Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
którem 1
któremu 12
któremuscie 1
który 211
których 81
którym 61
którymi 16
Frequency    [«  »]
222 nich
220 im
215 pod
211 który
211 mnie
204 jakby
203 oczy
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

który

    Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | poniosło ten dziki głos, który się rozległ i powtórzył 2 1, 1 | ukosa poglądając ku staremu, który około szałasu się krzątał, 3 1, 1 | pędząc skoro - chłopak, który strzałę wyszarpnął z nogi, 4 1, 1 | się przy nich... Stary, który się chciał zdrzemnąć, zniecierpliwiony, 5 1, 1 | ujrzał siedzącego starca, który, nie postrzeżony, od dawna 6 1, 1 | ostrzyżona głowa parobczaka, który rozkaz zrozumiawszy psy 7 1, 1 | zlazłszy i dawszy go chłopcu, który na swoim pozostał - zbliżał 8 1, 1 | z niej oto tego chłopca, który choć języka waszego nie 9 1, 1 | tamtej krwi zostało.~Wisz, który na kamieniu siadł, a na 10 1, 2 | zajmował niczym, tylko towarem, który na ławie rozkładał.~A było 11 1, 2 | ciemnego, spojrzała na ojca, który głową skinął, i nic nie 12 1, 2 | obejrzał go i wpuścił do worka, który miał pod suknią. Nim to 13 1, 2 | innej wiary niż wasza... który im szczęście przynosi...~- 14 1, 2 | jakby zamknięty płyn jakiś, który stężał i zmarzł na kamień. 15 1, 2 | chłopców przyniósł miodu, który tylko dla gości dawano. 16 1, 2 | więc coś staremu Wiszowi, który głową pokiwał.~- Jedzcie 17 1, 3 | Chcecie za mną?~Niemiec, który łuk i procę zostawił we 18 1, 3 | oddalony tętent głuchy, który się zdawał przybliżać. Wiszowi 19 1, 4 | sługi rozpalały ogień. Wisz, który sen miał lekki, z siermięgą 20 1, 4 | przebiegając ręką drżącą. Smerda, który się przebudził, ujrzawszy 21 1, 4 | położył go na rękach starego, który, powoli do ust zaniósłszy, 22 1, 4 | gryźć począł. Chłopak, który go wodził, poszedł do rzeki 23 1, 5 | wyniosłą: stołb grodowy, który okolicy panował. Stał nad 24 1, 5 | na mówiącego i na Hengę, który stał z dala jakby w oczekiwaniu. 25 1, 5 | synowca przyprowadzili, który był zbiegł i z kmieciami 26 1, 5 | ucichli, posłyszeli jęk; który nim wychodził. Głuche stękanie 27 1, 5 | powietrzu... Parobczak, który wczoraj słuchał nad rzeką 28 1, 6 | oczekującego na siebie smerdę, który go zaprowadził do ciemnej 29 1, 6 | głos knezia rozeznawał, który grzmiał jak piorun wśród 30 1, 6 | to dopijał miodu z kubka, który postawił na ławie, i siadł 31 1, 6 | miał na ustach.~Niepokój, który go ogarniał, nie dał mu 32 1, 6 | musiała dojść uszu knezia, który na podsieniu u wnijścia 33 1, 6 | pokaleczony biesiadnik, który noc całą pod tynem w chwaście 34 1, 6 | głowę zarzuciła staremu, który się zachwiał, padł, z gardła 35 1, 6 | doszedł ten wyraz chłopca, który wnet się zarumienił, spojrzał 36 1, 6 | ująwszy przyniosła Gerdzie, który chciwie je pochwycił podnosząc 37 1, 6 | tuląc się pod kawałem sukna, który naciągnął na siebie. Dziwa 38 1, 7 | nim do konia siwego, który spokojny stał nogą grzebiąc, 39 1, 7 | pochylenie gałęzi, mech, który na drzewach rosnął krzewy, 40 1, 7 | było młodego gospodarza, który pragnie, aby mu się w oczach 41 1, 7 | Spojrzał na młodego gospodarza, który też oczów jego szukał. - 42 1, 7 | skrzypiąc otwarły.~Wilk, który dni kilka w niewoli przesiedział, 43 1, 7 | drogę przez gruby okop, który grodzisko opasywał, i znaleźli 44 1, 7 | swojskiego niedźwiedzia, który mrucząc podścielał się pod 45 1, 8 | Tu jeszcze nowy obyczaj, który się od niemieckich krajów 46 1, 8 | gościli tu często, a gdy który z nich się zjawił, wieczorami 47 1, 8 | Poszanowanie to dla Piastuna, który choć w pobliżu grodu mieszkał, 48 1, 9 | nieustraszonego starca, który teraz dopiero miecza dobył 49 1, 9 | równą była... Za starca, który padł, kilku smerdzie zabito, 50 1, 9 | dzieci wysypała się ze dworu, który pustką otwartą pozostał.~ 51 1, 9 | otoczonym, wśród gęstego boru, który doń obcym bronił przystępu. 52 1, 9 | stos z bierwion sosnowych, który cztery grube pale wbite 53 1, 9 | leżąca niewiasta, to koń, który się rwał, na próżno siląc 54 1, 9 | podżegał jeszcze ten pożar, na który wszyscy patrzeli z uroczystym 55 1, 9 | Zgoda! - odparł Ludek, który po ojcu odziedziczył ten 56 1, 9 | milczenia; obyczaj ówczesny, który po starszeństwie brać przykazał, 57 1, 9 | stał milczący za Ludkiem, który dlań teraz ojca zastępował.~ 58 1, 10 | to przeddzień Kupały, na który wiec zwołano. Kmiecie i 59 1, 10 | spróchniały z oschłymi konary, który równie jak uroczysko za 60 1, 10 | przewierciły otworu, przez który oko bezpiecznie niepostrzeżone 61 1, 10 | świecący, wyrobiony sztucznie, który wiązanie z łyka plecione 62 1, 10 | ciemności skierował ku Znoskowi, który ciągle jak martwy leżał... 63 1, 11 | zrobi... hej! hej! to mnie który pocałuje i uściśnie... młode 64 1, 11 | z poratowaniem biedaka, który ręką wciąż oko tulił i zęby 65 2, 12 | stał już Ludek i Sambor, który na gród wracać nie chciał, 66 2, 12 | aby zrobić ogień boży, który by sam się zrodził, młodym 67 2, 12 | robiący się ogień święty, który powinien był zapłonąć, gdy 68 2, 12 | kłosy, co ule zasładzał, który czynił dzień, miłość zsyłał 69 2, 12 | zapominając o Samborze, który ze strachem jakimś, stojąc 70 2, 12 | czas Sambor spod dębu, o który się sparł, patrzał na nią, 71 2, 12 | boru ludzi kupka. Blask, który wpadał z dala, nie dozwalał 72 2, 12 | rozmawiając z ptakami, który przelatywały.~Chłopak się 73 2, 12 | rzucili i unieśli. Ludka, który jej bronił, uderzył jeden 74 2, 12 | konia za uzdę trzymała, który tu przyniósł. Wianek 75 2, 13 | Domana? - zapytał sługi, który we wrotach stał Milczał 76 2, 13 | w niej było. Przy ogniu, który się palił maleńki wśród 77 2, 13 | Na ten znak życia pies, który leżał na ziemi, podniósł 78 2, 13 | gotowanego napoju przyniosła, który pochwycił chciwie. Oczyma 79 2, 13 | chłopak Bumira, kmiecia, który mieszkał ku Gopłu. Bumir 80 2, 13 | się zagnali za jeleniem, który oszczep niósł w sobie. Jakiś 81 2, 13 | wskoczywszy. Jeden z psów, który się był nogi jego uczepił, 82 2, 14 | dużo przywoźnego sprzętu, który im statki z dalekich krajów 83 2, 14 | staruszek, do Wizuna podobny, który się od przychodzącej skrył 84 2, 14 | mogła marzyć, patrzeć w dym, który w jej oczach różne dziwne 85 2, 14 | człowiek, podobien do zwierza, który wyszedł z puszczy, z usty 86 2, 14 | Poszeptał coś staremu, który głową potrząsł. Chwilę się 87 2, 14 | wiedziono przed knezia, który cofnąwszy się poza słupy 88 2, 14 | szemranie, mruczenie tłumu, który szumiał jak morze płacząc, 89 2, 14 | przeszedł kneź wśród tego gminu, który dopiero za oddalonym krzyczeć 90 2, 14 | do Peruna i do krzyżyka, który miał na piersi. Stary zabobon 91 2, 15 | palcami, i kubek miodu, który wypił tchem jednym.~Potem 92 2, 15 | Zamilkł Myszko. Chwost, który słuchając cały wrzał i rzucał 93 2, 15 | wtrącił drugi z Myszków, który od dawna się już poruszał, 94 2, 15 | w izbie leżał Chwostek, który padając na dyle także sobie 95 2, 15 | Milczał biedny więzień, który się był z posłania zerwał 96 2, 15 | zabrać silnemu parobkowi, który go poniósł po drabinie, 97 2, 16 | kneziowskiego stada, stary Lisun, który bełkocąc opowiadał coś przelękniony, 98 2, 16 | progu czekał z pastuchem, który mu do nóg padł.~- Miłościwy 99 2, 16 | towarzyszyli, i na Muchę, który dwóch stryjów, Mściwoja 100 2, 16 | najstarsze. Ubito kozła, który się obracał przy ognisku, 101 2, 17 | potrutych wiązała, Żuła, który starostą był przy Mściwoju, 102 2, 17 | spodziewać teraz, że Pepełek, który Leszka wypuścił tylko, aby 103 2, 17 | moja!...~Żule tymczasem, który ze zmęczenia i głodu padał, 104 2, 17 | piwo. Staremu kneziowi, który tyle czasu jak złamany i 105 2, 17 | Złamany ten niedawno starzec, który zdawał się z trudnością 106 2, 17 | nieco od starego knezia, który z nimi mówić nie chciał, 107 2, 17 | ani żadnego z tego rodu, który dość się krwi naszej napił.~- 108 2, 17 | nie odpłynęli.~Na Wizuna, który się przysłuchiwał, poczęto 109 2, 17 | uśmiechnął. Spojrzał na Wizuna, który głową tylko potrząsł.~- 110 2, 17 | do łożnicy męża zbudzić, który zaspany wyszedł w jednej 111 2, 18 | gęstwiny i kniei.~Chwostek, który dawno na koniu nie siedział, 112 2, 18 | gniewny zwrócił się do smerdy, który ku niemu poskoczył. Wskazywał 113 2, 18 | Obejrzał się na smerdę, który zawołał: - Mów, babo, wyraźnie!~ 114 2, 18 | oczekiwaniu i w jakimś strachu, który ich ogarniał mimowolnie.~ 115 2, 18 | ścisnęli między siebie knezia, który głowę i ciało przychylił 116 2, 18 | Wrócił tedy smerda po knezia, który z obawy, aby poznanym nie 117 2, 18 | Popatrzał na Piastuna, który z niego nie spuszczał oczów. ~- 118 2, 18 | się rozeznać. Może też go który z naszych napotka i zadławi... 119 2, 19 | i pozdrowił go w języku, który choć nie był lechickim, 120 2, 19 | etruskich, ani wytwornego oręża, który Chrobaci nasyłali, ani kruszcowych 121 2, 19 | rzekł powoli gość - Boga, który jest ojcem wszystkich narodów 122 2, 19 | wschodzie naród wybrany, który wpośród bałwochwalców sam 123 2, 19 | brzasku mrowiły się ludem, który ściągać się zaczynał pod 124 2, 19 | przyszło nadać imię chłopcu, który dotąd Piastunowego syna 125 2, 20 | ten, którego ona zabiła, a który żył, obudzał w niej dziwne 126 2, 20 | poczęła ze starym rozmowa, który ciągle do swojego wracał 127 2, 20 | podobał żupan czy kmieć, który pańsko wyglądał, on pomyślał, 128 2, 20 | co robić z sobą.~Wizun, który się między gromadami przechadzał, 129 2, 20 | Gdzieżeś nocował?~- U zduna, który ma dziewkę ładną.~- Weźże 130 2, 21 | Myszko - nie z tego rodu, który nas chciał zaprząc i orać 131 2, 21 | zapytał Myszko Biały, który był do słowa prędki - to 132 2, 21 | utkwiła w sukni Myszka, który wyrwał i odrzucił z pogardą.~- 133 2, 21 | dziwnie jakoś, snem ciężkim, który ich rzucał, z którego jakby 134 3, 22 | daleko w lasach mieszkający, który spokój lubił, a do obrad 135 3, 22 | pobledli? - zapytał gospodarz, który go i nie widział dawno, 136 3, 22 | nadciągnął Wizun stary, który przybywać się zdawał znużony 137 3, 22 | piątym na piersi, Światowida, który czterema głowy patrzy na 138 3, 22 | Rogu Światowida przez miód, który w nim stoi, i rzeczono mi, 139 3, 22 | Nie pytając wyboru Dobek, który się pierwszy znalazł na 140 3, 23 | stroili śmiechy. Czasem wstał który, aby do jeńców pójść i łuku 141 3, 23 | się pasły na łące. Dobek, który jak bartnik na drzewa łazić 142 3, 23 | nie ruszył; sądzili, że który ze swoich znak daje, nie 143 3, 23 | człowieka rudego, związanego, który oczyma nań łypnąwszy głowę 144 3, 23 | zawołał:~- O! ten ci to jest, który ich tu pewnie prowadził 145 3, 23 | dwu młodych Pepełka synów, który nad granicą za Łabą siedział 146 3, 23 | nie prześladowali. Spokój, który na chwilę zapewniało zwycięstwo, 147 3, 24 | głośnym, stary też zdun, który córkę za bogatego kmiecia 148 3, 24 | pomarszczyła jak grzyb, który człek nogą przyciśnie.~Wzięła 149 3, 24 | ucieczce jednej. Parobczak, który pierwszy świerzopę starą 150 3, 24 | odsuwali się od brzegu, który gęsto obsadzili najezdnicy.~ 151 3, 24 | ciągniono starca z siwą brodą, który gęślę potrzaskaną w ręku 152 3, 25 | ognie widać było i dym, który pod wieczór rozścielał się 153 3, 25 | starego Wizuna poglądali, który na pagórku stał, na kiju 154 3, 25 | pogasły ognie, gdy Wizun, który czuwał z oczyma wlepionymi 155 3, 25 | Wiózł on starego parobka, który w trzcinach się schowawszy, 156 3, 25 | ale ich spłoszył goniec, który od granicy bieżał. U jeziora 157 3, 25 | oswoiwszy oczy z mrokiem, który w chacie panował - ty to 158 3, 25 | i olch rosło pod okopem, który go opasywał. W pośrodku 159 3, 25 | piękna dziewka u króla, który kochał nad życie. Co 160 3, 25 | nikogo, tylko za takiego, który od niej rozumniejszy i zręczniejszy 161 3, 25 | Nie będzie!~Przyjechał który, wydziwiała srodze. Jednemu 162 3, 25 | muszkami latają, tylko co który nie dzióbnie. Królewicz 163 3, 26 | Wszakże ubogim jest i ten, który nas czasu postrzyżyn syna 164 3, 26 | słaby ukazał się Doman, który z Lednicy powracał.~Widać 165 3, 26 | nadciągnęli. Zobaczywszy starca, który w prostej siermiędze przychodził, 166 3, 26 | I nie było ani jednego, który by nie powtórzył tego okrzyku, 167 3, 26 | mieszał, stary skinął na syna, który z dala z końmi stał. Nim 168 3, 26 | był człowiek ubogi, który od niej uciekał i ofiarowanej 169 3, 26 | tym sposobem ojca starego, który do jedynaka przywiązanym 170 3, 26 | posłaniu ujrzeli Piastuna, który z łyka wiązał proste obuwie, 171 3, 27 | wrotach ująwszy pierścień, który był przepołowiony i na palcu 172 3, 27 | się poczęli do Miłosza, który się nieco podniósł, gdy 173 3, 27 | spoglądając na Miłosza, który wielkimi krokami pod dębami 174 3, 27 | ciągnący oddział silny, który się powiększał coraz. Po 175 3, 27 | śmiał jednak wydać rozkazu, który mu błądził po ustach.~Wieczór 176 3, 28 | nieprzyjaciela przed wojną i Dobek, który lubił osobliwe wyprawy, 177 3, 28 | stali na granicy w lesie, który zwano Puszczą Dziką.~Miejsce 178 3, 28 | rozmowie Leszek starszy, który języka lackiego niezupełnie 179 3, 28 | starszyzna jak z jeńcami, a gdy który z sotników huknął, drżało 180 3, 28 | naprawy mieczów takiego, który o mało mnie samego nie popsuł. 181 3, 29 | starców pierwszym był Ścibor, który lud prowadził od Warty, 182 3, 29 | wał dogorywających trupów, który dalszym drogę hamował. Na 183 3, 29 | rozpoczynali walkę.~Luty, który z boku swych ludzi prowadził, 184 3, 29 | gromadą otaczając Lutego, który obuchem na wsze strony wywijając 185 3, 29 | wiosłami robić będę.~Sambor, który za Ludkiem stał, odezwał 186 3, 29 | swych kolanach, Samborowi, który nogi otulał, zostawiwszy 187 3, 29 | zmarszczoną powierzchnię i wir, w który tanecznice wprawiły.~ 188 3, 29 | stróżek kilkoro.~Wróżbit, który zawczasu przed bitwy końcem 189 3, 30 | lasach i błogosławiąc pokój, który po najazdach i burzy zaświtał.~ 190 3, 30 | się rzecz dziwna: bocian, który na chacie starej mieszkał, 191 3, 30 | przybył dla zobaczenia Dobka, który choć jeszcze dobrze nogą 192 3, 30 | głowę jednego z ludzi swych, który ostrożnie podniósłszy się 193 3, 30 | Ludek z drugim bratem, który wybiegł z chaty, w ręce 194 3, Dop| zabytek starego organizmu - który nieprzyjaciele nawet wynoszą 195 3, Dop| nie u źródła, z ust ludu, który o nich zapomniał, ale z 196 3, Dop| jednostajnie nazwać kraju, który z kolei Polanów, Lachów 197 3, Dop| dało siłę życia~Długosz, który w piętnastym wieku według 198 3, Dop| patriarchalnych ojca rodu i narodu, który rodziną rozrodzoną władał, 199 3, Dop| Wtrącony po nich Krak, który widocznie jest pochodzenia 200 3, Dop| Czechom i zakłada Kraków, który pierwotne Gniezno wydziedzicza. 201 3, Dop| bajeczny smok (olophagus), który połyka bydlęta i trzody, 202 3, Dop| tłumaczy. Jest to znowu węzeł, który ma łączyć Kraka i Polskę 203 3, Dop| przemysłem niż znakomitym rodem, który oprócz tego dał się był 204 3, Dop| zaczęły, gdy tymczasem Leszek, który oprócz tego konia: swojego 205 3, Dop| przezwany jest Leszkiem, ten, który zdradą dobiega do słupa, 206 3, Dop| zajmująca jest powieść Długosza, który charakterystykę kreśli Leszka 207 3, Dop| Kruszwicy. Po tym Popiele, który się nie wsławił niczym, 208 3, Dop| rozmów - powiada Długosz, który układa powieść swą nie skąpiąc 209 3, Dop| ostatek rękę historyka, który upiększa, wypełnia, rozszerza, 210 3, Dop| pierwotną prostotę.~Skuba, który Krakowi dopomógł do zatrucia 211 3, Dop| kwiatem wyrosłym na mogiłach, który coś przecie ma w sobie z


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL