - będzie za łaską w. m. abych temu mógł niewierzyć. 374 2 | inaczej być nie może, a w. m. chcesz to mieć po mnie, 375 2 | tedy ja, już to dla w. m. uczynię, bo bym sie jednak 376 2 | jednak i s czego więtszego w. m. nie wymówił. Takową trefność 377 2 | Maciejowskicgo, Stryja w. m. M. panie Lubelski, pytanie, 378 2 | Maciejowskicgo, Stryja w. m. M. panie Lubelski, pytanie, 379 2 | ten, od kogo powiedasz w. m. żeś słyszał, z gniewni 380 2 | tak wspomniał, iżeś go w. m. dobrze wyrozumieć niemógł. 381 2 | iż tego, co powiedasz w. m. żeś słyszał, jako żyweś 382 2 | rodzie temu jest i ono J. M. pana Ocieskiego, Ochmistrza 383 2 | Ochmistrza królowej Jej M. rzeczenie. Pokwapił sie - 384 2 | burzo tej niefurtuny w. m., a zwłaszcza, iż tu drudzy 385 2 | pewnie mieli, żeby Król J. M. miał kazać w. m. obiesić. 386 2 | Król J. M. miał kazać w. m. obiesić. A młokos on zaraz 387 2 | miał nadzieję, żeś mie w. m. za męża uprosić sobie miała. 388 2 | Raphael: Niedziwujcie sie w. m. miłościwa księża, jam to 389 2 | w niebie, jako je tu w. m. widzicie, to jest czerwieni 390 2 | tacy ludzie, jacyście w. m., kościół ich rządzą.~Jest 391 2 | do niego rzekł: Czemu w. m. płaczesz? Odpowiedział 392 2 | łaskawi panowie, dajcie w. m. tego prokuratora mojej 393 2 | sie umył, rzekł król J. M. kniemu: Księże, umyłeś 394 2 | niedźwiedziem sie wiązali, i Król J. m. jął mówić, wierę te psy 395 2 | był na ten czas król J. M. dał Starostwo) tak powiedział: 396 2 | prze Bóg - prawi - abo w. m. niewiesz, iż bakałarz s 397 2 | jest wola a roskazanie w. m. abych siedział, tedy ja 398 2 | Wojewoda: Tegoli - prawi - w. m. chcesz, który najduje, 399 2 | już tu będzie koniec. A w. m. panie Myszkowski przy tym 400 2 | jeszcze nie koniec rzeczy w. m. I dobrze ja odpoczynąć 401 2 | odpoczynąć mogę, niż sie w. m. s tej części, którąś nam 402 2 | wyprawisz. Raczże tedy w. m. w to zaprządz a nas nauczyć, 403 2 | trefności słownej dosyćes w. m. uczynił swemu, i każdy 404 2 | wielkich ludzi, jakieś tu w. m. spominał.~Zatym pan Dersniak 405 2 | Dersniak rzekł: Gdyżeście w. m. i tego zapomnieć niechcieli, 406 2 | nierad bych, abyś ją w. m. widział, a miał ten niewczas 407 2 | naprzód nie pojadę, tedy w. m. żony mej widzieć nie będziesz 408 2 | krakowskiego, dawnoli to J. M. przyszło, iż nie słyszy? 409 2 | wszytkiego, posyłali imieniem J. M. pana Wierszyła, Kasztellana 410 2 | to przyszło, bo król J. M. o wszytkim wiedzieć musiał, 411 2 | Chwalczewskiego, o którym też w. m. dobrze wiecie, niemniej 412 2 | idzie do pana. i pyta: co w. m. raczysz, abo w. m. źle 413 2 | co w. m. raczysz, abo w. m. źle leżeć. Odpowie Pukarzewski: 414 2 | Chłopiec odpowie, a za w. m. nie pomnisz, iż w. m. wczora 415 2 | w. m. nie pomnisz, iż w. m. wczora ten a ten ranił? 416 2 | prze pana Boga, nie racz w. m. wiele mówić, bo nam barwierz 417 2 | roskazał, abyśmy s tego w. m. upominali. Także, gdy przydzie 418 2 | barwierz: Tak to, widzi w. m. zmartwiało ciało od razu, 419 2 | czwartym dniu poczujesz w. m. Zaś powiedział Pukarzowski: 420 2 | Odpowiedział barwierz: Dali Bóg, w. m. rychło zdrów będziesz, 421 2 | który gdy na Straży krol J. M. miał nocleg w nocy otoczywszy 422 2 | prawi - po co, bo król J. M. jeszcze w komnacie, ani 423 2 | Włostowa, dworzanin króla J. M. pana naszego, komorniczą 424 2 | panie Dersniaku, żeś tu w. m. potrzebnej rzeczy nie dołożył. 425 2 | pachnie; nakoniec sam to w. m, powiedasz, iż trefnowanie 426 2 | mówiąc: I to prawo, które w. m. spominasz, żeśmy je sami 427 2 | nim zamyka rozumu, niż w. m. mnimasz; albowiem gdyż 428 2 | powiedział: Co sie więc owo w. m. panie; Bojanowski na białegłowy 429 2 | białegłowy skarżysz, że w. m. nie miłują, nic sie ja 430 2 | mi to dziwno, że kiedy w. m. głównego swego nieprzyjaciela, 431 2 | więtszego ciepła Polkąm. A co w. m. raczysz powiedać, żebym 432 2 | nie jest, ale mało mi w. m. osobnych ludzi pokażesz, 433 2 | mierze białegłowy od w. m. krzywdę cirpią, ale i mężczyźni, 434 2 | może) mógł ich przeciwko w. m. tak wielkiemu najeznikowi 435 2 | bronić, jakoż gdzieby J. M. pan Lubelski raczył, nalazłby 436 2 | pan Lubelski: Dobrze w. m. mówisz, panie Kryski. Jednak 437 2 | pana Kostki mówiąc: O w. m. ja mówię, panie Kostka. 438 2 | chętliw. A przeto im sie w. m. statecznie za rzecz tak 439 2 | za to wielce powinne w. m. zostaną, ale i ci wszytcy, 440 2 | ten czas komużkolwiek w. m. rozkażesz białychgłów bronić, 441 2 | szukać niechcę, jedno w. m. panie Kostka. Już w. m. 442 2 | m. panie Kostka. Już w. m. tę dworną panią wystaw, 443 2 | nie obrazi, jeśli ją w. m. w doskonałości równą uczynisz 444 2 | Miło. panie, jakoś to w. m. białymgłowam życzliwy, 445 2 | białymgłowam życzliwy, gdyżeś w. m. dostojność ich i ozdobę 446 2 | kiedy sie to już tak w. m. widziało, abych to brzemię 447 2 | pan Lubelski, iż rzecz w. m. będzie taka, że przeciwko 448 2 | będzie mógł mówić. Jedno w. m. w to zaprząż, a wymaluj 449 2 | Lubelski: Ba chociaż byś też w. m. i wiele tego miał (czemu 450 3 | swą tako jak przed tym, J. M. panu Lubelskiemu, a roskazawszy, 451 3 | każdy widział tę panią w. m. dobrze ubraną, a jeśli 452 3 | dobrze ubraną, a jeśli jej w. m. tak nie pokażesz, aby wszytki 453 3 | rozumiał, że jej nam w. m. zaźrzysz, a onej nie wierzysz.~ 454 3 | Myszkowski, oto to, coś w m. powiedzieć chciał, i co 455 3 | przeto lepiej, abyś nam w. m. co zwłasnego około służby 456 3 | miała.~Tu powiedział J. M. pan Lubelski: Widzi mi 457 3 | osobnego dworzanina. A coś w. m. powiedział, iż nie mieszać 458 3 | Panie Kostka, nie daj sie w. m. trzeci kroć upominać, ale 459 3 | upominać, ale pocznij w. m. zaraz rzecz swoje.~Zatym 460 3 | Kostka, pokazałeś nam w. m. coś, czego nic widzi jedno 461 3 | nic widzi jedno samego w. m. oko, a podobno i to nie 462 3 | iżby widziało, aboś też w. m. niechciał, abyśmy do końca 463 3 | ja jeden nie pojąłem w. m. Każesz w. m. tej paniej 464 3 | pojąłem w. m. Każesz w. m. tej paniej wielu rzeczy 465 3 | okrzcić; ktemu wspomniałeś w. m. jakieś ćwiczenie białejgłowie 466 3 | Nad to powiedziałeś w. m., iż potrzeba, aby te cnoty 467 3 | profesyi, którąś jej w. m. własną naznaczył, to jest, 468 3 | przeto, przypatrz sie w. m. dobrze, wielkieć to są 469 3 | powściągliwość; strzeżże tego w. m., abyś ich do ledajakiej 470 3 | wstydzić nie musiały.~Owa w. m panie Bojanowski (rzekł 471 3 | powiedział, zwłaszcza w. m. mądrym uszom, bo to tu 472 3 | Bojanowski ze śmiechem), iż W. M. białymgłowam nie każesz 473 3 | sprawy wojenne. I mninaasz w. m. żeby sie też miedzy niemi 474 3 | królową. Lecz to podobno w, m. załawiasz na zwadę, aby 475 3 | abowiem powiedziałeś w. m. wczora, iż białagłowa jest 476 3 | acz wiem, żeś mie już w. m. do niektórych pań przeniósł, 477 3 | to przyjmować, co im w. m. (chcąc sie przylubić) chytrze 478 3 | inaczej, jedno żeś sie w. m. uniósł w tej mierze. Dosyć 479 3 | jeszcze takowego. Ale w. m. takeś ją wysadził, takoweś 480 3 | Philozophowie za nic stoją u w. m. Nakoniec, gdyś w. m. tak 481 3 | w. m. Nakoniec, gdyś w. m. tak wiele wyliczał, co 482 3 | nierzkąc, żeby tego w. m. pozwolić miał. Ja jako 483 3 | to była prawda, patrz w. m. na sprawy niewieście a 484 3 | panie Bojanowski, w czym w. m. tę niedoskonałość białychgłów 485 3 | być widzimy. Jeśli też w. m. do rozumu pójdziesz, ja 486 3 | pódźmy dalej. Kazałeś mi w. m. przypatrzyć sie sprawam 487 3 | zasię tegożbym chciał po w. m., abyś pilnym okiem weźrzał 488 3 | dobrze nabyć. Nad to, gdy w. m. weźrzysz w historye dawnego 489 3 | chwalili) doczciesz sie w. m. tego, iż do poczciwych 490 3 | uciśnion. Jeśli sie też w. m. do nauk obrócisz, tedy 491 3 | pokazało, niewiem, czemu go w. m. tak barzo raczysz, a nad 492 3 | przekładasz. A to, co w. m. powiedasz, iż Natura, która 493 3 | nie pozwalam ja tego w. m., bo niewiem, czemu niema 494 3 | powiedział: Niechcę ja z w. m. w głębokie gadki zachodzić, 495 3 | bojaźni niemasz.~To co w. m. nikczemnością zowiesz ( 496 3 | tego świata.~Kiedyż się w. m. chce do zakrystyej - rzekł 497 3 | Kostka - i tamci ja z w. m. pójdę. A zaź w. m. niewiesz, 498 3 | z w. m. pójdę. A zaź w. m. niewiesz, iż ten szwank 499 3 | wiele, acz wiem, że mi w. m. na to powiesz, iż to w 500 3 | tegom ja pewien, iż mi w. m., panie Bojanowski, nie