Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
nim 360
nimby 4
nimesmy 1
nimi 127
niosa 9
niosac 16
niose 2
Frequency    [«  »]
128 nia
128 siebie
127 ci
127 nimi
127 wisz
126 hengo
126 potem
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

nimi

    Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | pierzchnęło... Zatętniało za nimi - cicho znowu.~Z drugiej 2 1, 1 | łotoci... oczyma strzelała za nimi... Trochę dalej czółno maleńkie 3 1, 1 | którą okrążać musieli. Przed nimi z dala pomykał zwierz, z 4 1, 1 | powietrzu i wróciły krakać nad nimi... Gerda z głową zwieszoną, 5 1, 1 | do obejścia i zamknął za nimi wrota... Słychać je było 6 1, 2 | rozeznać było łatwo między nimi dwie hoże niewiastki gospodarza 7 1, 2 | pierścienie, to w cudzoziemca, to nimi wodziła po sio-strach i 8 1, 2 | dozorowała je Jaga. Pracowały z nimi niewiastki i córki, tylko 9 1, 3 | przysiadając i zrywając się przed nimi, aby ich łajać, przeprowadzając 10 1, 3 | nie zrobią - dostanę się z nimi do knezia. Towaru tylko 11 1, 4 | Stary obejrzał się za nimi i pokiwał głową.~Sługi z 12 1, 4 | nogi stare i starte. Dybię nimi powoli... jak ślimak się 13 1, 4 | jak pomrą starzy, pieśń z nimi pójdzie do ziemi, synowie 14 1, 5 | kneziowskie izby i komory, a przed nimi ciągnęło się podsienie długie, 15 1, 5 | z zachodu i mieniam go z nimi.~- Mieniasz? Na cóż? - spytała 16 1, 5 | swobodę...~Oba zamilkli. Poza nimi na podwórzach buchały niekiedy 17 1, 6 | pieszych, konnych, a między nimi i niewiasty wnijścia się 18 1, 6 | się za wałami.~Tu się z nimi zetknął czekający na nich 19 1, 6 | dodał. - Tęskno mi za nimi, choć tu nam zabawy nie 20 1, 7 | naszymi też znajdują się z nimi pobratani; ale i to wiem, 21 1, 7 | chrzęstem pierzchały przed nimi. Gęste nawet drzew wierzchołki 22 1, 7 | niemal przestrzeń całą. Poza nimi w cieniu niska budowla ciemna, 23 1, 7 | wyszli ze świetlicy. Za nimi słychać było płacze, mruczenie 24 1, 7 | posłanie. Sam on poszedł z nimi, choć z niego słowa się 25 1, 8 | nich było łatwo, że poza nimi rozum mieszkał spokojny 26 1, 8 | we wnętrze chaty, liczył nimi tych, co w niej byli. Wzrok 27 1, 8 | całych uchować! Gdzie się z nimi skryć? Jak głowy ich osłonić?... 28 1, 8 | zdradzały się i pójść w ślad za nimi mogła drużyna kneziowska. 29 1, 9 | przeraźliwe wydając jęki. Za nimi szedł guślarz Słowan ze 30 1, 9 | dokoła, z wrzaskiem wywijając nimi... Wtórowali im wszyscy 31 1, 9 | opuszczać mieli, poszedł z nimi przeprowadzając ich ku zagrodzie.~ 32 1, 9 | wstały. Zatrzymał się przed nimi. Dziwa podeszła krok ku 33 1, 10 | na ramiona i szedł za nimi. Tak uroczystym pochodem, 34 1, 10 | wlepione, podniósł i potoczył nimi, jakby w gromadzie swoich 35 1, 10 | potajemnie brać; namawiać się z nimi... dziś, byle skinęli, bronić 36 1, 10 | zaprawiają u siebie, polując z nimi na Serbów - wtrącił inny.~- 37 1, 10 | i śmiechy a żarty między nimi słychać było.~Do dębu, z 38 1, 11 | poczęły. Jaruha śmiała się z nimi.~Wzięła znowu zwieszoną 39 1, 11 | uciekły. Stara popatrzała z nimi tylko i zwróciła się do 40 2, 12 | rwały za rękawy, aby szły z nimi. Powoli i na twarzy Dziwy 41 2, 12 | i wybiegać na polanki z nimi. Gdzie indziej lano miód 42 2, 12 | lasy, a już dzień świtał za nimi.~Teraz rozpoczynało się 43 2, 12 | znajomi i nieznajomi, aby z nimi pił, aby szedł z nimi - 44 2, 12 | z nimi pił, aby szedł z nimi - odmawiał. Posądzano go, 45 2, 12 | szedł bacznie. Sambor też za nimi wypełznął z krzaków, wyminął 46 2, 13 | Jaruha, u łoża stojąc, za nimi patrzała, bo wyszli ze dworu 47 2, 14 | zajmowały, a na pokładach nad nimi cała niegdyś osada liczna 48 2, 14 | śmiejąc rzec słowa, a za nimi wciąż goniło wołanie i śmiechy:~- 49 2, 14 | je z korzeniami i miotał nimi jak pióry ptasimi. Gdzie 50 2, 14 | niewolę uprowadzą, niech orzą nimi... Niech przychodzą Sasi, 51 2, 15 | odwagę sobie chcąc odebrać nimi.~Szli. Na przedzie gromady 52 2, 15 | wziął - do nich ślesz, z nimi się wąchasz. My to wiemy, 53 2, 15 | ran. Sam Chwost biegł z nimi, ale późno się zerwał. Gawiedź 54 2, 15 | uwolniony, że my zgody z nimi chcemy, niech na gród do 55 2, 16 | dwie jamy, bym mógł płakać nimi.~Ojciec i matka płakali 56 2, 16 | to jechali w istocie, a z nimi synowie ich i rodzina, głów 57 2, 16 | pójdę - bom kneź i pan nad nimi, a z Pepełkiem nie chcę 58 2, 16 | synowie i krewniaki za nimi i czeladź a służba. Odzieży 59 2, 16 | wleczono, psy wyjąc ciągnęły za nimi i wicher się zerwał od lasów, 60 2, 17 | nie spalone... Psy szły za nimi tylko wyjąc. Nie został 61 2, 17 | starego knezia, który z nimi mówić nie chciał, zbliżył 62 2, 17 | u Niemców; przyjdą ci z nimi i karki wam nagną...~Słuchano 63 2, 18 | popędzili w las, a choć tu za nimi szła pogoń naciskając, pociski 64 2, 18 | Zasadzka została wkrótce za nimi i krzyk tylko pogoni słychać 65 2, 18 | smerda - a skądże byśmy nimi być mogli? Stary skinął 66 2, 19 | długie płaszcze ciemne, pod nimi obcisłą odzież podpasaną 67 2, 19 | nowymi?~- Tak, jesteśmy nimi, dziećmi Boga jedynego - 68 2, 19 | rzekł chłodno - a my z nimi jednego Boga mieć nie chcemy.~ 69 2, 19 | starych, do związanego z nimi porządku i obyczaju społecznego. 70 2, 19 | całość, tworzącą z nich i nimi żywot jeden wspólny...~Wody 71 2, 19 | wyrazy i zamyślił się nad nimi.~- A więc - zapytał - jeden 72 2, 19 | jak wasz, łączyć się z nimi zapragnęli, aby pokój wyjednać, 73 2, 19 | przeciw swoim a trzymał z nimi.~Wieczór piękny z izby ich 74 2, 20 | nie zdały, a tracił nad nimi dnie całe, gładził je a 75 2, 20 | że dziecinniał, bo się nimi czasem bawił jak dziecko, 76 2, 20 | nich. Ledwie że nie gadał z nimi. Choć tam sobie z niego 77 2, 21 | ojca, matki, zostaniemy z nimi i krwi się kmiecej napijemy... 78 2, 21 | z wałów, mur stoi przed nimi, głowa przy głowie, ramię 79 2, 21 | ogniki, unosząc się nad nimi, duchy z sobą wyprowadzały.~ 80 2, 21 | Co począć ze stołbem i z nimi? Ogniem ich nie pożyć, bo 81 2, 21 | Myszkowie spokojnie patrzeli za nimi.~Kto by na wieżę naówczas 82 3, 22 | górą, ale nie wszyscy za nimi i z nimi trzymali.~- Choć 83 3, 22 | nie wszyscy za nimi i z nimi trzymali.~- Choć to czysta 84 3, 22 | Mścić się będą! Precz z nimi!...~Od słowa do słowa, rody 85 3, 22 | mieli o posiłki, wtargną z nimi prędko, bo ich długo prosić 86 3, 22 | do sochy zaprzęgać i orać nimi. W dybach też u niego różnego 87 3, 22 | jego wrota i zsiadł przed nimi.~- Ojcze Piastunie - rzekł - 88 3, 22 | nalegali na Piastuna, aby z nimi nazajutrz na wiec jechał. - 89 3, 22 | Niemcom poddali i trzymają z nimi; drudzy z sąsiady braćmi 90 3, 22 | plemionami jednej mowy, pili z nimi z czary razem, chleb łamali, 91 3, 23 | i trwoga panowała między nimi. Siedzieli na ziemi jęcząc, 92 3, 23 | Stado psów ujadało nad nimi. Jęczeć nie śmieli, bo słabych 93 3, 23 | konie u szałasu stały, i z nimi co tchu i siły uciekać zaczęli 94 3, 23 | ucieczce sprzyjała. W pogoń za nimi puścił się Dobek w kilkanaście 95 3, 23 | pobranych, śledząc, czy między nimi się kto z dowódców i znaczniejszych 96 3, 24 | ziarnem obsypał, a poza nimi stająca drużyna ciągle pieśni 97 3, 24 | wiewały, wiatrem rozdęte. Za nimi tuman kurzu pędził i uchodzących 98 3, 24 | i niedawnej klęski. Za nimi na powrozie ciągniono starca 99 3, 24 | doń synowie Chwostka, a z nimi Niemcy, ciekawie obstępując 100 3, 26 | jedynego.~Zastawiono przed nimi kołacze i mięsiwo, piwo 101 3, 26 | jak Obodryci, trzymać z nimi przeciw swoim, lub ze swoimi 102 3, 26 | rozeszła, na koniu więc z nimi jechał Ziemek młody, syn 103 3, 27 | nie wytępiono i zemsty nad nimi nie szukano.~Na wiecach 104 3, 27 | dzieci, czuwając ciągle nad nimi. Dano mu dziewczę piętnastoletnie, 105 3, 27 | oparci, stara matka była z nimi. Do Biełki z dębów stadem 106 3, 27 | podniosła.~- Z wami ani z nimi trzymać niechcę - krzyknął 107 3, 27 | Dulebów i znęcali się nad nimi, niewiasty ich do wozów 108 3, 27 | dobijać poczęto i wołanie za nimi słyszeć się dało, aby kneziów 109 3, 27 | domowników Leszków, zmieszanych z nimi. Krzyki coraz silniejsze 110 3, 28 | ziemie miał pod sobą, sam się nimi ani rolą, ani stadniną, 111 3, 28 | Dobek widzieć by się z nimi powinien, a wziąć ich stronę 112 3, 28 | krewną za żonę, byle stale z nimi trzymał i drugich też do 113 3, 28 | musieli. Obchodziła się z nimi starszyzna jak z jeńcami, 114 3, 28 | różnych darów dosyć, aby nimi do pozyskania więcej ludzi 115 3, 28 | posiłkami wnet ciągnąć za nimi, chciano bowiem koniecznie 116 3, 28 | spodziewali, a tych, co nimi chcieli być, pominął.~O 117 3, 29 | wywijając na prawo i lewo. Za nimi w jedną gromadę zbity tłum 118 3, 29 | liczbie niewielkiej, za nimi zwijali się Pomorcy z żelaznymi 119 3, 30 | ani żaden spowinowacony z nimi na wojnę przeciw synom Chwostka 120 3, 30 | będziemy, jeżeli mir i zgoda z nimi przyjść mają.~Bumir ręki 121 3, 30 | ręką ni słowem.~Piastun za nimi wyszedł w podwórko ku wojewodom.~- 122 3, 30 | bez oznak kneziowskich, za nimi Bumir i co było do krwi 123 3, 30 | więc Leszkowie przodem, za nimi wojewodowie i Piastun ze 124 3, 30 | chatach, odprawiać wojewodów z nimi, zostawując tylko małą część 125 3, Dop| ludu wziąwszy, posłużyć się nimi chcieli do związania dziejów 126 3, Dop| spełnieniem czary umówione z nimi przymierze. Miał zaś puchar 127 3, Dop| ducha szczątków pokrytych nimi...~KONIEC~ ~ ~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL