Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
mówisz 2
mowy 14
mówze 2
moze 124
mozecie 5
mozeli 1
mozem 1
Frequency    [«  »]
125 dziwa
125 stal
125 widac
124 moze
124 smerda
123 która
123 niech
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

moze

    Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | zobaczywszy, żeśmy zbrojni... ale może nawołać innych, narobić 2 1, 1 | jakaś zamiana zrobi się może. Lepiej w spokoju mieniać, 3 1, 1 | stąd...~i tak samo przyjść może napaść, jak przyszły świecidła.~ 4 1, 2 | niesie? Jakie on uroki rzucić może?~- Ten ci to sam, Hengo 5 1, 2 | długim sznurze cała kopa może kolców kruszcowych wisiała 6 1, 2 | bielsze i mniej opalone, znać może więcej siedząc za tkackimi 7 1, 2 | przychodzi, a do życia pomóc może. Za dawnych czasów ledwie 8 1, 2 | życia i odmienić go nie może. Nie tyle za bogactwami 9 1, 3 | niejeden bywał, niejednego też może znajdziecie. Kneź ma żonę 10 1, 4 | Kupałę, otwiera się mogiła i może wnijść~po skarby, kto chce, 11 1, 4 | skarżyć się i płakać.~- Jam może śpiewak ostatni - rzucił 12 1, 4 | rzekł - młodsza pieśń, może się wam spodoba lepiej.~ 13 1, 5 | piwa i miodu... Kto go wie, może nawet kruszcu, srebra i 14 1, 5 | grodów widywał, dlatego może tu nic go nie dziwiło i 15 1, 5 | co robić, a nie mogą albo może czekają...~- Baby oni ! - 16 1, 6 | trwoga ogarnęła go też może o samego siebie... Nie umiał 17 1, 6 | słyszał mruczenie i śmiech, a może słowo jakie do uszu mu doleciało, 18 1, 6 | smutne i choć niedawno krasne może, dziś już powiędłe i blade 19 1, 6 | mnie tu oddali. Uciekłbym może nazad i ani mur, ani woda, 20 1, 7 | języka dostać, wprzód się może rozsłuchać i obliczyć, nim 21 1, 7 | tam - kto wie? I posłuchu może mieć nie będzie.~- Posłuchu?? - 22 1, 8 | był nie zajrzał. I dlatego może Piastuna szanowano a radzono 23 1, 8 | Nazywano go też hardym, a może i był nim w istocie, choć 24 1, 8 | gniewać się, miotać i więcej może okazywać złości a gniewu, 25 1, 8 | świat szedł. Kto wie, a może mu oczy odrosną? Stryjów 26 1, 9 | Ojca trzeba pomścić... nie może inaczej być. Smerda go zabił... 27 1, 9 | Dać mi jej nie chcecie, bo może od drugiego lepszego się 28 1, 10 | patrzy... i co jego wzrok może?~- To nie duch, ino zwierz! 29 1, 10 | a wzdychając.~Któż wie? Może do nowego wieca myśli zebrać 30 1, 11 | miesiące? Któż to wiedzieć może... Żywia ze śmiechem zapytała 31 1, 11 | popiją, poszaleją, to mnie może wezmą za młodą dziewczynę, 32 1, 11 | cóż się nam tam stać może? - zawołała Żywia.~- Albo 33 1, 11 | ano! kto wie, żbik cię może poprawi... Ustatkuj się, 34 1, 11 | gdzieś bywał... Jużci, kto może u knezia pod stołem się 35 2, 12 | indziej się być zdawała... może przy ojcu i matce... Jakiś 36 2, 12 | biały uprowadził... Ot, co może Kupała...~Śpiewała Jaruha 37 2, 13 | myślała długo.~- Kto to może wiedzieć - rzekła - albo 38 2, 13 | płachty położyłam... a może kto ranę przeklina, może 39 2, 13 | może kto ranę przeklina, może urok rzucili?~Nie można 40 2, 13 | siedziała spokojnie u ognia i może nawet żałowała, że go nie 41 2, 14 | Dziwa spodziewała się tu może jakiegoś podnieconego życia, 42 2, 14 | nią.~- Doman rannym być może, ale zabitym... nie! nie! 43 2, 15 | kmieciami. Niech da ludzi, ile może, ale zbrojnych; to tłuszcza 44 2, 15 | ze słowem przychodzimy, może być rada, nie zwada... Nam 45 2, 15 | kmieciów przyłączą, źle być może. Nim Sasi przyjdą - napaść 46 2, 15 | Stary Miłosz się przejedna może, odzyskawszy syna.~- A dwaj 47 2, 17 | a sam sobie szkodzić nie może...~Miłosz milczał pogardliwie, 48 2, 17 | pięści pokazało.~- Bumir może i nie taki głupi, jak się 49 2, 17 | ulękli, i uspokoi się... Może nam się go uda pochwycić 50 2, 17 | się tu nic złego stać nie może, gdy wniesiono miód, a przypomniał 51 2, 18 | co przy sobie w baryłce może? ? dałbyś mi się napić, 52 2, 18 | służy... Owszem, na łowy może dać szczęście, bo ona się 53 2, 18 | odezwała się baba - a kopa ich może być... Ostatnie słowa wymówiła 54 2, 18 | przyszła mu szepnąć, że może by potrafiła rękę mu lepiej 55 2, 18 | jesteście, schrońcie się, może Myszki was szukają... u 56 2, 18 | nie potrafi się rozeznać. Może też go który z naszych napotka 57 2, 19 | łatwo, z daleka być musieli, może znad granic lechickich i 58 2, 19 | mu się nic złego stać nie może.~Było to tym dziwniejszym, 59 2, 19 | dostatku, do jakiegoście może nawykli, nie znajdziecie 60 2, 19 | całość potężną, od Indów może jeszcze zapożyczoną w ziarnie, 61 2, 19 | składając ręce - a jakże to być może? Wrogów? a więc i Niemca?~- 62 2, 19 | ludzie się pościągają, dni może kilka upłynie. Ja was proszę, 63 2, 19 | miesiąca jednego, ale lat może wielu; wojna nie z jednym 64 2, 20 | tam sobie z niego szydzono może, on wcale nie zważał na 65 2, 20 | zarumieniło się mocno.~- Nie może to być - szepnęła cicho - 66 2, 20 | być - szepnęła cicho - nie może...~- Żal mi cię - ciągnął 67 2, 20 | powtarzała jakby bez myśli:~- Nie może to być! Nie może!~Gdy tak 68 2, 20 | Nie może to być! Nie może!~Gdy tak rozmawiali z sobą, 69 2, 20 | ciągnęło do tego człowieka, może to, że go zabiła. Sama nie 70 2, 20 | myślał patrząc na nią Doman - może bym sobie był wziął!~ 71 2, 20 | cię nie chce. - Nie zechce może i tamta!~- Zdunowa dziewczyna 72 2, 20 | długo, prawie do dnia - kto może wiedzieć, co radzili - i 73 2, 20 | czy płacz się dał słyszeć, może razem oboje?~- O miły mój, 74 2, 21 | to zapowiedź wojny. Jutro może się ona rozpocznie. Gród 75 2, 21 | stoi, liczy i policzyć nie może. Głową potrząsa.~- Niech 76 3, 22 | nie chcąc ustąpić. Myśleli może, gdy się na innych nie 77 3, 22 | się byli do nas pokwapili, może byście nam z sobą zgodę 78 3, 22 | rzekł szydersko Dobek - może byś się nań przydała?~- 79 3, 22 | Kto wie? Przyszedłby może ze mną, bo ja różne rzeczy 80 3, 22 | stało Pepełkowi i Leszkom, może i drugich spotkać...~- Ja 81 3, 22 | pastwę.~- Gdy inaczej nie może być, choć nasze ziemie i 82 3, 23 | na pobojowisko, łatwe by może nad biesiadującymi odniosła 83 3, 23 | zwycięstwa, lękając się może, aby wojsko w ręku mając 84 3, 24 | Oczy jej się śmieją, może i ja poweseleję, bo mi jakoś 85 3, 24 | się mocno, spuściła oczy. Może myślała, że się odezwie 86 3, 24 | A co, Miluchno? a co?... może się stara nie zna? Może 87 3, 24 | może się stara nie zna? Może nie umie zaczyniać i odczyniać? 88 3, 24 | umie zaczyniać i odczyniać? Może ziele jej nieskuteczne?... 89 3, 24 | srebrnych i droższe nad nie może paski malowane, pstre wstęgi, 90 3, 24 | Uciekać! Stara oszalała może, może stado owiec za Pomorców 91 3, 24 | Uciekać! Stara oszalała może, może stado owiec za Pomorców 92 3, 24 | być musiał, przewodziłeś może zbójom!~Drugi naglić począł, 93 3, 24 | dostać języka. Lękali się może, aby ich znowu nie zaskoczono, 94 3, 25 | nawet dziewczynie, że może odsłonił tak umyślnie. W 95 3, 25 | patrzysz na nią.~- Zapomniałbym może, gdyby mnie tu ta nieszczęsna 96 3, 25 | ujrzał osłabłym i z żalu może sam zapadł, skarżył się, 97 3, 25 | rozpoczynając rozmowy. Doman też może rad temu, że przybyła, płoszyć 98 3, 25 | zadała!... Wy sobie myślicie może, żem ja niewarta psa, kiedy 99 3, 25 | zamruczała Jaruha. - Nie może to być! - żywo odparł Doman.~- 100 3, 25 | żywo odparł Doman.~- Może! ja wiele znam - śmiała 101 3, 25 | na zimę, ale to być nie może.~Jaruha z ławki wstała, 102 3, 25 | córki:~- Inaczej już nie może być, musisz mi zaraz za 103 3, 25 | nie dzióbnie. Królewicz może podpatrywał, może mu kto 104 3, 25 | Królewicz może podpatrywał, może mu kto podszeptywał, przemienił 105 3, 25 | któż mnie tam poznać może, gdy ja się białym kamuszkiem 106 3, 25 | uśmiechnęła się i zamyśliła.~- Może - dokończyła - tak to będzie 107 3, 26 | wiecu dzień ostatni... Nie może to być, ażebyście wy nie 108 3, 26 | widowisko osobliwe: stu może jeźdźców w pogoń biegnących 109 3, 26 | bez przyczyny to być nie może, młodszych dwu z dala za 110 3, 26 | ludzie znają, że baba coś może. Chodziliby miesiąc i nie 111 3, 26 | nad nią. Na koń więc, kto może. Starszyzna ludzi niech 112 3, 27 | stał już z dala, czując, że może być potrzebnym. Sam kneź 113 3, 28 | było, Hengo odżyć nie może, skoczył więc Dobek na koń 114 3, 28 | jeść było, inaczej by go może nie chciały.~Słuchali wszyscy 115 3, 29 | Pomorcom też, choćby się byli może cofnęli radzi, uchodzić 116 3, 29 | sobą mieli, w oręż i w to może, Dobek im zdradę przyrzekał, 117 3, 29 | chramu poszedł, u ognia może spodziewając się zobaczyć 118 3, 29 | potrzęsła głową.~- Nie może być, co nie może - odezwała 119 3, 29 | Nie może być, co nie może - odezwała się cicho - nie 120 3, 29 | Bywało to nieraz... stać się może teraz... Nie pójdzie po 121 3, 30 | wyrzekł cały.~Żywili też może jakąś nadzieję, rzeczy 122 3, 30 | Dziwa - ale ranę miał srogą, może od jadowitego oszczepu, 123 3, 30 | czegoś się domyślający może, nadążył.~Ten bystrym okiem 124 3, Dop| powieści z czasów rycerskich, może Krzywoustego, w innych późniejsze


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL