Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
poczynali 1
poczynalo 2
poczytywane 1
pod 215
podac 3
podadza 1
podaja 2
Frequency    [«  »]
236 jej
222 nich
220 im
215 pod
211 który
211 mnie
204 jakby
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

pod

    Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | drobnej drużyny. Wysoko pod chmurami płynął orzeł siwy, 2 1, 1 | niebu, ruch się dał słyszeć pod gałęziami. Wkrótce potem, 3 1, 1 | koloru okrywała mu ramiona, pod szyją spięta na guz i pętlę. 4 1, 1 | pogotowiu, stary wlazł jeszcze pod szałas i po chwili wyszedł 5 1, 1 | powiązanych i konia swego pod kłodę poprowadziwszy skoczył 6 1, 1 | coś bielało nie opodal. Pod dębem leżał kamień wyżłobiony 7 1, 1 | węże sine oplatały żyły, pod skórą nabrzmiałe.~W chwili 8 1, 1 | wstając. - Kto raz spał pod dachem naszym, zawsze ma 9 1, 1 | dachem naszym, zawsze ma pod nim spocząć prawo. My wam 10 1, 2 | ławie rozkładał.~A było go pod dostatek, świecił i porywał 11 1, 2 | wpuścił do worka, który miał pod suknią. Nim to jednak uczynił, 12 1, 2 | podał... Hengo, co miał pod ręką rozłożywszy, - patrzał 13 1, 2 | gospodarz - kiedy samo co pod dach przychodzi, a do życia 14 1, 2 | mu trzeba - ziemię matkę pod nogami, słonko nad głową, 15 1, 2 | wcisnęły się do chaty i pod stół, kości gryząc, które 16 1, 3 | poznać było starszego, koń pod nim roślejszy i pokaźniejszy 17 1, 3 | Ze skóry nas drzecie pod pozorem obrony.~Smerda chciał 18 1, 3 | wolny był, tam idę na pęta i pod grozę. U was my wszyscy 19 1, 4 | ziemię, mogiłę usypało... Pod mogiłą skarby wielkie być 20 1, 4 | podkradł się nocą Kupałową pod mogiłę, jak w nią wszedł, 21 1, 4 | gromady, wiodła starszyzna pod święty dąb, nad święty zdrój, 22 1, 4 | Smok w pieczarze siadł pod górą, co zobaczy, to pochłonie, 23 1, 4 | siarką, smołą, podrzuć je pod smoczą jamę, kiedy żmij 24 1, 5 | jakiś i straszny, a dokoła pod nim cisnęły cię zręby budowli, 25 1, 5 | Jechali długo, nim nareszcie pod wrota ciasne przybyli, poznano 26 1, 5 | nie umarł, chyba w lochu pod wieżą... - dodał z uśmiechem. - 27 1, 5 | komorze, wyszli razem na wał pod wieżę. Kos wskazał małą 28 1, 6 | blady. Niedobitki pełznąc pod wschody jęczeli, kilku usiłowało 29 1, 6 | go ku sobie. Musiał iść pod stopnie i stanąć przy nich...~- 30 1, 6 | Napiłego ujęli mimo oporu pod pachy i zaciągnęli raczej, 31 1, 6 | biesiadnik, który noc całą pod tynem w chwaście przejęczał. - 32 1, 6 | zginął mamie!~Schylił się pod nogami zobaczywszy leżący 33 1, 6 | będzie co dnia... W lochu pod wieżą, nie licząc bratanka 34 1, 6 | miał czas prześliznąć się pod chruścianymi ścianami szop 35 1, 6 | i tu przypadł, tuląc się pod kawałem sukna, który naciągnął 36 1, 7 | do niego trawa, co rosła pod stopami, pochylenie gałęzi, 37 1, 7 | się Wisz.~Uściskali się i pod rękę go ująwszy, wiódł Doman 38 1, 7 | wywiódł starca za zagrodę pod lipę, która na wzgórzu stała. 39 1, 7 | świeciły ogniste żbików ślepia, pod krzakami mruczały niedźwiedzie, 40 1, 7 | przepuszczało słoneczne i gdy pod wieczór wydobyli się z tych 41 1, 7 | który mrucząc podścielał się pod pańskie nogi...~Dwie sroki 42 1, 7 | zgarbiony. Wyszli z nim razem pod stan dęby w podwórze.~- 43 1, 8 | szanowano a radzono się, że pod ubogą strzechą przechowywały 44 1, 8 | Albo lepiej siądźmy gdzie pod drzewy, na uboczu, bo wasz 45 1, 8 | łączkę, aby się pasły, siedli pod dachem w odrynie, gdzie 46 1, 8 | mówić począł:~- Siedzicie pod samym grodem i pod bokiem 47 1, 8 | Siedzicie pod samym grodem i pod bokiem Chwostka - rzekł - 48 1, 8 | wycisnęli już z sadyb dawnych, i pod nogami nam co dzień ziemi 49 1, 8 | cisną, a pięściami nam grożą pod nos... bo wiedzą, że knezie 50 1, 8 | starszy i opowiadał, co się pod niebytność ojca doma robiło 51 1, 8 | upalnym spoczywał za zagrodą pod dębami leżąc na ziemi psy 52 1, 9 | ustąpił.~- Jedliście chleb pod moim dachem - rzekł - nie 53 1, 9 | z zamkniętymi powieki. Pod ręce wiodły córki zrzuciwszy 54 1, 9 | Jaga, którą wiodły córki pod ręce; cała ludność do 55 1, 9 | łuczyny smolnej, której pod spodem i po bokach nagromadzono 56 1, 10 | duchom tej ziemi. Widać pod nim było mnóstwo płacht 57 1, 10 | otarcia. Rzucano je potem pod dębem w tej wierze, z 58 1, 10 | gęstwinie. Ostrożnie coś się pod dębem prześliznęło, przycupnęło, 59 1, 10 | słuchać musiało, bo rozmowy pod samym dębem się toczyły.~ 60 1, 10 | siwych, weszli na uroczysko i pod chwiejącą się szopę. Tu, 61 1, 10 | tam zwać, musi być... a pod nim my, choć jemu równi 62 1, 10 | krzyczeli Myszki - wszystkich pod grodem jak psów wywieszają... 63 1, 10 | im nas zmóc... Oni stoją pod jednym wszyscy, a my i jednego 64 1, 10 | popętawszy na skraju łąki pod lasem; młodzież, parobczaki 65 1, 10 | sroga...~- Nie widziszże? Pod dziuplą, hen, dwoje oczów 66 1, 11 | unosić się nad łączką patrząc pod siebie, szukając czegoś 67 1, 11 | Ale kwiatki niedobre się pod rękę nawijały i końce rwały 68 1, 11 | niej, siedem się spinać pod górę...~Żywia litościwa 69 1, 11 | Jużci, kto może u knezia pod stołem się wylegiwać, z 70 1, 11 | stoi dziuplasty, wygniły, pod uroczyskiem Żmijowym... 71 2, 12 | widać było u skraju lasu, pod dębami i głębiej jeszcze. 72 2, 12 | przebrzmiewały po lesie.~Pod dębem siedział Słowan, pod 73 2, 12 | Pod dębem siedział Słowan, pod innym drugi śpiewak, którego 74 2, 12 | dziewczynie, która żywo i zręcznie pod stos podłożyła. W tej 75 2, 12 | widma kryły się w przepaści, pod ciemny płaszcz Jamy.~Ledwie 76 2, 12 | ziemi starzy pijąc i jedząc. Pod drzewami szeptały pary młode; 77 2, 12 | i ciemno było dokoła. Tu pod dębem legł. Głosy kupalne 78 2, 12 | ogniskom.~- Podkraść się trzeba pod koło... - szeptał jeden. - 79 2, 12 | w oczy... Mieczyk drżał pod moją dłonią... Schylił się, 80 2, 12 | nią; szła żegnać rzekę, co pod dworem płynęła, i kamienie, 81 2, 13 | za pierś.~Jaruha stojąca pod oknem usłyszała ten głos 82 2, 14 | palach, które się trzęsły pod nim, wyszedł stary zgarbiony 83 2, 14 | podnoszącego się wysoko, pod strop i dach. Była to czarna, 84 2, 14 | obiatę dla stróżek i było pod dostatkiem wszystkiego. 85 2, 14 | poza słupy kontyny stał pod częstokołem oparty z 86 2, 14 | starzec zabity, na śmiecisku pod stołbem młodzieniec, na 87 2, 14 | warcząc nadbiegać nad jezioro.~Pod nią widać było szare pasy 88 2, 14 | Ziemia zdawała się trząść pod nogami ludzi. Kneź drżał 89 2, 15 | u ciebie naszych w lochu pod ziemią gnije i zgniło?~- 90 2, 15 | podsienia, padli oba. Kneź był pod spodem, Myszko siedział 91 2, 15 | słabnącego dwóch chwyciło pod ręce, bo się skłonił i na 92 2, 15 | zostaw to mnie.~Pogładziła go pod brodę.~- Na wieżę idę, Leszka 93 2, 15 | było domyślać, że szukał pod ręką czegoś, co by mu do 94 2, 15 | przez Muchę ujęło go z wolna pod ręce. Próbował im się wyrwać 95 2, 15 | izbie, pogładziła młodzieńca pod brodę, dając mu kubek miodu.~- 96 2, 16 | i rzucił je, i zgniótł pod nogą. A! gdyby mi jedno 97 2, 16 | stara macierz wodziła syna pod dębami za rękę jak niemowlę 98 2, 16 | siąść na spoczynek w cień pod drzewa. Mściwoj i Zabój 99 2, 16 | szepty do późnej nocy trwały pod dębami. Nazajutrz rano Mściwój 100 2, 16 | było wysoko, gdy na polu pod lasem jezdni się ukazali, 101 2, 16 | ani bardziej woniejącego pod słońcem. Zapraszała, aby 102 2, 16 | stół się ujął, nie mógł i pod stół jęcząc padł bezsilny. 103 2, 17 | podpełznął między krzaki rosnące pod tynem, wsunął się dalej 104 2, 17 | Na grodzie Miłoszowym, pod starymi dębami siedziała 105 2, 17 | niedźwiedziej skórze rozesłanej pod drugim dębem leżał sparty 106 2, 17 | zabudowań i dworu. Ruch pod dębami stał się żywy.~Leszka 107 2, 17 | ognie rozpalić kazał, legł pod szałasem z gałęzi, ale nie 108 2, 18 | nosić!...~I mruczała znowu pod nosem, a smerda stał strwożony.~- 109 2, 18 | coraz.~Biegli tak, dopóki pod Chwostem koń nie padł wreszcie 110 2, 18 | naszywania, miecz schował pod odzież i oczy włosami zapuścił. 111 2, 19 | wnijścia. Wróble świergotały pod strzechą niespokojnie, jaskółki 112 2, 19 | długie płaszcze ciemne, pod nimi obcisłą odzież podpasaną 113 2, 19 | chciwie, usiłując świeżej pod nogami dostać trawy.~Jadący 114 2, 19 | Będźcie mi pozdrowieni pod strzechą - rzekł - przychodzicie 115 2, 19 | który ściągać się zaczynał pod grodzisko. Nie rozpoczynano 116 2, 19 | Stoły postawiono z desek pod drzewami, z mięsiwem, chlebem 117 2, 19 | Dwór, podwórko i łączka pod drzewy około południa pełne 118 2, 19 | niewieściego przechodzili pod władzę ojca, zaczynając 119 2, 19 | powinien.~Tuż u drzew starych, pod którymi stoły z desek zbite 120 2, 20 | kręcić, bo miał z czego tyć pod dostatkiem. Stary jednak 121 2, 20 | odpoczywał u brzegu jeziora pod wierzbą starą.~Drzewo to 122 2, 20 | widzieć, podkradłem się pod zagrodę, gdy do trzody wychodziła, 123 2, 20 | palcach, niektóre z oczkami, pod szyją miała guz ogromny 124 2, 20 | usiadł na ławie.~- Coś mi się pod skwar jechać nie chce - 125 2, 20 | go wychodzącego pobiegła pod tyn, spojrzała przez szpary 126 2, 20 | burzę, kamiennym snem spali.~Pod okienko pod chatą ktoś podszedł 127 2, 20 | snem spali.~Pod okienko pod chatą ktoś podszedł nieznacznie, 128 2, 20 | nie postrzeżony skoczył pod okienko komory i zapukał.~- 129 2, 21 | o mur, poglądał na gród pod nogami, na chodzących po 130 2, 21 | pachołkowie z legowisk pod okopem, smerdowie z przyzby 131 2, 21 | niewyraźnego widać było. Majaczało pod lasem z jednej i z drugiej 132 2, 21 | żoną wyszli na przedsienie. Pod lasem stały gromady, które 133 2, 21 | zorzy dojrzeć było można pod lasem tłumy, które się poruszały, 134 2, 21 | powiązane, szeregiem pod wały.~Na okopach leżący 135 2, 21 | się roi czarno, gnie się pod ciężarem ludzi, a wieżyca 136 2, 21 | położyły się na horodyszczu pod stołbem i spoczywały - daleko 137 2, 21 | a ma go być tyle drugie pod nią, co na niej...~- Głodem 138 2, 21 | domu, druga się położyła pod wieżą, na grodzie i nad 139 2, 21 | Krwawa Szyja - posiedzim pod wieżą, wyzdychają z głodu.~ 140 2, 21 | woli. My wam jedno powiemy pod klątwą, pod świętą.~To mówiąc 141 2, 21 | jedno powiemy pod klątwą, pod świętą.~To mówiąc ziemi 142 2, 21 | i podniósł do góry.~- Pod klątwą mówię ci, Bumirze, 143 2, 21 | Ciekawych kilku podsunęło się pod wieżę, wnet im na głowę 144 2, 21 | głos z okna począł wołać pod wieżę. Pomyślano, że się 145 2, 21 | młodzież ciekawa podkradła pod mury i ucho przykładała 146 2, 21 | przystawiać zaczęto, a tuż pod młoty i obuchami padły wrota 147 3, 22 | Myszko Krwawa Szyja podjechał pod chatę Piastuna jak noc chmurny.~- 148 3, 22 | kozłów, misternie wywyższone pod dachem purpurowym ze słupy 149 3, 23 | Sami kneziowie na pagórku, pod szałasem odpoczywali bezpieczni.~ 150 3, 23 | wili się bezbronni, padając pod oszczepami i młotami. Niektórzy 151 3, 23 | rozlegała po lesie. Dobek leżał pod dębem i pot z czoła ocierał. 152 3, 23 | piwem, pobrane po dworach, pod lasem całe trzody stały 153 3, 23 | siedział i zbrojnego ludu miał pod dostatkiem, dla pomszczenia 154 3, 24 | wszystkich przechodził. Konia pod sobą siwego miał z długą 155 3, 24 | był z kółek złocistych, pod szyją zapinka świecąca, 156 3, 24 | ławach, drudzy na trawach pod drzewami, a gędźba nie ustawała. 157 3, 24 | cały pochód na uroczysko pod dęby święte; stary ojciec 158 3, 24 | pokrwawione. Dobiegłszy zdyszana pod same wrota, krzyknęła:~- 159 3, 24 | już gromada innych leżała.~Pod wierzbą Mirszową padł na 160 3, 25 | widać było i dym, który pod wieczór rozścielał się jak 161 3, 25 | woli na ostrowiu, a sypiała pod drzewem, okryta płachtami, 162 3, 25 | brzegu jeziora sama jedna pod starą wierzbą lub na progu 163 3, 25 | prześpiewawszy - żeby was tu woda jej pod nogi przyniosła... Lepiej 164 3, 25 | starych wierzb i olch rosło pod okopem, który go opasywał. 165 3, 25 | tylko piórko od kołpaka pod dwór przypłynęło. Trzeciego 166 3, 25 | powietrzu, na ziemi, w wodzie, pod ziemią, czy nad ziemią? 167 3, 25 | zachciało, prószynki od korowaja pod stołem leżały, ledwie główkę 168 3, 26 | tymczasem na wiece ciągle to pod gród, to na uroczyska po 169 3, 26 | prawiąc dzień zmarnowali... pod wieczór piosnki śpiewali 170 3, 26 | jeden z Myszków, przybywszy pod wrota, z koni zsiedli i 171 3, 26 | wesoło - chodźcie odpocząć pod strzechą, ale was uraczyć 172 3, 26 | postrzegłszy to, wzięli go pod ręce.~- Ty musisz być dziś 173 3, 26 | o ojcowskiej świerzopie.~Pod wieżą obozem leżeli wiecujący; 174 3, 26 | nieraz obok z niedźwiedziem pod kłodą nocowała; przede mną 175 3, 26 | Starszyzna ludzi niech zbiera pod stanice i przywodzi.~Za 176 3, 26 | mógł dźwignąć, stawił się pod swego wojewodę z rodem i 177 3, 27 | dziecinnym, bawiło się ich dwoje pod dębami starymi przy matce, 178 3, 27 | południa.~Stary Miłosz leżał pod dębem na uboczu, za drugim 179 3, 27 | tylko; stróż powlókł się pod dęby do pana i bijąc mu 180 3, 27 | jama na pół w wałach, wpół pod ziemią wygrzebana, dylami 181 3, 27 | który wielkimi krokami pod dębami chodził, sam coś 182 3, 27 | przerażeniem spojrzawszy, co się pod zamkiem dzieje, pobiegł 183 3, 27 | poczęli się kłaść obozem pod grodziskiem. Z obu stron 184 3, 27 | Dwaj synowie Chwostka stali pod dębami wśród trupów, bladzi 185 3, 28 | skóreczkę jagnięcia.~Raz, gdy pod szopką zajęty był swym rzemiosłem, 186 3, 28 | bolał, że takiego sługi pod ręką nie miał, bo w domu 187 3, 28 | mnie do was na czas puścił pod przysięgą, ja bym porobił, 188 3, 28 | choć znaczne ziemie miał pod sobą, sam się nimi ani rolą, 189 3, 28 | przy ogniu legiwać albo pod drzewem na murawie. Kubek 190 3, 28 | podsłuchiwała rozmowę. Dobkowi pod lipami kładziono skóry, 191 3, 28 | się wyciągał; miód mając pod ręką i tak na brzuchu leżąc, 192 3, 28 | nie siedzą, do kupy się pod grody z domami zbierają... 193 3, 28 | chciało. Trzeciego dnia pod pozorem myślistwa z domu 194 3, 28 | obuchach nie zbywało.~Dopiero pod szopę wszedłszy, kędy młodzi 195 3, 28 | Hengo potem zaprowadził pod szałas na horodyszczu zawczasu 196 3, 28 | ochoczo. Ogień już był wielki pod starym dębem rozpalony i 197 3, 28 | postrzegł, zarzucił mu pod pachy. Wziął to sobie za 198 3, 28 | innymi ciągnęli w porządku pod swymi wojewodami, posuwając 199 3, 28 | wieczora stanęli na nocleg pod lasem. Piastun z synem i 200 3, 28 | dodał rzucając z kolei pod nogi Piastunowi pierścień, 201 3, 29 | Podrzucał go i chwytał, a koń pod nim, jakby z panem czuł 202 3, 29 | której oczy, nos i usta pod zasklepionym siedziały czołem, 203 3, 29 | wojewodów, Poraj, konia pod sobą ledwie utrzymać mogąc, 204 3, 29 | unosi jak gołąb biały, a tam pod lasem gęste kruków widać 205 3, 29 | się cieszą... gardło dał pod tym samym niemieckim mieczem, 206 3, 29 | Wzięto więc Dobka unosząc go pod ręce i szli wszyscy, a Dziwa 207 3, 29 | Siadł więc na kamieniu pod chatą i gdy go kołem otoczono, 208 3, 30 | ściśniętą ławą jedną pod chaty, tu stanęli gromadnie 209 3, 30 | nie stało, koguta zabijał pod pierwszą belkę.~I tu więc 210 3, 30 | już w pogotowiu dać głowy pod podwaliny, gdy ujrzano, 211 3, 30 | aby mógł na nią patrzeć, pod oknem malowanego dworu ul 212 3, 30 | dostarczyli i Doman dnia jednego pod wieczór puścił się samoszóst 213 3, Dop| polsko-czeskim. Ale na Wawelu pod zamkiem, w jaskini zjawia 214 3, Dop| mogiłę na górze Lassocie pod Krakowem taką właśnie, jak 215 3, Dop| jak dawnym swym władcom pod starą Upsalą w Szwecji sypał


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL