| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] nalozone 1 nalozyc 1 nalozyl 3 nam 131 namarszczyl 4 namarszczyla 2 namarszczylo 2 | Frequency [« »] 135 kto 133 cos 132 soba 131 nam 130 znowu 129 sam 128 nia | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances nam |
Tom, Rozdzial
1 1, 1 | swoje błyskotki, niewiasty nam popsuliście, chce im się 2 1, 2 | szpilki, i noże... przecie się nam nic nie stało... Nie ma 3 1, 2 | Weź to! - rzekł Wisz - nam się za gościnę podarków 4 1, 3 | kneź nasz i jego słudzy. Nam wróg chaty popali, bydło 5 1, 3 | i łupu. Tyle z tego, że nam dzieci poginą; a kto padł 6 1, 3 | brwiami ruszył.~- Ludzi nam bardzo, bardzo brak - rzekł - 7 1, 3 | mówił smerda. - Dwóch nam zmarło z zarazy, jednego 8 1, 3 | też ubił jednego, trzeba nam ludzi... U nas się źle nie 9 1, 3 | Z Niemcami się znoszą... Nam dojadło to... My nic nie 10 1, 3 | wiemy, co oni tam robią, aż nam na szyję więzy spadną. Ty 11 1, 3 | powtarzał - zapamiętaj wszystko. Nam się stamtąd wszystkim niewola 12 1, 3 | chłopak - a tęskno będzie. - I nam za wami! - rzekła Jaga.~- 13 1, 3 | za wami! - rzekła Jaga.~- Nam za wami! - powtórzyła Dziwa. - 14 1, 4 | rzekł smerda. - Śpiewaj nam! - powtórzyli za nim drudzy. 15 1, 4 | zawołał smerda - nie żałuj nam, stary! Ślepiec znowu uderzył 16 1, 4 | bogom ślubowała. Ona będzie nam królową. - Jak mam być królową 17 1, 6 | jeden drugiego zabije... a nam co do tego?~Śpiew z izb 18 1, 6 | winien!... Czaru i duru dał nam w miodzie... szczuł brata 19 1, 6 | jątrzył i nawoływał, aż nam oczy krwią naszły i pamięć 20 1, 6 | Tęskno mi za nimi, choć tu nam zabawy nie braknie i dobrze 21 1, 6 | pogrzeb sprawili... Obiecują nam, że tak ochoczo będzie co 22 1, 6 | mu trafił.~- Słowo twoje nam potrzebne - dodała gładząc 23 1, 7 | wieścią niedobrą. Źle a coraz nam gorzej się dzieje.~- To 24 1, 7 | ziemi.~Doman zmilczał.~- Nam we dwu - dodał stary - nie 25 1, 7 | się nasze zwoływały. Tam nam też stanąć wszystkim i radzić.~ 26 1, 7 | postanowi na gród, dacie nam swoich ludzi? Będziecie 27 1, 8 | obcych często bywa wiele, a nam trzeba się naradzić po cichu... 28 1, 8 | stara swoboda zawsze się nam przypominała... kneź nam 29 1, 8 | nam przypominała... kneź nam był wrogiem... i cóż? Ot, 30 1, 8 | sadyb dawnych, i pod nogami nam co dzień ziemi ubywa.. Zamilkł 31 1, 8 | się zbędziemy, a Niemcy nam na kark wlezą... Wisz się 32 1, 8 | naszej krwi ulało... Wiecu nam trzeba...~Znowu pomilczał 33 1, 8 | pomilczał gospodarz.~- Trzeba nam wiecu i trzeba zmiany - 34 1, 8 | zajadać będziemy... Wiecu nam trzeba, ale zgodnego a takiego, 35 1, 8 | wielka... Naprzykrzyło się nam wojować i swarzyć... Kneź 36 1, 8 | gród się cisną, a pięściami nam grożą pod nos... bo wiedzą, 37 1, 8 | Bracie - rzekł - czas nam myśleć o sobie... siądź 38 1, 9 | nie chcę...~- Braterstwo nam wypowiedział za ciebie... - 39 1, 9 | cię mieć... odgraża się nam...~Jam bogom ślubowała - 40 1, 10 | rzekł - co jemu wczoraj, nam jutro. Gdy mówili, z dala 41 1, 10 | sprzęga, chce ze stołba swego nam rozkazywać, nam, cośmy tam 42 1, 10 | stołba swego nam rozkazywać, nam, cośmy tam jego ród sami 43 1, 10 | obrony posadzili. Wisza nam za to ubito, że śmiał wiec 44 1, 10 | braci, a co złego, kiedy nam to pokój kupuje? Mruczenie 45 1, 10 | bronić ich będą. Ziemię nam zniszczą gorzej od Chwościska... 46 1, 10 | nie widać - mówili - a oni nam straszniejsi od Chwosta. 47 1, 10 | zaczęto wołać - bywaj nam, stary, z pieśnią... po 48 1, 11 | rodzina będzie... cóż się nam tam stać może? - zawołała 49 2, 12 | oko dnia jasnego, świeć nam a grzej - śpiewał stary 50 2, 12 | ziemię biegą... Światło nam lej, Kupało!~Niech czarne 51 2, 12 | taki dzień nie czyńcież nam niewoli... Tyle naszej uciechy... 52 2, 13 | przepadł... Mnie on potrzebny i nam wszystkim...~Posłuszny chłopak 53 2, 13 | Doman i zamilkł.~- Trzeba nam dalej prowadzić mirową sprawę. 54 2, 13 | rana i choroba.. U nas źle, nam trzeba ludzi i rąk... Kmiecie, 55 2, 14 | naprowadzili gromy. Grad nam ludzi pokrwawił. Kto wie, 56 2, 15 | może być rada, nie zwada... Nam kneź i wódz potrzebny, dlategośmy 57 2, 15 | przeciw wrogów naszych i ziemi nam bronił. Ale nie na tośmy 58 2, 15 | tośmy mu siłę dali, aby nam karki nią łamał. Wy, kneziu, 59 2, 15 | nagle: - Więcej? Gdyby się nam usta otworzyły i wszystko 60 2, 15 | woli mirów, a stanie się nam co, będzie z tobą gorzej 61 2, 15 | swobodę w tej nadziei, że ojca nam przejednacie. Mówcie mu, 62 2, 15 | gród do nas zjadą. Kmiecie nam grożą, bronić się potrzeba 63 2, 16 | skarżyliśmy się i my, choć i nam się , dostało. Cośmy potracili, 64 2, 16 | kmieciów nie pójdziem, bo nam zdrowie miłe i życie. Nie 65 2, 16 | zamknięci siedzieć - co nam do waszych waśni!~- Pewnie, 66 2, 17 | zbierają na Lednicy. Bądźcie nam głową na tego zbójcę.~- 67 2, 17 | którzy nadciągną i kraj nam spustoszą.~Mówił, a stary 68 2, 17 | liż na grodzie, tu ciebie nam nie trzeba!~- Owszem - rzekł 69 2, 17 | gdzie indziej radzić, aby nam nie śmierdział ten Chwostykowy 70 2, 17 | Zamilkli wszyscy.~- Knezia nam nie trzeba na dziś - ozwał 71 2, 17 | posępny.~- Tobie i twoim nam dowodzić należy - rzekł 72 2, 17 | ulękli, i uspokoi się... Może nam się go uda pochwycić nie 73 2, 17 | go w lesie... Jeżeli się nam to nie powiedzie, czas będzie 74 2, 18 | Konie napoimy i pilno nam do dworów.~Wnet czeladź 75 2, 19 | gościnę u wrót prosili, precz nam kazano iść... Trafiliśmy 76 2, 19 | snujących się po okolicy, którzy nam do grodu waszego knezia 77 2, 19 | rzekł ponurym głosem: - Oni nam braćmi nigdy nie będą, nigdy!...~ 78 2, 19 | wybierzemy innego, aby nam dowodził, ten zaś okrutnik 79 2, 19 | Myszkowie rzekli:~- Dajcie nam naprzód co złe obalić i 80 2, 19 | stołb wskazując - a gdyby nam tu leżeć przyszło nie jeden 81 2, 19 | wszystko puste... Zostało nam chleba i mąki na dni kilka 82 2, 21 | powietrzne znaki, wszystko złe nam zapowiada... Sprawdziły 83 2, 21 | siedzieli cicho i panować nam nie chcieli - rzekł Myszko. - 84 2, 21 | nasze pola stratują, a ludzi nam pobiorą w niewolę.~Myszkowie 85 2, 21 | A dobrze - rzekł - byle nam oddał tych, co potruł i 86 2, 21 | jego mienie, nie posoka... Nam krwi za krew trzeba...~Bumir 87 2, 21 | się.~- A jutro powiecie to nam! wszystkim Leszkom po całej 88 2, 21 | zwołaj swoich... ginąć nam nie dajcie, bo i was ta 89 3, 22 | gdy zwietrzą, że wodza nam braknie... Stójmyż z sobą 90 3, 22 | potrząsając głową.~- Waszego to nam bartniczego rozumu potrzeba, 91 3, 22 | kneziować... Nie pójdzie nam łatwo...~Westchnęli oba; 92 3, 22 | Piastuna próżno.~- Ten by się nam tu zdał - mówiło wielu - 93 3, 22 | dowód dał, że wodzić umie, a nam witezia trzeba i wodza...~- 94 3, 22 | oszczepem dobrze władną, a nam też i możnego trzeba, abyśmy 95 3, 22 | prosić nie trzeba. Ziemię nam spustoszą, zagrody popalą, 96 3, 22 | mówić począł:~- Knezia nam trzeba jednego, a swata 97 3, 22 | nie mogąc dopytać... Ano nam nie tyle końskich nóg, co 98 3, 22 | swą... czyją wybierze, ten nam kneziem będzie... - odezwał 99 3, 22 | nas pokwapili, może byście nam z sobą zgodę przynieśli. 100 3, 22 | wybierać nie umiemy, jedni nam do wyboru konia radzą, drudzy 101 3, 22 | Przecie wybierać trzeba, bo nam niewybrany na kark siędzie.~ 102 3, 22 | Lepiej niech stary ród nam panuje, byle zakonu strzegł.~ 103 3, 22 | nosiłem wprzódy... Zgody nam prędko potrzeba i jedności... 104 3, 23 | przyprowadził służąc im przeciwko nam...~Dobek krzyknął porywczo: - 105 3, 23 | trzeba niż ludzi, aby oni nam dopomogli. Łatwiej było 106 3, 26 | jedziecie nowiną, czyście nam pana dali?~Ci westchnęli 107 3, 26 | pomorskie wilki głodne kraj nam niszczą, ani się im opędzić... 108 3, 26 | Leszki pozostałe coraz nam nowych na karki ściągają... 109 3, 26 | niech je wilcy wyjedzą. Nam trzeba iść na tych, co nas 110 3, 26 | czyniąc i wołając:~- Radźcie nam, ojcze, ratujmy się, bo 111 3, 26 | mówcie wy, niech usłyszym, co nam przynosicie.~Zewsząd się 112 3, 26 | wykrzyknął piersią całą: - Ten nam kneziem będzie! Piastuna 113 3, 26 | to wolą było bogów, abyś nam panował i rozkazywał. Na 114 3, 27 | Przyszliśmy was zmusić, abyś szedł nam pomagać i dał ludzi.~Miłosz 115 3, 28 | nie będziemy, chybabyście nam drogę ukazywali, a do tego 116 3, 28 | Jeżeli ochotę macie, inaczej nam posłużyć powinniście.~Powracajcie 117 3, 28 | ludźmi na wyprawę przeciw nam, stańcie na tyłach. Gdy 118 3, 29 | dla grozy... My tu, gdzie nam bogi dały zwycięstwo, na 119 3, 29 | powstając z czółna. - Dobrzeście nam wywróżyli. Niewielu z nich 120 3, 29 | kto życie wyprosił.~Ręce nam już złożone nieśli, abyśmy 121 3, 30 | swoich.~- Gorzej niż krew, wy nam wiece nasze, zbory i swobody 122 3, 30 | z sobą i łączyli. Stało nam dla wszech powietrza, wody 123 3, 30 | siedzieć na swej ziemi i nam też wszystkim, co do ich 124 3, 30 | prosicie za nich? - nie ci, co nam wprzódy wojnę i niepokój 125 3, 30 | Widzieliście ich - rzekł - zgodę nam przynoszą, radźcie, co czynić 126 3, 30 | kosztowała. Dziś Leszkowie nam pokój niosą i zgodę, żądając 127 3, 30 | mowie wspólna wszystkim nam matka przemawia do wnętrzności 128 3, 30 | mir między nami, ale jakąż nam dacie załogę i pewność, 129 3, 30 | gdy lud rozpuścim, i wojnę nam wniosą...~- Siedzimy i my, 130 3, 30 | się nie lękając.~Pozostaje nam tylko dopowiedzieć o losach 131 3, Dop| idealnym świetle zjawia się nam po raz pierwszy to plemię