| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] sfornie 1 si 1 siada 2 sie 360 siebie 19 siecze 1 siedm 1 | Frequency [« »] 506 w 437 i 382 nie 360 sie 247 z 230 na 168 co | Franciszek Ksawery Dmochowski Sztuka Rymotwórcza IntraText - Concordances sie |
Piesn
1 Inc | Powinności piszących będę: skąd się bierze~Argument, co poetę 2 Tresc | wierszach bezrymowych~Chronienie się przysady~Natura jest skarbem 3 Tresc | Utrzymanie rzeczy. Chronienie się obcych ozdób~Porządek~Zbytnie 4 Tresc | wyszczególnienie szkodliwe. Starać się trzeba, aby chroniąc się 5 Tresc | się trzeba, aby chroniąc się jednych błędów, nie wpadać 6 Tresc | Wzmianka Marcyjalisa. Czego się chronić w żartach i fraszkach~ 7 Tresc | narodowi satyr pisarze~Czego się wystrzegać w satyrach. Styl 8 Tresc | TRZECIA~ ~O trajedyi~Jak się podoba widok dobrze wydanej 9 Tresc | genijusz narodów~Chronienie się podłych żartów~Akcyja komedyi. 10 Tresc | komedyi. Czy przystoi obracać się do spektatora. Co sądzić 11 Tresc | poezyi i poetów~Nie godzi się być miernym poetą~Połączenie 12 Tresc | pisać~Miłością chwały trzeba się zagrzewać do pracy. Niesprawiedliwość 13 Stan | mają schronienie,~Zbliżam się z snopkiem nowego plonu,~ 14 Stan | odlać jej własne.~ ~Wszystko się w pewnej mieści osnowie,~ 15 Stan | narzeka smutnie -~ ~Zawsze się w pewnych zamyka szrankach,~ 16 Stan | treściwym rymie~Wstawić się dowcip sztuką ćwiczony.~ 17 Stan | przyswoił.~ ~Tych mistrzów ja się trzymałem toru,~Naturę mając 18 Przed | przywłaszczam. Zaiste, może się wielu zbyt śmiałym pokażę; 19 Przed | jest bojaźń. Prawda, że się częstokroć śmiałemu usterknąć 20 Przed | za szczęściem przyjemnym się staje. *~Przypatrując się 21 Przed | się staje. *~Przypatrując się pismom, którymi piękne dowcipy 22 Przed | panowania zbogaciły, dziwiłem się, a razem i sam ochoty nabrałem.~ 23 Przed | traktowaną nie była. Taką mi się zdała sztuka rymotwórcza.~ 24 Przed | dowcipu, umyślnie zdaje się nieporządek udawać, a jako 25 Przed | sztuki o sztuce, ale zdaje się bardziej Wirgilijusza niż 26 Przed | myśli oryginalnie, unosi się wysoko, ale nieporządkiem 27 Przed | drugiego układu szczególniej się przywiązałem. Żem wiele 28 Przed | nauczycielom, chętnie wyznaję; ale się też i moich myśli nie zapieram. 29 1 | szukać, a czego chronić się należy -~To ja zamyślam 30 1 | rymotwórca na parnaskie góry~Chce się lekkomyślnymi śmiało puścić 31 1 | potrzebnych nie dało~Ani się mu łaskawą twarzą nie rozśmiało.~ 32 1 | ogniem zapalony~W śliskie się rymotwórców zapuszczasz 33 1 | pochopy cię nie omyliły,~Mierz się długo z twą głową i próbuj 34 1 | zamiaru uchybia;~Porwie się na rzecz wielką rymy zbyt 35 1 | miał górno latać, czołga się po ziemi.~Jaką rzecz przedsiębierzesz, 36 1 | nie lubi.~Lecz i ten niech się z próżnej łatwości nie chlubi,~ 37 1 | jest ozdoba.~Nie wiem, czy się wiersz komu bez rymów podoba 2;~ 38 1(1) | prawidło rymów kładą, żeby się takiego rymowania wystrzegać.~ 39 1 | przymusu słudzy.~Zatem trzymać się trzeba zdrowego rozsądku,~ 40 1 | ślepym trafunkiem.~W niej się zielenią lasy, w niej się 41 1 | się zielenią lasy, w niej się łąki śmieją,~Grzmią pioruny, 42 1 | wiatry, dżdże leją;~Pasą się kotne trzody, młode kózki 43 1(2) | wiersze, czegoś w nich zdaje się braknąć. Jakoż brakuje im 44 1 | prawdy nie macie,~Jeźli co się podoba na widok stawiacie~ 45 1 | widok stawiacie~I łudząc się zwodnymi piękności pozory~ 46 1 | wlać nie można ducha.~I kto się na wyborze dzieła swego 47 1 | zaczął, próżno dobrze wykonać się sili.~A jako okazałe i wyniosłe 48 1 | gdzie jej przystoi,~On się w robocie swojej usterku 49 1 | gładko, i snadnie,~Nie wzbije się zbyt górno, zbyt nisko nie 50 1 | Przyzwoitego toku swej rzeczy się trzyma.~Pisarz, co mu rzecz 51 1 | że nadto bogaty.~Chroń się takich pisarzów próżnej 52 1 | przystojnego ścieśnienia się sztuki,~Ten nie ma o pisaniu 53 1 | zrobisz nieforemny,~Chroniąc się rozwlekłości, natomiasteś 54 1 | natomiasteś ciemny.~Ów, nie chcąc się zbyt stroić, nadto się obnaży,~ 55 1 | chcąc się zbyt stroić, nadto się obnaży,~Ów, żeby się nie 56 1 | nadto się obnaży,~Ów, żeby się nie czołgał, nadto górno 57 1 | powszechności względy,~Staraj się, byś nie gadał jednym tonem 58 1 | Cóżkolwiek piszesz, chroń się pisać stylem podłym:~Wszystkich 59 1 | z czystej krynice.~Chroń się brać za szlachetność nadętych 60 1 | olbrzymskich obrazów.~Pospolicie się chudość myśli w nich ukrywa,~ 61 1 | śrzodkiem bieży, na koniec się zniży.~Ona sama smakowne 62 1 | bajki prawi, przystojnie się pieści 4.~Na tym więc rymotwórskiej 63 1(3) | naśladować i każdy kocha się w naśladowaniu". (Arystoteles 64 1 | miłym bez prostoty.~Staraj się, żeby każdy mógł cię czytać 65 1 | czytać smacznie,~Chciej się nad spadkiem wierszów zastanawiać 66 1 | przerywa,~A najlepiej, kiedy się wśrzód wiersza spoczywa.~ 67 1 | parzyste nie nudzą.~Niechaj się coraz innym kształtem myśl 68 1 | wyrazowi sprzyja.~Niech się głos jednobrzmiący po sobie 69 1(4) | i nawet dzieciom uczuć się daje.~ 70 1 | powietrze warczy,~Niebo się okropnymi zasępia całuny,~ 71 1 | zgubne pioruny,~Śmierć blada się uwija, a Bellona wściekła~ 72 1 | przy pracy, wszystko mu się uda.~Zdolność z pracą nie 73 1(5) | miłej harmonii mowy znajdują się z natury języka wyciągnione 74 1 | miary.~Tak opiewając, że się Chrystus w podłym mieście~ 75 1 | śladem tego męża.~Wielu się doń przybliża, żaden nie 76 1 | sielanki.~Z czasem styl się nam popsuł. Muzy ochrzypialy,~ 77 1 | powróciła sława.~Ocknęły się dowcipy, przez nagród ponęty~ 78 1 | sobie, więcej spodziewa się 7.~Lecz co grozi upadkiem - 79 1 | pewnie, niestety:~Nadto się zagęściły dziś w kraju poety.~ 80 1 | wszystko to jest wierszem, co się nim nazywa,~Są tam rymy, 81 1 | mówca skromniej~Tłumacząc się, wyraża: że ich "nie zapomni".~ 82 1 | tego w nich zawsze ogień się zachowa.~Trzeba się więc 83 1 | ogień się zachowa.~Trzeba się więc prawego genijuszu radzić.~ 84 1 | tym pamiętajmy, że kiedy się sadzić~Będziemy na poetów 85 1 | nim zaczną pisać, uczą się wprzód myślić.~Myśli ciemne 86 1 | sam obejmiesz, wyłożysz się jasno.~Wyraz idzie za myślą. 87 1 | być dobrym autorem.~Trafi się, że ci braknie właściwego 88 1 | dostąpić pragniecie.~Ten, co się wprzód przy końcu znajdzie 89 1 | ostrożnie rymy.~Nie leń się ich dwadzieścia razy wziąć 90 1 | zmażesz.~Cóż po tym, że się jaka piękność w dziele świeci,~ 91 1 | śrzodkiem będzie.~Niechaj się do jednego wszystko ściąga 92 1 | wszystko ściąga celu,~Niechaj się jedna całość złoży z części 93 1 | okrasa z daleka.~Boisz-li się publicznej pism twoich obmowy?~ 94 1 | krytyk surowy.~Pospolicie się sobie niewiadomość dziwi.~ 95 1 | wyniosłość pisarza.~Lecz że się często znaleźć w przyjaciołach 96 1 | duszy szacuje, choć zewnątrz się dąsa.~Lecz ciężej zawsze 97 1 | Drży z bojaźni, śmieje się z żartów, z smutku płacze,~ 98 1 | wiele znaczy.~Lecz prawda się nie takim sposobem tłumaczy.~ 99 1 | tej przysługi, do broni się bierze~I to za złość poczyta, 100 1 | nieba...~- To ciemno. - Bo się dobrze zastanowić trzeba.~- 101 1 | Przepraszam, wysoko!~- To mi się nie wydaje. - Bo krzywe 102 1 | zajechała głowy, w krytyce się kocha,~Szuka światła u ludzi... 103 1 | powód tej cnoty?~Oto, żeby się szczycił ze swymi roboty.~ 104 1 | książki, dla zabawy.~Niechaj się autor poci, nic nie zyska 105 2 | ją chętną mieć żąda -~Tak się piękna w swym toku, w okrasie 106 2 | szczęśliwość opiewa -~Zawsze się pasterz głosem natury ozywa 1.~ 107 2 | ministrów chce zrobić;~Nie może się to w ustach pasterskich 108 2(2) | Maronowy~Wysoki duch nie zniży się moimi słowy.~Lubo Homera 109 2 | sami, byłeś z nimi starał się oswoić,~Nauczą, jak głos 110 2 | do natury ozdób najlepiej się zbliżyć,~Jak się podnieść 111 2 | najlepiej się zbliżyć,~Jak się podnieść bez pychy, bez 112 2 | podłości zniżyć,~Zwierzać się swych tajemnic, mówić poufale,~ 113 2(3) | też z Wirgilijusza), mogę się nazwać najwyborniejszym 114 2 | wdzięcznym pieniem,~Dziwić się darom Niebios ze wszystkim 115 2(4) | sielanki Lindory oddaje się winna pochwała ślicznej 116 2 | pochlebia, drugi raz gniewa się i gniewa,~Narzeka na odmienność, 117 2 | więzach, a przecie kocha się w niewoli;~Błogosławi przykrościom, 118 2 | mózg przewróci,~Ustawnie się z rozumem i zmysłami kłóci.~ 119 2(7) | nikogo nie wymieniam, nikt się więc na mnie gniewać nie 120 2 | z niego wyraz żywy,~Nim się dzielnie tłumaczy człowiek 121 2 | dzieciach; od niego nauczmy się płaczu 9.~Czuj sam dobrze 122 2(9) | genijusz oryginalny wszędzie się wydaje.~ 123 2 | wielkość twórczej prawicy się wyda,~Gdy głosi cuda Boże 124 2(12)| wspaniałości obrazów podnosi się do wielkości dzieł boskich, 125 2 | znają w pieniach ogniem się zapalić!~Czyliż można te 126 2(14)| tłumaczeniu przedziwnie się wydaje.~ 127 2(15)| śpiewają wiwaty,~A Lucyna się krząta o nowe przybysze,~ 128 2(15)| Rawicza ozdobnego plonem,~Jak się wzbije do góry z lotnym 129 2 | myśli mieć powinna.~W niej się mieści i miłość, i rozkosz 130 2 | tak bardzo nie pali,~Bośmy się już w tym wieku nadto rozkochali.~ 131 2 | zwięźle wyłożone, lepiej się podoba.~Przy nim się obok 132 2 | lepiej się podoba.~Przy nim się obok kładą i żarty, i fraszki.~ 133 2 | żarty, i fraszki.~Strzeż się razić przystojność dla próżnej 134 2 | Dawniej epigrammatów duch się zbyt rozszerzył,~Ledwie 135 2 | kaznodziejskie nimi pstrzyły się hałasy.~Stąd wszystko się 136 2 | się hałasy.~Stąd wszystko się popsuło, gust dobry zaginął~ 137 2 | Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka,~Wielbi urząd, czci 138 2 | Lucyli;~Jak w zwierciedle się w rymach jego zobaczyli.~ 139 2 | rymach jego zobaczyli.~Mścił się za wyrządzoną prawej cnocie 140 2 | uszy, gaduła,~Ni ten, co się wad jednych chroniąc, w 141 2 | umie szydzić,~Że gniewać się nie można, a trzeba się 142 2 | się nie można, a trzeba się wstydzić.~Persyjusz więcej 143 2 | natury wyrzuty,~Wszędzie się złych ukorzyć, dobrych podnieść 144 2 | Rzymiany prowadzą~I jak się Messalina rozpustna przedaje -~ 145 2 | rozpustna przedaje -~Wszędzie się równy ogień i dowcip wydaje.~ 146 2 | Powinni być narodu, stają się zgorszeniem;~Między obywatelmi 147 2 | dworszczyźnie -~Lecz mu się tłusty wyraz częstokroć 148 2 | następuje piorem~I na tych, co się z przodków swoich dumnie 149 2 | głupstwa poprzestać, kochać się w rozumie.~Tych więc torem 150 2 | więc torem postępuj. Umiej się utrzymać,~Jeźli cię żółć 151 2 | przystępuje mowy,~Ale niech się samymi nie napełnia słowy.~ 152 2 | zwierzęta gadają, w czym się mylnie rządzą,~Niech się 153 2 | się mylnie rządzą,~Niech się stąd uczą ludzie, niech 154 2 | ale wiersze niezgrabnie się wloką.~Trzeba sztukę z wdziękami 155 2 | przypowieść zaostrzyć, i w bajce się pieścić,~Wszystko do swego 156 2 | próżność wydać osła.~Od Wschodu się nam dostał ten zabytek wierszy;~ 157 2 | przestroił,~A ten, w którym się tyle wielkich darów mieści,~ 158 2(16)| będzie Aleksander pewnie,~Że się nie chciał urodzić prędzej, 159 3 | pociąga.~Trafny pędzel, który się na wszystko sposobi,~Z rzeczy 160 3 | u mnie tyle;~Czy śmiejąc się, czy płacząc, rozerwę się 161 3 | się, czy płacząc, rozerwę się mile.~Tak dla naszej zabawy 162 3(1) | Co w naturze zdaje się nam być okropne, to w naśladowaniu 163 3 | wyprowadzi dzieje,~Śmiejąc się z drugich, człowiek sam 164 3 | drugich, człowiek sam z siebie się śmieje.~Więc ty, co śmiało 165 3 | twoich dusza,~Przedziera się do serca, niech umysły wzrusza.~ 166 3 | pozwieszamy głowy.~Podobać się i wzruszyć - na tym sekret 167 3 | sam go dochodząc, próżno się nie biedzę.~Źle trzymamy 168 3 | sam skazać nie umie.~Kto się pląta w zaczęciu - zamiast 169 3 | ciekawość pomnoży.~U niego się osoby nie znają na scenie~ 170 3 | pierwszym akcie bohatyr się rodzi,~W następujących staje 171 3 | wyszedł z dzieła.~We wszystkim się należy pewnej trzymać miary.~ 172 3 | był zgromadził?~Tam, gdzie się o złożeniu namyślał korony~ 173 3(3) | Walentyna i Orsona, którzy się rodzą w pierwszym akcie, 174 3(3) | akcie, a w ostatnim bardzo się już w podeszłym wieku okazują. ( 175 3 | odmiana miejsca będzie się stosować,~Trudno ściśle 176 3 | wystawia je rzadko.~Niechaj się nigdy teatr krwią ludzką 177 3 | niechęci,~Wniosę, na co się ludzie odważą zawzięci.~ 178 3 | Przyzwoitego kresu, gładko się rozwiąże.~Nic tak dzielnie 179 3 | prawda, która w sztucznym się ukrywa~Powiązaniu, nagle 180 3 | ukrywa~Powiązaniu, nagle się pokaże na jawie~I w niespodzianej 181 3 | góry wierzchołka.~Różnie się w tym zamiarze obracają 182 3 | dawni ludzie byli zabawiać się radzi,~Tak liche trajedyja 183 3(4) | zniszczeniu rzeczypospolitej tam się naradza, gdzie się dopiero 184 3(4) | rzeczypospolitej tam się naradza, gdzie się dopiero cesarz ze swymi 185 3 | wielcy, zarówno dziwiono się obu,~Chociaż się nie jednego 186 3 | dziwiono się obu,~Chociaż się nie jednego trzymali sposobu.~ 187 3 | chce być górnym - często się nadyma.~Czas, co wszystko 188 3 | zrdzewiałe okowy,~Ocknęły się nauki i podniosły głowy.~ 189 3 | spojźrzały do góry,~Udały się do skarbnic swej matki natury.~ 190 3(6) | pisarze. W pierwszym dziwiono się wysokości myśli, wspaniałości 191 3 | co w piekle, co dzieje się w niebie.~Cała się rzecz 192 3 | dzieje się w niebie.~Cała się rzecz kończyła na wrzaskach 193 3 | nie masz rozwiązania.~Tym się tylko robota od winy odjęła,~ 194 3 | robota od winy odjęła,~Że się zacny mąż przyznał do słabości 195 3(8) | własnej chęci pisał, jako się z listu jego okazuje: "Wczora 196 3(8) | tych liściech, spodziewałem się, że za tymi czasów odwłokami 197 3(8) | i mej trajedyjej odwlec się miało, albo raczej, że ta 198 3 | ten, co mądrym być ważył się z wiela,~Wywiódł na teatr 199 3 | poprawiać niż śmieszyć,~Mógłby się większą sławą ten zacny 200 3 | przykład nas zapali 14,~Niechaj się dowcip duchem wspaniałym 201 3 | Tysiące trupów ścieląc dobija się sławy,~Nikomu nie ustąpi, 202 3 | dzielnej ufa dłoni~I nigdy się z hardego umysłu nie skłoni.~ 203 3 | Samowładztwa, a inną cieszącym się złotym~Darem wolności duszę 204 3 | zachowa.~Niechęć zmieni się w miłość, lecz nie bez przyczyny 16;~ 205 3 | swego tchnienia:~Śmieją się i wzdychają, i płaczą, i 206 3 | jak słońce odwrotną maluje się tęczą~I wszystkie w niej 207 3 | wziął od Muz darem, czym się sam zagrzewa,~Czym tchnie - 208 3(16)| godzi na jego życie; wydaje się uknowany spisek, czeka tylko 209 3(16)| ostatniej zguby i tym srożej się wewnętrznie trapi, im go 210 3(16)| jeszcze nienawiść w sercu? Tak się po ludzku nie dzieje. Przetoż 211 3 | nędzę swoję? 17~Czyliż takim się tonem natura tłumaczy?~Inny 212 3 | pisarzu, tysiącem łez ci się wypłacę!~Lecz dzieło to 213 3 | ma w nim miejsca. Próżno się ten wprząga~Do szlachetnej 214 3 | żywo czuć musi.~Niełatwo się spektator do pochwały skłania,~ 215 3 | z honorem zabawą,~Chciej się podobać, ujmij serca obojętne,~ 216 3(17)| mierze wykracza. Oto jak się u niego w Troadzie Hekuba 217 3(17)| Której daje posiłki ten, co się obraca~W polu z siedmiogębnego 218 3 | bohatyrów głosi,~Wyższym się jeszcze tonem epopeja wznosi.~ 219 3 | zdobi postawy,~Zmyśleniem się zasila, zmyśleniem się tuczy.~ 220 3 | Zmyśleniem się zasila, zmyśleniem się tuczy.~Tak słodko nas rozrywa, 221 3 | niego rośnie i wszystko się śmieje.~Homer bohatyrskiego 222 3 | tysiąc odważnymi kroki~Udał się Tass przyjemny i Milton 223 3 | dziwnego nie masz. Ktokolwiek się kusi~Śmiałym wiosłem pruć 224 3 | mocno uderza.~Bez tych ozdób się wlecze wiersz twardy, niemiły,~ 225 3 | krwi strumienie płyną,~Palą się nawy, Greków trojańska młódź 226 3 | trojańska młódź siecze,~Mści się Achill Patrokla, z Hektora 227 3 | przychylnymi sobie stawia się Trojany.~Nie lubiąc się 228 3 | się Trojany.~Nie lubiąc się w zaciętych kobiet mieszać 229 3 | szczęśliwie okazali światu,~Jak się duchy piekielne siliły na 230 3 | wielkiego opiewa,~Takiego, co się chwały miłością zagrzewa,~ 231 3 | nas budzi.~Nie znajduje się w sercu ludzkim doskonałość.~ 232 3 | bez porządku, jak w matni się zgubię.~Wszakże prostego 233 3 | dziele doskonałym kryją się przed okiem~Różne sprężyny, 234 3 | rzecz do swego celu;~Zdaje się coś być obcym, choć do niego 235 3 | niego zmierza.~Jednak niech się w ustępach zbytnie nie rozszerza.~ 236 3 | całej rozpościera;~Różne się stąd odmiany, różne losy 237 3 | Niedużo taki zyska, co się rozprzestrzeni~I dom mały 238 3 | pierwsze zalety powieści.~Niech się i nic zbytniego nigdy w 239 3 | Którymi, kiedy wątku urwało się w głowie,~Chudzi zwykli 240 3(19)| miasteczkiem Betlejem, gdzie się Chrystus narodził. Co też 241 3(19)| na ich pomocy było, znowu się do Muz udaje.~Virginei partus, 242 3 | ozdoby świeciło.~Część piękna się podoba, ale próżna praca,~ 243 3 | żebyśmy nie spali?~Czy się równie potrafi utrzymać 244 3 | połogu góra urodziła.~Jak mi się ten podoba, co się nie nadyma,~ 245 3 | Jak mi się ten podoba, co się nie nadyma,~Co mało obiecuje, 246 3 | okrutnej Junony".~Potem się coraz wyżej do góry podnosi,~ 247 3 | obejmie światem panowanie.~Toż się w czarne spuściwszy Erebu 248 3(20)| dziwy zamykać będzie, stanie się czystym płodem romansowej 249 3 | cudowną cnotą -~Czego się tylko dotknie, to przemieni 250 3 | biegiem od początku.~Sama się rzecz wykłada, a w długiej 251 3 | większego piórem odważy się śmiałem?~Kto przykładem 252 3 | Cne narodu dowcipy, którym się dziwimy,~Które pięknymi 253 3 | pięknymi dotąd wsławiacie się rymy! -~Niech kogo z was 254 3 | bohatyrskie sprawy,~Zwróciły się dowcipy do innej uciechy.~ 255 3 | trefnymi śmiechy~Starały się lud bawić i genijusz wprawny~ 256 3(22)| Ostatecznego ośmielony, odważyłem się na tłumaczenie Miltona.~ 257 3 | niezasłużne odbierał honory,~Kto się wyniósł tą drogą, którą 258 3 | wymieniać nazwiska.~Stały się przystojniejsze zatem widowiska,~ 259 3 | goły~Szedł na scenę. Każdy się śmiał z innymi wspoły,~Śmiał 260 3 | śmiał z innymi wspoły,~Śmiał się z takich widoków, żartował 261 3 | znalazłszy ich w sobie obraz, sam się wstydził.~Tak zręczną komedyja 262 3 | jarzmie trzyma ścisłem,~Ten się za tym ugania, czym się 263 3 | się za tym ugania, czym się tamten brzydzi,~Jeden to 264 3 | pozory zwierzchnemi,~Lecz mu się przypatrz dobrze: ta odmiana 265 3 | złości warzy.~Filut grzecznie się kłania, słodkim tonem mówi,~ 266 3 | gdy zwiedzie głupiego, gdy się zeń obłowi,~Z swoich sztuk 267 3 | zeń obłowi,~Z swoich sztuk się przechwala, z prostoty się 268 3 | się przechwala, z prostoty się śmieje.~Płochy wielkie na 269 3 | bliźnich budzi;~Chętnie się z nieszczęśliwym majątkiem 270 3 | Kiedy dobrze uczyni, z tego się weseli;~Upadek ma w nim 271 3 | następstwem czasu mieni się - i z wiekiem~Człowiek coraz 272 3 | Człowiek coraz to innym staje się człowiekiem.~Dziecię, co 273 3 | wieczór nie lubi, w czym się kochał rano;~Mało zważa 274 3 | roztropnie poczyna,~Chciwie się na honory i urzędy wspina,~ 275 3 | więcej żąda,~I uważnym się okiem na przyszłość ogląda.~ 276 3 | stolicy~Zgromadzone, miodem się poiły w Kruszwicy.~Inaczej 277 3(23)| Komedyja grecka dzieliła się na komedyją dawną, śrzednią 278 3(23)| Kratyn i Arystofan wsławili się w komedyi dawnej. Ta komedyja 279 3 | udania przyzwoitej roli,~Że się Francuz zaczesze, a Polak 280 3(24)| Ściąga się to do wielu komedyi francuskich, 281 3 | przychylność zapewnia.~Ale chroni się albo grube czynić żarty,~ 282 3 | Człowiek gardzi widokiem. Gdzie się dowcip miesza~Delikatny 283 3 | mądrych rozśmiesza,~Bo tam się i żart trefny, i przystojność 284 3 | sztuce poeta wykracza,~Który się doń obraca. Rzecz dzieje 285 3 | doń obraca. Rzecz dzieje się w domu~Między swymi, przystoiż 286 3 | swymi, przystoiż mieszać się w nią komu?~W tym względzie 287 3 | tylko przypadkiem.~Nie muś się, żeby były na scenie przeciwne~ 288 3 | Prawda, że stąd dziwne~Zdają się płynąć skutki, gdy chytrość 289 3 | napisana sztuka, chociażby się blaskiem~Wybornego dowcipu 290 3 | zdaniach swych rozsądna,~Może się powszechności widoku nie 291 3 | widoku nie lękać.~Nie będzie się pospólstwo na niej z śmiechu 292 3 | koniec w dziele:~Niechaj się poróżnieni zgodzą przyjaciele,~ 293 4 | końców nie grodzi.~Nigdy się rymotwórcą miernym być nie 294 4 | bardzo ciężko błądzi,~Gdy się za prawe dziecię Apollina 295 4 | próżno wierszy pisaniem się trudzi,~Nigdy on nie pozyska 296 4 | serca nie poruszy,~Jeźli się w krasy jego szpetna plama 297 4 | w pracy hojnym oblewasz się potem,~Jeżeli cię natura 298 4 | choć sztukę znasz, musisz się gwałtem,~Ale przy sposobności, 299 4 | wdzięki,~Dzieło twe zda się dziełem niebieskiej być 300 4 | uprawne - wybornym ziarnem się wypłaca.~Tak i dowcip bez 301 4 | plamami zmaże,~Lecz gdy się z sztuką ścisłym połączy 302 4 | zakwita szczęśliwym.~Acz się nie trzymaj sztuki jak pijany 303 4 | sztuk twórcowie,~Z ich dzieł się urodziła dla nas trudna 304 4 | to, żeby natury trzymać się najściślej.~Tyle mamy dzieł 305 4 | tok przelał narody,~Gdzie się do jednostajnej grzeczności 306 4 | zbogacona głowa.~A więc trzeba się uczyć. I we dnie, i w nocy~ 307 4 | jakie królów obowiązki,~Jaka się cześć rodzicom od dzieci 308 4 | życiu za czystą ubiegać się cnotą,~Sprawiedliwość nad 309 4 | jej położyć życie.~Z tych się to źrzódel myśli czerpają 310 4 | Niżeli przyganiacze. Skoro się upoisz~Dobrą myślą o sobie, 311 4 | słuchaj zdania i nie wstydź się radzić;~Nigdy taka nie może 312 4 | da ci radę zdrową.~Lecz się ostrego z krzywą chroń krytyka 313 4 | chroń krytyka głową,~Co się ludzkich dzieł sędzią powszechnym 314 4 | niczyim zbytecznie nie sadź się rozumie:~Ten sam dobrze 315 4 | jest bardzo autorem.~Wielu się radzić trzeba, uważać najściślej,~ 316 4 | mądrych udziałem.~Do nich się uciekajmy, a unikniem zdrady,~ 317 4 | unikniem zdrady,~U nich samych się zdrowej spodziewamy rady.~ 318 4 | poniżeniem.~Zły człowiek się wynosi ludzkim pognębieniem~ 319 4 | wybornym,~A wzgląd ludzki mimo się kładł umysłem gornym.~Ty, 320 4 | gościu w Heilsbergu! Kto się wpatrzy pilnie -~Że to twój 321 4 | wielbię przymioty, twym rytmom się dziwię 1.~Pracuj długo dla 322 4 | zyskało niewielu!~Ów włócząc się po miastach, nędzny, chleba 323 4 | jego siedm miast uszlachcić się chciało.~Ten, co wojnę szatana 324 4 | do ucha mu szepce;~Błąka się, wszedł w jaskinią; tam 325 4 | Wszystka w tobie piękność się zamyka,~Ty jesteś źrzódłem 326 4 | charakter niestarty!~Tu się duch rodzi, tu się malownia 327 4 | niestarty!~Tu się duch rodzi, tu się malownia zagrzewa,~Porusza 328 4 | malownia zagrzewa,~Porusza się namiętność. Raz się człowiek 329 4 | Porusza się namiętność. Raz się człowiek gniewa,~Znowu nagle 330 4 | wszystkie ciała części,~Ogień się w nim zajmuje, ogień go 331 4 | ledwie nie umiera,~Ale czego się dotknie, temu daje życie.~ 332 4 | go bez grzechu nie godzi się winić,~Co pisze starożytność? 333 4 | przewodnictwem chodzą.~Nie dajmy się przesądu zaciemniać powłoką,~ 334 4 | zostają w rozpaczy.~Rzadko uda się komu. Wiek świadczy wiekowi -~ 335 4 | możesz być niedbałym.~Staraj się w pracy twojej uiścić najlepiej,~ 336 4 | pięknościach autora.~Trudno się czasem w długim nie usterknąć 337 4 | jak obraz - słońca~Jasnego się nie lęka, nigdy nie próżnuje~ 338 4 | mógł przed Zoilami Homer się wybiegać 4,~O których by 339 4 | świat nie wiedział,~Ani się przed Bawiemi Wirgili osiedział.~ 340 4 | sprawił~Z ochotą i pewnej się nagrody spodziewa -~Bóg 341 4 | wziął ziarno, a jemu dostała się plewa 5.~Śmiejesz się? Sam 342 4(4) | mędrek tym jedynie znany, że się odważył Homerowi uwłaczać. 343 4 | dostała się plewa 5.~Śmiejesz się? Sam nagrody godzien jesteś 344 4 | trybem życie wiedli:~Błąkając się po lasach grubą żołądź jedli,~ 345 4 | Samorodnymi tylko żywili się płody.~Nie było tego słowa: 346 4 | i bitwy, i gwałty działy się bezkarnie,~A ludzie bez 347 4 | Nikła dzikość, poczęły serca się łagodzić,~Nie chcieli więcej 348 4 | zwierzęty chodzić,~Gromadzili się wzajem, a ręce pracowne~ 349 4 | trackiej góry,~Wyzuwały się z dzikiej tygrysy natury,~ 350 4 | kamienie i skały~Wzniesły się i ogromne Teby zbudowały.~ 351 4 | wspólne związki~Mnożyły się pierwszego pnia liczne gałązki.~ 352 4 | lutni, bawią dźwięki,~Póki się złotych poczet gwiazd świeci 353 4 | świeci na niebie,~A ziemia się w zamęcie czarnym nie zagrzebie.~ 354 4 | czytane mieć życzy.~Niech się stara użytek łączyć do słodyczy.~ 355 4 | wtenczas rad korzystać, kiedy się chce bawić.~Pod krytyki 356 4 | żółci piorem~I nie chciej się poprawcą wszystkich czynić 357 4 | częstokroć złego przez to się nie dzieje,~Gdy rozpuściwszy 358 4 | wyrazem swywoli;~Najgrawa się z świętości, a tym więcej 359 4 | wyzwolonym sprzyja,~Zatem, kto się o zaszczyt autora dobija,~ 360 4 | pismo przyniosło;~Ażeby się przydatną stało drugim osłą,~