Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
-----
-----
-----
a 151
abrahamie 1
aby 1
ach 6
Frequency    [«  »]
259 maz
202 z
163 do
151 a
117 mnie
97 mi
96 za
Zygmunt Krasinski
Nie-Boska Komedia

IntraText - Concordances

a

    Czesc
1 1| który znać ó świetle dajesz, a światła nie znasz, nie widziałeś, 2 1| swoich kłamstw i złudzeń - a Pan je kiedyś zaprzeczy, 3 1| gwiazdę na czole swoim, a nie oddzieli się od twej 4 1| mężem pośród braci swoich. - A kto cię nie dochowa, kto 5 1| na głowę i odwrócisz się, a on zwiędłymi się bawi i 6 1| rozwiedziemy pokostem - a potem, płótno czarodziejskie, 7 1| z raz jeszcze w taniec, a ja tu stać będę i patrzeć 8 1| trzepocząc się jak ptak - a dalej, a dalej. -~ ~*~Pokój 9 1| się jak ptak - a dalej, a dalej. -~ ~*~Pokój sypialny - 10 1| ty jesteś marzeniem moim, a otóż po długiej przerwie 11 1| doktorach, po sklepach, a że dziecię ma się mi narodzić, 12 1| złudzeniem, jeślim cię wymyślił, a tyś się utworzyła ze mnie 13 1| ale obiecał, że powróci, a wtedy żegnaj mi, ogródku 14 1| chłodniej nad rankiem. -~MĄŻ~A dziecię moje - o Boże!~Wychodzi.~ ~*~ 15 1| rychłoż tam ozwie się piorun, a tu pęknie serce moje? -~ 16 1| sobie wszystkie grzechy - a nie mogłam nic znaleźć takiego, 17 1| kolebki) Jego nie opuszczaj, a ja się na gniew twój poświęcę- 18 1| mi.~Całuje w czoło - a ona go obejmuje ramionami - 19 1| lub pisze. -~PIERWSZY GOŚĆ~A Pani blada, niewyspana, 20 1| zgra się w wilią w karty, a potem gości przyjmuje z 21 1| że będzie sute śniadanie, a zamiast tego, jako Pismo 22 1| zasłużysz się i przypodobasz - a wtedy on twojej matce przebaczy. -~ 23 1| do towarzystwa ludzkiego, a później zostaniesz obywatelem, 24 1| później zostaniesz obywatelem, a za staraniem rodziców i 25 1| i bawi się dźbłem swoim, a kiedy go opuści, niech skacze 26 1| luby.~MĄŻ~Jakże już daleko, a ja przesadzić nie zdołam 27 1| twoich i padają na ziemię a jak tylko się jej dotkną, 28 1| jw. pani tu nie ma.~MĄŻ~A gdzie?~SŁUGA~Odwieźli 29 1| przezierała - pochylone trzyma- a myśl dobrą swoją posłała 30 1| Dozwól chwil kilka jeszcze, a stanę się godną ciebie. -~ 31 1| ci coś jeszcze.~MĄŻ~Mów, a wszystkiego dopełnię.~ŻONA~ 32 1| pierwsze imię - poeta - a następne znasz, Jerzy Stanisław. - 33 1| pęka, rozlatuje w kawałki, a coraz niżej i niżej - 34 2| łzami wszystkich liter od A do Z? - Królu much i motyli, 35 2| białych i zdajesz się marzyć, a jako kwiat obarczone rosą, 36 2| twoje obarczone myślami? -~*~A kiedy się zarumienisz, płoniesz 37 2| której nikt nic rozumie - a mamka twoja płacze i woła 38 2| myśli, że jej nie kochasz - a znajomi i krewni wołają 39 2| biała i wychudła. -~MĄŻ~A mówiła co do ciebie?~ORCIO~ 40 2| myśli, namiętności i uczuć, a jemu? - dałeś ciało do pajęczyny 41 2| wiem? Rok - dwa lata. -~MĄŻ~A jednak dzisiaj wypuściło 42 2| wszystkie uczucia po imieniu, a żadnej żądzy, żadnej wiary, 43 2| biednych bliźnich twoich, a zbawion będziesz.~MĄŻ~Kto 44 2| ustępuj, nie ustąp nigdy - a wrogi twe, podłe wrogi twe 45 2| Przeszłości, bądź mi ku pomocy - a jeśli duch twój wrócił do 46 2| odwróć się do okna. -~MĄŻ~A cóż?~LEKARZ~Powieki prześliczne, 47 2| się wije między źrzenicą a powieką - widzę twarze widziane, 48 2| Cicho.~DRUGI~Obudził się, a nas nie słyszy.~LEKARZ~Proszę 49 2| ledwo że usta roztwiera, a przecię głos ostry, przeciągły 50 2| ni światła, ni sławy - a dobija godzina, w której 51 2| duszą za obrębami ziemi, a ciałem przykuty do ziemi - 52 3| wstydźcie wszyscy mali i wielcy- a mimo was mimo żeście mierni 53 3| Kubek lata z rąk do rąk - a gdzie ust się dotknie, tam 54 3| trzyma topór spuszczony - a tamten stemplem żelaznym 55 3| wisznię do ust kładzie, a długie szydło w prawej ręce 56 3| pomiędzy koście i muszkuły - a od skroni broda. czarna 57 3| pomieszania nie dojrzeć; a kiedy ramię wzniesie, wyciągnie. 58 3| z sercem, z przesądami, a niech żyje słowo pociechy 59 3| nam, chleba, chleba!" - A u stóp mówcy opiera się 60 3| PRZECHRZTÓW~Jehowa pan nasz, a nikt inny. - On nas porozrzucał 61 3| stoi dziś nad kałużą krwi, a jak raz się powali, nie 62 3| żmii kropel kilka jeszcze - a świat nasz, nasz, o bracia 63 3| CHÓR~Jehowa Pan Izraela, a nikt inny. - Po trzykroć 64 3| PRZECHRZTA~Do roboty waszej - a ty, święta księgo, precz 65 3| jednego z nich przystępuje.~A ty co robisz w tym kącie?~ 66 3| odpowie.~PRZECHRZTA~Idę - a wy nie ustawajcie w pracy - 67 3| rozwieszą po ogrodach i borach - a my ich potem zabijem, powiesim. - 68 3| nocy pojutrze. -~PRZECHRZTA~A jak mnie każe zamknąć lub 69 3| wołają o rozkaz; daj rozkaz, a on pójdzie jak iskra, jak 70 3| konieczność lat twoich, a z nią walczyć nie umiesz 71 3| LEONARD~Tu szpiegów nie ma, a potem cóż?...~PANKRACY~Nic - 72 3| Myśl więcej, gadaj mniej, a kiedyś mnie zrozumiesz. - 73 3| z oddziałem. -~PANKRACY~A składka szewców oddana do 74 3| równinach - trza obalić, a potem... Myśli moja, czyż 75 3| utworzyłaś naokoło siebie - a sama błąkasz się i nie wiesz, 76 3| Mrugnij okiem, palec podnieś, a w łeb ci strzelę - możesz 77 3| rumiana i wesoła.~DZIEWCZYNA~A dyć tośmy długo na taki 78 3| słowa nie słyszała nigdy - a dyć czas, czas, bym jadła 79 3| jako ty, niewiastą wolną, a towarzystwu za to, że mi 80 3| przy mięsiwie i konwiach - a teraz, szklanko, idź do 81 3| jw-go. -~MĄŻ~Nim pogardzam, a was nienawidzę - poezja 82 3| moją czapkę wolności. - A to co za piekło z rudawych 83 3| przodu, po bokach się cisną, a pędzone wiatrem blaski i 84 3| teraz proch i pył z nich, a duch Jego zwyciężyli naszymi 85 3| prawem jego równość - a kto inne tworzy, temu stryczek 86 3| Orle, dotrzymaj obietnicy, a ja tu na ich karkach nowy 87 3| świątynię umarłego Boga. A ty podnieś głowę - powstań 88 3| dziś przybyłem. -~LEONARD~A ten drugi po co się w zwojach 89 3| filary w osiem głów ludzkich, a szczyt każdego filara jako 90 3| nie odmawiałeś mi niegdyś- a w jedno słowo zamknę świat 91 3| dotrzymaj obietnicy! - A teraz na dół ze mną i do 92 3| krzesać, nawet do fajki - a za pierwszym strzałem skoczyć 93 3| Komnata podłużna - obrazy dam a rycerzy porozwieszane po 94 3| niechaj zstąpi na mnie, a wrogów będę mordował i palił, 95 3| uporczywa, kwitnąca nadzieją, a bez grosza, bez oręża, bez 96 3| Ateizm to stara formuła - a spodziewałem się czegoś 97 3| przyzwyczajeniem - oto wiara moja - a Bóg mój na dzisiaj - to 98 3| panowanie nadał. -~PANKRACY~A całe życie byłeś diabła 99 3| działa, rynsztunki, żywność - a wreszcie, gdzie męstwo ? ...~ 100 3| odsiecz Świętej Trójcy - a za to zostaję przy, moim 101 3| ich obrazy i rżnąć herby - a o tych nędzarzach nie myśl 102 3| przenikam ciebie - pełnyś życia, a łączysz się z umierającymi, 103 3| twojej należy się kara, a po karze niepamięć. -~MĄŻ~ 104 3| rozpusta, złoto i krew. - A ciebie tam nie było - nie 105 3| nimi - kilka chwil jeszcze, a jeśli rozum cię nie odbieży, 106 3| powie o sobie: "Jestem" - a nie będzie drugiego głosu 107 3| mnie o takie słowa prosili, a ja im tych słów skąpiłem. -~ 108 3| niegdyś porozrzucał na ziemi, a one teraz przejrzały i dostały 109 3| ludzkości objawił się im.~MĄŻ~A nam przed wiekami - ludzkość 110 3| podnieść nie śmiało ku Niemu - a On stał na wysokościach, 111 3| wszyscy spali w skwarze, a tyś jeden rozmyślał - że 112 3| opiera się mojemu dziełu, a co później nastąpi, to już 113 3| już ocalona w niebie - a na ziemi los ojca go czeka. -~ 114 3| wypisana zmarszczkami - a co w nich było i przeszło, 115 3| służył u cudzoziemców - a ta pani blada, z ciemnymi 116 3| polował z bracią szlachtą, a chłopów wysyłał, by z psami 117 3| zarazy stawiali szpitale - a kiedyście z trzody zwierząt 118 3| skona gdzie na drodze. - A teraz czas już tobie wyniść 119 3| okopach Świętej Trójcy. - A kiedy wam kul zabraknie 120 4| złocie roztapiają się chmury, a im bardziej níkną, tym lepiej 121 4| podbił. -~TRZECI HRABIA~A on się tylko nocą przedarł 122 4| HRABIA~Sto trupów położył, a dwieście swoich stracił. -~ 123 4| KSIĄŻĘ~Obrano cię wodzem, a zatem do ciebie należy rozpocząć 124 4| niebu. -~Dni kilka jeszcze, a może mnie i tych wszystkich 125 4| MĄŻ~Milczenie grobów - a światło pochodni na kilka 126 4| sądźmy, sądźmy i potępiajmy- a kary szatan się podejmie. -~ 127 4| MĄŻ~Nic dojrzeć nie mogę, a słyszę spod ziemi, nad ziemią, 128 4| pozbawili naddziady twoje - a potem zaginiesz ty i bracia 129 4| panowali! -~Do Hrabiego~A ty, czemu uciskałeś poddanych? -~ 130 4| poddanych? -~Do drugiego~A ty, czemu przepędziłeś wiek 131 4| do mnie od złego pana. - A teraz mówcie - pójdziecie 132 4| zostało wędliny i wódki - a potem na mury! -~WSZYSCY 133 4| ŻOŁNIERZE~Wódki - mięsa - a potem na mury!~MĄŻ~Idź z 134 4| na mury!~MĄŻ~Idź z nimi, a za godzinę bądź gotów do 135 4| GŁOSY~Za żony nasze! -~MĄŻ~A ja was za podłość waszą. -~ 136 4| niebezpieczeństwo i wygrywać zawżdy, a kiedy nadejdzie przegrać - 137 4| przebiera nareszcie. -~MĄŻ~A więc syna mi przyprowadź, 138 4| mí dłużej - wyginęli moi, a tamci klęcząc wyciągają 139 4| brzegów, bez wysep, bez końca, a pośrodku jej Bóg. jak słońce, 140 4| pali - wiecznie jaśnieje - a nic nie oświeca.~Krokiem 141 4| Ostatni raz go wymówiłeś - a twoje? -~KSIĄŻĘ~Władysław, 142 4| Ostatni raz go wymówiłeś - a twoje? -~BARON~Aleksander 143 4| Dwa miesiące nas trzymali, a nędzny rząd armat i lada 144 4| płynie dla przykładu świata - a kto z was mi powie, gdzie 145 4| jako pośrednik między tobą a niewolnikami twoimi - tymi 146 4| czego dowody niemałe, a jeślim się połączył z wami, 147 4| zbrojnych schodzi z murów,~A wy nie widzieliście Henryka?~ 148 4| spadającego po urwiskach - a oto szabla znaleziona kilka 149 4| stoją w poprzek między mną a myślą moją - trza zaludnić 150 4| zamkowe - sami jesteśmy, a zda mi się, jakoby tu był 151 4| tu duch czyjś, panuje - a ta czapka - ten sam herb


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL