Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
pamiatki 1
pamiec 8
pamieci 7
pan 720
pana 216
panem 47
panetiusa 1
Frequency    [«  »]
784 m
767 jest
736 tego
720 pan
708 co
678 s
658 ale
Lukasz Górnicki
Dworzanin Polski

IntraText - Concordances

pan

1-500 | 501-720

    Ksiega
501 3| miłości prawdziwej.~Na to pan Dersniak powiedział: To 502 3| one sprawował.~Rzekł zaś pan Myszkowski: Zawdy tego w. 503 3| możesz.~Zatym powiedział tak pan Wapowski: Jest tak poprawdzie, 504 3| udać mógł.~Powiedział na to pan Dersniak: Ba, to nie trudna, 505 3| nie trudna, bo jeśli sie pan Dworzanin będzie sromał 506 3| dostatecznie wypisze.~Odpowiedział pan Myszkowski: I owszem, będzieli 507 3| jej tym nie obrazi. Zaś pan Bojanowski rzekł: Daj w. 508 3| panie Bojanowski, powiedział pan Myszkowski. Ja Dworzaninowi 509 3| odmówić nie mają.~Rzekł zasię pan Bojanowski: A cóż wdy nakoniec 510 3| wdy nakoniec ma czynić?~Pan Myszkowski odpowiedział: 511 3| rozgłoszona.~Tu powiedział pan Dersniak: I to czasem nie 512 3| owszem pomoże.~Powiedział pan Kostka ktemu: Ta miłość, 513 3| najbarziej pokrywał.~Powiedział pan Dersniak: Naucz że go w. 514 3| przestrogi.~Powiedział ktemu pan Bojanowski: Nie wnoś w. 515 3| raz inaczej przypada. Ale pan Kostka chceli Dworzaninowi 516 3| Ja mnimam - powiedział pan Kostka - że temiż rzeczami 517 3| będzie.~Ku temu powiedział pan Dersniak: Ja sie wyznawani 518 3| nań nauczył.~Odpowiedział pan Kostka: Pomnisz podobno 519 3| poczną.~Pośmiał sie na to pan Kryski i powiedział: Iście 520 3| sztukami nie pójdzie.~Dołożył pan Dersniak: Ani tak sprosnie 521 3| ale tego niepowiem, aby pan Kostka, który stronę białychgłów 522 3| Powiedział na to J. M. pan Lubelski: Prawda ma zawdy 523 3| powiedz, jako była.~Zatym pan Dersniak: Niedawno (jakom 524 3| mieszkał w Krakowie. Potym, gdy pan s Krakowa odjechał, i on 525 3| rozumu) wstydzić.~Rzekł tu pan Bojanowski: Jeszcze ja nie 526 3| nie godzien.~Powiedział pan Kryski: A co wiedzieć, jeśli 527 3| przydało w miłości.~Rzekł pan Dersniak: Prze pana Boga, 528 3| owa wynorzyć, powiedział pan Wapowski, aby człowiek drugi 529 3| nie wydał.~Odpowiedział pan Kostka: Ja com wiedział, 530 3| czytaj sobie Ovidiusa.~Na to pan Dersniak powiedział: Nie 531 3| to na stole.~Odpowiedział pan Kostka: Na on czas nie miano 532 3| sprosność.~A przeto, powiedział pan Dersniak, jeśliż sie 533 3| miłości nie poślakowano.~Zatym pan Kostka powiedział: Mnie 534 3| powiedzieć.~W tym powiedział pan Bojanowski: Jeszcze nie 535 3| miłość rozgłasza.~Rzekł pan Kostka: A cóż to takiego?~ 536 3| to takiego?~Odpowiedział pan Bojanowski: Hardość białychgłów, 537 3| nie może.~Zatym powiedział pan Wapowski: Jam mnimał, panie 538 3| poprzestać.~Powiedział ku temu pan Kostka: Ba iścieby lepiej, 539 3| mówić macie.~Odpowiedział pan Wapowski: Mnie tego w. m. 540 3| otrzymał, ale przeto, i pan Bojanowski więcej przeciwko 541 3| mogło powiedzieć.~Powiedział pan Kostka: Oto i s tego znać, 542 3| dostawać niemiało.~Powiedział pan Wapowski: To jest rzecz 543 3| białymgłowam przychylniejszym, niż pan Bojanowski, ale też zasię 544 3| srprzyjaźliwym, jako abo pan Kostka, abo pan Myszkowski.~ 545 3| jako abo pan Kostka, abo pan Myszkowski.~Ku temu pan 546 3| pan Myszkowski.~Ku temu pan Lubelski powiedział: Doświadszy 547 3| wszytcy tak rozumieć, jako i pan Kostka, to jest, ku temu, 548 3| stworzony.~Odpowiedział pan Wapowski: Te, które tu były 549 3| jutra tedy odłóżmy (rzekł pan Lubelski), bo i więcej czasu 550 3| mogły. Tego domówiwszy, pan Lubelski powstał, a s nim 551 4| między któremi pirwszy był pan Aleksander Myszkowski, i 552 4| ubłagana pożyła. Po nim pan Andrzej Kostka znacznej 553 4| młodzieniec sszedł s świata. A pan Lupa Podlodowski, był 554 4| których teraz przyszło, jako pan wielkiego rozumu, daleko 555 4| dosiąc mogła. Umarł potym pan Bojanowski, polski philozoph, 556 4| Rychło za panem Bojanowskim pan Dersniak położył głowę, 557 4| żalu. I tak rozumie, że Pan Bóg na Polskę gniew swój 558 4| śmiercią pana Wapowskiego wziął Pan Bóg onego świętego pana 559 4| rozmowie (jako ja mam sprawę) pan Wapowski nie przyjechał 560 4| przyjechał; którego gdy pan Lubelski uźrzał, powiedział: 561 4| odprawić sie mógł.~Rzekł zatym pan Wapowski: Niewiem jako słusznie 562 4| doskonały, jakiego wypisał pan kryski s panem Myszkowskim, 563 4| stara sie o to, aby jego pan nie był ni od kogo oszukali, 564 4| owszem, rad temu każdy, kiedy pan ganiebnie żywie, niemając 565 4| czynić miał.~Ale dałby to pan Bóg, żeby dzisiejszy naszy 566 4| osobnemi przymioty, które pan Kryski s panem Myszkowskim 567 4| Więc, iżby pochopniejszy pan był ku cnotam, spomnieć 568 4| dobra i użyteczna, jako jest pan cnotliwy, a zasię żadnej 569 4| ludziom szkodziła, jako pan niesprawiedliwy. Na co patrząc 570 4| jadem.~Powiedziawszy to pan Wapowski, umilkł.~Zatym 571 4| Wapowski, umilkł.~Zatym rzekł pan Derśniak: Mnie sie to nie 572 4| nikt nauczyć może.~Na to pan Wapowski powiedział: Owa 573 4| niczemu nie godzi.~Za tym pan Dersniak powiedział: Przedsię 574 4| złoczyńce.~Odpowiedział pan Wapowski: Prawdziwa roskosz 575 4| roście.~Ku temu powiedział pan Kostka:~Niewiem, panie Wapowski, 576 4| panie Wapowski, czemuby tego pan Dersniak pozwolić w. m. 577 4| grzeszyli.~Powiedział na to pan Wapowski: Argument a wywód 578 4| Prowadził dalej rzecz swoje pan Wapowski, kiedy mu pan Myszkowski 579 4| swoje pan Wapowski, kiedy mu pan Myszkowski przerwał tymi 580 4| ku źle czynieniu.~Na to pan Wapowski tak powiedział: 581 4| Pewna rzecz - odpowiedział pan Myszkowski - ten Hetman 582 4| przeciwnej strony.~Rzekł zasię pan Wapowski: Dobrześ to w. 583 4| utłumi, ale jako ów mądry pan, który w zaburzonym państwie 584 4| siebie wypuszcza.~Zatym pan Lupa tak powiedział: Niewiem, 585 4| rycerskich nic po tym; i owszem pan chceli, aby go ci, którym 586 4| co dobrze.~Odpowiedział pan Wapowski: Jam tego nie powiedział, 587 4| królował.~Tu gdy troszkę umilkł pan Wapowski, chcąc podobno 588 4| sobie odpoczynąć, rzekł tak pan Myszkowski: Którzy sie, 589 4| wspomniał, cili, którym jeden pan a dobry, cnotliwy król roskazuje, 590 4| ludzi żywą.~Odpowiedział pan Wapowski: Ja tak dzierżę, 591 4| jest królestwu Bożemu, bo pan Bóg sam jeden wszytko, co 592 4| pospólstwa wybranych.~Tu pan Kostka, któremu sie zawdy 593 4| zasię tak widzi, ponieważ pan Bóg swobodę dał człowiekowi 594 4| panie Kostka (rzekł zasię pan Wapowski), czym to w. m. 595 4| roskazować.~Wtym tak rzekł pan Lupa: Nuże, panie Wapowski, 596 4| zwierzchnością być mają?~Odpowiedział pan Wapowski: Pod taką, w której 597 4| śmiertelnym, abowiem dzierży pan Bóg rękę swą i kocha sie 598 4| pasterstwa swego. Przeto pan nietelko sam ma być dobry, 599 4| to ktemu jeszcze kiedy pan wszytko to może, co chce, 600 4| będzie potrzeba.~Tu rzekł pan Lupa: Cożeś to zaś w. m., 601 4| króla wyrwał?~Odpowiedział pan Wapowski: , panie Lupa, 602 4| vitam rozdzielili.~Zatym pan Dersniak spytał: Któryż 603 4| tak na to, rośmiawszy się, pan Wapowski: Wierę w. m. podobno 604 4| Ale pomnicie sie w. m pan Kryski s panem Myszkowskim 605 4| zdawam.~Zaś powiedział pan Dersniak: Jeśli czego s 606 4| wszytki.~Powiedział ktemu pan Wapowski: I tych rzeczy 607 4| niżem był obiecał.~Zatym pan Lubelski rzekł w te słowa: 608 4| swe powiedzieć.~Ku temu pan Wapowski powiedział: Bych 609 4| poddani znikczemnieli, i pan stracił wziętość, powagę 610 4| pomazaniec Boży, abo zwierzchni pan każdy starać sie będzie, 611 4| sposobem poddani będą dobrzy, i pan daleko najdzie więcej, co 612 4| państwo szczęśliwe, bo już pan dobrym będąc, s poddanemi 613 4| obchodzić sie musi.~Tu zaś pan Dersniak to powiedział: 614 4| czasu pokoja.~Odpowiedział pan Wapowski: Wszytki dobre 615 4| cnotliwy Dworzanin.~Hnet k temu pan Dersniak tak powiedział: 616 4| zwyczajem.~Odpowiedział pan Wapowski: W długą mnie to 617 4| ożywię.~Powiedział tu zaś pan Dersniak: Niż dalej w. m. 618 4| Odpowiedział śmiejąc sie pan Wapowski: Pytaj tych w. 619 4| i zdrowie i siła.~Rzekł pan Dersniak: Widzi mi się, 620 4| kształtem.~Powiedział na to pan Kostka: Tak sie było postanowiło, 621 4| mówić nie miał.~Odpowiedział pan Dersniak: Nic tu niemasz 622 4| wielki, wynalazł.~W tym rzekł pan Myszkowski: Ba, mówmy trochę 623 4| nie koniec.~Odpowiedział pan Wapowski: To, com ja tu 624 4| mówić.~Zatym rzekł J. M. pan Maciejowski: Niebądź w. 625 4| dostojności pana.~Odpowiedział pan Wapowski: Bym ja jedno tak 626 4| rzeczami chciałbych, aby sobie pan obrał z pośrodka zacniejszej 627 4| szły w posłuch, a dawszy im pan swobodę, żeby o wszytkim 628 4| też i to widziało, żeby pan obrał drugą mniejszą radę, 629 4| bez Bożej pomocy. Który to pan Bóg niekiedy posyła fortunę 630 4| chciałbym, aby ten zwirzchni pan miłował Patryą i poddane 631 4| niedoważać miała.~A gdyby sie tak pan sprawował, nietelko by miał 632 4| każdy, gdyby widział, pan sam nic z niego nie występuje, 633 4| przedsię rozumiał, że to pan ku dobremu końcowi czyni, 634 4| drugiego ktemu niechajby miał pan za jedno lekarstwo przeciwko 635 4| częścią też pod czas kiedy sie pan niedbałością swoją a puszczeniem 636 4| nigdy nie przydzie, kiedy pan pozyszcze sobie u poddanych 637 4| dotknął, chciał li by pan, aby poddani i w to i w 638 4| pożądane, żeby umysł jako pan wszytkiego mógł rospostrzeć 639 4| błogosławieństwu, tedy ten pan, który im roskazował, mógłby 640 4| zdaniem - powiedział tu pan Lupa - niewielki by to pan 641 4| pan Lupa - niewielki by to pan był, któryby wszytki poddane 642 4| siłna troszka.~Odpowiedział pan Wapowski: Kiedy by jaka 643 4| mieć pod swą mocą.~Kiedy tu pan Wapowski przestał, jakoby, 644 4| mówić niemiał, powiedział pan Bojanowski: Inaczej tego 645 4| starałbym sie naprzód o to, aby pan mój był królewskiego serca 646 4| ale całą garścią, abowiem pan Bóg u hojnych panów (jako 647 4| ten czas tak odpowiedział pan Wapowski: Ktokolwiek był 648 4| to w. m. miej, , gdzie pan nie będzie tego umiał, co 649 4| ochmistrzestwo, chciałbym, żeby pan mój miał pieczą i staranie 650 4| Wszakoż i w tym trzeba, aby pan miał dobry rozsądek, a znał 651 4| godzien. Zaś niechajby i tego pan nie zaniechywał poddane 652 4| kto by gi kupić chciał.~Tu pan Myszkowski powiedział:~Jużeś 653 4| wojnę wieść.~Odpowiedział pan Wapowski: Prawo sie już 654 4| swego pana wrócę.~Powiedział pan Dersniak: Ba, możesz go 655 4| mogła taka Dworna pani, jaką pan Kostka wymalował słowy, 656 4| śmiertelne oko.~Powiedział na to pan Wapowski: Rzeczy podobnych, 657 4| możem; a co wiedzieć, jeśli pan Bóg za naszego wieku nie 658 4| do końca prowadzili.~Tu pan Lubelski powiedział: Nie 659 4| rozmowę w to wtręcać.~W tym pan Kostka rzekł: Ja tego nie 660 4| których jedna jest, chcąc pan Wapowski tego Dworzanina 661 4| różność może; ale jeśli pan będzie starym, a dworzanin 662 4| podobieństwo, leciwy pan młokosa Dworzanina rozumem 663 4| czynić mógł. Jeśli też zasię pan młodym będzie, a Dworzanin 664 4| dopuszczę.~Odpowiedział pan Wapowski: Więtszaby cześć 665 4| uczynić miała, abowiem gdzieby pan s przyrodzenia ku dobremu 666 4| cnotam, które to cnoty łatwie pan za możnością swoją czynić 667 4| to, aby ich używał. A tak pan przywiedziony ku cnotam 668 4| krzcić, iżby i więtszej niż pan był dostojności. A co sie 669 4| czego już przez sie sam pan dostał. Otóż, chociażby 670 4| Kiedy tu troszkę umilkł pan Wapowski, rzekł pan Bojanowski : 671 4| umilkł pan Wapowski, rzekł pan Bojanowski : Jam sie naprawdę 672 4| ćwiczenia używali.~Odpowiedział pan Wapowski: Niewiem jako komu, 673 4| każdym miescu.~Zaś powiedział pan Bojanowski: Pomnie, ci 674 4| Tak na to odpowiedział pan Wapowski: Gdyż wszytki ine 675 4| mu sie miała.~Powiedział pan Bojanowski: I owszem, kiedy 676 4| Bojanowski - powiedział tu pan Kryski - niewiem, jeśli 677 4| czwarty dzień w swej grze pan Wapowski powiedział, jako 678 4| uszedł.~W tym powiedział pan Lubelski: Radem temu, panie 679 4| pracą na się.~Odpowiedział pan Kryski: To iżem ja powiedział, 680 4| mówić może.~Rzekł ktemu pan Wapowski :~Powiedziałem 681 4| nauczył. A tak, ponieważ J. M. pan Lubelski w. m. o tym mówić 682 4| roskazania nie pełnisz.~Rzekł pan Lubelski: Wierę, panie Kryski, 683 4| będę musiał. Odpowiedział pan Kryski: Mali to kto tak 684 4| bydlęty.~Gdy tu troszkę pan Kryski przestał, jakoby 685 4| chcąc sobie odpocząć, rzekł pan Lupa: Dziwnąś to w. m., 686 4| takowym używaniu cudności pan Kostka nie przestanie, bo 687 4| cudność.~Powiedział na to pan Lubelski: I wam, panie Lupa, 688 4| zachce. Ale niechaj w. m. pan Kryski nauczy, a ja sie 689 4| być niemogły.~Odpowiedział pan Lupa: W. m. sie tego racz 690 4| miłostki wabny.~Zatym rzekł pan Dersniak: Nie z drogi podobno, 691 4| podobno, miłościwy panie, pan Lupa mówi, piękność nie 692 4| zdradzać mogli.~Ku temu pan Kryski powiedział: Nie daj 693 4| dobra.~Zatym powiedział pan Myszkowski: Gdyż pan Lupa 694 4| powiedział pan Myszkowski: Gdyż pan Lupa nie chce tego wiedzieć, 695 4| przyść ma. Odpowiedział pan Kryski: Niechaj pirwej tym 696 4| tak wielką machinę, którą Pan Bóg ku pożytku a zachowaniu 697 4| niecnotliwy mężczyzna trefi.~Tu pan Wapowski rzekł: Jeśli to 698 4| Jeśli to prawda, co wczora, pan Bojarnowski powiedział, 699 4| ja powiedział ? - rzekł pan Bojanowski.~Odpowiedział 700 4| Bojanowski.~Odpowiedział pan Wapowski: Jeśli dobrze pomnię, 701 4| nie mogą.~Rośmiał sie temu pan Kryski i rzekł: Na to niemasz 702 4| przezwiska piękności.~Gdy to pan Kryski wymówił, zamilkł, 703 4| piękności.~Owa nakoniec pan Kryski powiedział: Mnie 704 4| to wkraczać.~Na to rzekł pan Myszkowski: Lepiejeś to 705 4| miłości miał miesce rozum.~Pan Kryski przedsię szukał tej 706 4| dalej nie mówić, j. m. pan Lubelski kazał, a wszytcy 707 4| kiedy kniemu przyszli.~Zatym pan Dersniak powiedział: Słuchając 708 4| łaskawszą Dworzaninowi, niż pan Kostka swoje uczynił, ale 709 4| ludzie mieli.~Odpowiedział pan Kryski: Iście ja tego chcę, 710 4| wszytkiego dobrego.~Skoro tego pan Kryski domówił, powiedział 711 4| Kryski domówił, powiedział pan Lubelski:~Zaprawdę, jeśli 712 4| Dworzanina młodego.~Ku temu rzekł pan Bojanowski: Wątpię ja, aby 713 4| nalazł sie taki.~Dołożył pan Dersniak: Mężczyzna trudno, 714 4| miarą sie nie najdzie.~Na to pan Myszkowski powiedział: Wdy 715 4| krzywdzić.~Odpowiedział pan Dersniak: Niemasz tu krzywdy 716 4| takoważ miłość.~Ozwał sie pan Kostka hnet temi słowy: 717 4| młodziuczkie, w jakich leciech pan Kryski Dworzaninowi sprosta 718 4| sprosta miłować dozwala.~Na to pan Dersniak chciał odpowiedzieć, 719 4| odpowiedzieć, ale J. M. pan Lubelski uprzedził mówiąc: 720 4| uprzedził mówiąc: Niechaj tego pan Kryski sędzią będzie, jeśli


1-500 | 501-720

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL