| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] zólta 1 zóltawo 1 zon 1 zona 50 zonami 1 zone 3 zonie 3 | Frequency [« »] 54 ale 52 przechrzta 50 tak 50 zona 49 glos 49 orcio 46 ich | Zygmunt Krasinski Nie-Boska Komedia IntraText - Concordances zona |
Czesc
1 1| PANNA MŁODA~Będę wierną żoną tobie, jako matka mówiła, 2 1| ha, przy żonie - to moja żona. - (wpatruje się w Żonę) 3 1| moich, duszę duszy mojej...~ŻONA przebudza się~Co się stało - 4 1| śpij - śpij głęboko. -~ŻONA~Możeś zasłabł nagle, mój 5 1| ci eteru.~MĄŻ~Zaśnij. -~ŻONA~Powiedz mi, drogi, co masz, 6 1| twarzą ukrytą w dłoniach - Żona przy fortepianie,~ŻONA~Byłam 7 1| Żona przy fortepianie,~ŻONA~Byłam u Ojca Beniamina, 8 1| pojutrze. -~MĄŻ~Dziękuję ci.~ŻONA~Posłałam do cukiernika, 9 1| Stanisława. -~MĄŻ~Dziękuję ci.~ŻONA~Bogu dzięki, że już raz 10 1| tu pęknie serce moje? -~ŻONA~wraca, siada do fortepianu, 11 1| owszem, że dobrze wyglądasz.~ŻONA~Tobie wszystko jedno, bo 12 1| MĄŻ~Nie obraziłaś mnie. -~ŻONA~Mój Boże - mój Boże!~MĄŻ~ 13 1| powinienem cię kochać. -~ŻONA~Dobiłeś mnie tym jednym: " 14 1| często złe chwile - nudy. -~ŻONA~O jedno słowo cię proszę - 15 1| akordzie i coraz dziksze.~ŻONA~Co to znaczy?~Dziecię ciśnie 16 1| bez nocy.- Jam twoja. -~ŻONA~Najświętsza Panno, ratuj 17 1| kwieciem przetykany, o luba. -~ŻONA~Całun w szmatach opada jej 18 1| ale ja nie przeminę. -~ŻONA~Henryku, Henryku, zasłoń 19 1| stałaś się, czym jesteś. -~ŻONA~Nie puszczę cię.~MĄŻ~O luba! 20 1| idę za tobą. -~Wychodzi.~ŻONA~Henryku - Henryku! -~Mdleje 21 1| na sofie na boku siedzi Żona - w głębi służący.~ ~PIERWSZY 22 1| GOŚCI~Cyt - słuchajcie. -~ŻONA kładąc dłonie na głowie 23 1| Proszę nie przerywać. -~ŻONA~Błogosławię cię, Orciu, 24 1| pozwólże, moja Marysiu. -~ŻONA~Ty ojcu zasłużysz się i 25 1| się pani hrabina, Boga. -~ŻONA~Przeklinam cię, jeśli nie 26 1| okolicy. - Ogród wokoło.~ŻONA DOKTORA z pękiem kluczów 27 1| męża, on mnie tu przysłał~ŻONA DOKTORA~Proszę Pana - wiele 28 1| kilka krzeseł - łóżko - Żona na kanapie.~MĄŻ wchodzi~ 29 1| Czy mnie poznajesz, Mario?~ŻONA~Przysięgłam ci na wierność 30 1| daj mi ramię, wyjdziemy. -~ŻONA~Nie mogę się podnieść - 31 1| Pozwól, wyniosę ciebie. -~ŻONA~Dozwól chwil kilka jeszcze, 32 1| godną ciebie. -~MĄŻ~Jak to?~ŻONA~Modliłam się trzy nocy i 33 1| MĄŻ~Nie rozumiem cię. -~ŻONA~Od kiedym cię straciła, 34 1| się poetą. -~MĄŻ~Mario! -~ŻONA~Henryku, mną teraz już nie 35 1| porzucał. -~MĄŻ~Nigdy, nigdy. -~ŻONA~Patrz na mnie. - Czy nie 36 1| Przeklęstwo - przeklęstwo! -~ŻONA obejmuje go ramionami i 37 1| już nadszedł dzień sądu.~ŻONA~Rozjaśnij czoło, bo smucisz 38 1| a wszystkiego dopełnię.~ŻONA~Twój syn będzie poetą.~MĄŻ~ 39 1| syn będzie poetą.~MĄŻ~Co?~ŻONA~Na chrzcie ksiądz mu dał 40 1| bo nie wiedzą, co czynią.~ŻONA~Tamten dziwne cierpi obłąkanie - 41 1| nieprawdaż?~MĄŻ~Najdziwniejsze.~ŻONA~On nie wie, co gada, ale 42 1| może chcesz widzieć syna?~ŻONA~Jam mu skrzydła przypięła, 43 1| ciebie. - Ach!~MĄŻ~Źle tobie?~ŻONA~W głowie mi ktoś lampę zawiesił 44 1| spokojna, jako dawniej byłaś! -~ŻONA~Kto jest poetą, ten nie 45 1| pomocy !~Wpadają kobiety i Żona Doktora.~ŻONA DOKTORA~Pigułek - 46 1| kobiety i Żona Doktora.~ŻONA DOKTORA~Pigułek - proszków - 47 1| przyczyną - mój mąż mnie wyłaje.~ŻONA~Żegnam cię, Henryku.~ŻONA 48 1| ŻONA~Żegnam cię, Henryku.~ŻONA DOKTORA~To jw. hrabia sam 49 1| Mario, Mario! -~Ściska ją.~ŻONA~Dobrze mi, bo umieram przy 50 1| tobie. -~Spuszcza głowę.~ŻONA DOKTORA~Jaka czerwona. -