| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] córki 12 córus 1 córy 1 cos 133 coscie 8 cosmy 5 cóz 40 | Frequency [« »] 139 choc 138 ten 135 kto 133 cos 132 soba 131 nam 130 znowu | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances cos |
Tom, Rozdzial
1 1, 1 | majestatycznie żeglował... W borze coś zaszeleściło i umilkło... 2 1, 1 | skrzydlate dzieci powietrza... coś szczebiocąc do siebie, do 3 1, 1 | mówiąc słowa. Poruszyło się coś żywo za gałęźmi i wnet spod 4 1, 1 | szałasu się krzątał, mrucząc coś sam do siebie. Byłali to 5 1, 1 | choć tuż, tuż za gęstwiną coś szeleściało dziwnie... - 6 1, 1 | Jechali. Na wzgórzu... coś bielało nie opodal. Pod 7 1, 1 | Chłopak milczał, starszy coś mruczał jeszcze, ku górze 8 1, 1 | podlatywała coraz bliżej... wołała coś, jakby na gwałt zbierając 9 1, 2 | dobywał z sakiew coraz coś nowego, ukradkiem ku drzwiom 10 1, 2 | wtem oczy starego padły na coś leżącego wśród innych ozdób 11 1, 2 | ledwie u księdzów i żupanów coś podobnego widzieć było można, 12 1, 2 | trzęśli głową. Jeden, to drugi coś ustępował, jeden narzucał, 13 1, 2 | koniach zostawił. Szepnął więc coś staremu Wiszowi, który głową 14 1, 2 | niespokojne, w lesie kukułka coś liczyła po jednemu, a na 15 1, 3 | najmniejszego szelestu nawykłe - coś z dala uderzyło. Zatrzymał 16 1, 3 | dłonią i żywo, długo mu coś szeptać zaczął. Z twarzy 17 1, 3 | skierowane ku niemu - które doń coś mówiło, coś, co oni tylko 18 1, 3 | które doń coś mówiło, coś, co oni tylko dwaj rozumieli.~ 19 1, 4 | stanąwszy ręce wyciągnął, coś mruczał i ziele jakieś nań 20 1, 4 | Hengo brwi ściągnąwszy coś rachować się zdawał, gdy 21 1, 5 | gdy tak stał, jak gdyby na coś oczekując, ujrzał schludnie 22 1, 6 | szmerze ozwał się kneź, mówił coś śmiejąc się~i szydząc... 23 1, 6 | przechadzać po podsieniu, nucił coś wesołego. Bystre jego oko 24 1, 6 | zabawili wesoło... Gorąco im coś było, poszli się kąpać do 25 1, 6 | i stanąć przy nich...~- Coś widział, powiedz staremu 26 1, 6 | reszty ich wymorduję...~Jakby coś sobie przypomniał, ręką 27 1, 6 | będą miały co jeść...~Nucić coś począł i zdrzemnął się jeszcze.~- 28 1, 6 | obnażonymi, płacząc, sami coś mówiąc do siebie, pogrążeni 29 1, 6 | pokrzywy i łozy, ruszyło się coś, podniosło... wstał jakby 30 1, 6 | złożyły.~Podsłuchał je drugi, coś do nich przyczynił, zmienił 31 1, 7 | ocierając, bo czuła, że coś w tym groźnego być musiało, 32 1, 7 | rozsądzać o tym, ale poczynać coś trzeba gromadą, a dzieci 33 1, 7 | stanąwszy z dala - jakby na coś oczekiwać się zdawała Doman 34 1, 7 | oswoiły się z mrokiem i coś rozeznać mogli. Na ognisku 35 1, 7 | nie niewolniki.~Zawarczało coś na łożu tak, że trudno rozeznać 36 1, 8 | około roli nie opodal dworu coś miał do czynienia.~Gdy nazajutrz 37 1, 8 | się nareszcie:~- Ja wam coś powiem o prastarych czasach... 38 1, 8 | stronę rzeki i wietrzyć coś począł niespokojny. Zwierza 39 1, 8 | wrót stanął.~Z dala już coś tętnieć zaczynało, rozeznać 40 1, 9 | Któż policzy, kto wyśpiewa, coś ty zostawił na ziemi... 41 1, 9 | podeszła krok ku niemu.~- Po coś ty Domana oczarowała? - 42 1, 10 | pobliskiej gęstwinie. Ostrożnie coś się pod dębem prześliznęło, 43 1, 10 | się na głowę człowieka.~Coś zaskowyczało i jęknęło, 44 1, 10 | ucha Znak dał swoim, że coś w nim słyszy. Ostrożny jednak 45 1, 10 | widząc i nie słysząc, aby się coś ruszało, ośmielił się wreszcie 46 1, 11 | pytała siostra.~- Sroczka mi coś powiada... słyszysz ty ją? 47 1, 11 | przedrzeźniała dziewczęta, ciągle coś dziewczynie pokrzykiwała...~ 48 1, 11 | pociągnęła powietrze, jakby coś poczuła w bliskości, i oczyma 49 1, 11 | mówi? - szepnęła Jaruha. - Coś szepcze w ucho i językiem 50 1, 11 | męczy mnie i mówić każe... Coś się snuje przed oczyma, 51 1, 11 | się snuje przed oczyma, coś po sercu załaskocze... baba 52 1, 11 | czekać trzeba...~Zaczęta coś nucić i przerwała. Syrojeszki 53 1, 11 | i poczęła ją macać.~- A coś to się ze żbikiem całował? - 54 2, 12 | dawała wiary, w sercu jej coś ciągle powtarzało: Nie idź 55 2, 12 | odmawiał. Posądzano go, że coś złego miał na myśli...~Zaszedł 56 2, 12 | go chwytał.~Wtem z dala coś zatętniło... załopotało... 57 2, 12 | już ja bez pomocy... A ty, coś starej podał rączkę, jak 58 2, 12 | puściły się łzy.~Sambor coś szeptał patrząc na konia. 59 2, 12 | ręką wodząc po czole, to coś szepcząc sama do siebie 60 2, 12 | Bywaj zdrowa, matko, coś mnie chlebem białym karmiła... 61 2, 13 | siedziała Jaruha, prażąc coś w garnuszkach i skorupkach 62 2, 13 | niby. Ręce mu drgały, jakby coś chciał pochwycić... i opadały 63 2, 14 | było życie jakby senne, coś na pół umarłego nie troszczącego 64 2, 14 | było na ścianie kontyny coś niewyraźnego, podnoszącego 65 2, 14 | pięknej dziewczynie szeptały coś pomiędzy sobą, jakby litując 66 2, 14 | niej nie zwrócił. Poszeptał coś staremu, który głową potrząsł. 67 2, 14 | Wizun i przelękłe kobiety, coś mrucząc, jakby słały za 68 2, 14 | włosami rwała trawę i szybko coś szepcząc rzucała ją w stronę, 69 2, 15 | Ani żony? ~ ~Zamruczał coś tylko.~- Zwać mi jutro Hadona!~ 70 2, 15 | smerda znać o nich dając - coś ta gromada już buntem pachniała 71 2, 16 | który bełkocąc opowiadał coś przelękniony, czego dobrze 72 2, 18 | pochlebne, i zaczęła szybko coś mruczeć, jakby go przeklinała, 73 2, 18 | poczynać, gdy po gęstwinie coś zaszeleściało dokoła, a 74 2, 18 | swojego. Na prawo i lewo coś łamało gałęzie. Zmiarkowali 75 2, 18 | się zbliżył i począł mu coś szeptać żywo do ucha, wpadł 76 2, 18 | Nie mówiąc prawie słowa, coś tylko pomruczawszy Chwostek 77 2, 19 | bartnika razy parę, poszeptali coś z sobą. Naradzali się widocznie, 78 2, 19 | Polańskich lub zza Łaby nawet, bo coś jakby niemieckiego ubranie 79 2, 19 | zdjęli nakrycie i poczęli coś szeptać, nad jadłem zastawionym 80 2, 19 | pobudzały, gdyż coraz wtrącał coś, aby się o nowej wierze 81 2, 20 | ażeby Mirsz nie siadł i coś nie robił. Oprócz chałupy, 82 2, 20 | ujął za wiosło i począwszy coś półgłosem nucić odbił od 83 2, 20 | dziwnie, jak nigdy nie było. Coś ją ciągnęło do tego człowieka, 84 2, 20 | była uciekać, a nie mogła. Coś ją trzymało wkutą do ziemi - 85 2, 20 | pogotowiu, usiadł na ławie.~- Coś mi się pod skwar jechać 86 2, 20 | stary Mirsz w wierzbie coś mruczał. Nad wieczorem podszedł 87 2, 20 | ta rozmowa toczyła. Doman coś nucić poczynał, na duszy 88 2, 21 | dolinami zarumieniło się coś na chmurze, która górą płynęła, 89 2, 21 | przedsieniu. Przy brzasku wieczora coś niewyraźnego widać było. 90 2, 21 | jednej i z drugiej strony coś jakby żywego, ogromnego; 91 2, 21 | Począł wydawać rozkazy.~Wnet coś się potoczyło przez podwórce 92 2, 21 | orzechowa łupina, i plusnęło coś a znikło. Znosek z postrzyżoną 93 2, 21 | pomilczeli chwilę, gdy zaszumiało coś i zastukało od wieży. Chwostek 94 2, 21 | kątach oglądając się szeptali coś potajemnie.~Wszyscy domagali 95 2, 21 | stołb i obchodził go dokoła, coś niby po ziemi zbierając. 96 2, 21 | stojący nad brzegiem postrzegł coś migającego na ścianie, coś 97 2, 21 | coś migającego na ścianie, coś po gładkim murze pełznąć 98 2, 21 | ścian, zdało się, że tam coś mruczało i szemrało jakby 99 2, 21 | krzyki, wrzawę i płacze, coś jakby zacięty bój we wnętrzu, 100 2, 21 | znowu w wieżycy, leciało coś gruchocząc, padało i trzaskało 101 3, 22 | koszuli, z dala już ręką coś ukazując a krzycząc.~Porwali 102 3, 24 | Stare baby młodym się też na coś przydać mogą. Zaczynić i 103 3, 24 | oznajmujące parobczakom, że tu coś było do wywiezienia.~Mila 104 3, 24 | szumi na dolinie... Brzęczy coś, huczy coś, ktoś do chaty 105 3, 24 | dolinie... Brzęczy coś, huczy coś, ktoś do chaty pędzi... 106 3, 24 | podnosiła kij i wołała coś przeraźliwym głosem, ale 107 3, 25 | ku lądowi. Wtem na fali coś plusnęło.~Ryba to się rzuciła, 108 3, 25 | Mrok widzieć nie dawał. Coś jasnego wystąpiło z fali 109 3, 25 | Ha! nad ranem, nad ranem coś ich nastraszyło.~Bogunki 110 3, 25 | niemym wzrokiem niby się coś sobie powiadać zdawali.~- 111 3, 25 | Doman i zamilkli, stary coś poprawić poszedł w kątku, 112 3, 25 | karmili, a od chramu też coś dawano. Gdy nie było co 113 3, 25 | się w jej twarz, mrucząc coś niewyraźnie.~- O! o! - rzekła 114 3, 25 | Co? co?~- Co ja widzę... coś... ono się dopiero zawiązuje... 115 3, 26 | nie wiedziano, a przecie coś trzeba było poczynać.~Jednego 116 3, 26 | mnie pustki... dopóki się coś nie zbierze, ubogim chlebem 117 3, 26 | mówił nic. Zasłyszano tu już coś o jego losie i wszyscy obstąpili 118 3, 26 | Niechaj ludzie znają, że baba coś może. Chodziliby miesiąc 119 3, 26 | składając ręce i szepcząc coś po cichu. Tłum miał ich 120 3, 27 | musieli, bo w zaroślach coś migało.~Stróż nie mógł dopatrzyć 121 3, 27 | Miłosz popatrzał, westchnął, coś jak łza potoczyła mu się 122 3, 27 | się gotowało i burzyło już coś, choć wstrzymywał się z 123 3, 27 | pod dębami chodził, sam coś mówiąc do siebie.~Hula, 124 3, 28 | nędzny ów jeniec wojenny już coś poczynał mieniać, bo choć 125 3, 28 | Próbował zrazu tak nieśmiało coś przebąkiwać o Niemczech, 126 3, 28 | skarby znaczne, a gdy Hengo coś podszepnął śmiejąc się, 127 3, 29 | którzy rękami wskazywali coś, wywijając na prawo i lewo. 128 3, 29 | iść mogli. Każdy z nich coś miał za sobą i o mało do 129 3, Dop| którym byt ludzkości podlega, coś o tym dozwalają wnioskować.~ 130 3, Dop| o nich, które ma w sobie coś mistycznie przejmującego, 131 3, Dop| niewiernie, starając się stworzyć coś pojęciom swojego wieku odpowiedniego.~ 132 3, Dop| całość. Można z nich jednak coś wydobyć, tak jak z grobowych 133 3, Dop| wyrosłym na mogiłach, który coś przecie ma w sobie z ciał