Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
potarla 1
potega 4
potege 1
potem 126
potemesmy 1
potezna 1
potezne 1
Frequency    [«  »]
127 nimi
127 wisz
126 hengo
126 potem
125 dziwa
125 stal
125 widac
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

potem

    Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | powietrzu i stał nieruchomy, a potem dalej majestatycznie żeglował... 2 1, 1 | skierowało się naprzód ku koniom, potem ku niebu, ruch się dał słyszeć 3 1, 1 | słyszeć pod gałęziami. Wkrótce potem, rozgarniając je, wydobył 4 1, 1 | się, popatrzał na niebo, potem na konie... te zobaczywszy 5 1, 1 | zmierzył, trzęsawiska i bór, potem zwrócił się na piaszczyste 6 1, 1 | tylko drzewa, sosny i jodły, potem zielonych liści brzozy i 7 1, 1 | i począł czyścić obuwie, potem ranę ocierać i okładać hubą. 8 1, 1 | okiem.~W milczeniu dobyli potem z sakiew suszone mięso i 9 1, 2 | Wisz zawahał się nieco, potem ręką dał znak i sam podszedł 10 1, 3 | znaki po drzewach... aby potem poprowadzić...~- Spokojny 11 1, 3 | życzę - dodał stary - a potem o sprawie.~Kneziowski sługa, 12 1, 3 | poszedł naprzód ku ognisku, potem od niego ku drzwiom, gdzie 13 1, 3 | długo w podwórzu, skinął potem na smerdę, by z nim szedł; 14 1, 3 | się w wieczorną ciszę - a potem mówił dalej, głos zniżając:~- 15 1, 4 | przerwała. Stanął, myślał, potem chłopcu dał znak kijem i 16 1, 5 | że jej tu nie znajdzie. Potem go wpół ująwszy powrozem, 17 1, 6 | warczące, głuszyły je drugie, potem nastawała cisza, a po niej 18 1, 6 | jakby tłuczone naczynia, potem runęły ławy z łoskotem wielkim 19 1, 6 | pochwy, obnażali z obuwia... potem odarte ciała nieśli na wały 20 1, 6 | kubka i zadumał podparty, potem wzgardliwie niemal dał Niemcowi 21 1, 6 | odegnać zwierza. Sklecili potem szałas z gałęzi i do snu 22 1, 6 | je na chwilę przy ogniu, potem przez fartuch ująwszy przyniosła 23 1, 6 | głodna psiarnia pańska biegła potem krew ciepłą chłeptać w kałużach, 24 1, 7 | zrazu krokiem niepewnym, potem szybciej coraz, patrząc 25 1, 7 | teraz do zabawy.~Zwleczono potem zabitego, a zaczęto próbować 26 1, 7 | niedźwiedź czy pan się odzywał - potem sapanie słyszeć się dało 27 1, 8 | milczenia rzekł swoje, tego potem nie odmienił. Ludzie o tym 28 1, 8 | przeciągnęła się do wieczora. Szli potem razem do chaty i zasiedli 29 1, 8 | z tego - mówił Znosek - potem wszyscy kneziowie jak się 30 1, 10 | gromad obozowiska.~Tu się potem na pamięć ową zbierały starszyzny 31 1, 10 | płótno do otarcia. Rzucano je potem pod dębem w tej wierze, 32 1, 10 | już było płynącą krew - potem dwie pięści ludzkie schowały 33 1, 10 | uderzył parę razy o drzewo. Potem opasał się swoją zdobyczą 34 1, 10 | chłopak na ziemię, rzucił go potem ciekawym, którzy z rąk do 35 1, 10 | białego chleba, a dopiero potem w milczeniu jeść i pić zaczęto.~ 36 1, 10 | siebie podobne. Starzec potem już sam zaśpiewał stary 37 1, 10 | szepcących kilkunastu, kilku, potem nikogo. Uroczysko znów było 38 1, 11 | czoła i patrzała ku nim, potem pociągnęła powietrze, jakby 39 1, 11 | wszystko mi służyło... potem zrobiło się ciemno i ja 40 1, 11 | Miodu ja kubeczek wolę, a potem sen słodki, sen złoty, a 41 2, 12 | zrodził, młodym był i nowym, a potem przez rok cały na domowym 42 2, 12 | krokami szły ociężałymi, potem pieśń żywiej brzmieć zaczęła, 43 2, 12 | przeskakiwać ogniska, a potem wyścigać się po łące i wybiegać 44 2, 12 | płomień na chwilę i buchał potem z nową mocą. Parobczaki 45 2, 12 | rozpoczęły się te skoki, a wnet potem z ogniem pogony. Z zapalonymi 46 2, 12 | przodem, a sam wśliznął się potem, stawał, szedł bacznie. 47 2, 12 | ziemię płacząc legła. Płakały potem cicho, ściskając się obie.~- 48 2, 12 | duszę. Bywaj zdrowy!...~Szły potem do chlebnej dzieży; którą 49 2, 13 | wszystkie strony. Z węzełków potem swych dobyła ziół, z garnuszka 50 2, 14 | i białą jak ona twarz, a potem plamkę białą, a później 51 2, 14 | chciał wierzyć śmierci. Potem zamilkł.~- Pozwólcie mi 52 2, 14 | odpoczywała.~U ognia zmieniały się potem stróżki; Dziwa przesiedziała 53 2, 15 | hukiem i trzaskiem i poszła. Potem słońce zza chmur obejrzało 54 2, 15 | który wypił tchem jednym.~Potem służbę rozpędził, zamiast 55 2, 15 | i miotane przekleństwa, potem łomot, gdy na dyle, którymi 56 2, 15 | tego przygotować.~Wkrótce potem otworzyły się drzwi i powiernik 57 2, 15 | wyprawą na drogę i w chwilę potem przez most jechała już ludzi 58 2, 16 | około wieży i poddaszów, potem się w jedno zwinęły stado 59 2, 16 | spokoju szukać, winnych potem mogąc, jako chcąc, karać 60 2, 16 | zaczęli jak podcięte kłosy, potem Mściwój zachwiał się i runął 61 2, 16 | się zwycięsko służebnej.~Potem przez okno wyjrzała, wołając 62 2, 17 | słuchał ziewając. Uderzył potem po ramieniu gościa i oczy 63 2, 18 | szeptać żywo do ucha, wpadł potem w gromadę i dał jej rozkazy.~ 64 2, 18 | na gardło - udusił.~Oba potem zaczęli się rozglądać po 65 2, 19 | ludzie ochrzczeni, a żyjący potem w pogaństwie, które ich 66 2, 19 | goście i w chwilę długą potem dopiero zapytał młodszy 67 2, 19 | przystąpić byli powinni:.. Dodał potem:~- Wodza jednak i głowy 68 2, 19 | go obalić.~Rozpowiadał im potem, co uczynił Chwostek z kmieciami 69 2, 19 | Wieczór piękny z izby ich potem wyzwał, poszli usiąść na 70 2, 19 | krzyżyk i całując go, a potem spod sukni dobywszy podobny 71 2, 19 | chciał rzucić jakieś pytanie, potem zamilkł, a gość tak ciągnął 72 2, 19 | były i zasobne, ale o czym potem przebyć zimę? Piastun zafrasował 73 2, 19 | i z korzeniem wywrócić, potem pomyślim, co w miejsce jego 74 2, 19 | padał na wrogów... Precz potem odżegnano duchy czarne, 75 2, 20 | i wypalał je osobno - a potem je nie do szopy stawił, 76 2, 20 | liście, gryzł je - i rzucał. Potem położył się na trawie, pół 77 2, 21 | przyjdą i zgodę zrobimy, a potem tych, co głowy podnosili...~ 78 2, 21 | nóg ojcu, do nóg matce, a potem szli posłuszni. Za kępą 79 2, 21 | zdrętwiały jakby Chwostek, potem się ruszył nagle, odzyskując 80 2, 21 | zwłoki Mściwoja i Zaboja, potem ich dzieci, i przyszedłszy 81 2, 21 | wylano. Spragnieni pili potem, ale obrzydliwą znajdowali 82 2, 21 | i czekać myślą.~Cała noc potem w milczeniu przeszła, ale 83 2, 21 | pszczoły w ulu zamknięte, a potem jęki niby i milczenie.~Szóstego 84 2, 21 | Burzyło się i kołatało potem znowu w wieżycy, leciało 85 2, 21 | padało i trzaskało się. Potem cisza była długa. Niekiedy 86 3, 22 | i głosy, rzucano czapki, potem wszyscy szli precz i za 87 3, 22 | zapadało.~Wtem na zdyszanym i potem oblanym koniu przypadł człowiek 88 3, 24 | słabe, muszę pić na jedną, a potem na drugą nogę, i na rękę 89 3, 24 | co je tłumaczyła.~W takt potem pieśni białymi rękami ciasto 90 3, 24 | dokoła do małych dzieci. Potem za ręce się pobrawszy, kołaczem 91 3, 25 | inaczej rozpowiadała... Potem i głosu jej zabrakło, siadła 92 3, 25 | sobą, śmierć dziewczęcia, potem niewolę -.znęcanie się, 93 3, 25 | nabierz - rzekł Wizun - potem na koń wszyscy i Pomorcom 94 3, 25 | Żal mu się go zrobiło, gdy potem ujrzał osłabłym i z żalu 95 3, 25 | każę, robią, co im powiem.~Potem ciszej mruczała babina:~- 96 3, 26 | obcy podróżni, wkrótce potem pożegnawszy obradujących, 97 3, 26 | chciano, o swej sile mógł potem na ostrów dopłynąć. Drudzy 98 3, 26 | tak gwarzono u ogniska, a potem pokładłszy się przy nim 99 3, 26 | wybieramy!~Ucichło chwilę, a potem wnet buchnęło ze stron wszystkich: - 100 3, 26 | oznakach radości - szli potem na gród znowu i radzić chcieli, 101 3, 26 | i okrzykując. Przez nich potem wici na wsze strony rozsyłano, 102 3, 27 | chce, i odprawił, a gdy potem z naleganiem wrócili, już 103 3, 27 | Naprzód się cisnął tłum gęsty, potem przerzedzone kupy, na ostatku 104 3, 28 | do swoich, prowadząc ich potem tym bezpieczniej, że tu 105 3, 28 | że Polanom sprzyja, że potem w ich obozie ujęty został 106 3, 28 | wylegiwaniu się i na śmiechu, potem nagle na koń się zrywał, 107 3, 28 | był gotów na razie... i potem żałować. Choć tak gwałtowny 108 3, 28 | namawiać, za co by mu się potem wielkie ziemi obszary dostały, 109 3, 28 | było potrzeba. Posadzili go potem z uprzejmością wielką na 110 3, 28 | obdarzonego i podochoconego Hengo potem zaprowadził pod szałas na 111 3, 28 | wywinąć nie mógł. Sznur potem Dobek umocował, a sam nieco 112 3, 28 | nieszczęśliwego.~Odszedł potem od ogniska, a wkrótce ciało 113 3, 28 | się oddalił.~Lżej mu się potem zrobiło, a że noc dosyć 114 3, 28 | lipowej i drzewa, jakich długo potem jeszcze używano.~Jesiennego 115 3, 29 | moją przelała, ale gdym potem ranny i chory przypłynął, 116 3, 29 | odwracało się dziewczę, potem, jakby co rychlej ujść chciało 117 3, 29 | ściany, patrzył na nią długo, potem w ręce uderzając odskoczył.~- 118 3, 30 | swej rady.~Odezwali się potem najgorętsi, którym słowo 119 3, 30 | rozległa okolica.~Zaczęto potem dłonie sobie podawać i stała 120 3, 30 | się przechadzać.~Gdy się potem stary oddalił, Doman przyznał 121 3, Dop| pozostałych po Kraku panuje potem oddzielnie w Czechach, podanie 122 3, Dop| im odpowiadała królowa. Potem trąby dają hasło do boju, 123 3, Dop| płacze i narzekania łzawym potem spłynęły". Te posągi spiżowe 124 3, Dop| pogrzebowo-religijny, a potem zastawiono hojną biesiadę. 125 3, Dop| na statku wśród jeziora, potem do "drewnianej wieży", zewsząd 126 3, Dop| dzieci w oczach rodziców, potem żonę, na ostatek Popiela,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL