Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Zygmunt Krasinski
Nie-Boska Komedia

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
wieni-zmysl | znacz-zzyma

     Czesc
3003 1 | zwiędłymi się bawi i grobowy wieniec splata sobie przez całe 3004 1 | moją. -~PANNA MŁODA~Będę wierną żoną tobie, jako matka mówiła, 3005 4 | oblany.~MĄŻ~Cóż ci jest, mój wierny, mój stary? -~JAKUB~Niech 3006 3 | na skrzydłach nosiliśmy wiernym - w dźwiękach organów były 3007 3 | przystępuje do niego) - Wierz mi - daj sobie pokój. -~ 3008 3 | powoźnikowi u furtki cmentarza - wierząca lub udająca, że wierzy w 3009 3 | kilkaset chłopów, ślepo wierzących jego słowu, przywiązanych 3010 1 | MĄŻ~I ciebie, i jego - wierzaj mi.~Całuje w czoło - 3011 3 | powija; dalej w bok pod wierzbą chłopię małe wisznię do 3012 4 | miał brzegi swoje, gdzie te wierzchołki czarne, ostre, szarpane, 3013 3 | Pogardzam zanadto panami, bym wierzył temu, co o nim mówią - upadające 3014 3 | ludzkiego - i ja kiedyś wierzyłem - ot! macie, weźcie głowę 3015 1 | naturo, otocz poetę!~ ~*~Wieś - kościół - nad kościołem 3016 4 | leje się na dolinę.- Znaki wieszcze zgonu mojego, pozdrawiam 3017 3 | CHÓR LOKAI~Z przedpokojów, więzień naszych, razem, zgodnie, 3018 4 | usiadł na progu starego więzienia i śpiewa proroctwa. -~MĄŻ~ 3019 4 | chwilę odwagi masz mnie więźniem twoim przez wieczność całą. -~ 3020 2 | grobie w gotyckie filary i wieżyczki~MĄŻ~Zdejm kapelusik i módl 3021 2 | ORCIO~Pełno postaci mi się wije między źrzenicą a powieką - 3022 1 | zaprosiwszy, gospodarz zgra się w wilią w karty, a potem gości przyjmuje 3023 2 | MĄŻ~Biedne dziecię, dla win ojca, dla szału matki przeznaczone 3024 3 | jadłem, oblewaj posoką i winem - ale dalej nie zachodź 3025 2 | mnie, którzy mi szczęścia winszowali, zazdrościli, życzyli - 3026 2 | Magnetyzer palcami ci wionął w oczy, długimi palcami 3027 2 | wspomnień, choć ledwo kilka wiosen przeszło ci nad głową? - 3028 3 | nowym, pokoleniom - ich wir mnie otacza - ale nie porwie 3029 1 | Burza kręci się czarnymi wiry- morze dobywa się na skały 3030 4 | Staje na odłamku baszty, wiszącym nad samą przepaścią.~Widzę 3031 1 | gardzę tobą. -~GŁOS DRUGI~U wiszaru góry twoja wielka dusza, 3032 3 | pod wierzbą chłopię małe wisznię do ust kładzie, a długie 3033 1 | którym zawsze myśl spokojna, witająca - uprzejma - przezierała - 3034 4 | niż kiedykolwiek wprzódy witałem obietnice wesela, ułudy, 3035 3 | Pije.~MĄŻ~Za pomocą Bożą wkrótce tysiące ich ujrzysz. -~PANKRACY 3036 4 | wymówiłeś - a twoje? -~KSIĄŻĘ~Władysław, pan Czarnolasu. -~PANKRACY~ 3037 4 | tu dobrze być panem, być władzą - choćby z łoża śmierci 3038 3 | wściekłość, ich kochanie, to władzca ich dusz i zapału - on obiecuje 3039 2 | Panie, nie wydzieraj rozumu własnym stworzeniom, nie opuszczaj 3040 3 | cierni i popiołów, gdzie mnie wleczesz? - Daruj mi, daruj. -~MĄŻ~ 3041 3 | płaszcz i czapkę wolności i wlepia oczy w kolumnę, na której 3042 3 | licach - oczy niewzruszone, wlepione w słuchaczy - chwili jednej 3043 3 | GŁOS JEDEN~Ciągnę go i wlokę, zżyma się i opiera - idź 3044 1 | MĄŻ~Twe czoło jasne, twój włos kwieciem przetykany, o luba. -~ 3045 3 | czoło wysokie, przestronne, włosa jednego na czaszce nie masz, 3046 3 | mój. -~MĄŻ~Z rozpuszczonym włosem, z dyszącą piersią wdziera 3047 3 | Runem Złotym , w kolczudze włoskiej, znać służył u cudzoziemców - 3048 1 | Ojca niebieskiego.~Znika.~Wnątrz kościoła - świadki - gromnica 3049 1 | niego, opasz go skałami i wodami, na przemian nocą i dniem. - 3050 1 | bo choć już chrzczony z wody, zdawało mi się zawsze, 3051 3 | się u namiotu obywatela wodza.~CHÓR KAPŁANÓW~Pozdrawiamy 3052 3 | PANKRACY~Dlaczegóż mnie, wodzowi tysiąców, ten jeden człowiek 3053 3 | świątynie i szkoły - podczas wojny tylko zostawiali doma, bo 3054 2 | ziemi i koronę w niebie. - Wojskowy przyskoczył, porwał i podrzucił, 3055 4 | śmierci spoglądać na cudze wole, skupione naokoło siebie, 3056 3 | wyniść z domu mego. - Gościu, wolno puszczam ciebie. -~PANKRACY~ 3057 3 | taniec?~PRZECHRZTA~Taniec wolnych ludzi.~Tańcują mężczyźni 3058 3 | widziała mężów - Oni ludźmi wolnymi, panami jej od bieguna do 3059 1 | kwiat polny, co nie wie o woniach swoich, więcej ma zasługi 3060 4 | go żywym lub umarłym? - Wór pełny złota za Henryka - 3061 3 | mnie! - Myśli i kształty woskiem palców moich. -~MĄŻ~Darmo, 3062 1 | zgasłe i głos jak skrzypienie woza, na którym trup leży. -~ 3063 1 | Hej ! ratunku - pomocy !~Wpadają kobiety i Żona Doktora.~ 3064 1 | żonie - to moja żona. - (wpatruje się w Żonę) Sądziłem, że 3065 4 | śmiechem na ustach, żem wpośród tylu ludzi jednego człowieka 3066 4 | co innego w dreszcz mnie wprawia, ojcze. -~MĄŻ~Lękałeś się 3067 3 | ostateczności, za orła lecącego wprost do celu, za człowieka stawiającego 3068 3 | Hej, Leonardzie!~LEONARD wracając~Obywatelu wodzu -~PANKRACY~ 3069 4 | i wy wszyscy zginiecie wraz ze mną. -~Ha! chce się wam 3070 3 | czterdzieści dni i nocy, wreście zburzyli ostatni kościół 3071 3 | litości, litości! -~GŁOS DRUGI~Wróć mi wszystkie dni pańszczyzny. -~ 3072 4 | się gromadzą i niedługo wrócą do szturmu - darmo, nikt 3073 1 | otóż po długiej przerwie wróciło ono i różnym jest od ciebie. - 3074 3 | skonał na pustyni - my nie wrócim do raju.~PANKRACY na stronie~ 3075 3 | PRAWEJ~Zdrowie twoje, dawny wrogu nasz, coś nas pędził do 3076 2 | poklepał po ramieniu i wróżył, że będziesz obywatelem 3077 3 | Jego, ślepa, nieubłagana, wrząca, natchnienie dzieł waszych 3078 3 | szemrzą między sobą, do wrzasków się gotują - wszyscy nędzni, 3079 3 | święte ramiona wyciągał na wschód i na zachód, czoło święte 3080 3 | towarzysz, czy sługa. -~*~Oko wschodnie, czarne, cieniowane długimi 3081 3 | do pracy i znoju - jutro, wschodząc, zastaniesz twoich niewolników 3082 3 | gruzach cudzego donu, o wschodzie go zwijasz i koczujesz dalej - 3083 3 | zaginą jak skowyczenia psa wściekłego, co bieży i pieni się, 3084 3 | pociechy i mordu! -~*~To ich wściekłość, ich kochanie, to władzca 3085 1 | bliżej - z tyłu tłum ludzi wsiadł mi na barkí i prze ku otchłani. -~ 3086 3 | przyśpieszył spadki - stąd wsie twoje, dochody, potęga.- 3087 3 | arystokrata, to kłamca. -~PANKRACY wskazuje mu ręką, by został~Stara 3088 3 | nadszedł, wstąpił na stół, wskoczył na krzesło i panuje nad 3089 3 | pańszczyzny. -~GŁOS TRZECI~Wskrzesz mi syna, Panie, spod batogów 3090 4 | ponad przepaściami - oburącz wsparty na krzyżu, jak na szabli 3091 3 | motłochu, po karkach którego wspinasz się do góry - widziałem 3092 1 | światach mających zginąć, musi wspominać lub przeczuwaé ciebie - 3093 3 | lubię - przynajmniej nie wspominają ani o honorze, ani o filozofii. - 3094 4 | zasiądziesz przy mnie." -~MĄŻ~Czy wspomniała choćby imię moje? -~ORCIO~ 3095 2 | pochylone, choć żywe, pełne wspomnień, choć ledwo kilka wiosen 3096 1 | JEDEN Z GOŚCI~Patrzcie, wstała i stąpa jak gdyby we śnie. -~ 3097 3 | powiesim. - Pogardzeni wstaną w gniewie swoim, w chwałę 3098 1 | zasłabł nagle, mój drogi? Wstanę i dam ci eteru.~MĄŻ~Zaśnij. -~ 3099 2 | niechaj się znów oderwie, wstąpi we mnie, stanie się myślą, 3100 3 | Ten, który nadszedł, wstąpił na stół, wskoczył na krzesło 3101 1 | dusza opuściła ciało moje, wstąpiła do głowy. -~MĄŻ~Pozwól, 3102 1 | nie chodź za mną - nie wstawaj, powiadam ci raz jeszcze. -~ 3103 2 | Czoło przyozdobię~Jasności wstęgą~I matki miłością~Obudzę 3104 3 | obrzędy nowej wiary. -~MĄŻ wstępując~Przez Boga, naprzód! - tegom 3105 1 | włosach twoich - płoniesz ze wstydu i znużenia - o wiecznie, 3106 3 | siebie jako drugich łudzisz- wstydź się, przecię ty znasz swój 3107 3 | niszcz stare pokolenia po wszech stronach świata. -~MĄŻ~Ruszył 3108 1 | został chrześcijaninem i wszedł do towarzystwa ludzkiego, 3109 2 | odkrycie ostatniego końca wszelkich wiadomości, rozkoszy i myśli, 3110 3 | Salonów znany śmieszności i wszeteczeństwa - Vivat! - Vivat! -~MĄŻ~ 3111 1 | między światy, by się napoił wszystkim, co piękne i straszne, i 3112 1 | go obejmuje ramionami - wtem grzmot - słychać - zaraz 3113 3 | chciałem cię poznać - po wtóre ocalić. -~MĄŻ~Wdzięcznym 3114 3 | ruchy jego powolne, łatwe, wtórują słowom, jak muzyka pieśni - 3115 3 | PANKRACY~Jutro jak najraniej wybierzesz się do niego i oświadczysz, 3116 4 | będziecie. - Ja się już wybrałem w drogę - ja stąpam ku sądowi 3117 3 | obnażoną z zasłon i przesądów, wybraną spośród córek Wolności, 3118 3 | mordujcie bez wyrzutów - boście wybrani z wybranych, święci wśród 3119 3 | MĄŻ~Na dwa dni tylko przed wybraniem się w drogę starsi bracia 3120 3 | wyrzutów - boście wybrani z wybranych, święci wśród najświętszych - 3121 2 | opuszczaj świątyń któreś Sam wybudował Sobie - spojrzyj na męki 3122 3 | głosy, twardsze i dziksze, wychodzące z tej gęstwiny na lewo? -~ 3123 4 | kobiet~Dlaczegożeś dzieci nie wychowała sobie na obrońców- na rycerzy? - 3124 2 | ORCIO~Była bardzo biała i wychudła. -~MĄŻ~A mówiła co do ciebie?~ 3125 3 | warsztatem jedwabiu. -~MĄŻ~Wychylże czarę, którą trzymasz w 3126 4 | wyginęli moi, a tamci klęcząc wyciągają ramiona ku zwycięzcom i 3127 3 | wysokościach, święte ramiona wyciągał na wschód i na zachód, czoło 3128 3 | DRUGI GŁOS~Patrz, ramiona wyciągam do ciebie - upadłam z niemocy - 3129 4 | obłąkanym wzrokiem - potem wyciągnął ręce jak pływacz, który 3130 3 | a kiedy ramię wzniesie, wyciągnie. wytęży ponad nimi, schylają 3131 4 | wystrzały, odgłosy naszej wycieczki - ale bądź dobrej myśli, 3132 1 | igraszkę palców twoich łzy wyciskasz - suszysz je uśmiechem i 3133 2 | twoją prawą i lewą, nic wyczytać nie mogła, jęcząc odeszła, 3134 1 | kto zdradzi za wcześnie i wyda na marną rozkosz ludziom, 3135 4 | WSZYSCY razem~Związać go - wydać Pankracemu! -~MĄŻ~Chwila 3136 2 | starych. -~MĄŻ~Tak się Panu wydaje? -~FILOZOF~Podobnie jako 3137 3 | Jęk przez rozpacz i boleść wydarty tysiącom tysiąców - głód 3138 2 | moje i aniołka tego nie wydawaj piekłu. - Mnieś przynajmniej 3139 3 | mówię - jeśliś tym, czym wydawałeś się niegdyś, wstań, porzuć 3140 3 | bez anioła stróża.- co wydobył się z nicości i zacznie 3141 4 | słońce, które jeszcze się nie wydobyło. -~Na wyspie granitowej, 3142 4 | połączyć te jeziora - wydzielić grunt każdemu, by we dwójnasób 3143 2 | zawczesnej śmierci. - Panie, nie wydzieraj rozumu własnym stworzeniom, 3144 4 | Niepotrzebnyś mí dłużej - wyginęli moi, a tamci klęcząc wyciągają 3145 1 | widzę. mówią mi, że źle wyglądam. -~MĄŻ na stronie~Nadeszła 3146 1 | mi się, owszem, że dobrze wyglądasz.~ŻONA~Tobie wszystko jedno, 3147 3 | Chrystusem, za Chrystusem wygnanym, umęczonym - gdzie Bóg nasz, 3148 3 | łaknie dotąd chleba i wygód - ale przyjdą czasy... - ( 3149 1 | pojmę, zrozumiem, wydam, wygram, wyśpiewam. - Morze, gwiazdy, 3150 4 | grać w niebezpieczeństwo i wygrywać zawżdy, a kiedy nadejdzie 3151 3 | grobu niż młodości - jeden wyjątek ogromowi nie szkodzi. - 3152 3 | pałasze, rąk naszych dzieło, wyjdziecie na zatratę ím - oni panów 3153 1 | MĄŻ~Chodź - daj mi ramię, wyjdziemy. -~ŻONA~Nie mogę się podnieść - 3154 1 | obiecywać nie sposób- mój mąż wyjechał, byłby to lepiej wyłuszczył - 3155 3 | twarz Bogarodzicy na chwilę wyjrzała z cieniu i znów tam ciemno - 3156 3 | by nie żył, gdyby ich nie wykarmiła łaska, nie obroniła potęga 3157 2 | obrazie dnia sądnego między wyklętymi duchami. -~*~Tymczasem wzrastasz 3158 1 | przyczyną - mój mąż mnie wyłaje.~ŻONA~Żegnam cię, Henryku.~ 3159 3 | zbawienia. Krwi, którą oba wylejem dzisiaj, jutro śladu nie 3160 1 | wyjechał, byłby to lepiej wyłuszczył - przywieźli zawczoraj - 3161 2 | KREWNY~Co myślisz, bracie, to wymaga rady familijnej. -~DRUGI~ 3162 4 | z Godalberg. -~PANKRACY~Wymazane spośród żyjących - idź! -~ 3163 1 | gwiazdy, burza, morze- ach! wymknęło mi się jeszcze coś - bitwa. - 3164 4 | mózgu.~Ojciec Chrzestny się wymyka.~WSZYSCY razem~Związać go - 3165 1 | Jeśliś złudzeniem, jeślim cię wymyślił, a tyś się utworzyła ze 3166 3 | się pozbył, niż wiarę jaką wynalazł, wzbudził wiarę w sobie. 3167 1 | poety. -~Z naszych sklepów wynidź, spróchniały obrazie Edenu, 3168 1 | do głowy. -~MĄŻ~Pozwól, wyniosę ciebie. -~ŻONA~Dozwól chwil 3169 1 | co piękne i straszne, i wyniosłe. - On wróci kiedyś i uraduje 3170 3 | A teraz czas już tobie wyniść z domu mego. - Gościu, wolno 3171 1 | będziesz poetą. -~Mdleje - wynoszą sługi.-~ ~Goście razem~ 3172 3 | razem, zgodnie, jednym wypadliśmy rzutem - Vivat! - Salonów 3173 3 | czaszce nie masz, wszystkie wypadły, strącone myślami - skóra 3174 1 | i ty, sławo, stary orle wypchany w piekle, zdjęty z palu, 3175 3 | nieprzyjaciółka twoja, na ich czołach wypisana zmarszczkami - a co w nich 3176 4 | Zgubiłeś nas, hrabio. -~DRUGI~Wypowiadamy ci posłuszeństwo. -~KSIĄŻĘ~ 3177 4 | obiecuję wam sławę - u Boga wyproście zwycięstwo. -~Otoczony tłumem 3178 3 | kochanku mój. -~TRZECI GŁOS~Wyprzedziłam je - przez popiół i żar, 3179 3 | silnym." ~Ale - ja pragnę cię wyratować - ciebie jednego. -~MĄŻ~ 3180 3 | jego przeciągły, ostry, wyraźny - każde słowo rozeznasz, 3181 3 | się podzieją teraz wasze wyrazy, wasze obietnice- równość - 3182 3 | już więcej. - Niech się wyrok ludu spełni nad nikczemnikami. -~ 3183 4 | bokach westchnienia i żale, wyroki i groźby. -~ORCIO~On teraz 3184 4 | wartowni i dopełnieniem wyroku.-~Leonardzie! -~Wstępuje 3185 3 | się w polu - zgoda - nie wyrósł na olbrzyma - łaknie dotąd 3186 3 | kiedyście z trzody zwierząt wyrośli na niemowlęta, oni wam postawili 3187 3 | znaczy ten tytuł, skąd się wyrwał? - Fe - fe - cuchniesz starzyzną. -~ 3188 4 | dzikim zwierzem - pamiętasz, wyrwałem cię z przepaści.~Do innych~ 3189 3 | prawdę z łona ciemności wyrwali na jaśnią. - Ty za nią walcz, 3190 3 | chłopów tu ciągnie. -~MĄŻ~Nie wyrwiesz się - stój za tym pniem 3191 3 | oblubienicę moją. -~GŁOS DZIEWICY~Wyrywam się do ciebie, mój kochanku. -~ 3192 1 | BENIAMIN~Jerzy Stanisławie, wyrzekasz się Szatana i pychy jego?~ 3193 3 | bez trwogi i mordujcie bez wyrzutów - boście wybrani z wybranych, 3194 4 | było i nie zważam na twoje wyrzuty, Henryku. - Jeślim się podjął 3195 4 | chaty zgorzałe. -~Do innych~Wyście uciekli do mnie od złego 3196 4 | wieczność moją bez brzegów, bez wysep, bez końca, a pośrodku jej 3197 1 | się trzy nocy i Bóg mnie wysłuchał. -~MĄŻ~Nie rozumiem cię. -~ 3198 3 | młotami, heblami - patrz- ten wysoki trzyma topór spuszczony - 3199 3 | jak muzyka pieśni - czoło wysokie, przestronne, włosa jednego 3200 3 | ku Niemu - a On stał na wysokościach, święte ramiona wyciągał 3201 4 | jeszcze się nie wydobyło. -~Na wyspie granitowej, nagiej, stoją 3202 1 | zrozumiem, wydam, wygram, wyśpiewam. - Morze, gwiazdy, burza, 3203 4 | niej - dalej, patrz, kamień wystający nad przepaścią - na tym 3204 3 | Honor święty, honor rycerski wystąpił na scenę - zwiędły to łachman 3205 2 | wtedy? - Bo na twe czoło występują zmarszczki, gdyby cieniutkie 3206 4 | MĄŻ~Zapewne słyszałeś wystrzały, odgłosy naszej wycieczki - 3207 3 | pochodniach.~MĄŻ na dole, wysuwając się zza drzew z Przechrztą~ 3208 3 | bracią szlachtą, a chłopów wysyłał, by z psami gonili jelenie. - 3209 2 | proszę wszystkich, by wyszli. -~GŁOSY POMIESZANE~Dobranoc - 3210 3 | ramię wzniesie, wyciągnie. wytęży ponad nimi, schylają głowy, 3211 2 | przynajmniej obdarzył siłą na wytrzymanie natłoku myśli, namiętności 3212 2 | i w ogólności - z czego wywodzę odrodzenie się rodu ludzkiego 3213 3 | pióry. - Gotyckie wieże wywołam przed oczy wasze - rzucę 3214 1 | Błyskawica źrzenice jej wyżarła. -~CHÓR DUCHÓW ZŁYCH~Stara, 3215 2 | tęczę jedną z skrzydeł swych wyziera i rzuca pod stopy Twoje. - 3216 1 | kapie z włosów - kości nagie wyzierają z łona. -~DZIEWICA~Obiecałeś - 3217 3 | prawem świat bieży w coraz wyższe kręgi - ono jest zgubą waszą 3218 2 | natchnienie.~I od duchów wyższych,~I od duchów niższych~Farby 3219 4 | Do innego~Ty się podliłeś wyższym, gardziłeś niższymi. -~Do 3220 2 | mnie, że czas nadchodzi wyzwolenia kobiet i Murzynów. -~MĄŻ~ 3221 3 | drobnostki zdarłam przed wyzwoleniem moim - z męża mego, wroga 3222 3 | piękną moją, niepodległą, wyzwoloną, obnażoną z zasłon i przesądów, 3223 3 | obrazem rodu ludzkiego, wyzwolonego, zmartwychwstającego - patrzcie - 3224 2 | swojej. - Jakiż ogromny orzeł wzbił się nad miejscem, w którym 3225 3 | i zarobek: - Krzyki się wzbiły, rozciągnęły, pękły po wszystkich 3226 3 | niż wiarę jaką wynalazł, wzbudził wiarę w sobie. Wstydźcie 3227 3 | wstaje i przechadza się wzdłuż) - Daremne marzenia - kto 3228 4 | zda mi się, jakby dolina wzdymała się i opadała nazad - skały 3229 1 | wszyscy.~ ~*~Piękna okolica - wzgórza i lasy - góry w oddali.~ 3230 3 | krzaki.~*~Inna część boru - wzgórze z rozpalonymi ogniami - 3231 1 | Uwiąż się dłoni mojej i wzleć! -~MĄŻ~Cóż się dzieje z 3232 3 | odpowiedzcie żyjącemu Bogu - wznieście pieśni wasze - chodźcie 3233 3 | nie dojrzeć; a kiedy ramię wzniesie, wyciągnie. wytęży ponad 3234 3 | jako pan, jako wielki pan, wzniesion nad nami wszystkimi. - Panom 3235 3 | piekło z rudawych płomieni, wznoszące się wśród tych dwóch ścian 3236 3 | szczerze, jeśliś człowiekiem na wzór ludzkości, nie na podobieństwo 3237 2 | wyklętymi duchami. -~*~Tymczasem wzrastasz i piękniejesz - nie ową 3238 2 | i pukle odwijając w tył wzroczkiem sięgasz do nieba - powiedz, 3239 2 | o towarzystwie, w którym wzrosłem, że rozprzęgnie się - i 3240 3 | pancerzach - one ich popiołów nie wzruszą nawet - one zaginą jak skowyczenia 3241 3 | najpotężniej z nas wszystkich, wzywa cię na rozmowę przeze mnie. - 3242 1 | się podział. -~DRUGI GOŚĆ~Zabałamucił się gdzieś lub pisze. -~ 3243 3 | płonę - płonę. -~MĄŻ~Ktoś mu zabiegł - padł na kolana - mocuje 3244 1 | mnie - o moja - o moja, zabierz mnie z sobą. - Jeśliś złudzeniem, 3245 3 | czaszkę.~DZIEWCZYNA tańcując~Zabij dla mnie księcia Jana. -~ 3246 3 | na zatratę ím - oni panów zabiją po błoniach - rozwieszą 3247 3 | Przechrzty~Radzę wam, go zabijcie, bo tak się poczyna każda 3248 3 | twarzy ludziom nie ukaże, nim zabije przynajmniej barona. -~LEONARD~ 3249 3 | borach - a my ich potem zabijem, powiesim. - Pogardzeni 3250 3 | naszą stronę. -~LEONARD~Zabity arystokrata. -~PANKRACY~ 3251 3 | ciemności? -~PRZECHRZTA~Zabłądziliśmy szukając Wąwozu Świętego 3252 3 | koronach, w dumie i gniewie? -~ZABÓJCA~Ja zabiłem króla Aleksandra. -~ 3253 3 | bohaterami Wolności. -~CHÓR ZABÓJCÓW~Pójdziemy nocą ciemną, sztylety 3254 4 | Panie Boże dopomóż, dla zachęty rozdać naszym po szklance 3255 3 | wyciągał na wschód i na zachód, czoło święte maczał w promieniach 3256 4 | generała Bianchetti ku stronie zachodniej szańców zaraz na początku 3257 3 | i winem - ale dalej nie zachodź i precz, precz ode mnie! -~ 3258 1 | wonie poranku. pogoda się zaćmiła - stoję na tym szczycie, 3259 4 | KSIĄŻĘ~Sami ułożymy z tym zacnym obywatelem warunki poddania 3260 4 | śpiące obszary budzić się zaczną - w górze słychać szumy 3261 1 | blasku straciło - gwiazdy zaczynają potykać się po drogach swoich - 3262 2 | chcecie ode mnie? - czego żądacie ode mnie? -~Nie poddam się 3263 4 | Połóż mi dłonie na oczach - zadław mi pięściami źrenice - oddziel 3264 2 | będzie - sławy nie zostanie - żadna chmura się nie odwróci w 3265 1 | twarz) Mamy dużo chorych - żadnego jednak tak niebezpiecznie 3266 1 | daj mnie - czuję siarkę i zaduch grobowy. -~MĄŻ~Kobieto z 3267 3 | obywatelu generale?~BIANCHETTI zadumany~Chociażeście moi bracia 3268 1 | płaz pójdziesz czołgać i zadusić się mułem? - Tobie i niewieście 3269 2 | uczucia po imieniu, a żadnej żądzy, żadnej wiary, miłości nie 3270 3 | raju.~PANKRACY na stronie~Zagiąłem palec popod serce jego - 3271 3 | nie wzruszą nawet - one zaginą jak skowyczenia psa wściekłego, 3272 1 | twój raz jeszcze - niechaj zaginę potem. -~DZIEWICA~Ta, która 3273 4 | naddziady twoje - a potem zaginiesz ty i bracia twoi - i pogrzeb 3274 1 | udać Anioła, chwilą nim zagrząźniesz w błoto, nim jak płaz pójdziesz 3275 2 | czy prawda, zwycięstwo czy zaguba, uwierzę tobie, posłanniku 3276 3 | ołtarze i krzyże - płomień się zajmuje i gna słupy dymu przed sobą - 3277 2 | spogląda ponuro, łza mu się zakręci i znowu gdzieś przepadnie. -~*~ 3278 4 | do fortecy i na trzecim zakręcie bastionu ujrzałem człowieka 3279 3 | na jego piersiach. -~MĄŻ~Zakryj się płaszczem moim. - Co 3280 1 | odwracasz się, kiedy wchodzę, i zakrywasz oczy, kiedy siedzę blisko. - 3281 4 | Oskarżony - oskarżony - ot, załamał dłonie. -~MĄŻ~Kto on jest? -~ 3282 1 | hasłem waszym. (chodzi i załamuje ręce) Boże, czyś Ty sam 3283 4 | po bokach westchnienia i żale, wyroki i groźby. -~ORCIO~ 3284 1 | dzieło Belzebuba - dziury zalepiem i rozwiedziemy pokostem - 3285 2 | to jest obowiązkiem - i zaletą lekarzy, panie konsyliarzu.~ 3286 3 | PRZECHRZTA~Mgła wszystko zalewa - coraz bardziej zlatujemy 3287 3 | przeszłości - czy słyszysz te żałobne głosy? -~PRZECHRZTA~Mgła 3288 4 | pogrzeb wasz jest bez dzwonów żałoby - bez łkania przyjaciół 3289 2 | DRUGI~Jak trzyma ręce założone na piersiach. -~TRZECI~Nie 3290 4 | mną a myślą moją - trza zaludnić te puszcze - przedrążyć 3291 1 | mnie, państwa moje dawne, zaludnione, żyjące, garnące się pod 3292 3 | dojrzycie tam na górze zamek - doskonale widzę przez 3293 4 | Jakub odchodzi.~Dym bitwy zamglił oczy moje - zda mi się, 3294 1 | będzie sute śniadanie, a zamiast tego, jako Pismo mówi, płacz 3295 3 | błyskawica i w płomień się zamieni, i przejdzie w grom. -~PANKRACY~ 3296 4 | przepaść, syny wolności!~Zamieszanie i bitwa.~*~Insza strona 3297 1 | którym zamieszkałaś, jako Bóg zamieszkał w świecie, nie widziany, 3298 1 | Błogosławiony ten, w którym zamieszkałaś, jako Bóg zamieszkał w świecie, 3299 3 | sklepienia - teraz mi pod stopą zamignęła stłuczona szyba - zda się, 3300 3 | PRZECHRZTA~A jak mnie każe zamknąć lub obije? -~PANKRACY~To 3301 3 | niegdyś- a w jedno słowo zamknę świat ten nowy, ogromny - 3302 3 | młockarniach, tak perzyny ich zamków - przez kosy nasze, siekiery 3303 3 | gotuje się iść na odsiecz zamkowi Świętej Trójcy.~LEONARD~ 3304 4 | przepaść.~*~Dziedziniec zamkowy - Pankracy - Leonard - Bianchetti 3305 1 | pani pokój!~Drzwi za sobą zamyka i idzie ku Żonie.~GŁOS ZNAD 3306 3 | przybyły. -~MĄŻ~Nad czym tak zamyślił się generał?~BIANCHETTI~ 3307 3 | Henryku? -~LEONARD~Pogardzam zanadto panami, bym wierzył temu, 3308 4 | was, przeciwników moich, zanurzonych w przepaści, krzyczących 3309 3 | znikają i powstają, wnet zapadają, bo ślisko - bo krwi dużo - 3310 3 | kochanie, to władzca ich dusz i zapału - on obiecuje im chleb i 3311 4 | Panie Boże, dopomóż! -~MĄŻ~Zapewne słyszałeś wystrzały, odgłosy 3312 2 | Chrzestny~OJCIEC CHRZESTNY~Zapewnie, to wielkie nieszczęście 3313 3 | starzyzną. -~MĄŻ~Język mi się zaplątał.~KOBIETA~Jestem swobodną 3314 3 | dniu obiecuję wam, że nie zapomnę o żadnym z was, o żadnym 3315 4 | wszystkich nędzarzy, co zapomnieli o wielkich ojcach swoich, 3316 4 | MĄŻ~Różne drogi nasze - ty zapomnisz o mnie wśród chórów anielskich, 3317 3 | zatrzymał? - Ostatnia to zapora dla mnie na tych równinach - 3318 4 | uczuł nudę w sercu swoim i zapragnął potężniejszych sił. - Trza 3319 1 | przypomina mi bale, na które zaprosiwszy, gospodarz zgra się w wilią 3320 3 | tysięcy.~PANKRACY~Jutro zaproszę ich na wieczerzę - Czy słyszałeś 3321 1 | coś - bitwa. - Musisz mnie zaprowadzić na bitwę - ujrzę i opiszç - 3322 1 | złudzeń - a Pan je kiedyś zaprzeczy, jako one zaprzeczyły Pana.~ 3323 1 | kiedyś zaprzeczy, jako one zaprzeczyły Pana.~Nie przeto wyrzekam 3324 3 | woły pobite, dawne pługów zaprzęgi, czekają nas.~GŁOS JEDEN~ 3325 3 | Dalej, Żydzie - dalej! -~Zapuszcza się w krzaki.~*~Inna część 3326 4 | naprzód.~ORCIO~Ojcze, nie zapuszczaj się w głąb - na Chrystusa 3327 4 | się wam żyć jeszcze!~Ha! zapytajcie ojców waszych, po co gnębili 3328 3 | Wyprzedziłam je - przez popiół i żar, ogień i dym stąpam ku tobie, 3329 3 | głodu rozdawali zboże, wśród zarazy stawiali szpitale - a kiedyście 3330 3 | zarazem.~PRZECHRZTA~Wszak zaręczyłeś mi słowem, jw. panie, bezpieczeństwo 3331 1 | snem odrętwiałych, snem żarłoków, snem fabrykanta Niemca 3332 3 | on obiecuje im chleb i zarobek: - Krzyki się wzbiły, rozciągnęły, 3333 3 | szubienicy śpiewają~CHÓR~Chleba, zarobku, drzewa na opał w zimie, 3334 2 | myślami? -~*~A kiedy się zarumienisz, płoniesz jak stulistna 3335 4 | MĄŻ~Jeśli kto ma co do zarzucenia mnie, niechaj wystąpi, wśród 3336 4 | ludzlcich czarno - dolina cała zarzucona głowami ludzkimi, jako dno 3337 3 | karze niepamięć. -~MĄŻ~Tobie zaś i twoim cóż inszego? -~PANKRACY~ 3338 4 | sklepień jeden po drugim i tam zasiadają w głębi. -~MĄŻ~W szaleństwie 3339 4 | mówiła- "Dziś wieczorem zasiądziesz przy mnie." -~MĄŻ~Czy wspomniała 3340 1 | śpij głęboko. -~ŻONA~Możeś zasłabł nagle, mój drogi? Wstanę 3341 1 | woniach swoich, więcej ma zasługi przed Panem od ciebie.~Skądżeś 3342 4 | mości książę, już na śmierć zasłużył. -~Odwraca się do tłumu~ 3343 1 | Marysiu. -~ŻONA~Ty ojcu zasłużysz się i przypodobasz - a wtedy 3344 4 | PANKRACY~Nie czas mi jeszcze zasnąć, dziecię, bo dopiero połowa 3345 2 | uniżenie - lubię czasem zastanawiać podróżnych darem, który 3346 2 | wie co - to widok bardzo zastanawiający. -~LEKARZ~Zgadzam się z 3347 3 | znoju - jutro, wschodząc, zastaniesz twoich niewolników przy 3348 3 | topoli - namioty rozbite - zastawione deski, długie, okryte mięsiwem 3349 3 | mogłem twarzy dojrzeć wśród zastępów. -~PRZECHRZTA~Może jaki 3350 3 | przyczołgałem, ale dla mnie już nie zaświta dzień wolności.- Przeklęstwo 3351 3 | DRZEWAMI~Syn chamów dobranoc zasyła staremu słonku.~GŁOS Z PRAWEJ~ 3352 3 | leży - tu krata żelazna zasypana gruzem - z góry lunął błysk 3353 2 | we śnie, ale tak, kiedy zasypiam, na przykład zawczoraj. -~ 3354 2 | nadzieja. -~LEKARZ~Bardzo mi zaszczytnie...~MĄŻ~Mów panu, co czujesz. -~ 3355 1 | czy już dzień - czy powóz zaszedł? - Wszak mamy jechać dzisiaj 3356 1 | Od kiedym cię straciła, zaszła odmiana we mnie -"Panie 3357 1 | razem~Coś nadzwyczajnego zaszło w tym domu - wychodźmy, 3358 3 | na rzezi bez końca, na zatargach i złościach, na ich głupstwie 3359 4 | wam.~Generale Bianchetti, zatrudnij się zburzeniem wartowni 3360 2 | każdy, co spojrzy na ciebie, zatrzyma się i powie: ".Takie śliczne 3361 3 | nas. -~LEONARD przechodząc zatrzymuje się~Coś ty za jeden, bracie, 3362 3 | wisi.~MĄŻ~Dzięki ci, żeś zaufał domowi mojemu - starym zwyczajem 3363 3 | zbiera swoich włościan i, zaufany w ich przywiązaniu, gotuje 3364 3 | tysiąców, ten jeden człowiek na zawadzie stoi? - Siły jego małe w 3365 3 | Arystokraty w bezsilności swojej zawarli się w Świętej Trójcy i czekają 3366 2 | przeznaczyłeś szaleństwu i zawczesnej śmierci. - Panie, nie wydzieraj 3367 4 | Bóg zrządzi zgon prędki, zawczesny, jeśli nią ocalić was nie 3368 3 | twoje - na twoich piersiach zawieszam medalion pełny trucizny - 3369 4 | tłum w. głębi - zbroje zawieszone, gotyckie filary, ozdoby, 3370 3 | moja!~Zrzucając czapkę i zawijając w niej pieniądze~Weź na 3371 1 | rozsypuje - cienie jej puklów, zawiśnijcie mi nad czołem. - Pod tym 3372 3 | lub przeklęstwo - On lata, zawraca, krąży, tańcuje, zawsze 3373 1 | rozkosz otchłani mnie porywa - zawrót w duszy mojej -   Boże - 3374 3 | nasza markotna, bolesna; zawzięta. - Śmierć panom - po trzykroć 3375 2 | Lekarza na stronę~Wszystko, co zażądasz - pół mojego majątku~LEKARZ~ 3376 1 | Kobieto z gliny i z błota, nie zazdrość, nie potwarzaj- nie bluźń - 3377 2 | mi szczęścia winszowali, zazdrościli, życzyli - spuściłeś na 3378 3 | my tu na dole stoimy i zazdrościm jej chwały. -~LEONARD~Świat 3379 3 | zwyciężaj z nami. -~MĄŻ~Czyś zbadał wszystkie manowce Przeznaczenia - 3380 3 | Czegóż więc żądasz ode mnie, zbawco narodów, obywatelu - boże?~ 3381 1 | Chrystus nas już nie zbawi - krzyż swój wziął w ręce 3382 3 | się ustroją; słowo Jego zbawienie, miłość Jego dla nas zniszczeniem 3383 3 | Niechże się cieszy takim zbawieniem - nędzą dwóch tysięcy lat, 3384 3 | wiekami - ludzkość przezeń już zbawiona. -~PANKRACY~Niechże się 3385 4 | Coraz to bardziej rumieniec zbiega ci z twarzy - chodźmy stąd - 3386 3 | zabraknie i prochu...~MĄŻ~To się zbliżym na długość szabel naszych. - 3387 3 | Arcykapłanie, daj mi święcenie zbojeckie. -~LEONARD do kapłanów~Podajcie 3388 3 | wam wśród głodu rozdawali zboże, wśród zarazy stawiali szpitale - 3389 3 | potęga wszystkich - i co zbrodnią dla innych, to chwałą dla 3390 3 | widziałem wszystkie stare zbrodnie świata ubrane w szaty świeże, 3391 4 | środku sala - tłum w. głębi - zbroje zawieszone, gotyckie filary, 3392 3 | Dajcie mi przeszłość zbrojną w stal, powiewną rycerskimi 3393 3 | jestem. -~Wstaje.~SŁUGA ZBROJNY wchodząc~Jw. panie, człowiek, 3394 3 | by wzrok przeklętego nie zbrudził kart twoich. -~Talmud chowa.~ 3395 3 | ruinach gotyckich świątynię zbudujem tu nową - obrazów w niej 3396 4 | Bianchetti, zatrudnij się zburzeniem wartowni i dopełnieniem 3397 3 | czterdzieści dni i nocy, wreście zburzyli ostatni kościół na tych 3398 3 | Krzyż, wróg nasz, podcięty, Zbutwiały, stoi dziś nad kałużą krwi, 3399 3 | Puszczaj mnie - muszę zdać sprawę z mojego poselstwa. -~ 3400 3 | Wdzięcznym za pierwsze - drugie zdaj na szablę moją. -~PANKRACY~ 3401 1 | nie odwlecze. - (głośno) Zdaje mi się, owszem, że dobrze 3402 2 | opierasz na rączkach białych i zdajesz się marzyć, a jako kwiat 3403 4 | rycerzy? - Teraz by ci się zdały na coś. - Aleś kochała Żydów, 3404 1 | Przez Boga, suknię wiatr zdarł ci z ramion i rozdarł w 3405 3 | KOBIETA~Nie, te drobnostki zdarłam przed wyzwoleniem moim - 3406 2 | twoją, i wyrzekł, że masz zdatność do nauk ścisłych. - Ubogi, 3407 4 | kroku, by schwytać - ale nim zdążyliśmy, ów człowiek zeszedł trochę 3408 3 | Bodajbyś także za wcześnie zdechł i ciało twoje psy rozerwały 3409 2 | gotyckie filary i wieżyczki~MĄŻ~Zdejm kapelusik i módl się za 3410 3 | jeszcze raz obejdziem i zdepcem świątynię umarłego Boga. 3411 2 | pana hrabiego, muszę jechać zdjąć jednej pani kataraktę.~MĄŻ~ 3412 1 | orle wypchany w piekle, zdjęty z palu, kędy cię strzelec 3413 4 | Arcybiskupem~U stóp twoich składam zdobycz moją. -~ARCYBISKUP~Przypasz 3414 3 | czasów odarty z zasłon - zdobyty na niebie przez własne dzieci, 3415 4 | jest, że się oprzeć nie zdołamy. -~MĄŻ~Cóż więc pozostaje? -~ 3416 3 | Jak zwrotka u pieśni, tak zdrada u końca każdej mowy twojej - 3417 3 | ślepo. -~LEONARD~Ty nas zdradzasz. -~PANKRACY~Jak zwrotka 3418 1 | kto cię nie dochowa, kto zdradzi za wcześnie i wyda na marną 3419 1 | widzę - na jawie!~DZIEWICA~Zdradziłeś mnie.~Znika.~MĄŻ~Przeklęta 3420 4 | niech obarczon będzie!- Zdrajca gniewem Twoim niech obarczon 3421 2 | Matko naturo, bądź mi zdrowa - idę się na człowieka przetworzyć, 3422 1 | mówi, płacz i zgrzytanie zębów. -~OJCIEC BENIAMIN~Jerzy 3423 4 | przeklęty - w tobie ostatnim zebrał wszystkie siły swoje i wszystkie 3424 3 | znajdziesz, dopóki stu ludzi zechce powtórzyć za mną: "Chwała 3425 2 | chmura się nie odwróci w żegludze, by spojrzeć za sobą na 3426 3 | biją się na otwartym polu, żeglują po otwartych morzach, ja 3427 1 | obiecał, że powróci, a wtedy żegnaj mi, ogródku i domku, i ty, 3428 3 | Masz rozum, bracie - kto od żelaza nie padnie w boju, ten na 3429 3 | cała arkada leży - tu krata żelazna zasypana gruzem - z góry 3430 4 | Lochy podziemne - kraty żelazne, kajdany, narzędzia do tortur, 3431 3 | spuszczony - a tamten stemplem żelaznym nad głową powija; dalej 3432 3 | PRZECHRZTA~Aj waj! - żelaznymi kleszczami dłoń mi ściskasz - 3433 1 | Podajmy jej ramię, bo zemdleje. -~OJCIEC BENIAMIN~Jerzy 3434 3 | układasz.~MĄŻ~Dzięki za radę. - Zemsta za zhańbione popioły ojców 3435 3 | Boże ludu, każda ofiara zemsty, trup każdego ciemięzcy 3436 3 | kilku - tych kilku jeszcze zepchnąć w dół- trupy ich przysypać 3437 3 | zwierząt... To nędza, to zero. - Czemuż tak pragnę go 3438 4 | Słyszałem głos jej dzisiaj, nim zerwali się męże twoi do broni - 3439 1 | co ginie wśród tysiąca zeschłych - ale ja nie przeminę. -~ 3440 3 | pioruny na waszą obronę zesłane i pułki aniołów spuszczone 3441 4 | zdążyliśmy, ów człowiek zeszedł trochę niżej, stanął na 3442 3 | myślą - panią ludu - w tobie zeszła się wola i potęga wszystkich - 3443 1 | wszystko, com marzył i kochał, zeszło się w tobie. (przebudza 3444 2 | zastanawiający. -~LEKARZ~Zgadzam się z panem dobrodziejem. -~ 3445 1 | blade jak umarły - oczy zgasłe i głos jak skrzypienie woza, 3446 1 | czołem. - Pod tym kamieniem zgasłych dwoje ócz błękitnych - do 3447 1 | weźcie postać, którą bym mógł zgiąć i obalić. - Jeśli się was 3448 2 | masz gasnące, śniade lica. zgięte piersi każdy, co spojrzy 3449 4 | dotrzymam - i wy wszyscy zginiecie wraz ze mną. -~Ha! chce 3450 3 | przez biesa. przez biesa, ty zginiesz wysoko, jako pan, jako wielki 3451 3 | niemocy - tarzam się po zgliszczach, kochanku mój. -~TRZECI 3452 3 | jadła, ustąpcie młodym, zgłodniałym i silnym." ~Ale - ja pragnę 3453 3 | nie rozparł się w polu - zgoda - nie wyrósł na olbrzyma - 3454 3 | rzekłbym do Pankracego: "Zgoda- rozpuszczam mój hufiec, 3455 3 | więzień naszych, razem, zgodnie, jednym wypadliśmy rzutem - 3456 4 | biorę i niech mi Bóg zrządzi zgon prędki, zawczesny, jeśli 3457 2 | chcesz zgubić, mnie dwoma zgonami obarczyć?.. Co ja mówię? - 3458 2 | Czyż myśli ostatnie przy zgonie towarzyszą duszy, choć dostanie 3459 4 | dolinę.- Znaki wieszcze zgonu mojego, pozdrawiam was szczerszym, 3460 4 | innych~Wam odbudowałem chaty zgorzałe. -~Do innych~Wyście uciekli 3461 1 | które zaprosiwszy, gospodarz zgra się w wilią w karty, a potem 3462 3 | z rozpalonymi ogniami - zgromadzenie ludzi przy pochodniach.~ 3463 3 | Teraz szum wielki powstał w zgromadzeniu - czy to radość czy rozpacz? - 3464 3 | teraz przez moje usta: ~"Zgrzybiali, robaczywi, pełni napoju 3465 2 | ziemia niemowlęciem, co zgrzyta i płacze - ale ty nie drżysz, 3466 1 | jako Pismo mówi, płacz i zgrzytanie zębów. -~OJCIEC BENIAMIN~ 3467 3 | wyższe kręgi - ono jest zgubą waszą i woła teraz przez 3468 2 | czyż dziecię własne chcesz zgubić, mnie dwoma zgonami obarczyć?.. 3469 4 | oddalają o kilka kroków~BARON~Zgubiłeś nas, hrabio. -~DRUGI~Wypowiadamy 3470 3 | dawniej namaszczano królów, na zgubo królom namaszczam cię dzisiaj - 3471 3 | Dzięki za radę. - Zemsta za zhańbione popioły ojców moich - przeklęstwo 3472 3 | bez plamy. - Lubię tego w zielonym kaftanie- pił i polował 3473 1 | kościele.~[MĄŻ]~Zstąpiłem do ziemskich ślubów, bom znalazł , 3474 1 | mną. -~O mój luby, odrzuć ziemskie łańcuchy, które cię pętają. - 3475 4 | Dni kilka jeszcze chwały ziemskiej, znikomej, której mnie i 3476 3 | zarobku, drzewa na opał w zimie, odpoczynku w lecie! - Hura - 3477 1 | Żono dobra i skromna, zjaw się dla niego - i dziecię 3478 4 | kobiety i dzieci, że się tak zjawić ma, lecz dopiero w ostatni 3479 1 | stanę się mgłą i dymem, by zjednoczyć się z tobą. -~ ~DZIEWICA~ 3480 3 | zalewa - coraz bardziej zlatujemy w dół. -~CHÓR DUCHÓW Z LASU~ 3481 4 | Wyście uciekli do mnie od złego pana. - A teraz mówcie - 3482 3 | skroni waszych niechaj się zleje na czoło moje.- Wiara w 3483 1 | na głowę dziecięcia twego zlewa się woda święta. -~Wracaj 3484 4 | mówię - nie! -~GŁOSY KOBIECE~Zlituj się - głód pali wnętrzności 3485 4 | głębi Arcybiskup w krześle złoconym, z mieczem na kolanach - 3486 1 | opuści, niech skacze ze złości lub umiera z żalu. -~GŁOS 3487 3 | bez końca, na zatargach i złościach, na ich głupstwie i dumie 3488 3 | ustach coś lubieżnego, coś złośliwego, na palcach złote pierścienie - 3489 4 | lub umarłym? - Wór pełny złota za Henryka - choćby za trupa 3490 3 | coś złośliwego, na palcach złote pierścienie - i on także 3491 3 | tysiącami lat - rozpusta, złoto i krew. - A ciebie tam nie 3492 3 | przyjaciół - ów z Runem Złotym , w kolczudze włoskiej, 3493 1 | radości do swoich kłamstw i złudzeń - a Pan je kiedyś zaprzeczy, 3494 2 | Bo na twe czoło występują zmarszczki, gdyby cieniutkie nici płynące 3495 3 | ludzkiego, wyzwolonego, zmartwychwstającego - patrzcie - stoim na rozwalinach 3496 3 | nowo dziś umęczym i nie zmartwychwstanie więcej. -~PRZECHRZTA~Chwil 3497 4 | krwią twoją własną nie zmazał. -~Wchodzi oddział zbrojnych 3498 3 | teraz im tylko chodzi o zmianę plemienia. -~PANKRACY~Biada 3499 3 | opasuje - nigdy krwi, nigdy zmiennej barwy na licach - oczy niewzruszone, 3500 3 | obywateli raz jeszcze w zmierzchu obejrzyć. -~GŁOS POMIĘDZY 3501 3 | Chwil kilka jeszcze, jadu żmii kropel kilka jeszcze - a 3502 2 | Pański syn ma pomieszanie zmysłów,  połączone z nadzwyczajną


wieni-zmysl | znacz-zzyma

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL