Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
dniem 3
dniu 1
dno 1
do 163
dobija 2
dobiles 1
dobra 5
Frequency    [«  »]
277 nie
259 maz
202 z
163 do
151 a
117 mnie
97 mi
Zygmunt Krasinski
Nie-Boska Komedia

IntraText - Concordances

do

    Czesc
1 Mot| Do błędów, nagromadzonych przez~ 2 1 | zbiera, dodaje w radości do swoich kłamstw i złudzeń - 3 1 | zwiń się w chmurę i leć do poety - wnet się rozwiąż 4 1 | kościele.~[MĄŻ]~Zstąpiłem do ziemskich ślubów, bom znalazł 5 1 | odrywajcie się i lećcie do moich włosów.~Leci nad cmentarzem.~ 6 1 | płynące nad mogiłami, lećcie do jagód moich. -~Tu czarnowłosa 7 1 | zgasłych dwoje ócz błękitnych - do mnie, do mnie ogień, co 8 1 | ócz błękitnych - do mnie, do mnie ogień, co tlał w nich!- 9 1 | Przez kraty leci suknia do mnie, trzepocząc się jak 10 1 | druga na wieży kościoła.~Do mnie, państwa moje dawne, 11 1 | Dziękuję ci.~ŻONA~Posłałam do cukiernika, żeby kilka tort 12 1 | nie dostaje czegoś. (idzie do kolebki) Śpij, moje dziecię - 13 1 | moje? -~ŻONA~wraca, siada do fortepianu, gra i przerywa, 14 1 | miesiąca słowa nie rzekłeś do mnie - i wszyscy, których 15 1 | to znaczy?~Dziecię ciśnie do piersi. Muzyka się urywa. 16 1 | blada, niewyspana, słowa do nikogo nie przemówiła.~TRZECI 17 1 | dziecię płaczące odnoszą do kolebki.~ ~OJCIEC CHRZESTNY 18 1 | chrześcijaninem i wszedł do towarzystwa ludzkiego, a 19 1 | GŁOS DZIEWICY w oddaleniu~Do mnie, mój luby.~MĄŻ~Jakże 20 1 | DUCHÓW ZŁYCH~Stara, wracaj do piekła - uwiodłaś serce 21 1 | się woda święta. -~Wracaj do domu i nie grzesz więcej. -~ 22 1 | grzesz więcej. -~Wracaj do domu i kochaj dziecię twoje. -~ ~*~ 23 1 | wczoraj...~MĄŻ~Gdzie?~SŁUGA~Do domu wariatów.~Ucieka z 24 1 | szczęście, sam strąciłem do rzędu potępionych już na 25 1 | Przysięgłam ci na wierność do grobu. -~MĄŻ~Chodź - daj 26 1 | opuściła ciało moje, wstąpiła do głowy. -~MĄŻ~Pozwól, wyniosę 27 1 | i gromnicę przystawiałam do piersi i pokutowałam, "spuść 28 1 | lekarstwo. - Małgosiu, bież do apteczki! - Pan sam temu 29 1 | czerwona. - Krew rzuciła się do mózgu. -~MĄŻ~Ale jej nic 30 1 | Wchodzi Doktor i zbliża się do kanapy.~DOKTOR~Już jej nic 31 2 | łzami wszystkich liter od A do Z? - Królu much i motyli, 32 2 | maleńki, czemuś tak podobny do aniołka? - Co znaczą twoje 33 2 | w tył wzroczkiem sięgasz do nieba - powiedz, co słyszysz, 34 2 | wyrzekł, że masz zdatność do nauk ścisłych. - Ubogi, 35 2 | dał grosz, przechodząc, do czapki, obiecał ci piękną 36 2 | zasypia. - Ksiądz gotował się do pierwszej spowiedzi i chciał 37 2 | kropli rosy, ten kwiat byłby do ciebie podobnym, o dziecię 38 2 | taka modlitwa nie idzie do Boga. - Matki nie pamiętasz - 39 2 | wychudła. -~MĄŻ~A mówiła co do ciebie?~ORCIO~Zdawało mi 40 2 | duszy, choć dostanie się do nieba - możeż być duch szczęśliwym, 41 2 | uczuć, a jemu? - dałeś ciało do pajęczyny podobne, które 42 2 | rację.~FILOZOF~I wielkiej do tego odmiany w towarzystwie 43 2 | brzuchomówca.~MĄŻ podnosząc rękę do kapelusza~Na kopersztychu 44 2 | a jeśli duch twój wrócił do łona Boga, niechaj się znów 45 2 | LEKARZ~Teraz odwróć się do okna. -~MĄŻ~A cóż?~LEKARZ~ 46 2 | porządku, muszkuły w sile. (do Orcia) Śmiej się Pan z tego - 47 2 | będziesz zdrów jak ja. (do Męża) Nie ma nadziei. - 48 2 | Wychodzi.~MĄŻ przyciskając syna do piersi.~Ale ty widzisz jeszcze 49 2 | opuszczaj mnie. -~LEKARZ do Męża~Obowiązkiem moim jest 50 2 | jawu zarazem, stan podobny do tego, który oczywiście tu 51 2 | POMIESZANE~Dobranoc - dobranoc - do jutra. -~ORCIO budząc się~ 52 2 | na mnie, odprowadzę cię do łóżka. -~ORCIO~Ojcze, co 53 2 | ziemi, a ciałem przykuty do ziemi - o ty nieszczęśliwy, 54 3 | CZĘŚĆ TRZECIA~Do pieśni - do pieśni!~Kto 55 3 | CZĘŚĆ TRZECIA~Do pieśni - do pieśni!~Kto zacznie, 56 3 | drągami? - Kubek lata z rąk do rąk - a gdzie ust się dotknie, 57 3 | niecierpliwie - szemrzą między sobą, do wrzasków się gotują - wszyscy 58 3 | wierzbą chłopię małe wisznię do ust kładzie, a długie szydło 59 3 | i panuje nad nimi, mówi do nich. - Głos jego przeciągły, 60 3 | myślami - skóra przyschła do czaszki, do liców, żółtawo 61 3 | skóra przyschła do czaszki, do liców, żółtawo się wcina 62 3 | Słychać stukanie.~PRZECHRZTA~Do roboty waszej - a ty, święta 63 3 | otwieraj! -~PRZECHRZTA~Bracia do młotów i powrozów!~Otwiera.~ 64 3 | ostrzycie puginały na jutro.~Do jednego z nich przystępuje.~ 65 3 | najraniej wybierzesz się do niego i oświadczysz, że 66 3 | PANKRACY~Powiesz, że przyjdę do niego o dwunastej w nocy 67 3 | za orła lecącego wprost do celu, za człowieka stawiającego 68 3 | PANKRACY~Krew ci bije do głowy - to konieczność lat 69 3 | przytomności. - (przystępuje do niego) - Wierz mi - daj 70 3 | zrozumiesz. - Czy posłałeś do magazynu po dwa tysiące 71 3 | A składka szewców oddana do kasy naszej?~LEONARD~Z najszczerszym 72 3 | najszczerszym zapałem się złożyli co do jednego i przynieśli sto 73 3 | spojrzeć mu w oczy - przeniknąć do głębi serca - przeciągnąć 74 3 | w nocy pójdziesz ze mną do hrabiego Henryka -~LEONARD~ 75 3 | podziękujem- hura - hura! -~MĄŻ do Dziewczyny~Cieszy mnie; 76 3 | panie - dopiero od tygodnia do nas przybyły. -~MĄŻ~Nad 77 3 | planach. -~Odchodzi.~MĄŻ do Przechrzty~Radzę wam, go 78 3 | RZEMIEŚLNIK~Sił nie mam - podnieść do ust nie mogę - ledwo się 79 3 | chmury - lepiej byś wrócił do swoich ludzi, którzy i tak 80 3 | wrogu nasz, coś nas pędził do pracy i znoju - jutro, wschodząc, 81 3 | a teraz, szklanko, idź do czarta! -~PRZECHRZTA~Orszak 82 3 | Naprzód, naprzód, pod namioty, do braci naszych - naprzód, 83 3 | LEONARD~Dajcie mi do ust, do piersi, w objęcia, 84 3 | LEONARD~Dajcie mi do ust, do piersi, w objęcia, dajcie 85 3 | GŁOS DZIEWICY~Wyrywam się do ciebie, mój kochanku. -~ 86 3 | Patrz, ramiona wyciągam do ciebie - upadłam z niemocy - 87 3 | Tak co noc bywa. -~LEONARD~Do mnie, do mnie, o rozkoszo 88 3 | bywa. -~LEONARD~Do mnie, do mnie, o rozkoszo moja - 89 3 | duchami - duch Jego zstąpił do nicości. -~CHÓR NIEWIAST~ 90 3 | święcenie zbojeckie. -~LEONARD do kapłanów~Podajcie mi olej, 91 3 | sztylet i truciznę. - (do Hermana) - Olejem, którym 92 3 | trzykroć pluję na ciebie. (do Męża) - Leonard może mnie 93 3 | sztyletem. - Dochodzą teraz do ruin wieży północnej. -~ 94 3 | świętego piję zdrowie twoje- do widzenia. -~Rzuca czaszkę.~ 95 3 | A teraz na dół ze mną i do Jaru Św. Ignacego.~PRZECHRZTA~ 96 3 | MĄŻ~Prędzej, prędzej do miecza, do boju! - Ja Go 97 3 | Prędzej, prędzej do miecza, do boju! - Ja Go wam oddam - 98 3 | nasz żyje! -~MĄŻ~Wiara, do mnie! - Bądź zdrów, obywatelu! - 99 3 | zdrów, obywatelu! - wiara, do mnie! - Jezus i Maryja!~*~ 100 3 | krzaki - drzewa~PANKRACY do swoich ludzi~Położyć się 101 3 | ludzi~Położyć się twarzą do murawy - leżeć w milczeniu - 102 3 | ognia mi nie krzesać, nawet do fajki - a za pierwszym strzałem 103 3 | nie będzie, nie ruszać się do dnia białego. -~LEONARD~ 104 3 | PANKRACY~Ty przylep się do tej sosny i dumaj. -~LEONARD~ 105 3 | odrzucę nazad, nie strącę do nicości. -~Ojcowie moi, 106 3 | lwie serca wasze dajcie mi do piersi- powaga skroni waszych 107 3 | dotąd w całej okolicy - do rzeczy - do rzeczy!~MĄŻ~ 108 3 | całej okolicy - do rzeczy - do rzeczy!~MĄŻ~Czegóż więc 109 3 | więc, hr. Henryk, rzekłbym do Pankracego: "Zgoda- rozpuszczam 110 3 | na tych równinach - panuj do śmierci w domu naddziadów - 111 3 | karkach którego wspinasz się do góry - widziałem wszystkie 112 3 | wolnymi, panami jej od bieguna do bieguna. - Ona cała jednym 113 3 | pustyni - my nie wrócim do raju.~PANKRACY na stronie~ 114 3 | popod serce jego - trafiłem do nerwu poezji.~MĄŻ~Postęp, 115 3 | mojego! - Świat cielska do ciebie należy - tucz go 116 3 | bo wiedzieli, żeście nie do pola bitwy. -~Słowa twoje 117 3 | puszczam ciebie. -~PANKRACY~Do widzenia na okopach Świętej 118 3 | długość szabel naszych. - Do widzenia. -~PANKRACY~Dwa 119 3 | Odprowadzić tego człowieka do ostatnich czat moich na 120 4 | Od baszt Świętej Trójcy do wszystkich szczytów skał, 121 4 | ludzkie, przyrnieszają się do.tej znikomej burzy i niesione 122 4 | broni i lud ciągnie zewsząd do niej, jak do równiny Ostatniego 123 4 | ciągnie zewsząd do niej, jak do równiny Ostatniego Sądu. -~ ~ ~ 124 4 | Henryk! -~MĄŻ~Jeśli kto ma co do zarzucenia mnie, niechaj 125 4 | i pragnienie umorzy was do śmierci, ale nie do hańby - 126 4 | was do śmierci, ale nie do hańby - nie do poddania 127 4 | ale nie do hańby - nie do poddania sig - nie do ustąpienia 128 4 | nie do poddania sig - nie do ustąpienia choćby jednego 129 4 | Obrano cię wodzem, a zatem do ciebie należy rozpocząć 130 4 | zasłużył. -~Odwraca się do tłumu~Kto wspomni o poddaniu 131 4 | umie. - Ciemności, idźcie do ciemności! -~Zstępuje.~*~ 132 4 | żelazne, kajdany, narzędzia do tortur, połamane, leżące 133 4 | Zejdź, błagam cię, zejdź do mnie. -~ORCIO~Czy nie słyszysz 134 4 | dziecię własne przywiodło mnie do progu piekła! - Mario! nieubłagany 135 4 | Boże! i Ty, druga Maryjo, do której modliłem się tyle! -~ 136 4 | moich, stary! -~Na stronie do Jakuba~Przyprowadź tu oddział 137 4 | bylebyście przyłączyli się do niego i uznali dążenie wieku. -~ 138 4 | co gnębili i panowali! -~Do Hrabiego~A ty, czemu uciskałeś 139 4 | czemu uciskałeś poddanych? -~Do drugiego~A ty, czemu przepędziłeś 140 4 | podróżach daleko od Ojczyzny? -~Do innego~Ty się podliłeś wyższym, 141 4 | wyższym, gardziłeś niższymi. -~Do jednej z kobiet~Dlaczegożeś 142 4 | Czego się tak śpieszycie do hańby - co was tak nęci, 143 4 | waszych. -~MĄŻ~Przybliża się do Ojca Chrzestnego i chwyta 144 4 | Chodzi od jednego żołnierza do drugiego.~Z tobą, zda mi 145 4 | wyrwałem cię z przepaści.~Do innych~Z wami rozbiłem się 146 4 | mną na Czarnym Morzu. -~Do innych~Wam odbudowałem chaty 147 4 | odbudowałem chaty zgorzałe. -~Do innych~Wyście uciekli do 148 4 | Do innych~Wyście uciekli do mnie od złego pana. - A 149 4 | a za godzinę bądź gotów do walki. -~JAKUB~Tak mi, Panie 150 4 | nim.~MĄŻ szablę chowając do pochwy~Nie ma rozkoszy, 151 4 | gromadzą i niedługo wrócą do szturmu - darmo, nikt losu 152 4 | obejdź sale zamkowe i pędź do murów wszystkich, co spotkasz. -~ 153 4 | nim zerwali się męże twoi do broni - słowa jej płynęły 154 4 | nas pędzą - gdzie? -~MĄŻ do nich ~Na śmierć. -~Do syna~ 155 4 | MĄŻ do nich ~Na śmierć. -~Do syna~Tym uściskiem chciałbym 156 4 | trafiony kulą.~GŁOS W GÓRZE~Do mnie, do mnie, duchu czysty - 157 4 | kulą.~GŁOS W GÓRZE~Do mnie, do mnie, duchu czysty - do 158 4 | do mnie, duchu czysty - do mnie, synu mój! -~MĄŻ~Hej! 159 4 | mnie, synu mój! -~MĄŻ~Hej! do mnie, ludzie moi! -~Dobywa 160 4 | Dobywa szabli i przykłada do ust leżącego.~Klinga szklanna 161 4 | obszarami ciemności płynącą do mnie, wieczność moją bez 162 4 | żyjących - idź! -~BIANCHETTI do Leonarda~Dwa miesiące nas 163 4 | początku wejścia naszego do fortecy i na trzecim zakręcie


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL